Dodaj do ulubionych

Czy wasze dzieci tez chorują ciągle?

02.01.07, 15:22
Moje juz po raz 8 bierze antybiotyk i ciągle ma nawracające zapalenie oskrzeli. Chce zmienić lekarza ale nie mam pojęcia na kogo. Bo aktualny daje tylko antybiotyk i twierdzi ze dziecku przejdzie z wiekiem.

Wkurza mnie i dlatego szukam rodziców którym dzieci choruja ciagle tzn z przerwa np 2 czy 1 tygodnia.Poradzcie cos.
Edytor zaawansowany
  • Gość: mama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 15:30
    To bardzo niebezpieczna sytuacja. Czy prześwietlałas kiedyś płuca dzieciom ?
    Jak z ich migdałkami. Zanim da się antybiotyk należałoby zrobic wymaz ,
    antybiogram. Ale nie ja jestem lekarzem. Pisze trochę na wyrost ale z autopsji
    ale przy ciągłych anginach np może dojśc o uszkodzenia zastawek serca :(
    Nie mówię juz o astmie.
  • Gość: mama m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 15:34
    moj synek ma 3 latka i tez jst ciagle chory poprzednia pediatra twierdzi ze to
    od alergii i kazala mi czekac do wrzesnia 2008 bo niby leczy sie dzieci po 4
    roku zmienilam lekarza i mam juz skierowanie do alergologa a pozniej zobaczymy
    czy alergia czy inna przyczyna jest ze tak mi choruje nadmieniam ze przed
    świetami mial straszny kaszel i katar a dzien po swietach dostal wirusowa
    angine ropna
  • 02.01.07, 15:36
    Moze piszmy jaki pediatra i do jakiego alergologa chodzicie.

    ja do dr Ujmy zobaczymy co powie jutro.
  • Gość: mama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 15:38
    Dodam jeszcze , że antybiotyk powinno się podawać gdy jest sie pewnym , że
    dziecko ma infekcję bakteryjną ewentualnie chorobę która wyleczyć może tylko
    antybiotyk. Do tego służą wymazy z nosa, z gardła i badanie krwi CRP -
    znacznie podwyzszone świadczy o infekcji bakteryjnej. Niestety NFZ nie ma na
    to pieniędzy.
  • Gość: mama m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 15:41
    ktos mi polecil alergolog DR.JANUSIK a pediatra dr.WOLSKA
  • 04.01.07, 22:20
    Nie wiem czy Dr Wolska czy Dr Wolski? Jeżeli chodzi o tych z przychodni na
    Olsztyńskiej to naprawdę polecam. Bardzo dobrzy pediatrzy.
    Pozdrawiam
  • 04.01.07, 22:32
    Sory, pomyliłem nazwiska. Nie Wolscy, ale Wójcik.
  • 08.01.07, 08:57
    Krzysztof Wójcik. Przychodnia Olmed na Olsztyńskiej.

    --
    Zmiany są jedyną niezmienną rzeczą w naszym życiu ;)
    annascott.blox.pl/html
  • Gość: mama Antka IP: 212.76.37.* 07.01.07, 23:55
    a ja zdecydowanie polecam dr Drapale!jest alergologiem i pediatra,poswieca
    Antkowi duzo czasu,jako pediatra wie jak postepowac z malymi alergikami
  • 02.01.07, 15:42
    Ja o tym wiem i dlatego pyutam o lekrza który tez wie o tym że zanim poda antybiotyk to powinno sie zrobic badania.

    sama zrobiłam wymaz czekam na wyniki,poszukuje lekarza który zanim przywali antybiotyk to da mi skierownie na badania i poszuka przyczyn, bo ten do którego chodzę zawiódł mnie na maksa, daje antybiotyk a na pytanie o wymaz lub przeswietlenie płuc mówi

    a po co to pani to nic nie da dziecko jest alergikiem.

    Szlak mnie trafia
  • Gość: mama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 15:51
    Moje miało byc alergikiem bez testów. Zmieniałam poduszki, podawałam leki
    antyalergiczne etc. Okazało się, że miało przerośnięte mogdały ale i juz
    uszkodzone zastawki serca :(
    NFZ nie stac po prostu na takie badania. To koszt kilkunastu złotych. Taka jest
    cena zdrowia dzieci. Smutne to.
  • Gość: mama2 IP: *.realestate.net.pl 02.01.07, 15:54
    Piszesz ze okazało sie ze ma przerosniete migdały itp. Napisz jak do tego doszłaś? skad sie dowiedziałas jakie robiłas badania i gdzie. To jest wazne-informacja.
  • Gość: mama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 18:00
    Chorowało non stop. I wmawiano nam, ze jest alergikiem. Dopiero w przedszkolu
    była pani logopeda i zostawiła nam karteczkę z zaleceniem wizyty u laryngologa.
    Tma okazało się, ze ma przerośnięty migdał. dziwne, ze wcześniej pediatra nigdy
    nie zwrócił na to uwagi. Dostalismy skierowanie na usunięcie. Mamy w rodzinie
    lekarza i poprzez niego trafilismy do Chorzowa do laryngologa. Diagnoza nie
    tylko przerośniety migdał środkowy ale również dwa boczne bez których
    pomniejszenia znów będzie chorowało. Okazało sie, ze nie jeste alergikiem a
    zaczerwienione spojówki to własnie jeden z objawów chorych mogdałów, tak samo
    jak chrapanie, brzydki zapach z bizi i spelenienie. Zdecydowaliśmy sie na
    zabieg w prywatnej klinice przy czym płaciłam za swój pobyt a wówczas jeszcze
    KCH za resztę. Robiliśmy to w zamrożeniu. Wyszklismy na drugi dzień. Choroby
    mineły jak ręką odjąć.
  • 03.01.07, 18:29
    Porazmawiaj z lekarzem o tej "wirusowej" anginie bo to niemozliwe. Przyczyną
    anginy jest paciorkowiec, bakteria o nazwie Streptococcus Pyogenes a nie wirus.
  • 02.01.07, 16:17
    Ja jako dziecko też miałem ciągłe zapalenie oskrzeli. Pomogła wizyta u
    alergologa. Okazało się, że byłem uczulony na wszystko co ma sierść, kwitnie,
    itd.... Pomogły zastrzyki odczulające, a z wiekiem na prawdę przeszło.
    --
    Zdjęcia z Częstochowy
    Zapraszam do galerii
    marcinbajor.net
  • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 17:12
    Czy wiesz czym grozi podanie antybiotyku??? Przeczytaj artykuły zaznaczone na
    czerwono forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30155 Ja też szukałam
    kiedys odpowiedzi na pytanie, czemu ciągle dziecko choruje. Własnie na tym
    forum znalazłam odpowiedź. Odpowiednie badania wszystko potwierdziły. Leczymy
    dziecko już 7 m-cy...
  • Gość: Flafik IP: *.prio139.trustnet.pl 02.01.07, 17:14
    wiecej cukierkow i chipsow a zobaczycie waszych wnukow jak beda wygladac
  • Gość: mam IP: *.realestate.net.pl 02.01.07, 20:14
    up
  • Gość: babcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 20:22
    czytam ten watek z zainteresowaniem
    MOje wnuki tez uznano za astmatyko-alergikow.
    Czesto choruja i sa pod opieka alergologa.
    Niestety wnuczek jak spi chrapie jak "stary"
    a glowe ma zawsze odchylona do tylu.

    MOZE podacie adres w Chorzowie tego laryngologa?
  • Gość: mama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 21:04
    Prosze się nie sugerowac chrapaniem. To wcale nie muszą być mogdały i oby tak
    było. Ale teraz z doświadczenia wiem, że warto to skonsultować. Nam nigdy
    pediatra nie zwracał na to uwagi. Dlatego tak wdzięczna jestem pani logopedzie,
    która potrafiła wychwycić problem i zasygnalizować go. Niestety migdały
    potrafia odrastać i odstatnio po 6 latach od zabiegu zwracam uwagę na lekkie
    pochrapywanie mojego dziecka. Na szczęście juz nie choruje nam bez przerwy. W
    naszym przypadku były więc to chyba migdały.
    Zajrzałam do dokumentów wypisowych. Nasz pan dr nazywa sie Marek Kopacz ale
    poniżej podaję link do lecznicy, która juz perzez ostatnie lata zmieniła
    siedzibę. Mają licznych specjalistów tak, że można spokojnie zrobić rozeznanie
    i mogę powiedzieć, że z trzech zorientowanych medycznie źródeł dostałam wówczas
    niezależnie namiary właśnie na Chorzów, a potem na miejscu okazało sie, że na
    prywatny koszt przyjeżdżały tu np. rodzice z dźiećmi z Łodzi gdzie lecznica
    jest równiez znana.
    Dawniej lecznica mieściła sie na Tru..a obok Centrum Pediatrycznego. Nie
    zdecydowaliśmy się wóczas na zabieg w centrum albowiem nie stosowali
    zamrożenia. Ale jak sądzę większośc specjalistów z lecznicy pracuje w centrum.
    www.lecznicadd.pl/index.php?plik=wybor
    Zyczę wnukom zdrowia.

  • Gość: Dorota IP: 195.116.125.* 02.01.07, 21:07
    Mój 3,5 letni synek od listopada cały czas jest chory: kaszel, katar. Do
    lekarza biegałam co 3 dni i ciagle słyszałam osłuchpwo bez zmian obserwować.
    Obserwowałam, ale kaszel mnie przerażał. 11 listopada odwiedziłam podotowie i
    okazało sie że mały ma zapalenie płuc (niewielkie.)Dostał antybiotyk klacid po
    tygodiu zjawiłam sie w przychodni północ do kontroli. Niestety okazało sie że
    ciagle sa szmery, Klacid przez kioejnych 7 dni. Pełna nadziei pojawiłam sie po
    tygodniu u kontroli i okazało sie że małemu słabo przechzodzi. Ku mojemu zez
    zdziwieniu pani doktor poleciła podawać ten sam antybiotyk przez kolejnych 7
    dni. przeraziłam się umówiłam dziecko na wizytę do innego pediatry i dostał
    kolejny antybityk 15 zastrzyków. Hura wyzdrowiał. Po tygodniu dostał kataru i
    znów się zaflegmił. Już 3 tydzień ma katar i mu nie ustepuje (Gęsty). Własnie
    skończyliśmy bactrim i jutro idziemy do kontroli. Juz się boję, bo mały wciąż
    odkasłuje mokro, flegmą. Oczywiscie w grudniu bańki miał 2 razy.
  • Gość: mama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 21:38
    Przejrzałam trochę zapisy koleżanek i widzę, ze na odpowrnośc szczepią i podają
    dzieciakom leki uodparniające. Opócz znanego nam od dawien tranu najczęściej
    padają nazwy :
    - limbiozyl ( podawany na wiosnę)
    - Pneumo23
    - Neisvac
    - Ribomunyl
    - IRS-19
    - Groprinosin
    - Isoprinosin
    - biostymina
    - Broncho-Vaxom
    - Luivac
    - Polyvaccinum
    Oczywiście wszytsko pod kontrola lekarza.
  • Gość: kula IP: *.realestate.net.pl 03.01.07, 12:59
    My włąsnie czekamy na wyniki wymazu, a dziecko po raz 3 z tygodniowym odstepem bierze antybiotyk.Jestem załamana, bo te antybiotyki je wykończą.Boje sie co będzie po nich czy znowu powtórka z rorwyki. Dziecko bierze na odporność Padmę zobaczymy czy to coś da i oczywiście leki wziewne jak Flixtodile itp.
  • Gość: iol IP: *.realestate.net.pl 03.01.07, 17:12
    up
  • 03.01.07, 17:59
    Gdy byłem mały to też, jak opowiadają rodzice, żaden lekarz nie mógł sobie dać
    rady z moimi chorobami. Wreszcie wzięli mnie do lekarza wojskowego i on
    skutecznie pomógł, gdzie inni lekarze próbowali się uczyć kosztem mojego
    zdrowia. Banasiak miał na nazwisko czy jakoś tak. Popytajcie, kiedyś mieszkał w
    blokach na Błesznie, teraz już gdzieś indziej.

    --
    Sygnaturka strajkuje!
  • 03.01.07, 18:17
    A co do niektórych "lekarzy". Mojej mamie na ból ręki jeden "lekarz" dał trzy(!)
    środki przeciwbólowe, w tym najmocniejszy ketonal zamiast zdiagnozować i
    skierować na masaże (co później uczyniła, ale po wizycie u innego, tym razem,
    lekarza). W takim razie nawet ja, z wykształceniem technicznym, mógłbym być
    "lekarzem". Co pani dolega ? A to i to. Jedziemy z antybiotykami, jak nie jeden
    to drugi, a nuż się trafi środek zaradczy. Przecież antybiotyki w dużych dawkach
    powodują, że organizm się na nie uodparnia i trzeba próbować kolejnych
    wynalazków! Nie tędy droga.

