stadnina koni, jazd...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
                • 08.01.11, 00:22 Odpowiedz
                  Witam , chcialabym sie dowiedziec czegos wiecej na temat stadniny (byly scout), o podejciu do dzieci bo chcialabym tam córke zapisac i czy może ktos wie jak wygląda to cenowo. A jeszcze tylko doda, ze corka jest początkujaca i nie chcialabym zeby na samym początku sie zraziła.
                  Pozdrawiam
                  • IP: *.ghnet.pl

                    Gość: ewa 14.01.11, 09:35 Odpowiedz
                    Ja jeżdżę w laredo (były scout) i instruktorki są bardzo miłe i cierpliwe, a co najważniejsze dbają o bezpieczeństwo na jeździe. Moje dziecko jest jeszcze za małe ale z pewnością powierzyłabym je tym dziewczynom, bo przede wszystkim znają się na rzeczy i podchodzą do zajęć bardzo profesjonalnie. Jeżeli chodzi o ceny to są na ich stronie www.stajnialaredo.pl
                    • IP: *.play-internet.pl

                      Gość: Anonimowa 07.04.12, 16:11 Odpowiedz
                      Ja bardzo polecam Lambadę jest super i to nieprawda że jest nudno jest wesoło są przeprowadzane różne ćwiczenia np:anglezowanie w stępie bez strzemion itd.
                      Jest bardzo ciekawie konie spokojne bardzo fajne,pozwalają się pogłaskać popieścić.
                      Już galopuje a w Rusticanie można było tylko pomarzyć o galopie.
                      Można wypożyczyć sprzęt jak ktoś nie ma :)
                      Naprawdę bardzo fajnie polecam ;)
                    • IP: *.centertel.pl

                      Gość: amatorka 17.07.12, 18:14 Odpowiedz
                      Jeżeli chodzi o instruktorki ze stajni Laredo miała bym uwage do ich savoir-vivre w stosunku do klienta!!! Całą jazde przesiedziały na drągach popychając pierdoły, od czasu do czasu zerkły czy jeszcze siedzimy na koniach wydały kolejna komende i znowu gadu-gadu miedzy sobą. Zero zainteresowania klientem, a zakonczenie jazdy wygladało tak że padła komenda: "prosze występować konie" i poszły. Takie zachowanie jest naganne moje Panie, ale nie martwcie się nie tylko wy tak robicie, lecz klienci obserwują i oceniają. Niestety u mnie jak i u paru moich znajomych stajnia Laredo pod tym względem zebrała pare minusów i niechętnie tam wrócimy :(
                  • IP: *.play-internet.pl

                    Gość: Ja a kto.? 10.05.12, 16:59 Odpowiedz
                    Ja polecam Biały Borek słyszałam i widziałam dobre opinie szczerze mówiąc nigdy tam nie byłam ale jadę na obóz.:)
                    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                      Gość: emil 25.05.12, 23:08 Odpowiedz
                      Witam polecam stajnie Cykada w Główczycach . Położona jest 30km od Słupska oraz 28km od Łeby . Atmosfera jest tam niesamowita , wporządku instruktor , ogólnie fajnie :)) wiecej informacji na str internetowej . Pozdrawiam mojego instruktora ;p

                      www.stajnia-cykada.pl/
    • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: Sandra 11.01.11, 14:40 Odpowiedz
      Jest koło Częstochowy miejscowość Blachownia!
      Na ulicy Mickiewicza. Nazywa się ,,Rusticana``!
      Są i konie i kucyki !
      Pozdro!
    • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: Sandra 11.01.11, 14:43 Odpowiedz
      Owszem jest!
      Znajduję się w Blachowni jest jakieś 30 minut drogi o Częstochowy!
      Jest na ulicy Mickiewicza 9!
      • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

        Gość: Olga 11.01.11, 14:47 Odpowiedz
        Owszem jest Rusticana w Blachowni ALE TAM SYF JEST!!!!
        • IP: *.182.160.60.nat.umts.dynamic.eranet.pl

          Gość: Ewa 11.01.11, 21:33 Odpowiedz
          Jeszcze co do 'Koniczynki'. Nie wiem jak to wygląda długofalowo z tą nauką jazdy bo byłam tam tylko chwile wiec sie wypowiem ze swojego punktu widzenia. Jedyne co mogę powiedziec- nacisk jest na urozmaicone jazdy, duzo cwiczen, duzo uwag, to było wymagane ode mnie jako od instruktora i myślę ze od kazdego instruktora ktory tam pracował. A również p.Asia bardzo się angażuje w prowadzenie jazd, ciągle się cos dzieje.
          Teraz jest taki trend w wielu osrodkach ze klient płaci to i nawet jak nie jest gotowy to sie go puści w teren czy na 'skoki' i wmówi z jest ok, zeby tylko zatrzymac go przy sobie.
          A solidne podstawy to wazna rzecz, a tego moim zdaniem w koniczynce jak najbardziej mozna sie nauczyc. Widzialam tez indywidualne jazdy z elementami skoków prowadzone przez p.Asie i raz ze ciekawe a dwa ze konie rekreacyjne dawaly rade. Wiec możliwosci rozwoju na pewno są.
          • IP: 193.138.241.*

            Gość: A 14.01.11, 13:18 Odpowiedz
            Witajcie.
            A co się dzieje z Mariuszem - jest jeszcze w swojej samotni z końmi na Malinie ?
            • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

              Gość: Ewa 14.01.11, 17:41 Odpowiedz
              Nie. Stajnia niestety zmieniła własciciela, jaki i cały skład ludzi i koni...
              • IP: 193.138.241.*

                Gość: A 14.01.11, 21:52 Odpowiedz
                Znowu ?

