Dodaj do ulubionych

Zielona Szkoła czy to konieczność?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 08:39
Skąd się wzięły zielone szkoły?
Czy program szkolny przewiduje coś takiego - przecież szkoła miała być
bezpłatna. A tu wyjazdy tygodniowe po kilkaset złotych.
Komu na tym zależy?
A może to tylko biznes firm usługowych.
Co roku mam to samo a dzieciaki wołają bo jak nie to za kare będą miały lekcje
z inną klasą.
Coś należałoby chyba z tym zrobić nie stać mnie na te wyjazdy a nauczyciele
naciskają. Pomóżcie co o tym można zrobić?
Edytor zaawansowany
  • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 09:02
    Nauczyciel chce sobie wyjechać za frajer często z własnymi dziećmi nad morze lub
    w góry, a Ty płać rodzicu. Jest to pseudonauka, a dzieci robią co chcą (kapią
    się w 7 stopn. Bałtyku, a pani odpoczywa). A tym dzieciom, którym rodzice nie
    zasponsorowali wyjazdu jest co roku przykro. to wszystko zamiast tradycyjnych
    wycieczek 1 lub 2-dniowych, zwykle nauczyciele coś z tego maja, bo ciągle ciągna
    w te same miejsca. Wycieczki miały chociaż charakter dydaktyczny, dzieci
    zwiedzały, a teraz wątpliwej jakości kwatera w watpliwym miejscu, ale pani chce....
  • Gość: Pani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 16:50
    Zielona szkoła jest wyjazdem połączonym z nauką i dotyczy całych zespołów
    klasowych wg. rozporządzenia MEN z roku 2006.Proszę panów nauczyciel z tego tyle
    ma co zostanie mu "w żołądku", a obowiązek olbrzymi związany z całodobową opieką
    (i w razie choroby trzeba się rozdwoić! ).
  • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 19:51
    powołanie??? znam takie, które się nie rozdwajają, gubia dzieci, wszyscy wiemy
    jak wyglada ta nauka? dlaczego nauczyciele upieraja się na wyjazd w jedno
    miejsce, z okreslonej firmy, w której pracuje mąż, a firma ma dom wczasowy w
    miejscowości wczas.
  • Gość: Pani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.07, 18:04
    Proszę zasugerować wyjazd w inne miejsce(dziękuję za słowa "powołanie").Wszyscy
    mają prawo decydować gdzie chcą wyjechać i mogą nie wyjeżdżać, jeśli rodzice
    tego sobie nie życzą.Ostatecznie to ojciec i matka podejmują wiążące
    decyzje.Moje dziecko nie pojechało i nic się nie stało. Warto jechać ze względu
    na dofinansowanie(jedyna okazja w ciągu całej nauki).Pozdrawiam rozgoryczonych...
  • Gość: ba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.07, 10:38
    Proszę o informacje na temat dofinansowania. W szkole mojego syna nikt nie
    wspomniał o możliwości dofinansowania wyjazdu na "zieloną szkołę". Sama nie
    widzę potrzeby wywożenia dzieci z Częstochowy w okolice bardziej zielone.
  • Gość: Pani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.07, 18:01
    Jestem z okolic Cz-wy i u nas dofinansowuje Urząd Gminy, myślę że Urząd Miasta
    chyba też powinien.
  • Gość: Sphinx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 09:24
    Idea zielonych szkół pojawiła się dość dawno i miała na celu wywiezienie na
    kilka dni dzieci ze śląskich mocno wówczas zanieczyszczonych rejonów
    przemysłowych w miejsca gdzie mogłbyby się dotlenić, podreperować zdrowie i
    odpocząć. To co wyrabia się teraz to jakaś paranoja. Dzieci z dość czystej
    Częstochowy a nawet małych miejscowości okolicznych nieskażonych
    zanieczyszczeniami przemysłowymi jeżdżą na zieloną szkołę. Należałoby zrobić z
    tym porządek. To totalny bezsens, nadużycie i niepotrzebny wydatek dla wielu
    rodzin które ledwo wiążą koniec z końcem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka