Dodaj do ulubionych

Kłobuck. Rzeźnia dla psów

05.08.09, 22:06
To kolejny przykład,jak bezprzykładne okrucieństwo ludzie stosują wobec zwierząt, które powinni kochać. Ale taka ciemnota nie ma ludzkich uczuć, oni mentalnie są wciąż w XIX w.
Trzeba szybko zmienić ustawę o ochronie zwierząt i zaostrzyć kary za dręczenie zwierząt (bezwzględne więzienie,a nie jakieś zawiasy).
Bez tego ludzie nie będą się bać i będzie jak jest.
Ale można to zmienić.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Marcin IP: 195.205.202.* 05.08.09, 22:13
    jedne zwierzęta trzeba kochac i nie wolno ich zabijac, a inne można zabijac, robic z nich smalec, pożerac itd., straszna hipokryzja
  • Gość: A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.09, 22:24
    Po co wsadzać tych sadystów do więzienia, skoro w więzieniach nie ma miejsca.
    Lepiej wlepiać im ogromne kary finansowe które byłyby przeznaczane na schroniska
    dla zwierząt. A gdyby taki sadysta nie miał z czego zapłacić tej kary to niech
    komornik zagarnie mu mieszkanie, auto czy coś innego to będzie miał skur****
    nauczkę raz na zawsze!!!!!!!!!
  • wed05 05.08.09, 22:49
    A jasne, że tak... zabrać cały majątek, pod most i zakaz pobierania zapomóg z
    naszych podatków. Nauczyć bydlaków i wychować wieśniaków (pod słowem wieśniak
    rozumiem tutaj osobę o mentalności chłopka małorolnego z XIX wieku, a nie osoby
    pracujące na roli i/lub mieszkające na wsi)
  • rikol 05.08.09, 22:57
    Wystarczyloby z nich zrobic karme dla psow. Przynajmniej bylby z nich jakis pozytek.

    A sasiadow przed sad zawlec i niech odpowiadaja za swoja obojetnosc. Tacy
    wlasnie ludzie pozwalaja innym na pedofilie i kazirodztwo. Porzadny czlowiek nie
    powinien im reki podawac.

    Co do sprawy, najlatwiej ich chyba bedzie skazac za nielegalny obrot zywnoscia,
    oszustwo oraz sprzedaz substancji niebezpiecznych do spozycia.
  • prawdziwy.jonek 06.08.09, 00:23
    rikol napisała:

    > Wystarczyloby z nich zrobic karme dla psow. Przynajmniej bylby z nich jakis poz
    > ytek.
    >
    > A sasiadow przed sad zawlec i niech odpowiadaja za swoja obojetnosc. Tacy
    > wlasnie ludzie pozwalaja innym na pedofilie i kazirodztwo. Porzadny czlowiek ni
    > e
    > powinien im reki podawac.
    >
    > Co do sprawy, najlatwiej ich chyba bedzie skazac za nielegalny obrot zywnoscia,
    > oszustwo oraz sprzedaz substancji niebezpiecznych do spozycia.

    tak jest rozstrzelac, powiesic pocwiartowac! oczywiscie cala wies i okoliczne
    tez za obojetnosc! nabudowac schronisk dla psow, kotow, wilkow i jeszcze paru
    innych zwierzat! karmic je wszystkie i bron boze zeby je zabijac! bo to straszne
    okrucienstwo! calkiem ten narod schodzi na psy, spia z kotami, psami a czlowieka
    by golymi rekami rozszarpali, eh.
  • Gość: kola patolik IP: 80.54.202.* 06.08.09, 00:59
    a taki smalcyk to jedyne lekarstwo na sterane droga ciało, gdy głowa w chmurach
    modły zaśpiewuja.. :D
  • Gość: Polacy IP: *.bmly.cable.ntl.com 06.08.09, 01:29
    Jezeli to czytacie, to dziwie sie ze potraficie wlezc na internet!?
    Jestescie prosci, ale to nie jest zle, zle jest ze jestescie tak
    prosci, ze przesuwaja wam sie granice czlowieczenstwa.

    Nie spodziewalem sie, ze jestesmy na poziomie krajow trzeciego
    swiata. Ciekawe czy glowny szaman - ksiadz proboszcz tez kupowal psi
    smalec i dodawal po lyzeczce do mleka?

    No luuuuudziiiieeeee....po prostu nie wierze.....! W Polsce taka
    mentalnosc!?
  • Gość: baraqs IP: *.multimo.pl 06.08.09, 01:41
    Moja babcia kiedyś mówiła, że jak mój Ojciec miał zapalenie płuc, to dawała mu psi smalec, kiedyś nie było lekarstwa na tą chorobę, a co w tym złego, że ludzie chcą wszelkimi sposobami wrócić do zdrowia, lub ozdrowić swoje dzieci?
    Nie kupujący maltretowali te biedne psy, a właściciele, ale żeby nie było chętnych na smalec, to by i produkcja też nie istniała.
    Dopóki są narkotyki, do tej pory będą narkomani, i wlele takich przykładów, alkohol, papierosy, sproszkowane rogi zwierząt podobno też pomagają na potencję, w co śmiem wątpić, kość słoniowa, mordowanie fok....
    Pełno jest przykładów okrucieństwa, a w tym akurat przypadku jest to po części uzasadnione, żeby ratować czyjeś życie, ktoś morduje psa, co jest jak dla mnie sensowne, gdyż ważniejszy jest człowiek od szczekacza, chociaż to męczarnia zwierząt to przesada, i podlega karze, miejmy nadzieję surowej.
    No i samo zajmowanie się tym, rozumiem że ktoś gdzieś komuś zrobił taki smalec na specjalną błagalną prośbę, bo ten miał syna umierającego, ale tutaj występuje chęć zysku, więc powinna być wysoka kara, jak najwyższa.
  • Gość: Polacy IP: *.bmly.cable.ntl.com 06.08.09, 02:01
    Typowe mylenie pojec, nawet nie celowe, nie chce sie pomyslec.
    Napisales to gosciu tak jakby psi smalec byl jedynym ratunkiem dla
    umierajacego!

    Bardzo smieszne gdyby nie tragiczne, ze Ty i pewnie wiekszosc
    mieszkancow Brody-Malina w Klobucku tak mysli...

    Na dwie zdrowaski do pieca, polecam wyczytalem taki sprawdzony sposob
    dawno temu w jakiejs ksiazce :) Co ja mowie wyczytalem, od prababki z
    kola gospodyn wiejskich sie dowiedzialem! Sprawdzwona metoda, ja
    mowie ci.
  • Gość: equino IP: *.devs.futuro.pl 06.08.09, 07:28
    POLAKU to się doedukuj w piecu na 2 zrdorowaski została wsadzona Rozlaka z
    'Antka' B. Prusa.
    Poziom znajomości POLSKIEJ literatury mnie zaskakuje!! bo teraz ważniejszy
    jest hp i inne bzdury!!
  • Gość: Magda IP: *.77.classcom.pl 06.08.09, 10:46
    > POLAKU to się doedukuj w piecu na 2 zrdorowaski została wsadzona Rozlaka z
    > 'Antka' B. Prusa.
    > Poziom znajomości POLSKIEJ literatury mnie zaskakuje!! bo teraz ważniejszy
    > jest hp i inne bzdury!!

    Nie dostrzegłeś ironii, prawda?
  • Gość: equino IP: *.devs.futuro.pl 06.08.09, 11:24
    Ironia ironią ale niedouczenie i brak znajomości podstawowych lektur czy książek
    rekomendowanych przez MEN to już przesada!! A ironię wyobraź sobie dostrzegłem!
  • Gość: x IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.09, 11:48
    o czym ty bredzisz , dyskusja jest o lekturach czy o rzeźni psów. Przeczytał
    jedną książkę i szpanuje...
  • Gość: y IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 12:08
    hehe
  • Gość: Rasputin IP: *.chello.pl 08.08.09, 14:57
    krowe mozna zabic a psa juz nie?
    spalic obroncow zwierzat i innych pedofili
  • Gość: ena IP: *.54.168.161.tvksmp.pl 08.08.09, 18:40
    Rasputin-prawdziwy Rasputin też był taki głupi jak ty dlatego
    skończył koszmarnie_poczytaj sobie.
  • jaro_ss 06.08.09, 11:50
    Warunki uboju rzeczywiście nie były eleganckie, ale ja tam na prawdę nie widzę
    powodu dlaczego można produkować smalec ze świni a z psa czy kota nie.

