Dodaj do ulubionych

Biskupi pouczali parlamentarzystów

03.02.09, 12:31
O tym wie każdy oszołom, że trzeba tłumaczyć matołom.
A, że tekst głupi, nie szkodzi, ale za to biskupi.
Obserwuj wątek
    • pluto37 Biskupi pouczali parlamentarzystów 04.02.09, 01:38
      Kiedy parlamentarzysta wykorzystuje swe talenty w bezinteresownej
      służbie prawdziwemu rozwojowi Ojczyzny, tym samym służy Bogu. Co
      więcej, dzięki wytrwałemu dążeniu do rozwoju duchowego i
      społecznego, politycznego i ekonomicznego, parlament, jako najwyższe
      forum waszego zaangażowania, staje się laboratorium twórczego
      dialogu, postępu oraz współpracy ze wszystkimi i dla wszystkich.

      Piekne przeslanie. Szczegolnie musialo natchnac takich jak Lepper,
      Gosiewski i Wasserman. Napewno w/w rozwineli sie ...duchowo. W
      bezinteresownosc Wassermana chyba nawet wanna uwierzyla, a zupenie
      powaznie o bezinteresownosci i tworczym dialogu mozna mowic w
      odniesieniu do Gosiewskiego stawiajacego kilka dni temu Leppera
      ponad Czume po jego mianowaniu na ministra:)))
      A juz napewno w tej grupie najwyzsze laury za bezinteresownosc
      naleza sie Lepperowi. Godne chlopisko i uczciwe.
      Cale to towarzycho powinno przez Aleje na kolanach. Od sw Zygmunta
      po sam szczyt JG.
      Nie sztuka usadzic zady w auta [po czesci sluzbowe] i odwalic modly
      na pokaz i przy blyskach fleszy.
      A przy okazji szkoda, ze biskupi nie pofatygowali sie, zeby przy
      okazji przypomniec vizytorom, ze zeby dojecha do Jasne Gory, to
      trzeba przejechac przez MIASTO CZESTOCHOWA, ktore ma troche
      materialnych i inwestycyjnych potrzeb sluzacych rozwojowi
      parlamentarnej duchowosci.
    • chee.tah Biskupi pouczali parlamentarzystów 04.02.09, 01:47
      Ale "śmietanka". Pisuary, elperowcy i samołobrona. Największe kłamczuchy
      polskiej polityki.
      Bogobojnie przybyli... modlić się o rozum (miejmy nadzieję). Hehe
      A przy okazji wyszedł im Dzień Świstaka, tylko że historia się nie powtórzy. Bo
      inaczej nasz kraj może nie przeżyć ich eksperymentów.
    • kaktus2008 Re: Biskupi pouczali parlamentarzystów 04.02.09, 02:19
      A nie było o in vitro? "Odwieczna walka życia ze śmiercią.."
      Taki pan Gowin powinien odejść z Platformy Obywatelskiej,za ten całokształt
      bełkotu o mordowaniu zarodków ludzkich,bo dla niego komórka jajowa to już
      człowiek...
      Odszedł Rokita,odejdzie i Gowin...czasu potrzeba tylko...
      Ze spokojnym sumieniem powiem wtedy,że warto było głosować na "tę"
      Platformę...bo jakoś mnie nie bawi, ta dupowłażacą klerowi znaczna część naszych
      wybrańców narodu....

      "Dziś Was kochamy.Jutro możemy Was nienawidzić".
      • dyziek_0 Re: Biskupi pouczali parlamentarzystów 04.02.09, 09:37
        Tak sobie czytam i zastanawiam się, czy warto było cały ten bałagan z
        Solidarnością organizować.
        Ryzykować wpier....l od ZOMO, internowanie, rozdarcie portek
        podczas przeskakiwania przez płot oraz inne takie.....!
        Przyglądając się uważnie temu, co zyskaliśmy - nie widzę
        specjalnie rewolucyjnych zmian. Za czasów "słusznie minionych" po
        wytyczne rząd i parlament jeżdził do Moskwy. Dzisiaj jeżdżą do
        Watykanu lub do jego filii czyli na Jasną Górę.
        Wniosek: - w tym kraju zawsze koszty przekraczają zysk.
        Kiedy się to wreszcie zmieni?????
        Dyzio.
      • Gość: Obraz Polski Ach ta nasza "elita" polityczno-klerykalna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.09, 09:40
        „(…) Afera Stella Maris. Jak duchowny lobbował
        16.10.2007
        Arcybiskup Tadeusz Gocłowski metropolita gdański może wystąpić w
        roli świadka. To jemu formalnie podlega Wydawnictwo Archidiecezji
        Gdańskiej Stella Maris. Przesłuchania metropolity chce obrońca
        jednego z oskarżonych.
        Abp Gocłowski zeznawał już podczas śledztwa. Zdaniem prokuratury,
        jego zeznania nie są na tyle "doniosłe, by go wzywać na rozprawę". O
        tym czy metropolita zostanie przesłuchany jeszcze raz, sąd zdecyduje
        po przesłuchaniu wszystkich świadków, a tych jest ponad setka.
        Głównym oskarżonym w tym procesie jest Jerzy J., były baron
        pomorskiego SLD. Przestępczy proceder miał uprawiać w latach 1999-
        2002, kiedy był prezesem Energobudowy SA.
        Prokuratura postawiła mu zarzuty gigantycznych oszustw:
        przywłaszczenia (razem z innymi osobami) ponad 30 mln zł, które
        należały do Energobudowy, w tym wyprania 14 mln zł i niezapłacenia
        blisko 6-milionowego podatku. Eksbaron nie przyznaje się do winy.
        Pieniądze, o których mowa w zarzutach, wpłacane były na konto Stelli
        Maris - szefem wydawnictwa był wówczas ksiądz Zbigniew B. Tak zwane
        pranie pieniędzy polegało na wystawianiu przez szefostwo
        Energobudowy fikcyjnych faktur za fikcyjne usługi konsultingowe (…)”
        gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/780201.html
        „(…) Abp Gocłowski poręczył za prezydenta Sopotu Jacka K.
        Arcybiskup Tadeusz Gocłowski złożył poręczenie za prezydenta Sopotu
        Jacka K., wobec którego gdańskie biuro Prokuratury Krajowej
        wystąpiło o areszt i postawiło osiem zarzutów.

        - W pisemnym poręczeniu zadeklarowałem, że prezydent Sopotu będzie
        się stawiał na każde wezwanie organów wymiaru sprawiedliwości i nie
        będzie w żaden sposób utrudniał postępowania - wyjaśnił b.
        metropolita gdański. Hierarcha dodał, że nie chce się wypowiadać o
        winie Jacka K. - To nie moja sprawa, tylko prokuratury i adwokata -
        podkreślił. Abp Gocłowski zaznaczył, że złożył poręczenie za Jacka
        K. z własnej inicjatywy (…)”
        wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Abp-Goclowski-poreczyl-za-prezydenta-Sopotu-Jacka-K,wid,10794410,wiadomosc.html?ticaid=1771a

        „(…) Paulini pożyczyli pieniądze na kaucję podejrzanemu w aferze
        paliwowej
        Jarosław Sidorowicz, Kraków
        2004-07-15, ostatnia aktualizacja 2004-07-15 00:00
        Generał zakonu paulinów na Jasnej Górze pożyczył Arturowi K.,
        częstochowskiemu baronowi paliwowemu, dwa miliony złotych na
        poręczenie majątkowe w sądzie. Dzięki tym pieniądzom oskarżony w
        aferze paliwowej mógł wyjść na wolność
        Jak się dowiedzieliśmy, umowę na pożyczkę z generałem zakonu o.
        Izydorem Matuszewskim podpisała żona Artura K. Pożyczka została
        udzielona na dwa lata - z wyraźnym przeznaczeniem na kaucję - i jest
        nieoprocentowana. Jej zabezpieczeniem są stacje paliwowe należące do
        spółek żony Artura K. (…)”
        miasta.gazeta.pl/krakow/1,44425,2182221.html
        • proczestochowa Wie robi to na was wrażenia? 04.02.09, 09:43
          Wie robi to na was wrażenia?


          Pan Premier Rzeczpospolitej Polskiej - Donald Tusk

          W związku z umorzeniem i zamknięciem naszej sprawy w Katowicach, proszę w
          imieniu swoim oraz pokrzywdzonej rodziny o przeniesienie sprawy karnej
          (oskarżenie wobec Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Częstochowie)
          do Gdańska, jak najdalej od województwa śląskiego, gdzie nie jest ona prowadzona
          obiektywnie i sprawiedliwie ani przez państwowe urzędy, ani przez częstochowską
          prokuraturę. W Gdańsku posiadam rodzinę, gdzie będę mogła się zatrzymać z moim
          dzieckiem i chorą matką, prowadząc sama sprawę karną.

          Romualda Szuper
          Toronto, 10.05.2008

          Załącznik:
          List do Polonii całego świata o pomoc

          Powrót emigranta do Polski, ukochanej Ojczyzny

          25 lipca 2007 roku, urząd państwowy, podległy Prezydentowi Miasta Częstochowy,
          wywiózł na częstochowskie śmietnisko całe nasze domostwo (dwurodzinny dom
          mie-szkalny, budynek gospodarczy i garaż), położone w bardzo bliskim sąsiedztwie
          Jasnej Góry. W budynku znajdowały się oryginalne dokumenty całej naszej rodziny,
          pamiątki rodzinne kilku pokoleń, biblioteka i cały mój kanadyjski dom,
          przewieziony dwoma kontenerami z Kanady, po 18 latach emigracji.

          Banda urzędowa wydała fałszywą, bezprawną decyzję, nakazującą zniszczenie
          wszystkiego, nie powiadamiając o tym nas, właścicieli. Decyzje otrzymał tylko
          nieznany nam człowiek, któremu nieruchomość nasza bardzo przypadła do gustu.

          Niszczono szybko i sprawnie, zanim zdążyłam przyjechać z Mazur, gdzie
          przewoziłam ze szpitala do szpitala chorego ojca. Bandycki napad częstochowskich
          urzędników spowodował natychmiastową śmierć naszego ojca i głęboką depresję
          mojej matki.

          Przerażone, 10-letnie dziecko, wysłała, samo za ocean dzień po śmierci ojca.
          Byliśmy wszyscy w strasznym szoku, z którego już nie sposób będzie się uwolnić.

          Zniszczono życie moje, moich rodziców i zamknięto drogę powrotu do kraju
          rodzinie mojej siostry (są ciągle zameldowani w swoim domu, do którego planowali
          wrócić w tym roku). Ojca, zasłużonego za pracę na Warmii i Mazurach,
          pochowaliśmy 5 maja 2008 roku na torontońskim cmentarzu. Częstochowscy
          przestępcy przez kilka miesięcy usiłowali sami umorzyć sprawę. Czy gdziekolwiek
          na świecie przestępca prowadzi sam dochodzenie w sprawie swojego bezprawia? Tak
          jest w Częstochowie. Pół roku trwała walka moja i mojego prawnego pełnomocnika o
          odsunięcie od prowadzenia sprawy przestępców. Nareszcie sprawa dotarła do
          Katowic. Radość nasza nie trwała zbyt długo. Śląska władza właśnie umorzyła i
          definitywnie ją zamknęła, pozostawiając niewyrównany rachunek za wyrządzoną nam
          krzywdę.

          Mało tego. Oskarżono nas o samowolę budowlaną. Czego? Nie wiemy, ponieważ
          budynki kupiliśmy (są wpisane w nasz akt notarialny), a na wybudowany legalnie
          garaż, posiadam stosowne dokumenty. Mojemu (52 lata) i starszemu pokoleniu,
          znane są metody stawiania ofiar w stan oskarżenia. Nie mamy zamiaru bronić się
          przed częstochowskimi złodziejami i urzędowymi bandytami. Pytamy po raz kolejny
          Pana Prezydenta Miasta Częstochowy i jego śląskich popleczników: gdzie jest nasz
          prawnie zakupiony i użytkowany dom oraz wszystko, co się w nim znajdowało, owoce
          pracy całego naszego życia w Polsce i za granicą?

          Proszę pokazać całej Polonii na świecie prawo, wpisane w częstochowską decyzję,
          które mówi, że można zniszczyć obywatelowi polskiemu jego mienie, jeśli przebywa
          za granicą dłużej niż 10 lat. Kto jest autorem takiego prawa i gdzie je można
          znaleźć?

          Tysiące, a może miliony polskich emigrantów posiada w swojej ojczyźnie
          nieruchomości. Czy wszystkie zostaną wyburzone, a ziemia przekazana zostanie
          chętnym za darmo? (Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego nie widzi w naszej
          sprawie żadnej korupcji). Moim patriotycznym i ludzkim obowiązkiem jest ostrzec
          wszystkich naszych rodaków przed powrotem do ojczyzny. Powrót Wasz skończyć się
          może tak jak mój - na jakimś śmietnisku. Potem wykończy się Was psychicznie,
          stawiając w stan oskarżenia. Chroniące urzędowych złodziei prokuratura i sądy,
          zamkną Wam na miejscu zdarzenia wszystkie możliwości dochodzenia Waszych
          obywatelskich i humanitarnych praw.

          Częstochowska prokuratura umorzyła naszą sprawę w ciągu kilku dni. Teraz
          przetrzymuje akta naszej sprawy ten sam prokurator, który w bandyckiej samowoli
          niszczenia ludzkiego mienia nie widzi "żadnego czynu niezabronionego" (jaka
          delikatna nazwa dla określenia najbrutalniejszego łamania ludzkich i
          obywatelskich praw człowieka). Czy prawnik ten słyszał o istnieniu takiego
          dokumentu jak Polska Konstytucja?

          Drodzy Polacy, ci Uczciwi i sprawiedliwi. Pomóżcie nam wygrać tę bitwę. Proszę o
          listy kierowane do Ministra Sprawiedliwości z prośbą o przeniesienie naszej
          sprawy z Częstochowy do Gdańska. Bo tam "wszystko się zaczęło...".

          I tam powinno się zakończyć. Nasza wygrana podniesie na duchu tych, którzy już
          stracili nadzieję na to, że nasza ojczyzna będzie sprawiedliwa i wolna od
          największych śmieci naszego narodu, którzy sprzedają naszą ojczyznę i niszczą
          jej najwartościowszych obywateli, ciągle biednych, bo uczciwych.

          Od lutego żyję i mieszkam na kredyt w maleńkim pokoiku z chorą matką i moim
          dzieckiem. Odbudowanie mojego biznesu (całe biuro pogrzebane zostało na
          śmietnisku wraz z kartotekami moich klientów) zabierze mi co najmniej kilka lat.
          Innej alternatywy nie mam - muszę pracować w domu (moja mama już nie może być
          pozostawiona sama, 11-letnie dziecko, również).

          Czy znajdzie się na świecie jakiś Polak (może przedstawiciel wrażliwego świata
          artystycznego), który udzieli mi prywatnej pożyczki na przetrwanie i dalszą
          walkę? Pieniądze będę w stanie oddać po zwycięstwie, którego jestem pewna.

          Jeśli zginie z rąk "nieznanych" sprawców jakikolwiek członek naszej rodziny,
          żądam tu i teraz, 10 milionów dolarów kanadyjskich odszkodowania za każde nasze
          życie od Państwa Polskiego, Rządu, który toleruje bezprawie swoich urzędników.

          21 listopada ubiegłego roku poinformowałam oficjalnie Głowy naszego Państwa
          (Pana Prezydenta i Pana Premiera) o częstochowskim bezprawiu. Efektem jest
          umorzenie i ostateczne zamknięcie naszej sprawy (list został wysłany przez
          Konsulat Generalny RP w Toronto). Panie Premierze, proszę zapraszać Polonię do
          Polski po załatwieniu naszej sprawy, a będziemy Panu w tym gorąco pomagać.

          Niniejszy list jest oficjalnym testamentem moim i całej naszej rodziny.

          Wykonawcą jego ustanawiam swoich najbliższych (brata i siostrę), spadkobiercami
          - nasze dzieci, a za świadków biorę Polonię i jej media.

          Dokument niniejszy składam oficjalnie w Konsulacie Generalnym RP w Toronto, na
          adres: 2603 Lakeshore Blvd. Toronto, ON, M8V1G5.

          Zainteresowanym wyślę płytę CD z trzema reportażami "Sprawy dla reportera",
          pokazującymi bezprawie w częstochowskich urzędach, prokuraturach i sądach.
          Jedynym autorytetem w Polsce, jaki chce mi pomóc jest Pani Elżbieta Jaworowicz,
          której nie chciałabym swoim wystąpieniem zaszkodzić (komu naraziła się ta
          odważna, wrażliwa dziennikarka, że od roku Polonia musi oglądać wozy drabiniaste
          i czeskie filmy zamiast jej programów?).

          Dziękuję bardzo częstochowskiej policji za dokument, który wskazuje urzędowych
          przestępców, pilnujących na posesji zbrodniczej akcji i zabraniających
          funkcjonariuszom wstrzymania burzenia i równania z ziemią naszego domostwa.

          Podaję niżej moje adresy, prosząc Państwa o pomoc w wyrwaniu nas z miasta
          największego w Polsce bezprawia, jakim jest Częstochowa.

          Adres e-mail: rszuper@op.pl
          Adres pocztowy:
          Romualda Szuper
          P.O. Box 48580
          3605 Lakeshore Blvd. W.,
          Toronto, ON M8W 1P0.

          Źródło: www.gazetagazeta.com/artman/publish/printer_23886.shtml

          • Gość: W Re: Wie robi to na was wrażenia? IP: *.st.vc.shawcable.net 05.02.09, 02:29
            Gość: Tomasz Jaskóła 04.02.09, 09:50 Odpowiedz cytując Odpowiedz
            Spójrz Włodku jak traktuje się ludzi w naszym mieście ... a jak
            repatriacji się Tobie zachce, to zastanów się nad losem tej
            emigrantki Polski z Kanady, która postanowiła wrócić do Częstochowy.

            Tomaszu! Masz wiec najlepszy przyklad jak dziala PANSTWO POLSKIE z
            zderzeniu z cywilizacja prawna Zachodu. Ale to widac dopiero wtedy,
            kiedy zetkniesz sie z tym na biezaco. I osobiscie.
            Nasze panstwo jest ZLE urzadzone i zle rzadzone, bo tak chca jego
            obywatele. Taka jest smutna prawda.

            I jeszcze cos. Ja nie musze sie repatriowac. Tlumaczylem Ci kiedys
            Tomaszu, ze mieszkam blizej Jasnej Gory niz Ty:))) I mam wiecej
            krewnych czestochowskich od Ciebie i miejsc cmetarnych do wyboru
            miejsca odpoczynku tez:) Mnie wystarczy ..kupic bilet. Jak Tobie do
            Gdanska czy Szczecina, albo do Vancouveru w BC.. To jeden z
            niedocenionych cudow Tuska.