                A gdzie on teraz prowadzi jazdy ?
                Moja córka uczyła się u niego jeszcze koło Konopisk...
                zaszczepił jakimś cudem w niej miłość do koni - teraz studiuje w Warszawie i jest czynną zawodniczką w skokach, ale podejście do koni ma takie jak Mariusz... Polecam go wszystkim.
                • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                  Gość: Ewa 14.01.11, 23:10 Odpowiedz
                  Mariusz niestety juz nie prowadzi jazd. Ja również bardzo wiele mu zawdzięczam, a jego stajnia to był mój drugi dom. (juz ta na Malinie, w Konipiskach nie byłam). Nie dziwie się ze zaszczepił w Pana córce miłosc do koni, bo podejscie miał niesamowite, jeden z niewielu osób który nie ma tylko kasy przed oczami ... I to nie tylko moje zdanie
                  • 15.01.11, 20:13 Odpowiedz
                    Witam mam jeszcze jedno pytanie dotyczace stadniny Laredo, czy tam jest prowadzona jakas szkólka dla dzieci czy tylko indywidualne jazdy bo tego na stronie nie znalazłam a moja córka ma 4 lata i mysle ze jazda 1 godz to dla niej za duzo (bo tam sa tylko tak ceny podane).
                    Pozdrawiam
                    • IP: *.xdsl.centertel.pl

                      Gość: gość 18.01.11, 14:51 Odpowiedz
                      w stajni LaRedo jak najbardziej jest prowadzona szkółka na co wskazuje cennik [pół godziny lonży kosztuje bodajże 25zł]
                    • IP: 77.253.226.*

                      Gość: ann 19.01.11, 15:39 Odpowiedz
                      dla dziecka 4 letniego to oprowadzanie, max 15 minut, a nie nauka jazdy... chyba że ćwiczenia w stępie. Przecież to są takie obciążenia na kręgosłup!
                      • IP: *.xdsl.centertel.pl

                        Gość: gość 25.01.11, 18:47 Odpowiedz
                        myślę że dla 4letniego dziecka jak najbardziej pół godziny lonży w zupełności wystarczy. wszystko zależy od poziomu rozwoju dziecka. pojedzie Pani i zobaczy ;) wiadomo pierwszy raz będzie męczący ale później to już sama przyjemność.
            • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

              Gość: Anna Kubik 23.09.11, 08:14 Odpowiedz
              Teraz na tej "samotni" właścicielką jestem ja :) A stajnia nazywa się Rancho Fiesta. Tu jej stronka: www.rancho-fiesta.pl Pozdrawiam!
    • IP: *.adm.pcz.czest.pl

      Gość: ania 18.01.11, 13:34 Odpowiedz
      A co sądzicie o Koniczynach w Przymiłowicach? Podobno niedawno znów coś się tam ruszyło ...
      Jak to wszystko tam wygląda i kto prowadzi jazdy i trening ?
      • IP: 77.253.226.*

        Gość: ann 19.01.11, 15:42 Odpowiedz
        Podobno znowu odżyły, coraz więcej koni w pensjonacie itd. Jazdy prowadzi Leszek Mazurkiewicz, wychowanek państwa Suchanów.
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: Ewa 21.01.11, 10:10 Odpowiedz
          Ja tam jeździlam, teraz znowu bywam, trenuje z Leszkiem. Polecam. Pełne zaangażowanie jeśli chodzi o prowadzenie jazd, trafne uwagi. Profesjonalnie podchodzi do sprawy, a nie jakas tam fuszerka. Pensjonat jak był, tak jest nadal- na bardzo dobrym poziomie, (choc konia swojego nie mam, wiec z obserwacji).
          • IP: 109.95.27.*

            Gość: gość 31.01.11, 16:56 Odpowiedz
            Witam
            Chce z powrotem zacząć jazdę konną.
            Interesuje mnie Lambada w Kiedrzynie co sądzicie o instruktorkach I PROWADZONYCH TAM JAZDACH i jakimi końmi dysponuje ta stajnia ? Którą polecacie? jestem na poziomie skoków w klasie LL
            Proszę o szybką odpowiedź
            serdecznie pozdrawiam
            • IP: 77.253.226.*

              Gość: Ann 31.01.11, 17:56 Odpowiedz
              W Lambadzie nie poskaczesz, bo jest tam prowadzona tylko rekreacja. Ewentualnie można popytać o dzierżawę, chyba jest kilka koni, przynajmniej było. Może Truskolasy?
              • IP: *.centertel.pl

                Gość: Zosia 31.01.11, 21:16 Odpowiedz
                Lambada odradzam ze wzgledu na:

                konie sa stapczaniałe (tzn zmeczone zyciem) nadaja sie tylko i wylacznie do lekkiej rekreacji poskakac nie poskaczesz bo sie do tego nie nadaja (maja nogi we wszystkie strony powykrzywiane:D ) co do instruktorek to ewentualnie Pani Ula co do drugiej bez komentarza:) jazdy sa prowadzone z Bozej laski (na odczep sie). polecam stajnie w Przymilowicach oraz stajnie Laredo kolo Tesco , instruktorzy to wykwalifikowani jezdzcy mozna sie wiele nauczyc jak zarowno poskakac na wyzszym poziomie.
                • IP: 77.253.226.*

                  Gość: Ann 04.02.11, 20:36 Odpowiedz
                  powykrzywiane nogi we wszystkie strony, a to ciekawe zjawisko ;)
                • IP: 193.138.243.*

                  Gość: gość :-) 10.02.11, 14:55 Odpowiedz
                  co wy macie do koni z Lambady? zdrowe, pełne energii konie. można na nich pojeździć bez problemów.. ale znajdą się jakieś debile które wtrącają swoje pięć groszy i mają jakieś wątki... Instruktorki też są bardzo fajne p. Ula i p. Karolina...

                  a co do Pegaza i Laredo to jedno wielkie błoto a nie stadniny ... a wybiegi dla koni.. aż można się popłakać jak się na nie patrzy... bez kaloszy za kolana nie wchodzić! a co do koni to można się na nich zabić a nie pojeździć !
                  • IP: *.adsl.inetia.pl

                    Gość: Gość 13.02.11, 18:50 Odpowiedz
                    Nie ma to jak robić sobie reklame kosztem innych żal......
                  • IP: *.centertel.pl

