Pański głos jest w tym dialogu na temat juwenaliów ze wszech miar
pozytywny. W czasie gdy studiowałem (szefowałem zresztą akademikowi
na Ligocie), nikt by nawet nie pomyślał, że władza ma organizować
juwenalia studenckie. Ciekaw skąd się to bierze. Jednak muszę
zapytać:
Który plac nie został udostępniony organizatorom juwenaliów? Nikt o
to nie wnosił. Dlaczego to miasto miałoby nie udostępnić jakiegoś
placu? Po prostu nie ma takiej propozycji.
Przy okazji pomocy, to zapomniał pan dodać, że miasto dało na
koncert finałowy 10 tys. złotych.
A propos browarów :-)): jeśli browary wynajmują powierzchnię, płacą
za jednorazową koncesję... miastu a nie organizatorom juwenaliów.
Decyzja o tym, że na terenie autonomicznego obszaru wyzszej uczelni
ma się odbywać z udziałem alkoholu, podejmują władze uczelni.
W ostatnich latach władze uczelni były przeciwko takiej decyzji.
Nie trzeba powielać tych głupstw, które bez wątpienia ktoś chce na
siłę rozpowszechniać od kilku lat.
Ireneusz Leśnikowski
rzecznik prasowy Urzędu Miasta Częstochowy
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.