    --
    Sygnaturka strajkuje!
  • Gość: kama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 18:41
    wszystko ok tylko co Twój post ma wspólnego z tematem wątku???
  • 03.01.07, 18:47
    ?

    --
    Sygnaturka strajkuje!
  • Gość: kama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 18:49
    no bo piszesz o bólu ręki u Twojej Mamy...
  • Gość: eeewkaaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.07, 19:17
    Dlaczego dajecie się robić w konia niedouczonym pediatrom,którzy jak kolejny
    antybiotyk nie działa to twierdzą, że to alergia i podsyłają dziecko alergologowi
    widząc, że nic nie poradzą.Tym czasem większość napsionych niepotrzebnie
    antybiotykami przy np.wirusowym zapaleniu oskrzeli dzieci ląduje w szpitalu lub
    w najlepszym razie po 2-3 tygodniach znowu ma infekcję znowu antybiotyki i tak w
    koło./wirusowe- temp.do 38,4st bez antybiotyku; powyżej zapalenie może
    cyćbakteryjne i wtedy trzeba, ale to nie często/Tak powstaje coś w rodzaju
    spirali antybiotykowej. Moja córka przeszła wypisz wymaluj podobną historię.Co
    3-4 tygodnie nowy antybiotyk... W końcu znajona skierowała mnie do dr.Jaszczaka
    i od kilku ładnych lat mam spokój.
  • Gość: adr IP: *.realestate.net.pl 03.01.07, 19:51
    A gdzie ten Jaszczak przyjmuje?
  • Gość: eeewkaaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.07, 20:16
    ul.Sowińskiego tel 322 19 14.Polecam, jest dość drogi, ale leki ma rozsądnie
    dobierane, nie nabija kasy farmaceutom, ale naprawdę leczy.Dr. Bansiak np. był
    gotów mojej córce zlecić delbetę bo nie mógł sobie poadzić z nawracającymi
    infekcjami u mojej córki.Okazało się ,żę przepisywał jaj kilka razy ten sam
    antybiotyk (ok 3miesiące) tylko występujący pod innymi nazwami.Kabaret! Dla
    małych dzieci dr. Jaszczak jest najlepszy i najskuteczniejszy.
  • Gość: Flafik IP: *.prio139.trustnet.pl 03.01.07, 21:27
    A moim zdaniem zle jedzenie typu batoniki i chipsy jest przyczyna,ale co tam to
    wasza kasa
  • 03.01.07, 22:00
    Kama z Kosmosu jesteś ? Piszę o "lekarzach".

    --
    Sygnaturka strajkuje!
  • Gość: kika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 15:41
    moja córka też choruje co 2tygodnie.Brała antybiotyki i znowu przez 2 dni miała
    gorączke.Lekarka chciała dać kolejny ale ja stwierdziłam,że nie można jej tak
    faszerować tym bo całkowicie straci odporność. radze zmienic lekarza-polecam
    dr.Wójcik 602387783.Super facet, tani i ma podejście do dzieci(a moja córka to
    mała chisteryczka).
  • 04.01.07, 22:11
    Tylko nie Wójcik on owszem miły, ale na leczeniu często chorujących
    dzieciaczków, wyczerpanych antybiotykami się nie zna. Ja oczywiście mam też
    takie maluszki chorowite i niestety czasem nie da się bez antybiotyku, tylko
    konieczne są inhalacje przez nebulizator nie tylko u alergików, ale przy każdym
    zapaleniu oskrzeli czy płuc. Odkąd leczę dzieci u dr.Gałkowskiego jest dużo
    lepiej. Miło, taniej, i konkretniej.
  • 04.01.07, 22:33
    Witam, moja córcia tez jest takim chorowitkiem. Najpierw lekarze mówili, że to
    wszystko przez trzeciego migdałka, no to w końcu pojechałam do kliniki i go
    usunełam. Jak chorowała, tak dalej choruje. Łapie wszystkie infekcje. Dwa
    tygodnie w przedszkolu, dwa w domu i tak cały czas.
  • 05.01.07, 11:07
    czy nie wiecie, że za wszelkie choroby (wceśniej leczone raz za razem
    antybiotykiem)są w 98% efektem grzybicy przewodu pokarmowego inaczej kandydoza
    przew. pokarmowego. Żaden lekarz Wam nie zasugeruje takiej diagnozy, bo w
    medycynie akademickiej jest niewiele na ten tamat. Na zachodzie to powszechny
    problem i tam już się to leczy "normalnie". Proszę, przeczytajcie artykuły
    zaznaczone czerwonym drukiem dr Andrzeja Janusa z Sieradza
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30155 Mnie to oświeciło- znalazłam
    przyczynę alergii, braku apetytu okropnych stolców i ciągłych przeziębień u
    moich dzieci. Jesteśmy na finiszu leczenia i efekt jest: od roku nawetr nie
    mają kataru, kaszlu, podwyższonej temp., żadnych objawów alergicznych. Ale jest
    warunek!!! trzeba zastosować dietę eliminacyjną (opisane w artykułach) i BROŃ
    PANIE BOŻE(!!!) przed podaniem antybiotyku przeciwgrzybicznego.
  • Gość: matka IP: *.realestate.net.pl 05.01.07, 11:36
    No i mam wymaz z gradła dzieciątka mojego- nie wychodowali nic.

    A dziecko znowu chore bierze antybiotyk po raz kolejny z tygodniowa przerwa, teraz drugie dolaczyło ja tez chora.

    Normalnie załamka, reszta rodziny ma zapalenie oskrzeli nawet tej dalszej.
    pogrom jakis.
  • Gość: medyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 11:39
    a może to alergia?czy pod tym katem było badane dziecko?
  • Gość: matka IP: *.realestate.net.pl 05.01.07, 11:57
    No cały czas wszsytko zwalane jest na alergie ale testy niczego nie wykazały.

    nawet nie mam jak poddac ja badaniom innym bo ciągle chora i bierze antybiotyki
  • Gość: medyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 12:04
    jakie testy dziecko miało robione...po co antybiotyk, jak wymaz nic nie
    wykazał...dziecko dostanie grzybicy, a może już ją ma i stąd te problemy...może
    to infekcje wirusowe?
    może trzeba skupić się na wzmocnieniu odporności, podać szczepionki?
  • Gość: matka IP: *.realestate.net.pl 05.01.07, 12:12
    No własnie tez tak mysle ale nasz pediatra daje ciaGLE ANTYBIOTYKi.
    Chce go zmienic ale nie mam pojecia na kogo?

    Nie wiem gdzie sie udac.

    Testy miała robione skórne ale nic nie wyszło.
  • Gość: matka IP: *.realestate.net.pl 05.01.07, 12:17
    Wymaz zrobiłam sama bo pediatra stwierdził ze nie ma sensu.

    Szukam lekarza który by wzioł sie za poszukanie pczyczyny ciągłego zapalenia oskrzeli.
    Teraz to juz błedne koło antybiotyki dwa tygodnie potem tydzien bez nich i znowu dziecko kaszle wydzielina i znowu antybiotyk.

    Ja juz nie wiem co mam robic,
  • Gość: medyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 12:25
    u kogo się leczysz?czy to są wizyty w przychodni?może trzeba by naskoczyć na
    szanowną p.doktor przy zapisywaniu kolejnego antybiotyku (na jakiej podstawie
    przepisuje go dziecku- bo co?ma kaszel, katar, gorączkuje?-to mogą być również
    objawy wirusówek, na które nie pomoże żaden antybiotyk, on może zapobiec jedynie
    powikłaniom). Czasami moi koledzy sa bezmyślni jakby nie słyszeli o tym, ze
    przez takie postępowanie skuteczność antybiotyków maleje, a bakterie są coraz
    bardziej odporne!
    czy dziecko miało przeprowadzony komplet badan podstawowych? morfologia, mocz?
  • 05.01.07, 12:40
    Lecze sie w przychodni na Limanowskiego -tam jest tylko jeden Pan doktor.

    Nawet nie mam jak dziecku zrobic badan bo co chce odczekac po antybiotyku to dostaje nowy.

    Ja nie wiem na p[oczatku tygodnia miała kaszel z odkrztuszaniem małym a teraz bierze antybiotyk i dusi sie coraz bardziej.
  • Gość: medyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 13:02
    a czy lekarz brał pod uwagę fakt, że byc może jest to reakcja alergiczna na
    podawany lek?
    jaki to antybiotyk?
  • Gość: medyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 13:05
    dziecko wskutek podawania antybiotyków może miec też przesuszoną śluzówkę, co
    tez może dawac efekt chrzakania, kaszlu, a nawet bolu gardła...kolejne
    antybiotyki tylko pogarszają sprawe...jesli rozmowa z lekarzem nic nie da radze
    zmienić przychodnię lub iść z dzieckiem prywatnie do lekarza...bo wiecej
    stracisz na nieskuteczne leki, niz na prywatna wizyte...
  • 05.01.07, 13:15
    Antybiotyki ciagle te same clacid i zinad. teraz bierze clacid,

    Ja chętrnie pójde do innego lekarza tylko do KOGO?

    Nie chce na zasadzie próbowania na moim dziecku szukać dobrego lekarza.
    Jeżeli Pan jest w stanie kogoś mi polecic to chetnie.
    Jezeli Pan sam jest lekarzem i jest w stanie pomóc mi w dojściu do tego czym sa spowodowane choroby mojego dziecka to prosze bez krępowania podać mi Pana "namiary". Będe wdzięczna. Prosze pisac na meila jesli Pan sie zdecyduje.Pozdrawiam.
  • Gość: dr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 14:18
    jesli chcesz by cos wyrosło z posiewów to nie podczas antybiotykoterapii, bo
    wtedy nie ma żywych bakterii, ponadto polecam u tak często chotujacego dziecka
    diagnostykę mikologiczną (tj grzyby) przyczyną może być Candida
  • Gość: Mama domi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 09:50
    U mojej córki pediatra wczoraj zdiagnozowała zapalenie oskrzeli i dała
    oczywiście antybiotyk, tez wczoraj odebrałam wyniki badania laboratyjnego i
    wyszło ze mała ma Candida Albicans , Streptococus Pneumoniae i Neisserie i
    teraz nie wiem , dawać ten antybiotyk czy nie ?? :(
  • 05.01.07, 13:49
    Proponuję zrobić posiew kału w kierunku grzybów i pleśni. Takie badanie jest
    wiarygodniejsze od wymazu.
  • Gość: medyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 14:16
    jestem lekarzem, ale nie praktykuję...nie chce tez nikogo polecać, bo można by
    mnie posądzić, że kieruje kogoś do znajomych :-)))
    dziwi mnie tylko beztroska z jaką p. dr zapisuje antybiotyki o tak szerokim
    spektrum działania bez potwierdzenia w wymazie (?).
    czy zapisywane były jakieś inne leki?a badania w kierunku grzybicy?
    napisz jakie objawy zaobserwowałaś, dokładnie obejrzyj dziecko: czy w jamie
    ustnej nie ma białych nalotów na języku, ew.innych zmian błony śluzowej, czy na
    skórze nie pojawiła się wysypka, zajrzyj też w miejsca intymne (czy nie ma
    jakiejś patologicznej wydzieliny), kiedy pojawia się ów kaszel (w nocy, nad
    ranem, czy dziecko cały czas pokasłuje bez względu na porę dnia, czy to jest
    kaszel suchy (duszący, bez wydzieliny) czy mokry, czy dziecko się poci, czy ma
    temperaturę lub stan podgorączkowy...
    mam jeszcze pytanie: co stwierdził lekarz badaniem osłuchowym?

    Powracając do zaburzonej odporności: czy dziecko ma wystarczająco dużo ruchu na
    świeżym powietrzu?czy się nie przegrzewa?jaka jest dieta dziecka?

    Nie jestem również zwolennikiem podawania szczepionek uodparniających, gdyż te
    (zwłaszcza te wieloskładnikowe) nie sa dobrane do konkretnych potrzeb dziecka,
    dlatego mogą zaburzać działanie systemu odpornościowego (tak samo jak
    antybiotyki podane bez przyczyny), mogą również uczulać.

    Najlepiej byłoby znaleźć przyczynę! spadku odporności u twojego dzieciaka, bo
    nie znając jej nie możemy wyeliminować objawów.
  • Gość: matka IP: *.realestate.net.pl 05.01.07, 18:34
    Pan doktor mówi mi cały czas ze dziecko ma alergie i dlatego tak choruje.

    Dwa tygodnie antybiotyku przerwa dwa tygodnie znowu dwa tygodnie antybiotyku przerwa tydzien i znowu antybiotyk cały czas na zapalenie oskrzeli.

    Jak idziemy na kontrole po obsłuchaniu p.dr mowi ze jest ok.
    Zauwazyłam ze po odstawieniu antybiotyku czyli gdy jest juz po chorobie- często kicha.

    Nie robiłam badan w kierunku grzybicy bo nie mam jak skoro dziecko ciagle bierze antybiotyk.zreszta pan dr na moje sugestie o zrobieniu badan zawsze mowi -to nic nie da.

    A nawrot choroby objawia sie tym ze nie ma kaszlu i nagle wstaje rano i ma mokry odrywajacy sie kaszel, potem dostaje kataru i temperatury tak do38,8 dwa dni ma temperrture ia potem juz nie ma,
    idziemy do pediatry obsluchuje ja i mowi zapalenie oskrzeli.


    Co do ruchu na swiezym powietrzu to była dokladnie 2 razy na dworze po chorobie na spacerze i na tym sie skonczyło bo znowu chora.


    jak wyjsc z tego zamknietego koła? pogoda nie sprzyja boja sie ze znowu po wybraniu antybiotyku tydzien przerwy i sytuacja sei powtorzy.

    Co zrobic jak przestanie brac antybiotyk?
  • Gość: matka. IP: *.realestate.net.pl 05.01.07, 18:39
    jakie to są badania w kierunku grzybicy bo ten pediatra napewno mi tego nie powie.

    Musze zmienic przychodnie tylko na jaką? raków i okolice.
  • Gość: dr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 20:09
    zechce Pani podać swoje GG odezwę się ale dopiero w poniedziałek bo niestety do
    tego czasu jestem w pracy a szpitalny komputer to nie jest dobry pomysł na
    takie dyskusje
  • Gość: matka IP: *.realestate.net.pl 06.01.07, 19:41
    Do pana dr -medyka. Podaje Panu mojego meila blumch@gazeta.pl poniewaz nie chciałabym podawać gg na forum publicznym (ludzie mają głupie żarty)

    Prosze do mnie napisać a ja podam gg. Dziekuje.
  • 05.01.07, 21:54
    Kilka razy była tu mowa o grzybicy przewodu pokarmowego (candida). Jeśli chcesz
    ratować swoje dziecko zrób badanie kału- POSIEW KAŁU W KIERUNKU GRZYBÓW I
    PLEŚNI (tak dosłownie powiedz w laboratorium). Wybierz PEWNE laboratorium, w
    którym próbkę będą trzymać minimum 7 dni, bo to jest posiew. Lekarz nie da Ci
    skierowania, bo nie jest refundowane. Koszt ok.30 zł+ mykogram (nie ma sensu go
    robić) ok. 30 zł POlecałam też forum CANDIDA, ale jakoś nie reagowałaś i dalej
    pytasz, błądzisz. Przeczytaj artykuły zaznaczone na czerwono dr Andrzeja
    Janusa. forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30155 Candida staje się
    powszechnym problemem naszego wieku
  • Gość: ElKa27 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 22:50
    do matki: daj sobie spokój z tym wszystkim i wybierz się do dr.Jaszczaka.Gwarantu-
    ję ,ze pomoże Twojemu dziecku.o antybiotykach będziecie mogli zapomnieć i
    dzieciaka doprowadzi do zdrowia.Mnie kilka lat temu wysłała do niego znajoma i
    chwała jej za to.Córki pod jego opieką prawie w ogóle nie przyjmowały
    antybiotyków. Zdarzyło mi się nawet jechać po niego po wizycie u alergologa z
    receptą na antybiotki w ręku. Receptę kazał wyrzucić i zlecił inne skuteczne
    leczenie.Moje córki były pod jego opieką 12 lat.Teraz już są za duże /20 i 16/.Z
    pełną odpowiedzialnością polecam dr.Jaszczaka.
  • Gość: matka IP: *.realestate.net.pl 07.01.07, 15:39
    Ja przyjełam do wiadomości informację o badaniu nja grzyby ale teraz mał jest chora więc zrobię jak wyzdrowieje. czy musi byc jakis odstep po antybiotyku?
  • 07.01.07, 17:21
    Droga Matko! Cieszę się, że planujesz badanie kału w kierunku grzybicy.
    Po "kuracji" antybiotykiem odczekaj dwa tygodnie. Pamiętaj zażądaj w
    laboratorium trzymania próbki przynajmniej tydzień (posiew wymaga dłuższego
    hodowania!). Do wyniku zrobią też mykogram, czyli wykaz antybityków
    przeciwgrzybicznych , na które ewentualnie znalezione grzyby są wrażliwe,
    ktrórymi można tłuc grzyba. Jednak każdy DOBRY lekarz (np. dr Jaszczak)wykluczy
    leczenie antyb. przeciwgrzybicznym i szukaj tylko takiego. Nie daj sobie
    wmówić, że grzybicę należy leczyć antybiotykami przeciwgrzybicznymi. Na wszelki
    wypadek możesz zastrzec w laboratorium, że nie chcesz mykogramu- zaoszczędzisz
    ok.30 zł. Przez wszystko przechodziłam ze swoimi dziećmi, więc służę pomocę.
    Nie trać nadziei i siły!!!
  • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 19:22
    Droga Matko!polecam laboratorium w szpitalu na parkitce hodują 10 dni wyniki
    wiarygodne .Rok temu przechodziłamprzez candidę i to był koszmar którego nigdy
    nie zapomnę.mój wtedy dwuletni synek oprócz ciągłych infekcji górnych dróg
    oddechowych miał nieprzerwaną biegunkę trwającą bez mała dwa miesiące(szczątki
    jelit z niego zchodziły podany oiad przelatywał przez niego w niezmienionej
    postaci)a ja byłam na skraju załamania nerwowego...Trafiałam od lekarza do
    lekarza oczywiście prywatnie(m.in. dr Banasiak,Brendzel,Synowiecka...)i każdy
    może za wyjątkiem Banasiaka który zasugerował zrobienie badań w kierunku
    sallmonelozy twierdził żer to wirusowe i przejdzie...nie mieli pomysłu na
    leczenie leczyli objawowo np.loperamidem(dwulatka)zero diagnostyki...sama
    zrobilam mu badania na pasożyty sallmonele i grzyby.Wyszły te ostatnie dwa
    rodzaje na cztery plusy dostałam fluconazol odpowiednią diwtę do tej pory mały
    dostaje codziennie trilac(profilaktycznie)skończyły się moje problemy z
    chorobami małego.Stwierdzam że większość częstochowskich lekarzy to
    porażka...Dodam jeszcze że candida zaczęła się u mojego malucha od gardła ale
    pani doktor z przychoodni widząć całe białe gardło stwiewrdziła a nginę i
    zapisała Sumamed-antybiotyk na candide-dziwiło mnie to bo mały nie gorączkował
    i miał apetyt zapytałam czy to napewno angina a ona że tak może być że nie musi
    być gorączki itd...na wizycie kontolnej zdziwiona że w ogółe mu nie przeszło
    wysłała nas do laryngologa tam dostaliśmy skierowanie na wymaz i wyszły grzyby
    w gardle nie były skutecznie leczone przez panią laryngolog gdyż nie szły na
    nystatyne i szybko przedostały się z gardła do jelit a dalej co było
    napisałam...
  • Gość: gość11 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.07, 10:17
    w końcu do jakiego lekarza trafiłaś i jaką dietę stosowałaś i trzymasz ją do
    dzisiaj?
  • Gość: matka IP: *.realestate.net.pl 08.01.07, 12:33
    Zrobie te badania tylko jest jedno ale.