                    Gość: Zosia 14.02.11, 18:01 Odpowiedz
                    haha rozbawilas/es mnie "gosc" :D wiesz co ja znam te konie od kilkunastu lat i bylam nawet jak sie je ujezdzalo wiec mi nie pierd... ze znasz te konie lepiej niz ja:D i owszem sa bardzo stapczaniale hehe:D mog by im w koncu dac spokoj;) i jak nie znasz nie ocenial slowem debile;) mozesz nim byc ty:) wiesz konie moga byc pelne energii jak na twoj poziom jazdy:D hahaha
                    • IP: *.net.stream.pl

                      Gość: Ania 15.02.11, 21:11 Odpowiedz
                      "stapczaniałe" konie? Jeżeli ktoś chce najeżdżać na Lambadę to proszę bardzo, zapraszamy do nas żeby zobaczyć czy rzeczywiście konie są "stapczaniałe" i nie mają sił nawet ruszyć nogą. Ludzie są cwani oczywiście tylko na forum, nie mają pojęcia o tym co się dzieje. Moim zdaniem nie powinnaś tak pisać drogi "anonimku", oczywiście każdy ma swoje zdanie. Reklamujesz LaRedo? A w czym LaRedo jest lepsze od lambady? Nie ma tam nawet normalnej ujeżdżalni do jazdy. W Lambadzie intruktorki MAJA PAPIERY ! zarówno Ula jak i Karolina. Prowadzą bardzo dobrze jazdy i są obecne cały czas na jeździe. Klientów przybywa a nie ubywa i każdy jest zadowolony z jazdy. Konie żyją w bardzo dobrych warunkach, codziennie są wypuszczane na pastwiska, są żywe i pełne energii :) A w pegazie ? moja koleżanka nauczyła się dużo! fakt. Nauczyła się baaardzo dobrze upadać :)))
                      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                        Gość: ann 12.09.12, 21:27 Odpowiedz
                        a w czyn pegaz jest gorszy od lambady jeździłam tam wiele lat i co powiem nic jazda w kółko i nic więcej w innych stajniach przynajmniej się czegoś nauczysz, bo ja jazdę w kółko to już dobrze znam.
                  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                    Gość: ann 12.09.12, 21:40 Odpowiedz
                    konie w lambadzie i pełna energia to dwie różne rzeczy te koniska biedne czasem chodzą po 5 ,6 godzin, wiem gdy do jazdy dostałam konia po 5 godzinach jazdy ,aż mi było szkoda wsiąść na takiego biedaka
              • IP: *.centertel.pl

                Gość: Zosia 31.01.11, 21:19 Odpowiedz
                aaaa zapomnialam dodac ze klacze co rok chodza i rodzą ;/ i tak wkolo zero odpoczynku
                • IP: 77.253.226.*

                  Gość: Ann 04.02.11, 20:32 Odpowiedz
                  Dlaczego tak piszesz skoro wychodzi na to, że nie za bardzo jesteś w temacie? Czasami, bo czasami, ale w Lambadzie bywam i na pewno klacze nie są zaźrebione. Energii też im nie brakuje, a z tego co da się zauważyć, to nawet mają jej nadmiar.
                  Co do skoków to tak jak już pisałam, rekreacja nie jest od skoków C klasy. Jak ktoś chce sobie poskakać czy pojeździć sportowo to raczej kupno/dzierżawa konia i dobry instruktor sportu/trener. Co więcej uważam, że żadna przyjemność skoków na koniach rekreacyjnych, które muszą chodzić po 3 godziny, żeby na siebie zarobić, osobiście nie miałabym serca.
                  Poza wymienionymi stajniami w całym wątku, to jeżeli ktoś dysponuje samochodem, albo dużą dawką wolnego czasu na przejazdy, to mogę jeszcze polecić stajnie u p. Magdy Kamińskiej w Lublińcu, tam jazdy rekreacyjne odbywają się na koniach sportowych, raczej nie ma jazd grupowych, a pani Magda ma znacznie większe doświadczenie w sporcie niż dziewczyny z Laredo. Stajnia również o bardzo wysokim standardzie, a pensjonat w konkurencyjnej cenie.
                  • IP: *.centertel.pl

                    Gość: Zosia 07.02.11, 18:01 Odpowiedz
                    Ann ja nie w temacie?? hehe dobre:) to oczywiscte ze tego roku nie sa zarebione przyznaje racje ale ja te klacze znam od ponad dziesieciu lat i nie wmawiaj mi;) dawno mogl by je wymienic na konie ktore jeszcze maja sile chodzic. bastia romada i gremka to poprostu zal za przeproszeniem dupe sciska jak sie na nie patrzy!!! a z Laredo znam dobrze dziewczyny i jak najbardziej oplaca sie jezdzic u nich maja najwieksze doswiadczenie sposrod czestochowskich stajen i okolic;) pozdrawiam
                    • IP: *.xdsl.centertel.pl

                      Gość: ktoś 24.06.13, 16:13 Odpowiedz
                      Bastia wcale nie jest "biedna" - czasem aż się rwie do galopu, tylko trzeba się z nią "dogadać", Romada na zmęczoną nie wygląda, a Gremka to po prostu starsza pani ;-), rzadko brana na jazdę...
                  • IP: *.net.stream.pl

                    Gość: em 07.02.11, 21:38 Odpowiedz
                    Tu sie nie moge z Toba zgodzic, znam Magde Kaminska z zawodów od bardzo dawna, jak zaczynała jako junior jezdzac z Manfredem Słodczykiem. Owszem, magda ma za sobą bardzo duzo startów, ale Kasia Macherzynska równiez, a Ania Stachura jest chyba najbardziej utytułowanym jeźdzcem z okolic częstochowy, jeździła duzy sport. powiedzialabym ze poziom zbliżony. Natomiast duzych sukcesów magdy Kaminskiej, poza samymi startami w mp, mpp, ms, nie pamietam.
                    • 16.02.11, 07:41 Odpowiedz
                      no dalej aport !
                      • IP: 193.138.243.*

                        Gość: Gość :-) 16.02.11, 17:50 Odpowiedz
                        to już jest chamstwo..;/ aż mi żal, jak patrzę co wy wygadujecie? ;/ dajcie spokój lambadzie, bo i tak wam to nie wyjdzie, ten, kto tam jeździ wie dobrze, jakie są konie... jak ma ktoś jakieś ale, to niech pójdzie do pana Bogdana czy tam pani Uli lub Karoliny, i im to powie prosto w oczy a nie pisze głupoty na forum... oczywiście, każdy jest odważny przez internet, szkoda tylko, że nie w realu... ;/
                        • IP: *.net.stream.pl

                          Gość: siwa 17.02.11, 13:26 Odpowiedz
                          hmmm zgadam sie z tobą jak tak można .... najlepiej oceniać ... jak komuś żadna stajnia nie odpowida to niech sobie kupi własnego konia zatrudni instruktora albo wogóle niech nie jeździ i po problemie .... ja osobiście uczyłam sie u p. Uli w Lambadzie i nie narzekam jak wogóle mozna oczerniać ludzi jak macie jakis problem to proponuje zgłosić to osobie odpowiadającą za ta ową stajnie .... problem z nie dokarmianiem lub złym traktowaniem koni tez można zgłosić do odpowiednich instytucji ....jak uważacie ze jest aż tak źle tym zwierzętom to do roboty świata sie nie zmieni na leprze siedząc przed klawiaturą ....
    • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: LovVeNagan 23.02.11, 16:43 Odpowiedz
      Większość pisze tutaj o Rusticanie że jest nie fajną stadniną.
      Wy chyba w tej stadninie nie byliście , albo się nasłuchaliście głupot.
      Rusticana jest świetną stadniną.
      Pani Magda Wspaniałą osobą.
      Konie nawet nie które są grubaskami troszkę , ale na pewno nie wygłodniałe.
      Dlaczego tak sądzę?Ponieważ jeżdżę do tej stadniny i wszystko jest spoko.
      Może tak BYŁO że BYŁY te wasze długi , ale już nie ma.
      • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

        Gość: klientka 24.02.11, 11:35 Odpowiedz
        Drogie dziecko jesli piszesz cokolwiek dobrego na temat stadniny w Blachowni to jeszcze widocznie nie poznalas prawdziwego oblicza Pani Magdy i jej fatalnego nagannego wrecz poslugiwania sie i wykorzystywania swoich nieswiadomych klientow na ktorych zeruje w sposob bezczelny.
        Szczerze odradzam kontakty z Pania M. i jej marna stadnina...
        • 08.03.11, 08:04 Odpowiedz
          No co tam , dobrzy sąsiedzi z Mickiewicza?
          Udowadniacie mi , że nie znajdę pracy w tym mieście?
          Chcecie powiedzieć , że moje dzieci mają zdychać z głodu , bo sąsiadka jest wszechmocną
          kadrową w Urzędzie Miasta Częstochowa i zawsze pozbawicie mnie każdej pracy jaką znajdę?
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: Currara 19.07.12, 11:38 Odpowiedz
          Rusticana stajnia przyjazna,a powinno być Rusticana sekta nieprzyjazna dzieciom.Trenerka super nieuczciwa osoba ,prywatne konie wykorzystywala do rekreacji i pobierała opłaty od własciciela konia i od klienta z rekreacji.Usługi wykonywane na rzecz klientów,przez osoby trzecie np.kowal,były obłozone 100 % narzutem przez wlacicielke Rusticany,a inne uslugi np.wynajecie koniowozu na zawody oblozone było narzutem 350% tj.6 zl za km,a w regionie ślaskim taka usluga kosztowala 2,50-2,80 zł/km.Inny problem wlascicielki Rusticany to perfidne,negatywne, manipulowanie psychiką dzieci.Bezwzględne parcie na kasę klienta.Obecnie wszystkie prywatne konie zostaly zabrane ze stajni Rusticana ,bo nikt nie lubi w dobie internetu, byc walony w tzw.rogi.Nie polecam nikomu żadnych usług w Rusticanie !!!
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: ... W.G.D. 30.03.11, 16:20 Odpowiedz
        yy ,,LovVeNagan,, posłuchaj po Twoim loginie sądze , że ,,kochasz,, konia o imieniu Nagan . Wszystko spoko ale skoro go tak kochasz to uświadom właścicielom , że ma chore nogi !!! Bo na tego konia aż szkoda patrzeć (jak na większość koni tam ) . Jak tam koń kuleje to mowią , że tak ma być no i w końcu wtedy jest spokojniejszy dla dzieci ... <załamka>
        • IP: *.rev.masterkom.pl

          Gość: Ewelina 04.04.11, 21:44 Odpowiedz
          Witam wszystkich udzielających się na tym forum,chciała bym o kontakt najlepiej nr tel do Pasjonaty w Aleksandrii, podam swój e mail ewelcia92@buziaczek.pl
          • IP: *.play-internet.pl

            Gość: gość 07.04.11, 12:31 Odpowiedz
            wie ktoś czemu nie ma Uli w lambadzie? :(
            • IP: *.204.26.68.nat.umts.dynamic.eranet.pl

              Gość: koniki 25.04.11, 20:08 Odpowiedz
              o ile dobrze wiem to bylo to spowodowane zmiana pracy tylko :D
              a co do reszty stajni to ja polecam przymilowice i aleksandrie :D
              reszta stajni mi nieprzeszkadza ale uwazam ze te sa najlepsze bo w lambadzie jest duzo ludzi konie sa zmeczone a klacze co roku rodza a laredo i pegaz sa dosc zaniedbane a truskolasy to nieiwem ale slyszlam ze stajnia jest po krowach i konie stoja na niewywalonym gownie od kilku lat . a w bialym borku to typowa rekreacja jest :/. polecam osobom juz jezdzacym stajnie prywatne moze sa tam jakies klotnie ale jest cicho dosc i malo ludzi :D
          • IP: *.180.31.1.nat.umts.dynamic.eranet.pl

