• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

L. Kiełtyka. Egzamin . Automatyzacja

  • 04.02.09, 10:31
    Witam serdecznie.
    czy miał ktoś przyjemność zdawać egzamin z Podstaw Automatyzacji u
    prof. L. Kiełtyki.
    Jesli tak to bardzo proszę o wiadomość, jak to wygląda, i czy
    rzeczywiście jest tak strasznie :)
    Z góry bardzo serdecznie dziękuję.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 11:23
      prof jest wymagajacy takze musisz sie nauczyc.
    • Gość: małe w IP: 212.87.241.* 04.02.09, 11:28
      Niestety trzeba sie nauczyć, to straszne i takie nie ludzkie.
      • 04.02.09, 11:35
        Chyba nie zrozumiałaś/eś pytania. nie pytałam czy tżeba sie uczyć,
        tylko jak wygląda to organizacyjnie.
        Nie każdy ściaga na egzaminie i idzie kompletnie nieprzygotowany.
    • Gość: Ewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.09, 11:28
      co roku pojawia się ten sam temat... Nie wiem czy ciągle jest pisemny a potem ustny - jeżeli tak to pisemnym nie trzeba się przejmować bo nawet jeżeli nie zdobędziesz odpowiedniej ilości punktów to i tak idziesz na ustny i jest szansa ze je nadrobisz. co do ustnego to kilka lat temu było tak, że szanowny Pan profesor miał w głębokim poważaniu czas studenta, nie wywieszał listy kolejności wchodzenia na egzamin także jak się przychodziło na 8.00 na egzamin to niektórzy do prawie 20 czekali na swoją kolej. I niektóre pytania zadawane przez niego i teksty na egzaminie obrażały studenta ale czego się nie zniesie aby zdać egzamin...
      • 04.02.09, 11:33
        Dziekuje bardzo, za jedyna do tej pory sensowną odpowiedz:)
        A jak wypadła zdawalność i co z poprawkami?
        czy prof. sam każdego po koleji odpytuje, czy robią to adiunkci?
        dziekuję serdecznie.
      • 04.02.09, 11:38
        A czy mogłabyś napisac mi na prywatną skrzynkę, jakieś pytania,
        które, byc może pamietasz. Oraz to czego mogę się spodziewać? :)))))
      • 04.02.09, 12:29
        Ewo odezwij sie prosze :)
        • Gość: Ewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.09, 13:53
          kazdy z większymi lub mniejszymi problemami wkońcu zdał. Ale nachodzić się trzeba było. Bardzo dużą uwagę zwraca na to jak student/studentka jest ubrany - odpada miniówka,bluza, tipsy itp. chociaż mogło się to już zmienić. Pytania rzadko kiedy dotyczyły treści regułki - zazwyczaj trzeba było się wysilić i pomyśleć - np. jakim ruchem porusza się pociąg i na podstawie tego coś omówić. Pytania czasami całkowicie bezsensowne ale nie możesz powiedzieć że nie wiesz jak odpowiedzieć. Trzeba próbować - wtedy patrzy na studenta troche inaczej i daje szanse douczyć się i zdawać jeszcze raz jako ostatni w kolejce danego dnia bez wpisywania ndst. Jeżeli dostaliście coś na kserówkach to to napewno na egzaminie będzie- te wszystkie połączenia szeregowe itp, kontrolki. Aczkolwiek znajomy porozmawiał z nim na temat sytuacji polskiej piłki nożnej i to wystarczyło by zdać... wchodzi się po 3 osoby, zadaje 2 pytania i masz trochę czasu na ich opracowanie. możesz zwrócić uwagę czy osoba zajmująca się wpisywaniem ocen do indeksów nie chce ci w jakiś sposób podpowiedzieć.
          • 04.02.09, 14:15
            Badzo, bardzo, bardzo serdecznie Ci dziękuję za pomoc.
            Wiem już mniej więcej czego się spodziewać.
    • Gość: prim-cia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.09, 20:36
    • 05.02.09, 10:56
      Nikt już nic nie pomoże???? :)
      • 05.02.09, 12:21
        Ja mogę potwierdzić to co ktoś wyżej już napisał, dodam tylko co do ustnego że
        najpierw wchodzisz i pyta Cię ćwiczeniowiec a potem ustawisz się w kolejce do
        pytania przez profesora. Egzamin jest męczący ale zdawalność była u nas duża po
        ustnym było może z 20-30 osób do poprawki, aha no i trzeba było mieć własne
        notatki z egzaminu, ja zdawałem to w tamtym roku, powodzenia
        • Gość: były_student IP: *.realestate.net.pl 05.02.09, 18:59
          A jak z wierceniem zeszytów z notatkami? Kilka lat temu to był
          popisowy numer profesora(a może wtedy jeszcze doktora?).
          • Gość: prim-cia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.09, 21:14
            Podobno teraz tylko podpisuje, ale zobaczymy jak będzie :) Dziękuję wszystkim za
            odpowiedzi :)
            Jutro pisemny, w sobote ustny :(
            • Gość: jaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.09, 22:23
              Ja już jestem po ustnym...
              Faktycznie troche szkoda że nie wchodzimy grupami <wtedy każdy nie
              traciłby czasu na zbędne czekanie i stresowanie się-bo wejscie
              zalezy od ułożenia sie pracy :) >

              Najpierw odpowiadamy u ćwiczeniowów <w zależności od tego ile mamy
              punktów <mogą dopytywać na wyższa ocenke albo nie...>
              Następnie czekamy w kolejce do Profesora. Pytanka są różne trzeba
              się nauczyć wykładów bo materiał jest spory i niestety nie wiadomo
              na co się trafi...Ale to też zależy od szczescia ...niektozy maja
              banalne pytanka inni trudniejsze a niektorzy wcale... Profesor jest
              bardzo wyrozumiały...Więc nie ma się czym stresować. Ważne sa
              również notatki najlepiej mieć wszystkie!

              Wszystko jest strasznie stesujące ze wzgledu na tą cała
              otoczkę ...ale w rzeczywistości nie jest tak zle.
              Powodzonka

              p.s. jeśli chcesz to podaj emaila mogę wysłać Ci przykałdowe pytania
              jakie były u nas na roku...
              • Gość: prim-cia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.09, 21:47
                Dziękuje bardzo za pomoc. Jestem właśnie po pisemnym i nie było tak źle, jutro
                od rana ustne.
                Jak możesz to wyślij mi te pytanka na ewelina.pilawka@wp.pl.
                Może jeszcze zdąże się czegoś nauczyć, na tematy przez Ciebie podane.
                Jeśli nie zdążysz odpisać, to szkoda.
                Jednak bardzo serdecznie dziękuje ;)
                • Gość: student IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 08.02.09, 08:24
                  I po bólu. Ale wszystko to było hm... straszne.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.