    Bo je sie ze znowu w ciągu tych dwóch tygodni mi zachoruje i nie bedzie wyjscia tylko antybiotyk tfutfu.

    Bo dziecko od razu dostaje zapalenia oskrzeli - kaszel okropny odrywajacy sie flegma.

    Kurka teraz tak pomyslałam moze to od zębów?

    Tak czy siak musze zrobic te badania choc jak mówie gardło ma rózowe nie ma nalotów białych. I wymaz z gardła zerowy.
  • 08.01.07, 13:06
    Może się Wam uda... Nie sugeruj się wynikiem wymazu z gardła, wyglądem języka,
    ponieważ każdy może mieć inne objawy. Zrób posiew kału, a dzięki temu lekarz
    będzie wiedział jak ukierunkowac leczenie. To będzie b. pomocne. Unikniecie
    leczenia w ciemno. Jeśli wynik będzie ujemny to będziecie szukać dalej, ale o
    jeden krok będziecie do przodu. Czy czytałaś coś więcej na temat objawów
    grzybicy- candidy, choćby na forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?
    f=30155 ? Pozdrawiam!
  • Gość: aga do gościa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 16:18
    z trafieniem do lekarza nie było problemów na wyniku wymazu było czarno na
    białym na jakie leki grzyby są wrazliwe więc przepisał mi je jeden z
    wymienionych wyżej pediatrów-po 10 dniach kuracji rezultaty są do dzisiaj .W
    dieci jak najmniej węglowodanów i słodyczy mały naprawde dostaje cukierka od
    święta dużo warzyw z owoców mam się wystrzegać tych co mają dużo cukru czyli
    np. winogrona (jak najmniej) i jak wspomniałam wyżej trilac lub lacidofil
    profilaktycznie.Naprawde warto zrobić badania to pomocne jak nie wiem
    co...teraz mój mały dla odmiany choruje na uszy,przewlekłe sprawy,wysięk płynu
    surowiczego itp...po wielu bólach trafiliśmy do super specjalisty
    otolaryngologa dr Klimali-super fachura,małemu groził drenaż ale pan doktor
    fajnie go wyprowadza uszy "schną"-polecam szczerze w razie problemów z
    maluchami jak i ze sobą...
  • 09.01.07, 12:48
    Przeczytałam ten wpis i jakoś tak zastanawiam się nad Klimalą, a własciwie nad
    jego diagnozami. Z mioch obserwacji wynika, że każde dziecko, które do niego
    trafia ma OMS. Mojemu synkowi też postawił taką diagnozę, powiedział że w obu
    uszach jest płyn, że leczy go do 3 wizyt i jesli do tego czasu nie będzie
    zadowalajacych efektów to skieruje nas do kliniki na drenaż.Przepisał Bactrim,
    IRS-19, Solik, Naso-Heel i nagrzewanie soluxem. I tak teraz się zastanawiam czy
    aby na pewno było to właśnie OMS, bo w poczekalni u Pana doktora spotkałam
    wielu rodziców, którzy przyszli z dziećmi, które miały taką samą diagnozę. W
    końcu i oni zaczęli wątpić, ale nikt, jakoś pewnie jednak w trosce o dzieci,
    nie zaniechał wizyty. Ja zresztą też. Jestem ciekawa ile dzieci w ostatnim
    czasie zapadło na ta chorobę? Mnie wyglada to na jakąś epidemię sądząc z liczby
    leczonych dzieciaków.
  • Gość: ElKa27 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.07, 17:37
    Matko!!! To nawracające wielokrotnie zapalenie oskrzeli leczone antybiotykami to
    może być zapalenie oskrzeli wirusowe i antybiotyki go nie leczą,dlatego po 2
    tygodniach uciszenia znowu wraca z okropnym kaszlem.To może być ciągle to samo
    nie wyleczone zapalenie.Zanim wyhodujesz różne grzyby i bakterie, które mogą być
    typowe dla większości ludzi /wiedzieliby gdyby sie zbadali/ i niekoniecznie
    muszą powodować chorobę.Posłuchaj wreszcie dobrej rady i zbadaj dziecko u
    dr.Jaszczaka.
    nie minie wiele czasu i zapomnisz o "nawracającym" zapaleniu
    oskrzeli,antybiotykach też.
  • Gość: matka IP: *.realestate.net.pl 09.01.07, 11:29
    czy jest Pan na forum?
  • Gość: nyu IP: *.realestate.net.pl 09.01.07, 23:02
    up
  • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 13:44
    U mojego synka w ostatnim czasie objawiało sie to ciągłymi infekcjami z bólem
    ucha i gorączka do 40 st.klimala naprawde pomógł i mnie też powiedział ze leczy
    go 3 miesiące a jak efektów nie będzie to drenaż. mały miał augmentin całe 21
    dni naświetlania bioptronem eurespal do tej pory(to juZ 3 miesiące) irs19, Acc
    i naprawde są duże efekty zawsze będe do niego jeżdzić.szykowałam się n śląsk
    ale nie trzeba i mam nadzieję że tak zostanie...w ostatnim czsie jest bardzo
    dużo infekcji wirusowych zważywszy na pogodę to normalne a z tego nagminne
    zapalenie uszu u dzieci dlatego tyle diagnoz...co do Klimali myślę żesą trafne
    pozdrawiam...
  • 10.01.07, 14:50
    Moje szczęście miało od września infekcję za infekcją i do tego nieodłączny,
    nieustanny katar. No może z małą przerwą- jakieś 3dni. Uszy smyka nie bolały i
    wogóle nie podejrzewałam że coś się może dziać. Bardziej wygladało mi to na
    jakąś bakterię, bo 2 tygodnie antybiotyku , 1 tydzień przerwy i od nowa. Mały
    był leczony przez pediatrów na gardełko i oskrzela. W końcu sama zdecydowałam o
    wizycie u laryngologa, a o Klimali słyszałam wiele pozytywnych opinii. U nas
    leczenie już się skończyło, trwało jakiś miesiąc. Nie twierdzę że jest złym
    lekarzem tylko że może po prostu nastraszył mnie na wyrost. Wygląda na to że
    sytuacja nie była aż tak groźna jak przedstawił to Klimala, tym bardziej że
    znam maluszka który faktycznie ma zrobiony drenaż, ale lekarze dopiero byli w
    stanie rozpoznać i zdiagnozować OMS kiedy zaczął tracić słuch. I jak czytałam
    to jest to jeden z pierwszych objawów , zauważalnych, bo choroba przebiega w
    zasadzie bezobjawowo. W Chorzowie w prywatnej klinice, za cenę tą samą co u
    Klimali, ten maluch miał zrobione bardzo dokładne badania na specjalistycznym
    sprzęcie. Podobne wątpliwosci do moich, miały też niektóre mamy obecne w
    poczekalni. Ale to jest tylko moja opinia, wiadomo ilu pacjentów tyle opinii,
    bardziej lub mniej pozytywnych. Pozdrawiam i życzę duuuuuużo zdrówka!
  • Gość: matka IP: *.realestate.net.pl 10.01.07, 23:02
    podnosze
  • Gość: kal IP: *.realestate.net.pl 12.01.07, 14:35
    A ma któres z dzieci zespół zatokowo-oskrzelowy?
  • Gość: aaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 23:21
    Idźcie z tymi wszystkimi problemami, zespołami,alergiami stwierdzonymi po kilku
    wizytach zakończonych leczeniem bez pozytywnego efektu do
    dr.Jaszczaka.Zobaczycie jak powinno wyglądać skuteczne leczenie bez spychania
    pacjenta w końcu do laryngologa lub alergologa.Szczególnie po kilku seriach
    antybiotyków,kiedy brak wyzdrowienia/ciągle kaszle../ lub infekcje nawracają po
    2 tygodniach.Albo błądźcie dalej...i słuchajcie bzdur
  • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 23:29
    No ale co ten Jaszczak zrobi jakie on ma metody?czy on jest ordynatorem
    noworodków w szpitalu na mickiewicza?ile za wizytę czy dużo pacjentów odp...
  • Gość: aaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.07, 00:04
    Jest ordynatorem noworodków.Pacjentów ma dużo.O cenę za wizytę trzeba zapytać
    dzwoniąc bo nie byłam już jakiś czas. Metody ma naprawdę skuteczne, choć
    antybiotyki przepisuje rzadko i wtedy jak naprawdę są potrzebne.Moja córka po
    eksperymentach różnych pediatrów trafiła w końcu do niego/z polecania/ i
    skończyły się nawracające zapalenia oskrzeli,uporczywe kaszle itp.Przede
    wszystkim wytłumaczył mi co się działo, że moja córka chorowała przez pół roku z
    2-3 tgodniowymi przerwami.Po jego leczeniu zdarzały się lekkie infekcje 1-2 razy
    w roku- to normalne.Skończył się horror antybiotyków i wycieczek od pediatry do
    laryngologa,do alergologa i z powrotem.Naprawdę polecam.Namiary były podane
    wcześniej w tym wątku.
  • Gość: aaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.07, 00:08
    Aha! leki zapisuje w rozsądnych cenach.Okazuje się, że niedrogimi lekami też
    można wyleczyć.Nieraz zaskakiwały mnie zalecenia, ale wypełniane były skuteczne.
    A to przecież najważniejsze.
  • Gość: matka IP: *.realestate.net.pl 13.01.07, 11:39
    No zobaczymyu co wyjdzie po przeswietleniu zatok.

    Jesli nic bede dalej szukac przyczyny tych choróbsk.

    A czy wasze dzieci chodziłydo poradni immunologicznej po tycg ciągłych chorobach?
  • 13.01.07, 13:23
    Myślę, że nie trzeba od razu biec do immunologicznej poradni. Już dziś możesz
    sama zacząć wzmacniać dziecię. Na pewno bespieczna i rewelacyjne efekty daje
    podawana na czczo doustnie, pół godz. przed posiłkiem Biostymina (naturalny sok
    z aloesu, bez żadnej chemii). Nie daj się namawiać na reklamowane teraz
    szczepionki odpornościwe typu: Ribomunyl, Pneumo23, Broncho-Vaxom i inne,
    wymieniane wcześniej przez kogoś. Lekarz musi byc doświadczony w dopasowywaniu
    takich szczepionek, bo to nie jest wit. C. Podam Ci (nie zrażaj się długością)
    link do dobrego artykułu na temat szczepionek i ich nieobojętnych działaniu:
    www.nexter.pl/al_wspolcz/art_lf.php?art=0030
    Na dziś możesz sama zdecydować ię na Biostyminę(bez recepty ok. 11 zł),
    Citrosept w kroplach (przeczytaj dokładnie: www.citrosept.pl/site/2 ),
    czosnek (dodawany do potraw lub w kapsułkach Alitol). Jest mnóstwo domowych
    sposobów. Pomalutku zacznij, a wprawisz się... Efekty przyniosą Ci radość.
  • Gość: eeewkaaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.07, 15:19
    Matko! Mam wrażenie, że popadasz w paranoję.Odpuść,nie męcz dzieciaka tysiącem
    badań i analiz w większości niepotrzebnych. Zamiast prześwietlać zatoki(!!!),
    należało iść do wspomnianego dr. Jaczszaka, który obejrzy specjalnym ustrojstwem
    nos, uszy.Tam wreszcie dowiesz się co jest twojemu dziecku.Analizy też zaleci,
    ale wtedy gdy będą naprawdę potrzebne.A teraz ganiasz od Iwana do pogana i po co?
  • Gość: eeewkaaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.07, 15:23
    Jeszcze zapomniałam.Żeby iść do porani immunologicznej najpierw musisz w końcu
    wyleczyć dziecko z infekcji.Czytając wypowiedzi dochodzę do wniosku, że Twoje
    dziecko jest cały czas chore.Nikt go nie wyleczył,tylko jak nie wiedzą dlaczego
    kolejny raz jest chore to wymyślają kolejne badania.Jeszcze raz : błądzisz
  • Gość: pringa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 16:49
    moja mała też mi chorowała w ciągu 1roku była 3 razy w szpitalu .zaczełam jej
    dawaći młodszej i starszej codziennie po jednej kapsułce ekomeru zimą a latem
    iskial od roku nie chorują starsza nie opusćiła ani jednej godziny w szkole w
    zeszłym roku, iwtym też szkolnym roku.pozdrawiam .
  • Gość: mama IP: *.realestate.net.pl 13.01.07, 18:47
    Jesli myslisz ze czytac nie umie to sie mylisz. Wyczytałam juz dawno o Jaszczaku i przyjełam do wiadomosci. strasznie go polecasz jakby był cudotwórcom.
    Nie mow mi ze pojde do niego on zajrzy do gardła i nosa czyms tam i juz bedzie wiedzial co dziecku jest.

    Badania robie po to by wykluczyc wszelkie mozliwe przyczyny choroby.
    I mysle ze kazdy lekarz tez od tego powinien zaczynac.


  • Gość: eeewkaaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.07, 00:00
    to rób dalej swoje badania.A jak za jakiś czas opadną Ci ręce ,Twoje dziecko
    będzie dalej często chore,a z 1000 wyników niewiele będzie wynikało to
    przypomnij sobie moje rady
  • Gość: gość11 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.07, 17:36
    a słyszłyście o dr Wojciech Wieczorek jest ordynatorem w szpitalu na Barbary,
    podobno też ma dobre efekty w leczeniu dzieci
  • 14.01.07, 07:17
    Byłam u niego z dziećmi...
  • 14.01.07, 11:56
    Witam.Czytam i czytam i odnoszę wrażenie, że wiekszość tych wpisów to reklama
    jednego z lekarzy: dr. Jaszczaka. Ciekawe ...
  • Gość: oka IP: *.realestate.net.pl 16.01.07, 10:32
    podciągam temat
  • 16.01.07, 13:40
    w czym tkwi przyczyna choroby dziecka, a nie zdać się na lekarza. Miałam
    mnóstwo styczności z lekarzami, szukałam u nich pomocy. Rzeczywistość jest
    jednak taka, że to ja muszę wiedzieć o co pytać, ja muszę umieć zasugerować
    diagnozę popartą odpowiednimi wynikami badań, wnikliwymi obserwacjami dziecka,
    najdrobniejszych zmian mówiących, że coś nie tak z dzieckiem. Czasem potrzebny
    jest długopis i karka, literatura (dziś mamy internet). To ja muszę być
    przygotowana na wizytę do lekarza. Lekarz dziś (większość)wie, "żeby rozpoznać
    chorobę, należy zrobić morfologię i badanie moczu "- śmiechu warte(!) Tak
    dzieje się m.in. przez to chorą oszczędność w służbie zdrowia. Moje dziecko
    miało już duszności (spowodowane zapal. płuc), a lekarz zalecił zbadanie moczu
    i czekać na wyniki do następnego dnia...
    Pojawia się tu wiele propozycji dotyczących wizyty u konkretnego lekarza... Sam
    lekarz nic może nie dać trafnego rozwiązania, diagnozy. To matka musi zasypać
    lekarza informacjami, spostrzeżeniami, domysłami, wynikami- propzycjami badań i
    nie przejmowac się, że lekarz zarzuci jej przewrażliwienie, zarozumiałość.
    Matka musi walczyć- wykłócać się o wyleczenie dziecka.
    To takie moje doświadczenia uwieńczone sukcesem- zdrowiem dzieci, antypatią
    lekarzy, pielęgniarek. W nosie mam to, bo tu nie chodzi o moje SKARBY- dzieci.
  • 16.01.07, 13:44
    W nosie mam to, bo tu chodzi o moje SKARBY- dzieci!!!
  • 17.01.07, 15:52
    Nie dziwi mnie obecność gronkowca, bo lubi się nader z candidą... Nie wiem,
    jakie ma Twoje Dziecie objawy zapal. oskrzeli. W zależności od tego
    rozważyłabym podanie w tym przypadku antybiotyku. Czy pediatra wie o wyniku
    badań? Czy tak czy siak zaopatrz sie HURTOWO w probiotyki (np. Lactiv UP,
    Enterol, Probiolac Plus, Trilac...), które podawaj dziecku trzy razy dziennie,
    ale za każdym razem inną kapsułkę. Ważna jest rotacja tych kapsułek, by
    organizm nie przyzwyczaił się do danego szczepu bakterii. Każdą kapsułkę ile
    się da, niech dziecko popije. Proponuję odstawienie wszystkiego, co zawiera
    cukier, bo cukier wzmaga rozrost grzybicy- candidy. Probiotyki stanowią
    podstawę leczenia. Najlepiej byś podawała w największych przerwach między
    posiłkami (zaczynając od pierwszej kapsułki podanej na czczo). Rewelacyjny
    efekt w leczeniu układu oddechowego daje Biostymina- bez recepty, ok. 11 zł
    (podaj na czczo do wypicia pół godz. przed jedzeniem). Biostymina, czyli wyciąg
    z aloesu działa przeciwgrzybiczo i przeciwbakteryjnie. Lecząc zapalenie
    oskrzeli nie możesz dopuścić do rozrostu candidy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.