            Gość: ksymena 07.04.11, 19:01 Odpowiedz
            wejdź na stronę www.stajniapasjonata.pl
            • IP: *.rev.masterkom.pl

              Gość: Ewelina 09.04.11, 12:29 Odpowiedz
              Wielkie dzięki za pomoc :D
              • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                Gość: mimi 09.04.11, 16:25 Odpowiedz
                Bardzo tam fajnie - w Pasjonacie
                • IP: *.gre.pl

                  Gość: quare 13.04.11, 21:50 Odpowiedz
                  A czy ktoś mółby podać jakieś namiary na stajnie w Konopiskach? Numer telefonu, adres itp.
                  • IP: *.54.173.154.tvksmp.pl

                    Gość: asia 29.04.11, 13:31 Odpowiedz
                    Polecam stajnię Laredo z czystym sumieniem. Obie instruktorki - Ania i Kasia mają odpowiednie uprawnienia, a na swoim koncie udaną karierę sportową ( dlatego wiedzą bardzo dużo i dożo potrafią tej wiedzy przekazać). Konie są zadbane i dobrze ułożone. Nie są wykorzystywane do granic możliwości jak w innych stajniach rekreacyjnych- chodzą góra 2 godziny dziennie. Praktycznie na każdym koniu można poskakać i bardzo często podczas jazd rekreacyjnych instruktorki wprowadzają urozmaicenie w postaci skoków.
                    Więcej info na stronie www.stajnialaredo.pl
    • IP: 212.87.240.*

      Gość: zosia 13.05.11, 23:06 Odpowiedz
      bardzo fajna stadnina jest w borowym tj miejscowość położona między wręczycą a herbami bardzo miła atmosfera ,profesjonalna obsługa ,hipoterapia ,kucyki dla dzieci.
    • IP: *.net.stream.pl

      Gość: Lidzia 03.07.11, 13:14 Odpowiedz
      Witam. Polecam stajnie w Lgocie, jest to nowo otwarta stajnia.
      Miła atmosfera, spokojne konie. Stajnia idealna dla początkujących i bardziej zaawansowanych.
    • IP: 78.133.163.*

      Gość: Anna Kubik 08.09.11, 11:57 Odpowiedz
      Witam!
      Zapraszam serdecznie na Rancho Fiesta (w Kłobucku, 20km od Częstochowy). Kameralny ośrodek, ktory w ofercie ma jazdy rekreacyjne, treningi sportowe i pensjonat dla koni prywatnych.
      Więcej informacji na naszej stronie internetowej www.rancho-fiesta.pl.
      Zapraszam do odwiedzenia i przekonania się samemu.
      Pozdrawiam,
      Anna Kubik (właścicielka)
      • 29.05.12, 17:06 Odpowiedz
        Witam serdecznie.
        Moja corka jezdzila pare razy konno na osrodku jezdzieckim nieopodal naszej miejscowosci na slasku (nie chce wymieniac nazwy ze wzgledu na zaistniale pytanie). na pierwszych zajeciach spadla z konia jej kolezanka...na szczescia nic sie nie stalo...kon sploszyl sie folii znajdujacej sie obok ogrodzenia. Na 3 zajeciach kon bedac na lonzy przygotowany z moja corka do klusowania (cwiczenia klusu bez trzymania) zrobil cos co wygladalo jakby zerwal sie do galopu po czym wierzgnal...corka spadla...nieszczesliwie zlamala rękę powyzej nadgarstka...Jaka jest odpowiedzialnosc stadniny za taki wypadek?? Nie chce zerowac na nieszczesciu corki bo pieniadze nie wymaza bolu i cierpienia...tylko wydaje mi sie ze ktos powinien poniesc odpowiedzialnosc skoro sadza sie dzieci poczatkujace na koniu tak plochliwym.
        Pozdrawiam.
        • IP: *.183.181.150.dsl.dynamic.t-mobile.pl

          Gość: instruktor 02.08.12, 19:58 Odpowiedz
          Witam
          Pisałem już w tym temacie o bezpieczeństwie, odpowiedzialności i uprawnieniach do nauki jazdy konnej (poruszyłem temat Pegaza w Częstochowie).
          Odpowiedzialność takiego ośrodka według mnie jest "pełna". To znaczy - zajęcia nauki jazdy konnej powinien prowadzić instruktor z uprawnieniami (nie mylić z przodownikami). Szanująca się firma ubezpiecza takiego instruktora od następstw nieszczęśliwych wypadków- wtedy odszkodowanie wypłaca ubezpieczyciel- jeśli nie to na drodze cywilnej nie powinno być najmniejszych problemów z uzyskaniem odszkodowania od takiego ośrodka.
          Bardzo mało osób wie, że nawet za stłuczenie przysługuje dosyć wysokie odszkodowanie (przy złamaniu ręki podejrzewam , że będzie to kwota z przedziału co najmniej 5 - 10 tysięcy złotych). Ponieważ kwoty odszkodowań są dosyć wysokie (przy różnego rodzaju wypadkach, kosztach leczenia i rehabilitacji ), a nie każdy wie jak je wyegzekwować, można zwrócić się z takim zleceniem do odpowiedniej firmy za odpowiedni procent z takiego odszkodowania i sprawa jest prosta.
          Ja bym się więc nie zastanawiał...
          • 27.08.12, 16:55 Odpowiedz
            ZAPRASZAMY NA

