licznik prądu na kartę??? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • czy ktoś ma w domu taki licznik? bo mam kilka pytań proszę o kontakt
    samanti1986@buziaczek.pl
    • Gość: Eryk XiI IP: *.profiline.pl 31.07.07, 16:38
      Wejdź na www.enion.pl
      i bezpośrednio u energetyków zasięgniesz informacji przez Internet.
    • Gość: ania IP: 80.48.49.* 31.07.07, 20:01
      przejrzałam całą tą stronę i nie znalazłam nic na ten temat :(
    • Liczniki wyglądaja tak:
      www.apator.com.pl/Folder.2006-01-26.5237/Produkty/pl/copy2_of_Document.2006-08-04.0957
      Za energię płacisz w ten sposób, że dostajesz kartę do energomatu, który znajduje się przy wejściu do Zakładu Energetycznego na Mirowskiej ( żółty, podobny do bankomatu po lewej stronie drzwi). Wsuwasz kartę (wygląda, jak bankomatowa) w energomat, chwilę czekasz, energomat odczytuje nr licznika i łączy się z systemem komputerowym. Wrzucasz monety - przyjmuje wszystkie od 10 gr wzwyż, na ekranie wyswietla się kwota, jaką wrzuciłaś. Zatwierdzasz wciskając guzik OK i po chwili otrzymujesz wydruk z 20 cyfrowym kodem. Masz na nim wydrukowaną także ilość energi, jaką kupiłaś.
      W liczniku jest klawiatura, wprowadzasz kod i licznik masz "zatankowany". Na wyświetlaczu widzisz ile masz kilowatogodzin do dyspozycji. Jak liczba kilowatogodzin spadnie do zera licznik odcina prąd.
      Jest to świetna rzecz dla osób o nieregularnych dochodach bo "tankować" możesz już za 5 zł, więc nie musisz płacić rachunku co dwa miesiące, ale możesz doładowywac licznik mniejszymi kwotami. Dla wynajmujących mieszkanie też wygoda, bo lokatorzy sami sobie pilnują zużycia energii. Energomat jest czynny całą dobę, więc kupić energię możesz nawet w niedzielę o północy, jeśli ci tak pasuje.
      • Gość: ania IP: 80.48.49.* 31.07.07, 21:29
        bardzo bardzo dziękuję dobry człowieczku :*
      • Gość: JR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 23:08
        Tylko, ze jak zabraknie prądu wieczorem to czeka Cię wycieczka do jedynego
        energomatu w Częstochowie, albo wieczorny sex :)))
        Mam brata, który korzysta z takiego wynalazku. Pech chce, że bardzo często to
        właśnie ja jestem proszony, aby podwieźć go do energomatu. Czasami i o godzinie
        24.00 jestem wyciągany z łóżka przy użyciu argumentów "bo akurat ciasto się
        piecze" lub "pralka nie skończyła prania". Jedziemy zakupić energię za 5 czy 10
        zł, bo energomat przyjmuje tylko monety, a ja spalam w tym czasie paliwo za
        drugie tyle. Niestety nie wypada mi odmówić, ale jednak mnie to denerwuje.
        Rozumiem, że Enion chce się mścić na nierzetelnych klientach, którzy "zalegali"
        z płatnościami za energię elektryczną, ale przecież jest coraz więcej klientów,
        którzy wynajmują swoje mieszkania innym i z tego powodu montują liczniki
        przedpłatowe, aby nie mieć problemów z rozliczaniem się za energię elektryczną,
        zwłaszcza, kiedy lokatorzy nie są oficjalnie meldowani.
        Uważam, że dołądowania powinny być dostępne w kioskach oeraz na stacjach
        benzynowych, tak jak doładowania telefonów.
        • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 07:48
          Taki czytnik kart bankomatowych w mieszkaniu przy liczniku(pod
          liczniku)-wkładasz kartę piszesz za ile ma pobrać czy też wybrać z karty -ciach
          rachunek uregulowany jak w sklepie-samie za kiełbasę.
          • Gość: ciekawy IP: *.21.pl 04.09.07, 10:39
            1 pyt: czy to sie bardziej oplaca (czy jest taniej) dla odbiorcy?
            2 czy przy zakupie / fakturze jest podany nr licznika czy tez ciezko sprawdzic
            :) ...
            • Taniej nie jest, ale jeśli ktoś ma wypłaty nieregularne, albo tygodniowe, łatwiej jest zapłacić mniejszą kwotę nawet kilka razy w miesiącu, a nie martwić się, że jeśli nie zapłaci się rachunku, wyłączą prąd i każą zapłacić dodatkowe pieniądze za podłączenie. "Zatankować licznik" w energomacie można nawet za 10 zł.
              Fakt, że taki licznik zmusza do większej dyscypliny, bo wyraźnie widać, ile zużywa się energii.
              W naszym kraju jeszcze dużo osób ma problemy z zapłaceniem wiekszych rachunków.
              Idealnym rozwiązaniem jest dla wynajmującego mieszkanie, bo nie musi się martwić ewentualnymi niezapłaconymi rachunkami - wynajmujący sam pilnuje opłat.
    • Gość: ada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 10:45
      Witam!
      My mamy w domu taki licznik i polecam. Nie trzeba "wywalic" 200 czy
      300zł na rachunek za prad na raz. Licznik piszczy gdy prąd sie
      konczy. Ja mieszkam blisko elektrowni to sobie skoczymy po prad
      wieczorem czy nawet w nocy. Rachunki nie zmalały maksymalnie ale
      przynajmniej sie ich tak nie odczuwa.
      • Gość: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 13:12
        Powtórzę za "." Re: licznik prądu na kartę???IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        Gość: . 01.08.07, 07:48 Odpowiedz

        Taki czytnik kart bankomatowych w mieszkaniu przy liczniku(pod
        liczniku)-wkładasz kartę piszesz za ile ma pobrać czy też wybrać z karty -ciach
        rachunek uregulowany jak w sklepie-samie za kiełbasę.<<<

        to była wygoda w domu,a jakby przyjmował jeszcze drobne ale chociaż karte
        bankomatową-w domu nie przy biurze zakładu ele. .

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.