Dodaj do ulubionych

Newsletter 19

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.05, 18:32
Czas na 19 odcinek telenoweli "Newsletter" :)
Edytor zaawansowany
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.05, 18:34
    ...Świdnickiej i Piłsudskiego:


    Wybojów dni ostatnie

    Środa, 18 maja 2005r.

    Rozjazdy na skrzyżowaniu ulic Świdnickiej
    i Piłsudskiego zostaną wyremontowane latem
    Przejazd przez torowiska przecinające skrzyżowanie ulic Świdnickiej i
    Piłsudskiego nie należy do przyjemności. Powie to każdy wrocławski kierowca,
    który w tym miejscu z lękiem myśli o zawieszeniu swojego auta. Na wystający, a
    miejscami pozapadany bruk narzekają także piesi.
    – Kiedyś w tej okolicy złamałam obcas od buta. Właśnie na takich wertepach
    między szynami – narzeka Maria Dzikowska, którą spotykamy na przejściu przez
    ul. Piłsudskiego.
    Idąc od arkad w kierunku ul. Powstańców Śląskich musimy przejść wybrukowane
    torowisko, którego stan pozostawia wiele do życzenia. Przy szynach rząd
    kamiennych kostek zapadł się na prawie 10 cm. Dwa kroki dalej wystający kamień
    gwarantuje potknięcie tym, którzy nie patrzą pod nogi.
    Nie lepiej wygląda też fragment torów, po którym przejeżdżają samochody.
    – Rozjazdy tramwajowe na tym skrzyżowaniu będą gruntownie wyremontowane. Na
    całym węźle kostka brukowa zostanie zerwana i zastąpiona asfaltobetonem –
    obiecuje Ewa Mazur, rzeczniczka Zarządu Dróg i Komunikacji.
    ZDiK pod koniec tygodnia ma otworzyć oferty, które złożyli chętni do
    wyremontowania tej ulicy. W ramach robót wymienione mają być także trzy
    rozjazdy tramwajowe. – Nie były remontowane od 11 lat. Przy takim natężeniu
    ruchu, jakie jest na tym skrzyżowaniu, szyny są już mocno wyeksploatowane –
    dodaje rzeczniczka.
    Drogowcy zrobią również nową podbudowę jezdni. Niestety, dla pasażerów linii
    tramwajowych i kierowców oznacza to kolejne utrudnienia. I dadzą się one mocno
    we znaki, bo Świdnicką i Piłsudskiego kursuje aż 10 linii tramwajowych, które
    będą musiały zmienić trasy przejazdu. ZDiK planuje przeprowadzić prace do końca
    wakacji.

    (BW) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.05, 18:36
    Trwa budowa Wrocławskiego Centrum Logistycznego (inwestycja pana Sieńko - firmy
    TRANS-PORT na ul Jerzmanowskiej).
    Informacje + wizualka:
    www.trans-port.pl/cele.html
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.05, 18:41
    W Wykrotach (podstrefa Kamiennogórskiej SSMP) /gmina Nowogrodziec pod
    Bolesławcem/ trwa budowa wielkiej i najnowocześniejszej drukarni wielkiego
    niemieckiego koncernu wydawniczego BAUER.

    Inwestycja będzie kosztować 85 mln euro. Bezpośrednio w drukarni pracę znajdzie
    250 osób (+ dalsze 250 w otoczeniu drukarni - innych firmach).

    WIZUALKI:
    www.wube.pl/banery/bdn/
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.05, 18:48
    Około 100 miejsc pracy chce stworzyć w Gryfowie Śląskim niemiecka firma Mert.
    Dla tej nękanej wyokim bezrobociem gminy ta inwestycja byłaby zbawieniem.

    Jednak pietrzą się przed tą inwestycją liczne problemy :(

    Z najnowszego numeru "Nowin Jeleniogórskich":

    Mert albo śmierć?

    - Zdecydowana większość doradców inwestycyjnych odradzała mi inwestowanie w
    Polsce. Mówili, że tutaj się nie dotrzymuje słowa i wszystko trwa bardzo długo -
    mówi Sinan Gunes, przedstawiciel niemieckiej firmy „Mert”, która zamierza
    postawić fabrykę u granic Gryfowa Śl.


    Właściciele niemieckiej spółki postanowili - mimo tych zniechęcających opinii -
    spróbować. Liczą, że nawet jeśli przestrogi są uzasadnione, to przecież będzie
    tutaj coraz normalniej, lepiej. Najpierw czekali 7 tygodni na nadanie NIP, co
    było warunkiem załatwienia dalszych formalności. Potem przebijali się przez
    kolejne biurokratyczne wymogi związane z założeniem firmy. Teraz z niepokojem
    dowiadują się, że pojawiają się jakieś wątpliwości związane z mającą powstać
    fabryką... Te wątpliwości biorą się z faktu, że radni uchwałą zmienili
    przeznaczenie pieniędzy, które miały iść na kanalizację, wodociąg i utwardzenie
    drogi - obiecane firmie Mert. Teraz skierowali te środki na poszukiwanie wody
    na terenie gminy. - Czesław Wojtkun, burmistrz Gryfowa Śl., tonuje nastroje. -
    Choćbym miał kłopoty z prokuratorem, będę robił wszystko, żeby ten zakład
    stanął - mówi.


    Gryfów miły, ale...


    Sinan Gunes nie może się nachwalić przychylności Czesława Wojtkuna. - Byłem w
    wielu miejscowościach, jeździliśmy po całym Dolnym Śląsku, ale tu życzliwość
    burmistrza oraz prezesa zakładów, od których kupiłem grunt, była wyjątkowa -
    opowiada przedstawiciel inwestora. Wspomina, jak burmistrz osobiście obwoził go
    po okolicy i pokazywał działki. „Mert” postawił warunek: kupimy grunt,
    postawimy fabrykę, ale musi być dostęp do mediów i dojazd. Burmistrz spełnił te
    oczekiwania - obiecał, podpisał stosowną umowę.


    - Rozmowy trwały od jesieni. Dziwimy się, skąd nagle taka dyskusja w
    samorządzie - mówi Cezary Miklas, kierownik mającego powstać zakładu
    firmy „Mert”. Sinan Gunes niedwuznacznie sugeruje, że cały szum wokół tej
    inwestycji to pewnie jakaś akcja przez kogoś kierowana i opłacana. Nie wierzy,
    że radni dowiedzieli się o firmie Mert właściwie na sesji, kiedy burmistrz
    zaproponował głosowanie nad projektem uchwały o zaciągnięciu pożyczki na
    wodociąg, kanalizację i drogę dojazdową.


    - Mieliśmy ledwie kilka godzin na podjęcie decyzji. Byliśmy zupełnie
    zaskoczeni - potwierdza Bożena Raubo, przewodnicząca gryfowskiej rady.

    (sad)

    więcej w numerze 20


    ps: Za informacje o inwestycji podziękowania dla Marka.

  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.05, 18:53
    Lubań: Szansa na nowe miejsca pracy

    Są jeszcze niestety miejsca w Lubaniu, gdzie nie funkcjonuje kanalizacja.
    Sposób na gromadzenie i pozbywanie się nieczystości jest w takim wypadku
    właściwie jeden – szambo. Jeden z takich zbiorników może pozwolić na
    stworzenie... nowych miejsc pracy. Otóż w nieskanalizowanym rejonie miasta, na
    tzw. Pradze, chce rozbudować się firma Imka. W gestii miasta leży zapewnienie
    odbioru ścieków. Na terenie wykupionym przez firmę znajduje się duży 5-metrowej
    głębokości zbiornik. Miasto, aby umożliwić firmie działalność, podjęło się
    doprowadzenia szamba do stanu używalności.

    - Żeby ułatwić firmie uruchomienie produkcji, zgodziliśmy się na to, że
    wyczyścimy ten zbiornik – mówi zastępca burmistrza Wiesław Wydra. – Koszty
    pokryje miasto, ale jest to zbiornik bezodpływowy i po jego napełnieniu firma
    sama będzie musiała zapewnić wywóz ścieków.

    IMK deklaruje stworzenie od 30 do 50 nowych miejsc pracy w Lubaniu.


    Żróło: "ZL" - dwutygodnik powiatu lubańskiego


  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.05, 19:01
    Gmina Bolesławiec dostanie 90 mln zł z ISPA na skanalizowanie części terenów
    oraz modernizację oczyszczalni ścieków.
    W I etapie zostanie wybudowanych 29 km nowej sieci kanalizacyjnej na terenie
    gminy oraz zostanie dzięki tym inwestycjom uzbrojone 44 hektarów pod inwestycje.
    W II etapie zostanie zmodernizowana i unowocześniona oczyszczalnia ścieków.

    info: FAKTY Wrocław 18:00
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.05, 19:03
    Szansa na pracę

    Środa, 18 maja 2005r.

    Amerykański holding na bazie bielawskiego Besteru uruchomił centrum handlowe na
    całą Europę Wschodnią

    Lincoln Electric Bester – tak teraz nazywa się bielawski producent spawarek.
    Firma kwitnie i zatrudnia już 450 osób. Ostatnio przyjęła 10 nowych pracowników.
    W ciągu najbliższych tygodni okaże się, czy będzie potrzebować kolejnych
    Bielawianie po studiach i znający język angielski już liczą na dobre posady.
    Bester zastanawia się teraz nad możliwością zwiększenia zatrudnienia. Jeden z
    większych pracodawców
    w Bielawie wciąż się rozrasta. Ostatni rok działalności zakończył się prawie 50-
    procentowym wzrostem sprzedaży, a zysk netto podwoił się, osiągając prawie 10
    mln zł. Aktywa bielawskiej firmy sięgają ponad 60 mln zł, a kapitał tylko w
    zeszłym roku zwiększył się o prawie 14 mln. Właścicielem Besteru niemal w 100
    proc. jest amerykański holding Lincoln Electric, a właściwie jedna z jego
    spółek Lincoln Electric Europe z główną siedzibą w Hiszpanii.
    Bester eksportuje m.in. do: Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Szwecji,
    Hiszpanii, Grecji, Czech, Syrii, Egiptu, Australii i Singapuru. Teraz bielawska
    firma stała się centrum handlowym na całą Europę Wschodnią. Tym samym pojawiła
    się nadzieja na nowe miejsca pracy.
    – Przenosimy sprzęt z Francji i poszerzamy miejsca na magazyny – mówi Ralph
    Fernandez, prezes Lincoln Electric Europe i przewodniczący rady nadzorczej
    Besteru.
    – Od momentu prywatyzacji, oprócz własnych, sprzedawaliśmy urządzenia oraz
    materiały z grupy Lincoln Electric
    w Europie Środkowo-Wschodniej. Teraz, po znaczących inwestycjach Lincolna w
    Bester, takich jak wybudowanie Centrum Szkoleniowego i Technicznego, staniemy
    się oficjalnie centrum na ten region. Zakładamy, że zdecydowana część produktów
    z Lincoln Electric Europe i USA będzie ,,przechodzić” przez nasze magazyny.
    Stąd też wzrośnie nasza sprzedaż – mówi prezes Zbigniew Pawłowski.
    Firma niedawno zwiększyła zatrudnienie w działach rozwoju, logistyki,
    marketingu i sprzedaży oraz technologicznego.
    – W lipcu i sierpniu po zwiększeniu sprzedaży o materiały handlowe dowiemy się,
    czy dodatkowe zatrudnienie będzie potrzebne. Jeśli tak, to będziemy szukać osób
    do pracy – mówi Pawłowski.
    Na walnym zgromadzeniu zapadła też ważna uchwała – Bester SA zmienia nazwę na
    Lincoln Electric Bester SA.
    Firma z tradycjami
    Bester powstał w 1946 roku, w pomieszczeniach dawnej fabryki Kruppa. Produkował
    m.in. wzmacniacze radiowe, mikrofony i aparaturę kinową, a to za sprawą biura
    konstrukcyjnego, które opracowywało wciąż nowe produkty.
    Lincoln Electric kupił udziały pracownicze w 2002 roku. Firma zatrudnia na
    całym świecie 7 tysięcy pracowników.

    Karolina Osińska - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.05, 20:39
    Latarnie jak za dawnych lat


    Pods 18-05-2005 , ostatnia aktualizacja 18-05-2005 20:11


    Przed głównym wejściem do Hali Ludowej stanęły nowe latarnie, podobne do tych z
    1913 roku, z czasów Wystawy Stulecia.

    - Wtedy były to latarnie nowoczesne, które formą nawiązywały do architektury
    Hali i Pawilonu Czterech Kopuł - mówi Mieczysław Popławski (na zdjęciu),
    dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej, odpowiedzialnego za ich projekt i
    wykonanie. - Lampy wzorowaliśmy na archiwalnych zdjęciach i projektach. Na
    czarno-białych fotografiach były bardzo jasne, więc zdecydowaliśmy się
    pomalować je na jasnoszary kolor - uzupełnia Anna Ornatek z biura Miejskiego
    Konserwatora Zabytków. - Po wojnie śladu po oryginalnych lampach przed Halą już
    nie było. Obok latarni są też nowe kosze na śmieci.
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 18.05.05, 20:43
    Wybiorą Honorowego Obywatela




    Maciej Nowaczyk 18-05-2005 , ostatnia aktualizacja 18-05-2005 20:14

    W czwartek sesja Rady Miejskiej. Kto zostanie Honorowym Obywatelem? Czy
    powstanie pomnik Korfantego?

    Radni dyskutować mają o zmianie planów zagospodarowania przestrzennego.
    Omawiane będą korekty na ulicy św. Antoniego, pl. Bema oraz ul. Drzymały.

    - Nowe plany są bardzo potrzebne. Wolny teren niedaleko pl. Bema należy jak
    najszybciej wykorzystać. Na ul. Drzymały ma powstać obiekt sportowy z
    powierzchnią usługowo-handlową - mówi przewodniczący Rady Miejskiej Grzegorz
    Stopiński.

    W tajnym głosowaniu zadecydują o przyznaniu tytułu Honorowego Obywatela
    Wrocławia. Kandydaci to Lech Wałęsa, b. prezydent Polski, Hans Vontobel,
    mecenas festiwalu Wratislavia Cantans, oraz Dagmar Nick-Braun, niemiecka
    pisarka.

    Zajmą się również zmianami w budżecie miasta (rozdzielenie wolnych środków -
    m.in. 1.952.732 zł z Europejskiego Funduszu Rozwoju na budowę ciągu ulic
    Kromera-Krzywoustego), projektem utworzenia Agencji Rozwoju Aglomeracji
    Wrocławskiej, a także przekształceniem przynoszącego długi Publicznego Zakładu
    Opieki Zdrowotnej dla Szkół Wyższych.

    W porządku obrad jest jeszcze dyskusja o wzniesieniu w roku 2006 pomnika
    Wojciecha Korfantego na ul. Powstańców Śląskich oraz przygotowanie wyborów
    uzupełniających na ławników do Sądu Okręgowego (sześć wakatów).
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.05, 20:49
    Na ul. Drzymały ma powstać obiekt sportowy z
    powierzchnią usługowo-handlową - mówi przewodniczący Rady Miejskiej Grzegorz
    Stopiński.


    --->Myślałem, że już definitywnie zrezygnowano z projektu budowy wielkiej hali
    sportowej (na 12-15 tys miejsc) w tamtym miejscu...
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 18.05.05, 20:53
    ja mysle ze tu chodzi o drugi aquapark :)
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.05, 20:59
    Niech na początek wybudują ten pierwszy :)
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.05, 21:01
    Z tego co pamiętam, to miasto zapowiadało, że za 2-3 lata będzie chciało
    wyburzyć tą komunistyczną, szpetną przychodnię na Pl Katedralnym (Ostrów
    Tumski), a tu okazuje się, że:


    ZOZ dla Szkół Wyższych przechodzi w prywatne ręce




    Marcin Murmyło 18-05-2005 , ostatnia aktualizacja 18-05-2005 20:32

    Jedna z największych wrocławskich przychodni - ZOZ dla Szkół Wyższych przy pl.
    Katedralnym - zostanie przejęta przez prywatną spółkę

    Polskie Centrum Zdrowia wygrało przetarg zorganizowany przez władze miejskie.
    Pokonało Euromedicare z ul. Pilczyckiej, Dolnośląskie Centrum Chorób
    Serca "Medinet" z ul. Kamieńskiego oraz konsorcjum założone m.in. przez
    dotychczasowych pracowników ZOZ-u.

    - Wybraliśmy najlepszą ofertę - twierdzi Jarosław Maroszek, dyrektor Wydziału
    Zdrowia Urzędu Miejskiego.

    Wcześniej wydział chciał przekazać przychodnię spółce pracowniczej. -
    Dwukrotnie, ale nie udało się. Dlatego postanowiliśmy inaczej wybrać firmę,
    która będzie zarządzać przychodnią.

    Jeszcze przez rok przejęty ZOZ będzie działać przy pl. Katedralnym, później
    przeniesie się do dawnej przychodni przy ul. Sienkiewicza. Wcześniej jednak
    musi ją wyremontować.

    - Chcemy zainwestować od 7 do 11 mln złotych - zapowiada Romuald Ściborski,
    współwłaściciel Polskiego Centrum Zdrowia. - Pacjenci dostaną naprawdę
    ekskluzywne warunki leczenia w ramach składki zdrowotnej.

    Przetarg oprotestowało konsorcjum pracowników, które zaoferowało najwyższą cenę
    za wynajem pomieszczeń przy Sienkiewicza - 40 zł za mkw. (Polskie Centrum
    Zdrowia daje 12 zł za mkw.). Jednak komisja przetargowa uznała ofertę
    konsorcjum za niewiarygodną i wykluczyła ją z przetargu. Protest również został
    odrzucony.

    W czwartek sprawa ZOZ-u dla Szkół Wyższych będzie rozpatrywana przez Radę
    Miejską. Jeśli zgodzi się ona na przekazanie przychodni w prywatne ręce, to od
    1 września zarządzać nią będzie Polskie Centrum Zdrowia. Ale 6,5 mln długów po
    ZOZ-ie przy pl. Katedralnym będzie musiała spłacić gmina Wrocław.

  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.05, 21:03
    Tak więc wychodzi na to, że postoi ona sobie jeszcze przynajmniej rok. Wiadomo
    też, co stanie się z budynkiem na Sienkiewicza (remont i nowa siedziba).
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 18.05.05, 21:07
    czyli widac ze przychodnia niedługo runie, bardzo dobre wiesci.
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.05, 21:12
    ...no nie do końca Rafale:

    "Ale 6,5 mln długów po
    ZOZ-ie przy pl. Katedralnym będzie musiała spłacić gmina Wrocław."

    :(

    Za 6,5 mln to można naprawić kilka fragmentów ulic (np w ramach programu 14 mln
    zł), lub zrobić kilkanaście uliczek osiedlowych...
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 18.05.05, 21:24
    ten na Drzymały bedzie sie samofinansował z galerii handlowej :)
  • 18.05.05, 21:34
    Wiesz o czyms o czym ja nie wiem. Wiecej informacji poprosze. :)
    --
    www.wroclista.prv.pl
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.05, 22:07
    Podczas XXXIII Sesji Rady Gminy Zgorzelec, radni podjęli bardzo aktualny i
    ważny dla mieszkańców naszego regionu temat dróg krajowych, wojewódzkich,
    powiatowych i gminnych. W związku z tym zaproszeni zostali przedstawiciele
    instytucji odpowiedzialnych za poszczególne drogi.



    Pierwszym, który zabrał głos był Andrzej Nowak z Generalnej Dyrekcji Dróg
    Krajowych i Autostrad, który omawiał przede wszystkim remonty aktualnie
    prowadzone na terenie gminy, w tym inwestycję prowadzoną na drodze nr 4
    (Zgorzelec – Wrocław) oraz modernizację drogi krajowej nr 30, która zakłada
    przebudowę skrzyżowań.

    Tematem, który podjęty został w związku z drogami krajowymi była kwestia
    dotycząca ekranów dźwiękochłonnych w Żarskiej Wsi, która często powraca w
    doniesieniach prasowych. Niestety nie zostały one ujęte w planach projektowych
    i zmiana – rozszerzenie – przedsięwzięcia, zwłaszcza po stronie kosztów jest
    bardzo ciężka do przeprowadzenia. Jednak Kazimierz Janik oraz radni
    przekonywali, że w tej miejscowości ekrany są niezbędne, dlatego sprawa będzie
    powracać w przyszłości.



    Kolejnymi gośćmi zaproszonymi na sesję byli - Zbigniew Boboryko oraz Eugeniusz
    Bosiacki z Dolnośląskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich. Najważniejszym tematem,
    który obecnie wzbudza wiele emocji wśród przejeżdżających przez południową
    część gminy jest modernizacja drogi wojewódzkiej nr 352 na odcinku
    Radomierzyce – Zgorzelec. Zakończenie robót na tym odcinku i oddanie
    zmodernizowanej drogi do użytku planuje się na październik 2005 r.

    Nie mniej emocji wzbudza również inwestycja dotycząca budowy obwodnicy
    Zgorzelca. Wykonawca – na przełomie miesiąca kwiecień/maj 2005 r. wykonano
    roboty poprawkowe związane głównie z umocnieniem skarp i kosmetyką drogi oraz
    otoczenia i odbiór ostateczny robót przez komisję, przewidziany został na
    miesiąc maj 2005 r. Pozostały odcinek środkowy obwodnicy miasta Zgorzelec o
    długości ok. 2,49 km. planowany jest do realizacji za kwotę ok. 1750 000 EUR
    wyłącznie ze środków Budżetu Województwa Dolnośląskiego. Z uwagi na zmianę
    przebiegu obwodnicy na odcinku przez dzielnicę Ujazd koniecznym stało się
    dokonanie zmian projektowych i uregulowanie kwestii terenowo - prawnych. DZDW
    we Wrocławiu czyni starania na uzyskanie pozwolenia na budowę i wyłonienie w
    drodze przetargu Wykonawcy na pozostałą część robót jeszcze w 2005 r.



    Temat dróg powiatowych na terenie gminy omawiał Starosta Zgorzelecki – Andrzej
    Tyc. W roku bieżącym Zarząd powiatu zatwierdził plan remontów cząstkowych
    nawierzchni bitumicznych wszystkich dróg powiatowych na terenie Gminy
    Zgorzelec. Ponadto przeznaczono kwotę 70.000 złotych na wykonanie nawierzchni
    na drodze powiatowej w Bialogórzu. Kolejnym zadaniem, którego realizacji w tym
    roku podjęło się starostwo jest oznakowanie miejscowości i wymiana zniszczonych
    tablic na nowe, zgodne z obowiązującymi przepisami.



    Ostatnim prelegentem był Stanisław zając – naczelnik Wydziału Spraw
    Obywatelskich, Organizacyjnych i Drogownictwa, który przedstawił sprawę
    remontów dróg gminnych.

    Ostatnia aktualizacja ( 11.05.2005, 10:07 )

  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.05, 22:16
    Rusza praca nad programem rewitalizacji Bogatyni



    11.05. br. rozpoczęto opracowywanie Lokalnego Programu Rewitalizacji. W
    przypadku Bogatyni działania rewitalizacyjne koncentrować się będą na
    przywróceniu należnej roli centrum miasta, właściwym zagospodarowaniu terenów
    poprzemysłowych, poprawie jakości życia na osiedlach mieszkaniowych.
    Prezentację, dotyczącą koncepcji rewitalizacji obszarów miejskich w Bogatyni
    przedstawił podczas spotkania w urzędzie MiG Stanisław Lis - wykładowca na
    uniwersytecie warszawskim, ekspert zajmujący się polityką regionalną i
    pozyskiwaniem środków z UE, reprezentujący firmy, które wykonują dla miast
    programy rewitalizacji. Spotkanie odbyło się z inicjatywy z - cy burmistrza ds.
    inwestycji K. Wietrzykowskiego.

    Projekt rewitalizacji określa w bardzo precyzyjny sposób pełny zakres prac,
    który powinien być w danym obszarze miasta wykonany. Jest to pełna
    inwentaryzacja potrzeb remontowych na danym terenie, szczegółowy zakres robót i
    szacunkowe koszty tych robót. Plan składa się z trzech części: pierwsza
    obejmuje perspektywy realizacji całego programu, parametrów rozwojowych miasta
    w aspekcie społecznym i gospodarczym, w drugiej części każdy obiekt objęty
    rewitalizacją jest dokładnie opisany, trzecia część pokazuje, czy plan jest
    wykonalny i skąd można pozyskać fundusze na rewitalizację. Plan rewitalizacji
    musi nawiązać do dokumentów, które obowiązują w Polsce i Europie, czyli m.in.
    do: narodowej strategii rozwoju regionalnego, narodowego planu rozwoju Polski,
    regionalnej strategii rozwoju regionalnego, lokalnego planu rozwoju. W
    programie rewitalizacji priorytetowo traktowane są wszelkie obiekty, które
    pełnią funkcję użyteczności publicznej (oświatowe, kulturalne). Równie ważną
    sprawą w programie rewitalizacji jest możliwość uporządkowania infrastruktury
    otoczenia wokół obiektów (chodników, kanalizacji), a także rewitalizacja
    obiektów poprzemysłowych, których w Bogatyni jest sporo. Program rewitalizacji
    to program, w którym władze miasta stwarzają miastu możliwości do korzystania z
    europejskich środków finansowych w sposób systemowy, a także umożliwiają innym
    beneficjentom (fundacje, stowarzyszenie, wspólnoty mieszkaniowe, spółdzielnie,
    zakłady gospodarki komunalnej) szansę wykorzystania tych środków.

    Prace nad programem rewitalizacji nie powinny trwać dłużej, niż dwa miesiące.
    Lokalny program rewitalizacji to dokument, który określa kierunki działań
    rewitalizacyjnych. Dokument ten pozwala również na pozyskiwanie środków
    europejskich na opisane w nim działania.



    Rewitalizacja jest to proces przemian przestrzennych, społecznych i
    ekonomicznych w zdegradowanych dzielnicach, przyczyniający się do poprawy
    jakości życia ich mieszkańców, przywrócenia ładu przestrzennego, gospodarczego
    i odbudowy więzi społecznych. Zadania rewitalizacji to nie tylko remonty
    zniszczonych domów i kamienic, czy też tylko ochrona zabytków. Dzisiejsza
    rewitalizacja obejmuje także złożone problemy środowiskowe i rozwojowe, w tym
    kwestie rewitalizacji miast ściśle związaną z ideą zrównoważonego i trwałego
    rozwoju.

  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.05, 22:18
    Obejrzeli wybrane tereny
    11.05.2005r. odbyło się kolejne spotkanie przedstawicieli Bogatyni, Hradka i
    Zittau, którzy realizują międzynarodowy projekt Wyważony Menedżer
    Zagospodarowania Gruntów.
    W ramach tego projektu Związek Miast bierze udział w konkursie Europan 8. Celem
    całego projektu jest rozwój wspólnego wizerunku regionu "Małego Trójkąta",
    który ma doprowadzić do powstania swoistego "trójmiasta" z wzajemnie
    uzupełniającymi się funkcjami. Według projektu w każdym z trzech miast zostały
    wybrane nieużytki - grunty oraz obiekty poprzemysłowe, które mają zostać
    zagospodarowane i przywrócone do użyteczności według koncepcji opracowanej
    przez architektów.

    11.05. br. wyznaczone tereny w Bogatyni, Zittau i Hradku obejrzeli młodzi
    studenci architektury z trzech krajów zainteresowani udziałem w konkursie i
    przygotowaniem propozycji zagospodarowania nieużytków i wypracowania koncepcji
    tworzenia wspólnej tożsamości dla trzech miast.
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.05, 22:20
    Park przemysłowy
    Podjęto działania, które mają charakter projektowy w celu utworzenia Parku
    Przemysłowego. W związku z projektowaną drogą transgraniczną, gmina Bogatynia
    (dostrzegając szansę rozwojową w położeniu w pobliżu ważnego szlaku
    komunikacyjnego) przystąpiła do prac projektowych związanych z opracowaniem
    Parku Przemysłowego o obszarze około 50-100 ha. Parki przemysłowe tworzone są w
    celu ułatwiania powstawania i rozwoju przedsiębiorstw, zwłaszcza z sektora
    Małych i Średnich Przedsiębiorstw.

    Wspólną ideą tych działań jest zapewnienie odpowiedniej infrastruktury oraz
    usług administracyjnych, księgowych, prawnych, doradztwa itp. podmiotom
    prowadzących działalność w obszarze parku, inkubatora. Przedsięwzięcie ma
    charakter wieloletni, do końca przyszłego tygodnia będzie gotowe opracowanie
    dotyczące parku przemysłowego w Bogatyni.

