> Gość portalu: miki napisał(a):
>
> > Bo taka jest stawka. Na tym polega równość wobec prawa, że
> milioner
> > płaci za wynajęcie tramwaju tyle samo, co ty. Czyżbyś uważał, że
> MPK
> > przed zawarciem umowy ma żądać zaświadczenia o dochodach, a
potem
> > prezes orzeknie: pan bogaty płaci milion, a pan biedny złotówkę?
> To
> > może w sklepie też chciałbyś, żeby bogaci płacili za bułki
więcej
> > niż biedni? Nawet Lenin, Mao i Pol Pot tak daleko się nie
> zapędzili.
>
> W Finlandii tak jest, kazdy placi, przynajmniej mandaty
> proporcjonalnie do zarobków:)))
mandaty to co innego. To ma byc kara. Smieszy mnie jak jacys
amerykanscy sportowcy zostaja ukarani za wybryki podczas meczu
np. grzywna w wysokosci 10k$. Dla goscia ktory zarabia
kilka milionow rocznie te 10k$ znaczy tyle co dla przecietnego
czlowieka kilkadziesiat $.
A wracajac do rownosci to za tzw. komuny cena doby w hotelu
zalezala od tego kto ja wynajmowal. Stawka 1 dla obywateli PRL,
stawka 2 dla obywateli panstw zaprzyjaznionych i stawka 3 dla
obywateli panstw niezaprzyjaznionych. Obywatele bratniego panstwa
nocowali za darmo po okazaniu odpowiedniej bumagi :-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.