To był jedyny lokal w mieście, gdzie po wejściu człowiek cofał się w czasy
PRL-u. Te gumowe obrusy na stołach i klimat były niepowtarzalne. No i browar
był tani;)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.