    źródło: UMiG Bogatynia
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.05, 23:12
    Polski Koncern Mięsny DUDA zamierza otworzyć we Wrocławiu swoje centrum
    dystrybucyjne na Dolny Śląsk. Koszt inwestycji ma wynieść około 12 mln zł. W
    centrum ma znależć zatrudnienie około 50 osób.

    EZ
  • 18.05.05, 23:20
    Niby mało to ma wspólnego z samym Wrockiem, ale z inwestycjami to już na pewno
    duużo wspólnego. Trzymajmy kciuki za tą inicjatywę:


    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,2716311.html
    Sejmowe komisje skończyły prace nad ustawą o wspieraniu działalności
    innowacyjnej. Jeśli dobrze pójdzie, w ciągu miesiąca ustawa zostanie uchwalona

    Ustawę opracował resort gospodarki. Jej autorzy chcą - poprzez zachęty finansowe
    oraz ułatwienia organizacyjne - skłonić polskie przedsiębiorstwa i naukowców do
    większego inwestowania w innowacje, co ma podnosić konkurencyjność polskiej
    gospodarki.

    Ustawa przewiduje m.in., że prywatne firmy prowadzące intensywne prace
    badawczo-rozwojowe będą mogły otrzymać status tzw. centrów badawczo-rozwojowych
    (CBR), który daje wiele korzyści (m.in. podatkowych). Rząd liczy na to, że
    dzięki temu rozwinie się w Polsce prywatna sfera badawczo-rozwojowa. Zachętą dla
    przedsiębiorstw do kupowania i wdrażania nowych technologii ma być tzw. kredyt
    technologiczny z BGK, który potem będzie mógł zostać częściowo umorzony

    Ustawa przewiduje też łagodniejsze podejście fiskusa do wydatków na naukę. Dziś
    firmy mogą wrzucać je w koszty (i tym samym pomniejszać podatek) jedynie pod
    ściśle określonymi warunkami. Jednym z nich jest wdrożenie wynalazku do
    produkcji. Taki warunek oczywiście zniechęca przedsiębiorców do wykładania
    pieniędzy na badania trwające wiele lat, których wynik jest niepewny, mimo że
    potencjalne korzyści mogą być ogromne. Gdy ustawa wejdzie w życie, wszystkie
    wydatki na badania naukowe będą wrzucane w koszty.

    W środę prace nad ustawą skończyły połączone sejmowe komisje finansów, nauki i
    gospodarki. Teraz ustawą zajmie się jeszcze raz cały Sejm. Jeśli posłowie się
    pospieszą, mogą ją uchwalić nawet w ciągu miesiąca.
  • Gość: Preslaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 14:54
    Z jednej strony nic tylko się cieszyć, zwłaszcza z tego, że wreszcie szewska
    zostanie wyremontowana. Z drugiej strach bierze, gdy pomyslę o tym co za horror
    będzie się dział. Ale i tak trzeba.
  • Gość: slawek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 17:36
    Info z informacji TeDe:

    Wniosek o dofinansowanie budowy nowego Mostu Warszawskiego, remont starego i
    przebudowe skrzyzowania ma byc dopiero zlozony. Inwestycja w calosci ma
    kosztowac okolo 90 mln PLN. Jesli dostaniemy dofinansowanie przetarg odbedzie
    sie na jesieni a prace dopiero wiosna przyszlego roku. Zakonczenie inwestycji
    planowane jest w polowie 2007 roku.
  • 19.05.05, 18:46
    Gość portalu: gość napisał(a):

    > www.prw.pl/index.jsp?art=40248
    >

    Czemu kawał? Na 5 lat to jest 20 000 rocznie. Jeżeli weźmiemy pod uwagę
    aglomerację wrocławską to oczywiście jest to możliwe.

    Pozdrawiam,
    SW
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 20.05.05, 00:35
    w samym wrocku w zeszłym roku Dutkiewicz podpisał inwestycje które stworzą 6
    tys miejsc pracy a ogólnie mówiło sie ze w całym miescie powstanie z
    zeszłorocznych inwestycji 14 tys miejsc pracy.
  • Gość: gość IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.05.05, 11:36
    Prosty rachunek:
    5 lat x 6 tysięcy = 30 tysięcy w ciągu 5 lat
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 20.05.05, 12:22
    Gość portalu: gość napisał(a):

    > Prosty rachunek:
    > 5 lat x 6 tysięcy = 30 tysięcy w ciągu 5 lat

    chyba nieuwaznie przeczytałes co napisałem, sam Dutkiewicz podpisał inwestycje
    które stworza tyle miejsc pracy a przeciez miejsc apracy powstaja na kazdym
    kroku i Dutkiewicz nie jest bezposrednio ich inicjatorem :)
    Po prostu zadziała miejski program wspierania inwestycji(kazdy kto zainwestuje
    okreslona kwote i da prace okreslonej liczbie ludzi moze liczyc na
    okreslonnnnnnnnnnnej długosci ulgi podatkowe :)

    Wiesz w samych Arkadach, Pasazu G i Outlecie powstanie w ciagu 2 lat 4 tys
    miejsc pracy :)
  • Gość: gość IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.05.05, 13:08
    Mam nadzieję.
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 20.05.05, 00:57
    .: Wrocław - Europejski Szczyt Regionów i Miast :.
    19 maja 2005 - 16:00

    - Zamierzam stworzyć w ciągu 4 -5 lat sto tysięcy miejsc pracy we Wrocławiu.
    Chcę dać absolwentom uczelni wrocławskich szansę do zamieszkania właśnie tutaj -
    powiedział na spotkaniu ze studentami w Oratorium Marianum Prezydent Wrocławia
    i wiceprzewodniczacy Komitetu Regionów Rafał Dutkiewicz.


    Blisko dwie godziny trwało spotkanie przewodniczącego Komitetu Regionów UE -
    Petera Strauba i prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza z młodzieżą akademicką
    wrocławskich uczelni. W Oratorium Marianum studenci dowiedzieli się, jak
    wygląda struktura Komitetu Regionów i jakie są jego kompetencje. -
    Decentralizacja jest bardziej demokratyczna - mówił na spotkaniu z żakami
    wrocławskimi w Oratorium Marianum - Peter Straub. Podczas spotkania
    przewodniczący przyznał, że jego zdaniem większy sens ma zarządzanie wydawaniem
    funduszy strukturalnych przez lokalne i regionalne samorządy niż centralny
    rząd. Przyszłość to wzrost znaczenia regionów , które dzięki konkurencyjności
    staną się lepiej rozwinięte. Przewodniczący Komitetu Regionów przyznał, że
    niektóre kraje związkowe w Niemczech chcą, aby studia były płatne. Podobnie
    jak w Szwajcarii ...Europa jest w stałym rozwoju. Przewodniczący Peter Straub
    dodał , że w regionach władze wiedzą jak uzdrowić rynek pracy i zatrzymać
    najzdolniejszych absolwentów u siebie. Na spotkanie z Peterem Straubem -
    Przewodniczącym Komitetu Regionów przyszło prawie 200 studentów.
    W dwudniowym Szczycie Regionów i Miast bierze udział 300 przedstawicieli
    największych regionów Europy, w sumie ponad 1500 uczestników .

    Mariusz Marks



    "Zamierzam stworzyć w ciągu 4 -5 lat sto tysięcy miejsc pracy we Wrocławiu."
    "w ciągu 4 -5 lat "
    "Zamierzam"

    no to przynajmniej wiadomo kto startuje na nastepna kadencje prezydenta
    Wrocławia :)
  • 19.05.05, 18:42
    Informacja zasłyszana w PRW:

    W Szklarskiej Porębie pracują specjaliści z niemieckiej firmy konsultingowej
    badający możliwość uruchomienia Kolei Izerskiej, czyli połączenia z Jeleniej
    przez Szklarską do Harrachova, Libreca i dalej do Zittau. Na razie na pierwszy
    rzut oka zalecenia są takie, aby odstąpić od utrzymywania trakcji elektrycznej i
    puścić po trasie lekkie szynobusy spalinowe: będzie taniej i szybciej. Wczoraj
    specjaliści z Niemiec drezyną dojechali do granicy Czeskiej. Wbrew twierdzeniom
    ludzi z PKP jest to możliwe choć tory są w opłakanym stanie. Po zbadaniu całej
    trasy ma powstać studium wykonalności i opłacalności dla tego projektu.

    Mój komentarz: ciekawe, że trzeba specjalistów z Niemiec, aby ocenić to czy w
    Polsce można puścić kolej czy nie. Z drugiej strony jeżeli PKP nie wie nawet
    gdzie można dojechać a gdzie nie, to może lepiej żeby za zarządzanie tym bajzlem
    wzięli się Niemcy.

    Pozdrawiam,
    SW

  • 19.05.05, 18:44
    Inwestorzy z Żarowa skarżą się, że nie można dojechać do ich strefy. Mimo
    obietnic niektóre drogi nie są jeszcze nawet utwardzone (?!). Notka:

    www.prw.pl/index.jsp?art=40234
    .: Powstało stowarzyszenie Żarów Industries Forum :.
    19 maja 2005 - 14:42


    Inwestorzy z podstrefy ekonomicznej w Żarowie postanowili wspólnie o swoich
    sprawach rozmawiać z samorządowcami i zarządcami strefy. Dwie japońskie firmy
    i jedna polska powołały nieformalne stowarzyszenie pod nazwą Żarów Industries
    Forum.
    Pojedyncze petycje o uruchomienie dodatkowego dojazdu, zamontowanie
    oświetlenia czy naprawe dróg nie przyniosły dotąd żadnego efektu. Dlatego
    przedsiębiorcy piszą wspólne pisma. - Najwiekszym problemem są drogi - wyjaśnia
    Jerzy Frnackiewicz, szef Forum, do którego zamierzają przyłaczyć się także dwie
    największe firmy - japoński Daicel i szwedzki Elektrolux, które w tej chwili
    buduja swoje fabryki.
    Agnieszka Szymkiewicz
  • Gość: hb IP: *.kom / *.kom-net.pl 19.05.05, 19:59
    biznes.onet.pl/0,1100414,wiadomosci.html
    Polska stanie się centrum nowoczesnych usług?
    (PAP, pb/19.05.2005, godz. 17:09)

    20 firm jest zainteresowanych utworzeniem w Polsce centrów usług - poinformował
    podczas czwartkowej debaty "Czy Polska może stać się centrum nowoczesnych
    usług", wiceprezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych
    Sebastian Mikosz.

    Według niego, 10 zagranicznych firm już szuka lokalizacji dla swojego centrum,
    natomiast 10 kolejnych, zastanawia się, czy swoje centrum umieścić w Polsce.

    Podczas debaty zastanawiano się, czy Polska może nadal przyciągać inwestycje w
    centra usług. Zdaniem prezesa Motorola Polska Richarda Lada, by tak się stało
    Polska musi większy nacisk położyć na własną promocję oraz usprawnić
    infrastrukturę.

    Według Lady, istotne jest jak najszybsze rozwiązanie problemu braku planów
    zagospodarowania przestrzennego i skrócenie czasu oczekiwania na wydanie
    pozwolenie na budowę.

    Lada zaznaczył, że Polska o nowoczesne centra usług konkuruje nie tylko z
    innymi państwami z Europy Środkowo-Wschodniej, ale także m.in. z Chinami,
    Indiami czy Filipinami.

    Paneliści podkreślali także atut Polski, jakim jest tania, zmotywowana i
    wykwalifikowana siła robocza. Jednak Mikosz zwrócił uwagę na to, że absolwenci
    często nie są zainteresowani niskopłatną pracą w niektórych centrach
    usługowych, jak np. call center.

    Zdaniem Mikosza nie można wkładać do jednego worka wszystkich centrów
    usługowych. Trzeba je podzielić na dwa rodzaje: centra badawczo-rozwojowe,
    które zatrudniają pracowników o wysokich kwalifikacjach oraz pozostałe centra
    (księgowe, call center, finansowe), wyjaśnił wiceprezes PAIiIZ.

    Dodał, że obecnie brakuje tanich biurowców, gdzie mogłyby się lokalizować takie
    centra. "W Polsce buduje się budynki biurowe w najwyższym standardzie, w
    centrach miast. Tymczasem inwestorzy chcą lokalizować swoje centra tam, gdzie
    jest taniej, czyli na obrzeżach miast" - powiedział.

    Minister gospodarki Jacek Piechota poinformował podczas debaty, że w resorcie
    trwają prace nad zmianą w prawie, która pozwoli firmom deweloperskim budować
    tanie biurowce na wynajem w specjalnych strefach ekonomicznych.

    Piechota przypomniał, że w marcu zostało zmienione rozporządzenie o specjalnych
    strefach ekonomicznych. Nowelizacja umożliwia lokalizowanie w strefach na
    preferencyjnych warunkach centrów usług.

    Zdaniem Piechoty, istotnym wydarzeniem promującym Polskę było wstąpienie do UE.
    Według niego, był "to audyt, którego wynik oznacza, że Polska spełnia kryteria
    wymagane od państw starej Unii".
  • Gość: gość IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.05.05, 18:32
  • Gość: gość IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.05.05, 18:40
    Przyjedźcie do nas!

    Dolnośląskie ośrodki turystyczne i pensjonaty walczą o klientów. Tym razem chcą
    przyciągnąć turystów z Warszawy.

    Dolnośląska Organizacja Turystyczna postanowiła zaproponować odwiedzenie
    naszego regionu klientom jednej ze stołecznych galerii handlowych. W ramach
    prezentacji „Spotkajmy się na Dolnym Śląsku” przedstawione będą atrakcje
    poszczególnych miast i gmin, możliwości zakwaterowania, wypoczynku aktywnego i
    uzdrowiskowego. Zainteresowani będą mieli możliwość degustacji regionalnych
    specjałów, wód leczniczych oraz własnoręcznego ulepienia glinianych naczyń, a
    także kupienia innych wyrobów rękodzielniczych. Prezentację uatrakcyjnią liczne
    konkursy, gdzie oprócz upominków losowane będą pobyty weekendowe na Dolnym
    Śląsku. Nasz region będzie gościł w stolicy w sobotę i niedzielę.

  • Gość: gość IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.05.05, 16:51
    Autoliv uruchomi zakład w Mirkowie
    20 maja 2005
    Paweł Janas

    Polskę omijają duże inwestycje. Do małych mamy więcej szczęścia. Niedługo
    Szwedzi ruszą z produkcją elementów do pasów bezpieczeństwa.
    Autoliv, firma o szwedzkim rodowodzie, chce uruchomić latem trzeci w Polsce
    zakład produkcyjny. Będzie on zlokalizowany w Mirkowie koło Wrocławia.

    — Zakład, który docelowo zatrudni 50 osób, będzie produkował rocznie od 8 do 12
    mln sprężyn do pasów bezpieczeństwa — mówi Łukasz Czajkowski z Wrocławskiej
    Agencji Rozwoju Regionalnego.

    Firma ma obecnie w naszym kraju dwie fabryki położone na Dolnym Śląsku — w
    Jelczu-Laskowicach oraz w Oławie.

    Autoliv to jeden z największych na świecie producentów systemów bezpieczeństwa —
    pasów bezpieczeństwa czy poduszek powietrznych. Koncern ma 80 zakładów,
    zlokalizowanych w 30 krajach. Zatrudnia około 40 tys. osób. Przychody ze
    sprzedaży w 2004 r. wyniosły 6,1 mld USD. Firma jest notowana na giełdach
    nowojorskiej i szwedzkiej.

    W ciągu ostatnich kilku lat dla ratowania konkurencyjności koncern zamknął
    niektóre zakłady na terenie Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych oraz
    Szwecji. Produkcja została przeniesiona do krajów o niższych kosztach pracy,
    takich jak Turcja czy Polska.

    Źródło:
    Archiwum Puls Biznesu
    wyd. 1848 str. 7
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 15:46
    gość napisał:

    Autoliv uruchomi zakład w Mirkowie
    20 maja 2005
    Paweł Janas

    Polskę omijają duże inwestycje. Do małych mamy więcej szczęścia. Niedługo
    Szwedzi ruszą z produkcją elementów do pasów bezpieczeństwa.
    Autoliv, firma o szwedzkim rodowodzie, chce uruchomić latem trzeci w Polsce
    zakład produkcyjny. Będzie on zlokalizowany w Mirkowie koło Wrocławia.

    — Zakład, który docelowo zatrudni 50 osób, będzie produkował rocznie od 8 do 12
    mln sprężyn do pasów bezpieczeństwa — mówi Łukasz Czajkowski z Wrocławskiej
    Agencji Rozwoju Regionalnego.


    --->Nic mi się z tą inwestycją nie zgadza. przecież prezes Autoliv mówił o
    zamiarach budowy dwóch nowych fabryk tego koncernu w powiecie oławskim i
    kolejnej fabryki w samej Oławie. A tu nagle wyskakuje nowa inwestycja w
    Mirkowie (pow wrocławski). I ta ilość zatrudnionych mi się nie zgadza...
    Dziwna ta inwestycja... I jestem ciekaw w którym dokkładn miejscu ma zostać
    zlokalizowana?
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 22.05.05, 11:36
    PROFILE: LESZEK CZARNECKI. Diver plunges into retail world. Financial Times.
    9.05.2005
    09.05.2005

    Leszek Czarnecki, one of Poland’s most successful serial entrepreneurs, has
    bounced back into the headlines by investing in banking. Ignoring warnings that
    the sector might be a bit crowded, Mr. Czarnecki has plunged in saying there
    are big profits to be made, especially in retail. So far he has been proved
    right. Shares in Getin Holding, his holding company which originally joined the
    Warsaw Stock Exchange as an internet venture, rose by 377 per cent last year
    after Mr. Czarnecki acquired control of GBG, a medium sized bank in western
    Poland, and Bank Przemysłowy, a loss making operation in the central city of
    Łódź. “It’s not a bad investment. Banking is an uncomplicated business”, says
    43- year old Mr. Czarnecki, a former commercial diver who still pursues world
    records in the highly specialized world of cave diving. Mr. Czarnecki wants to
    turn Getin Bank into one of Poland’s leading retail banks through fast organic
    growth and further acquisitions. By the end of the year he plans to increase
    the number of branches from 94 to 130 or 140. Mr. Czarnecki is concentrating on
    retail, including mortgages, car loans and consumer finance, because he says
    the margins are attractive. A Getin credit card is planned for June. “Our
    strategy is simply to look for niches with big margins”, he says. He chooses
    executives who share his ambitions for making money. “We are developing a
    dynamic culture. We want to maintain the atmosphere of unlimited enthusiasm
    which existed in Poland 10 to 15 years ago but has since faded in other
    places”. Not for the first time Mr. Czarnecki has shown good timing by
    investing in the sector just before the scale of the profit recovery became
    apparent. With profits continuing to grow at Getin Bank, he has no intention of
    pulling out. But given his record, he is expected to sell and move on at some
    point. He says: “I have had offers already but it’s too early. The company is
    growing too fast to sell now. When I see that I can now longer add value then
    it might be time to sell”.

    PS czyli cały interes jest na sprzedaz i juz były oferty kupna ale "jeszcze nie
    teraz" mówi Leszek ;)




  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 22.05.05, 11:37
    INFORMACJA ZARZĄDU GETIN HOLDING (raport bieżący nr 43/2005)
    13.05.2005

    Getin Holding S.A. zawiadamia, iż otrzymał dzisiaj informację od Spółki Getin
    Bank S.A. z siedzibą w Katowicach (dalej „GETIN Bank”), podmiotu zależnego od
    Emitenta, iż podmiot ten w dniu 13.05.2005r. podpisał z Barclays Capital z
    siedzibą w Londynie list intencyjny w przedmiocie emisji przez GETIN Bank na
    rynkach międzynarodowych euroobligacji o planowanej wartości 1 miliarda Euro,
    co stanowi równowartość 4.177.300.000 PLN. GETIN Bank planuje dokonanie
    przynajmniej jednej emisji o wartości 150-200 milionów Euro, co stanowi
    równowartość 626.595.000 – 835.460.000 PLN.
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 22.05.05, 22:22
    Dawna Wytwórnia Pomp Hydraulicznych ma nowego właściciela




    Maciej Miskiewicz 22-05-2005 , ostatnia aktualizacja 22-05-2005 20:21

    Fundusz inwestycyjny Innova Capital kupił wrocławską spółkę EBCC. Zapłacił
    kilkanaście milionów euro

    Firma z ul. Bystrzyckiej produkuje aluminiowe zaciski hamulcowe, kontroluje 30
    proc. tego rynku w Europie. W ubiegłym roku sprzedała zaciski za 124 mln zł,
    miała 16 mln zysku.

    Do tej pory EBCC należało do koncernu Valfond Groupe, właściciela 30 podobnych
    zakładów w Europie. Francuzi zmienili jednak swoją strategię rozwoju i dlatego
    postanowili sprzedać wrocławską spółkę.

    Kupno EBCC to pierwsza tego typu inwestycja Innova Capital. Dlaczego fundusz
    zdecydował się zainwestować we wrocławską firmę? - Ponieważ doskonale radzi
    sobie na wymagającym rynku. Ma spory potencjał i możliwości. A jako samodzielny
    zakład będzie miała większe szanse na rozwój - podkreśla Andrzej Bartos,
    dyrektor zarządzający Innova Capital.

    EBCC to spadkobierca dawnej Wytwórni Pomp Hydraulicznych, która należała do PZL
    Hydral. W 1999 r. zakład kupili Francuzi, rok później powstała spółka. Firma
    nastawiła się na produkcję zacisków. Początkowo fabrykę opuszczało 57 tys.
    sztuk rocznie, w ubiegłym roku - 4,6 mln. Cała produkcja trafia na eksport.
    Klientami firmy są największe grupy przemysłowe produkujące gotowe podzespoły
    hamulcowe dla wszystkich producentów samochodów osobowych, m.in. TRW
    Automobile, Continental Teves oraz Bosch

    Po światowych drogach jeździ już siedem milionów aut z zaciskami
    wyprodukowanymi we Wrocławiu, takich marek jak: Volkswagen, Renault, Opel,
    Peugeot, Volvo, Ford, Saab, Seat, Audi, Citroën, Skoda. W fabryce pracuje 395
    osób.
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 22.05.05, 23:08
    LSSE powiększona!

    Środa Wielkopolska została włączona do Legnickiej Specjalnej Strefy
    Ekonomicznej. Zainwestują tu m.in. niemieckie firmy Vorwerk i HMT. Przybliżona
    wartość obydwu inwestycji wyniesie 25 mln zł. Docelowo, w nowo powstałych
    zakładach znajdzie prace około 500 osób.

    Vorwerk Dichtunssysteme GmbH planuje uruchomić zakład elastomerów i
    termoplastycznych systemów uszczelniających karoserie samochodowe. Docelowo
    znajdzie w nim zatrudnienie 255 osób. Przewidywane nakłady wyniosą 14 mln zł.

    HMT GmbH & Co. KG uruchomi zakład obróbki plastycznej metali. Docelowo
    zatrudnionych zostanie 145 osób. Nakłady inwestycyjne w latach 2005-2008
    wyniosą około 5 mln zł.

    W LSSE zainwestuje również Gotec Polska Sp. z o.o., która planuje uruchomić
    zakład obróbki wstępnej części metalowych w celu przygotowania ich do
    wulkanizacji, z przeznaczeniem dla przemysłu gumowego. Inwestor zamierza
    zatrudnić 250 pracowników. Nakłady inwestycyjne w latach 2005-2007 wyniosą
    około 12 mln zł, ale w sumie mogą wzrosnąć do 20 mln zł.

    Planowane inwestycje w LSSE przyniosą budżetowi państwa 77,6 mln zł, jednostkom
    samorządu terytorialnego 26,8 mln zł, zaś pomoc publiczna wyniesie 21,3 mln zł.

    Legnicka Strefa Ekonomiczna leży w południowo-zachodniej Polsce, w centralnej
    części województwa dolnośląskiego i obejmuje 417 ha terenów inwestycyjnych,
    typu greenfield przeznaczonych pod inwestycje przemysłowe i usługowe. Firmy,
    które posiadają swoją siedzibę oraz prowadzą działalność na terenie Legnickiej
    Specjalnej Strefy Ekonomicznej na podstawie zezwolenia LSSE, mają prawo do
    zwolnienia w podatku dochodowym od osób prawnych.

    PS oczywiscie to dalsze popisy PAIZZ jesli chodzi o znajomosc geografii :)
  • Gość: gość IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.05.05, 23:20
    Widocznie nie wiedzą gdzie jest Środa Śląska. Liczyć też nie potrafią: 255 +
    145 = 400.
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 23.05.05, 00:26

    Bo się im nie opłaca
    Data: 2005-05-23
    Autor: Sylwia Chmielarz
    Inwestowanie we Wrocławiu jest zbyt ryzykowne - uważa firma z izraelskim
    kapitałem, która od lat jest właścicielem działki po zlikwidowanym dworcu PKS.
    Nie będzie budować, bo się boi, że szybko nie zarobi


    - Wrocławskie czynsze są za niskie w porównaniu do innych dużych miast w
    Polsce - wyjaśnia Jerzy Hendrich z Dolnośląskiego Instytutu Nieruchomości,
    który prowadzi rozmowy z inwestorem. Inwestycja we Wrocławiu nie zwróci się tak
    szybko, jak chciałaby izraelska firma. W rezultacie teren przy placu
    Konstytucji 3-go Maja, tuż obok dworca PKP, nadal będzie pusty.

    Gdy dworzec autobusowy przeniesiono na ul. Suchą, w 1998 roku działkę kupił
    wrocławski przedsiębiorca Janusz Polewczyk. Po półtora roku sprzedał teren
    inwestorowi izraelskiemu, który nie chce ujawniać nazwy. Początkowo planowano
    postawić tam wieżowiec na miarę Poltegoru. - Pozwolenie na budowę przewidywało
    nawet 20 pięter, z trzema kondygnacjami handlowymi i parkingami podziemnymi.
    Nie ruszyliśmy z inwestycją, bo zakup ziemi zbiegł się z kryzysem na rynku
    powierzchni biurowych - opowiada Hendrich. - We Wrocławiu było sporo
    niewynajętych budynków, a czynsze spadały. Dlatego wstrzymano budowę.


    W międzyczasie zmienił się miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.
    Zgodnie z nim na terenie po dworcu autobusowym nie może stanąć budynek wyższy
    niż 10-piętrowy.

    - Zmniejszenie planowanej powierzchni o połowę doprowadziło do tego, że
    biznesplan nie może się domknąć - relacjonuje szef Dolnośląskiego Instytutu
    Nieruchomości. Przeszkodą są też czynsze wynoszące od 9 do 11 euro za metr
    kwadratowy miesięcznie. To o połowę mniej niż stawki w Poznaniu, czy Krakowie. -
    Lokalne firmy, które decydują się inwestycję, działają na miejscu i mogą sporo
    zaoszczędzić. Inwestor z zewnątrz większość prac zleca i ma większe wydatki -
    opowiada Hendrich. Ale mimo to, jego zdaniem, to właśnie ze względu na niskie
    czynsze Wrocław staje się bardzo atrakcyjny dla inwestorów. - Wchodzą
    zagraniczne koncerny, takie jak np. Ghelamco. Także lokalne firmy, jak choćby
    Archicom, decydują się na przedsięwzięcia, które zwrócą się nie za 7, lecz 10-
    12 lat - wyjaśnia. - Wrocław i Polska stają się celem inwestycji
    długoterminowych, a to oznacza, że wzrasta poczucie bezpieczeństwa dla
    robionych tu interesów.

    Pośrednicy w obrocie powierzchniami biurowymi spodziewają się boomu na rynku za
    półtora roku. Wtedy będą oddawane do użytku budowane po okresie zastoju nowe
    biurowce. Przy ulicy Włodkowica rośnie praktycznie sprzedany już Wall Street
    House, przy placu Strzegomskim budować ma Archicom, a przy placu Bema Ghelamco.

    Kiedy coś zacznie się dziać z placem po dworcu autobusowym? - Tylko wtedy, gdy
    właściciel terenu znajdzie firmę, która wynajmie na długi okres dużą
    powierzchnię - stwierdza Hendrich. Budowa ruszy, jeśli uda się skomercjalizować
    60-70 procent budynku. Być może izraelski inwestor zacznie rozmowy z koncernem
    Hewlett Packard, który nie może znaleźć odpowiedniego biura dla tysiąca
    przyszłych pracowników centrum rozliczeniowo-księgowego. Na razie w tworzonym
    centrum pracuje kilkadziesiąt osób. Wynajęto dla nich piętro w domu handlowym
    Renoma. Miejsca dla swojego centrum finansowego szuka też we Wrocławiu General
    Electric. Przedstawiciele koncernu byli w tej sprawie we Wrocławiu.
    Autorka jest dziennikarką Polskiego Radia Wrocław

    BIZNES WROCŁAWSKI
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 23.05.05, 00:30
    Lider z Magazynowej
    Data: 2005-05-23
    Autor: Sylwia Chmielarz
    Dostali pozwolenie na budowę i koparki poszły w ruch. Amerykański koncern
    ProLogis rozpoczął w Kobierzycach budowę największego centrum logistycznego na
    Dolnym Śląsku


    W Węźle Bielańskim powstanie 165 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni
    magazynowo-przemysłowej podzielonej na 8 budynków. - Choć Amerykanie planują
    zakończyć inwestycję w ciągu 5 lat, to według mnie zapełnią wszystkie hale już
    za 3 lata - przewiduje Ryszard Pacholik, wójt Kobierzyc.

    - Już mamy nazwę ulicy. Na tyłach centrum handlowego Bielany powstanie
    Magazynowa - ujawnia Marta Tęsiorowska, marketig analyst w ProLogis. - To nie
    jest tak spektakularne, jak ulica Czekoladowa utworzona na cześć inwestycji
    Cadbury, ale najlepiej oddaje branżę.

    Za 30 hektarów gruntu gmina zainkasowała od ProLogis 50 milionów złotych. - To
    naprawdę dużo, dlatego zbudowaliśmy drogę dojazdową, która będzie jeszcze
    poszerzana o dodatkowy pas - mówi wójt Pacholik.


    ProLogis wyda na centrum logistyczne 100 milionów dolarów. To jedna czwarta
    wszystkich inwestycji w Kobierzycach.

    - O parku dystrybucyjnym przy Węźle Bielańskim myśleliśmy od 4 lat - przyznaje
    Maciej Madejak, wiceprezes ProLogis. Firma czekała na ożywienie gospodarcze. -
    Teraz zakładamy, że hale uda się wynająć szybko i sprawnie m.in. dlatego, że
    jest przyrost inwestycji po wejściu Polski do UE - wyjaśnia. Koncern docenia
    także położenie - 9 kilometrów od lotniska, przy trasie Wrocław-Praga i
    skrzyżowaniu autostrady A-4 z trasą Poznań-Wrocław-Praga i Warszawa-Wrocław-
    Wiedeń.

    Na razie notowany na nowojorskiej giełdzie ProLogis podpisał umowę z JAS-FBG,
    czołową firmą dystrybucyjną w Polsce. - Jesteśmy w trakcie negocjacji z innymi
    kontrahentami, dlatego pierwszy pawilon musimy postawić jak najszybciej - mówi
    Marta Tęsiorowska. - Do końca października - precyzuje Maciej Madejak. Druga
    hala ma być gotowa do końca roku.

    Inwestycja ProLogis w Kobierzycach to tysiąc miejsc pracy. Pracowników będą
    werbowały firmy, które wynajmą powierzchnie produkcyjne i magazynowe. -
    Zatrudniani będą także ludzie mniej wykształceni, po szkołach średnich i
    technicznych. To oferta dla tych, którym najtrudniej znaleźć pracę - cieszy się
    wójt Kobierzyc.

    W kompleksie przy ulicy Magazynowej handlu nie będzie. Przy produkcji, ale i w
    centrach przeładunkowych, znajdzie się też miejsce dla inżynierów i
    logistyków. - To będzie powierzchnia magazynowa klasy A - przekonuje Marta
    Tęsiorowska, choć oficjalnie definicja najlepszego standardu nie jest
    sformułowana. Na pewno podłogi wytrzymają nacisk 5 ton na metr kwadratowy, a to
    oznacza większe możliwości składowania. - Towary układać będzie można w halach
    do wysokości 10 metrów - zapewnia.

    Wygląd hal będzie skromny, jednak wnętrza będą dostosowywane do potrzeb
    najemców. Firma zamierza stawiać budynki bez względu na zainteresowanie
    kontrahentów. - To nasze ryzyko, ale lepiej mieć gotowe obiekty niż obiecywać
    gruszki na wierzbie - przyznaje Marta Tęsiorowska.

    Inwestycja ProLogis przełamała złą passę inwestycyjną Kobierzyc, o której było
    głośno po przegranej gminy w walce o inwestycje Hyundaia i Hankooka. Wójt
    Pacholik jest przekonany, że to nie warunki zaproponowane przez gminę, lecz
    zbyt małe wsparcie finansowe ze strony państwa doprowadziło do tych porażek. -
    Inwestorów z Dalekiego Wschodu interesowały podczas rozmów konkretne pieniądze,
    które strona polska może wyłożyć już na etapie budowy fabryk - relacjonuje. - A
    PAIiIZ proponował ulgi w podatkach i pomoc przy rekrutacji.

    Kobierzyce nie zasypiają gruszek w popiele. Castorama planuje budowę kolejnego
    centrum handlowego naprzeciwko swojego hipermarketu, dzięki temu zapełni się
    przestrzeń handlowa w Bielanach. Szykują się też kolejne inwestycje w głębi
    gminy.
    Autorka jest dziennikarką Polskiego Radia Wrocław



    ProLogis
    jest właścicielem i deweloperem największej globalnej sieci obiektów
    dystrybucji hurtowej i obiektów przemysłu lekkiego. Zajmuje się wyszukiwaniem
    nieruchomości, zakupem ziemi, budową powierzchni magazynowych, inwestycjami,
    marketingiem i rozwojem sieci centrów dystrybucyjnych. Firma ma ponad 29
    milionów metrów kwadratowych powierzchni użytkowej wynajętej lub w trakcie
    rozbudowy na 75 rynkach w Europie, Japonii, Chinach, Meksyku, Kandzie i Stanach
    Zjednoczonych.

    Od 8 lat ProLogis jest obecna w Europie Środkowej. Swoimi parkami
    dystrybucyjnymi w tym regionie zarządza z biura w Warszawie. W Europie
    Środkowej ProLogis działa w trzech krajach: w Polsce ma ponad 353 tysiące
    metrów kwadratowych, w Czechach 161,5 tysiąca metrów kwadratowych i na
    Węgrzech 71,6 tysiąca metrów kwadratowych

    BIZNES WROCŁAWSKI

  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 23.05.05, 00:33
    Uwierzył w wieżę
    Data: 2005-05-23
    Autor: Iwona Czarnacka
    Jej remont trwał 10 lat i kosztował ponad 10 milionów złotych. Dzięki niemu
    Wieża Ciśnień ma odżyć na nowo


    Wieża Ciśnień z ul. Sudeckiej nie będzie już zaopatrywała wrocławian w wodę,
    ale teraz ma ich karmić. To pomysł jej właściciela - Helmuta Stephana, Niemca
    mieszkającego nad Jeziorem Bodeńskim. To on zainwestował w wieżę większość z 10
    milionów złotych kosztów. Co go skłoniło do tej inwestycji? - We Wrocławiu
    mieściła się jedna z jego firm. W drodze do pracy codziennie przejeżdżał koło
    wieży. Pewnego dnia jeden z jego pracowników powiedział mu, że obiekt jest na
    sprzedaż - opowiada Monika Widera, menedżer Wieży Ciśnień. - Postanowił go
    kupić. Obiekt kosztował 350 tysięcy złotych z 50-procentową zniżką, której
    udzieliło miasto.


    Kompleks miał być otwarty już w zeszłym roku. Ale dość długo trwały formalności
    kredytowe, bo na dokończenie budowy inwestor postanowił zaciągnąć kredyt.

    - Trudno było przekonać banki, że działalność gastronomiczna może przynosić
    zyski także poza okolicami Rynku - mówi Ewa Morisson, prokurentka firmy
    Stephan Elektronik Investment. Z inwestycją jest związana od początku. -
    Chcemy, żeby ten projekt się udał także ze względu na naszego szefa. On
    uwierzył, że warto inwestować w naszym kraju - tłumaczy.

    Helmut Stephan niechętnie mówi o swojej inwestycji i odmawia rozmowy z
    dziennikarzami. Pieniądze zarobił na produkcji podzespołów elektronicznych.
    Jest założycielem spółki Stephan Elektronik, która powstała pod koniec lat 60.
    w Niemczech. W krótkim czasie otworzyła swój oddział w Szwajcarii. Na początku
    lat 90. Stephan wykupił od państwa polskiego budynki ELWRO przy ul.
    Ostrowskiego i rozpoczął tam produkcję. W 2000 roku spółka odsprzedała swój
    majątek wraz z rynkiem klientów fińskiej spółce Elcoteq. Obecnie Stephan
    Elektronik działa wyłącznie w Niemczech. Spółka zajmuje się głównie wynajmem
    nieruchomości biurowych i fabrycznych. Jeszcze w czasie funkcjonowania Stephan
    Elektronik na rynku wrocławskim zarejestrowano Stephan Elektronik Investment,
    która powstała wyłącznie w celu zakupu Wieży Ciśnień.

    Jest i nimfa
    Otwarcie wieży planowane jest na wakacje. Pierwsze udostępnione kondygnacje są
    przeznaczone na gastronomię. Na parterze wieży będzie bistro otwarte już od
    rana. - Jest pomyślane jako miejsca dla wszystkich - zapowiada Monika Widera.

    Na pierwszym i drugim piętrze będą restauracje. W tej z drugiego piętra mają
    być organizowane imprezy okolicznościowe. Na pierwszym piętrze będzie można po
    prostu dobrze zjeść. Nad restauracjami na tarasie powstanie letni ogródek.
    Szefem kuchni Wieży Ciśnień został wrocławski kucharz Jacek Kempa.

    - Stawiamy na bardzo dobrą kuchnię, ale to nie znaczy, że ceny będą wysokie -
    mówi Monika Widera. - Bardzo ważne jest dla nas, by to miejsce było dostępne
    dla ludzi o przeciętnych dochodach.

    Właściciele wieży chcą z niej uczynić miejsce ekskluzywne. Dlatego zadbali o
    najmniejsze detale. Nie będzie tam tanich i łatwych rozwiązań, choć wnętrza
    utrzymane zostaną w surowym stylu. Będzie dużo drewna, kamienia i miedzi. Jest
    to uzasadnione także z tego powodu, że wieża to dawny obiekt przemysłowy.
    Zbudowana z czerwonej cegły, jest jednym z pierwszych w Europie obiektów
    budownictwa wodociągowego o konstrukcji ażurowej.

    O tym, że obiekt był związany z wodą, przypomina rzeźba zdobiąca dolną
    kondygnację. W płytkiej niszy została umieszczona studnia z postacią trytona,
    czyli morskiego bóstwa, na którego grzbiecie siedzi nimfa wodna.

    Jeszcze siedem pięter
    Dolne kondygnacje to jednak zaledwie niewielka część wieży. Cały obiekt to
    jeszcze 7 pięter w miejscu, gdzie wcześniej był zbiornik na wodę. Ta
    powierzchnia ma być zagospodarowana w dalszej kolejności. Projekt
    architektoniczny przewidywał powstanie tam m.in. basenu i nowoczesnego
    kompleksu fitness. - Na pewno nie będzie basenu - mówi stanowczo Ewa Morisson. -
    Mamy pomysł na te siedem pięter, ale to na razie tajemnica.

    Zagospodarownie dawnego zbiornika wodnego to dopiero trzeci etap inwestycji.
    Zaraz po otwarciu restauracji na mostku na szczycie wieży rozpoczną się
    przygotowania do otwarcia platformy widokowej. Z wysokości ponad 40 metrów
    można obejrzeć prawie cały Wrocław. Widok ma być jedną z ważniejszych atrakcji
    Wieży Ciśnień.



    Historia Wieży Ciśnień
    1903 - powstał projekt Wieży Ciśnień autorstwa architekta Karla Klimma
    (zaprojektował m.in. most Zwierzyniecki i szkoły przy ul. Prusa i Dawida);
    1904/1905 - budowa obiektu. Ze względu na swoją wysokość (62 m) pełnił on
    funkcję nie tylko zbiornika wody, ale także wieży widokowej. W dostawionej od
    południa okrągłej wieżyczce mieściła się elektryczna winda wwożąca chętnych na
    galeryjkę widokową na wysokość 43 m;
    1908 - wieszaną na szczycie wieży czerwoną flagą informowano turystów o
    szczególnie dobrym w tym dniu widoku na Sudety;
    1945 - wieża cudem ocalała w czasie wojny. Zniszczeniu uległ jedynie widokowy
    pomost, po wojnie uzupełniony podobnym. W czasie walk o miasto w 1945 r. była
    punktem dowodzenia;
    1985 - wieża nadal służyła jeszcze jako zbiornik wody dla południowej części
    Wrocławia
    1995 - wieżę kupiła spółka Stephan Elektronik Investment zarządzana przez
    Helmuta Stephana.



    biznes wrocławski
  • 23.05.05, 10:59
    Projekt przebudowy wieży robił Bieniasz,pewnie wyjdzie coś tej klasy jak Pasaż
    pod błękitnym słońcem.
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 23.05.05, 00:35
    Gipsy w świat
    Data: 2005-05-23
    We wrocławskiej fabryce 3M Poland pełną parą rusza produkcja lekkiego gipsu


    - Teraz trwają testy wytrzymałościowe produktów. Ale żeby sprawdzić ich jakość,
    oczywiście nie każemy pracownikom chodzić w gipsie - śmieje się dyrektor
    generalny Piotr Freyberg. - Intensywnie pracuje dział kontroli jakości.
    Szacujemy, że wszystko będzie zapięte na ostatni guzik pod koniec maja.


    Zaprojektowana specjalnie dla Wrocławia linia produkcyjna będzie wytwarzać
    około tysiąca rolek lekkiego gipsu dziennie. 3M przeniesie do Polski produkcję
    spod Paryża oraz z Kalifornii i Japonii. Wrocław stanie się jedynym producentem
    tego towaru w ramach koncernu. Całą inwestycję szacuje się na 300 milionów
    dolarów i 120 nowych miejsc pracy. Na razie do dawnego Viscoplastu przyjęto 50
    osób. Wszyscy byli na szkoleniach w Stanach Zjednoczonych i Francji. Do końca
    roku ma do nich dołączyć jeszcze jedna taka grupa. Ostatecznie rozbudowa
    wrocławskiej fabryki zakończy się w 2006 roku.
    3M wytwarza we Wrocławiu także plastry i elektrody EKG. Zatrudnia ponad 400
    osób.
    (sylchmiel)

    biznes wrocławski

  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 23.05.05, 00:45
    Malcziki pracują mniej
    Data: 2005-05-23
    Autor: Sylwia Chmielarz
    Hays, jedna z największych firm doradztwa personalnego, otworzył swoje biuro we
    Wrocławiu. To początek ekspansji firmy w regionie. Z Magdaleną Rudzką,
    konsultantką Hays na Dolnym Śląsku rozmawia Sylwia Chmielarz


    Jest pani headhunterem. Jak poluje się na mądre głowy na Dolnym Śląsku?
    - Coraz trudniej. Paradoksalnie bezrobocie np. w regionie wałbrzyskim jest
    duże, a ja muszę sprowadzać pracowników nie tylko z Wrocławia i Warszawy, ale i
    z zagranicy. Ostatnio nawet taksówkarz miał do mnie pretensję, że przywozimy do
    Wałbrzycha ludzi z całej Polski, a miejscowi nie mają zajęcia. Odpowiedziałam
    mu, że w okolicy nie ma już odpowiednio wykształconych inżynierów. Kiedyś
    wystarczyło dać ogłoszenie do gazety i na drugi dzień zgłaszali się chętni.
    Dziś, zwłaszcza w produkcji, to pracodawca szuka specjalisty.

    A pani mu w tym pomaga. Trudno jest namówić upolowanego menedżera do
    przeprowadzki?
    - Na szczęście Polacy robią się coraz bardziej mobilni. Dla jednych argumentem
    jest podwyżka, dla innych kolejne doświadczenia i awans. Na porządku dziennym
    są 3-4-letnie wyjazdy na kontrakt. Im wyższe stanowisko, tym lżej przychodzi
    podjęcie decyzji o przeprowadzce. Zwłaszcza gdy firma gwarantuje mieszkanie,
    pomoc w znalezieniu pracy żonie czy mężowi, atrakcyjne ubezpieczenia. Na
    początku lat dziewięćdziesiątych wystarczył tysiąc złotych podwyżki i ludzie
    zmieniali pracę, bo było o nią łatwiej. Teraz argumentów "za" musi być wiele i
    to także tych pozamaterialnych, choć wiem, że kadra kierownicza potrafi
    wykłócać się o kolor służbowego samochodu czy model laptopa. Tego typu bonusy
    same w sobie nie robią jednak już tak piorunującego wrażenia, jak parę lat temu.


    Piorunujące wrażenie muszą zrobić najpierw sami kandydaci na stanowisko. To
    chyba trochę zabawa w kotka i myszkę.
    - W tym sensie, że my, koty, czyli specjaliści HR, tropimy skrywane przez
    kandydatów prawdziwe "ja". Najczęściej niestety naciągana jest znajomość
    języków obcych. Zawsze sprawdzam ją w trakcie rozmowy. Z doświadczenia wiem, że
    bardzo często, gdy w CV wpisana jest dobra znajomość angielskiego, rozmówca
    duka podstawowe zwroty. Język nie zawsze jest aż tak ważny, ale taka postawa
    podważa wiarygodność kandydata. Szanując zleceniodawcę, który szuka osoby o
    konkretnych umiejętnościach, nie mogę mu proponować kandydata, który nie do
    końca spełnia wymagania.



    A jakie są te wymagania?
    - Wszystko zależy do stanowiska i branży. Przedstawiciel handlowy musi być
    kontaktowy. Księgowa, czy informatyk mogą mieć cechy introwertyka. W testach
    sprawdza się sumienność, otwarcie na doświadczenie, odporność i reakcję na
    stres, ugodowość. Dla kadry zarządzającej bardzo poszukiwaną cechą jest
    komunikatywność, by wiedza spływała na niższe szczeble.

    Czy headhuntera można oszukać?
    - Pewnie niejeden próbuje. Do testów można dotrzeć, liznąć podstawy
    psychologii. Czasem rekrutacja wewnątrz firmy przybiera absurdalne wymiary, gdy
    np. o przyjęciu do pracy decyduje ulubiony kolor kandydata. Ja z takimi
    metodami nigdy się nie spotkałam. Jako specjalista HR staram się po prostu
    poznać kandydata i to w przyjaznej atmosferze. Wiem, że wtedy dokonam
    właściwego wyboru. A ci odrzuceni mogą przydać się przy następnym zleceniu.

    W tej branży liczy się chyba baza danych.
    - To prawda. Często mam wrażenie, że znam 80 procent ludzi w restauracji, bo
    wszystkich już kiedyś rekrutowałam. To pewnie zboczenie zawodowe, ale nawet w
    prywatnych rozmowach dopytuję o nazwiska osób trzecich, zapamiętuję ich
    stanowiska i zawody. Nie wiadomo, kiedy taka informacja się przyda. Zwłaszcza
    że kiedyś do pracowników wyższego szczebla łatwiej było dotrzeć. Teraz ich
    sekretariaty coraz częściej przypominają twierdze. Firma, która zainwestowała w
    menedżera nie ma interesu w tym, by zmienił on pracę. Do niektórych firm nawet
    nie ma co startować, gdy np. tak jak w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie
    Ekonomicznej obowiązuje dżentelmeńska umowa między dyrektorami. Ustalili, że
    nie podkupują sobie kadry, a jeśli nawet dojdzie do przejścia specjalisty, musi
    być zgoda obu stron.

    Rozwój i nowe możliwości to jedno, ale by dobrze opłacany w innej firmie
    kandydat powiedział nowemu pracodawcy tak, musi być zachęta finansowa.
    - To naprawdę się zmieniło. Mam wrażenie, że ludzie pracują teraz więcej za
    takie samo wynagrodzenie. Mówi się o pokoleniu "why". Menedżerowie zadają sobie
    pytanie, dlaczego mają się spalać, skoro omija ich wiele życiowych atrakcji.
    Obserwuję teraz powrót ludzi z Warszawy, którzy wyjechali do stolicy robić
    karierę. Teraz, gdy na Dolnym Śląsku przybywa inwestycji, ludzie wracają
    z "obozu pracy", jak często określana jest Warszawa. To prawda, że będą
    zarabiali nawet 20 procent mniej, ale i mniej wydadzą na utrzymanie. Wrocław
    postrzegany jest jako miejsce niezwykle przyjazne, gdzie można odpocząć. Era
    yuppies, takich jak z piosenki "Malcziki" Kultu chyba odchodzi w zapomnienie.



    Więcej niż średnia
    Czy Dolny Śląsk to region atrakcyjny dla pracodawców i inwestorów? Odpowiedzi
    na to pytanie udzielała we Wrocławiu firma Hays, organizator
    konferencji "Aktulane metody i praktyka zarządzania HR".

    - Dolny Śląsk to region, którym interesują się przede wszystkim inwestorzy
    zagraniczni - mówi Mieczysław Błoński, country manager Hays. Według danych
    PAIiIZ, województwo dolnośląskie wraz z łódzkim wiodą prym, jeśli chodzi o
    liczbę firm, które zapowiedziały tu wybudowanie fabryk w najbliższym czasie. -
    W wypadku obu województw takie plany zdradziło już po pięciu inwestorów.
    Oznacza to kilka tysięcy nowych miejsc pracy. Ponadto firmy już obecne w
    regionie, takie jak np. Elektrolux, Toyota czy Faurecia jeszcze w tym roku
    planują kolejne rekrutacje - dodaje. Właśnie w rozwijającym się dolnośląskim
    przemyśle Hays chce się zajmować rekrutacją kadry kierowniczej.

    Na korzyść regionu przemawia to, że na Dolnym Śląsku działa 305 tysięcy
    podmiotów gospodarczych. Według danych GUS, liczba firm przypadających na 10
    tysięcy mieszkańców regionu należy do największych w kraju. W ubiegłym roku
    wyniosła 866,7 (średnia krajowa to 784,40). Według Hays, Dolny Śląsk to jeden z
    najbardziej obiecujących regionów, zwłaszcza że blisko stąd do pięciu
    europejskich stolic.


























    Hays
    to największa firma doradztwa personalnego w Wielkiej Brytanii. W światowym
    rankingu firm HR zajmuje siódme miejsce. Grupa Hays działa w szesnastu krajach.
    Ma 312 biur na świecie, w których pracuje blisko 5 tys. specjalistów. Polski
    oddział firmy istnieje od 2002 roku. W styczniu 2005 roku spółka otworzyła
    regionalne biuro w Katowicach. Teraz ma także przedstawiciela we Wrocławiu.



    biznes wrocławski
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 23.05.05, 00:53
    Spiż - sprawdzony patent
    Data: 2005-05-23
    Na ponad 2,5 tys. mkw. powstaje w Katowicach minibrowar połączony z dyskoteką.
    Inwestycja Bogdana Spiża może wprowadzić spore zamieszanie w branży rozrywkowej


    Po Wrocławiu przyszedł czas na Katowice. Prawdopodobnie na początku czerwca
    swoje podwoje otworzy minibrowar Spiż przy ul. Opolskiej. Jego goście będą
    mogli na własne oczy zobaczyć jak powstaje zamawiane przez nich piwo.

    - Wszystko jest prawie zapięte na ostatni guzik. Postanowiliśmy zachować
    fabryczny charakter wynajmowanych pomieszczeń. Wszystko jest tak
    zaprojektowane, aby odwiedzający nasz lokal klient mógł zobaczyć, jak wygląda
    proces warzenia piwa - mówi Bogdan Spiż.

    Klub połączony z restauracją zajmuje dwa piętra w biurowcu Opal przy ul.
    Opolskiej. Na jego potrzeby zaadaptowano pomieszczenia po starej drukarni.
    Dolny poziom zajmuje dyskoteka, na górze zlokalizowano bary i restauracje.

    - Zamierzamy przyciągnąć klientów nie tylko piwem sporządzanym według starej
    receptury, ale także kuchnią. Najbardziej niezdrową, najbardziej kaloryczną. U
    nas będzie można zjeść tłuste golonki, dziczyznę. Codziennie w piekarniku
    będzie się piekł cały prosiak - zachwala swój lokal Spiż.

    Właściciel liczy, że popołudniami ściągnie do siebie świat biznesu z pobliskich
    biurowców, wieczorem natomiast w dyskotece będzie się bawić katowicka młodzież.
    Przekonuje także, że nie martwi się o frekwencję. - To sprawdzony patent. We
    Wrocławiu, nawet w najgorszych latach, nie odczuliśmy zmniejszenia obrotów.
    Myślę że w Katowicach będzie podobnie - twierdzi.
    (mcl)

    biznes śląski
  • Gość: ٭٭٭٭lolo٭٭٭٭ IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 23.05.05, 09:19
    Czy proces "obróbki" tego prosiaka (od momentu gdy go tam zywego przywioza do
    czasu upieczenia) tez bedzie mozna ogladac w tym klubie?
    Ciekawe ilu chetnych by na niego bylo gdyby wszystko dzialo sie za szyba :/
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 23.05.05, 10:05
    O Czeszce, co Dolny Śląsk wybrała 2005-05-17

    Wrocław ma strategiczny plan – zamierza stać się wielkim centrum konferencyjno-
    kongresowym, i to na skalę europejską. Mózgiem tej operacji jest młoda czeska
    antropolożka kulturowa Hana Cervinkova.

    Jeszcze trzy lata temu mieszkała w Nowym Jorku, robiła doktorat w tamtejszym
    New School University. Dziś mieszka we Wrocławiu. Wymyśliła tu i założyła
    instytut, którym kieruje. A od października jest prezesem Convention Bureau –
    fundacji powołanej przez miasto, by organizować najbardziej prestiżowe kongresy
    i konferencje.
    To fundacja, która przygotowuje w imieniu miasta europejski Szczyt Regionów. A
    w przyszłym roku ma organizować Futuralia. Są to dwie wielkie imprezy, którymi
    Wrocław chwali się dziś całemu światu.
    Cervinkova nie wpadła tu na chwilę. Być może zostanie na zawsze. – Bardzo
    zżyłam się z Wrocławiem – twierdzi. (więcej w Panoramie Dolnośląskiej nr 20)
    Łukasz Medeksza
  • Gość: RP IP: *.core.lanet.net.pl 23.05.05, 11:18
    "Miejsca dla swojego centrum finansowego szuka też we Wrocławiu General
    Electric. Przedstawiciele koncernu byli w tej sprawie we Wrocławiu"
    -------------------------------------------------------------------------------
    "Kobierzyce nie zasypiają gruszek w popiele. Castorama planuje budowę kolejnego
    centrum handlowego naprzeciwko swojego hipermarketu, dzięki temu zapełni się
    przestrzeń handlowa w Bielanach. Szykują się też kolejne inwestycje w głębi
    gminy."


  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 15:09
    O GE i ich zainteresowaniu Wrocławiem wiadomo od kilku miesiecy, o czym było
    też trochę na anszym forum.

    jeżeli chodzi o Castoramę, to chyba nieoczekiwanie wyjaśniło się nam, co to za
    market powstanie pomiędzy CH Blealny a starą castoramą, na tej pustej działce
    (był zaznaczony na wizualce przebudowy Bielan (podzielonej na kilka etapow -
    rozbudowa centrum), ale nie było napisane, co to będzie za sieć)
  • Gość: :) IP: *.piechowice.sdi.tpnet.pl 23.05.05, 11:41
    Budowa fabryki w Piechowicach kolo Jeleniej Gory ruszyla pelna para.
    Teren zostal ogrodzony i wjechal ciezki sprzet i rozpoczely sie prace ziemne.
  • Gość: erni IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.05.05, 12:25
    Piechowice leżą pod Wrocławiem.
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 23.05.05, 12:36
    Siwe jest modne

    Poniedziałek, 23 maja 2005r.

    W Radkowie powstanie Miasteczko Aktywnego Seniora

    Na sześciu hektarach gruntu, w samym sercu Gór Stołowych, staną: osiedle,
    pensjonaty, szpital rehabilitacyjny, pasaż handlowy, restauracje i punkty
    usługowe. Wszystko dostosowane do potrzeb siwowłosych. Inwestycja ruszy jeszcze
    w tym roku

    Pionierskie w Polsce przedsięwzięcie zamierza zrealizować wrocławska Fundacja
    Teraz Życie. Jest już wstępny projekt miasteczka i zgoda gminy, która upatruje
    w pomyśle szansę na rozwój.
    – Umowa z gminą jest taka, że w tym roku musimy zacząć budować – mówi Ryszard
    Parcia z fundacji. – To potężna inwestycja i potrzebne będą grube miliony.
    Staramy się zarazić naszą wizją sponsorów i partnerów.
    W ciągu pięciu lat w Radkowie stanie miasteczko, w którym znajdzie się
    wszystko, co potrzebne do szczęścia ludziom starszym.
    – To będzie miejsce dla tych, którzy pragną żyć aktywnie, choć są zaawansowani
    wiekiem – wyjaśnia Ryszard Krygier, szef fundacji. – Chcemy, by był to ośrodek
    rehabilitacji, ale nie sanatorium.
    – Chodzi o to, by nauczyć tych ludzi radzenia sobie z nadmiarem wolnego czasu –
    dorzuca Marek Ferenc. – Badania pokazują, że 80 procent chorób u starszych
    ludzi ma źródło w psychice. Dlatego będziemy zmieniać mentalność i styl życia
    staruszków.
    Twórczy i aktywni na emeryturze
    W miasteczku staną parterowe mieszkania z obsługą hotelową i terapeutyczną.
    Będzie centrum pielęgnacyjno-rehabilitacyjne dla ludzi przewlekle chorych i
    niepełnosprawnych oraz gabinety specjalistyczne. Sporą część zajmą obiekty
    wypoczynkowe, punkty usługowe i handlowe. Ścieżka życia, basen, klub odnowy
    biologicznej, wypożyczalnia rowerów, fryzjer, sklepy, bank, apteka, biblioteka,
    kawiarenka internetowa...
    Do tego niezbędna jest pomoc specjalistów. Do projektu włączyli się wrocławscy
    naukowcy.
    – Odpowiadam za część merytoryczną – mówi dr Walentyna Wnuk, kierownik
    Uniwersytetu Trzeciego Wieku. – Ludzie starzy często zamykają się w czterech
    ścianach. Miasteczko w Radkowie może być miejscem, które sprawi, że poczują się
    aktywni.
    Doktor Wnuk już ma kilka pomysłów na warsztaty dla staruszków.
    – Projektowanie ogrodu, gimnastyka mózgu, weekendy dla małżeństw dojrzałych z
    kryzysem albo zajęcia pt. „Jak być idealnym dziadkiem?” – wylicza. – Chcemy
    stworzyć gazetę seniora i lokalną telewizję. Mamy miliony pomysłów.
    Zarządzeniem projektem zajął się dr Jan Betta z Politechniki Wrocławskiej. –
    Najważniejsza jest idea – uważa. – Zaangażowałem w projekt swoich studentów. Są
    pełni entuzjazmu, kilku z nich pisze swoje prace dyplomowe na ten temat.
    Nadzieja w przyszłości
    Fundacja podkreśla wzorową współpracę z władzami gminy. Burmistrz Jan
    Bednarczyk przyznaje, że Miasteczko Aktywnego Seniora to dla Radkowa szansa. –
    Nowe miejsca pracy, rozwój turystyki, promocja naszego regionu – wylicza
    korzyści. – Z nadzieją patrzymy w przyszłość. Musimy wykorzystać niesamowite
    położenie geograficzne gminy.

    Siła siwych
    Na świecie jest ponad 400 miast dla starszych ludzi (tzw. sun cities, czyli
    słonecznych miast). Najwięcej w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Są one
    częścią tzw. przemysłu siwych. Ekonomiści i biznesmeni zorientowali się, że
    ludzie starsi to grupa silna ekonomicznie i politycznie. Emeryci są w Stanach
    Zjednoczonych najważniejszą grupą wyborców. Eksperci twierdzą, że w najbliższym
    czasie „siwe” pieniądze trafią na rynek nieruchomości.

    Katarzyna Tokarska - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • 23.05.05, 12:49
    Gość portalu: erni napisał(a):

    > Piechowice leżą pod Wrocławiem.

    Że niby gdzie?? Piechowice leżą między Jelenią Górą a Szklarską Porębą.
  • Gość: erni IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.05.05, 12:57
    A Jelenia Góra i Szklarska Poręba leżą koło Wrocławia, więc wszystko się zgadza.
  • Gość: :) IP: *.piechowice.sdi.tpnet.pl 23.05.05, 13:29
    a wroclaw lezy kolo berlina :))
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 23.05.05, 12:41
    Polcolorit buduje wytwórnię granulatu

    20.05.2005, Puls Biznesu, Polcolorit
    Polcolorit 17 maja 2005 prze wmurowanie kamienia węgielnego rozpoczął budowę
    wytwórni granulatu i płytek ceramicznych.

    Wytwórnia powstanie na terenie Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej
    Małej Przedsiębiorczości, podstrefa Piechowice.

    Obecnie prowadzone są roboty ziemne.

    Głównym wykonawcą inwestycji jest Budimex Dromex Oddział Zachodni w Poznaniu.

    Wartość kontraktu to 39,7 mln zł.

    Jego realizacja ma potrwać do 15 lutego 2006 roku.

    Inwestycja realizowana będzie w dwóch etapach. Po zakończeniu pierwszego etapu
    inwestycji zakłada się uruchomienie produkcji granulatu, uruchomienie pierwszej
    z dwóch planowanych linii do produkcji płytek ceramicznych.

    Zdolności produkcyjne nowego zakładu wyniosą, po zakończeniu I etapu, 440 ton
    granulatu dziennie oraz 2,25 mln m kw. gresowych płytek ceramicznych rocznie,
    co oznaczać będzie 50% wzrost zdolności produkcyjnych
  • 23.05.05, 14:26
    Ubolewam nad tym, że działaka po PKS nie będzie na razie zabudowana. Coś mnie
    się wywód pana Hendricha nie przekonał, ale to w końcu on robi interesy. Gdyby
    w tym miejscu w końcu coś powstało, znacząco uporządkowałoby to niezbyt piękny
    teren okolic dworca.
  • 23.05.05, 15:06
    WYNIK PRZETARGU NA BUDOWĘ BULWARU SŁONECZNEGO.
    Zarząd Dróg i Komunikacji informuje, że w przetargu nieograniczonym na budowę
    Bulwaru Słonecznego łączącego Kładkę Słodową z Żabią Kładką we Wrocławiu, jako
    najkorzystniejszą wybrano ofertę:

    „NAVIGA – STAL” Sp. z o. o. 51-505 Wrocław ul. Węglowa 1 z ceną ofertową brutto
    po korekcie 596.305,43 zł w tym VAT po korekcie 107.530,49 zł.


    --
    www.wroclista.prv.pl
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 15:12
    Ja się nie dziwię, że są wkurzeni zmniejszeniem wysokości. Co innego 20 p
    biurowiec, co innego 10 p... Sami są sobie winni, nie zaryzykowali (jak
    większość firm z Izraela, nastawionych an szybki zysk i bezpieczną, pewną
    inwestycję), nie rozpoczeli wtedy budowy, (MPZP 20 p) a teraz mogą sobie pluć w
    twarz. Niech czekaja dalej, to inni znów ich wyprzedzą. Inni będą robili
    biznes, a oni będą tylko się przyglądac i anrzekać...
  • 23.05.05, 15:14
    Right. Lepsza inwestycja, ktora zwroci sie po x latach niz brak inwestycji.
    --
    www.wroclista.prv.pl
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 15:20
    Dokładnie Michale. A te całe tłumaczenia, przypominaja mi bardzo "tłumaczenia"
    NCC odnośnie ich działki na Pl Dominikańskim.

    ps: Mam nadzieję, ż eta izraelska firma to nie Plaza :) Bo jeżeli to oni, to
    nie ma mowy o żadnym biurowcu, tylko o troche lepszym blaszaku (takim jaki
    postawili w Krakowie czy Poznaniu)
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 15:48
    gość napisał:

    Autoliv uruchomi zakład w Mirkowie
    20 maja 2005
    Paweł Janas

    Polskę omijają duże inwestycje. Do małych mamy więcej szczęścia. Niedługo
    Szwedzi ruszą z produkcją elementów do pasów bezpieczeństwa.
    Autoliv, firma o szwedzkim rodowodzie, chce uruchomić latem trzeci w Polsce
    zakład produkcyjny. Będzie on zlokalizowany w Mirkowie koło Wrocławia.

    — Zakład, który docelowo zatrudni 50 osób, będzie produkował rocznie od 8 do 12
    mln sprężyn do pasów bezpieczeństwa — mówi Łukasz Czajkowski z Wrocławskiej
    Agencji Rozwoju Regionalnego.


    --->Nic mi się z tą inwestycją nie zgadza. przecież prezes Autoliv mówił o
    zamiarach budowy dwóch nowych fabryk tego koncernu w powiecie oławskim i
    kolejnej fabryki w samej Oławie. A tu nagle wyskakuje nowa inwestycja w
    Mirkowie (pow wrocławski). I ta ilość zatrudnionych mi się nie zgadza...
    Dziwna ta inwestycja... I jestem ciekawy w którym dokkładn miejscu ma zostać
    zlokalizowana?
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 16:06
    Wołów

    Tartak Kulczyka?

    Mirosław Hlebowicz, syndyk masy upadłościowej tartaku Dolnośląskich Zakładów
    Przemysłu Drzewnego w Wołowie, prowadzi wycenę nieruchomości. Dowiedzieliśmy
    się nieoficjalnie, że nowym dzierżawcą będzie jedna ze spółek Jana Kulczyka –
    Euro – Agro – Centrum.

    PS: Ma ktoś może znajomych w Wołowie, ew Brzegu Dolnym (Presław?) Więcej
    informacji na ten temat ponoć jest w najnowszym wydaniu wołowsko-brzeskiego
    Kuriera Gmin.


  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 16:07
    I jeszcze o firmie Jana Kulczyka: EURO AGRO CENTRUM S.A
    www.kulczykholding.pl/pl_eac.html
  • Gość: slawek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 16:07
    Nie wiem czy to juz bylo, bo idzie sie zgubic w gaszczu tych wszystkich
    wiadomosci ale dobrych wiadomosci nigdy za wiele wiec :

    WROCŁAW: PLANY BUDOWY WIELOPOZIOMOWYCH PARKINGÓW

    Władze Wrocławia planują budowę trzech wielopoziomowych parkingów. Obecnie
    prowadzone są rozmowy z firmami zainteresowanymi budową obiektów.

    Nowe parkingi powstaną przy ul. Zielińskiego (na tyłach Teatru Polskiego,
    obecnie znajduje się tam płatny parking miejski) oraz pod Placem Wolności i
    Nowym Targiem. Inwestorzy mają otrzymać atrakcyjne warunki dzierżawy gruntów.
    Jeśli umowy zostaną podpisane w tym roku, z pierwszego parkingu będzie można
    korzystać już w drugiej połowie przyszłego roku.

    No to do przyszlego roku :-)))))
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 16:11
    Było, ale dobrych informacji nigdy nie za wiele Sławku... :)
  • 23.05.05, 16:17
    Jeżli pan Hendrich się obawia, czy mu się szybko zwróci inwestycja, niech
    lepiej ją sprzeda takiemu inwestorowi, który się tego nie będzie obawiał i
    weźmie pod uwagę przede wszytstkim podstawowy, moim zdaniem, fakt, że działaka
    jest położna w ścisłym centrum miasta, blisko dworca, co już czyni ją
    atrakcyjnieszą od innych. Jeżli chodzi o te piętra, to wydaje mi się, że 20
    byłoby trochę za dużo, nie pasowałoby do otoczenia, chyba że byłby to pierwszy
    z większej ilości wysokich w tamtych miejscu budynków.
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 16:36
    Takie Ghelmaco długo by się nie zastanawiało nad inwestycją na takiej super
    atrakcyjnie położonej działce. Ale Ghelmaco to Ghelmaco, a nie "tajemniczy
    izraelski inwestor".

    Mnie tylko zastanawia skad TeDe wzieła kilka miesiecy temu informacje, że ta
    działka nalezy do jakiejś dużej, polskiej firmy z Warszawy? Może po prostu
    dziennikarz coś przekręcił i owszem, firma jest z Warszawy, ale na pewno nie
    ejst polską firmą... Takie moje dywagacje...

    No i jak ta dzisiejsza informacja z Biznesu Wrocławskiego ma się do wiadomości,
    że inwestycja ta nie może ruszyć, bo są problemy z pełną własnością całego
    gruntu (na częsci działki istniał kiedyś cmentarz żydowski).

    Interesowanie sie inwestycjami - to w przypadku Wrocławia niemal jak śledztwo,
    albo wywiad albo praca detektywa :)
  • 23.05.05, 23:17
    firma jest z Warszawy, nie słyszałem żeby udziałowcy byli z izraela, ale to nie
    wykluczone. tym bardziej nie powinni mieć kłopotu z tym cmentarzem ;-)
    tak na serio działka cała należy do tej firmy i nic mi nie wiadomo ,żeby były
    jakieś kłopoty własnościowe - ale faktem jest, że na fragmencie był kiedyś
    cmentaż żydowski i plan miejscowy to uwzglednia - jest tam taki klin z dziwnie
    odgietą linia zabudowy - to właśnie z powodu tego cmentarza.
    prywatnie moge powiedzieć ,że się bardzo cieszę ,że tamtego projektu nie
    zrealizowało bo był to potężny szklanoniebieski kloc w iście warszawskim stylu
    początku lat dziwięćdziesiątych. ( choć wrocławskiego projektanta)
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 23:34
    Ten kloc miał udawać "ROZPIĘTY ŻAGIEL". Monumentalny projekt, ale średnio mi
    się podobał. Rzeczywiście - zalatywał "warszawskimi straszydełkami" z tamtych
    lat :( Potem miała być jakaś okrągła, przesklona wieża z 3-4 piętrową, niższą
    częscią handlowo-rozrywkową

    Z Izraela czy z Pasikurowic albo Szczebrzeszyna, ale niech w końcu zaczną
    budować :)Stary MPZP dopuszcz 20 p obiekt był o tyle ok, że przynajmniej każdy
    turysta będący we Wrocławiu wiedziałby jak trafić z powrotem na dworzec PKP/PKS
    (z daleka widziałby 20 p sylwetę tego obiektu :)
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 23.05.05, 16:19
    jakies kiepskie te tłumaczenia i chyba nie tu lezy oprzyczyna braku
    inwestycji :)
    wiele z tych argumentów nawzajem sie wyklucza.No ale trudno ich grunt. Niech
    inni budują.
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 16:31
    ...może wysłać Lolo na przeszpiegi w sprawie tej izraelskiej inwestycji (widma)
    na tej działce? :) On już by im "pomógł" podjąć właściwą decyzję :)
  • Gość: slawek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 16:41
    Nie bedzie inwestycji bo grunt nie jest koszerny :)))
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 16:45
    Koncepcja prezydenta miasta zakłada wyburzenie basenu na Ratuszowej i budowę
    większego, z halą widowiskowo-sportową, hotelem, gabinetami odnowy biologicznej
    i kręgielnią. Według pierwotnego planu pieniądze na inwestycję miał wydać
    koncesjonariusz (50 mln zł), a gmina miała mu je oddać w ciągu 15 lat wraz z
    odsetkami, w sumie 75 mln zł. Pisaliśmy też o alternatywnej koncepcji, którą
    opracował senator Mirosław Lubiński i kilka osób z Wałbrzyskiej Izby
    Gospodarczej, która mówi o przeznaczeniu owych 50 mln na remont i modernizację
    starego obiektu na Ratuszowej oraz budowę aquaparku nieopodal TESCO. Według
    Lubińskiego, należy skonsultować propozycje z mieszkańcami.
    Tymczasem dotarły do nas informacje o bliżej nieokreślonych zmianach,
    dotyczących sposobu finansowania inwestycji, które mają się pojawić w projekcie
    prezydenckim.

    N WW
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 16:50
    5 mln złotych dla Dzierżoniowa

    To największa unijna dotacja, jaką do tej pory udało się pozyskać gminie z
    terenu powiatu dzierżoniowskiego. Dzierżoniów otrzyma ponad 5 mln złotych
    (5.377.188 zł) na modernizację oczyszczalni ścieków.
    O unijne pieniądze pracownicy dzierżoniowskiego Urzędu Miasta starali się od
    lipca minionego roku. Modernizacja oczyszczalni ścieków jest konieczna ze
    względu na coraz bardziej restrykcyjne normy dotyczące ochrony środowiska.
    Pozyskane środki stanowią 50% kosztów inwestycji, która rozpocznie się po
    podpisaniu umowy z wojewodą dolnośląskim. Dzięki przeprowadzeniu modernizacji
    oczyszczalni ścieków Dzierżoniów uniknie w przyszłości kar za nieprzestrzeganie
    przepisów o ochronie środowiska, a w perspektywie kilku lat nie będzie
    znaczących podwyżek cen za odprowadzanie ścieków. Dotacja w wysokości ponad 5
    mln zł pochodzi z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, działanie 1.2
    Zintegrowanego Programu Rozwoju Regionalnego "Infrastruktura ochrony
    środowiska".

    (ma)
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 17:00
    Bielawski Bielbaw wychodzi na prostą i będzie inwestował

    Bielbaw ogranicza powierzchnię, za którą musi płacić podatki. W ubiegłym roku
    zajmował 123 tys. mkw., obecnie 108, a ostatecznie będzie potrzebował zalewie
    70-80 tys. mkw. pomieszczeń. Dyrektor wyjaśniał, z czego wynikają problemy
    zakładu. - Głównym zagrożeniem jest import z krajów Dalekiego Wschodu. Bielbaw
    eksportuje 50% produkcji do krajów UE, gdzie również są już tanie produkty z
    Indii, Chin czy Pakistanu. Mam nadzieję, że Komisja Europejska zrobi coś, aby
    ograniczyć import tych tanich produktów do UE. Poza tym produkcję eksportową
    obniżył mocny złoty. Dariusz Czesny upatruje szansy dla Bielbawu w rozwoju. -
    Utworzyliśmy nowy dział rozwoju i marketingu. Chcemy wrócić do produkcji tkanin
    odzieżowych oraz kontynuować produkcję tkanin meblowych. Dyrektor generalny
    zapowiedział też kontynuację inwestycji zapoczątkowanych w zakładzie w latach
    dziewięćdziesiątych. - Skupimy się na rozwoju wykańczalni, planujemy też
    zmodernizować kotłownię i zakupić nowy bielnik - wymieniał. Inwestycje te
    pochłoną kilka milionów złotych.

    Pomożemy

    Dariusz Czesny podkreślał, że dobra marka Bielbawu, jego pionierska pozycja na
    rynku tkanin pościelowych, powinna przyczynić się do dalszych sukcesów
    zakładu. - Pracuję w tej firmie od czterech miesięcy. To dla mnie duży
    zaszczyt. Ta tradycja zobowiązuje. Zależy mi, by firma funkcjonowała -
    podkreślał Dariusz Czesny.
    Burmistrz Bielawy Ryszard Dźwiniel zapewnił dyrektora, że miasto będzie się
    starało pomagać Bielbawowi. - Tworzenie nowych miejsc pracy jest trudne i
    kosztowne, dlatego bardzo zależy nam na utrzymaniu obecnych - mówił.

    Komentarz

    Obecnie Bielbaw zatrudnia w Bielawie 880 osób. Dzięki nowym inwestycjom jest
    szansa, że pracę w firmie znajdzie kilkadziesiąt nowych osób. Trudno jednak
    będzie powrócić do czasów największej świetności firmy, kiedy w Bielbawie
    pracowało blisko 7500 pracowników, a zakład był największym pracodawcą w
    mieście i najbliższych okolicach.

    AnAG
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 17:09
    Gospodarka
    PAP, tm /2005-05-23 15:39:00

    EFL chce w 2005 zwiększyć udział w rynku



    Należący do francuskiej grupy Credit Agricole Europejski Funduszu Leasingowy
    chce w 2005 roku zwiększyć swój udział w rynku. EFL po pierwszym kwartale 2005
    roku ma 15 proc. udziału w rynku leasingu ruchomości - poinformował Bastien
    Charpentier, szef EFL.

    "Naszym planem jest zwiększenie udziału rynkowego. Chcemy być bezdyskusyjnym
    liderem na polskim rynku" - powiedział w poniedziałek na spotkaniu z
    dziennikarzami Charpentier.

    W pierwszym kwartale 2005 r. EFL podpisał 8259 umów leasingu ruchomości o
    łącznej wartości 456 mln zł.

    Według danych EFL, w segmencie maszyn i urządzeń spółka ma 9 proc. udziału w
    rynku.

    W pierwszym kwartale 2005 r. EFL wyleasingował 5,5 tys. aut. W segmencie tym
    spółka ma 20 proc. rynku, a wśród umów leasingowych samochodów osobowych - 30
    proc..

    W 2004 roku zysk netto EFL wzrósł do 68,7 mln zł, z 39,3 mln zł rok wcześniej.
    Wartość netto nowo zawartych umów wyniosła 1,95 mld zł i była na poziomie
    zbliżonym do osiągniętego we 2003 r.

  • Gość: jm IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 17:54

    23 maja 2005 - 15:41

    Będzie tysiąc miejsc pracy. Amerykański koncern ProLogis rozpoczął w Bielanach
    Wrocławskich budowę największego na Dolnym Śląsku centrum logistycznego. Do
    października stanie pierwsza hala rozładunkowo-magazynowa.


    Firma dostała pozwolenie na budowę i niemal natychmiast zaczęła niewlację
    gruntu, na którym stanie w sumie 8 budynków o łącznej powerzchni 165 tysięcy
    metrów kwadratowych. Kiedyś była Inwestycja ma być zakończona w ciągu 5 lat,
    ale pierwsze osoby będą zatrudniane jeszcze w tym roku. Co ważne Prologis
    jedynie buduje obiekty, miejsca pracy tworzą przedsiębiorstwa logistyczne,
    które wynajmują hale. Wójt Kobierzyc przewiuje , że powstanie tam tysiąc
    miejsc pracy i to przede wszystkim dla ludzi po szkołach średnich i
    technicznych. Prologis zainwestuje w Bielanach ponad 100 milionów dolarów - to
    jedna czwarta wszystkich inwestycji w gminie.

    Sylwia Chmielarz



  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 18:38
    W Krośnicach ma powstać nowoczesne centrum edukacyjno-turystyczno-sportowe


    Podmilickie Krośnice chcą zdobyć w Brukseli 40 mln zł na budowę nowoczesnego
    centrum edukacyjno-turystyczno-sportowego. Ma powstać w okolicach ulicy
    Parkowej.
    - Inwestycję podzieliliśmy na kilka etapów. Pierwszy to budowa nowej szkoły i
    przebudowa starego budynku oraz modernizacja sali sportowej - mówi Dariusz
    Stasiak, sekretarz gminy.
    Stara szkoła będzie zapleczem socjalno-administracyjnym, a w nowym budynku
    urządzone zostaną sale lekcyjne. W miejsce istniejącej dziś niewielkiej sali
    gimnastycznej ma powstać okazała, nowoczesna hala sportowa z pełnowymiarowymi
    boiskami.
    - Ta część inwestycji będzie kosztować 11 milionów złotych - wylicza Dariusz
    Stasiak. Bruksela może wyłożyć do 75%. Resztę gmina musi uzbierać sama. -
    Liczymy na pomoc Totalizatora Sportowego - mówi sekretarz gminy.
    To, że na tę część inwestycji Krośnice dostaną pieniądze jest niemal pewne. -
    Nasz wniosek został zatwierdzony przez władze województwa. teraz czekamy tylko
    w kolejce do wypłaty - mówi Stasiak.
    W następnych latach urzędnicy chcą wybudować w okolicy basen i boiska
    sportowe. Myślą też o budowie centrum kultury. Ma powstać w opuszczonym dziś
    budynku dawnej stolarni. - Wnioski o unijne wsparcie tych inwestycji też już
    złożyliśmy. Są po pierwszych ocenach - mówią w magistracie.


    Zamieszkiwane przez 8 tysiecy mieszkańców Krośnice niedawno wygrały walkę o
    unijne pieniądze także na inną inwestycję - budowę kanalizacji w dziewięciu
    miejscowościach gminy. Dostaną prawie 20 milionów złotych.

    (MIG) - Gazeta Wrocławska / Słowo Polskie
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 18:47
    Sezon remontów ulic nabiera rumieńców. 30 maja zaczną się prace na dwóch pasach
    ul Karkonoskiej, prowadzących od Węzła Bielańskiego do miasta.
    Drogowcy nie zmakną remontowanego odcinka (od granic miasta do skrzyżowania z
    ulicami Zwycięską i Jeżdziecką). Wszystkie prace będą bowiem toczyć się nocami.
    Samo skrzyżowanie nie będzie remontowane, ponieważ urzędnicy planują jego
    przebudowę.
    - Poszerzenie jezdni wlotowej do miasta raczej nie nastąpi w tym roku. To
    będzie większa inwestycja, na którą na razie nie ma pieniędzy w budżecie - mówi
    Ewa Mazur, rzeczniczka ZDIK we Wrocławiu.
    Nitka Karkonoskiej w przeciwnym kierunku została odnowiona w ubiegłym roku.
    Ponieważ ZDIK-owi zostało wtedy trochę pieniędzy, nowy asfalt położono na
    krótkim odcinku w stronę miasta. Po zimie jezdnia na nieodnawianej częsci nie
    wygląda najlepiej. Oprócz kolei na nawierzchni jest sporo łat po dziurach.
    Nowy asfalt ułoży firma Skanska. Zacznie za tydzień. Do 4 czerwca ruch do
    miasta będzie utrudniony.
    - Wykonawca ma pracować tylko w nocy. To oczywiście nie wyklucza utrudnień.
    Kierowcy mogą się spodziewać na przykład ograniczeń szybkości - tłumaczy Ewa
    Mazur.
    Dlaczego ZDIK nie zaczeka z remontem do wakacji?
    - Nie ma sensu z tym zwlekać. W lecie będzie w całym mieście dużo innych
    remontów - odpowiada rzeczniczka ZDIK-u.

    (BW) - Gazeta Wrocławska / Słowo Polskie
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 18:52
    Jeszcze przed wakacjami ma się rozstrzygnąć, czy w gminie Kąty Wrocławskie
    zainwestuje pewien zagraniczny inwestor, który planuje zatrudnić około 300
    osób. Rozmowy władz gminnych są już podobno bardzo zaawansowane.

    W kilku ostatnich latach w gminie zainwestowało ponad 30 róznych firm z Polski
    i zagranicy. Tylko w samym ubiegłym roku, na inwestycję w tej podwrocławskiej
    gminie zdecydowało się 7 inwestorów.

    Info: Pad
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 18:58
    ...części Kobierzyc


    OGŁOSZENIE O KONKURSIE NA TWÓRCZE PRACE PROJEKTOWE
    o szacunkowej wartości poniżej 60 000 euro
    Wójt Gminy Kobierzyce, 55-040 Kobierzyce, al.Pałacowa 1, woj. dolnośląskie,
    pow. wrocławski, tel. 071 3111215,36-98-100 fax 071 3111252,
    www.kobierzyce.ug.gov.pl,
    e-mail: info@kobierzyce.ug.gov.pl, ogłasza konkurs na podst. ustawy Prawo
    zamówień publicznych z dnia 29 stycznia2004r. (Dz.U.Nr19 poz.177ze zm.):

    Opracowanie architektoniczno-urbanistycznej koncepcji rewaloryzacji
    miejscowości Kobierzyce

    Przedmiotem konkursu jest opracowanie koncepcji architektoniczno-urbanistycznej
    wskazanej części obszaru miejscowości Kobierzyce dla zadania inwestycyjnego
    pn. "Rewaloryzacja miejscowości Kobierzyce". Obszarem tym jest skrzyżowanie
    ulic Robotniczej, Witosa, Ludowej, Rzemieślniczej i Spółdzielczej w
    Kobierzycach.