            REGIONALNE ZAWODY W SKOKACH PRZEZ PRZESZKODY

            1 WRZEŚNIA 2012 (sobota) od godz. 11.00

            1.Organizator zawodów: Klub Jeździecki Lambada
            2.Miejsce zawodów: KJ Lambada Częstochowa ul. Ludowa 53
            3.Termin zawodów: 1.09.2012
            4.Termin zgłoszeń ostatecznych: 28.08.2012
            5.Zgłoszenia wyłącznie mailem na adres: bogdanwachelka@o2.pl
            6.Dodatkowe informacje pod numerem telefonu:
            Katarzyna Suchan 600 730 690
            Warunki techniczne
            1.Plac konkursowy : podłoże piaszczyste
            2.Rozprężalnia: podłoże piaszczyste
            3.Dokumenty koni i zawodników zgodnie z przepisami PZJ.
            Osoby oficjalne
            1.Sędzia główny zawodów: Katarzyna Suchan
            2.Sędzia WZJ : Tadeusz Koza
            3.Sędziowie: Krzysztof Suchan, Jerzy Wandzel
            4.Sędzia stylu : Tadeusz Koza
            5.Gospodarz toru : Piotr Stopa
            6.Dyrektor zawodów : Karolina Świącik
            7. Weterynarz zawodów :
            8. Powiatowy lekarz weterynarii: Jerzy Smogorzewski
            9. Obsługa komputerowa: Roman Pawera
            10. Fotokomórka : Jerzy Wandzel
            Program zawodów
            1.Konkurs nr 01 towarzyski klasy LL
            2.Konkurs nr 1 Kl. LL dokładności (art. 238.1.1 )
            3.Konkurs nr 2 Kl. L licencyjny
            4.konkurs nr 3 Kl. P zwykły o wzrastającym stopniu trudności art.269
            5.konkurs nr 4 Kl. N dokładności z natychmiastową rozgrywką art. 238. 1.2
            6. konkurs nr 5 Kl. C zwykły z rozgrywką art.238.2.2
            Pula nagród
            Konkurs nr. 1 floo i nagrody rzeczowe
            Konkurs nr. 2 floo i nagrody rzeczowe
            Konkurs nr. 3 floo i nagrody rzeczowe
            Konkurs nr. 4 1m- 1000zł, 2m-800 zł, 3m-600 zł, 4m-400 zł, 5m – 200 zł
            Konkurs nr.5 1m-1500 zł, 2m-1200 zł, 3m-900 zł, 4m-600 zł, 5m -400 zł
            Konkurs nr.6 1m-2000 zł, 2m-1800 zł, 3m- 1500 zł, 4m-1000, 5m-700 zł
            Wpisowe do konkursów:
            Konkurs nr.4 - 15 zł od konia
            Konkurs nr.5 - 20 zł od konia
            Konkurs nr.6 - 25 zł od konia
            Opłata organizacyjna 100 zł
            Boks 50 zł, ilość boksów ograniczona.

            KODEKS POSTĘPOWANIA Z KONIEM

            I. Na wszystkich etapach treningu i przygotowań konia do startu w zawodach, dobro konia musi stać ponad wszelkimi innymi wymaganiami. Dotyczy to stałej opieki, metod treningu, starannego obrządku, kucia i transportu.

            II. Konie i jeźdźcy muszą być wytrenowani, kompetentni i zdrowi zanim wezmą udział w zawodach. Odnosi się to także do podawania leków i środków medycznych, zabiegów chirurgicznych zagrażających dobru konia lub ciąży klaczy, oraz do przypadków nadużywania pomocy.

            III. Zawody nie mogą zagrażać dobru konia. Wymaga to zwrócenia szczególnej uwagi na teren zawodów, powierzchnię podłoża, pogodę, warunki stajenne, kondycję koni i ich bezpieczeństwo także podczas podróży powrotnej z zawodów.

            IV. Należy dołożyć wszelkich starań, aby zapewnić koniom staranną opiekę po zakończeniu zawodów, a także humanitarne traktowanie po zakończeniu kariery sportowej. Dotyczy to właściwej opieki weterynaryjnej obrażeń odniesionych na zawodach, spokojnej starości, ewentualnie eutanazji.

            V. PZJ zachęca wszystkie osoby działające w sporcie jeździeckim do stałego podnoszenia swojej wiedzy oraz umiejętności dotyczących wszelkich aspektów współpracy z koniem.
          • IP: 212.60.156.*

            Gość: Anna Kubik 23.09.12, 19:27 Odpowiedz
            Witam!
            Z mojej strony kilka komentarzy do poniższej wypowiedzi:
            1) Od początku 2012r do prowadzenia jazd rekreacyjnych NIE trzeba posiadać dokumentów instruktora (wyjątkiem są ośrodki zarejestrowane jako kluby sportowe). Jest to krok PZJu w stronę odbiurokratyzowania polskiego jeździectwa (wszyscy chyba zdają sobie sprawę że papiery instruktora nijak nie odzwierciedlają umiejętności lub ich braku) i zbliżenia funkcjonowania rekreacji ruchowej do systemu naszych zachodnich sąsiadów.
            2) Co do ubezpieczenia- słuszna uwaga, każdy ośrodek powinien być ubezpieczony od wszelakich wypadków z udziałem koni. Niestety czesto właściciele ośrodków to pasjonaci, którzy albo nie myślą o takich rzeczach albo nie mają pieniędzy żeby się ubezpiecyzć zanim nie zdarzy się wypadek...
            3) I tu uwaga do 'Aniatusia'- łączę się w bólu i współczuje bo rehabilitacja dziecka jest na pewno kosztowna a przede wszystkim bardzo stresogenna dla całej rodziny- z poszkodowanym dzieciaczkiem na przedzie. Jednak jeździectwo jest to sport URAZOWY- konie to zwierzęta żywe, w dodatku 'uciekające' (jako roślinożercy w obliczu zagrożenia ratują sie ucieczką). Zwyczajnie NIE DA się stworzyć tym zwierzakom absolutnie sterylnych warunków w których nic ich nie wyprowadzi z równowagi. W związku z tym raz na jakiś czas koń się płoszy a początkujący jeździec spada- taki już urok jeździectwa. Rodzice posyłając swoje pociechy na konie powinni sobie w pełni zdawać sprawę ze związanym z tym niebezpieczeństwem. Także zamiast pozywać stajnię za prowadzenie jazd na 'płochliwych koniach' radziłabym zapytać dziecka czy dalej chce jeździć a jeśli tak to zakupiłabym mu atestowany (więc i drogi!) kask, kamizelkę chroniącą kręgosłup oraz wybrała stajnię z miękkim podłożem i bezpiecznym ogrodzeniem (nie metalowym, bez wystających gwoździ). Bo Pani dziecko będzie spadać z konia jeszcze nie raz i nic na to nie poradzi ani ono, ani instruktor, ani właściciel ośrodka ani nawet to biedne zwierzę które w danym momencie (w swoim mniemaniu) jedynie walczy o przetrwanie...

