Profesorze będziesz też miał sprawę, gwarantuję ci, bo w tej chwili,swoim
zdaniem /nie zauważyłeś/przekroczyłeś granice prawne. Zobaczymy się w sądzie.
Postaram się dowiedzieć kim jesteś i gdzie konkretnie mieszkasz, aby ci
dostarczyć pozyw. Jutro będę u Pana Rektora w gabinecie. Do dziś nie wiem z kim
koresponduję, tylko się domyślam. Panowie doskonale to wiecie, bo się
przedstawiamw sposób otwarty.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.