    Nomenklatura CPV: 74252000-0 architektoniczne usługi zagospodarowania terenu
    Termin składania wniosków o udział w konkursie wraz z wymaganymi dokumentami
    upływa 24.06.2005 o godz.12:00 (pok.25-sekretariat Urzędu Gminy Kobierzyce)
    Regulamin konkursu , regulamin pracy sądu konkursowego , wniosek wraz z
    załącznikami można otrzymać za zaliczeniem pocztowym lub w siedzibie
    Zamawiającego pok.nr1. Cena 18,30zł
    Termin składania prac konkursowych upływa 15.09.2005r o godz.12:00
    (pok.25-sekretariat Urzędu Gminy Kobierzyce)
    Zamawiający przewiduje przyznanie trzech nagród:
    I - udzielenie zamówienia z wolnej ręki na wykonanie szczegółowych opracowań
    architektoniczno-urbanistycznych całego obszaru miejscowości Kobierzyce
    II - 3.000zł , III - 2.000zł
    Kryteria oceny prac konkursowych :
    - zgodność projektu z motywacjami organizatora - waga 10%
    - kompletność i kompleksowość rozwiązania projektowego- waga 20%
    - atrakcyjność i potencjalne korzyści wynikające z realizacji projektu - 30%
    - możliwość (realność) realizacji projektu - waga 20%
    - koszt wykonania pracy pokonkursowej (cena brutto w zł) - waga 20%
    Uczestnik konkursu składa jedną pracę konkursową .
    Uprawnieni do kontaktów z uczestnikami konkursu - Jolanta Urbaś (spr.formalne)
    tel.36-98-105 pok.1, Piotr Kopeć (spr. merytoryczne) tel.36-98-107 pok. 7
    W konkursie mogą wziąć udział wykonawcy spełniający wymogi zawarte w art.
    22ust.1 ustawy - prawo zamówień publicznych oraz spełniający warunki określone
    w siwz (min. kadra z uprawnieniami projektowymi w specjalności
    architektonicznej , obrót roczny z ostatnich dwóch lat nie mniejszy niż
    500.000zł rocznie , doświadczenie zawodowe - potwierdzone referencjami)
    Wykonawca składa wraz wnioskiem oświadczenie o spełnianiu warunków udziału w
    postępowaniu oraz wymagane regulaminem dokumenty potwierdzające ich
    spełnianie.
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 19:38
    ...Głogowie, (które to miasto konsekwentnie odbudowuje swoje przedwojenne Stare
    Miasto) :


    60 nowych mieszkań


    Dziś na Starym Mieście, przy zbiegu ul. P.Skargi i ul.H. Kołłątaja odbyło się
    przeka- zanie kluczy mieszkańcom nowo oddanego budynku mieszkalnego w systemie
    budownictwa społecznego.


    Nowa kamienica została wybudowana w ciągu jednego roku. W budynku znajduje się
    60 mieszkań: (M1 - 16 mieszkań, M2 - 35 mieszkań, M3 - 9 mieszkań). W każdym z
    mieszkań zostały położone panele podłogowe. Podłogi łazienek wyłożono płytkami
    ceramicznymi.



    Całkowita powierzchnia użytkowa pomieszczeń mieszkalnych wynosi 2737,40 m².


    W budynku znajdują się także 4 lokale usługowe oraz 28 podziemnych garaży.

    Przypomnijmy, że w naszym mieście znajduje się już 8 bloków mieszkalnych
    wybudowanych w systemie TBS. Łącznie jest to 400 lokali mieszkalnych.

    Ubiegający się o mieszkanie w zasobach TBS w dniu objęcia mieszkania nie może
    posiadać tytułu prawnego do innego lokalu mieszkalnego, musi regularnie opłacać
    czynsz za mieszkanie komunalne, socjalne lub inne oraz posiadać stałe źródło
    utrzymania.

    Mała fotka:
    www.glogow.pl/article_gfx/1116847160tbs.jpg

    glogow.pl
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 20:49
    .: Spółdzielnia Socjalna we Wrocławiu :.
    23 maja 2005 - 15:50

    Bezrobotni świadczą usługi na rzecz społeczności lokalnej. Pobierają za pracę
    opłatę lecz sami wyszukują ofertodawców usługi.Zwolnieni są z podatku i nie
    obowiązują ich przetargi.W taki sposób działają spółdielnie socjalne. We
    Wrocławiu do końca wakacji postanie kilka takich placówek. Pierwsza będzie
    spółdzielnia stworzona przez przy współpracy ze stowarzyszeniem Most. Jak
    poinformował Jerzy Nowak ze Stowarzyszenia , spółdzielnia zacznie działalność
    już za miesiąc. Żeby spółdzielnia socjalna mogła powstać potrzeba od 5 do 50
    bezrobotnych osób.

    Aleksandra Borkowska
    PRW
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 21:21
    Jeszcze w tym roku (lub na początku przyszłego) ma się rozpocząć modernizacja
    MAKRO w Bielanach Wrocławskich. Obiekt zostanie gruntownie zmodernizowany.
    W tej chwili MAKRO zmodernizowało w Polsce już 4 swoje hale, a w planach do
    końca 2006 ma zmodernizowanie pozostałych starszych hal.
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 22:26
    Urzędnicy z Brandenburgii we Wrocławiu




    Maciej Miskiewicz 23-05-2005 , ostatnia aktualizacja 23-05-2005 21:21

    Odtworzenie połączenia kolejowego z Berlinem, ożywienie współpracy gospodarczej
    i wykorzystanie turystycznego potencjału Odry. O tym we Wrocławiu rozmawiali
    samorządowcy z Dolnego Śląska, Berlina i Brandenburgii

    Polscy i niemieccy urzędnicy spotkali się wczoraj z przedstawicielami Urzędu
    Marszałkowskiego. Dwugodzinne rozmowy dotyczyły m.in. przyszłości połączenia
    kolejowego między Wrocławiem i Berlinem. - Kiedyś podróż zajmowała trzy
    godziny. Naszym celem jest osiągnięcie co najmniej takiego poziomu - podkreśla
    Harald Wolf, burmistrz Berlina.

    Urzędnicy chcą współpracować przy promocji turystycznej naszych regionów. -
    Mamy sieć dróg rowerowych łączących Odrę z Berlinem. Gdyby na Dolnym Śląsku
    powstała podobna sieć, wtedy mogłaby zostać połączona z naszą - podkreśla
    Wolfgang Krüger, sekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki Brandenburgii.
    Niemcy chcą też pomagać Polsce w staraniach o środki unijne na ochronę
    przeciwpowodziową.

    A współpraca gospodarcza? - Są duże możliwości. W grę wchodzi przede wszystkim
    branża motoryzacyjna, ale też farmaceutyczna i elektroniczna - cieszy się Paweł
    Wróblewski, marszałek województwa. Władze regionów chcą także stworzyć giełdę
    współpracy gospodarczej, która ułatwi wymianę informacji między polskimi i
    niemieckimi przedsiębiorcami.
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 10:18
    Gminna spółka TBS Wrocław nie zwalnia tempa swoich budów. We wrześniu do dwóch
    budynków przy ulicy Krępickiej wprowadzi się 144 mieszkańców. Budowa kolejnych
    240 mieszkań przy ulicy Dolnobrzeskiej i Brzezińskiej ruszy najprawdopodobniej
    już w czerwcu i zakończy się pod koniec przyszłego roku.
    – Kolejnych 140 mieszkań powstanie przy ulicy Kasztelańskiej (Psie Pole -
    Zakrzów). Właśnie zastanawiamy się nad tym, czy budować jeden czy dwa bloki –
    mówi Kazimierz Fiurst, prezes TBS Wrocław.

    TBS Wrocław ma już swoje budynki przy Przybyszewskiego, Kamieńskiego,
    Falzmanna, Krzywoustego, Zielnej i Świstackiego. W siedmiu blokach jest 641
    mieszkań, przede wszystkim dwupokojowych. Przy Krępickiej będą kolejne dwa
    budynki i 144 mieszkania.

    Przemysław Ziółek - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 10:23
    W Parku Handlowym "Bielany" (Auchan, Media Markt, Leroy Merlin, Decathlon)
    powstanie kolejny obiekt. będzie nim centrum motoryzacyjne francuskiej sieci
    NORAUTO. W jego skład wejdzie sklep motoryzacyjny oraz centrum serwisowe.
    Otwarcie obiektu zaplanowane jest na jesień tego roku, a zatrudnienie w centrum
    NORAUTO znajdzie około 25 osób.

    Jest to kolejny etap rozbudowy Parku Handlowego "Bielany". Do realizacji
    pozostanie jeszcze mały biurowiec i hotel/motel od strony tzw "Ronda
    Czekoladowego" i ul Czekoladowej.
    W przyszłym roku, wg zapewnień sieci DECATHLON ma być także powiększony otwarty
    kilka tygodni temu ich market sportowy.
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 10:29
    Sanha Polska, działająca w branży przetwórstwa metali poszukuje w tej chwili 30-
    35 nowych pracowników do swojej fabryki w Legnicy. Sanha jest producentem
    kompletnych systemów przewodów rurowych oraz części składowych do nich.

    PG
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 10:31
    Związki zawodowe Cussons Polska protestują przeciw zamknięciu fabryki
    kosmetyków Uroda w Warszawie, przed laty jednego z największych producentów tej
    branży


    Cussons zamyka fabrykę Urody




    W Urodzie, fabryce z ponad 100-letnią tradycją, trwa pogotowie strajkowe.
    Wczoraj w zakładzie spotkali się szefowie wszystkich trzech działających w
    spółce związków zawodowych, by przygotować tekst porozumienia, który będą
    negocjować z pracodawcą. W udostępnionym "Rz" komunikacie zarząd Cussons Polska
    oficjalnie poinformował o planach zamknięcia warszawskiej fabryki, co wiąże się
    ze zwolnieniem 128 pracowników. W miniony piątek komunikat zarządu odczytano na
    zebraniach załogi we wszystkich oddziałach Cussons w Polsce, m.in. w fabrykach
    w Warszawie i we Wrocławiu.


    - Wcześniej nikt nam nic nie mówił o tych planach - mówi Wacław Pastuszko, szef
    zakładowej "Solidarności".

    Stephen Murphy, prezes Cussons, wyjaśnia w komunikacie, żedecyzję o zamknięciu
    zakładu w Warszawie podjęto w wyniku wzrastającej konkurencji oraz konieczności
    obniżenia kosztów. -Ten stary zakład wciąż wymaga dodatkowych, ogromnych
    inwestycji, by utrzymać produkcję na konkurencyjnym poziomie - dodaje. Według
    planów zarządu, fabryka zostanie zamknięta jesienią tego roku. Związkowcy
    dodają, że pracownicy mają być zwolnieni do końca lipca.

    Firma planuje skupić swą podstawową działalność produkcyjną w zakładzie we
    Wrocławiu, a marki dotychczas produkowane w Warszawie przenieść do zewnętrznych
    podwykonawców w Polsce -informuje komunikat. Zewnętrzne firmy będą teraz
    wytwarzać m.in. kremy Kwiaty Polskie i Uroda Activ 90.

    Zarząd spółki zapewnił też, że objęci zwolnieniami pracownicy otrzymają należne
    odprawy i rekompensaty, zgodnie z prawem i wewnętrznymi ustaleniami. Jak
    podkreślają związkowcy, dotychczas nie było żadnych rozmów ani ustaleń w
    sprawie redukcji. Zarząd nie sygnalizował też planów likwidacji zakładu.

    Sygnałem mogły być natomiast pogarszające się wyniki Cussons w Polsce, gdzie ta
    brytyjska grupa w 1993 r. kupiła Pollenę-Wrocław, jednego z największych w
    kraju producentów proszków do prania. Dwa lata później przejęła warszawską
    Urodę. Według ostatnich dostępnych danych z Monitora Polskiego, w 2003 r.
    spółka Cussons Polska, do której należą oba zakłady grupy, miała 289 mln zł
    przychodów zesprzedaży i 21,4 mln zł straty netto. Dwa lata wcześniej, w 2001
    r., jej przychody wynosiły 413,6 mln zł, a strata netto 3,4 mln zł.

    Jak wynika z danych firmy MEMRB, analizującej branżę kosmetyczną, wartość
    polskiego rynku kosmetyków rośnie z roku na rok, lecz nie jest to już znaczący
    wzrost.

    W ubiegłym roku jego wartość zwiększyła się o 3 proc., do 4,9 mld zł. To m.in.
    efekt bardzo dużej konkurencji, zarówno produkcji krajowej, jak i importu,
    która ogranicza wzrost cen. O polski rynek zabiegają nie tylko zagraniczne, ale
    i krajowe firmy, które w wielu segmentach mają silną pozycję.

    Cussons to kolejny zagraniczny inwestor z sektora kosmetyczno-chemicznego,
    który w ostatnich dniach zapowiada restrukturyzację i cięcia w zatrudnieniu.
    Przed kilkoma dniami koncern Colgate-Palmolive poinformował, że do 20007 r.
    zakończy produkcję pasty do zębów w swym zakładzie w Halinowie, przenosząc ją
    do nowej, nowoczesnej fabryki. Oznacza to zwolnienie 40 pracowników zakładu, w
    którym firma zostawia produkcję szamponów i środków czyszczących.

    Pogłoski o zamknięciu fabryki w Garwolinie zdementował natomiast amerykański
    koncern Avon, który niedawno uruchomił nowoczesny zakład w Rosji. Jak zapewnia
    Iwona Gniedziejko-Płóciennik, rzecznik firmy, w Garwolinie, dokąd przed dwoma
    laty przeniesiono produkcję z Wielkiej Brytanii, koncern inwestuje teraz w
    laboratoria badawcze.

    ANITA BŁASZCZAK
    "RZECZPOSPOLITA"
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 10:44
    BANKI

    EFL stawia na maszyny


    W najbliższych miesiącach Europejski Fundusz Leasingowy (EFL), największa na
    rynku firma leasingowa, będzie rozwijać finansowanie maszyn i urządzeń.
    Zaoferuje dwa nowe produkty: leasing maszyn rolniczych oraz nieruchomości.
    Spółka będzie finansowała nieruchomości od 200 tys. zł (np. gabinety lekarskie
    czy biura radców prawnych). _W I kwartale spółka podpisała umowy o wartości 456
    mln zł, czyli o 22 proc. wyższej niż przed rokiem. Tę dynamikę będzie starała
    się utrzymać w następnych kwartałach. SAMORZĄDY

    k.o., a.my
    "RZECZPOSPOLITA"
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 12:07
    Miliony za murawę

    Wtorek, 24 maja 2005r.

    Rośnie zainteresowanie kupnem wystawionego na sprzedaż stadionu


    Cena minimalna, jaką kupujący musi zapłacić za sportowy obiekt, to 13,7 mln zł.
    Choć przetarg na sprzedaż stadionu był reakcją miasta na propozycję nabycia
    kompleksu przez KGHM, wygląda na to, że chętnych do kupna będzie więcej

    Zainteresowanie przetargiem jest duże. Mamy wiele zapytań w sprawie warunków,
    jakie muszą spełnić uczestnicy. Są to głównie przedstawiciele firm prywatnych –
    mówi Tymoteusz Myrda, rzecznik prezydenta Lubina.
    Na razie na pytaniach się kończy, bo do tej pory do przetargu nie wpłynęła ani
    jedna oferta.
    Niemal pewne, że wpłynie oferta ze strony KGHM Polska Miedź SA. Miedziowy
    holding ma wobec obiektu wielkie plany. Stadion, na którym swoje pierwszoligowe
    pojedynki rozgrywa piłkarska drużyna Zagłębia Lubin, ma za sprawą pieniędzy
    firmy zmienić się nie do poznania. Obiekt wymaga wielu inwestycji, które są
    konieczne zgodnie z zaleceniami Polskiego Związku Piłki Nożnej. Aby w przyszłym
    sezonie odbywały się tam pierwszoligowe mecze, należy m.in. zrobić nowe
    zadaszenie. Głównym udziałowcem (98 procent) zobowiązanej do tego Sportowej
    Spółki Akcyjnej, która jest właścicielem drużyny Zagłębia, jest właśnie KGHM.
    Rzecznik firmy przyznaje, że dopóki miedziowa spółka nie będzie właścicielem
    obiektu, nie ma co liczyć na kolejne inwestycje. Ale czy spółka spodziewa, że
    może być więcej chętnych do kupna stadionu?
    – Mamy wolny rynek. Jest to możliwe – mówi Dariusz Wyborski.
    KGHM planuje zainwestować w stadion aż 45 mln zł. Zadaszy obiekt oraz go
    zmodernizuje. Wzniesie halę na 2700 miejsc oraz nowoczesny hotel. Planowane
    jest stworzenie podgrzewanej murawy.
    Urząd czeka na oferty do 14 czerwca. Ich otwarcie zaplanowano na 17 czerwca.
    Trzy dni później poznamy zwycięzcę przetargu. •

    Adopcja za długi
    Stadion jest własnością miasta od ponad dwóch lat. Prezydent Lubina zgodził się
    na jego przejęcie za długi (około 20 mln zł). Rzeczoznawaca wycenia obiekt na
    13,7 mln zł, więc miasto, przejmując stadion dołożyło ponad 6 mln zł. Zdaniem
    Tymoteusza Myrdy nie można posługiwać się takim rachunkiem, bo przejęcie
    obiektu miało aspekt społeczny i ratowało klub przed bankructwem.

    Ewa Szczecińska - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 12:10
    Budują i szukają pieniędzy

    Wtorek, 24 maja 2005r.


    Czy miasto otrzyma 30 mln zł na Obwodnicę Zachodnią? Jest na to bardzo duża
    szansa – zapewnia senator Marian Lewicki

    Na razie jest pewne, że robotnicy kończą budowę ronda
    i jednej nitki jezdni. Od środy tą drogą będą jeździły
    już samochody

    Nowy odcinek około (800 metrów) od ulicy Nowodworskiej do ronda przez około dwa
    tygodnie będzie służył kierowcom jadącym od strony autostrady w kierunku
    miasta. Po tym terminie zostanie zamknięta druga nitka drogi
    w przeciwnym kierunku.
    Robotnicy zaczną zdzierać starą wysłużoną nawierzchnię asfaltową i kłaść nową.
    W tym czasie samochody będą jeździły jezdnią, której remont właśnie się kończy.
    Cały ten odcinek obwodnicy, czyli około 2,4 km powinniśmy oddać do użytku do
    końca roku – mówi Aleksander Nowak, prezes firmy ABM, budującej obwodnicę. –
    Jednak postaramy się zakończyć prace jeszcze w październiku.
    W czerwcu oddany zostanie do użytku odcinek od ronda do skrzyżowania z drogą
    prowadząca do legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Wczoraj senator Marian
    Lewicki poinformował, że Legnica ma bardzo duże szanse na otrzymanie 24 mln zł
    ze środków unijnych na tę inwestycję. – Ryszard Kurylczyk, sekretarz stanu w
    ministerstwie infrastruktury zapewnił, że wniosek jest bardzo dobry
    – przekonuje senator Lewicki.
    – Projekt zostanie zaprezentowany komitetowi sterującemu
    w połowie czerwca i wówczas na pewno będzie wiadomo czy zostanie zaakceptowany.
    W najbliższą środę ma być natomiast wiadomo, czy miasto otrzyma pięć mln zł z
    budżetu państwa. Prezydent Tadeusz Krzakowski nie chce wypowiadać się na ten
    temat do czasu, gdy zapadną decyzje.
    Koszt tego odcinka obwodnicy to około 35 mln zł. Na jego budowę miasto
    zaciągnęło kredyt. Gdyby otrzymało pieniądze
    z Unii i budżetu mogłoby go spłacić. Albo rozpocząć przygotowania do budowy
    kolejnego odcinka obwodnicy. Biegłby on od ronda w kierunku ul. Sikorskiego na
    Osiedlu Piekary.
    Ta droga byłaby alternatywą dla autostrady w kierunku Wrocławia – mówi
    Aleksander Nowak. – Pozwoliłaby też zaktywizować strefę ekonomiczną.


    Zygmunt Mułek - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska




  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 15:57
    .: W czerwcu rusza szpital w Polanicy Zdr. :.
    24 maja 2005 - 14:22

    Po 20 latach budowy 1 czerwca ruszy nowy szpital w Polanicy. Minister zdrowia
    Marek Balicki wydał właśnie w tej sprawie rozporządzenie.


    Wcześniej przez kilka miesięcy trwał spór między ministrem a samorządem o to
    kto będzie prowadził płacówkę. Nowego szpitala nikt nie chciał otworzyć,
    dlatego zrobiło to ministerstwo zdrowia. Inwestycja, która pochłonęła juz 217
    milionów złotych, wymaga jeszcze około 20 milionów złotych. Pierwotnie miał być
    to szpital chirurgii plastycznej. Ostatecznie plastyka będzie tylko jedną z
    jego części i ruszy jako pierwsza.

    Paweł Majcher
    PRW
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 16:10
    Znakomite wiadomości ze Zgorzelca. Jeszcze kilka tygodni temu wszystko
    wskazywało, że w Zgorzelcu przybędzie ponad 300 bezrobotnych, a to za sprawą
    upadłosci Famago - jednej z największych firm w mieście. A jednak okazuje się,
    że te miejsca pracy zostały uratowane i niewykluczone, że w przyszłosci w
    Famago będą zatrudniać nowych pracowników, a nie ich zwalniać:


    Famago sprzedane

    Fabryka Maszyn Górnictwa Odkrywkowego FAMAGO w Zgorzelcu została sprzedana.
    Nowego właściciela wyłoniono podczas drugiego przetargu na sprzedaż masy
    upadłościowej, 16 maja. Właścicielem fabryki jest teraz katowicka spółka Kopex
    Recycling System.


    Pierwszy przetarg, zaplanowany na 4 kwietnia, nie doszedł do skutku, ponieważ
    nie stawił się żaden oferent. Drugi termin okazał się szczęśliwszy - wyłoniono
    nowego właściciela zakładu. FAMAGO kupił Kopex Recycling System, spółka
    należąca do grupy kapitałowej Kopex S.A. Grupa ta zajmuje się inwestycjami i
    handlem. Od lat związana jest z branżą górniczą, co dobrze wróży zgorzeleckiej
    fabryce. W skład grupy wchodzą m.in. wałbrzyskie Zakłady Urządzeń Technicznych
    WAMAG czy bytomskie Przedsiębiorstwo Budowy Szybów.


    Kupując fabrykę Kopex, zagwarantował dalsze zatrudnienie całej, ponad 300-
    osobowej załodze FAMAGO. Pracownicy zostaną przejęci przez nowego właściciela
    na dotychczasowych warunkach. Warto też przypomnieć, że zakład - pomimo bardzo
    trudnej sytuacji przez cały czas, także po ogłoszeniu upadłości - utrzymuje
    zdolność produkcyjną i realizuje zamówienia. Syndyk masy upadłościowej, Alina
    Musiałowska, dokonała tego, co zaplanowała wiele miesięcy temu, czyli sprzedała
    zakład „na ruchu”. Z jakim skutkiem, okaże się w najbliższym czasie. Na razie
    strony muszą dopełnić szeregu formalności, w tym najważniejszej, tj. podpisać
    akt notarialny.

    "Nowiny Jeleniogórskie"
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 17:10
    Dzięki dofinansowaniu z UE, Zamek Książ, jedna z polskich pereł architektury
    doczeka się w końcu remontu elewacji. Pierwsza część tego remontu została już
    wykonanna (od strony głównego wejscia do zamku). teraz taki sam remont czeka
    resztę elewacji. Koszt przedsięwzięcia to około 6 mln zł.
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 17:19
    ...na tym parkingu, po prawej stronie kolorowego biurowca Millenium Tower -
    planowany jest jeszcze wyższy, (12-14 piętrowy) Millenium Tower II.
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 17:29
    Aktualne zdjęcie działki na której ma stanąć CH OSTATNI GROSZ (lepsza wersja
    Korony, więcej sklepów plus dom handlowy i hotel **/*** od str skrzyż Na
    Ostatnim Groszu z Lotniczą. Od strony kościoła powstanie mały "Rynek
    zachodniego Wrocławia). Otaczać mają go "niby kamieniczki - czyli front CH)...

    Kolejne ze znakomitych i aktualnych zdjęć Wrocławia z lotu ptaka (zdjęcie ze
    znacznikami):
    wroclaw.hydral.com.pl/41398,foto.html?PHPSESSID=9114968f5a5269ce16c5ab55df0003f6


    Foto: Neo[EZN] ( wroclaw.dolny.slask.pl ) & Wydział Ruchu Drogowego
    Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu
  • Gość: kotbehemot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 19:11
    a akurat tam dzisiaj bylem i marudzilem, ze nalezaloby cos zrobic z ta niedokonczona elewacja:))
    nie ma to jak pozytywny zbieg okolicznosci:)
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 22:36
    2005-05-24 • Niemcy w Książu

    Zamek Książ będzie piękniejszy. Odrestaurowane będą m.in.: część budynku
    głównego, dziedziniec, brama i oficyna pałacowa. Prace wykonywane będą przy
    współudziale Wydziału Konserwacji Zabytków Wyższej Szkoły Nauk Stosowanych i
    Sztuki w Hildesheim. Współpraca z niemiecką uczelnią niż z polską jest
    korzystniejsza dla zamku, gdyż Niemcy wszystkie prace wykonają za darmo,
    dysponują ponadto najnowocześniejszą technologią. Wykonane dzięki niej plany
    prac konserwatorskich wykonane zostaną w ciągu pół roku, a nie dwóch lub trzech
    lat. Prezez Książa Jerzy Tutaj ma także nadzieję, że dzięki współpracy z
    Niemcami łatwiej będzie pozyskać środki unijne na dalsze prace.

    Porozumienie o współpracy pomiędzy zamkiem Książ i Wyższą Szkołą z Hildeshaim
    podpisali dziś prezes Jerzy Tutaj i dziekan Jan Schubert.

    Radio BRW Wałbrzych
  • 05.03.06, 18:33
    Gość portalu: ! napisał(a):

    > BANKI
    >
    > EFL stawia na maszyny
    >
    >
    > W najbliższych miesiącach Europejski Fundusz Leasingowy (EFL), największa na
    > rynku firma leasingowa, będzie rozwijać finansowanie maszyn i urządzeń.
    > Zaoferuje dwa nowe produkty: leasing maszyn rolniczych oraz nieruchomości.
    > Spółka będzie finansowała nieruchomości od 200 tys. zł (np. gabinety
    lekarskie
    > czy biura radców prawnych). _W I kwartale spółka podpisała umowy o wartości
    456
    >
    > mln zł, czyli o 22 proc. wyższej niż przed rokiem. Tę dynamikę będzie starała
    > się utrzymać w następnych kwartałach. SAMORZĄDY
    >
    > k.o., a.my
    > "RZECZPOSPOLITA"




    Kto ma akcje EFL po jego wyjściu z GPW niech się do mnie odezwie
    (dobradobra@interia.pl).
    Po walnym (28.02.2006) coś niecoś już wiadomo !
    Czekam.
    Przekażcie innym, może ktoś z waszych znajomych
    ma te akcje. Jest to dla nich b.ważne.
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 18:00
    Szkoda, że brak zdjęć nagrodzonych prac :(
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 18:20
    12 mln zł będzie kosztowała budowa sieci kanalizacyjnej w Olszynie i 4
    okolicznych miejscowościach i modernizacja oczyszczalni ścieków w samej
    Olszynie.
    8 z tych 12 mln zł zostało przekazanych przez UE. Inwestycja rozpocznie się w
    czerwcu i potrwa 17 miesięcy.

    Info: FAKTY
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 19:05
    Nowa giełda motoryzacyjna




    Marek Szempliński 24-05-2005 , ostatnia aktualizacja 24-05-2005 18:39

    Start: 5 czerwca. Miejsce: ulica Karmelkowa. Na konkurencyjnej giełdzie
    samochodowej we Wrocławiu ma się pojawić ponad 300 handlowców

    Pomysł na stworzenie konkurencji dla ulicy Gnieźnieńskiej wraca co kilka lat.
    Do tej pory nikomu się nie udało. - Nie mamy nic do stracenia. Nasz plac i tak
    w niedzielę stoi pusty - tłumaczy Stefan Rogulski, wiceprezes Dolnośląskiego
    Centrum Hurtu Rolno-Spożywczego, właściciela terenu.

    DCHRS też już parokrotnie przymierzał się do zorganizowania giełdy
    motoryzacyjnej. Firmę ośmieliły sukcesy. - 17 kwietnia wystawiało się u nas 70
    dilerów i było zainteresowanie - mówi Rogulski. - W dodatku przez nasze tereny
    ma być poprowadzony objazd przewidzianej do zamknięcia Karmelkowej. Warto
    przejeżdżających czymś zainteresować.

    Co niedziela handlowcy i klienci będą mieli do dyspozycji ponad 30 ha.
    Inicjatywie niechętnie przyglądają się okoliczni mieszkańcy. - Jeszcze nam
    tylko giełdy brakowało do tych korków, które mamy non stop - mówi Roman Serko.