            A lekko wracajac do tematu. Na tym jasnogorskim sabacie zebralo sie
            wlasnie grono odpowiedzialnych za taki stan rzeczy. Biskupi i kler
            zalatwili sobie co chcieli i maja. Duperele dotyczace obywatela ich
            zupenie nie interesuja. I tych co sie zjechali tez.
            Ci co zdecydowali sie wrocic i doznali "niedogodnosci" z rak
            urzednikow. Iles lat przezyli w kraju gdzie domu tez sie demoluje,
            ale za solidnym [rynkowym] odszkodowaniem. Gdzie jesli placisz
            miastu podatek, to widzisz na co te pieniadze ida. Ja znam mojego
            radnego i posla do federalnego parlamentu. I oni obaj przysylaja
            nam -wyborcom sprawozdania z tego jak i za czym glosowali. Jak mamy
            dziure w jezdni, to wiemy do kogo zadzwonic, zeby naprawiono. I
            wiemy, ze snieg odgarna z naszej-nieduzej- ulicy nastepnego dnia po
            opadach. Nie bede mowic ze miasto jest ..czyste, bo ...sluzby
            miejskie sprzataja. Tutejsze PZU wyplaca odszkodowania za wypadki
            spowodowane ..dziurami na drogach i jest pierwsza instytucja, ktora
            robi nacisk na pozimowe remonty jezdni. W mojej tut. okolicy jest
            kilkanacie roznych swiatyn. Od katolickiej przez jakies
            protestanckie w roznych odmianach i meczet, czy sadzisz, ze ktora z
            nich zakloca spokoj obywatelowi mieszkajacemu obok?
            Ciagnac dalej....? Jako czlowiek zajmujacy sie edukacja obywatelska
            powinienes przekazywac sluchaczom, ze to obywatel powinien byc na
            pierwszym miejscu, a nie urzad i instytucje panstwo i samo panstwo
            wreszcie. W tym przypadku panstwo spadlo obywatelowi na glowe a on
            jest ...bezradny.
            Krotko mowiac. Tu przestrzen miedzy poliyka, urzedem a obywatelem
            jest wielokrotnie wieksza, niz w RP. Dlatego obywatele moga zyc
            spokojniej, nie czuc sie zagrozonym przez panstwo i w niewielkim
            stopniu zajmowac sie awanturami w rzadzie, czy parlamencie.
            NIKT tu nie toczy debilnych bojow o in vitro, zaden idiota nie
            bedzie wyklinal "pedala" z trybuny sejmowej, nit nie bedzie
            ustanawial Chrystusa krolem, a jak komus zachcialoby sie spaskudzic
            ktorykolwiek plac tak jak Daszynskiego, to taka rada miejska i mayor
            mieliby taki obywatelski kociol, ze ciezko to opisac. Radny, ktory
            zalatwilby sobie wyasfaltowanie dojazdu do wlasnej chalupy bylby
            skonczony, gdyby zostawil reszte w blocie.
            Ale Tomaszu. Chyba jestes jednym z niewielu, ktorego takie cos
            interesuje.
            Ja z reszta mam nadzieje, ze jak tacy ludzie jak ci opisani
            powracaja z wojazow, to moze zrobi sie jakis oddolny ruch ktory
            bedzie parl na zmiany. Ci ludzie widza, ze zywot obywatela gdzies
            indziej jest lepiej zorganizowany, ze ma wiecej przestrzeni zyciowej
            na podstawowym poziomie i ze wladza ktora wybiera za cos przed nim
            odpowiada.
            Ale to kol. Tomaszu rozprawa na osobny watek.

            A moze jest to jeden z niezauwazalnych powodow dla ktorych cz-wa sie
            wyludnia?
            • Gość: Tomasz Jaskóła Na mnie robi ogromne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 08:46
              Kiedy znalazłem to na necie nie mogłem uwierzyć. Zgadzam się - napiszę wieczorem
              znacznie więcej. Teraz spójrz, że cały czas UCZĘ MOICH UCZNIÓW OBYWATELSKOŚCI I
              tego, że to ONI są właścicielami gminy, urzędy zaś pracują dla nich! Tylko, że
              nie straciłem o mały włos PRACY! Przeczytaj zawartość tych linków:


              polskatimes.pl/dziennikzachodni/czestochowa/63844,kto-pyta-ma-problem,id,t.html
              polskatimes.pl/dzienniklodzki/stronaglowna/55578,maturzysci-protestuja,id,t.html
              polskatimes.pl/dziennikzachodni/opinie/63853,resort-glupich-krokow,id,t.html
              polskatimes.pl/dziennikzachodni/fakty24/61112,men-nie-pozwala-kserowac,id,t.html


              • Gość: W Re: Na mnie robi ogromne. IP: *.st.vc.shawcable.net 06.02.09, 04:10
                Tomaszu!
                Bo Ty jestes rewolucjonista. I jako taki nie powinienes sie dziwic,
                ze oportunisci maja inne zdanie:)
                Ewolucjonista w przeciwienstwie do wojownikow rewolucyjnych zanim
                zerwie sie do boju, to patrzy na negatywne skutki ataku i przewiduje
                plan "B".
                A Ty wrzuciles na goraca wode mlodych ludzi i chyba nie ostrzegles,
                ze moga sie poparzyc lacznie z Toba:)
                Dojrzala demokracja kol. Tomaszu, to tyle wolnosci ile
                odpowiedzialnosci. Przygladalem sie Twojej akcji i niekoniecznie
                jestem przekonany, ze wszystkie racje byly po Twojej stronie.
                Ale ...czegos sie pewnie nauczyles i Ty i Twoi podopieczni.
                Jako historyk po profesji powinienes pamietac, ze rewolucje
                przynosza wiecej balaganu niz pozytku.
                Ale ...zasiales ziarno, co z niego wyrosnie, to sam nam opowiesz.
                Jesli dolozyles swoim kolegom i szkolnej administracji roboty i
                kosztow, to Cie obwiesza na najblizszej galezi:))
                Ale w koncu sam wiesz, ze takie sa koszty robienia rewolucji:)
                Nie da sie ukryc, ze w RP sa dwie skamieliny po komunie. Szkolnictwo
                i sluzba zdrowia.
                Lekarzy miliony i kazdy ma recepte, tylko w obu przypadkach w
                wyniku oporu materii i wielkiego grona specjalistow od naprawy oba
                bagienka staja sie coraz bardziej grzaskie:)
                A najgorzej wychodza ci co wierzgaja.
                Ale Tomaszu! Jest NADZIEJA.
                Dlatego, ze kiedys wierzgano mamy XX-lecie mebla!
                Dlatego wierzgaj, ale roztropnie. I na wybranych kierunkach, a nie
                jak to masz w zwyczaju na wszystkich mozliwych frontach.
                I pamietaj co mowil Marszalek !!
                Narod tosmy WIELKI, tylko ludzie ....!
                • Gość: b Re: Na mnie robi ogromne. IP: *.dclient.hispeed.ch 08.02.09, 09:07
                  Ojciec Sw. Benedykt XVI prześladowany przez żydów i masonerię
                  Benedikt XVI
                  Joseph Kardinal Ratzinger
                  Kategorie: Wszystkie | Archikatedra Chrystusa Króla | Arcybiskup
                  Józef Kowalczyk | Christ in der Gegenwart | Die Stimme des Papstes
                  und der Weltkirche | Don Stanislao - Stasiu | Homosexualitatis
                  problema(*) - O DUSZPASTERSTWIE OSÓB HOMOSEKSUALNYCH | Joseph
                  Kardynał Ratzinger | Katholiken Polnischer Muttersprache | Lech
                  Wałęsa | Stefan Kosiewski | Swiątynia Swiętej Opatrzności Bożej |
                  Tradycja | Vatican-Jewish Relations | in vivo and in vitro embryo
                  production | pokolenie JP2 | w Muzeum Watykańskim i w Bazylice św.
                  Piotra RSS

                  wtorek, 03 lutego 2009
                  Nie jesteśmy kościołem Holokaustu! Jesteśmy Kościołem Jezusa
                  Chrystusa, w którym każdy żyd Lehmann ma być posłuszny Ojcu Sw.

                  Foto: ddp
                  Kardinal Lehmann gegen den Heiligen Vater Benedict XVI.
                  rp-online.de -- Wir sind keine Holocaust-Kirche. Wir sind die R
                  ömische Katholiken der Deutschen Nation. Bank Lehmann Brothers und
                  jüdischer Geistliche Karl Lehmann gemeinsam gegen die Gutglaubigen
                  Deutschen? Mafia żydowska (rodzina: Lehmann) przeciwko dobrotliwym
                  katolikom na całym świecie.

                  Share Favorite?
                  mysowa
                  digg.com/politics/Kardinal_Lehmann_gegen_den_Heiligen_Vater_Benedict_XVI

                  13:46, reakcja , Vatican-Jewish Relations
                  Link Dodaj komentarz >>
                  benediktxvi.blox.pl
                  ---------------------------------------------------------------------
                  -----------

                  Ojciec Sw. Benedykt XVI prześladowany przez żydów i masonerię
                  KONSERWATYSTA
                  od 1999 jako biuletyn Konserwatysta Malopolski ISSN 1773-3946
                  Kategorie: Wszystkie | Konzervativní koalice | Andrzej Ruraż -
                  Lipiński | Arcybiskup Józef Kowalczyk | Bücher - książki |
                  Chrześcijanie Ewangeliczni | Dr. Adam Wielomski | František Bednár-
                  SR | Grzegorz Niedźwiecki | Impressum - Kontakt | Ing. Lubomír
                  Balvín | Instytut Edukacji Narodowej | Inż. Jerzy Skoryna - Meksyk |
                  Janusz Górzyński | Jerzy Tatol | Jędrzej Dmowski | Józef Siwiński |
                  Komitet EWO - Akcja Polska | Konzervativni Dwemokrati Slovenska |
                  Krzysztof Cierpisz: Jędrzej GIERTYCH | Manifest "The Next
                  Conservatism" zveřejněný v The American Conservative č. 3/2007 |
                  Marek Olzynski | Mgr inż. Józef Bizoń | O. Dr. Franciszek Szajer,
                  OFM | Pastor Bonus | Prof. Jacek Bartyzel | Prof. dr hab. inż. Jan
                  Szarliński | Prof. dr hab. inż. Zbigniew Dmochowski | Prof.dr
                  hab.inż. Włodzimierz Bojarski | Stanisław Bulza | Stefan Kosiewski |
                  StefanDetko | The Malbork Castle Museum | Vladimír Pavlík | Václav
                  Klaus | Václav Lamr | Witold Filipowicz | Witold Tomczak | Zdzisław
                  Podkański | czas na normalność | dr hab. Lesław Michnowski |
                  godność, wolność, wlasność | hnutie pre rodinu | konserwatyzm | ks.
                  Witold Józef Kowalów, Krzysztof Madel SJ | manowce, TW | ppłk rez.
                  Edward Makowiecki | silva rerum | w doborowej stawce wolnomularzy |
                  zawsze wierni RSS

                  wtorek, 03 lutego 2009
                  bp Bernard Fellay, FSSPX: To nie Bractwo stanowi problem
                  magiczne praktyki zabobonnych żydów, którzy praktykują, że Bogu
                  trzeba koniecznie dać na piśmie, bo w myślach mógłby nie umieć
                  ludziom przeczytać


                  (...) patrzy się obecnie w sposób bardziej pozytywny na świat i
                  rzeczy, które uprzednio traktowano jako sprzeczne z nauką Kościoła
                  lub przynajmniej mu obce, na przykład inne religie. Niegdyś
                  mówiliśmy: "fałszywe religie". Wyrażenie to po prostu znikło ze
                  słownictwa Kościoła. Nie znajdziecie go nigdzie we współczesnych
                  dokumentach ogłaszanych przez Rzym. Zostało wymazane. Czy oznacza
                  to, że inne religie są mniej fałszywe niż wcześniej? Absolutnie nie.
                  Ukazuje to jednak zmianę nastawienia. "Skupmy się raczej na tym, co
                  nas łączy, niż na tym, co nas dzieli" - mówią moderniści.
                  Oczywiście w każdym błędzie jest jakiś element prawdy. To dzięki tym
                  elementom prawdy błąd może zaistnieć. Błędem w czystej postaci nikt
                  by się nie zainteresował. Dobre elementy wymieszane ze złymi
                  umożliwiają szerzenie się błędu. Jeśli mówisz protestantowi jedynie
                  o tych rzeczach, w który się zgadzacie, utwierdzasz go tylko w jego
                  błędzie. Wskazujesz na to, co jest w jego wierze dobre, jest on więc
                  zadowolony z tego, co do niego mówisz. Jeśli jednak nie będziesz
                  mówić mu o jego błędach, jak ma on poznać, że z jego religią coś
                  jest nie w porządku? (...) Jeśli będziecie wspominać mu jedynie o
                  rzeczach, co do których ma rację, nigdy nie doprowadzicie do jego
                  nawrócenia.

                  Na koniec trzeba powiedzieć, że ów przyjacielski stosunek do każdego
                  jest bardzo fałszywie pojmowanym miłosierdziem. Jest on rzeczywiście
                  często nazywany "miłosierdziem", gdyż pojęcie to zostało w naszych
                  czasach straszliwie zafałszowane. Często można usłyszeć, jak mówi
                  się wyznawcom fałszywych religii: "Bądź dobrym protestantem (czy
                  kimś innym), a osiągniesz zbawienie". To tak jakbyście spotkali na
                  dworcu kolejowym kogoś, kto pragnie dojechać do Nowego Jorku. Jednak
                  zauważacie, że właśnie pakuje się do pociągu odjeżdżającego do
                  Albany. Czy powiedzielibyście tej osobie: "Ten pociąg wygląda na
                  ładny i wygodny, podróż będzie się panu podobała"? Gdybyście
                  wiedzieli, że znajduje się on w złym pociągu i odjedzie w
                  niewłaściwym kierunku, w żadnym wypadku nie moglibyście nazwać
                  takiego postępowania miłosierdziem. W takim przypadku
                  oszukiwalibyście go. Gdyby człowiek ten odkrył, że byliście świadomi
                  jego pomyłki, byłby na was wściekły. Powinniście mu
                  powiedzieć: "Przepraszam, pociąg może wydawać się panu dobry, ale
                  jeśli chce się pan dostać do Nowego Jorku, musi pan wsiąść do
                  innego".

                  Modlitwa wielkopiątkowa
                  W tym roku papież Benedykt XVI zmienił modlitwę za żydów w
                  tradycyjnej liturgii Wielkiego Piątku. Wiem, że ta zmiana wywołała
                  wiele kontrowersji. Musimy na początku zauważyć, że zmiana ta
                  nastąpiła wskutek nacisku ze strony Ligi Przeciwko Zniesławianiu,
                  której przewodniczącym jest Abraham Foxman, a która jest bardzo
                  aktywną grupą nacisku działającą z zewnątrz Kościoła. Papież czuł
                  się więc zobligowany do dokonania tej zmiany.
                  Co zmienił? Modlitwę należącą do najstarszych modlitw Kościoła,
                  modlitwę wielkopiątkową, której początki sięgają co najmniej III
                  wieku. Była więc bardziej nawet starożytna, niż liczne części Mszy.
                  Są to modlitwy bardzo czcigodne ze względu na swą starożytność, są
                  one prawdziwym skarbem Kościoła katolickiego. Już to uprawnia nas do
                  zadania pytania: "Jak można mieć śmiałość, by tknąć taką modlitwę?".
                  Modlitwa ta nigdy nie stanowiła problemu i była odmawiana przez całe
                  wieki. Jak można dziś twierdzić, że jest niestosowna? To pierwszy
                  poważny argument przeciwko zmianie.
                  Po drugie, jeśli przyjrzycie się nowej modlitwie, zauważycie, że
                  została zmieniona gruntownie, choć na pierwszy rzut oka można tego
                  nie zauważyć. W nowej modlitwie prosi się, by żydzi
                  zostali "oświeceni" i "uznali naszego Pana Jezusa Chrystusa" za
                  swego Zbawiciela. Prośby te są całkowicie stosowne. Jeśli czytacie
                  tylko ten fragment, brzmi to całkiem dobrze. Modlimy się, by żydzi
                  uznali naszego Pana Jezusa Chrystusa za swego Zbawiciela. Jak dotąd
                  wszystko jst w porządku.
                  Problem polega na tym, że zastąpiono starą modlitwę, która mówi
                  o "zaślepieniu" i "ciemności". Mówiąc o "oświeceniu", nie ma się na
                  myśli oświecenia kogoś, kto już posiada światło. Rzym pragnął jednak
                  usunąć wszystko, co mogłoby urazić żydów. Ale czy żydzi przejmowali
                  się kiedykolwiek modlitwą odmawianą w Kościele jeden raz w roku? Po
                  to, by wiedzieć o samym jej istnieniu, musieliby odebrać bardzo
                  gruntowne wykształcenie. Wszystko to jest zatem elementem polityki,
                  nie ma nic wspólnego z religią.
                  Jest jednak jeszcze coś gorszego: zmieniono znaczenie całej
                  modlitwy. Modlitwa ta składa się z dwóch części: pierwsza część
                  podaje sam powód jej odmawiania. O niej m
            • Gość: angrusz ot lewak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 07:07

              Tam nie będziesz miał " miejsc cmetarnych do wyboru " .
              na których ktoś zaświeci znicz i wspomni chociaż raz w roku 1.11.,
              tylko pójdzie z pieskiem po trawniku a piesek nasika .

              A Kościół - katolicki - w Polsce ma swoje zasługi , pomimo wpadek
              niektórych hierarchów .

              I lepiej Go chronić aniżeli postępować z Nim jak policjanci z
              Dziekańskim w twojej nowej ojczyźnie .


              Rzeczywiście czasy dla lewaków są złe w Polsce .
              Lepiej nie wracaj .
              • Gość: W Re: ot lewak IP: *.st.vc.shawcable.net 06.02.09, 11:03
                Angruszu!
                To naprawde ty?
                A juz wydawo mi sie zes sporzadnial i prawie uwierzylem tym co cie
                znaja, zes niezly chlop. Ale widac ze ci sie znowu pogorszylo:))
                Albo owi informatorzy nie znaja cie z tej jeszcze lepszej strony.

                A co do miejsc to nie badz taki pewny, bo jesli cie familia wpusci
                obok marmurow, to moge ci umilac pozagrobowy zywot z calkiem
                niewielkiej odleglosci...

                Zaslugi powiadasz? rozne i dla roznych KK miewal. Niektorych
                biskupow wieszali za zaslugi, inii sluzyli niekoniecznie kosciolowi,
                a jeszcze inni robili dobrze ...ministrantom i klerykom.

                A z czasami dla lewakow to moze sie nie wyglupiaj. Przeciez caly
                twoj ulubiony PiS to lewactwo nawet prezydent wzial sobie do spolki
                Bugaja, ktory prawicowiec jest taki jak z ciebie dziewica
                radiomaryjna.

                Po co pleciesz bzdury o Dziekanskim?
                On mial pecha i zginal, a ty tez miales, bos sie ...urodzil i musisz
                sie meczyc z glupotami w glowie.
                • dyziek_0 Re: ot lewak 07.02.09, 14:58
                  Do "W" - niezły tekst a i z treścią zgadzam się w zupełności.
                  A efekt dyskusji z " angruszem " jest identyczny jak dziada z
                  obrazem. Dlatego wszelka z nim dyskusja pozbawiona jest sensu.
                  Pozdrawiam
                  Dyzio.
    • Gość: goj Kto kogo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.09, 11:19
      Metropolita lubelski abp Józef Życiński zaprosił do Polski Haltera na
      obchodzony 17 stycznia przez Kościół katolicki Dzień Judaizmu w Polsce.
      W czasie wizyty Halter zamierza też
      zaapelować do polskich władz o gest w stosunku do społeczności żydowskiej. -
      Chciałbym, by prezydent Polski, na wzór Jacquesa Chiraca, wyraził współczucie
      dla pomordowanych w czasie wojny polskich Żydów, a także wyraził żal, że nie
      było wystarczająco wielu Polaków, którzy ich ratowali, takich jak bohaterska
      Irena Sendlerowa …Jego zdaniem, w polskich programach szkolnych jest za mało
      refleksji o losie żydowskim w czasie holokaustu. - Będę prosił ministra
      edukacji, by we wszystkich polskich szkołach czytano "Pamiętnik Rutki Laskier"
      (dziennik 14-letniej dziewczynki żydowskiej z Będzina o ostatnich miesiącach jej
      życia w getcie - PAP) - zaznaczył.
      wiadomosci.onet.pl/1898236,12,polacy_i_zydzi_to_polowki_wspolnej_historii,item.html
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka