Moim zdaniem największym błędem Pana Wrony jest to, iż cały czas bardziej
liczy się z władzami kościelnymi niż z mieszkańcami. Na siłę chce się im
przypodobać, tymczasem tak naprawdę Jasnej Górze jest wszystko jedno, co się
będzie działo w mieście i kto nim będzie rządzić. Klasztor da sobie zawsze
radę. Od dawna to jedynie zakon, a nie miasto, jak to twierdzi prezydent.
Drogi!!!! To wstyd, żeby miasto miało takie ulice. Panie Prezydencie, wstyd.
Beata
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.