            Z końkimi pozdrowieniami
    • IP: 91.218.208.*

      Gość: T 14.09.11, 13:08 Odpowiedz
      Witam! Niedługo będę na dłużej w Częstochowie (a raczej w okolicach) i mam pytanie dotyczące jazdy konnej dla dorosłych (wiem, że wątek o jeździe dla dzieci, ale widzę że aktywny i mam nadzieję na jakieś odpowiedzi). Najbardziej (jeśli chodzi o lokalizację pasowałaby) mi stajnia w Gruszewnie. Jakie są Wasze opinie o tym miejscu?
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: siwula 19.10.11, 15:03 Odpowiedz
        Lepiej nie zbliżać się do tego miejsca. Z wierzchu wygląda doskonale, ale tak naprawdę masakra. Konie są cudowne, ale właściciele okropni. Chciwi ludzie bez serca, nie znają się na koniach i źle je traktują. Potrafią trzymać je w gnoju dwa tygodnie, a napoić nie ma kto, chyba że sobie od wielkiego dzwonu przypomną. Nikt z okolicy nie chce tam, ani jeździć, ani pracować.
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: mum 02.11.11, 10:48 Odpowiedz
          polecam pasjonatę
          • IP: *.netcominternet.pl

            Gość: Angelika 08.12.11, 22:02 Odpowiedz
            Niestety ale nie moge się zgodzić z siwulą..
            Sama tam chodze na jazdy..i to dosyć często . Nie widziałam tam żadnych zaniedbań !
            Wręcz przeciwnie .. konie zadbane, najedzone i jest tam miła atmosfera :)
            Właściciele również są sympatyczni !!
            • IP: *.net.stream.pl

              Gość: Gość 10.12.11, 23:16 Odpowiedz
              Znam to miejsce od jakiegoś czasu, dla mnie masakra!!!! jeśli chodzi o dobrostan koni, psów i kotów. Zwierzęta (wszystkie) są zaniedbywane. Konie nie mają kowala na czas, padok jest reglamentowany, stajnia hmmm, czasem oki :-( Psy, szkoda mówić, jeden w kojcu cały dzień w nasłonecznionym miejscu, w kojcu z blaszanym dachem, drugi bez możliwości dobrego kontaktu z człowiekiem, ehhh! Konie bardzo fajne, ale wiem ze swoich źródeł, że to zasługa dziewczyny, która z nimi pracowała jakiś czas temu. Koty????? Rany, mnożą się bez przerwy!!!! Giną pod kołami samochodów, nawet właścicieli :((((
              Instruktorzy??? Też nie zawsze mają papiery i jak pracują????? Na czarno???? Hmmm
              Moje zdanie???? TOZ powinien zainteresować się tym miejscem!!!!
              Ci ludzie nie powinni mieć żadnych zwierząt!!!!
              • IP: *.netcominternet.pl

                Gość: Gość ! 14.12.11, 15:35 Odpowiedz
                Jak to zaniedbywane !! ktoś tutaj chyba kłamie !!
                Nie zauważyłam żeby któreś ze zwierząt było zaniedbywane !!...
                a właściciele mają tyyyyyyle kasy..że nie sądze żeby zatrudniali na lewo ! ;]
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: M. 10.12.11, 18:38 Odpowiedz
        daruj sobie Gruszewnie. Przede wszystkim tam nie ma instruktora. Warunki do jazdy żadne. Konie fakt.....cudowne ale właściciele beznadziejni. Nie mają pojęcia o hodowli koni a tym bardziej o prowadzeniu jakiejkolwiek nauki jazdy. Polecam Laredo albo Apollo.
        • IP: *.rev.masterkom.pl

          Gość: Magda 11.12.11, 20:29 Odpowiedz
          Witam,
          mam pytanie odnośnie stajni LaRedo: pojawiła się oferta promocyjna na Groupon ważna do 20.03, natomiast zastanawiam się nad jazdą w zimie, ponieważ nigdzie nie znalazłam informacji o hali, która jest np. w Lambadzie
          Nie mam porównania ani doświadczenia aby wypowiadać się w kwestii poziomów różnych stajni. Jeżdżę w Lambadzie i to co mogę podkreślić jako bardzo pozytywne to zaangażowanie Instruktorki - p. Karoliny.
        • IP: *.netcominternet.pl

          Gość: konie 14.12.11, 15:40 Odpowiedz
          może i właściciele nie mają pojęcia o prowadzeniu jazdy ;)
          ale za to mają od tego ludzi..nie muszą się tym martwić !!
          Ja z całą pewnością polecam to miejsce ! ;))
    • IP: *.compnet.pl

      Gość: gość 13.12.11, 21:56 Odpowiedz
      Z tych wszystkich stajni, o których piszecie znam tylko "Koniczynkę" w Kamienicy i to mi wystarczy, żeby dojeżdżać na jazdy ponad 50 km. Na pierwszy rzut oka widać, że konie są zadbane, mają ogromne pastwiska. Asia, właścicielka z pasją, cudowna dziewczyna, trzyma stajnię na wysokim poziomie, a takich fryzów mogłaby niejedna stajnia pozazdrościć. I to dzięki niej przełamałam swój lęk przed jazdą po nieciekawym upadku z winy instruktora w innej stajni, człowieka bez wyobraźni. Teraz ona i druga świetna instruktorka, Ania mobilizują mnie do pracy. Aaa no i jeszcze hala, wielka zaleta, bo zima zawsze powodowała u mnie przerwy w nauce, a teraz nie ma zmiłuj.
      • IP: *.sta.tvknaszapraca.pl

        Gość: Gość 15.12.11, 17:56 Odpowiedz
        Ja polecam stajnię Apollo w Kiedrzynie. Zaczęłam tam jeździć w wakacje i bardzo mi się podoba. Konie zadbane i spokojne, można na nich również poskakać jak i wydzierżawić. Instruktorka miła, cierpliwa i zawsze uśmiechnięta.
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: ...! 23.12.11, 01:16 Odpowiedz
          Witam .
          Jak dla mnie aktualnie jedyne stajnie na które warto zwrócić uwagę to :
          -Apollo jak najbardziej , proszę nie słuchać plotek
          -Laredo , bardzo przyjemnie
          -Koniczynka spoko
          i chyba to na tyle według mnie ...
          Ludzie jeżdżący w lambadzie . Tyłki sobie grzejecie na hali , zajebiście ale jak wam nie szkoda tych biednych koni ??!!
          • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

            Gość: Felicia 30.12.11, 21:29 Odpowiedz
            Zgadzam się z przedmówcą - w Koniczynce jest bardzo przyjemnie, szczerze polecam.

            Stanowczo odradzam Gruszewnie. Właściciele może i są mili, ale do czasu... do czasu jak ktoś zanadto interesuje się ich końmi. Ja chciałam się dowiedzieć o taką łaciatą klacz, co tam stała ze źrebięciem (Draska), ale wtedy mi powiedziano: "na niej się nie jeździ, bo coś ma z nogą". Gdy chciałam się dowiedzieć, co się stało, to pani M. wydarła się na mnie, że nie wie, że tutaj blisko nie ma weterynarza, a w ogóle to żebym się przestała interesować. Pytałam o tą klacz, bo świetnie mi się na niej jeździło i chciałam do nich wrócić, ale po tym jak się dowiedziałam, że właściciele nie chcieli płacić za weterynarza i leczenie, tylko gdzieś ją wywieźli, przekonałam się na własnej skórze, że plotki o tym, że Ci ludzie traktują zwierzęta, jak rzeczy, nie są przesadzone. A ten duży pies, to faktycznie jest cały dzień na słońcu. A kiedyś, jak był chory, to mu cała sierść zeszła i nie wyglądało na to, żeby się właścicielka jakoś tym przejęła. Powiedziała tylko: "to jest pies męża" i tym ucięła rozmowę, jak chciałam jej polecić swojego weterynarza.

            P.S. Gdyby ktoś się spotkał z klaczą wielkopolską o imieniu Draska, biała grzywa, czarny ogon, biała sierść w brązowe łaty, na prawym boku jedna z łat w kształcie "łezki", proszę, niech da znać na forum.
          • IP: *.netcominternet.pl

            Gość: gość 19.02.12, 23:11 Odpowiedz
            Słyszał ktoś może o stajni p. Grabowskich na łomżyńskiej? Gdzie ona dokładnie jest? Czy prowadzone są tam jazdy?
    • IP: *.118.rewolucja-net.pl

      Gość: rom 31.10.12, 23:45 Odpowiedz
      Czy ktoś wie co dzieje się w Lambadzie? Krążą pogłoski, że Romada pojechała w jedną stronę... Ktoś może potwierdzić/sprotować tą informację?
    • IP: *.Netcominternet.pl

      Gość: Lola 10.11.12, 13:33 Odpowiedz
      Jest stadnina koni w czestochowie ,,Lambada'' (Ludowa 53) mili instruktorzy i bardzo dobra nauka jazdy na lazy <3 polecam :D
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: Andrzej B. 10.11.12, 19:29 Odpowiedz
      Moim zdaniem najgorszą stajnią do jazdy konnej dla dziecka jest stajnia Rusticana w Blachowni.Waścielka to wyrafinowana,nieuczciwa,cyniczna pseudotrenerka która manipuluje psychiką dzieci i rodziców.Jest to osoba która tak naprawdę nienawidzi dzieci...Jest wulgarna ,chamska wobec dzieci.Takie epitety jak rozwydrzone bachory,czy pie.....ne bachory to chleb powszedni.Wykorzystuje prywatne konie do celow rekreacyjnych,biorąc za to profity,jednoczesnie nie informujac o tym fakcie wlascicieli.Jest to przestepstwo!!!Nie wiem dlaczego jeszcze nikt nie złożył doniesienia do Prokuratury na ta cwaną i chytrą persone.
    • IP: *.sta.tvknaszapraca.pl

      Gość: Ola 09.08.13, 23:19 Odpowiedz
      wg. mnie najlepszym rozwiązaniem jest zajrzeć do każdej ze stajni (w częstochowie nie ma ich znowu aż tak wiele) i samemu zadecydować, gdzie najbardziej nam się podoba! :)
    • 03.12.13, 13:30 Odpowiedz
      Nikomu nie polecam tej stajni.
      Konie wychudzone, nie ma nimi dużego zainteresowania ze strony właścicielki.
      Na jazdach instruktorka rozmawia ze starszymi "sweet koniarkami".
      Na stajni totalny syf i rozgardiasz - pełno małych dziewczynek biegających po stajni.
      Dobro koni jest na ostatnim miejscu - na pierwszym dla właścicielki jest kasa, kasa i jeszcze raz kasa.
      W wakacje konie chodzą po 6 godz. dziennie - w gorącu, w brudzie, w kurzu... I do tego są karmione tak jak zawsze, zamiast mieć zwiększoną porcję owsa i siana.
      Co do karmienia koni... Każdy koń dostaje po pół snopka siana 3 razy dziennie - na śniadanie, obiad, kolację.
      Na pastwisku konie spędzają większość czasu, brzmi fajnie ale na pastwisku nie ma ani źdźbła trawy - sam piach. Nie ma nawet dużego balota z sianem, nic. Nawet wody.
      Nie polecam tej stajni.
    • 07.12.13, 21:02 Odpowiedz
      martyna40 a mogłabyś całą sytuację opisać na spokojnie i bez caps-locka?
      Bo jestem ciekawa wszystkich spraw stajennych w Częstochowie.
      Wynika z nich że niezły rozgardiasz wszędzie, nie tylko w nieszczęsnym Laredo...
(101-200)
przejdź do: 1-100 101-200 201-300 301-304
(301-304)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj



Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.