-
gdzie w cz-wie?jaka cena
-
czy nikt nie sterylizował w cz-wie kotki?????
-
160 zł w Kiedrzynie
-
Witaj......
Przez cały marzec była promocyjna ogólnopolska akcja sterylizacji i kastracji
zwierzat......
W lecznicy na Wałach Dwernickiego (za głownym wejsciem na cmentarz Kule)była to
cena 80 pln.........
Sama sterylizowałam tam dwie kotki........
Juz sa zdrowe i wesołe...........
Zapytaj tam tel 3683222..........
-
Podobna akcja była w Puszku przy ul. Rakowskiej. Tel. 3710825
-
też mam zamiar to zrobić, ale się ciągle żal mi mojej kotki. jak to wygląda w
rzeczywistości? jak to przyżywały wasze kotki, cierpią bardzo?
-
Ja mam dwie kotki, mame i córkę i daję im tabletki, raz w tygodniu. w aptece
kosztują całę opakowanie 10 zł starcza na 30 tygodni. zastanówcie się nad
tabletkami.
-
dzieki za inf.ale slyszalam ze tabletki po jakims czasie niszcza macice,maja duzo dzialan ubocznych-ja zdecyduje sie na sterylizacje,podobno najgorsze sa 2 dni po zabiegu-potem wszysyko jest ok tylko musze poczekac 1 miesiac bo teraz ma ciąże urojoną-straszne!
-
Moja kicia jest juz rok po sterylizacji.Przytyla troszeczke ale jest
zdrowa,wesola i wszystko z nia ok.Nawet musze powiedziec ze stala sie
troszeczke milsza i przytulasna.Jesli chodzi o sam zabieg to trwa do 20min.Moja
kotka przeszla sterylizacje okropnie:(((.Ale wszystko zalezy indywidualnie od
zwierzecia.Nie nalezy sie sugerowac opiniami innych w tym przypadku.Mam
porownanie poniewaz niedawno kastrowalam psa i przy tym mial jeszcze usuwana
narosl,takze troche szwow sie zebralo.Dostal leki przeciwbolowe i czul sie
dobrze.Nie piszczal w ogole.Szybciutko rana sie zagoila.Jesli chodzi o kotke to
polecam po zabiegu(kiedy jest jeszcze w narkozie) ubrac kotke w specjalne
ubranko,ktore chroni rane.Mozna bez problemu kupic w gabinecie.Pozdrawiam
-
Witam.........
Własnie dzis był w telewizji program o sterylizacji i kastracji........
Ja miałam juz kota ktorego wykastrowałam u Weta i zył 9 lat w zdrowiu i
spokoju......
Teraz mam kotke ktora juz tez ma 6 lat po sterylizacji, jest zdrowa, spokojna,
ciekawska świata , tylko ze nie intrtesuja ja koty i tyle...
Nawet nie przytyła...
Mam rowniez młodziutka kotke 8 mies , piwniczna Tosie....
I ona własnie była sterelizowana....
Zabieg przeprowadzony w super warunkach, tylko dwa dni była osowiała i ciagle
spała...
Szew nawet nie bardzo lizała, wystarczy nawet rekaw od starego swetra na
ubranko przerobic....
Na trzeci dzien apetycik odzyskała i jakim była diabłem takim jest....
A sterylizacje
zapobiegaja ropomaciczu i innym powaznym chorobom........
Polecam sterylizację..........
Naprawde warto dla zdrowia kotki i spokoju domownikow.....
Ukłony Ruda
-
Moja kotka jest już trzy lata po sterylizacji, miała 7 miesięcy, mieliśmy do
wyboru hormony lub sterylizacja. Po uzyskaniu dokładnych informacji w temacie
zdecydowaliśmy się na sterylizację. Po konsultacji z lekarzami wet., mówili nam
to samo hormony to wcześniej czy później ropomacicze i rak macicy, a potem nie
można już pomóc i patrzy sie na cierpienie swojego pupila. Sterylizacja to
kilka tygodni cierpienia kotki (nasza kotka jest bardzo żywotna istota,
ciekawską świata i trochę histeryzowała) do tego przez trzy tygodnie chodziła w
specjalnym płuciennym kubraczku-koszulce jest to konieczne gdyż mogłaby wyrwać
sobie szwy. Świetnie skacze na klamki i sama otwiera sobie drzwi dwa dni po
sterylizacji okazało się że nasza kotka doskonale sobie dalej radziła z
otwieraniem drzwi i skakała na szczęście nic się jej nie stało natomiast kiedy
zorientowała się że widzieliśmy od razu udawała cierpiącą::)). Nie żałuję i
gdybym jeszcze raz miała do wyboru to też wybrałabym sterylizację, zapomniałam
dodać że po 4 miesiącach nasza kotka miała pierwszą ruję i to było przez
tydzień koszmarne dla nas i kota. Sterylizację zrobiliśmy u bardzo miłych
lekarzy na ul. Wolności 68 młodzi ludzie świetne podejście do zwierząt, a co
ważne kotka sie ich nie bała i spokojnie została w gabinecie obok jest sla
operacyjna, po operacji lekarz do nas zadzwonił powiedział że możemy już
przyjechac po kotkę wszystko nam powiedział co mamy dalej robić, jakie beda
objawy, jak kotka bedzie się zachowywać i dokładnie tak było, na drugi dzień
przyjechał obejrzał kotke zmienił opatrunek i dał leki przeciwbólowe. Naprwdę
polecam pana lek. Marcina Żurawskiego, obu wiecej takich lekarzy, tak
kochających zwierzęta.
-
Rozsądna decyzja!! Podawanie hormonów prowadzi do ropomacicza
Polecam weta na Jasnogórskiej - o ile pamiętam koszt 120 - w tym opieka
pooperacyjna.
-
zapomniałam dopisać moja kotka nie przytyła najgorsza jest pierwsza doba trzeba
pamiętać że kot ze swej natury jest duzo bardziej wrażliwszy na ból niz pies.
Wiem co piszę mam także psa sukę i zupełnie inaczej się zachowuje przy
zastrzykach czy tabletkach jest bardzo spokojna, a kotka hm::)) kociarze wiedzą
co mam na mysli przy zastrzykach furka a tabletki na odrobaczywienie ech to
dopiero cyrk ale i tak jest cudowna. Pozdrawiam wszystkich miłośników zwierząt
-
Gdzie sterylizowałaś pieska ?
-
ja sterylizowałam kotki również na Jasnogórskej, jeszcze przed świętami również
suczkę - i jestem BARDZO zadowolona, zarówno z "jakości" przeprowadzonych
zabiegów, opieku pooperacyjnej i kontaktu z panem weterynarzem - jak i z samego
faktu przeprowadzenia owych zabiegów :)
Naprawde polecam - znika ryzyko wystąpienia wielu chorób, a wy macie spokój na
lata z rujkami, cieczkami, "wpadkami" (i co za tym idzie z odchowem maluchów czy
też uśmiercaniem ich) nie trzeba też pilnowac podawania tabletek (szczególnie
jesli kotka wychodzi na dwór nie ma pewnosci czy tabletki dobrze działają...)
Dojscie do siebie zwierzaka po zabiegu to kwestia kilku dni, boli moze pierwsze
2-3 dni, zwierze porusza się nieco ostrożniej, pozniej trzeba tylko uwazac na
szwy czy zwierzak sam nie próbuje sobie ich powyciągać i po 1,5 - 2 tyg szwy się
zdejmuje.
Pozdrawiam
florida_blue
-
Otóż to. Jak tak kocha zwierzeta to dlaczego jak przyszłam prosic o recepte na
Provere dla bezdomnych kotow, owszem wypisał .Ale 10 pln skasował.Jakby chociaz
powiedział ze mam za te dyche np karme u niego kupic, to przynajmniej koty by
żarełko miały.Ale nie!Wiedział ze NAPEWNO nie dla swojej kotki!Poniewaz rok temu
byłam i opowiadałam w pełni wiarygodnie o sytuacji .Ze ludzie miłosierni mi
podrzucaja mioty do piwnicy i ze mam duzo kotek.Zna sytuacje.I mimo tego
pazernie te 10 wziął. To tak kocha zwierzeta?
-
Ja też sterylizowałam kotkę e gabinecie przy ulicy Jasnogórskiej. Nie moge
powiedzieć złego słowa o lekarzu. A kotka " doszła do siebie" następnego dnia
po zabiegu i nawet szwów nie trzeba było wyciągać (jakoś tak była szyta że
szwów nie było widać).
WSZYSTKIM POLECAM TEN ZABIEG . I NIE PODAWAJCIE SWOIM KOTOM TABLETEK. JEDEN Z
MOICH PRZEZ TO STRACIŁ ŻYCIE. :(
-
Jednak kastracja kota jest łatwiejsza :)
Mój był kastrowany w lecznicy na Focha ale już jej tam nie ma (teraz jest mięsny!)
--
Abonent czasowo niedostępny :P
--
-
ja juz sterylizowałam kotke dzieki za pomoc
-
Lecznica na Focha jest jak najbardziej tylko ze nie od głownej strony ulicy a
od ul POW -takie tyły kamienicy i budynku na ul. Focha
-
A jakie tabletki podawałaś kotce ?
-
Moja kotka była sterylizowana przez pana Płonkę. W tej chwili jest on nieobecny
aż do czerwca.Naprawdę nie pamiętam ile zapłaciłam za zabieg bo kotka miała w
tym samym czasie czyszczenie zębów i usuwanie zniszczonych, ruszających się.
Po zabiegu trzeba poświecić kotu dużo czasu, obserwować go, aż do momentu kiedy
zacznie chodzić o własnych siłach.Zwykle to jest ok 2 dni. Jeśli kot będzie
próbował wstawać lub czołgać się to warto mu trochę w tym pomagać bowiem im
więcej ruchu tym szybciej kot zacznie chodzić. Moja kotka miała zabieg wykonany
ok godz. 11.00 a o 14.00 przywieźliśmy ją do domu. Wieczorem zaczęła już chodzić
chwiejącym krokiem. Na następny dzień była ponura,smutna, praktycznie normalnie
chodziła.W trzecim dniu po zabiegu była już uśmiechniętym kotem, który
przychodził na kolana pomruczeć i poprzytulać się.
Przed zabiegiem miałam dużo obaw, że kot będzie bardzo długo dochodził do
siebie. Myślę, że najważniejsze jest to aby kotu nie zabronić jakichkolwiek
ruchów, wtedy organizm szybko nabierze sił. Zresztą takie zalecenia dostałam od
lekarza, które poskutkowały.
Aha po sterylizacji kota najważniejsza jest dieta, bo jeśli kot będzie jadł tak
samo jak przed sterylizacja to przytyje, a wtedy z czasem zaczną się problemy z
cukrzyca i nowotworami.
Pozdrwaiam
-
To nie o tą mi chodziło :) Tamta była przy pubie "Ru de Foch" czy jakoś tak...
prawie naprzeciw Elei.
--
Abonent czasowo niedostępny :P
--
-
Gość: Niezadowolony
08.05.07, 14:29
Odpowiedz
A ja niestety nie mogę polecić Płonki. Nie lubię źle mówić o innych ludziach,
więc nie będę opisywał dlaczego.
-
Nie musisz krytykować samej osoby w tym przypadku pana Płonki, możesz powiedzieć
tylko dlaczego twoja opinia jest negatywna. Co sie stało, że nie poleciłbyś pana
Płonki. To jest zupełnie co innego. Na podstawie twojej wcześniejszej, krótkiej
wypowiedzi jestem skłonna nie uwierzyć ci, że pan Płonka nie jest godny
polecenia. No chyba że teraz podasz konkretny powód dlaczego tak myślisz.