    Twórcy nowej giełdy uspokajają, że już niedługo dojazd do giełdy będzie
    poprowadzony przez trasę przemysłową, czyli nową drogę, która łączy ulice
    Czekoladową i Mokronoską i omija osiedle.

    - Wszyscy zobaczą, że taka giełda w okolicy to tylko korzyść. Nawet mieszkańcy.
    Zwłaszcza że w niedziele będziemy musieli dodatkowo zatrudnić około 50 osób -
    uspokaja Stefan Rogulski. - Zapraszam. Wstęp do nas przez pierwsze miesiące
    będzie bezpłatny.
  • 24.05.05, 19:11
    Jak ja nie znosze tych wszystkich tandetnych giled w centrum miasta :/
    Samochodowa, elektroniczna, na Swiebodzkim, brrrrr. Wypieprzyc fajansiarzy z
    miasta!
    --
    www.wroclista.prv.pl
  • Gość: slawek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 19:45
    Powoli mozna zaczynac przebudowe - Wiemy kto bedzie ja nadzorowal:

    WYNIK PRZETARGU NA PEŁNIENIE NADZORU INWESTORSKIEGO NAD PRZEDBUDOWĄ CIĄGU ULIC
    KROMERA - KRZYWOUSTEGO.
    W przetargu nieograniczonym na pełnienie nadzoru inwestorskiego nad realizacją
    zadania pn. „Przebudowa ciągu ulic Kromera – Krzywoustego we Wrocławiu od pl.
    Kromera do ul. Brücknera” jako najkorzystniejszą wybrano ofertę firmy:

    BUREAU VERITAS POLSKA Sp. z o.o.

    02-796 Warszawa

    ul. Migdałowa 4

    z ceną ofertową brutto 1 012 555,60zł.

  • 24.05.05, 19:47
    A sama przebudowa ma sie rozpoczac w czerwcu badz lipcu.
    --
    www.wroclista.prv.pl
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 24.05.05, 19:51
    Mozna sie było tego spodziewac ale o dziwo p[rotest nie wniosła Ziajka, która
    zaproponowała najnizsza cene i jednak przegrała przetarg tylko Drobud i
    poznanski Torpol.Ich oferta została odrzucona poniewaz nie mieli jakichs
    skrapiarek do asfaltu i tylko dostarczyli zaswiadczenie ze moga takowe wynajac.
    ZDIK nie uznał tego i odrzucił ich ofertę.
    Jesli odrzuci skarge to Drobud moze odwołac sie jeszcze do Urzedu Zamówien
    Pub;licznych i jesli ten stwierdzi jakies naruszenia przepisów to czeka nas
    nowy przetarg i opóźnienie inwestycji wiec mam nadzieje ze do tego nie dojdzie.
  • Gość: slawek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 20:05
    Ja mam nadzieje ze nie dojdzie do najczarniejszego scenariusza czyli opoznien
    na wszystkich budowach drogowych, bo taka inwestycja (jej brak w danym czasie)
    ma olbrzymie konsekwencje dla wszystkich pozostalych.
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 20:08
    Właśnie przeglądam Wrocławską i miałem wstawić tą smutną informację...dot
    Szewskiej.
  • 24.05.05, 20:10
    Cholera, a najgorsze jest to, ze ich oferta i tak nie byla druga w
    kolejnosci :/ Pewnie licza na powtorzenie przetergu. Znaja ceny jakie
    zaproponowali inni oferenci, to mogliby zaproponowac taka cene, zeby ich
    przebic.
    --
    www.wroclista.prv.pl
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 20:17
    Pytanie do znawców tematu. Co w tej chwili buduje we Wrocławiu Drobud (ulice)?
  • 24.05.05, 20:21
    Drobud buduje w tej chwili lacznik Szwajcarska- Dunska, a takze niedawno
    skonczyl remont ul. Poniatowskiego.
    --
    www.wroclista.prv.pl
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 20:25
    ...czyli widać, że nie są specjalnie zajęci i bardzo liczyli/liczą na Szewską...
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 20:24
    Na początku czerwca rozpocznie się budowa Bulwaru Słonecznego


    Prace powinny zacząć się za tydzień i zakończyć za miesiąc. W tym czasie tuż
    obok Hotelu Park Plaza powstanie wyłożony kostką granitową plac. Otaczać go
    będą wysepki trawników. Naokoło drzew nie zabraknie też kamiennych kręgów do
    siadania, a nad brzegiem rzeki balustrady. Bulwar będzie oświetlony.

    Zostanie także specjalną metodą umocniony ceglany nur nieopodal hotelu.

    Info: dzisiejsza Gazeta Wrocławska / Słowo Polskie
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 20:32
    Nowa fabryka Autoliv w Mirkowie


    Maciej Miskiewicz 24-05-2005 , ostatnia aktualizacja 24-05-2005 20:01


    50 osób znajdzie pracę w trzeciej na Dolnym Śląsku fabryce szwedzkiego koncernu
    motoryzacyjnego Autoliv

    Nowy zakład ma być otwarty na przełomie września i października. Będzie
    produkował sprężyny do pasów bezpieczeństwa. Rocznie fabrykę w Mirkowie ma
    opuszczać od 8 do 12 mln sztuk sprężyn.

    W tej chwili Szwedzi mają fabryki w Jelczu-Laskowicach i w Oławie. Ich Autoliv
    to jeden z największych na świecie dostawców samochodowych systemów ochrony
    przed skutkami wypadków. Produkuje poduszki powietrzne i pasy bezpieczeństwa.
    Koncern ma 80 zakładów w 30 krajach. W ubiegłym roku firma sprzedała wyroby o
    łącznej wartości 6,1 mld dolarów.

  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 20:40
    Intryguje mnie ta inwestycja i...zaskakuje. Info sprzed kilku tygodni:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=22038977&a=22038977
    Skąd się więc wzięła ta fabryka w Mirkowie? Jakaś dodatkowa, wcześniej nie
    planoana?
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 24.05.05, 20:53
    Rozstrzygnięty konkurs na Pomnik Wspólnej Pamięci

    Maciej Miskiewicz 24-05-2005 , ostatnia aktualizacja 24-05-2005 20:17

    Miasto rozstrzygnęło konkurs na Pomnik Wspólnej Pamięci poświęcony wrocławianom
    pochowanym na nieistniejących już cmentarzach

    Pomysł budowy pomnika pojawił się pięć lat temu, gdy okazało się, że na polu
    pod Mirkowem leży sterta poniemieckich płyt nagrobnych, zwiezionych z Cmentarza
    Osobowickiego pod koniec lat 80. Właściciel płyt wykorzystywał je do budowy
    posadzek i schodów. Potem chciał sprzedać gruzowisko miastu. Ostatecznie władze
    Wrocławia odkupiły kilkadziesiąt najlepiej zachowanych płyt i postanowiły
    wystawić symboliczny nagrobek poświęcony przedwojennym mieszkańcom miasta. Ma
    on stanąć w parku Grabiszyńskim. W miejscu, gdzie jeszcze w latach 60. były
    mogiły i stało krematorium, zrujnowane w czasie oblężenia Festung Breslau.

    W lutym miasto ogłosiło konkurs na projekt pomnika. Jury konkursu oceniło 25
    prac. - Zadanie było bardzo ciężkie. Poziom projektów był bardzo wysoki i
    wyrównany - podkreśla Piotr Fokczyński, dyrektor Wydziału Architektury i
    Budownictwa Urzędu Miejskiego.

    Pierwszą nagrodę dostał projekt autorstwa Alojzego Gryta, Tomasza
    Tomaszewskiego i Czesława Wesołowskiego. - Urzekła nas prosta forma i
    uniwersalna symbolika - tłumaczy dyrektor Fokczyński.

    Drugą nagrodę jurorzy przyznali pracy zespołu kierowanego przez Zbigniewa
    Maćkowa, znanego wrocławskiego architekta. - Na końcu alejki prowadzącej od ul.
    Grabiszyńskiej umieściliśmy rampę z ławkami, z której widać rzędy płyt
    nagrobnych i metalowych skrzyń z ziemią nieistniejących nekropolii - mówi
    Michał Zawadzki, współautor projektu. Tak samo jak laureaci głównej nagrody
    autorzy dostali 12 tys. zł.

    Kiedy pomnik będzie gotowy? - Mam nadzieję, że w przyszłym roku zostanie
    odsłonięty. Kiedy? Jeszcze nie wiadomo. Moim zdaniem dobre terminy to Dni
    Wrocławia albo okolice dnia Wszystkich Świętych - mówi Grzegorz Roman, dyrektor
    Departamentu Architektury i Rozwoju UM.
    __________________
    Taki będzie pomnik

    misk 24-05-2005 , ostatnia aktualizacja 24-05-2005 20:17



    Głównym i w zasadzie jedynym elementem projektu jest mur cmentarny. - Ale jest
    to mur traktowany jak rzeźba - podkreśla Tomasz Tomaszewski, współautor
    zwycięskiego projektu.

    Mur będzie miał długość około 70 m, wysokość od 3 do 4,5 metra i szerokość
    około 80-90 cm. W ścianę wmurowane będą płyty nagrobne.

    Środkowy, przewrócony na ziemię fragment muru będzie symboliczną bramą między
    światem zmarłych i żywych. W murze będzie też kilka mniejszych przerw. - To
    ułatwi ludziom przechodzenie z jednej strony na drugą - mówi Tomasz
    Tomaszewski.

    Z jakiego materiału będzie mur? - Wyobrażaliśmy sobie, że będzie to piaskowiec.
    Ale płyty nagrobne są granitowe i być może lepszy efekt da wykorzystanie tego
    materiału - mówi Tomaszewski.

    W murze wyryte będą szczeliny w kształcie krzyża. Wokół - w kamiennej posadzce -
    będą rozmieszczone znicze, które w nocy będą oświetlać pomnik.

    Ile będzie kosztować pomnik? Według szacunków autorów całkowity koszt budowy
    zamknie się kwotą około miliona złotych.
    __________________
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 20:56
    ...a zdjęć zwycięskiej pracy nadal brak :(
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 24.05.05, 21:03
    Instytut Europejski we Wrocławiu?

    Dzięki obradom Europejskiego Szczytu Regionów i Miast Unii Europejskiej, we
    Wrocławiu wzrosły szanse na ulokowanie w mieście Europejskiego Instytutu
    Technologicznego.









    Podczas spotkań kuluarowych prezydentowi Rafałowi Dutkiewiczowi udało się
    zdobyć poparcie dla tej idei od wielu prominentnych przedstawicieli Unii. Apel
    prezydenta Rafała Dutkiewicza do uczestników wrocławskiego szczytu o poparcie
    lokalizacji instytutu we Wrocławiu przynosi pierwsze efekty Uzyskał poparcie
    nadburmistrzów Drezna i Lipska. Pod koniec czerwca Rafał Dutkiewicz spotka się
    w tej sprawie z odpowiedzialnym za rozwój nauki komisarzem Unii Europejskiej.




  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 00:37
    Fotka z lotu ptaka terenu przygotowanego pod nową inwestycję WABCO we Wrocławiu
    (wcześniej w tym miejscu stały budynki należące do śp ELWRO):
    wroclaw.hydral.com.pl/foto/41/41460.jpg
    Foto: Krzyc ( wroclaw.dolny.slask.pl )


    ps: Co to za nowy obiekt przy skrzyżowaniu Ostrowskiego i Petuniowej?
  • Gość: Jurek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.05, 00:48
    Moj znajomy pracujący w WABCO mówił mi ostatnio, że firma jednak rezygnuje z
    budowy nowej hali (przynajmniej w tym czasie). Woli zwiększyć ilość pracowników
    w juz istniejących halach. Podobno jakaś firma doradcza zapropnowała takie
    rozwiązanie i zostało ono zaakceptowane... :(
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 00:50
    Ważne są nowe miejsca pracy, hale mniej :) A rezerwa terenowa zawsze się
    przyda :)
    Dziękuję za informacje.
  • Gość: ? IP: *.visp.energis.pl 26.05.05, 15:08
    > lokalizacji instytutu we Wrocławiu przynosi pierwsze efekty Uzyskał poparcie
    > nadburmistrzów Drezna i Lipska. Pod koniec czerwca Rafał Dutkiewicz spotka się
    > w tej sprawie z odpowiedzialnym za rozwój nauki komisarzem Unii Europejskiej.

    Jak to możliwe że burmistrzowie Drezna i Lipska popierają EIT we Wrocku, a nie
    u siebie?
  • Gość: l IP: *.media4.pl 13.06.05, 21:00
    To fabryka innej czesci koncernu, nie powiazanej bezposrenio z tymi w Olawie i
    Jelczu.
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.06.05, 21:15
    Dziękuję za informacje. To wiele wyjasnia. Czyli te dwie planowane, nowe
    fabryki (jedna w powiecie oławskim, druga w samej Oławie) Autoliv są nadal
    aktualne?

    Pozdrawiam.
  • Gość: greg IP: *.magma-net.pl 25.05.05, 00:43
    Macie może informacje, jakoby na działce Galeria Legnicka miała zostać wybudowana Castorama 3 Wrocław?
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 00:52
    ?????? !!!! Raczej ostatnio pojawiła się wiadomość z gminy Kobierzyce, ża
    Castorama zamierza rozbudować się w Bielanach...

  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 00:54
    Cytuję za Biznesem Wrocławskim (najnowszy numer):

    "Kobierzyce nie zasypiają gruszek w popiele. Castorama planuje budowę kolejnego
    centrum handlowego naprzeciwko swojego hipermarketu, dzięki temu zapełni się
    przestrzeń handlowa w Bielanach. Szykują się też kolejne inwestycje w głębi
    gminy."


    Info pojawiło się w artykule o rozpoczęciu wielkiej inwestycji Prologis w gm
    Kobierzyce (za 100 mln dolarów):
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=24090116&a=24255422
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 10:55
    BANKI

    PTF Bank sprzedaje więcej


    Od stycznia do końca kwietnia 2005 r. PTF Bank udzielił 2,3 tys. kredytów
    hipotecznych o łącznej wartości 214,2 mln zł, co stanowi już ponad 81 proc.
    ubiegłorocznej sprzedaży. Po I kwartale 2005 r. PTF Bank ma ponadtrzyprocentowy
    udział w rynku sprzedaży kredytów hipotecznych. W ciągu czterech pierwszych
    miesięcy bank udzielił 12,5 tys. kredytów samochodowych o wartości 372,8 mln
    zł, co stanowi ponad 42 proc. ubiegłorocznych obrotów.

    el
    "Rzeczpospolita"
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 11:03
    UNIA EUROPEJSKA Bruksela wymusza sporządzanie raportów o wpływie inwestycji na
    środowisko

    Poprawimy przepisy, dostaniemy pieniądze


    Komisja Europejska może nie przekazać Polsce miliarda euro na inwestycje.
    Brakuje nam odpowiednich uregulowań


    - Od początku roku wstrzymaliśmy wypłatę około miliarda euro unijnego
    dofinansowania na 45 projektów w Polsce - poinformowała we wtorek polskich
    dziennikarzy Ana-Paula Laissy, rzeczniczka Komisji Europejskiej ds. polityki
    regionalnej.

    Bruksela miała zastrzeżenia do dużych inwestycji w dziedzinie ochrony
    środowiska i transportu, które są finansowane z Funduszu Spójności. Łącznie
    Polska może dostać 5 mld euro z tego tytułu do 2006 roku. Unijni urzędnicy
    wytknęli nam niezgodność prawa z unijnymi wymaganiami dotyczącymi sporządzania
    raportów oddziaływania na środowisko. W Polsce raporty były wydawane razem
    zdecyzjami o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.

    - Komisja Europejska postawiła warunek: pieniądze będą dane po przedstawieniu
    właściwych ocen oddziaływania na środowisko. Obecne raporty są niewłaściwe,
    ponieważ nie są wydane zgodnie z unijnym prawem - tłumaczy Norbert Słowik,
    dyrektor Departamentu Funduszy Spójności Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska
    i Gospodarki Wodnej.

    - Na początku roku odkryliśmy, że Polska w niewłaściwy sposób przeniosła unijną
    dyrektywę do prawa krajowego. Zwróciliśmy uwagę i wiemy, że odpowiednie
    poprawki są już uchwalone - mówi rzeczniczka. Według niej do września Komisja
    oceni, czy nowe prawo jest zgodne z unijnymi wymaganiami. Wtedy inwestorzy będą
    musieli przesłać uzupełnienie raportów i pieniądze zostaną wypłacone.

    Nowelizacja prawa o ochronie środowiska czeka już tylko na podpis prezydenta.
    Zakłada ona, że raporty oddziaływania na środowisko będą wydawane przez wójtów,
    burmistrzów i prezydentów miast, niezależnie od decyzji administracyjnych,
    które wydają starostwa. Rzeczniczka Komisji uspokaja, że jeśli wszystko pójdzie
    zgodnie z harmonogramem, to zagrożenia utraty miliarda euro nie ma. Ale jeśli
    nastąpią opóźnienia w uchwalaniu nowego prawa, to projekty z 2004 roku mogą
    zostać bez dofinansowania. W Unii obowiązuje bowiem zasada, że pieniądze nie
    mogą być wypłacone później niż dwa lata po zakontraktowaniu.

    Kością niezgody w relacjach z Unią Europejską był też zakres inwestycji, które
    wymagają sporządzania raportów oddziaływania na środowisko. We wtorek weszło w
    życie rozporządzenie Rady Ministrów, które zgodnie z wolą unijnych urzędników
    zwiększyło liczbę inwestycji. Do listy tej dodano m.in. sieci kanalizacyjne i
    drogi.

    - Biurokracja związana z realizacją inwestycji za unijne pieniądze rozrasta
    się. Będziemy musieli przygotowywać coraz większe stosy dokumentów - komentuje
    Maria Bakalarczyk z Izby Gospodarczej Wodociągi Polskie.

    Gminy, które chcą zmodernizować drogi i wybudować wodociągi i kanalizację z
    funduszy strukturalnych, także będą musiały przygotować raporty oddziaływania
    na środowisko. Są to najbardziej popularne inwestycje.

    - Tu decyzja o przyznaniu dofinansowania jest podejmowana po stronie polskiej.
    W przyszłości jednak Unia może zastosować tę samą zasadę, co w przypadku
    Funduszu Spójności - wyjaśnia Norbert Słowik.

    Dotychczas zarządy województw zatwierdziły 198 wniosków na realizację
    inwestycji drogowych na łączną kwotę 1,88 mld zł. Zatwierdzone 116 inwestycji
    dotyczących ochrony środowiska opiewa na 964 mln zł. Na budowę infrastruktury
    drogowej, kanalizacyjnej i uzbrojenie terenów inwestycyjnych na obszarach
    wiejskich przeznaczono ponad 900 mln zł na realizację 644 wniosków.

    Zarządy województw akceptowały projekty inwestycyjne jeszcze według starych
    zasad wydawania raportów oddziaływania na środowisko. Komisja Europejska może w
    przyszłości zakwestionować udzieloną pomoc i poprosić o jej zwrot.

    ANNA SŁOJEWSKA z Brukseli, MAGDALENA KOZMANA
    "RZECZPOSPOLITA"

  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 25.05.05, 11:11
    Mury w oknach

    Środa, 25 maja 2005r.

    Miasto przygotowuje się do przetargu na sprzedaż działki przy ul. Rzeźniczej 16

    Urzędnicy chcą sprzedać skwer naprzeciwko Teatru Współczesnego. W związku z tym
    lokatorom pobliskiej kamienicy zamurują okna w kuchni. W zamian nie dadzą nawet
    ulgi w czynszu

    Ślepe kuchnie grożą w niedalekiej przyszłości mieszkańcom budynku ul.
    Białoskórniczej 26/27, których okna wychodzą na zielony skwer. Dwa duże okna
    straci też Dolnośląska Fundacja Ekorozwoju, która mieści się tam na parterze.
    Wszystko przez przetarg, który ma zostać rozstrzygnięty 20 czerwca. Zgodnie z
    miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego inwestor powinien w ciągu
    dwóch lat wybudować tam nową kamieniczkę, przylegającą do tej z Białoskórniczej
    26/27.
    – Nic o tym nie wiem. Dostałam kartkę z administracji, że mam być w domu w
    czwartek rano. Potem wpadł do mnie jakiś pan i powiedział, że będzie murował
    okna. Nie chcę mieć ciemnej kuchni! – denerwuje się Genowefa Szczepan, 76-
    letnia mieszkanka kamienicy. Mówi, że woli patrzeć na ścianę za oknem niż dusić
    się w zabunkrowanym pomieszczeniu.
    – Sznurki za oknem w kuchni to jedyne miejsce, gdzie mogę suszyć pranie. Nie ma
    u nas dojścia na strych. Naprawdę nie wiem, jak będziemy gotować bez tego okna,
    bo wentylacja w ogóle u nas nie działa – mówi Sylwia Witkowska, mama
    siedmiomiesięcznej Ani.
    O zamurowaniu swoich dwóch okien nie marzą też ekolodzy z Dolnośląskiej
    Fundacji Ekorozwoju. Swój lokal na parterze kamienicy dzierżawią od gminy od
    kilku lat.
    – Będziemy zabiegać o to, żeby gmina powiększyła nam inne okna – zapowiada
    Mariusz Szykasiuk z zarządu DFE.
    Kamienica przy Białoskórniczej jest obiektem zabytkowym. Wszelkie prace
    budowlane na niej wymagają zgody konserwatora zabytków.
    – Będę musiała wydać pozwolenie i na zamurowanie okien, i na zabudowę tej
    działki – tłumaczy Katarzyna Hawrylak-Brzezowska, miejski konserwator
    zabytków. – Do tej pory nikt do mnie z wnioskiem o to nie wystąpił. Gdyby w
    takiej sytuacji ktokolwiek pojawił się u mieszkańców z cegłami i szpachlą,
    byłoby to nielegalne.
    Gmina tłumaczy, że musiała wysłać pracowników na rekonesans. – Mamy wydać
    opinię, czy lokale po zabudowaniu okien będą nadawały się do mieszkania. O
    dwóch wiemy już, że tak. Problem będzie z jednym, w którym jest kuchnia gazowa
    i brak tam wentylacji – mówi Izabela Czuban z Zarządu Zasobu Komunalnego.
    Nowy budynek w przyszłości ma stworzyć ciąg z innymi kamienicami. Nie ma mowy o
    zostawieniu okien w budynku przy Białoskórniczej. Ale za ciemne kuchnie gmina
    nie daje żadnej zniżki.
    – Działka przy Rzeźniczej ma bardzo atrakcyjne położenie. Dla jednej rodziny
    nie będziemy odwoływać przetargu. Z pewnością dostanie ona propozycję zamiany
    tego mieszkania na inne – wyjaśnia Regina Danek, dyrektor wydziału sprzedaży
    nieruchomości urzędu miasta.

    Anna Gabińska - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 11:12
    Wrocławskie proszki trzymają się mocno

    Środa, 25 maja 2005r.

    Brytyjczycy zamkną warszawski zakład wytwarzający kosmetyki

    WROCŁAW
    Firma Cussons Polska ograniczy produkcję kosmetyków i chemii gospodarczej –
    będzie je wytwarzać tylko w jednym zakładzie w naszym kraju. Chodzi o dawną
    Pollenę przy ul. Krakowskiej we Wrocławiu.
    – Decyzję o zamknięciu zakładu w Warszawie podjęto dlatego, że wciąż rośnie
    konkurencja i musimy zdecydowanie obniżać koszty produkcji – twierdzi Stephen
    Murphy, prezes PZ Cussons. W warszawskiej fabryce straci pracę 128 osób, ale to
    nie oznacza, że zwiększy się zatrudnienie we wrocławskiej fabryce.
    Nasz zakład co prawda zachowa wiodącą pozycję, ale nie przejmie produkcji
    kosmetyków wytwarzanych w Warszawie. Firma Cussons zamierza bowiem zlecić część
    swojej produkcji podwykonawcom zewnętrznym. Jej prezes deklaruje jednocześnie,
    że pozycja rynkowa firmy będzie umacniana. Jakim sposobem? Tego Stephen Murphy
    nie chciał ujawnić.
    Cussons Polska wytwarza mydła, płyny do mycia naczyń i kremy. We Wrocławiu
    produkowany jest proszek E.

    (agat) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 11:32
    Pierwsze kuszenie studentów

    Środa, 25 maja 2005r.

    Politechnika Wrocławska rozpoczyna bój z niemieckimi uczelniami o studentów z
    Wietnamu
    Nasi studenci będą chcieli uczyć się we Wrocławiu, bo tu są naprawdę ładne
    dziewczyny – żartował prof. Nguyen Duy Tien z uniwersytetu w Hanoi, który przed
    laty we Wrocławiu bronił doktorat z matematyki. Od października we Wrocławiu
    będzie się uczyło dwóch studentów i doktorantów z tej uczelni.
    To dopiero początek. Przedstawiciele Politechniki Wrocławskiej chcą, by co roku
    do Wrocławia przyjeżdżało co najmniej 50 Wietnamczyków. Tylu właśnie uczy się
    na niemieckich uczelniach.
    Zachęcenie studentów do nauki we Wrocławia nie będzie jednak łatwe. Niemcy
    wypłacają bowiem obcokrajowcom wysokie stypendia. Politechniki na to nie stać.
    Co więcej – Wietnamczycy za naukę u nas będą musieli płacić.
    Mimo to zarówno przedstawiciele politechniki, jak i uniwersytetu w Hanoi,
    którzy podpisali wczoraj umowę o współpracy pomiędzy uczelniami, nie tracą
    nadziei.
    – Dla Wietnamczyków najbardziej interesujące są takie kierunki jak informatyka
    czy ochrona środowiska – mówi prof. Adam Grzech, prorektor ds. rozwoju
    politechniki. – Nasi studenci na pewno zechcą tu przyjeżdżać – mówi prof.
    Nguyen Van Mau, rektor z Hanoi.

    (Przem) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Gość: greg IP: *.magma-net.pl 25.05.05, 18:07
    dzięki,

    tak się pytam bo "mam informacje", że Castorama ma być w Galerii Legnickiej, ale nie wiem czy to prawda?
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 11:45
    Luksusowy zaułek

    Środa, 25 maja 2005r.

    W centrum miasta odtworzona zostanie historyczna uliczka

    Trzypiętrowe kamieniczki, pasaż handlowy przykryty szkłem, deptaki, kawiarnie –
    tak ma wyglądać nowy Zaułek Świętokrzyski, ulica, która nie istnieje od setek
    lat. To będzie kolejny etap restauracji świdnickiego Starego Miasta

    ŚWIDNICA
    Ten płot w centrum miasta straszył od wielu lat. Wreszcie zaczęło się coś
    dziać. I to porządnie. Widać pierwsze fundamenty, wykopy, uwijających się
    robotników. W ten sposób zaczęło się na dobre odtwarzanie jednej z najstarszych
    uliczek miasta, która będzie miała jednak nowoczesne oblicze, choć z
    nawiązaniem do zabytkowej architektury Śródmieścia.
    Zaciszny kącik
    – Powstanie tu kilka małych kamieniczek, po obu stronach uliczki – mówi Józef
    Suchorzewski, szef firmy Pebek, która buduje kompleks. – Znajdą się tu
    mieszkania i lokale usługowe. To będzie tętniące życiem miejsce.
    Projekt pokazuje, że zabytkowy charakter architektury tej części miasta będzie
    zachowany, ale nowoczesne elementy, takie jak szkło i stal, to akcent
    współczesny. Kamieniczki będą 3-kondygnacyjne (plus parter), a ich mieszkańcy
    będą mogli nawet w zimie wyjść na zewnątrz, nie martwiąc się o padający śnieg
    czy deszcz, bo kompleks będzie miał nowoczesne zadaszenie ze szkła.
    Zanim na plac weszli budowlańcy, przez kilka lat trwały tu badania
    archeologiczne.
    – Podczas wykopów udało się odnaleźć kilkadziesiąt sztuk form odlewniczych,
    naczyń ceramicznych i fajek. Trwa opracowywanie dokumentacji tych odkryć,
    później znalezione przedmioty trafią do muzeum – mówi Stefan Augustyn z urzędu
    miejskiego.
    Czy świdniczanie będą chcieli tu mieszkać?
    – Czemu nie? Jak to będzie ładnie wkomponowane, może być atrakcyjne, i bardzo
    blisko centrum – zastanawia się Alicja Kłosowska. – Na pewno ożywi to centrum
    naszego miasta, a jak powstanie deptak, to i pospacerować tu będzie można.
    Jest ruch na rynku nieruchomości
    Na razie developer musi dogadać się z miastem w sprawie przekształcenia pra-wa
    do gruntu, na którym staną kamieniczki. Firma musi stać się jego właścicielem,
    żeby mogła zaciągnąć kredyty na inwestycję.
    W Świdnicy nie buduje się zbyt wiele nowych mieszkań na sprzedaż, choć ostatnio
    powstał zupełnie nowy budynek mieszkalny przy ul. Wrocławskiej. Świdniczanie
    nie szturmowali jednak biura developera. Jest za to duży ruch na rynku wtórnym,
    poszukiwane są mieszkania 2-pokojowe, do 60 metrów kwadratowych.

    Agnieszka Bielawska-Pękala - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 11:58
    Lista życzeń
    Data: 2005-05-23
    Autor: Katarzyna Kroczak
    W ciągu najbliższego roku Galerii Dominikańskiej przybędzie konkurencja. Czym
    centrum chce przekonać klientów?

    - Chcemy, żeby Galeria Dominikańska kojarzyła się jako najwyższej klasy centrum
    mody - mówi Tomasz Waszkiewicz, dyrektor centrum. Dlatego z kilkudziesięciu
    firm z różnych branż zainteresowanych powierzchniami przy pl. Dominikańskim,
    kierownictwo galerii wybrało kilkanaście, głównie marek odzieżowych, z którymi
    chciałoby nawiązać współpracę. Na "liście życzeń" znalazła się m.in. firma
    odzieżowa Hera, znane z pasażu w Auchan Monnari i obecne przy ul. Świdnickiej
    Tatuum. - Chcielibyśmy mieć u siebie także Marellę, Trussardiego, Bossa, Empik
    i Smyka - wylicza dyrektor. Jeśli chodzi o bieliznę, zależy mu na współpracy z
    Intimissimi i Calzedonią, a z branży sportowej na Max Sport lub Go Sport.

    Co na to same firmy? Jedne są zachwycone: - Od początku chcieliśmy wejść do
    Galerii Dominikańskiej. To zawsze było naszym marzeniem - mówi Renata Szulc,
    dyrektor rozwoju Hery. Inne twierdzą, że do galerii się nie wybierają. - Dwa
    lata temu chcieliśmy mieć tam salon - mówi Renata Jakubowska z Marelli. - Ale
    wtedy nie było wolnych powierzchni, więc znaleźliśmy lokal przy ul.
    Kiełbaśniczej. Teraz nie zamierzamy się gdziekolwiek przenosić.

    Żeby przynajmniej część planów dyrektora udało się zrealizować, potrzebne są
    przede wszystkim wolne powierzchnie i to nawet kilka tysięcy metrów. Nowi
    najemcy mogą bowiem wejść do centrum, jeśli jeden ze sklepów się zwolni. - To
    się zdarza. Dlatego musimy być zabezpieczeni umowami przedwstępnymi, by szybko
    wprowadzić nowego najemcę na wolne miejsce - przyznaje dyrektor.

    Oprócz poszerzenia oferty sposobem na utrzymanie klientów na placu
    Dominikańskim ma być także lepsze obsługa. - Gdy pojawią się nowe centra
    handlowe, coraz trudniej będzie nam konkurować ofertą, bo marki będą się
    powtarzały - mówi Tomasz Waszkiewicz. - Musimy pracować nad tym, by to u nas
    obsługa była najlepsza.

    Dlatego także ochrona centrum i firma sprzątająca oprócz standardowych
    obowiązków ma informować i pomagać klientom.


    Właścicielem Galerii Dominikańskiej jest niemieckie ECE. Firma ma centra
    handlowe m.in. w Niemczech, Austrii, Czechach, Turcji i na Węgrzech. W Polsce,
    oprócz Galerii Dominikańskiej, funkcjonuje Galeria Łódzka. W planach ECE jest
    uruchomienie Galerii Krakowskiej i Bałtyckiej w Gdańsku. Galeria Dominikańska
    ma 101 najemców i 30 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni handlowej.
    Dziennie odwiedza ją ok. 35-40 tysięcy klientów. Kolejne galerie handlowe,
    które powstają we Wrocławiu, to Arkady Wrocławskie i Pasaż Grunwaldzki.


    "BIZNES WROCŁAWSKI"
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 12:01
    Jaki będzie rynek?
    Data: 2005-05-23

    Unikatowych badań rynku pracy podjął się Wrocław. Mają pomóc szkołom w
    kształceniu takiej kadry, jakiej poszukują pracodawcy



    Pierwsze wyniki badania będą znane za kilka tygodni. Cały projekt potrwa do
    końca roku. Dzięki opracowaniu prognozy dla rynku pracy w aglomeracji
    wrocławskiej do 2007 roku szkoły mają dostosowywać swoją ofertę do
    rzeczywistych oczekiwań pracodawców. Badania mają także pomóc osobom, które w
    przyszłości chciałaby założyć własną firmę.

    Na całościowy raport złożą się ankiety przeprowadzone w szkołach wyższych,
    wśród studentów i uczniów ostatnich klas szkół średnich oraz wśród pracodawców.
    Przebadanych miało być łącznie około 1200 gospodarstw domowych, 2 tysiące
    uczniów i około 1900 firm różnej wielkości. - Badania mają pokazać, jakie są
    potrzeby kadrowe firmy, jakie są oczekiwania pracodawców, jak wygląda system
    edukacji i jak mobilni są młodzi ludzie na rynku pracy - mówi Katarzyna
    Pomianowska z wrocławskiego Urzędu Miejskiego, który koordynuje projekt. Jego
    partnerami są wrocławska Akademia Ekonomiczna, Powiatowy Urząd Pracy we
    Wrocławiu i Główny Instytut Górnictwa w Katowicach.

    Badanie sfinansowała UE, przyznając na ten cel dotację w wysokości 1 mln 77
    tys. zł.

    Projekt zakończy się seminarium dla podmiotów powiązanych z rynkiem pracy,
    szkół wyższych i centrów kształcenia ustawicznego. Wyniki badań zostaną
    opublikowane w internecie i w formie specjalnej publikacji.

    (adak)

    "BIZNES WROCŁAWSKI"
  • Gość: wro2015 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.05.05, 14:38
    I bardzo dobrze...

    Sila rzeczy pojawienie sie nastepnych Galerii spowoduje w dalszej przyszlosci
    koniec tego mall-ownictwa :) Po prostu wszedzie bedzie mozna dostac wszystko
    (zakkupy) i powoli waznym elementem bedzie 'atrakcyjnosc' takich Mall-i. A ta
    atrakcyjnosc sie takze przejawia w architekturze - lub raczej nazwijmy to
    urbanistyce takich mall-i. Watpie aby za 5lat ktokolwiek widzial tak zwany
    'foodcourt' z tlustymi kanapkami obok plasitkowej palmy za dorba reklame (a tym
    sie teraz reklamuje Echo!!!)!

    I tez widac, ze n.p. Arkady w odroznieniu do GD sa juz na wyzszym poziomie
    (jezeli chodzi o urbanistyke, ilosc wejsc i architketure)...

    Konkruencja dobra jest! (a tak na marginesie to dobrze ze wkoncu pojawi sie
    sklep BOSSa i moze tez HUGO, bo mnie to we wro juz wkurza ze nie mozna kupic
    ladnych spodenek...)

  • 25.05.05, 14:50
    W jednej ze sprzedanych ostatnio kamienic na Sw. Mikolaja tocza sie prace
    remontowe. Na razie widac je tylko od podworka (wywozony jest gruz ze srodka
    kamienicy).
    --
    www.wroclista.prv.pl
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 25.05.05, 15:37
    hmmm to szybko zaczeli.
  • 25.05.05, 15:46
    Bo my jestesmy przyzwyczajeni, ze na wszystko musimy czekac :) Oby wiecej
    takich sprawnych inwestycji!
    --
    www.wroclista.prv.pl
  • Gość: DR IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 15:16
    jezuuuuuuuuuuuuuu
  • Gość: slawek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 16:28
    122 KM AUTOSTRAD GO KOŃCA 2005 R.

    W dniu wczorajszym wiceminister infrastruktury Jan Kurylczyk poinformował, że
    do końca tego roku resort infrastruktury chce oddać do użytku 122 km autostrad
    i rozpocząć budowę kolejnych 500 km.

    Jeszcze w tym roku zostaną oddane dwa nowe odcinki: Konin - Stryków długości 85
    km na autostradzie A2 i Kleszczów - Sośnica na autostradzie A4. Również w tym
    roku rozpoczną się prace na kolejnych odcinkach: Gdańsk - Nowe Marzy - (91 km)
    i Świecko - Nowy Tomyśl (105 km)

    Minister powiedział, że trwają negocjacje dotyczące budowy liczącego 143 km
    fragmentu autostrady A4 Wrocław - Katowice. Jego zdaniem powinny one być
    zakończone jeszcze w tym roku. Ponadto prowadzony jest przetarg na małą
    autostradę A6 Kluczki - Jewo, która połączy autostrady zachodnie z rejonem
    Szczecina.
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 25.05.05, 16:37
    Minister powiedział, że trwają negocjacje dotyczące budowy liczącego 143 km
    fragmentu autostrady A4 Wrocław - Katowice

    a to co znowu za wymysł? Przeciez Wrocław -Opole jzu jest zrobiona.Teraz zdaje
    sie robia w okolicach Gliwic.
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 16:56
    Chyba raczej chodzi o negocjacje dotyczące wyłonienia firmy, która będzie
    zarządzać tą częścią A4 i z tego tytułu będzie pobierać opłaty za przejazd tym
    odcinkiem.
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 16:58
    25 maja 2005 godz. 13:04

    Wodociąg za unijne pieniądze

    12 mln zł - tyle kosztować będzie budowa oczyszczalni ścieków oraz sieci
    wodociągowej i kanalizacyjnej w 4 miejscowościach gminy Olszyna. 2 miliony euro
    na ten cel przekazała Unia Europejska. Prace rozpoczną się w przyszłym
    tygodniu.



    Od 3 lat na terenie gminy Olszyna poziom wód gruntowych systematycznie obniża
    się. Mieszkańcy wsi Karłowice i Biedrzychowice próbują zbierać nawet
    deszczówkę. Najtrudniejsza sytuacja ma miejsce latem. Wtedy do ponad 200
    gospodarstw woda dowożona jest beczkowozami.

    Pomysł budowy wodociągu i kanalizacji w gminie narodził się kilka lat temu.
    Niestety ze względu na brak pieniędzy nie można go było zrealizować. Teraz
    dzięki unijnym dotacjom wodociąg powstanie. Pierwsze prace rozpoczną się już w
    przyszłym tygodniu w Olszynie i Karłowicach. Jeśli wszystko ułoży się zgodnie z
    planem we wrześniu przyszłego roku w kranach mieszkańców gminy Olszyna popłynie
    woda.

    eja

    TVP WROCŁAW
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 17:03
    ...zajmie się wykupowaniem działek pod tą gigantyczną inwestycję.
    Do 30 września zostanie przygotowanych pierwszych 150 działek do wykupienia.
    W tym roku zostanie na wykup ziemi pod AOW przeznaczona suma 28 mln zł.

    info: FAKTY 16:45
  • Gość: slawek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 18:42
    Czy slyszal ktos o tym, ze farba na Moscie Grunwaldzkim jest kiepskiej jakosci.
    Podobno wykonawca w ramach gwarancji ma dokonac poprawek czyli przemalowac
    most. Tyle slyszalem ciekawe czy to prawda?
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 20:33
    Ktoś niedawo o tym pisał na forum (glownym)
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 20:45
    ProLogis rozpoczyna inwestycję w Kobierzycach




    Maciej Miskiewicz 25-05-2005 , ostatnia aktualizacja 25-05-2005 18:50

    Amerykański koncern rozpoczął budowę największego centrum logistycznego na
    Dolnym Śląsku. Pracę znajdzie tam tysiąc osób

    Jeszcze w tym roku gotowe będą dwie hale magazynowe. A w ciągu najbliższych
    pięciu lat ma być ich w sumie osiem o łącznej powierzchni ok. 170 tys. mkw.
    Władze podwrocławskiej gminy są przekonane, że inwestor postawi centrum
    szybciej, bo w trzy lata.

    ProLogis zainwestuje w nowe przedsięcwzięcie ok. 100 milionów dolarów. - To
    jedna czwarta wszystkich inwestycji w naszej gminie - cieszy się Ryszard
    Pacholik, wójt gminy Kobierzyce.

    Za 31 ha gruntu pod centrum dystrybucyjne Amerykanie zapłacili 50 mln zł. O
    inwestycji na tyłach Centrum Bielany II myśleli już od dłuższego czasu . -
    Rozmowy trwały od dwóch lat - przyznaje Ryszard Pacholik. Ale dopiero ożywienie
    gospodarcze po wejściu Polski do UE spowodowało, że plany zaczęły przybierać
    realny kształt.

    Nowa inwestycja to tysiąc miejsc pracy. - Potrzebni będą też ludzie bez
    specjalistycznego wykształcenia i kwalifikacji. A takim najciężej znaleźć
    pracę - cieszy się wójt Kobierzyc.

    Inwestycja Amerykanów to nie jedyne nowe przedsięwzięcie w gminie Kobierzyce.
    Trwa budowa Centrum Bielany II. Przy Węźle Bielańskim powstaje też nowy salon
    motoryzacyjny. A w Ślęzy nowy zakład branży optycznej.



    ------>Czy ktoś z Was wie co to za inwestycja w Ślęży???

  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 25.05.05, 21:33
    w Ślęży to tylko wiem o nowym studiu ATM
    ale branza optyczna to juz High tech :)
  • Gość: slawek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 21:43
    Ale to bedzie przeciez produkcja okularow i soczewek kontaktowych, bo jakos w
    superwytrzymale, ultralekkie, odporne na zarysowania i pyl kosmiczny soczewki
    do teleskopow kosmicznych nie wierze. Oczywiscie w ich produkcje :)))
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 21:54
    ...ja wiem jeszcze, że w Ślęzy działa jakaś bardzo duża betoniarnia i kilka
    zagranicznych firm (ale raczej mniejszych). Ale o tej inwestycji, o której
    wspomniał w artyk pan red MM nie wiedziałem i nadal nic nie wiem. A ja z natury
    jestem bardzo dociekliwy :)
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 22:05
    Bad news z Faktów :(

    Do tej pory nic nie ruszyło w sprawie rozpoczęcia budowy A4 na odcinku
    Jedrzychowice - Krzywa (budowa zupełnie nowej autostrady). Wszystko przez
    wielkie problemy z wykupem gruntów oraz brakami w dokumentacji (inwestycja
    bedzie finansowana przy pomocy UE). Doszło do tego, że trzeba będzie
    wywłaszczać ludzi z działek.

    GDDKiA zapewnia, że mimo opóżnień, inwestycja ruszy jednak jeszcze w tym roku.

    Budowa tego fragmentu A4 ma kolosalne znaczenie dla gmin i miejscowości, przez
    który będzie przechodzić ta trasa. Bez tej drogi ciężko będzie o pozyskiwanie
    kolejnych, dużych i mniejszych inwestorów w tej części naszego regionu.

    Info: FAKTY 21:45
  • 26.05.05, 00:37
    A czy ktoś mi powie kiedy wreszcie zakonczony zostanie ostatni odcinek A4 w
    okolicach Katowic i do Krakowa dojedziemy jednym ciągiem autostradą?
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 26.05.05, 21:24
    Rozświetlą most Uniwersytecki




    Maciej Miskiewicz 26-05-2005 , ostatnia aktualizacja 26-05-2005 19:09

    Most Uniwersytecki będzie pierwszym obiektem podświetlonym w ramach programu
    iluminacji Odry. Efekt będziemy podziwiać na początku przyszłego roku

    W 2002 r. rozstrzygnięty został konkurs na opracowanie koncepcji kompleksowej
    iluminacji Odry. Miasto zdecydowało się na projekt opracowany przez krakowską
    firmę ES System.

    Iluminowany ma być około pięciokilometrowy odcinek między mostem Zwierzynieckim
    a mostami Dmowskiego. W sumie podświetlonych będzie około 50 obiektów. - To
    unikatowe przedsięwzięcie. Wrocław to pierwsze miasto w Polsce, które realizuje
    tak kompleksowy projekt iluminacji rzeki - mówi Mirosław Sulma, główny autor
    projektu.

    Pierwszym obiektem, który ma być podświetlony według koncepcji ES System,
    będzie most Uniwersytecki i sąsiadujące z nim odcinki nadbrzeży.

    Na moście i w jego sąsiedztwie znajdzie się ok. 200 punktów świetlnych. - Linia
    mostu będzie podkreślona delikatną błękitną poświatą - podkreśla Mirosław
    Sulma. Iluminowana będzie też zieleń na brzegach, skarpy i mury oporowe, na
    których światło będzie odbijać się od lustra wody.

    Na samym moście podświetlone zostaną: taras widokowy i Powodzianka. - Sama
    przeprawa ma być dość wyciszonym elementem. Dlatego natężenie świateł nie
    będzie zbyt duże - dodaje Sulma.

    Przetarg na wykonanie projektu i samej iluminacji mostu został właśnie
    ogłoszony. - Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, prace rozpoczną się we
    wrześniu - zapowiada Ewa Mazur, rzeczniczka Zarządu Dróg i Komunikacji.
    Wykonawca będzie miał sześć miesięcy na zakończenie prac. Światła rozbłysną na
    początku przyszłego roku.

    Ile będzie kosztować iluminacja? W grę wchodzi kwota ok. pół miliona złotych.
    Miasto przewiduje, że na realizację całego projektu trzeba będzie wydać ok. 10
    mln zł z miejskiej kasy.

    Podświetlenie mostu to niejedyna inwestycja w tym rejonie miasta. W czerwcu
    rozpocznie się budowa bulwaru słonecznego. Za 600 tys. zł wybuduje go firma
    Naviga-Stal. Pospacerujemy po nim już w sierpniu.

  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 27.05.05, 09:33
    Fiskus marnuje miliony

    Piątek, 27 maja 2005r.

    Budynki, które gmina Wrocław przekazała Skarbowi Państwa w rozliczeniu za
    niepłacony VAT, od lat niszczeją



    Urzędnicy w ministerstwie od kilku lat zastanawiają się, co zrobić z
    nieruchomościami w centrum Wrocławia. Jeśli tak dalej pójdzie, problem rozwiąże
    się sam – trzeba je będzie wyburzyć

    Żal. Po prostu żal, że taki budynek w takim miejscu stoi pusty – tak o dawnym
    Zespole Szkół Elektronicznych przy ul. Piłsudskiego mówi pan Krzysztof,
    mieszkaniec pobliskiej kamienicy. – Kto wie, co z tym będzie. Słyszałem, że
    będą burzyć, bo targowisko po sąsiedzku, przy ul. Zielińskiego, chce się
    rozbudować.
    – To absurd. Żadnego burzenia nie będzie. Przecież to zdrowy obiekt, tylko
    trzeba go wyremontować – przekonuje Krzysztof Duk, naczelnik Urzędu Skarbowego
    Wrocław Śródmieście. Ta instytucja zarządza nieruchomością. – Chcielibyśmy
    przenieść tam swoją siedzibę, ale chyba już tego nie doczekam – żartuje szef
    śródmiejskiej skarbówki, który za dwa lata wybiera się na emeryturę.
    – Zresztą chcielibyśmy przenieść siedzibę gdziekolwiek. Teraz użytkujemy piętro
    w urzędzie miejskim przy ul. Zapolskiej. I jest ciasno.
    Pieniędzy na remont dawnej szkoły nie ma, za to są na utrzymywanie
    niezagospodarowanych trzech tysięcy metrów kwadratowych. Miesięcznie
    ochranianie obiektu, media (jak podkreśla naczelnik, to opłata symboliczna za
    wodę
    i energię) oraz podatki lokalne kosztują 4,9 tys. zł. Czyli w ciągu roku z
    kieszeni podatników idzie na ten cel 60 tys. zł! Gdyby szkoła była ogrzewana,
    koszty wzrosłyby jeszcze bardziej.

    Po dancingach pozostały wspomnienia
    Pan Leszek, który pracuje jako ochroniarz dawnego Klubu Nauczyciela przy ul.
    Powstańców Śląskich, z nostalgią wspomina, kiedy odbywały się tu dancingi.
    – Zaglądałem czasem – przyznaje ze śmiechem.
    Dziś w budynku nie ma nic. Podłoga puchnie i wypycha klepkę, zacieki na ścianie
    są coraz bardziej „malownicze”, farba odchodzi ze ścian płatami, w
    sanitariatach nie ma nawet zlewu, a okna oklejono folią, żeby szyby nie
    kruszyły się na przechodniów. Kolejni zainteresowani kupnem lub wynajmem
    pomieszczeń w tak atrakcyjnym punkcie Wrocławia są odsyłani z kwitkiem.
    – Bardzo nam zależy, by przenieść tam swoją siedzibę, bo teraz wynajmujemy
    pomieszczenia w ZUS-ie – zapewnia Iwona Sługocka, rzecznik Izby Skarbowej we
    Wrocławiu. Izba jest teraz gospodarzem nieruchomości. – Obiekt został
    zabezpieczony, nikt niepowołany się tam nie dostanie i nie będzie dewastował.
    Czekamy na decyzję ministra.
    A na to, jak się okazuje, trzeba będzie jeszcze poczekać.
    I nie wiadomo, jak długo.
    – Analizujemy koszty. Jeszcze nie rozstrzygnęliśmy, czy bardziej opłaca się nam
    remontować ten obiekt, czy budować siedzibę izby od nowa – informuje Mirosława
    Malesa z Ministerstwa Finansów.
    Ministerstwo analizuje, a ty podatniku – płać. Miesięczne utrzymanie 1,3 tys. m
    kw. powierzchni – która przecież sama na siebie mogłaby zapracować, gdyby np.
    ktoś pomieszczenia wynajął na magazyn lub biura – to koszt 4 tys. zł. Rocznie –
    48 tys. zł. Tu też oszczędza się na ogrzewaniu.

    Poszłyby na pniu
    Sprawdziliśmy w kilku wrocławskich biurach nieruchomości, czy wspomniane
    budynki cieszyłyby się zainteresowaniem, gdyby chciano je sprzedać lub wynająć.
    W każdym zapewniono nas, że poszłyby od ręki. Klub Nauczyciela znalazłby
    nabywcę za ok. 1,8 – 2 mln zł lub wynajmującego za 20-30 zł za metr kwadratowy.
    Dawna szkoła jest jeszcze cenniejsza. Można ją sprzedać za co najmniej 4-5 mln
    zł lub wynająć (w zależności od piętra) od 20 zł na górnych kondygnacjach, po
    120 zł na parterze. Oczywiście za metr kwadratowy. Trzeba to jednak zrobić
    szybko, bo im dłużej będą pustostanami, tym mniej będą warte.
    – Budowle mają to do siebie, że jeśli nie są użytkowane,
    a jeszcze gorzej, nieogrzewane w zimie, to ich stan techniczny stale się
    pogarsza – mówi Leszek Tobiasz z firmy Jacek Kopik-Nagłowski Nieruchomości.•

    Przegrany proces
    W październiku 1999 r. gmina Wrocław przegrała przed NSA spór o podatek VAT.
    Trzeba było oddać zaległości Skarbowi Państwa. I tak się stało. W 2000 r. gmina
    oddała dług – ponad 26,5 mln zł w gotówce oraz blisko 50 mln zł
    w nieruchomościach. Te nieruchomości to m.in: Klub Nauczyciela przy ul.
    Powstańców Śląskich, dawna szkoła
    przy ul. Piłsudskiego (czekają na zagospodarowanie), szkoła podstawowa i
    parking przy ul. Uniwersyteckiej (teraz gospodarzem jest Uniwersytet
    Wrocławski), budynki
    przy ul. Zielińskiego (dziś mieści się tam Okręgowa Komisja Egzaminacyjna),
    Klimasa (teraz urząd skarbowy) oraz Młodych Techników (również siedziba urzędu
    skarbowego),
    a także grunty na Muchoborze, Maślicach i Pilczycach.
    Część długu za VAT urząd skarbowy umorzył.
    Dokładnie 12 555 414 zł.

    Elżbieta Guzowska - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 28.05.05, 09:33
    Kontroler zachwycony

    Sobota, 28 maja 2005r.

    Hala Ludowa coraz bliżej wpisania na listę światowego dziedzictwa kulturowego
    UNESCO
    Hala jest piękna i zdecydowanie zasługuje na to, żeby wpisać ją na listę
    dziedzictwa. Będę przekonywał moich kolegów w Paryżu, żeby na nią głosowali –
    powiedział podczas piątkowej wizyty we Wrocławiu Hans-Heinrich Wrede,
    przewodniczący rady wykonawczej UNESCO.
    Władze Wrocławia od kilku lat starają się o wpisanie Hali Ludowej na listę
    zabytków UNESCO. Do tej pory Polska ma dwanaście miejsc zaliczonych do
    najważniejszych na świecie: stare miasta w Krakowie, Zamościu, Toruniu, zamek
    malborski czy obóz koncentracyjny w Auschwitz. Ale wpis na listę to nie tylko
    prestiż, ale przede wszystkim konkretne pieniądze.
    – Zanim kościół Pokoju został wpisany na listę światowego dziedzictwa kultury
    UNESCO, w Świdnicy dominowała turystyka sentymentalna. Odwiedzali nas głównie
    dawni mieszkańcy tych terenów, ich dzieci i wnukowie. Czyli turyści z Niemiec.
    Od trzech lat przyjeżdżają też inni: Japończycy, Francuzi, Hiszpanie. I z roku
    na rok jest ich coraz więcej – mówi Wojciech Murdzek, prezydent Świdnicy.
    Kościoły Pokoju w Jaworze i Świdnicy trafiły na listę UNESCO w 2001 roku.
    Piątkowa wizyta przewodniczącego rady wykonawczej była nieoficjalna. Jej
    jedynym celem miało być przekonanie Hansa-Heinricha Wredego do popierania
    naszej kandydatury.
    Następnym razem, jeszcze przed wakacjami, do Wrocławia przyjadą eksperci:
    architekci i naukowcy zajmujący się zabytkami. Sporządzą raport, który zostanie
    dołączony do wrocławskiego wniosku. Wniosku, nad którym paryska rada powinna
    głosować pod koniec roku.



    (BK) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 28.05.05, 09:38
    Monopol pójdzie pod młotek

    Sobota, 28 maja 2005r.

    Czy Orbis sprzeda najsłynniejszy wrocławski hotel?



    WROCŁAW
    Przedstawiciele związków zawodowych dyskutują z zarządem o nowej strategii
    firmy. Zakłada ona, że spółka pozbędzie się niektórych obiektów, zainwestuje
    natomiast w tanie hotele Etap.
    Wiadomo, że w listopadzie zostaną zamknięte hotele w Szczecinie, Częstochowie i
    Krakowie – po remoncie zostaną Etapami. W Warszawie jeden z obiektów zostanie
    zrównany z ziemią i na jego miejscu stanie nowy. We Wrocławiu przy ulicy
    Wyścigowej ma stanąć Etap.
    Kilku naszych rozmówców twierdzi, że prawdopodobnie spółka pozbędzie się
    najsłynniejszego wrocławskiego hotelu – Monopolu.
    – Zrobimy wszystko, żeby utrzymać Monopol – zapowiada Andrzej Przytuła, szef
    dolnośląskich związkowców w spółce Orbis. – Jest dobrze położony, ma klientów.
    Trzeba go wyremontować, a nie sprzedawać.
    Zarząd spółki i dyrektor hotelu nie chcą się oficjalnie wypowiadać o
    przyszłości.
    – Nie ma jeszcze decyzji dotyczących Monopolu – twierdzi Kaja Szwykowska,
    doradca zarządu Orbisu.
    Nie wiadomo też, kiedy mogłoby dojść do transakcji.
    – Zarząd zapowiedział, że o sprzedaży każdego obiektu będzie informował
    pracowników z półrocznym wyprzedzeniem – mówi Jarosław Szymański, szef krajowej
    Solidarności w spółce Orbis.
    Kilkuset związkowców protestowało niedawno w stolicy przeciwko planom spółki.
    Ich niezadowolenie wywołał m.in. pomysł, aby w ciągu najbliższych czterech lat
    marka Orbis zniknęła z logo hoteli. Mają ją zastąpić nazwy sieci stosowane
    przez strategicznego inwestora, francuską spółkę Accor: Mercure, Sofitel czy
    Ibis. Strategia przewiduje też duże zwolnienia – pracę w spółce może stracić
    nawet 1300 osób. Od kiedy Francuzi przejęli kontrolę nad firmą, odeszło już
    ponad 4 tysiące pracowników.

    (LUK) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Gość: slawek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 11:07
    Most Milenijny zwyciężył


    Zrealizowany przez Skanska S.A. Most Milenijny we Wrocławiu zwyciężył w
    kategorii budownictwa inżynieryjnego w konkursie grupy Skanska na Projekt Roku
    2004 (Skanska Project of the Year 2004). Konkurs ten organizowany jest wśród
    wszystkich jednostek koncernu Skanska na świecie. Trzy lata temu zwycięzcą -
    również w kategorii inżynieryjnej - został inny polski projekt: Most
    Zwierzyniecki w Krakowie.

    Konkurs Skanska Project of the Year organizowany jest od 3 lat. Spośród
    projektów zgłaszanych przez wszystkie jednostki Skanska na świecie wybierane są
    najlepsze w 3 kategoriach: budownictwa ogólnego, inżynieryjnego oraz
    BOT/Project Development. Zwycięskie projekty to te, które w najwyższym stopniu
    spełniają następujące kryteria: troska o kwestie bezpieczeństwa pracy, dbałość
    o środowisko naturalne, ukierunkowanie na potrzeby i oczekiwania Klienta oraz
    innowacyjność rozwiązań technologicznych. Skanska S.A. przekaże nagrodę w
    wysokości 10.000 USD na cele charytatywne.

    Most Milenijny
    Przeprawa wykonana została w technologii nowatorskiej w skali Polski. Skanska
    zastosowała do wykonania kablobetonowego mostu wantowego metodę nawisową z
    wykorzystaniem sukcesywnie podwieszanych want. Była to inwestycja "pod klucz".
    Po stronie Skanska leżały: projekt, pozwolenie na budową, projekt wykonawczy i
    wykonawstwo. Wartość prac wyniosła 140 mln zł. Na podkreślenie zasługuje fakt,
    że przy takiej skali projektu, cykl budowy zamknięty został w przeciągu
    zaledwie 2,5 roku. Niezwykle ważne jest również, że tak duża inwestycja została
    dwukrotnie laureatem konkursu Państwowej Inspekcji Pracy "Bezpieczna Budowa".

    Ciekawostki:
    - największa wrocławska inwestycja mostowa w powojennej historii miasta;
    - pierwszy po 50-letniej przerwie tak duży most nad głównym korytem Odry,
    wybudowany od podstaw we Wrocławiu;
    - najdłuższa przeprawa we Wrocławiu - całkowita długość mostu wynosi 973 m;
    - najdłuższe przęsło nad nurtem Odry ma długość 153 m;
    - ochrona środowiska: w celu zminimalizowania niezbędnej wycinki przesadzone
    zostały drzewa, a także znajdujący się pod ochroną bluszcz pospolity. Po obu
    stronach Odry posadzono ponad 700 drzew i prawie 27 tysięcy krzewów. Powstały
    także specjalne przejścia dla zwierząt wraz z płotkami naprowadzającymi;
    - w czasie próbnego obciążenia most przetestowało 16 ciężarówek o łącznej masie
    ponad 700 ton;
    - do zbudowania mostu zużytych zostało 40.000 m3 betonu i 6.000 ton stali.

  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.05, 13:30
    Czyli jednak ETAP stanie na tej działce przy Wyścigowej. To ciekawe co za sieć
    wejdzie do Bielan?
  • 28.05.05, 22:15
    Przybyłoby nawet 10 000 miejsc pracy gdyby koło Legnicy uruchomiono kopalnię
    węgla brunatnego z jednego z największych, według geologów, złóż na świecie.
    Potwierdzają to uczestnicy konferencji naukowej poświęconej tej sprawie. Jej
    organizatorzy, m.in. Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa, rozpoczęli
    kampanię na rzecz eksploatacji złoża.
    Sprawa eksploatacji węgla brunatnego koło Legnicy odżywa co kilka lat i
    nieprzypadkowo - zbliżają się wybory, ewentualna zmiana władzy w kraju, a tym
    samym zmiana programu gospodarczego. W tym zwolennicy budowy kopalni upatrują
    swoją szansę. Jeśli plany by się powiodły, kopalnia mogłaby ruszyć w 2025 roku.
    Węgiel znajduje się 150 m pod ziemią między Legnicą, Prochowicami, a Lubinem.
    Koszty inwestycji oceniane są na kilkanaście miliardów dolarów. Zwolennicy
    kopalni liczą m.in. na udział w przedsięwzięciu KGHM S.A.
    Przed pochopnymi decyzjami ostrzegają ekolodzy. Ich zdaniem spowoduje to
    nieodwracalne skutki w przyrodzie i takiej inwestycji się sprzeciwiają.

    Fakty TVP3
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 30.05.05, 09:55
    Karkonoska do remontu

    Poniedziałek, 30 maja 2005r.

    Przez prawie tydzień wjazd do Wrocławia od strony autostrady będzie utrudniony
    Od dzisiaj do soboty będzie się gorzej wjeżdżało do miasta ul. Karkonoską. Na
    odcinku od granic miasta do rejonu skrzyżowania z ul. Zwycięską drogowcy będą
    remontować połowę jezdni, prowadzącej w kierunku centrum.
    W ramach remontu zdarty zostanie stary, w wielu miejscach połatany i
    rozjeżdżony przez ciężarówki asfalt. Dlatego w ciągu dnia kierowcy będą
    jeździli po sfrezowanej nawierzchni. Z tego powodu można tam spodziewać się
    ograniczenia prędkości. Natomiast w nocy będzie układany nowy asfalt.
    – Zaleciliśmy taki harmonogram prac, aby jak najmniej skomplikować wjazd do
    Wrocławia – tłumaczy Ewa Mazur, rzeczniczka Zarządu Dróg i Komunikacji.
    Remont jezdni do centrum będzie kosztował 750 tys. zł. Nie obejmie jednak
    samego skrzyżowania Karkonoskiej ze Zwycięską i Jeździecką. ZDiK planuje bowiem
    jego przebudowę – poszerzona ma zostać jezdnia wlotowa do miasta. Na pewno nie
    nastąpi to w tym roku, ponieważ inwestycja ta będzie kosztowniejsza, a miasto
    w tym roku koncentruje się na znacznie poważniejszych projektach (np.
    przebudowie ulic Szewskiej i Grodzkiej czy budowie brakującego odcinka
    obwodnicy na ul. Klecińskiej).

    (BW) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Gość: Rafis IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 30.05.05, 09:59
    Rząd jest chory

    Poniedziałek, 30 maja 2005r.

    Hiszpański inwestor czeka pięć miesięcy na decyzję ministerstwa

    Fagor chce w ciągu trzech lat zainwestować we Wrocławiu 30 milionów euro i
    zatrudnić tysiąc nowych pracowników. Na przeszkodzie stanęła między innymi
    choroba urzędnika

    Z powodu nieporadności urzędników resortu gospodarki wciąż nie ma decyzji o
    pomocy finansowej dla koncernu Fagor, który zamierza rozwijać produkcję we
    Wrozamecie. Czy hiszpański inwestor wykaże tyle cierpliwości, co Hewlett-
    Packard, który na rządowe decyzje i poprawki w dokumentach czekał kilka
    miesięcy?
    Fagor, producent sprzętu AGD, rozważał ulokowanie nowej inwestycji w Polsce,
    Czechach, na Słowacji lub w Rumunii. Zdecydował się na Wrocław, który
    zaproponował zwolnienie na pięć lat z podatku od nieruchomości oraz
    dofinansowanie szkoleń pracowników. Firma ma otrzymać w gotówce około tysiąca
    euro na każdego nowego pracownika. Pomoc na szkolenia może więc wynieść milion
    euro.
    Nową inwestycją prezydent Wrocławia, Rafał Dutkiewicz, zdążył pochwalić się
    jeszcze przed końcem ubiegłego roku, a miejscy radni przegłosowali utworzenie
    specjalnej strefy ekonomicznej. Trójstronna umowa pomiędzy Fagorem, miastem i
    rządem miała być podpisana jeszcze w styczniu. Tymczasem jest koniec maja i
    żadnych decyzji nie ma, bo sprawa na dobre utknęła w resorcie gospodarki.
    – Jedna z odpowiedzialnych osób najpierw się rozchorowała, później mieliśmy
    problemy z procedurami administracyjnymi. Stąd takie opóźnienie – tłumaczy
    Piotr Ciećwierz, dyrektor Departamentu Inwestycji Zagranicznych i Promocji
    Eksportu w Ministerstwie Gospodarki i Pracy. Dodaje, że urzędnicy wysłali
    przeprosiny do Hiszpanii, a procedury zostały poprawione.
    Według jego zapewnień rząd na najbliższym posiedzeniu powinien przyjąć uchwałę
    o pomocy wieloletniej dla inwestora.
    – Jako miasto już od dawna jesteśmy gotowi do podpisania umowy w sprawie tej
    inwestycji i robimy wszystko, żeby nastąpiło to jak najszybciej – przekonuje
    Marcin Garcarz, rzecznik prezydenta Wrocławia.
    Fagor w grupie
    Fagor zainwestował już we Wrocławiu ponad 30 milionów euro. Wchodzi on w skład
    hiszpańskiej grupy MCC, która obejmuje 80 przedsiębiorstw przemysłowych,
    instytucje finansowe, centra naukowe i handlowo-usługowe oraz zatrudnia prawie
    70 tysięcy ludzi, we Wrocławiu 1100.

    Łukasz Pałka - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • 30.05.05, 10:25
    Herbapol znika z Oławskiej

    Izabela Strączek 29-05-2005, ostatnia aktualizacja 29-05-2005 16:35

    Firmowy sklep Herbapolu zniknie z ulicy Oławskiej - będzie tu dział tylko do
    końca czerwca

    Firma dzierżawiła lokal od gminy Wrocław od ponad 40 lat. Latem zeszłego roku
    obie strony negocjowały warunki przedłużenia umowy na kolejnych dziewięć lat. I
    choć początkowo miasto nie robiło problemów, w sierpniu wycofało się z
    obietnic, tłumacząc, że wcześniejsze ustalenia były niekorzystne dla gminy.
    Marcin Garcarz, rzecznik prezydenta miasta, wyjaśniał, że cena za metr
    kwadratowy była za niska w stosunku do lokalizacji branży. Jego zdaniem nie
    było też gwarancji spółki co do planów modernizacji lokalu, a w dodatku
    Herbapol chciał rozszerzyć działalność o produkty farmaceutyczne i kosmetyczne.
    Gmina pozostawiała furtkę do dalszych negocjacji, jeżeli spółka zgodziłaby się
    m.in. płacić rynkową cenę za czynsz.

    Herbapol pisał więc odwołania, m.in. do przewodniczącego Rady Miejskiej
    Grzegorza Stopińskiego i do prezydenta Dutkiewicza. Na nic. - Otrzymaliśmy
    ostateczne pismo, że prezydent nie uwzględnił naszych odwołań i podtrzymuje
    stanowisko w sprawie sklepu przy Oławskiej - mówi Anna Sroka, prawnik
    Herbapolu. - Datę przekazania lokalu ustalono na 15 lipca, a na koniec czerwca
    mamy zaplanowaną inwentaryzację. Do tego czasu sklep będzie działał normalnie.

    Marcin Garcarz: - Umowa z Herbapolem wygasła i po negocjacjach dotyczących
    ewentualnego jej przedłużenia żadna ze stron nie zdecydowała się jej
    przedłużyć, ponieważ rozbieżne były oczekiwania. My oczekiwaliśmy, że Herbapol
    będzie płacił za lokal cenę rynkową, trzy-czterokrotnie wyższą od
    dotychczasowej, musiałby też ponieść nakłady inwestycyjne w tym lokalu. Nie
    mogliśmy się zgodzić na stawkę preferencyjną, czyli na dotowanie spółki z
    pieniędzy wrocławian, tym bardziej że Herbapol ma swoją nieruchomość w
    okolicach Rynku, w której do niedawna prowadził sklep.

    W Herbapolu żałują tego miejsca i kilkudziesięciu lat tradycji. - Traktowaliśmy
    je bardziej prestiżowo niż handlowo. Szkoda, że tak się to skończyło.

    Od lipca we Wrocławiu klientom pozostanie więc jedynie zielarsko-medyczny sklep
    patronacki Herbapolu przy ul. Jedności Narodowej.


  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.05, 11:30
    Kto pójdzie po węgiel?

    Poniedziałek, 30 maja 2005r.

    Polska Miedź nie ma poparcia rządu i gmin w sprawie eksploatacji legnickiego
    złoża

    Po długiej ciszy w sobotę znów głośno zrobiło się wokół legnickich złóż węgla
    brunatnego. To wielka szansa na tysiące miejsc pracy. Ale czy realna?

    Kto i co robi w sprawie złóż węgla brunatnego koło Legnicy wykazała konferencja
    przygotowana przez Wyższą Szkołę Menedżerską w Legnicy i Stowarzyszenie
    Inżynierów Inżynierów Techników Górnictwa.

    Tradycyjna dziura
    Wrocławski Poltegor przedstawił aktualną koncepcję budowy kompleksu
    energetycznego. Mówiło się o wypłukiwaniu lub gazyfikacji węgla, ale projekt
    wrocławian zakłada tradycyjną metodę odkrywkową. Do eksploatacji wyznaczono
    złoża na na północ od Legnicy. Kopalnia zajmie około 3 tysięcy hektarów,
    elektrownia kolejne 300 ha.
    W porównaniu z poprzednią koncepcją zmniejszono obszar kopalni w gminie Kunice,
    głównie ze względu na Kaczawę.
    – To efekt naszej wieloletniej walki – cieszył się Janusz Mikulicz, wójt gminy
    Kunice. Tylko Miłogostowice z jego terenu znalazły się w obrębie planowanej
    kopalni.
    Brunatne lobby
    Na budowie legnickiego zagłębia bardzo zależy menedżerom z Turoszowa, Konina i
    Bełchatowa, gdzie złoża powoli będą się wyczerpywać. Widzą oni u nas szansę na
    pracę przynajmniej dla części swoich fachowców. Podczas konferencji zapewniali
    o opłacalności energetyki opartej na węglu brunatnym i podawali przykład
    Niemiec, gdzie w trosce o bezpieczeństwo energetyczne, kopalnie te mają
    zapewniony długi żywot.
    Brunatne lobby popiera koncepcję połączenia budowy nowego zagłębia z
    wygaszaniem górnictwa miedzi. To nie w Ameryce Południowej, ale koło Legnicy
    powinien KGHM inwestować – przekonywali przedstawiciele Konina i Bełchatowa.
    Nie mamy sojuszników
    Kubel zimnej wody wylał na nich Herbert Wirth, zajmujący się w Polskiej Miedzi
    nowymi wdrożeniami. – Zapisaliśmy eksploatację węgla brunatnego brunatnego
    naszej strategii, ale gdy zapytaliśmy Ministerstwo Gospodarki, czy planuje
    w latach 2025–2030 ekploatację legnickich złóż, to odpowiedziano nam, że nie ma
    takiej konieczności. Nie przyznano także tej inwestycji statusu pożytku
    publicznego, co ułatwiłoby dostęp do kredytów i pomocy. Gminy też nie chcą z
    nami współpracować. Ze względu na ogromny koszt inwestycji szukamy sojuszników.
    A nie ma ich ani w rządzie, ani w samorządzie – powiedział Herbert Wirth. Jego
    zdaniem, decyzje w sprawie budowy kopalni węgla i elektrowni należy podjąć w
    ciągu 7–12 lat. Tak, by ewentualnie rozpocząć produkcję w latach 2025–2030.
    Polemizował z nim Jacek Libicki z Poltegoru, ostrzegając, że KGHM teraz mocno
    stoi, ale to dzięki wysokiej cenie miedzi, która może przecież się obniżyć.
    Poza tym zasoby miedzi kiedyś się skończą i trzeba będzie dać zatrudnienie
    górnikom.
    – KGHM sam nie da sobie rady z tak wielką inwestycją.
    A na razie wychodzi na to, że tylko my mamy za to płacić
    – wyłuszczył istotę sprawy Herbert Wirth. Przypomniał jednak, że węgiel
    brunatny pozostaje w strategii Polskiej Miedzi.

    Grzegorz Chmielowski - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.05, 11:47
    Dwie nowe inwestycje mieszkaniowe ATAL-u we Wrocławiu

    Osiedle Morelowe (wizualki + opis inwestycji):
    www.atal.pl/mieszk_wroc_traw.html
    Osiedle Cichy Zaułek (wizualki + opis inwestycji)
    www.atal.pl/mieszk_wroc_traw.html
    Dość ciekawa jest zwłaszcza ta druga inwestycja. Zapowiada sięę sympatyczne
    osiedle.
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.05, 11:50
    Ponad 5 mln złotych (5.377.188 zł) dotacji otrzymał Dzierżoniów na modernizację
    oczyszczalni ścieków.

    To jedna z największych dotacji jaką otrzymała gmina z powiatu
    dzierżoniowskiego.

    O unijne pieniądze pracownicy dzierżoniowskiego Urzędu Miasta starali się od
    lipca minionego roku. Modernizacja oczyszczalni ścieków jest konieczna ze
    względu na coraz bardziej restrykcyjne normy dotyczące ochrony środowiska.
    Pozyskane środki stanowią 50% kosztów inwestycji, która rozpocznie się po
    podpisaniu umowy z wojewodą dolnośląskim.

    Dzięki przeprowadzeniu modernizacji oczyszczalni ścieków Dzierżoniów uniknie w
    przyszłości kar za nieprzestrzeganie przepisów o ochronie środowiska.

    Dzięki temu w perspektywie kilku lat nie będzie znaczących podwyżek za
    odprowadzanie ścieków. Dotacja w wysokości ponad 5 mln zł pochodzi z
    Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, działanie 1.2 Zintegrowanego
    Programu Rozwoju Regionalnego „Infrastruktura ochrony środowiska”.

    TD
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.05, 11:54
    Budowa OBWODNICY nabiera tempa


    Dzięki sprzyjającym warunkom atmosferycznym, prace nad realizacją największej
    inwestycji w historii Bielawy, czyli budowy drogi dojazdowej do strefy
    inwestycyjnej dla małych i średnich przedsiębiorstw (II etapu miejskiej
    obwodnicy) nabrały tempa. W tym czasie zostały już ułożone krawężniki i
    chodniki w rejonie skrzyżowania ulic Sikorskiego i Wojska Polskiego oraz zdjęto
    wierzchnią warstwę asfaltu, która zostanie wykorzystana do utwardzenia miejsc
    parkingowych na terenie miasta.




    Natomiast obecnie trwa budowa lewej części jezdni w pobliżu stacji
    benzynowej na ulicy Wojska Polskiego. Wykonano również wszystkie przyłącza
    mediów w węźle ulic Piławska, Wolności i Wodna, co umożliwi niedługo stawianie
    krawężników, a w konsekwencji budowę jezdni. Ponadto, zdjęto humus z części
    zaprojektowanej drogi, a w rejonie ulicy Wojska Polskiego wykonano nasypy w
    kierunku budowanego mostu przy ulicy Brzeżnej. Prace nad wspomnianym mostem
    według wykonawcy mają się zakończyć do 30 czerwca. Również do tego dnia, mają
    zostać ukończone roboty na skrzyżowaniu ulic Wodna, Piławska i Wolności. Trzeba
    zaznaczyć, że realizowana inwestycja będzie miała strategiczne znaczenie dla
    miasta, gdyż nie tylko poprawi infrastrukturę drogową, ale dzięki działkom dla
    małych i średnich przedsiębiorstw może przyciągnąć do miasta nowych inwestorów.
    Działki będą położone w sąsiedztwie drugiej części bielawskiej obwodnicy,
    której ukończenie w całości zaplanowane jest do 30 listopada br. Warto
    przypomnieć, że na tę inwestycję Gmina Bielawa zdobyła środki z unijnego z
    programu Phare 2003 w wysokości 1,563,212 euro
    Wiadomości Bielawskie
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.05, 11:56
    Ruszą prace na Zawiszowie

    Z początkiem czerwca ciężki sprzęt budowlany wjedzie na tereny inwestycyjne w
    północnej części dzielnicy Zawiszów. Grunty przygotowujemy dla zachodniego
    inwestora, który chce na ponad 30 ha wybudować zakład produkcyjny. Według
    deklaracji przedsiębiorstwo zainwestuje minimum 40 mln euro i da pracę co
    najmniej 400 osobom.
    Prace przy wyrównywaniu terenu (tzw. makroniwelacji) będą prowadzone bez
    przerwy w czerwcu i lipcu. Rozpoczęcie budowy fabryki zaplanowano zaś na
    wrzesień. Hale produkcyjne od budynków mieszkalnych i szkoły będzie oddzielał
    nasyp ziemi oraz wysoki pas zieleni. - Proszę mieszkańców, aby ze zrozumieniem
    podeszli do uciążliwości, na które w najbliższych miesiącach będą napotykać.
    Efekty prowadzonych prac będą widoczne. Liczę, że świdniczanie przyjmą z
    radością fakt, że już niebawem będą mieli szansę znaleźć nową pracę - mówi
    Wojciech Murdzek, Prezydent Świdnicy.

    UM Świdnicy.

  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.05, 12:00
    Basen solankowy, lodowisko i hotel - m.in. to może powstać w Świebodzicach,
    obok oddanego do użytku w ubiegłym roku Aquaparku. Takie plany ma burmistrz
    miasta. Koszt inwestycji jest wstępnie szacowany na około 20 mln zł. Inwestycja
    miałaby zostać sfinansowana albo z pomocą zewnętrznego inwestora, albo przez
    gminę, za pomocą kredytów bankowych. Pierwsze prace miałyby ruszyć za rok.

    R.D
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.05, 12:02
    1) Nazwa nadana zamówieniu przez zamawiającego: Przebudowa odcinka dk nr
    35 Wałbrzych-Świebodzice.
    2) Miejsce wykonywania: droga na odcinku Wałbrzych-Świebodzice.
    Kod NUTS:
    3) Nomenklatura
    3.1) Wspólny słownik zamówień (CPV): 45.23.31.40.
    3.2) Inna odpowiednia nomenklatura (NACE):
    4) Rodzaj i zakres robót budowlanych: Przebudowa odcinka dk nr 35 Wałbrzych-
    Świebodzice.
    5) Szacunkowy koszt robót budowlanych (bez VAT): między 3000000 a 0.
    6) Planowana data rozpoczęcia:
    7) Data zakończenia: 30.11.2005.
    8) Główne warunki finansowania i płatności:
    9) Inne informacje:
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.05, 12:06
    Dwie kolejne zagraniczne firmy zainwestują do końca tego roku w okolicach
    Zgorzelca. Obie firmy sa z branży metalowej i obie są z Niemiec. Według
    wstępnych deklaracji mają stworzyć łącznie około 100 nowych miejsc pracy.
    Rozmowy z inwestorami są na etapie końcowym.

    Muzyczne Radio Jelenia Góra
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.05, 12:07
    Budowa drogi do mającego powstać w sąsiedztwie polkowickiej podstrefy
    Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Regionalnego Parku Przemysłwo-
    Technologicznego to jedna z większych inwestycji wpisanych do Planu Rozwoju
    Gminy Polkowice na lata 2004-2006. W czwartek 12 maja rozpoczął się odbiór
    techniczny drogi.


    Plan Rozwoju Gminy Polkowice został przyjęty przez polkowickich radnych
    podczas sesji 10 listopada ubiegłego roku. Jego uchwalenie było konieczne do
    tego, by nasze miasto mogło ubiegać się o dofinansowanie realizacji wpisanych
    do niego zadań ze środków dostępnych w ramach Zintegrowanego Programu
    Operacyjnego Rozwoju Regionalnego. ZPORR jest jednym z siedmiu programów
    operacyjnych, które służą realizacji Narodowego Planu Rozwoju. Jego zasadniczym
    celem jest zwiększenie konkurencyjności regionów oraz przeciwdziałanie
    marginalizacji zagrożonych obszarów.

    15 marca we Wrocławiu Stanisław Łopatowski podpisał umowę na przekazanie
    dotacji w wysokości 4. 600 tysięcy złotych na realizację inwestycji pod
    nazwą „Budowa drogi do Regionalnego Parku Przemysłowo-Technologicznego w
    Polkowicach – etap I i III. Był to pierwszy z polkowickich projektów, który po
    akceptacji Regionalnego Komitetu Sterującego oraz Panelu Ekspertów znalazł
    uznanie w oczach wojewody. Całkowity koszt inwestycji ma wynieść ponad 6
    milionów złotych.

    Droga do Regionalnego Parku Przemysłowo-Technologicznego ma długość 1450 metrów
    i prowadzi do powstającej w tej części planowanego RPPT fabryki japońskiego
    producenta urządzeń klimatyzacyjnych – firmy Sanden. Prace budowlane trwały od
    czerwca ubiegłego roku. Wówczas szczecińska firma Mussing rozpoczęła realizację
    pierwszego etapu budowy drogi, o długości 730 metrów. Odbiór techniczny tego
    odcinka rozpoczął się w poniedziałek 16 maja. Droga ta jest przedłużeniem ulicy
    Fabrycznej. Przy realizacji tej inwestycji konieczne było wybudowanie przejść
    przez linię kolejową, oświetlenia oraz przepustów rowów melioracyjnych. Trzeci
    etap inwestycji, odcinek o długości 711 metrów rozpoczął się w połowie
    października ubiegłego roku. Jego wykonawcą jest konsorcjum polkowickich firm,
    w którego w skład wchodzą firmy Ekombud oraz Eko-Bau. Droga wybudowana w ramach
    trzeciego etapu jest przedłużeniem ulicy Strefowej i zakończy swój bieg w
    miejscu, gdzie powstaje fabryka Sandena.

    Odbiór techniczny dróg rozpoczął procedurę formalno-techniczną, której
    zakończeniem będzie uroczyste otwarcie drogi.

    Nie wiadomo ile potrwa odbiór. Może się na przykład okazać, że niektóre roboty
    trzeba będzie poprawić. Wówczas cała procedura się przeciągnie. Odbiór zakończy
    się wówczas, gdy droga będzie spełniała wszystkie wymogi – mówi Wiesław Wabik,
    wiceburmistrz Polkowic.

    Konrad Kaptur
    "Gazeta Polkowicka"
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.05, 12:09
    Postępy na E-30
    dodano: 27-05-2005

    Na trasie Wrocław - Opole zakończył się kolejny etap modernizacji linii E-30.
    Po czteromiesięcznych zamknięciach na odcinku Lewin Brzeski - Łosiów - Brzeg w
    kwietniu wznowiono ruch dwutorowy. Na piętnastokilometrowej trasie prowadzone
    były prace ziemne, likwidacja starych torowisk oraz budowa nowych torów.

    Ich nawierzchnia ułożona została z szyn typu UIC 60 na podkładach
    strunobetonowych z zamocowaniem sprężystym przystosowanych do szybkości 160
    km/h. Wykonano odwodnienie obu torów m.in. realizowane przez rowy boczne
    umocnione korytkami betonowymi.

    Zmniejszenie pochylenia skarpy czterystumetrowego przekopu w Łosiowie wymagało
    przełożenia drogi wojewódzkiej Strobawa - Krzyżowice oraz robót
    zabezpieczających obiekt. W maju mieszkańcy i pasażerowie obserwowali już prace
    przy wzmacnianiu skarpy obok budynku dworca.

    Trwa przebudowa stacji Łosiów na przystanek osobowy. Już widoczne są krawędzie
    peronów z prefabrykatów i nawierzchnia z szaroczerwonej kostki brukowej.
    Przygotowany jest teren do wykonania podjazdów dla osób niepełnosprawnych. Na
    przystanku testowane jest nowe nagłośnienie. Przebudowę Łosiowa realizuje w
    konwencji "projektuj i buduj" konsorcjum PRK Wrocław - PRK Poznań.

    Do realizacji pozostał montaż nowoczesnych urządzeń sterowania ruchem
    kolejowym, który jest realizowany w ramach odrębnego kontraktu również w
    systemie "projektuj i buduj" przez konsorcjum Bombardier - PRK Wrocław.
    Zakończenie robót planowane jest latem br.

    "Rynek Kolejowy"
  • Gość: ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.05, 12:19
    Kaufland postawi kolejny market spożywczo-przemysłowy na Dolnym Sląsku. Obiekt
    powstanie w Oławie, w rejonie ulicy Iwaszkiewicza, Wiejskiej i Broniewskiego.

    Info: ez
  • Gość: xc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 16:12
    mialo byc ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.