Dodaj do ulubionych

Żużel. Koniec problemów z juniorami?

IP: *.159.15.35.static.crowley.pl 14.05.09, 21:26
Liga to nie jest dobre miejsce do nauki??Tylko,ze to troche dziwne,ze wszyscy
najlepsi zawodnicy,zaczynali w lidze jak mięli 17-18
lat,Drabik,Protasiewicz,Gollob,Stachyra czy Hampel.Ale teraz nie można dać
szansy młodym na jazde w e-lidze,bo teraz najważniejszy jest szmal i
kibice,którym tylko gwiazdy z Danii czy Australii w głowach a nie
wychowankowie.Tym samym nigdy nie doczekamy się sukcesów w GP,bo u nas stawia
się na zagraniczniaków a nie swoich.A jak nie ma swoich w składzie,to już nie
jest ten wspaniały żużel co kiedyś.
Edytor zaawansowany
  • Gość: zorro IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 15.05.09, 07:34
    młodzi angole australijczycy szwedzi są rzuceni na głęboką wodę w
    wieku kilkunastu lat.Muszą sobie sami radzić jeżdzą za czapkę śliwek
    muszą pracowac.U nas kto jest w szkółce czuje się jak gwiazda i
    tylko oczekuje pieniążków na wszystko.Przecież taki Miturski może
    ruszyć do anglii po naukę kto mu broni
  • Gość: mihaal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 09:43
    "Tai Woffinden zdobył w Zielonej Górze 7 punktów (plus bonus). Lewis Brigder w
    Gorzowie 8."
    Pan Toborek kłamie. A skoro nikt go nie poprawia to później takie syfki idą na
    papier.
  • Gość: MiChCiO IP: *.2.142.169.tvksmp.pl 15.05.09, 23:05
    A kto Miturskiemu zakazuje jazdy w innych ligach?! Niech jeżdżą po świecie i się
    uczą.
  • kibi-c44 16.05.09, 10:13
    Oczywiście,też uważam,że mecze Ekstraligi to nie jest miejsce do
    nauki.
    Po pierwsze: w Ekstralidze winni jeździć najlepsi.Obojętnie czy mają
    skończone 21 lat czy nie. Mecze Ekstraligi to produkt
    widowiskowy,który winien być najwyższej jakości i tego nie powinno
    się obniżać przez wprowadzanie do meczu, zawodników którzy tego nie
    gwarantują.Jeżeli mówimy o zawodnikach młodzieżowych z grupy Drabik,
    Gollob, Hampel,Walasek Sajfutdinow czy Zengota, to Oni startowali
    czy startują dlatego, że byli, bądź są dobrzy.Podejrzewam,że w
    większości Oni by startowali nawet wtedy, gdyby nie wymyślono
    t.zw. "biegów juniorskich". I to bez względu na ich wiek. Uważam,
    podobnie jak Pan Dzikowski, że uczyć się należy w szkółkach
    minispeedwaya, na imprezach Juniorskich, w niższych Ligach polskich
    czy zagranicznych.
    Po drugie: jaka jest korzyść szkoleniowa dla zawodnika
    młodzieżowego, ktory podjeżdza pod taśmę startową /to jest jedyny
    jego kontakt w biegu/ z zawodnikami z GP i po starcie jedzie za nimi
    30-50 metrów?
    Moim zdaniem,w meczach Ekstraligi winien jeździć zawodnik, nie ze
    względu na wiek, lecz z powodu swych nie kwestionowanych
    umiejętności.
    Zastanawiam się czy w meczach piłkarskich Lig najwyższych:
    angielskiej,włoskiej, hiszpańskiej bądź niemieckiej istnieją
    przepisy o obowiązku udziału w zespole zawodników w wieku
    juniorskim.Jeżeli tacy grają, to pewnie tylko z jednego powodu.Po
    prostu:są dobrzy. Tak winno być również w naszej, ukochanej
    dyscyplinie. W żużlowej Ekstralidze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka