• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

wróżka Jadzia z alei pokoju Dodaj do ulubionych

  • IP: 80.50.253.* 11.10.06, 20:25
    Czy ktoś u niej ostatnio był? CZy ona jeszcze nadal wróży? Byłam i już 2 razy
    nie udało mi się nikogo zastać..... a może coś się zmieniło i ja nic nie wiem?

    Dajcie znać, bo muszę się wybrać. Dzięki
    Zaawansowany formularz
    • Gość: anka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 20:28
      Kasiu czy to ty??
      • Gość: k.a. IP: 80.50.253.* 11.10.06, 20:31
        co za kasia?
      • Gość: Weronika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 13:04
        Czy ktos moglby mi podac dokladny adres do tej pani Zosi i powiedziec w jakie
        dni przyjmuje, od ktorej i za ile??:)
        Dziekuje.
    • Gość: MYSZKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 20:31
      Z TEGO CO WIEM TO PANI JADZIA WYJECHAŁA DO ANGLII DO SYNA I KIEDY WRÓCI TO NIE
      WIEM, TOTALNA PORASZKA, A MOZE KTOŚ WIE GDZIE JEST JESZCZE W CZ-WIE DOBRA
      WRÓŻKA.
      • Gość: anka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 20:34
        na Nowowiejskiego Pani Zofia
        • Gość: k.a. IP: 80.50.253.* 11.10.06, 20:49
          Byłam u niej caaaaaaaaaałe wieki temu - 12lat , ale niestety się nic nie
          sprawdziło..........wtedy............
          Gdzie to jest dokładnie? Trzeba się umawiać? co i jak więcej szczegółów
          • Gość: Ptysia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 21:44
            Pani Gawron już niestety niebedzie wróżyć wyjechała do Anglii, więc niema po co
            zawracać głowy .
            • Gość: a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 22:03
              serio? szkoda...
              • Gość: madzia IP: *.inds.pl 12.10.06, 19:56
                Byłam u niej pod koniec kwietnia, nic nie mówiła że gdzieś się wybiera. Cóż, od
                tego czasu mogło się trochę zmienić...
                • Gość: dorka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 20:36
                  na katedralnej jest cyganka co stawia tarota, byly dwie moje kolezanki i powiem
                  ze to szok i niesamowite ile ta kobieta czyta z kart. powiedziala im wszys tko
                  o przeszlosci, i rzeczy na przyszlosc tak konkretne ze to az zaskakujace, co
                  lepsze wszystko kazdego dnia sie sprawdza. zarowno jakies przepowiadziane
                  wycieczki, zmiany pracy, smierc kogos bliskiego, i rzeczy o ktorych te laski
                  nie mi aly pojecia. bierze 60 zl, trwa to okolo godizny.
                  • Gość: Ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 20:42
                    Gdzie taq wrozka - cyganka?
                    podaj blizsze namiary Prosze
                    • Gość: dorka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 21:04
                      to jest numer do tej cyganki 503328961
                  • Gość: //// IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 21:21
                    pogieło?
                    ta kobieta strzela w ciemno
                    każe przekładać jedną czy drugą ręką w zależności panna czy mężatka i
                    kompromituje się tym że zgaduje twój stan na podstawie śladu po obrączce
                    (maca)bądź czymasz obrączkę
                    a czy powiedziała którejś że jej mąż ją kocha i nie okłamuje?
                    mówi to co chcesz usłyszeć i to nie z kart tylko z wyczucia i sprytnych pytań
                    • Gość: dorka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 21:27
                      zdziwilbys sie. ona nie zadaje pytan. wchodzisz i nic nie mowisz. ona sama Ci
                      wszystko mowi. nie wierzysz - idz. malo tego, kaze pomyslec sobie w glowie
                      pytanie na ktore potem Ci odpowie. Chocby to bylo pytanie z serii czy jutro
                      bedzie padal deszcze. Nie ma to znaczenia. te karty naprawde sa niesamowite. ja
                      jeszcze nie bylam, ale kto wie....
                      • Gość: //// IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 21:30
                        nie zdziwiłabym się
                        byłam.
                        na tarocie to się troszkę znam i wiem co mówię
                        • Gość: ania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.06, 22:16
                          poszłąbym do niej, ale 60 to troche za dużo...
                          • Gość: she IP: *.34.inds.pl 13.10.06, 11:04
                            A ja polecam Panią, która mieszka na ulicy Targowej 3m14.Byłam również zaskoczona szczegółami dotyczącymi przeszłości i teraźniejszości. A jaka będzie przyszłośc to się okaże :) Bierze 20 zł i najlepiej iść dopołudnia. Na Tarota nie mam odwagi ...

