Re: prawie ok
Autor:
Gość: Cappo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.05.09, 09:14
Drogi Panie Rzeczniku!
Z tego co wiem to z pozwoleniem na "browar" sprawa nie jest tak łatwa jak Pan opisuje. Wszystko przez nieszczęsną uchwałę RM o prohibicji na pewnym odcinku ul. Dekabrystów. Z informacji jakie posiadam to samorządy studentów zasięgały w UM informacji jak dokładnie od strony prawnej wygląda sprawa prohibicji i otrzymały odpowiedź, że i owszem Uczelnia to teren autonomiczny, ale w uchwale i tak wykazany jako objęty prohibicją, a to, że jest to niezgodne z obowiązującą ustawą o szkolnictwie wyższym, która nadaje uczelni autonomię to już inna inszość - skoro teren wykazany to prohibicja jest (niezgodnie z prawem). Prawnikiem nie jestem, ale wydaje mi się, że póki ktoś tej uchwały nie zaskarży to ona obowiązuje mimo, iż posiada wady prawne.
Co do pomocy UM i wspominanych przez Pana 10 000 zł - cieszą, nawet bardzo - choć uważam, że miasto tej wielkości co Częstochowa mogła by wesprzeć Juwenalia poważniejszymi środkami np. 40 000 zł - tak, żeby starczyło na jedną gwiazdę "z górnej półki".
Jeśli chodzi o wspominany przez Pana wątek placów - zasięgnąłem języka i wiem, że samorządy sondowały możliwość wykorzystania, któregoś z terenów miejskich, żadne nie były odpowiednie na tego typu imprezę jak Juwenalia. Pisząc we wcześniejszym poście o nieudostępnianiu prze miasto placu użyłem może zbyt daleko idącego skrótu myślowego, chodziło mi o czasowy (Promenada częściowo w remoncie - jeśli się mylę proszę mnie poprawić) brak w mieście stosownego miejsca na tego typu imprezy.
Cappo
Student PCz., któremu coś się chce