    Ludziom odbija, nie mają dzieci a hołubią pieski, kotki i przesadzają. Szanuję
    zwierzęta, ale w którymś momencie obrońcy zwierząt przesadzają.
  • Gość: gość IP: 194.42.116.* 06.08.09, 13:31
    Osobiście nie widzę różnicy w jedzeniu mięsa świni konia krowy, kota, czy psa. Nie piętnuję ludzi za to, że jedzą wołowinę, drób itp. Sam chętnie spróbowałbym czegoś z kota, czy psa, jako egzotyczne jedzenie, podobnie jak kalmary, czy krewetki, ale w tym popieprzonym kraju ludzie krzywo by na mnie patrzeli, albo chcieliby wsadzić za kratki.
    Chory kraj.
  • Gość: martiss IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 10:28
    Ano choćby tym, że jest nad nim nadzór weterynaryjny i sanitarny "od pola do
    stołu" (kontrola paszy-zwierząt w gospodarstwie-rzeźni-sklepów), byś się niczym
    nie zaraził!!! Poza tym hodowanie zwierząt mięsożernych jest nieopłacalne: na 1
    jedn. mięsa ze świni przypada 5 jedn. rośl., na 1 jedn. mięsa z krowy przypada
    10 jedn. rośl.,na 1 jedn. mięsa ze kota czy psa przypada tych jednostek
    kilkadziesiąt, bo zwierzęta "tracą" to co zdobyły z pokarmem na procesy życiowe.
    Mało ludzi umiera z głodu na świecie, co? Zabierzmy zboża na paliwa, pasze dla
    zwierząt, co? O akcji "Pajacyk" nie słyszałeś??
    Życzę miłych konsekwencji ucztowania na mięsożernych - włośnicy, leiszmaniozy,
    toksoplazmozy, bąblowicy i in. świństw!!!!!
  • ly1 06.08.09, 22:41
    Przesadą jest że planeta ziemia jeszcze ma cierpliwość znosić
    ludzki,obłąkany gatunek
  • Gość: misieek IP: *.254.c68.petrotel.pl 09.08.09, 01:01
    ale ty jesteś beznadziejny frustracie
  • Gość: szkolny cham IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 03:23
    jak podjadałes smalczyk to nie usprawiedliwiaj maltretowania psiaków i karmienia
    ich padlina psubraci
  • imw 06.08.09, 07:14
    innych zwierzaków?
  • ly1 06.08.09, 22:43
    Moje psy jedzą wyroby sojowe z wielkim smakiem.Ale psy innych ludzi
    zjadają odpady z pańskiego stołu i dla nich bezpośrednio rzeznie nie
    pracują-pracują dla ludzkich pasożytów
  • Gość: dah IP: *.wroclaw.mm.pl 06.08.09, 09:40
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: gn IP: *.wroclaw.mm.pl 06.08.09, 09:42
    takie idiotki to powinni sterylizować. ale jak widac, nie robią tego- stąd mnoży
    się tępy i ciemny plebs ze wsi, najgorsza hołota i bezmózgowie. wierzyć w
    leczniczą moc psiego smalcu... żenada
  • ly1 06.08.09, 22:46
    Takich ludzi powinno sie faktycznie wysterylizować i odizolować -
    gdyż sa niebezpieczni dla otoczenia
  • Gość: eeeee IP: *.zamek.net.pl 06.08.09, 13:21
    kretynizm,głupota..babcia pewnie była kretynką....a gdzie w tym
    wszystki humanitaryzm tępoto...
  • ly1 06.08.09, 22:37
    Przeraża mnie średniowieczna ciemnota,która uważa że smalec może
    komuś uratować życie.Smalec może co najwyżej pozatykać naczynia
    krwionośne,a jako smarowidło może dać tylko efekt smrodu.Dla takich
    zabobonów,bezgranicznej głupoty cierpią niewinne
    stworzenia.Głupota,zabobony,brak sumienia,brak serca-zgroza.W jakim
    wieku my żyjemy,bo mam wrażenie że w sredniowieczu,gdy znachorki
    wsadzały dzieci do pieca aby wyciągnąc gorączkę
  • Gość: an IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 19:41
    ależ to jest bardzo proste - polska mentalność - każdy dba o własną skórę i jak
    sąsiad robi coś niezgodnego z prawem to najlepiej przymknąć oko co by
    przypadkiem nie oberwać, ale jak już przyjdzie co do czego to każdy okazuje
    palcem "tak to ten"
    to się leczyć powinno
  • ly1 06.08.09, 22:50
    Gdyby tam byla melina albo dom uciech ,ludzie na pewno nie
    pozwoliliby na taką obrazę boską ,ale gdy się zarzyna i krzywdzi
    niewinne stworzenia to lepiej się nie narażać i cicho siedzieć,
  • Gość: Kłobucczanka IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.08.09, 00:48
    Po pierwsze Kłobuck to nie wieś.Historia się kłania. Po drugie od
    egzekwowania prawa są odpowiednie instytucje, a nie sąsiedzi. Jakie
    prawo mamy wszyscy wiemy i wiemy też jaki mamy na nie wpływ...
    Czy wiedziałam? Jako dzicko słyszałam o człowieku, o złym Piklu,
    który zabija psy. Do publikacji w Gazecie sądziłam że to
    legenda,którą z jakiegoś głupiego powodu straszono dzieci.
    Uświadomiła mnie mama.Faktem jest, że w Kłobucku trudno o bezdomne
    psy. Zabłąkane owszem, ale bezdomnych brak.Zdarzało się, że
    psy "znikały" ludziom z posesji. Szczególnie owczarki, bernardyny...
    Jakoś nigdy nie pomyślałam, że ktoś może przerabiać je na cokolwiek.
    Tylko dlaczego właściciel nie zgłaszał zaginięcia psa,a jeśli
    zgłaszał to co z tym robiła policja??
    To straszne co się tam działo. Pytanie tylko co dalej??Czy ktoś się
    tym naprawdę zajmie? Czy to tylko medialny szum z braku tematów?

    Swego czasu w Kłobucku działała Straż Miejska, AŻ 3 osobowa z
    komendantem chamem na czele.Pamiętam jak chwalono jej działania po
    udanej akcji "wyłapywania" bezdomnych psów.Jestem ciekawa gdzie tak
    naprawdę trafiły psy. Czy na pewno do schroniska? Przecież komendant
    był stąd, na pewno wiedział o gospodarstwie tych zwyrodnialców.

    Zastanawiasz się jaki udział miał w tym proboszcz? Na moje oko
    ogromny.Wystarczy, że milczał.Mąż Pani G.(córka strasznego Pikla)
    pochodzi z "zacnej", katolickiej rodziny, trzej jego bracia są...
    księżmi.Jaki wpływy mają księża, Częstochowa wie najlepiej!

    Dlaczego kierujesz te słowa do mieszkańców,którzy nie mają tutaj
    wpływu dosłownie na nic, a nie do władz Kłobucka?Przecież wszyscy są
    stąd, musieli wiedzieć.
    Dlaczego sprawa wychodzi teraz, skoro biznes kwitnie od dwóch
    pokoleń??
    Bardzo jestem ciekawa jak to się potoczy dalej. Co z tym zrobi
    choćby Gazeta.



  • jungleman 06.08.09, 10:07
    rikol napisała:

    > Wystarczyloby z nich zrobic karme dla psow. Przynajmniej bylby z nich jakis pozytek.
    >

    Dokładnie. Strzał w głowę i przemiał na psią karmę. Na nic innego takie ludzie śmiecie nie zasługują. Szkoda miejsca w więzieniu na taką swołocz.

    --
    Moje koty - Tajga i Tundra
    Tajga i Tundra - duża galeria
  • ly1 06.08.09, 22:30
    To jest ważny wniosek-odpowiedzialnośc karna za nieudzielenie
    pomocy.Jest taki artykuł i jak dotąd dotyczy tylko ludzi.Trzeba
    zrobić tego typu poprawkę do Ustawy,aby takie potwory nie mogły
    liczyć na milczenie
  • mrufka_86 05.08.09, 23:12
    dzieci mają... uczyć się muszą i nie mają za co płacić. A "rodzinka" pewnie
    nadal uważa, że nie robili nic złego. Przecież to jest SADYZM w czystej postaci.
    Psychopaci zaczynają od dręczenia zwierząt....
  • business3 06.08.09, 00:12
    Dla takich bestialców eutanazja to miłosierdzie !!!
  • Gość: szkolny cham IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 00:25
    edukować, edukować i jeszcze raz edukować
  • mrufka_86 06.08.09, 16:06
    takich to można uczyć i nic
  • prawdziwy.jonek 06.08.09, 00:18
    Gość portalu: A napisał(a):

    > Po co wsadzać tych sadystów do więzienia, skoro w więzieniach nie ma miejsca.
    > Lepiej wlepiać im ogromne kary finansowe które byłyby przeznaczane na schronisk
    > a
    > dla zwierząt. A gdyby taki sadysta nie miał z czego zapłacić tej kary to niech
    > komornik zagarnie mu mieszkanie, auto czy coś innego to będzie miał skur****
    > nauczkę raz na zawsze!!!!!!!!!

    e idz ze baranie stad nie pyskuj! ciebie tak z raz wezem przez plecy zebys
    glupot nie pisal.
  • Gość: IrMa IP: *.elartnet.pl 06.08.09, 00:20
    Komornik to ściga tylko za długi wobec banków i Państwa.
  • Gość: kaczo i przykro IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 05.08.09, 22:58
    Widac, iz nie tylko w Korei zjada sie psy ale i w "katolandzie".
    To wciaz mentalna i rzeczywista Azja!!
  • Gość: prostychłop IP: *.gl.digi.pl 05.08.09, 23:46
    Wieprzka czy bydlątka też nie wolno zabijać w okrutny sposób.
    Zwierzak musi przebadany przez weterynarza i musi mieć
    udokumentowane pochodzenie.
  • Gość: fred IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.08.09, 13:17
    Kiedyś był hycel, który zajmował się utylizacją padłych zwierząt, bezpańskich
    psów, kotów i nie było żadnego problemu. Nagle zaczęło to wszystkim
    przeszkadzać. Na mojej ulicy wałęsał się pies. Żona zgłosiła to w urzędzie,
    przyjechali panowie ze schroniska, zagnali pieska do kącika, a ten na nich z
    zębami. Powiedzieli, że go nie wezmą bo jest agresywny i po sprawie.
  • Gość: witus IP: *.60-188.cust.bluewin.ch 08.08.09, 21:22
    A teraz matka za euraski. Widzisz, zmiany, postep.
  • wed05 05.08.09, 22:28
    Jeżeli wymiar sprawiedliwości zapewniłby mi bezkarność to proszę mi dać tego
    bydlaka, i broń z amunicją... żadnych wyrzutów sumienia bym nie miał.
  • Gość: pikuś IP: *.go.net.pl 05.08.09, 23:14
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • ereta 05.08.09, 23:27
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • beatrix13 05.08.09, 23:32
    personalia i zdjęcia takich sadystów i uświadamiać tych
    wieśniaków,że psi smalec nie leczy,a szkodzi, bo na mózg im uszkodził




    --
    Pytania są tendencyjne
  • Gość: ssssssss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 17:27
    a tobie to całkiem pozbawiono muzgu
  • prawdziwy.jonek 06.08.09, 00:35
    ereta napisał:

    > Gość portalu: pikuś napisał(a):
    >
    > > W Polsce bezdomne dzieci gloduja i choruja na ulicach, a wy sie
    > jakimis kundlam
    > > i
    > > emocjonujecie.
    > ############### To Ty jesteś kundel a nie człowiek bydlaku. Zamknąć
    > Cię w psiej budzie na krótkim łańcuchu. A buda nieociplona z
    > przecikającym dachem. Jak byś wtedy cienko śpiewał?

    no tak wilkom tez narob ocieplonych bud zeby czasem nie zamarzly w zimie matole
    jeden, zwierzeta sa przystosowane to warunkow w jakich zyja i nawet jakby nie
    mialy zadnej bydy ani schronienia nic by sie im nie stalo, mam owczarka
    niemieckiego i ma pozadna bude ocieplona i jeszcze nie widzialem zeby siedzial w
    niej jak pada deszcz czy jest zawierucha w zimie, woli lezec na zewnatrz.
  • Gość: szkolny cham IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 00:45
    pewnie konia tez masz który nie lubi stac w miejscu, wręcz nawet ciagnie go pod
    morskie oko...
    a i nie umyje sie po pracy,bo to fleja taka
  • metalfan_1985 06.08.09, 01:06
    LOL, uduszę się ze śmiechu xD
  • Gość: Sylu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 13:23
    Jaki Debil... ten pisze o dzieciach a on żeby zamykać ludzi w budach... a
    własnie ze tak maja... jak wyzej napisal gość ze ludzie mają warunki jak w
    nieocieplonych budach... :// ale nie... psy ktore caly czas biegają i tak na
    dworzu wazniejsze... Poj...bani...
  • nabu-cco 05.08.09, 23:52
    oni cie zrozumieja, pewnie tez robia smalec z psow
  • wed05 06.08.09, 00:37
    A to moje dzieci są żebym się przejmował !?
    Mają swoich "rodziców"....
  • Gość: bsdf IP: 78.88.71.* 06.08.09, 01:30
    pojdzie do pomocy spolecznej, na ulice zebrac, a psa zamkniesz w klatce i jest
    zdany tylko na czlowieka. wielkiego pana swiata. mozg sie lasuje od tych
    wypowiedzi, co za durnota i cholota na swiecie mieszka
  • Gość: noemi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.09, 08:32
    "W Polsce bezdomne dzieci gloduja i choruja na ulicach, a wy sie
    jakimis kundlami
    emocjonujecie".....a ile nakarmiłeś/-aś takich dzieci? udzielasz się
    w jakiejś organizacji?pamagasz tym dzieciom? jeśli tak - to chylę
    czoło...a jeśli to są tylko puste słowa to sie nie odzywaj! ja
    akurat wole zwierzaki, i chętnie im pomagam. Moze dlatego ze
    częściej widuję zwierzeta potrzebujące pomocy. I nie bede dyskutować
    o wyższości opieki nad ludźmi czy zwierzętami - bo i jedno i drugie
    jest potrzebne....jakby większość ludzi była wrazliwa na czyjąś
    niedolę, świat byłby moze odrobinę lepszy.
  • Gość: equino IP: *.devs.futuro.pl 06.08.09, 08:42
    wyobraź sobie że tak, z pieniędzy które przeznaczyłem na obiady dla dzieci jedno
    miało na cały rok obiady w szkolnej stołówce, a drugie na 3/4 - na więcej mnie
    nie stać. A jak ktoś podejdzie do mnie na ulicy i powie że jest głodny to
    takiemu nigdy ni odmówię i dam coś do jedzenia!! No ale co tam to nie jest
    przecież najważniejsze w tym wszystkim, bo teraz liczą się 'biedne' psy i koty!!
    Kiedy do domu ktoś przyprowadza psa to pies powinien znać miejsce w
    hierarchii czyli że jest na samym dole 'stada' - w przeciwnym wypadku zaatakuje
    wcześniej czy później domowników -no ale kto o tym pamięta biorąc psa i
    'usiłując' go ustawić...
  • Gość: cvm IP: *.wroclaw.mm.pl 06.08.09, 09:44
    trzeba było nie robić tych bachorów. po to mają rodziców. mam się przejmować
    byle gów... co w genach ma syf po takich rodzicach. genetyka, nic dobrego z
    takich bachorów nie będzie..
  • Gość: ona1971 IP: *.cust.tele2.pl 06.08.09, 10:18
    Bezdomne dzieci to w 90 % wynik restrykcyjnej polityki aborcyjnej .
    Takim dzieciom powinni pomagać gorliwi obrońcy życia poczętego .
  • Gość: Koko IP: *.tvk.torun.pl 06.08.09, 11:37
    ty debilu, to że ktoś kocha zwięrzęta nie wyklucza ze przejmuje sie losem ludzi,
    co za tępy imbecyl z ciebie.
  • Gość: beata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 23:55
    ja idę z Tobą !
  • imw 06.08.09, 07:10
    je zostawisz w spokoju?
  • Gość: inez IP: *.alfanet24.pl 22.08.09, 04:14
    up
  • p.pirx 06.08.09, 14:35
    wed05 napisał:

    > Jeżeli wymiar sprawiedliwości zapewniłby mi bezkarność to proszę
    mi dać tego
    > bydlaka, i broń z amunicją... żadnych wyrzutów sumienia bym nie
    miał.

    I to jest właśnie miara Twojego zbydlęcenia. Rżniesz wielkiego
    humanistę, co to się nad każdym kwiatuszkiem pochyli, a piszesz
    swobodnie o mordowaniu ludzi bez wyrzutów sumienia.
    Trzeba byc prawdziwym sfiksowanym idiotą i socjopatą, żeby mieć taką
    hierarchię wartości.
  • Gość: an IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 19:38
    popieram
  • Gość: tomi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 22:44
    batman43!!!! Ty się idź leczyć, bo psychiatra Ci już chyba nie pomoże. Co Ty
    porównujesz zwierzynę hodowlana z przeznaczeniem na ubój ,z psem!!
  • Gość: normalny IP: *.ib.tcz.pl 05.08.09, 22:53
    wytłumacz mi jaka jest różnica, bo jej nie widzę niestety. Wsio ryba!
  • Gość: wojtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 23:18
    A w niektórych krajach to pies jest tradycyjnym zwierzęciem przeznaczonym na ubój.

    Świnie są bardzo inteligentne, choć może nie są aż tak złożone od strony emocjonalnej jak psy (ale są złożone). Uważam, że rozsądnym kompromisem byłoby ograniczenie uboju do ryb.

    Gość portalu: tomi napisał(a):

    > batman43!!!! Ty się idź leczyć, bo psychiatra Ci już chyba nie pomoże. Co Ty
    > porównujesz zwierzynę hodowlana z przeznaczeniem na ubój ,z psem!!
  • Gość: gkh IP: *.wroclaw.mm.pl 06.08.09, 09:47
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • skorupa131 05.08.09, 22:47
    Odkąd pamiętam wszyscy w Kłobucku widziedzieli co się tam święci .
    Dziwi mnie że dopiero teraz ktoś się tym zainteresował .
  • Gość: wojtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 23:14
    Czyli Ty też wiedziałeś, tak?

    skorupa131 napisał:

    > Odkąd pamiętam wszyscy w Kłobucku widziedzieli co się tam święci .
    > Dziwi mnie że dopiero teraz ktoś się tym zainteresował .
  • Gość: ela IP: 79.139.31.* 05.08.09, 23:30
    Odkąd pamiętasz? Dziwisz się, że dopiero teraz ktoś się
    zainteresował? A ty gdzie dotąd byłeś skoro wiedziałeś?
  • Gość: szkolny cham IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 00:09
    zajadał kanapki ze smalcem
  • mal.ko 06.08.09, 03:21
    NO A TY SKORUPA,A TY?
  • Gość: rav IP: 193.242.5.* 06.08.09, 14:28
    A mnie dziwi to, że nie polecialeś na policje skoro od dawna
    wiedziałeś.
  • Gość: Norman IP: 195.187.136.* 07.08.09, 15:43
    A czym się rożni taki pies od np. świni czy krowy w rzeźni? A
    najbardziej smiac mi sie chcilo wczorazj z wypowiedzi pani doktor w
    TV ze z takiego samlcu moga przejsc pasorzyty zwierzece - niech mi
    pani doktor w takim razie wytlumaczy jakie pasozyty zwierzece sa w
    stanie przezyc w temperturze wrzacego oleju?
  • Gość: cherry IP: *.ntlworld.ie 05.08.09, 22:54
    Jesli wierzysz, ze psi smalec to lek, to proponuje ci jeszcze lepszy - na dwie
    zdrowaski do pieca. Wlasciwie moze byc na dluzej.
  • Gość: smok IP: *.rev.masterkom.pl 05.08.09, 23:45
    Super komentarz!
  • flugufrelsarinn 05.08.09, 22:56
    już zbrodnia?kto do cholery dał Wam prawo na dzielenie zwierząt na lepsze i
    gorsze?To organizacje chroniące zwierzęta czy chroniące psy i koty??
  • Gość: blecharz IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.08.09, 22:59
    ''Rzucają się na kraty, jakby się chciały za wszelką cenę zza nich wydostać.'' -
    a moze chca zagryzc obcego ?
    Coz za dramaturgia. A te psy moze probowaly cos powiedziec? Opowiedziec o swojej
    tragedii ? Moze z wyrazu ich twarzy daloby sie jakas historie napisac ?

    Ach ta fantazja.
  • Gość: bzk IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 05.08.09, 23:13
    I świnia, i pies to zwierzęta domowe. Różnica jednak polega na tym, że świnia to
    też zwierzę hodowlane, a pies nie. Dlatego smalec ze świni można jeść, a z psa
    nie... Teraz kapujesz??
  • ona_kontrowersyjna 05.08.09, 23:18
    Gość portalu: bzk napisał(a):

    > I świnia, i pies to zwierzęta domowe. Różnica jednak polega na
    tym, że świnia t
    > o
    > też zwierzę hodowlane, a pies nie. Dlatego smalec ze świni można
    jeść, a z psa
    > nie... Teraz kapujesz??

    Dokładnie przepisy (bodaj ustawa o ochronie zwierząt) dzielą
    zwierzęta m.in. na: na domowe (np. pies, kot) tj. przebywające z
    człowiekiem w jego domu i gospodarskie czyli np. świnia, krowa.
    Czyli świnia nie jest zwierzęciem domowym.
  • Gość: rty IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 00:12
    a morska?
  • ona_kontrowersyjna 06.08.09, 00:27
    dowcipniś hehe... ;) żebyś wiedział że jest i o śwince morskiej,
    sprawdź sobie
  • Gość: villon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 00:36
    > Dokładnie przepisy (bodaj ustawa o ochronie zwierząt) dzielą
    > zwierzęta m.in. na: na domowe (np. pies, kot) tj. przebywające z
    > człowiekiem w jego domu i gospodarskie czyli np. świnia, krowa.
    > Czyli świnia nie jest zwierzęciem domowym.

    No tak, wszystko okej, ale - idąc takim "humanitarnym" tokiem rozumowania - czy fakt, że świnia jest zwierzęciem "gospodarskim" jak piszesz, umniejsza jej prawa? Świnia ma dokładnie takie samo prawo do życia jak pies czy kot. Niezależnie od jakichkolwiek przepisów. Zanim się zacznie tak bulwersować, warto pomyśleć przy porannej jajecznicy z szynką w jakich warunkach żyło i zginęło nasze śniadanie. Wydaje mi się, że świnia z której mamy pyszną szyneczkę, nie miała wielkiego komfortu życia. A tym bardziej śmierci. To samo się tyczy większości kur niosek (całe życie w klatce, bez możliwości swobodnego poruszania się, bez światła słonecznego etc.) No tak, to straszne przyłapać się na własnej hipokryzji.

  • Gość: świniopias IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 01:03
    jesli nie doczytałes, cała bulwersada jest o bestialskosc traktowania tych psów
    i sposób ich usmiercania(z małym wątkiem kulinarnycm rozbijajacym sie o
    gusta<mowa o smalcu>) .
    tu nie chodzi o prawo do zycia(zycie jest prawem biologicznym niepodwazalnym
    samym w sobie).
    świnia nie musi jessc szczatków swoich kolegów którzy padli obok niej, tylko np.
    podjada sobie całkiem konkretnie, i jesli ją porównujesz do tej sytuacji, to
    nasza swinka wiedzie całkiem komfortowe życie(doputy dopóki nie dotyje do tzw.
    100KG, oczywiscie), w porównaniu do kundli z powyzszej historii
  • Gość: villon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 01:21
    Nie każde zwierzę lądujące na talerzu miało "całkiem komfortowe
    życie", idę o zakład.

    > cała bulwersada jest o bestialskosc traktowania tych psów
    > i sposób ich usmiercania

    > nasza swinka wiedzie całkiem komfortowe życie(doputy dopóki nie
    dotyje do tzw.
    > 100KG, oczywiscie)

    Gwoli przypomnienia -
    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,1772784.html
    Oczywiście tam również podniosła się wrzawa, ale jak to zwykle bywa
    ucichła po jakimś czasie, i chyba nie zmieniła świadomości
    entuzjastów szynki.

    A na koniec - czy ja gdzieś napisałem, że mnie nie bulwersuje
    bestialstwo wobec zwierząt?
  • Gość: rty IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 01:51
    jasneee... a ty zaraz powiesz ze jestes wegetarianinem co wdupca ze smakiem
    schabowe.najlepiej ukamienuj rzeźnika zeby miec czyste sumienie.
    bez takich komunałów prosze
  • Gość: fg IP: 78.88.71.* 06.08.09, 01:25
    sa karmione maczka kostna ze zmielonych osobnikow ktore padly, badz byly chore,
    stad sie biora choroby.
  • Gość: tgr IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 01:39
    dowiedz sie o maczce kostnej a potem pisz

    a tak po za tym dla przypomnienia:
    wpada krowa do sklepu; - poprosze kilogram maczki kostnej.
    -sprzedajemy w opakowaniach po 2 KG
    -DAWAJ PAN, JAK SZALEĆ TO SZALEC...
  • Gość: equino IP: *.devs.futuro.pl 06.08.09, 07:46
    obawiam się że co do świń nie masz racji - jak nie maja co jeść to zaczynają
    siebie na wzajem zjadać.
    Zaraz mi ktoś zarzuci, że to są zwierzęta i czasem tak jest, że to jest prawo
    natury iż słabsze jednostki są eliminowane przez te mocniejsze. Ludzie też się
    wzajemnie zjadają i nie mówię tu o typowym kanibalizmie. Są znane przypadki w XX
    wieku,kiedy to ludzie z krajów tzw. wysoko rozwiniętych zjadali swoich
    współtowarzyszy by przeżyć, np. katastrofę lotniczą do momentu przybycia pomocy.
  • Gość: jkm IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 11:02
    o czym ty piszesz?
    gdzie jest napisane o swiniach które musiały zjadac same siebie z głodu i były
    meczone, jaeli wyszłoby cos takiego
    byłaby taka sama zadyma jak z psami
  • Gość: equino IP: *.devs.futuro.pl 06.08.09, 11:25
    To był komentarz do tego, że te 'biedne' psy musiały siebie wzajemnie zjadać bo
    nie miały co jeść....
  • Gość: fg IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 12:11
    problemy z logicznym mysleniem?

    podpowiem ze kluczowe słowa to "musiały" i "nie miały"
  • Gość: ghost_dog IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.08.09, 01:39
    wyobrazcie sobie, ze opodal mojej wiochy w podobnych warunkach zyja wlasnie
    swinie. rowniez cale zycie oblepione gownami i jak sie do nich podejdzie,
    rowniez wszystkie pchaja sie na kraty klatek/kojcow. tylko nie szczekaja bo nie
    umieja (od urodzenia bez edukacji). fetor tam panuje okropny. malo tego, smalec
    z nich - o zgrozo - jest dostepny w okolicznych sklepach (!) w oficjalnym
    obiegu!! jaki jest numer do tych szlachetnych obroncow uciesnionych zwierzat z
    obozow koncentracyjnych naszych czasow? podajcie i zaraz dzwonie.
  • Gość: rty IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 01:42
    widziałes takie? to dzwon na policje, a jak nie to wróc do burgera i coli
  • Gość: martiss IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 10:44
    Bo to ogromna różnica!!! Nad tym, co dzieje się ze zwierzętami gospodarskimi
    jest nadzór weterynaryjny i sanitarny "od pola do stołu" (kontrola
    paszy-zwierząt w gospodarstwie-rzeźni-sklepów), byś się niczym nie zaraził!!!
    Poza tym hodowanie zwierząt mięsożernych jest nieopłacalne: na 1 jedn. mięsa ze
    świni przypada 5 jedn. rośl., na 1 jedn. mięsa z krowy przypada 10 jedn.
    rośl.,na 1 jedn. mięsa ze kota czy psa przypada tych jednostek kilkadziesiąt, bo
    zwierzęta "tracą" to co zdobyły z pokarmem na procesy życiowe. Mało ludzi umiera
    z głodu na świecie, co? Zabierzmy im zboża na paliwa, pasze dla zwierząt, co? O
    akcji "Pajacyk" nie słyszałeś??
    Życzę miłych konsekwencji ucztowania na mięsożernych - włośnicy, leiszmaniozy,
    toksoplazmozy, bąblowicy i in. świństw!!!!!
  • Gość: jacek226315 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 06:02
    zaloze sie ,ze schaboszczaka wcinasz ,az Ci sie uszy trzesa
  • Gość: ghost_dog IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.08.09, 01:41
    od razu nasuwa mi sie skojarzenie z folwarkiem zwierzecym
    toz to rasizm!
  • Gość: gacu IP: *.tktelekom.pl 08.08.09, 11:58
    A królik to do czego należy jeśli mozna zapytać (nie chodzi o miniaturkę tylko takiego "normalnej wielkości") bo znam ludzi, którzy je trzymaja w domu i takich, którzy hodują na mięso...
  • batman43 05.08.09, 23:21
    Nie wydaje Ci się to wbrew logice, jak komuś smakuje psina, to co w tym złego,
    ja mięso jem bardzo rzadko, najlepiej smakuje mi konina z młodego źrebaczka, i
    co też nie wolno ubijać źrebaczków. Po co ta obłuda, a tak nawiasem mówiąc kto
    jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień w tych ludzi.
  • Gość: anya IP: *.acn.waw.pl 06.08.09, 00:12
    >Po co ta obłuda, a tak nawiasem mówiąc kto
    > jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień w tych ludzi.

    Ja jestem, nigdy nie zabiłam żadnego zwierzęcia, ni świni ni psa (nawet samochodem)
  • nabu-cco 06.08.09, 00:18
    sumienia ... Stąd ta agresja w postach i usprawiedliwianie zabijania zwierząt
    (szczególnie sadystycznego)
  • batman43 06.08.09, 00:25
    Po czym wnioskujesz, że sadystycznego. Już kończymy, bo robi się późno. Dobrej nocy.
  • Gość: Fibius IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 00:28
    rozumiem że nigdy nie jadłaś mięsa. jajek ani nie używałaś kosmetyków ze
    składnikami zwierzęcymi? Kupujesz śmietanę i jogurty oraz kisiele bez
    zwierzęcych skł? Bo w kisielu jest świńska żelatyna, z zamordowanej świnki.
    Rozumiem że nie nosisz ubrań ani butów ze skóry?

    To że sama nie zabiłaś osobiście nie znaczy że nie zrobiłaś tego, kupowanie
    produktów ze zwierząt to także ich zabijanie.
  • batman43 06.08.09, 00:30
    ot i cała prawda.
  • Gość: vbh IP: *.wroclaw.mm.pl 06.08.09, 09:49
    tępy debilu, w kisielu jest mąka ziemniaczana.. zelatyna w kisielu... żałosny
    debil z ciebie to i argumentacja głupia
  • batman43 06.08.09, 00:20
    Jeszcze masz czas. Los bywa czasami podły, czego Ci nie życzę. Ja tam bez winy
    nie jestem, bo jakby się zebrały zwierzęta co je ubiłem to pewnie by zjadły nas
    wszystkich na jeden raz (gdyby były mięsożerne). Teraz robią to za mnie inni.
    Musielibyście zobaczyć ile ogłuszonych prądem i zakłutych świń skacze w kotle z
    gorącą wodą...
  • Gość: szkolny cham IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 00:21
    ja tez ni zwierzeńcia nie zabiłem , ni swini ( tylko samochodem)
  • metalfan_1985 06.08.09, 01:26
    Wolałbym w Ciebie. Płytą chodnikową z wysokości 5m.
  • Gość: equino IP: *.devs.futuro.pl 06.08.09, 07:59
    metalfan_1985 napisał:

    > Wolałbym w Ciebie. Płytą chodnikową z wysokości 5m.

    no i jak coś takiego zrobisz to puszczą cię wolno, bo chory na umyśle albo co...
    a taki co psa w d.pę kopną bo chronił swoje dziecko to zaraz dostanie wyrok, jak
    tylko postępowanie prokuratury się skończy. Oczywiście ten co psa wolno pościł
    jest bez winy bo pies musi się wyszaleć.....
  • metalfan_1985 06.08.09, 21:51
    Słyszałeś o takim wyroku? :) LOL
  • Gość: cooco IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.08.09, 23:38
    Nie wszystko co chodzi po ziemi nadaje sie do jedzenia, np. psy, koty, chomiki, i.t.p. ludzi tez zamierzacie zjadac? u nas to zwierzeta DOMOWE, w chinach HODOWLANE, jesli sie to komus nie podoba, to moze wyjechac i po problemie. Takie gderanie "a dlacego śfinki można jeść a pieski jusz nie..?" jest po prostu... chore i tyle.
  • Gość: Madzialena IP: *.subscribers.sferia.net 09.09.09, 15:20
    Człowiek pomyśl Ty ku... czasami za nim napiszesz taką głupotę świni przecież nie wyprowadzisz na spacer świnia Cię nie obroni i nie odwzajemni Ci tych uczuć które Ty jej dasz a pies owszem ja nie wiem o czym Ty wogóle myślisz skoro tak napisałeś!!!!!
  • pcat 05.08.09, 22:57
    I jeszcze trzeba się zalogować, żeby napisać komentarz. No comments.
  • Gość: szkolny cham IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 01:53
    mylisz sie ,trzeba spróbowac kanapkę ze smalcem zeby sie wypowiedziec
  • st1111 05.08.09, 22:57
    Zwierzęta zabijają i zjadają-ja tam nigdy nie jem żadnych zwierzątek bo mięsko
    kupuję w markecie.
    --
    forum.nie.com.pl/
  • ergo12 05.08.09, 22:58
    Ludek zapewne pielgrzymuje do Niej co roku?A gdzie wasze miłosiedzie
    co??Ludu boży??
  • Gość: Medalik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 23:02
    Lud jest miłosierny dla takich ja ty, którym Bóg rozum odbiera gdy chce ich ukarać...
  • nabu-cco 05.08.09, 23:58
    ech ciemnota katolicka
  • wed05 06.08.09, 00:45
    prowokator...
  • r_mol 05.08.09, 22:58
    Jeżeli warunki sanitarne nie są OK, to temat dla sanepidu, jak w każdej rzeźni.
  • Gość: Me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 23:04
    ... bo On chyba właśnie z Kłobucka...
  • Gość: jasiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 15:07
    Nie róbcie nic tym ludziom, wydajcie ich społeczeństwu a społeczeństwo chętnie
    wetknie im kabelki do dupy, podłączy do prądu A POTEM PRZEROBIMY NA SMALEC !!!!!!!
  • ona_kontrowersyjna 05.08.09, 23:13
    czyli uważasz, że zwierzę, czy to gospodarskie, domowe czy dzikie
    może po prostu trzymać w warunkach jak opisane w artykule i zabić...
  • r_mol 05.08.09, 23:22
    W zamknięciu? Nie tylko można ale i trzeba. Przecież to zwierzęta na ubój, a nie
    jamnik-kanapowiec.
  • ona_kontrowersyjna 05.08.09, 23:29
    Na pewno umiesz czytać...
  • r_mol 05.08.09, 23:35
    na oczy nie widziała. No przyznaj się, widziałaś kiedyś krówkę czy świnkę na żywo?
    Zwierzęta rzeźne myje się po uboju.
  • ona_kontrowersyjna 06.08.09, 00:02
    i zwierzę rzeźne ma brudne być z definicji... i o czym tu z Tobą
    pisać.
  • r_mol 06.08.09, 00:04
    Krowa, świnia czy pies to nie człowiek, nie myje się dwa razy dziennie ani nie
    unika błota.
  • batman43 06.08.09, 00:07
    I tu nie masz kolego racji. W warunkach naturalnych świnia byłaby bielutka, a
    krowa czarno biała bez śladów brudu. Aby się pozbyć pasożytów, lub przed nimi
    ochronić zwierzęta robią kąpiele błotne i wtedy są brudne. Mycie wcale nie jest
    zdrowe, ale życie między umytymi jest przyjemniejsze.
  • r_mol 06.08.09, 00:14
    pasożytów i się nie brudzą? Hmmm...
  • batman43 06.08.09, 00:23
    Oczywiście pasożyty mają, a nie brudzą się np odchodami i błotem bez celu. Robią
    to jeśli konieczne lub potrzebne.
  • r_mol 06.08.09, 00:26
    choćby dlatego że biegają po gruncie.
  • Gość: szkolny cham IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 02:04
    i chocby dlatego ze maja pasozyty
  • Gość: szkolny cham IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 01:56

    chciałbym usłyszec te słowa głosem czubówny hehe
  • Gość: equino IP: *.devs.futuro.pl 06.08.09, 00:08
    Niestety te zwierzęta celowo nie unikają błota - jest to ich walka z upałem, z
    pasożytami - a jak ktoś mi pisze, wygląda jak świnia to mnie trafia - sięgnijcie
    do podręczników i znajdziecie tam informację, np. że świnia się nie poci!
  • Gość: szkolny cham IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 03:08
    zadziwię cie jeszcze bardziej,
    atoż fakt ze przodek człowieka wyewoluował system obfitego pocenia sie w
    porównaniu do nielicznych organizmów posiadających tą zdolnosc ,był krokiem
    przełomowym w rozwoju naszego mózgu.
    otórz dzieki temu faktowi praczłowiek rozwinął technikę łowiecką polegającą na
    chodzie w zmiennym tempie(dreptanie), dzieki czemu mógł zdobywac pozywienie
    obfite w białko co pozwalało rozwijac mózg.jako zwierzę stałocieplne człek
    podczas długotrwałego wysiłku jest podatny przegrzewaniu a szczególnie jego mózg
    który, nie dosc ze potrzebuje duzych ilosci energii to ostatecznie zmienia ją w
    ciepło,które notabene mu szkodzi,niszcząc nieodwracalnie jego tkanke.takze
    bardzo ekskluzywny mechanizm chłodzenia za pomoca pocenia sie nie dosc ze
    chłodzi mózg to jeszcze przy okazji ciało, które dzieki temu jest zdolne do
    długotrwałego wysiłku (w zmiennym tempie!)dzieki czemu moze (mogło) zdobywac
    obfitszą w białko dietę( mówiac krótko mozesz tropic i scigac zwierzeta bez
    odpoczynku wystarczy zwolnic na chwilę w celu odsapniecia,zwierzeta tego nie
    potrafią, bo sie przegrzewają).
    i to nas rózni od reszty ziemian
  • ona_kontrowersyjna 06.08.09, 00:20
    lubię inteligentne rozmowy...

    A ta rzeczywistość wygląda tak dzięki człowiekowi zazwyczaj - np.
    świnki trzymane w czystych boksach są czyste. I krówki pewnie
    podobnie, co do koni nie mam wątpliwości, opiekowałam się końmi. I
    zdaje się, że tak "czysto" to powinno wyglądać, możesz sprawdzić w
    odpowiednich przepisach. Jeśli zamkniesz zwierzę w brudnym boksie,
    każde będzie brudne. Możesz sprawdzić na sobie... A porównanie
    czystości zwierzęcia i człowieka to chyba nietrafione jest...
  • r_mol 06.08.09, 00:23
    Nawet w czystym boksie? To dopiero okrucieństwo!
  • ona_kontrowersyjna 06.08.09, 00:32
    A mówiłam że lubie inteligentne rozmowy... ehhh...
  • r_mol 06.08.09, 00:35
    a jak się brudzą, to minimum dwa razy dziennie prysznic i po sprawie :-)
  • Gość: szkolny cham IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 03:17
    a w DODAtku bez muzyki... i teatru... i m jak miłosc...
    to dopiero okrucienstwo
    a ze o okazjonalnym splifie czy restauracji juz nie wspomne...
  • Gość: equino IP: *.devs.futuro.pl 06.08.09, 00:26
    ona_kontrowersyjna czytaj ze zrozumieniem, nie napisałem że zwierzęta te siedzą
    w swoich odchodach tylko, że nie unikają błota!! A to jest różnica, no ale co
    tam to mało istotne.
    A pewnie się zdziwisz, jak napisze że w swojej pracy często jestem umorusany
    (brudny, ubłocony) po to by mnie gzy, komary i inne nie pogryzły. A to w
    zupełności mi nie przeszkadza!
  • ona_kontrowersyjna 06.08.09, 00:35
    ani nie komentowałam więc to raczej nieporozumienie :) pozdrowionka
  • 33qq 05.08.09, 23:30
    Rmol, jesteś imbecylem. Jeśli w restauracji podają ludzkie mięso, a wszystkie
    warunki sanitarne są spełnione, tonie ma się do czego przyczepić? Szkoda słów na
    dyskusję z takim czymś jak ty.
  • r_mol 05.08.09, 23:31
    wyżej zorganizowanym niż świnia czy krowa? DO KSIĄŻEK, NIEUKU, OFIARO REFORM P.
    HANDKE!!! :-)))
  • beatrix13 05.08.09, 23:34
    r_mol napisał:

    > wyżej zorganizowanym niż świnia czy krowa? DO KSIĄŻEK, NIEUKU,
    OFIARO REFORM P. HANDKE!!! :-)))

    .................
    to zamieszkaj ze świnią,a na spacer krowę wyprowadzaj


    --
    Pytania są tendencyjne
  • r_mol 05.08.09, 23:37
    Albo od psa czy chomika? LOL!
  • Gość: szkolny cham IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 03:20
    i juz od razu obrazanie małżonek...
  • 33qq 05.08.09, 23:53
    Imbecylu, słyszałeś kiedykolwiek o kanibalizmie? Nie sądzę
  • wed05 06.08.09, 00:49
    A jakie znaczenie ma "zorganizowanie" ... ? Zwierzę to zwierzę... czuje, cierpi
    i koniec kropka.
    Swinie mają więcej wspólnych genów z ludźmi niż psy, a jednak one są hodowane na
    ubój... bo tak już jest i tyle. Psy to tradycyjny towarzysz człowieka od tysięcy
    lat, a nie posiłek...
  • Gość: Mateo IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 05.08.09, 23:45

    dokladnie to.
  • 33qq 06.08.09, 00:14
    nie znieczulica, rodzinki broni, ot co.
  • nabu-cco 06.08.09, 00:03
    Aby prowadzić rzeźnię lub masarnię trzeba spełnić szereg warunków wskazanych w
    przepisach. A tu masz po prostu prymitywny ubój i do tego demoralizacja dzieci,
    od małego przywykłych do zabijania istot żywych. na pewno jeszcze ksiądz wystąpi
    w ich obronie
  • r_mol 06.08.09, 00:06
    W pewnym sensie tak (choć zauważę że powszechne w polskim handlu czy
    gastronomii). Ale chyba nie o to chodziło autorom artykułu?
  • Gość: bn IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 11:06
    eee no co ty?
  • Gość: ona1971 IP: *.cust.tele2.pl 06.08.09, 09:42
    Od 20 lat nie mieszkam w Kłobucku, ale w związku z tym koszmarnym
    procederem nasuwa mi się tylko jedno nazwisko . Mają w rodzinie
    księży . To bogobojni katolicy, którzy swym braciom mniejszym
    zgotowali tak okrutny los .
  • Gość: jarzynka IP: *.aster.pl 06.08.09, 02:37
    Ciebie błaźnie powinni na jeden dzień tam zamknąć, to przecież nic
    wstrząsającego. Byś to do sanepidu zgłosił.
    A jakby im się psy znudziły i przerzuciliby się na ludzi, też by tobą nie
    wstrząsnęło?
  • Gość: Canis IP: 91.198.186.* 06.08.09, 12:48
    No idiota!!!!!!
  • Gość: monika IP: *.dyn.optonline.net 06.08.09, 18:51
    ...ty debilu jeden mam nadzieje ze ktos i ciebie tak kiedys potraktuje....gnoj!!!







  • rikol 05.08.09, 22:59
    Roznica jest taka, ze uboj zwierzat rzeznych jest regulowany przez prawo. Ci
    ludzie zlamali prawo dotyczace hodowli zwierzat (bo zwierzeta przetrzymywane
    byly w zlych warunkach) oraz prawa dotyczace uboju.

    Ja sobie nie zycze, zeby ktos mi sprzedawal smalec z psa, zapewniajac, ze to np.
    swinski smalec jest. To jest po prostu oszustwo.
  • batman43 05.08.09, 23:03
    Zobacz jak się hoduje króliki, kurczaczki, a potem pisz bzdury. Jeszce raz wam
    mówię co za różnica jakie to zwierzę, wszystkie mają jednakowe prawa i basta. Ja
    nie mam psów, a tych co je hodują uważam za stukniętych, co często mieszkają w
    psich budach w bloku. Nikt Ci smalcu nie podmieni, bo psi jest drogi.
  • maura4 05.08.09, 23:09
    Wsiok ? Góra pierwsze pokolenie w mieście.
  • batman43 05.08.09, 23:16
    Jeśli o mnie chodzi to tak, jestem wsiok, ale nie wieśniak. Nikomu nie ubliżam.
  • Gość: mysl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 23:18
    A możę ludzki smalec też można by zjeść i sprzedać?? A co to za różnica pies kot świnia czy człowiek przecież DNA człowieka prawie nie rózni sie od DNA myszy. Dla mnie wszystko jedno można jeść psa to można i człowieka.

    Zastanów się zanim coś napiszesz...
  • Gość: equino IP: *.devs.futuro.pl 05.08.09, 23:27
    Wiesz jeśli chodzi o ludzki smalec to jest to mydło!! I coś takiego się produkuje po liposukcji - mydło z ludzkiego tłuszczu jest niezwykle drogie, ale co ciebie to interesuje.
    A jak czytam o tym jak się użalacie nad nieszczęściem biednych piesków, kotów to mnie hemoglobina zalewa. Ile ludzi nie ma gdzie mieszkać i co jeść? To nie ważne jest bo liczą się schroniska dla zwierząt... No i przykład z przed kilku dni - amstaf z Krakowa - i co pewnie dziecko zawiniło, że się pies rzucił w miejscu publicznym??
    Albo w ile jest reklam wszystkich wiskasów czy pderipał?? o smaku srakim czy owakim... toż to nie do pomyślenia jest by lepiej pies czy kot od człowieka, czy od dzieci jadły. To skoro dzieci nie mają co jeść i są głodne to je też wykończmy by nie musieli żyć w schroniskach albo żebrać o coś do jedzenia, więcej pieniędzy będzie dla zwierząt w schroniskach.
    Zaraz mi zarzucicie, że nie jestem ludzki i że się powinienem leczyć - ale przeczytajcie sobie 'Dżumę' to będziecie wiedzieli co to jest humanizm!! A jak ktoś nie zrozumie to niech czyta do bólu!!
    I nie starajcie się minie przekonywać do ochrony zwierząt bo do psów i kotów mam uraz z dzieciństwa - jak ktoś nie miał 'przyjemności' zostać pogryzionym przez psa to mor..a w kubeł i niech się nie odzywa o ochronie zwierząt!!
  • batman43 05.08.09, 23:29
    Popieram.
  • Gość: Monika IP: *.chello.pl 05.08.09, 23:57
    Właśnie w poniedziałek pies odbił sobie swoje zęby na pewnej części mojego
    ciała. Ale to nie była jego wina, tylko moja. To ja jestem istotą zdolną
    przewidywać, pies nie. I to ja powinnam przewidzieć, że pewne moje zachowania
    mogą w psu wywołać lęk czy agresję, czego efektem może być kłapnięcie zębami z
    różnym skutkiem. I tak miałam farta, bo to był jeden zwierzak spośród około stu
    innych. Mogły mnie zagryźć wszystkie, ale nie zrobiły tego, choć są zwierzętami
    po okropnych przejściach.
    Żaden pies, który nie był szkolony do agresji czy walk, nie zaatakuje człowieka
    ot tak. Zawsze winny jest człowiek. Naucz się człowieku, że gryzący pies, to
    SKUTEK działania człowieka. I że działanie człowieka jest PRZYCZYNĄ takiego
    zachowania psa.
  • Gość: equino IP: *.devs.futuro.pl 06.08.09, 00:00
    Tak Moniko masz racje zwłaszcza w przypadku dziecka które ma niespełna 6 lat i
    jest w stanie przewidzieć jak zachowa się pies rasy amstaf lub innej uznanej za
    niebezpieczną. Szkoda gadać ....
  • Gość: rty IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 00:06
    a to dlatego trzeba przerabiac inne psy,karmione padlina, na smalec
  • Gość: equino IP: *.devs.futuro.pl 06.08.09, 00:11
    tego nie powiedziałem ani nie napisałem. Chcę tylko uzmysłowić wam wszystkim, że
    pies i kot to są głównie obowiązki!! A pisanie, że w przypadku pogryzień winę
    zawsze ponosi człowiek to lekka przesada!! Jeszcze mi powiedz, że jak zostaniesz
    zaatakowany przez watahę psów to jest twoja wina bo wracałeś do domu.
  • Gość: rty IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 00:17
    a bedzie OK jak przetopie watache na smalec?
  • Gość: baraqs IP: *.multimo.pl 06.08.09, 01:55
    Gość portalu: rty napisał(a):

    > a bedzie OK jak przetopie watache na smalec?

    Jeżeli wataha jest agresywna to będzie Ok, lepiej ich smalec, jak moje
    dziecko zagryzione.
  • Gość: rty IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 03:27
    ja wczoraj na pracy technice karmnik zmajstrowałem i nie mam na szczescie dzieci
    zeby choroby nie rozprzestrzeniac
  • Gość: equino IP: *.devs.futuro.pl 06.08.09, 07:31
    Jak watah będzie agresywna uwierz mi, że jestem w stanie zrobić dużo by ochronić
    swoje dziecko..... bo dla mnie dziecko jest ważniejsze!!
  • Gość: hj IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 11:16
    a jest wazniejsze od dorosłych czy innych dzieci? na pewno tak
    ale to nie oznacza ze bedziesz ich maltretował i zabijał
    piszesz jakby litosc, poszanowanie zycia , opieke itp mozna całkowicie
    przeniesc na jedna grupe(dzieci) zabierajac innym (zwierzęta) to wtedy te
    pierwsze bedą miały wiecej
    przeciez kazdy normalny człowiek moze kochac bezgranicznie istote ludzką i
    dzieci jednoczesnie szanując i kochając zwierzęta
    nie widzę w tym problemu
    ty widzisz wiec cos masz z głowa chyba, albo swoja ignorancję w stosunku do
    zwierzat i okrucienstwo beznadziejnie sobie próbujesz tłumaczyc
    nie masz po prostu szacunku dla zwierzat i tyle, sa dla ciebie tylko przedmiotem
    w twoim zyciu a nieistotami które zyja na ziemi tak jak ty
  • Gość: equino IP: *.devs.futuro.pl 06.08.09, 11:33
    No to muszę cię zmartwić! Niestety nie trafiłeś z tym co napisałeś - ja tylko
    chce napisać, że nie tylko zwierzęta są najważniejsze!! To chyba nie jest brak
    szacunku dla zwierząt. Osobiście lubię psy - sam maiłem kilka, ale teraz nie mam
    bo mieszkam w bloku i nie wyobrażam sobie trzymania psa w bloku - takich co maja
    zamknięte psy przez 8-10 h powinni też pozamykać zgodnie z tym co niektórzy
    piszą na forum....
  • Gość: vbgh IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 12:15
    ok ale dyskusja toczy sie w temacie maltertowania zwierzat a nie dzieci
    i interwencji policji w tym danym przypadku,wiec o czym mowa?
    po co mieszac w to jakies dzieci?
    co ma piernik do wiatraka?

    proponuje CI zrobic przerwe na przewietrzenie
  • Gość: Monika IP: *.chello.pl 06.08.09, 01:53
    A mojej wypowiedzi nie zrozumiałeś. Tak, winą człowieka będzie to, że wataha
    psów Ciebie zaatakuje. Co nie znaczy, że Twoją. Jest winą tych, którzy pozwalali
    na bezsensowne rozmnożenie, jest winą tych, którzy choćby w imię prawa, powinni
    odłowić te psy i zapewnić im opiekę.
    Piszesz o 6 letnim dziecku? Sama mam córkę, która ma obecnie 14 lat. Od
    maleńkiej była uczona odpowiedniego zachowania i podejścia do zwierząt.
    Wiedziała co można, a co nie. Wiele pogryzień dzieci jest winą ich opiekuna. Bo
    nie nauczyli dziecka odpowiednich zachowań, ponadto częstokroć byli na tyle
    bezmyślni, że pozostawiali dziecko i psa bez opieki. Za brak wyobraźni i
    bezmyślność opiekunów płacą dzieci i zwierzęta. I nie przekonasz mnie, że jest
    inaczej.
  • Gość: rty IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 03:31
    ludzie zrozumcie!
    zwierzęta to nie tylko ugryzienia i smalec
    to przyjasń radosc wiernosc symbioza edukacja zabawa natura zycie
  • Gość: equino IP: *.devs.futuro.pl 06.08.09, 07:35
    Zwłaszcza w przypadku jak idzie sobie ktoś z psem który w miejscu publicznym!!
    powinien być na uwięzi - smyczy i z puzdrem lub kagańcem, a taki biega sobie
    luzem (najczęściej na placu zabaw dla dzieci) żeby się wys..ć. A jak się takiej
    osobie zwróci uwagę to z pyskiem na ciebie wyskoczy. Że ten pies, suka nic nie
    zrobi że jest spokojne i nikogo nigdy nie ugryzło!! Przeraża mnie twoje
    podejście, bo skoro dziecko się bawi na placu zabaw gdzie powinno być bezpieczne
    to jakim prawem - skoro jest zakaz wprowadzania psów na takie place one tam
    chodzą?? No i nie mów mi że to jest wina opiekuna dziecka w tym wypadku!
  • akhad 06.08.09, 15:03
    Powiedz ilu takich opiekunów psów i ile takich psów wolno hasających
    widziałaś/eś na placach zabaw. Jak często. Kim byli ci opiekunowie? Masz jakieś
    konkretne, rzeczywiste przykłady? Masz jakieś osobiste doświadczenia w tej
    materii? Ja mam dwuletnią suczkę, bandoga, spory psiak. Mieszkam w bloku, z
    dwóch stron mam place zabaw - nigdy nie spuszczam mojego psa na blokowisku,
    czasami zakładam jej halti, czasem kaganiec, nie tyle aby kogoś nie pogryzła bo
    jej się zachce ale aby nie pogryzła gdy zostanie do tego sprowokowana przez
    dzieciaki których mamusie wołają "- O piesek! Jaki ładny, idź pogłaskaj pieska
    Jasiu/Małgosiu!". Moja suka jest łagodna, towarzyska i uwielbia się bawić ale
    jest też masywna i zbyt silna na zabawy z dzieciakami podpuszczanymi przez
    mamusie. Zresztą gdy wuchodzę z psem w kagańcu mamusiom przechodzi jakoś ochota
    na podpuszczanie swoich pociech.
    Co do placów zabaw jeszcze. Piszesz że psy się tam załatwiają. Na placach zabaw
    wokół mojego bloku po zmroku przesiaduje miejscowe "towarzystwo", racząc się do
    późnej nocy piwem i wóda z całodobowego. Jak sądzisz gdzie to towarzystwo
    załatwia swoje potrzeby?
    Wracając do psów spuszczanych wolno - żaden rozsądny i odpowiedzialny opiekun
    psa nie spuści go tam gdzie może dojść do wypadku - to się nazywa mieć
    wyobraźnię. Natomiast tak - przyznaję - są takie osoby które psy spuszczają. Są
    to w 99% starsze paniusie które ledwo dreptają za swoimi pupilkami, z reguły
    jakimiś małymi ratlerkopodobnymi kundelkami. Nie tylko że psy te są puszczane
    wolno, jak też to, że się załatwiają gdzie popadnie jest całkiem lekceważone,
    "bo jaką też dużą kupeczke mój pimpuś może zrobić?!".