                            Jeśli był ktoś na Targowiej to chętnie dowiem jak to z tą przyszłością ;))))
                            • Gość: k.k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 20:56
                              ja bylam u pani na targowej 3 tak naprawde to mi sie troche sprawdzilo ale nie
                              wiele
                              • Gość: on IP: *.trustnet.pl 13.10.06, 23:47
                                Zajmuję się stawianiem Tarota od 13 lat
                                Częśc ludzi przychodzących do mnie jest rozczarowanych bo nie spotykają faceta
                                ze szpiczastą czapką opowiadającego o najbliższych zgonach i orzenkach w
                                rodzinie.
                                Kiedy ktoś pyta... czy to co mu szczyka w kręgosłupie to podnosząca się energia
                                kundalini... a ja mu mówię że powinien pójść do lekarza i zbadać nerki to wtedy
                                szuka Halinek Zośiów Krystynek Cyganeczek i tak dalej.

                                Mimo wszystkich wyżej wymienionych Pań W pełni szacunku Chciałbym oznajmić
                                wszystkim - że Tarot to nie wróżenie i że mimo tego co słyszymy to jest coraz
                                więcej ludzi którzy po prostu wykonują swój zawód.

                                Pozdrawiam
                                ezoterykatomek@wp.pl

                                www.chodzeniepoogniu.com/
                                • Gość: moj punkt widzenia IP: 212.160.86.* 13.10.06, 23:59
                                  Witam.
                                  Na wstępie chciałbym zaznaczyć że jestem psychologiem, powiem szczerze,
                                  wróżenie to nic innego jak wniknięcie w czyjąś podświadomość. Osobą
                                  słuchająca „przepowiedni” utożsamia się z nią, po pewnym czasie nieświadomie
                                  jej umysł przypomina lub kojarzy daną sytuację z obrazem przepowiadanym u osoby
                                  z „możliwościami” widzenia podprogowego u innych.

                                  Następstwa takich spotkań z wróżkami i tym podobne są różne, znam z
                                  doświadczenia wiele osób które skorzystały z takich usług, i czasem przyznają
                                  się że zrobiły to czy tamto na siłę, ale nie potrafiły wytłumaczyć dlaczego tak
                                  poczyniły.


                                  Jestem psychologiem z zawodu, i będę obiektywny dla każdego, wróżenie z kart, z
                                  dłoni, oczu, a nawet z kuli, to wszystko są usługi zarobkowe, które naciągają
                                  społeczność będącą w słabej sytuacji lub w bardzo mocnej chcącej poprawić to co
                                  jest, i usłyszeć przyszłość, leczy proszę Państwa, gdybyśmy chcieli żyć lepiej,
                                  czy sami nie potrafilibyśmy sobie przewidzieć naszej przyszłości ?

                                  Jeżeli inni potrafią uprawiać ekstremalne sporty, trafiać w gry liczbowe, czy
                                  przewidywać przyszłość, to dlaczego nie my?

                                  Wszystko leży w naszym umyśle, proszę jedynie o rozwagę w korzystaniu z
                                  opisanych usług, gdyż wiele z nich prowadzi do samobójstw, rozwodów i tym
                                  podobne.

                                  Pozdrawiam serdecznie.
                                  St.
                                  • Gość: ///// IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 07:12
                                    tarot interesuje mnie od paru ładnych lat
                                    i wiem że nie można go ani tez innej kabały traktować dosłownie
                                    Zadna kabała nie jest jasna i jednoznaczna.
                                    Osobiście traktuję to jako zabawę bądź rozkład umożliwia mi podjęcie decyzji w
                                    chwili gdy ktos inny rzuciłby monetą.
                                    poaszłam do tej wróżki cyganki z ciekawości i wpadła na początku zgadyjąc że
                                    jestem panną- błąd nie noszę obrączki od paru lat więc nie mam śladu po niej na
                                    rękach ale jestem mężatką. Następnie wróżka rozłożyla karty i zaczęłaswój wywód
                                    typu;
                                    KOchanie ale czy wiesz że twój mąż cię zdradza? On cie okłamuje i już zdradził
                                    albo niedługo to zrobi(uświadomiłam ja juz że jestem męzatką)
                                    Itp
                                    od żadnej koleżanki nie usłyszałam żeby jej nie sugerowała zdrady małżonka
                                    Wniosek;
                                    kto chodzi do wrózki? kobieta która czuje się nieszczesliwa czy nie spelniona w
                                    swoim życiu i ta kobieta chce zeby sie nad nią poużalać.Więc wróżka spelnia te
                                    oczekiwania.
                                    więc jeśli o to paniom chodzi to tak polecam cygankę z katedralnej
                                    potrafi ładnie grać na uczuciach
                              • Gość: targowa IP: 212.160.86.* 14.10.06, 00:00
                                faktycznie, babeczka na targowej juz od wielu wielu lat przepowiada, i szczerze
                                powiem ze jestem zaskoczony! trafia w 90%
                                • Gość: on IP: *.trustnet.pl 14.10.06, 09:15

                                  Powagę tematu dostrzec mogą jedynie ludzie, którzy zawodowo zajmują się TAROTEM.
                                  To, co rzuca się na pierwszy plan to statystyki. Na 10 osób, które przychodzą
                                  do Tarocisty u 6-7 można zauważyć, że kiedy ciągną karty drżą im ręce!
                                  To niesamowite, lecz jest to jest sygnałem - jak poważnym narzędziem może być
                                  Tarot.! Przy takim podejściu do wróżby, drugoplanową rzeczą jest jej
                                  sprawdzalność. Poza tym wystarczy drobny błąd by mocno kogoś zasugerować.
                                  Musimy pamiętać, że większość z nieudolnie przeprowadzonych sesji z tarotem
                                  nigdy nie wyjdzie na światło dzienne, bo ludzie wstydzą się po prostu mówić, że
                                  wierzą „w te rzeczy”.
                                  A klientami, Tarocistów czy Tarocistek są ludzie normalni, wykształceni,
                                  inteligentni dość dobrze ustawieni w życiu z każdych warstw społecznych. Na
                                  szczęście powstają coraz lepsze szkoły Tarota , i z dostępnością do fachowych
                                  źródeł jest już o wiele łatwiej. Coraz więcej pojawia się też dobrze
                                  przygotowanych i utalentowanych „rzemieślników”.
                                  Jak ich poznać?
                                  Dobry Tarocista nigdy nie będzie zabiegał o klienta, bo wie, że i tak do niego
                                  trafią tylko te osoby, które mają do niego trafić, i którym jest w stanie
                                  pomódz.
                                  Następnym wyznacznikiem powinna być: skromność.
                                  Tarocista powinien być skromny , bo wie jak poważnym błędem jest odgrywanie
                                  komuś roli proroka!...Takie zachowanie jest niczym innym jak tylko głaskaniem
                                  swego własnego ego.
                                  Najpowszechniej występującymi zabobonami nt. Tarota to:
                                  Tarot to Diabelska talia – biblia szatana !
                                  Okazuje się, że, od kiedy odkryto, że ziemia jest okrągła nie wszyscy jeszcze
                                  zaczeli myśleć logicznie. Ale będąc poważnym:
                                  Uważam, że ten zabobon ma swoją przyczynę w użyciu niefortunnego tytułu książki
                                  przez J.W.Sulige : Tarot- biblia szatana.
                                  Możliwe, że zadziałał tu tzw. Efekt pszczółki Maji... który najdotkliwiej
                                  odczuł Zbigniew Wodecki. Od kiedy zaśpiewał piosenkę, z którą już zawsze będzie
                                  kojarzony. Zadziałał tu ten sam mechanizm.
                                  W TAROCIE jest karta śmierć, która może przepowiedzieć mi, kiedy umrę.
                                  -Każdy początkujący Tarocista szybko zauważa, że na karcie Śmierć jest
                                  symbolika płodności. Karta śmierć mówi najczęściej o koniecznej eliminacji z
                                  naszego życia „czegoś” by dostrzec to, co prawdziwe i cenne. Podobnie jest np.
                                  z orzechem.

                                  Tarot obraca się przeciwko swemu właścicielowi i nagle zaczyna się
                                  sypać w życiu.
                                  Oczywiście, że może się obrócić przeciwko swemu posiadaczowi- dokładnie tak
                                  samo jak np. młotek u stolarza, albo samochód do taksówkarza.
                                  Tarot jest, dlatego tak fascynującym narzędziem, bo służy do obiektywnego
                                  dywigowania tego, w jakich kierunkach mogą potoczyć się wydarzenia. Jeśli
                                  pokazuje ewentualne kiepskie obroty koła fortuny zawsze równocześnie wskazuje
                                  jak to zmienić lub obejść.
                                  Jeśli my ciągle unikamy okoliczności , które są cennym dla nas życiowym
                                  doświadczeniem...to rzeczywistość musi używać coraz silniejszych środków by
                                  zwrócić naszą uwagę, aż wreszcie pojmiemy. Obwinianie za to talii kart, jest
                                  jak obwinianie prezentera pogody o wichurę.

                                  Ludzie od zarania dziejów korzystali z wróżb i wyroczni w każdej kulturze i w
                                  każdym zakątku naszej planety. Władcy imperiów, królowie, przywódcy wojenni
                                  zawsze mieli nadwornych astrologów i korzystali z wyroczni podczas podejmowania
                                  trudnych decyzji.
                                  Niejedna karta naszej historii zapisana jest w ten właśnie sposób.
                                  Obecnie przeżywamy wielki renesans tych dziedzin ezoterycznych i przy
                                  zachowaniu zdrowego rozsądku, ale i otwartego umysłu dużo możemy na tym zyskać.



                                  www.chodzeniepoogniu.com/
    • Gość: Ona78 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.06, 10:19
      A czy ktos wie czy pani Jadzia wroci, a jesli tak to kiedy. Bylam u tej calej
      pani Wandy na Al. Pokoju i babka wiecej sie podpytuje, niz czyta z kart.
      Natomiast Jadzka zadaje tylko pytanie typu:mezatka czy panna i nie wypytuje o
      wiecej. A jej wrozby sie sprawdzaja.
      • Gość: Olka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.06, 16:43
        No wlasnie!Kiedy ta pani wroci?!
        • Gość: zawiedziona IP: 212.87.244.* 04.12.06, 18:57
          Witam. to ja jestem jakimś pechowcem. Byłam na targowej, byłam na
          Szymanowskiego, na Złotej, na Ogrodowej i nikt mi nie powiedział że spotkam
          miłość ale ta miłość skończy się z pierścionkiem zaręczynowym (zginał w
          wypadku). Potem chcąc się ratować wmawiały mi takie brednie jakie chyba sama
          chciałam usłyszeć choć bardzo w to wierzyłam. Po 5 latach stwierdzam, że nic się
          nie ziściło. Gó.. prawda sorki za wyrazenie. Mogłam lepiej iść na browala i się
          upić.
          • Gość: Pola IP: 83.18.161.* 05.12.06, 10:36
            Powinnaś wiedzieć, że dobra wróżka może wspomnieć o niebezpieczeństwie albo o
            rozstaniu, zakończeniu związku, ale nie powie Ci wprost, że zginiesz lub, że
            Twój narzeczony zginie
          • Gość: Pola IP: 83.18.161.* 05.12.06, 10:36
            Powinnaś wiedzieć, że dobra wróżka może wspomnieć o niebezpieczeństwie albo o
            rozstaniu, zakończeniu związku, ale nie powie Ci wprost, że zginiesz lub, że
            Twój narzeczony zginie
          • Gość: Pola IP: 83.18.161.* 05.12.06, 10:36
            Powinnaś wiedzieć, że dobra wróżka może wspomnieć o niebezpieczeństwie albo o
            rozstaniu, zakończeniu związku, ale nie powie Ci wprost, że zginiesz lub, że
            Twój narzeczony zginie
            • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 16:34
              polecam p. WANDE ul Niepodleglosci 41b m 153 X pietro 20 zl bylam i zaczyna
              sie sprawdzac
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.