• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Czy sex jest grzechem? Dodaj do ulubionych

  • 17.06.09, 14:31
    Jesli tak to dlaczego? Kosciol mowi ze tak ! Co o tym sadzicie?
    Zaawansowany formularz
    • Gość: Adaś IP: *.anonymouse.org 17.06.09, 14:34
      Pozamałżeński - tak.
      Proponuję poczytać na ten temat, a z tym forum dać sobie spokój.
      • Gość: Karol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 14:36
        nie :)
        • Gość: Adaś IP: *.anonymouse.org 17.06.09, 14:42
          Skąd możesz wiedzieć? :D
          • Gość: Karol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 14:46
            heheheh dla mnie nie jest :P
            • Gość: jasiu... IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.09, 16:05
              A chciałbyś, żeby nie był? Powiedzmy żadnych ograniczeń. Masz ochotę, to
              korzystasz, oczywiście twoja dziewczyna (później może żona) też. Ma ochotę na
              sąsiada, to idzie do niego. Traktuje seks jako potrzebę fizjologiczną, bo taką
              potrzebą on jest.

              Nie akceptujesz takiego związku - każdy z każdym, to wymyśl jakieś konsekwencje
              za taki związek. Karnych nie ma, to muszą być jakieś moralne. Czyli co,
              dopuszczasz możliwość, że rozwiązłość jest grzechem?

              A więc jest jasne, w zrozumiałych układach seks grzechem nie jest. Przykładowo
              nie można mówić, że grzechem jest współżycie żony i męża. A jak to jest poza?
              Mnie się wydaje, że grzechem jest nie tyle seks, co raczej wygodny brak dążeń do
              sformalizowania związku, raczej grzechem jest zabawianie się drugą osobą. Może
              grzechem jest też szukanie łatwizny, albo takie zapatrzenie we własny nos, że
              człowiek nie zauważa, że jego partner potrzebuje stabilizacji i tej uczciwej
              przysięgi, że teraz to już na zawsze, póki śmierć nas nie rozłączy.

              Konkludując, moim zdaniem nie może być mowy o grzechu, jeśli jego podłożem jest
              tylko seks. Natomiast narażanie partnera na traumę (a choćby przypadkowy
              kontakt, grożący ciążą), lekceważenie go, bawienie się nim, nie traktowanie go
              poważnie, to są konkretne grzechy. Dorzuciłbym również egoizm, nakazujący
              odwlekanie chwili, w której weźmiemy na siebie wspólne prawa, ale i obowiązki.
              Myślę, że w tych kategoriach trzeba rozważać ten temat.

              Pewnie księża myślą inaczej, to taka moja prywatna opinia. W końcu forum jest po
              to, by prezentować prywatne opinie. Moja jest taka.
    • 17.06.09, 14:48
      Pewnie ze nie ! To jest tylko interpretacja duchownych .
      • Gość: Sli IP: *.com.pl 17.06.09, 14:55
        A jak duchowny "zapina" ministranta to jest czy nie jest?
      • 17.06.09, 14:59
        j23bolus napisał:
        > Pewnie ze nie ! To jest tylko interpretacja duchownych .

        I to chora interpretacja, nie warto słuchać pseudo moralnych wykładów kościoła,
        bo gdybyśmy dalej postępowali tak jak oni chcą to do tej pory mówilibyśmy że
        Ziemia jest płaska, i znajduje się w centrum układu słonecznego. Sex jest rzeczą
        naturalną tak jak wszystkie podstawowe potrzeby biologiczne, a kościół nie wiem
        na jakiej podstawie próbuje tego zabraniać, z resztą chyba powinni zacząć od
        siebie bo współżycie osób jednej płci też jest grzechem

        Ogólnie rzecz biorąc kościół jest czynnikiem hamującym rozwój ludzkości -
        utrwala ciemnotę
        • 19.06.09, 20:44
          A który kościół twierdzi, że seks jest grzechem?(... jeśli chodzi o kosciół
          katolicki, to nigdy nigdzie nie słyszałem takiej "teorii"(?)... no i nie
          zapominaj, że Kopernik był duchownym:-))
    • Gość: klakier IP: *.ludowa.netcominternet.pl 17.06.09, 15:08
      Tak jest sami oficjalnie nie moga i zabraniaja innym!!!
      Oby sami byli bezwiny .
    • 17.06.09, 15:47
      Odległość Ziemi od Słońca wynosi około 8 minut świetlnych, średnica układu Słonecznego ponad 10 godzin świetlnych, naszej galaktyki 100 tysięcy lat świetlnych a odległość Ziemi od... dajmy na to galaktyki Andromedy około 2 i pół miliona lat świetlnych. A to wszystko i tak pikuś przy tym całym porażającym ogromie kosmosu.

      Pomimo to, kapłani pewnej sekty kultywujący naiwne wierzenia niedomytych i niepiśmiennych pasterzy owiec z epoki brązu wciąż wmawiają nam, że twórca tego wszystkiego, istota, będąca być może tym całym uniwersum, zniża się do poziomu obślizgłego podglądacza i sprawdza czy aby pewien kopulujemy według z góry ustalonych zasad.

      Dlaczego kler tak zawziecie broni swojego stanowiska jakoby sex dla sexu był złem, a jedynym pochwalanym był ten dla prokreacji na szybko po ciemku i z uczuciem głębokiej winy? Ano zwyczajnie, każde nowonarodzone dziecko to nowy klient dla firmy Watykan Ltd.
      Nowy klient, a klienta trzeba zindoktrynowac, czyli ochrzcić, wcisnąć mu sakrament komunii i bierzmowania. Potem jeszcze ślub i pogrzeb. A za wszystko z osobna się płaci.
      Bezpieczny sex oznacza brak klientów, brak klientów oznacza brak pieniedzy, a brak pieniędzy oznacz spadek obrotów firmy, a o firmę z tak długa tradycją trzeba dbać jak diabli.

      nie wiesz o co chodzi? CHodzi o władzę i pieniądze. Historyjka o Jeszui ben Josefie siedzącym po prawicy swojego ojca Jahwe to stara bujda na resorach rozreklamowana na potrzeby trzepania bajońskich wręcz kokosów. Tylko tyle i az tyle.

      De omnibus dubitandum est.

      • Gość: Adaś IP: *.anonymouse.org 17.06.09, 16:16
        Normalnie popier.dolony jest ten koleś head-cancer!!!!
        • 17.06.09, 16:36
          Adaś napisał(a):
          > Normalnie popier.dolony jest ten koleś head-cancer!!!!

          taki cwany jesteś...to dlaczego łączysz się przez proxy, boisz się, że ktoś cie
          dojedzie za te krzywe teksty?

    • 17.06.09, 18:05
    • Gość: piesek_w_kratke IP: *.2.142.7.tvksmp.pl 17.06.09, 18:09
      Nie sądzę, by tak Kościół mówił. Więcej, wiem, że mój Kościół tak
      nie mówi.
      Nie interesowałem się natomiast, co mówi o seksie małosprawnych
      umysłowo.
      Przykro, nie mogę się więc wypowiedzieć dokładnie w temacie.
    • Gość: go play IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.09, 19:35
      Gdyby sex był zły, to podczas jego uprawiania czulibyśmy ból, a
      płodzenie dzieci byłoby męką. a jest to przyjemne i dlatego tylu nas
      jest, 6 mliardów. jeśli dla kogoś sex jest zły, niech go nie
      uprawia. to jego sprawa.
    • Gość: zz IP: *.2.140.5.tvksmp.pl 17.06.09, 19:42
      Sex nigdy nie jest grzechem.Grzech to jego nie uprawiać.
    • 17.06.09, 19:59
      A nawet jesli to co? Wyrzekac sie dobr naszego zycia dla zycia wiecznego? A kto
      Ci je obiecal? Nawet jesli wystrzegac sie bedziesz seksu to i tak do piekla
      pojdziesz za co inne.

      --
      Niech będzie błogosławiony człowiek, który nie mając nic do powiedzenia
      powstrzymuje się od ubrania tego faktu w słowa.
      • Gość: abc IP: *.alfanet24.pl 17.06.09, 20:48
        Kolego "zz", Twoja wypowiedz sama w sobie jest zaprzeczeniem.
        • 17.06.09, 22:39
          Do "j23 + coś tam";
          Dokładnie wyjaśnił sprawę head-cancer! Jasnowidz jakiś czy co?
          Zgadzam się również z "sanchezem". Choć jego linka uzupełnił bym wyjaśnieniem,
          za co do tego piekła możesz pójść; - np. za głupotę
          /jeśli np. seksu uprawiał nie będziesz/.
          Podpisującego się ksywą "Adaś" traktował bym ze szczególną podejrzliwością;
          podejrzewam w gościu klechę. Branie pod uwagę jego linka kwalifikuje Cię do piekła.
          Na marginesie: poproszę o definicję pojęcia GRZECH ???
          Pozdrawiam
          Dyzio.
          • Gość: czarodziejka.0 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.09, 00:39
            Az mi sie przypomnial jeden tekst...
            "Wszystko, co dobre, jest nielegalne, niemoralne albo powoduje tycie:D"
            • 18.06.09, 08:29
              A ja mam w d...ie wszystkie grzechy całego świata.
              I seks będę uprawiał dopóty, dopóki będę miał z kim i dopóki mi sił
              starczy!!!!!!!!!
              Pozdrawiam,
              Dyzio.
              • Gość: wwwwwwww IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.09, 08:38
                A ja mam w du.... inne twoje tematy tu zalozone, abys tylko sie przy
                tym porzadnie nie usmarkał !
                • Gość: inna IP: 195.205.202.* 18.06.09, 09:49
                  Ale jaja!
          • 19.06.09, 00:53
            To co kosciol zabroni, a zabrania rowniez rzeczy, ktore zgodnie ze zdrowym
            rozsadkiem grzechem byc nie powinny. Wrzuca wszystko do jednego worka
            niezaleznie od naszego podejscia. Takze nie ma co sie sugerowac tym co kosciol
            twierdzi, a raczej kierowac sie wlasnym rozsadkiem. Grzech to kwestia sumienia
            naszego indywiduum.

            --
            Niech będzie błogosławiony człowiek, który nie mając nic do powiedzenia
            powstrzymuje się od ubrania tego faktu w słowa.
            • 19.06.09, 09:42
              Raczej kwestia moralności, a ta jest wpojona przez środowisko i społeczeństwo, czyli płynna gdyż zmienia się wraz z czasami i miejscem w jakich żyjemy.
              Czy ludojad ma rozterki moralne podczas posiłku? A muzułmanin uprawiający sex ze swoimi trzema żonami? Szczerze w to wątpie.
    • Gość: ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 13:53
      A ktory kosciol tak mowi ?
      • 18.06.09, 14:45
        Zlot intelektualistów na forum Częstochowa - widzę jest, że też wam się chce.
        Idźcie sobie na fora tematyczne i bijcie tą pianę nawet i sto lat, ale forum nie
        zaśmiecajcie.
        • Gość: gerwazy zaganiacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 15:31
          a nigdy w życiu
          to sama roskosz i przyjemność
          • Gość: . IP: *.net.stream.pl 19.06.09, 08:28
            Róbcie dalej to samo w domu,to co u mamy po kryjomu...
    • Gość: kampot IP: *.ludowa.netcominternet.pl 19.06.09, 18:58
      Grzech nie grzech wazne ze przyjemnie jest!!!!
      • Gość: do jasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 20:52
        Ciekawa i logiczna wypowiedż.Ciekawa jastem w jakim jesteś wieku i czy jesteś
        żonaty.Wypowiedz się.
        • Gość: Sasiad z dołu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 21:16
          Jeśli to jest sąsiadka to chyba nie jest grzech.Ale dlaczego to nie inni się
          wypowiedzą?//???
          • Gość: marereczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.09, 14:36
            Sex z księdzem to nie grzech,seks z zakonnicą to ulga jej ciału i duszy więc
            nie grzech,ksiądz nigdy nie grzeszy sex uprawiając również z ministrantami bo to
            jest przygotowywanie baranków do uległości wobec szefa organizacji,który określa
            co to grzech,.....,grzechem jest przeciwstawiać się woli pasterza swojego czyli
            księdza,katechetki,innego przewodnika z tej organizacji hipokrytów.
            • 20.06.09, 18:49
              No i proszę!!!!- mareczku; ty niegłupi gość jesteś.
              W odróżnieniu od adasia oczywiście.
              Buziaczki i pozdrowionka,
              Dyzio/walniety.
            • 22.06.09, 21:03
              Mnie rowniez podoba sie Twoja wypowiedz.

              --
              Niech będzie błogosławiony człowiek, który nie mając nic do powiedzenia
              powstrzymuje się od ubrania tego faktu w słowa.
    • Gość: Diabelek IP: *.ludowa.netcominternet.pl 20.06.09, 19:53
      Sex to tyle rozkoszy i radosci .Grzechem jest tego nie robic!
      Po co sie unieszczesliwiac jesli ktos twierdzi inaczej -jego sprawa
      zawsze pozostaje szklanka wody wzamian! POZDRAWIAM ZYCZE MILEGO
      UDANEGO SEXU ! Trzeba kozystac z zyca .......
      • Gość: klk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.09, 20:46
        "Wpada facet do apteki i krzyczy:
        -Ludzie! Przepuście mnie bez kolejki! Tam człowiek leży i czeka!
        Ludzie poruszeni przepuścili, facet podbiega do okienka i krzyczy:
        -Dwie prezerwatywy proszę..."

        "Jaka jest roznica miedzy cnotliwa a nie cnotliwa dziewczyna?
        Różnica kolejowa. Do cnotliwej jest pociag, a do nie cnotliwej
        kolejka."
      • 21.06.09, 10:36
        Fizyka jest jak seks: pewnie, że może dawać jakieś praktyczne
        rezultaty, ale nie dlatego to robimy. Richard Phillips Feynman (1918–
        1988)

        Życie to kąpiel, sex to jest woda. Life is a Bath sex is the water.
        John Frusciante

        Podstawowa różnica pomiędzy seksem za oplata i seksem darmowym
        polega na tym, ze zazwyczaj seks za oplata kosztuje mniej. Brendan
        Francis

        Każdy nałóg (...) to jedynie inny sposób radzenia sobie z tym samym
        problemem. Narkotyki, objadanie się, alkohol czy seks to po prostu
        różne środki do osiągnięcia spokoju. Do ucieczki od tego, co wiemy.
        Od naszego wykształcenia. Od tego, że ugryźliśmy jabłko.

        Dobry seks to taki po którym nawet sąsiedzi idą na papierosa :]

        Wisłocka, Michalina
        rapidshare.com/files/197801782/Michalina_Wislocka_-_Sztuka_Kochania.zip


        Starowicz, Lew
        rapidshare.com/files/215863224/Lew-Starowicz_-_Seks_partnerski.rar


        Seksuologia dla opornych
        rapidshare.com/files/215863225/Seksuologia_kompendium.zip
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.