    A wracając do samego artykułu... Ludzie... Jeśli kogoś nie porusza taka kaźń,
    takie bestialstwo to jak ten ktoś jest w stanie przejmować się bólem i krzywdą
    ludzką?! Tu nie chodzi o to że "to nie ludzie, to TYLKO psy.." To aż psy. Jeśli
    ktoś nie jest w stanie wyobrazić sobie bólu, strachu tamtych psiaków to jak może
    sobie wyobrażać strach i ból człowieka? Przyznajcie się wy, którym ta rzeźnia
    jest całkiem obojętna - tak naprawdę to nic was to nie obchodzi, tak samo macie
    to gdzieś jak zbrodnie, zabójstwa, tortury dokonywane na innych ludziach. O ile
    nie dotyczyłoby to was osobiście przeszlibyście całkiem obojętnie wobec
    tragedii, krzywdy innego człowieka, dziejącej się nawet za ścianą. Piszecie
    "lepiej one niż ja" - rozumiem ale jak często jesteście zmuszani do dokonywania
    takich wyborów? Tu, teraz, w środku Europy, w cywilizowanym społeczeństwie. A
    może raczej "cywilizowanym"?
  • Gość: equino IP: *.devs.futuro.pl 06.08.09, 19:07
    Ok to należysz do osób odpowiedzialnych które wiedzą jak zachować się z
    psem/suką. Ja swoją córkę uczę że ma nie zaczepiać żadnych psów!! jedyny wyjątek
    to psy u babci na podwórku i to pod opieką kogoś starszego. Wiesz już przestałem
    robić zdjęcia takich psów jak buldogi, amstafy czy inne bo szkoda mi czasu i
    baterii. Pytasz kiedy ostatni raz był taki przypadek - w dniu wczorajszym
    właśnie pojechałem po facecie niewiele starszym ode mnie że psa - owczarka
    niemieckiego puszcza na placu zabaw.
    Wiesz chodzi mi głównie o to że rodzice jak i przewodnicy psów powinni mieć
    wyobraźnię.
    A Tobie raz jeszcze gratuluje podejścia!!
  • r_mol 06.08.09, 00:02
    Bo też słyszałem opinie że zawsze kobieta jest winna, bo sprowokowała
    gwałciciela nieodpowiednim ubiorem czy zachowaniem :-)
  • nabu-cco 06.08.09, 00:16
    Bo chyba tylko tam coś takiego wygadują
  • r_mol 06.08.09, 00:21
    że został zaatakowany przez psa są całkiem serio głoszone na forum GW. Podobno
    gazety dla inteligencji :-)))
  • ona_kontrowersyjna 06.08.09, 00:23
    Coś Ty, ten kolega słucha tylko siebie... ;)
  • Gość: baraqs IP: *.multimo.pl 06.08.09, 01:54
    Gość portalu: Monika napisał(a):

    > Właśnie w poniedziałek pies odbił sobie swoje zęby na pewnej części mojego
    > ciała. Ale to nie była jego wina, tylko moja. To ja jestem istotą zdolną
    > przewidywać, pies nie. I to ja powinnam przewidzieć, że pewne moje zachowania
    > mogą w psu wywołać lęk czy agresję, czego efektem może być kłapnięcie zębami z
    > różnym skutkiem. I tak miałam farta, bo to był jeden zwierzak spośród około stu
    > innych. Mogły mnie zagryźć wszystkie, ale nie zrobiły tego, choć są zwierzętami
    > po okropnych przejściach.
    > Żaden pies, który nie był szkolony do agresji czy walk, nie zaatakuje człowieka
    > ot tak. Zawsze winny jest człowiek. Naucz się człowieku, że gryzący pies, to
    > SKUTEK działania człowieka. I że działanie człowieka jest PRZYCZYNĄ takiego
    > zachowania psa.

    A dzikie psy zagryzające stada owiec?
    Nie słyszałaś, jak biegają takowe samopas po wsiach, i wcale nie były szkolone
    do walk, ot narodziła sunia szczenięta, a te wałęsając się zbierały kolejne, i
    tak watahą napadają na owce, nawet krowy, to też wina człowieka?
  • Gość: szkolny cham IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 03:33
    dobrze ze nie na kónia, bo by jeszcze pod morskie oko nie miał kto wyciagnac w
    niedzielny poranek
  • Gość: q IP: *.walecznych.net 06.08.09, 00:02
    glodne dzieci to sprawka patologicznych rodzicow chlejacych non stop. jakies propozycje ? masz pomysl co z tym zrobic?
  • Gość: equino IP: *.devs.futuro.pl 06.08.09, 00:05
    idąc tym tokiem rozumowania co prezentują niektórzy to nic tylko wszystkich
    wykastrować albo zabić.
  • Gość: rty IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 00:07
    oczywiscie. na smalec
  • Gość: baraqs IP: *.multimo.pl 06.08.09, 01:56
    Gość portalu: q napisał(a):

    > glodne dzieci to sprawka patologicznych rodzicow chlejacych non stop. jakies pr
    > opozycje ? masz pomysl co z tym zrobic?

    Niektórzy rodzice są niepełnosprawni, samotnie wychowujący, lub po jakiejś
    tragedii, nie wszyscy chleją jak twoi.
  • Gość: q IP: *.walecznych.net 06.08.09, 19:25
    tacy ludzie dostaja pomoc i potrafia ja wykorzystac rodzice chlejacych dzieci potrafia sprzedac czekolade ktora dostalo ich dziecko. poza tym w Polsce mozna nie miec gdzie spac albo w co sie ubrac ale naprawde ciezko jest byc glodnym biorac po uwage to ze mopr i opieka spoleczna przydzielaja unijne mleko makaron platki sniadaniowe, dzieci maja oplacane obiady nie mowiac jzu ze w kazdym miescie dziala bezplatna jadlodajnia.
  • Gość: niebieska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 00:08
    > A jak czytam o tym jak się użalacie nad nieszczęściem biednych piesków, kotów
    to mnie hemoglobina zalewa.
    I oby cię zalała raz a dobrze. Jednego prymitywa mniej.
  • Gość: mysl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 01:02
    > Wiesz jeśli chodzi o ludzki smalec to jest to mydło!! I coś >takiego się produkuje po liposukcji - mydło z ludzkiego tłuszczu >jest niezwykle drogie, ale co ciebie to interesuje.

    Fakt mało mnie to interesuje bo nie używam takie go mysła. Ale zwróć uwagę że tym psom nikt nie robił liposukcji tylko je zabijał. To raczej można porównać do mydła robionego przez nazistów, a nie do mydła robionego z odessanego tłuszczu.

    > A jak czytam o tym jak się użalacie nad nieszczęściem biednych >piesków, kotów to mnie hemoglobina zalewa. Ile ludzi nie ma gdzie >mieszkać i co jeść? To nie ważne jest bo liczą się schroniska dla >zwierząt... No i przykład z przed kilku dni - amstaf z Krakowa - i >co pewnie dziecko zawiniło, że się pies rzucił w miejscu >publicznym??

    Oczywiście, że najważniejsze jest zapewnienie godnego życia obywatelom naszego kraju, ale prawo jest prawem i znęcanie się nad zwierzętami musi być karane bo przecież nie można traktować przepisów wybiórczo. Zresztą ktoś kto znęca się z zimną krwią nad zwierzetami może to samo zrobić innemu człowiekowi(tzn. krzywdę, nie smalec). Co do opisanego przypadku nie wypowiem się bo akurat o nim nie czytałem/słyszałem więc nie będe pisał bzdur ale... Jeśli pies był bezdomny to wina miasta, że nie radzi sobie z bezdomnymi zwierzętami. A jeśli nie był to winny jest właściciel. Oczywistą sprawą jest, że agresywne zwierzeta tak jak i niebezpieczni ludzie powinny być izolowane (albo usypiane ale w sposób humanitarny!).

    >Albo w ile jest reklam wszystkich wiskasów czy pderipał?? o smaku >srakim czyowakim... toż to nie do pomyślenia jest by lepiej pies >czy kot od człowieka, czy od dzieci jadły. To skoro dzieci nie mają >co jeść i są głodne to je też wykończmy by nie musieli żyć w >schroniskach albo żebrać o coś do jedzenia, więcej pieniędzy będzie >dla zwierząt w schroniskach.

    Prosta ekonomia. Jest popyt jest i podaż. Też uważam, że to głupota, ale to nie wina zwierząt a ludzi, że traktują psa czy kota jak dziecko. Nie możesz obwiniać psa o to że ludzie kupują mu karme a nie dają resztki on zje jedno i drugie i będzie tak samo swojego właściciela traktował.

    > Zaraz mi zarzucicie, że nie jestem ludzki i że się powinienem >leczyć - ale przeczytajcie sobie 'Dżumę' to będziecie wiedzieli co >to jest humanizm!! A jak ktoś nie zrozumie to niech czyta do bólu!!

    Humanitaryzm* (literówka zdarza się każdemu wiec się nie czepiam :) ). Dzięki mojej wspaniałej nauczycielce nie zdążyliśmy w liceum przeczytaj tej książki, ale dzieki za przypomnienie bardzo chętnie ją przeczytam i wtedy się wypowiem.

    >I nie starajcie się minie przekonywać do ochrony zwierząt bo do >psów i kotów mam uraz z dzieciństwa - jak ktoś nie miał >'przyjemności' zostać pogryzionym przez psa to mor..a w kubeł i >niech się nie odzywa o ochronie zwierząt!!

    Nie wiem jak bardzo zostałeś pogryziony, ale wnioskuje, że musiało to być dość mocne przeżycie. Raz gdy miałem 7 lat też nie wiele brakowało, żebym został powaznie pogryziony przez owczarka niemieckiego który szedł ze swoim włąścicielem bez smyczy i kagańca na szczeście skończyło sie na 4 ugryzieniach w miejsce gdzie "plecy tracą swą szlachetną nazwe" i kilku szwach. Ale gdyby nie szybka interwencja właściciela różnie mogło być. W każdym razie współczuje.
    Nie chce przekonywać do ochrony zwierząt i do tego żebyś się w nią angażował. Chodzi tylko o to, że normalny człowiek odczuwa niechęć do bezpodstawnego krzywdzenia innych stworzeń. Nikt normalny nie odczuwa przyjemności z zabicia świnki morskiej czy też z podpalenia kota itp.
  • Gość: rty IP: *.zone9.bethere.co.uk 06.08.09, 01:10
    szczerze i po ludzku
    gratuluję, rzadko sie zdarza

    ale mozna by krócej napisac, np.: 'co ma piernik do wiatraka'
  • Gość: equino IP: *.devs.futuro.pl 06.08.09, 07:53
    W zupełności się z Tobą zgadzam. Ludzie niestety traktują zwierzęta jak dzieci i
    to jest straszne (dla mnie osobiście).
    > Humanitaryzm* (literówka zdarza się każdemu wiec się nie czepiam :) ). Dzięki m
    > ojej wspaniałej nauczycielce nie zdążyliśmy w liceum przeczytaj tej książki, al
    > e dzieki za przypomnienie bardzo chętnie ją przeczytam i wtedy się wypowiem.
    Polecam - nie tylko po to by się wypowiedzieć, ale jest to niesamowita książka -
    dla tych co jeszcze potrafią czytać ze zrozumieniem właściwe książki a nie
    streszczenia.

    A co do pogryzienia z młodości - ponad 40 szwów - nogi, ręce, tułów i głowa -
    twarz zdążyłem osłonić. Jak ktoś coś takiego przeżyje to pogadamy. A sam ból
    zastrzyków i gojących się ran to nawet nie wiem do czego to porównać...


    P.S. wreszcie od jakiegoś czasu merytoryczna wypowiedź na forum, bez ubliżania
    i wyzwisk oraz inwektyw pod adresem innych. GRATULUJĘ.
  • Gość: baraqs IP: *.multimo.pl 06.08.09, 01:52
    Popieram equino
  • Gość: aga IP: *.54.171.22.tvksmp.pl 06.08.09, 09:28
    Ja byłam pogryziona przez psa i jakoś nie mam urazu do zwierząt. Mam psa i nigdy
    bym mu krzywdy nie zrobiła, aha i śpi ze mną w łóżku i traktowany jest jak
    członek rodziny. Prawie wszędzie jeździ z nami.
  • prawdziwy.jonek 06.08.09, 00:47
    Gość portalu: mysl napisał(a):

    > A możę ludzki smalec też można by zjeść i sprzedać?? A co to za różnica pies ko
    > t świnia czy człowiek przecież DNA człowieka prawie nie rózni sie od DNA myszy.
    > Dla mnie wszystko jedno można jeść psa to można i człowieka.
    >
    > Zastanów się zanim coś napiszesz...

    noto nic ci nie pozostalo jak tylko zalozyc hodowle i heja!
  • ereta 05.08.09, 23:38
    batman43, Ty nie maszczasem mózgu zalanego w psim smalcu? bo coś
    dziwnie kojarzysz?
  • metalfan_1985 06.08.09, 01:15
    100% racji - co prawda mam jamnika i 3 koty, które zabrałem po przeprowadzce z
    domu jednorodzinnego do bloku, bo nie miałem co z nimi zrobić i widzę, że koty
    (które wcześniej ganiały za myszami) się meczą, ale również nie rozumiem jak
    można w 30m^2 trzymać np. labradora i wychodzić z nim 3x dziennie na siku i z
    powrotem...

    Mimo wszystko nie jest to takie samo bestialstwo, jak to z artykułu. Duży pies w
    bloku męczy się, ob ma inną naturę.
  • prawdziwy.jonek 06.08.09, 00:45
    rikol napisała:

    > Roznica jest taka, ze uboj zwierzat rzeznych jest regulowany przez prawo. Ci
    > ludzie zlamali prawo dotyczace hodowli zwierzat (bo zwierzeta przetrzymywane
    > byly w zlych warunkach) oraz prawa dotyczace uboju.
    >
    > Ja sobie nie zycze, zeby ktos mi sprzedawal smalec z psa, zapewniajac, ze to np
    > .
    > swinski smalec jest. To jest po prostu oszustwo.

    ales ty glupiiii, jak smalec z psa mieli by ci sprzedawac jako smalec ze swini?
    przeciez tego drugiego jest dosc w sklepach i to tanio jak barszcz, i jaki oni
    by z tego biznes mieli jakby smalec psi sprzedawali po 1zl za kilogram?
  • Gość: kaczo & przykro IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 05.08.09, 23:03
    "Psi smalec to lek, często jedyny..."

    Taki sam lek jak, np. sadlo z niedzwiedzia,
    czy pletwy rekina... Niektore gatunki zwierzat
    sa b. bliskie wyginiecia albowiem banda
    zabobonnych cymbalow wierzy w
    "cudowna moc" i placi za to!
  • Gość: erty IP: *.aster.pl 05.08.09, 23:19
    w afryce sa rejony, gdzie wierza, ze jedynym lekarstwem jest serce
    badz mozg noworodka.
  • nabu-cco 05.08.09, 23:57
    i ... strach pomyśleć co dalej
  • Gość: anya IP: *.acn.waw.pl 06.08.09, 00:10
    > w afryce sa rejony, gdzie wierza, ze jedynym lekarstwem jest serce
    > badz mozg noworodk

    A także, że seks z dziewicą leczy z AIDS, przez to nagminnie są gwałcone noworodki.
    Przeraża mnie to, że musimy porównywać Polsce do afrykańskich zabobonów :o
  • Gość: Babcia IP: 194.29.130.* 06.08.09, 08:40
    Zabobony przechodzą z pokolenia na pokolenie. Nasz naród jest wyjątkowo podatny,
    psi smalec, skórki z kota, okłady ze słoniny, jestem pewna, że część
    społeczeństwa traktuje to jako normalne środki lecznicze. W XIX wieku powszechny
    był pogląd, że małżeństwo z dziewicą leczy z syfilisu.
  • zigzaur 05.08.09, 23:03
    A do czego w ogóle potrzebny jest psi smalec? To chyba jakiś zabobon.
  • batman43 05.08.09, 23:07
    Szczerze mówiąc nie wiem, ale zapytaj lekarza pulmonologa, bo wydaje mi się, że
    może leczyć drogi oddechowe.
  • Gość: wert IP: *.aster.pl 05.08.09, 23:21
    jasne.kielbasa zas leczy drogi moczowe, a zaschniete gowno ptasie
    starte na proszek pomaga w migrenach. na glupote zas najlepiej wsadzic
    se ptaka w miod i dac oblizac dzikiej swini. kretyn.
  • batman43 05.08.09, 23:40
    a teraz wyobraź sobie ile radości mam czytając ta wasze głupoty. Mali ludzie, ja
    nikomu nie ubliżyłem. Od dziś wolę psy od was.
  • nabu-cco 06.08.09, 00:01
    Bo Tobie potrzebne lekarstwo na coś poważniejszego, niż drogi oddechowe
  • Gość: up IP: *.alfanet24.pl 21.08.09, 23:22
    up
  • beatrix13 05.08.09, 23:03
    najciemniej pod latarnią, pod nosem Częstochowy tacy bydlacy
    mieszkają
    pokażcie ich gęby



    --
    Pytania są tendencyjne
  • nabu-cco 06.08.09, 00:05
    pewnie w pobliżu jest więcej
  • Gość: Ela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 00:32
    to tradycja pielgrzymek. Na ulicy z rączkami złożonymi, w domu maltretuje dzieci
    i żonę, na ulicy z rączkami złożonymi, u znajomych pluje jadem na murzynów,
    niemców, gejów. Taki ot prawdziwy pielgrzym polski
  • Gość: polak IP: 188.33.42.* 05.08.09, 23:05
    masz racje to co robia mysliwi pod płachtą tradycji to naprawde
    chore, ale jakies zwierzeta podobno musimy jesc i to pewnie nie
    chodzi o ich poziom inteligencji.. w końcu pewnie znalazlo by sie
    kilka świń inteligemtniejszych ode mnie... pozdrawiam
  • 0ffka 05.08.09, 23:07
    a to Polska właśnie
    Pewnie to przykładni parafianie
  • Gość: forwalker IP: *.agora.pl 06.08.09, 13:11
    Dlaczego ze swini mozna robic smalec a z psa nie ?
  • sylzaj 05.08.09, 23:08
  • mrufka_86 05.08.09, 23:08
    nikt nigdy do niczego się nie chce wtrącać, ale ploty siać to już inna
    sprawa... ci ludzie są niepoważni... no naprawdę... a ta rodzinka to już w
    ogóle brak słów....
  • feurig59 05.08.09, 23:09
    Najwyższy czas, żeby zacząć karać nie tylko "chodowców", ale
    kupujących psi smalec.
  • magdalene76 05.08.09, 23:14
    Jak widac Polska jeszcze w sredniowieczu kwitnie, jak ludzie w psi smalec
    wierza... a sasiedzi wcale nie lepsi widac... no po prostu zalosne
  • mrufka_86 05.08.09, 23:20
    w Polsce właśnie tak to wygląda, dziecko zakatują, psy zabijają.. nikt nic nie
    słyszał... nikt nic nie widział. Ludzie no, jak wszyscy będą siedzieć cicho to
    może jak wam się krzywda będzie działa to nikt nie zareaguje, bo to nie jego
    sprawa...
  • seiendes 05.08.09, 23:16
    Psi smalec nie ma NIC WSPÓLNEGO z lekiem, a wręcz przeciwnie - psy
    miewają tyle pasożytów, że ma efekt całkiem przeciwny. Podobnym
    debilizmem jest wiara w cudowną moc kociej skótrki czy maści z
    kośćca tygrysa (mocno z tego powodu przetrzebionego). O "hodowcach"
    spod Kłobucka nie będę już mówił, bo nie mam słów. Na "chłopstwo"
    też nie będę już nawalał, bo powszechny stosunek wsi do psa (po
    prostu rzecz) jest znany, choć psu w mieście niekiedy też różowo nie
    jest (przywiązywanie w lesie, bo państwo jadą na wakacje). Sam też
    jestem po trosze hipokrytą, bo jem codziennie mięso i noszę buty ze
    skóry, a to nawet w najbardziej humanitarnym wariancie oznacza
    cierpienie jakiegoś zwierzęcia. Może jedyny sens dyskusji jest taki,
    żeby tego cierpienia było jak najmniej (jedzenie i odzież to
    poniekąd konieczność, pseuolekarstwa - nie) - w tym przypadku udało
    się pomóc, tak trzymać.
  • Gość: warlock IP: 195.205.202.* 05.08.09, 23:34
    Zgodze sie z przedmowca Seiendes. Prostactwo i zabobon, prostactwo musi kupowac
    ten specyfik bo babka kazali ze pomoze moze . Brawo dla Pani z
    Fundacji,sluchalem wlasnie relacji w tvn24 . Bardzo merytorycznie przedstawila
    sprawe,nie mozna byc łaskawym na ludzkie wynaturzenie i sqrwysynstwo.
  • czuly-wojtek 05.08.09, 23:16
    Jak mnie pamięć nie myli, pod koniec czerwca w Kłobucku
    w „tajemniczych okolicznościach” umarł jakiś gościu podczas
    przesłuchania na komendzie a teraz jeszcze ta afera z psami. Oj,
    kiepską macie opinię w Polsce, kiepską.
  • agatsu 05.08.09, 23:24
    czuly-wojtek napisał:
    > Jak mnie pamięć nie myli, pod koniec czerwca w Kłobucku (...)

    a w Warszawie na Kłobuckiej jest zakład karny. Przypadek ?
    ;-)))))))))))))))))))))))))))))

  • Gość: robin43 IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 05.08.09, 23:19
    "Psi smalec to lek, często jedyny"....
    Nie wiem czy się śmiać czy płakać z poziomu zacofania niektórych "czytelników"....
  • ona_kontrowersyjna 05.08.09, 23:20
    .. brzmią jakby ich autorom części ciała się miejscami pozamieniały.
    Co za twardziele życiowi i realiści...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka