Dodaj do ulubionych

W co warto zainwestować i dlaczego Gorzów robi ...

IP: *.tktelekom.pl 04.01.11, 11:59
Agrument za inwestowaniem w żużel dla władz Gorzowa jest taki, że jest on bardziej popularny w samym Gorzowie niż piłka nożna. Inwestowanie w żużel przysparza więcej wyborców niż piłka.
Żużel stanowi pewną rozrywkę dla mieszkanców i jest ona mniej problemowa niż piłka z jej kibolami.
Obserwuj wątek
    • Gość: kibic W co warto zainwestować i dlaczego Gorzów robi ... IP: *.gorzow.mm.pl 04.01.11, 12:51
      Ale zenada.. rozwodzi sie gosc na temat popularnosci sportu nie wspominajac ze na mecze GKP chodzi po tysiac do porywow 1,5 tys widzow.. No z czym do ludzi?

      Pisze jakies dyrdymaly o tym ze Bydgoszcz zarabia 1 mln zl... policz sobie 15 tysiecy razy srednio 150zl. Dodaj pieniedze od sponsora... Nawet jak miasto i klub wyjdzie na zero to nie mozna zapomniec o promocji GORZOWA!
    • Gość: iguana_ms W co warto zainwestować i dlaczego Gorzów robi ... IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.11, 12:55
      1. Kilka uwag odnośnie zaprezentowanych tutaj danych i ich interpretacji:
      1. Zielona Góra przeznacza na sport 2,3% swojego budżetu - kwota, która stanowi te brakujące do 14% pieniądze to inwestycje w infrastrukturę (budowa basenu i hali). Gorzów na instytucje i działania z zakresu kultury fizycznej przeznacza 3,7%. Dane z budżetów miast na rok 2010.

      2. Popularność danej dyscypliny oczywiście powinna mieć wpływ na jej finansowanie ze środków publicznych, ale nie może być jedynym, ważącym kryterium. Skoro byłaby najważniejszym to w Gorzowie zamiast hali sportowej powinniśmy budować skocznię narciarską i tor formuły 1. A jeśli chcielibyśmy być światowi to priorytetami powinny być stadiony do krykieta i rugby. Cytowany wszędzie raport o "medialności" klubów nie dość, że sam w sobie jest dość 'osobliwy', to jeszcze osoby posługujące się nim dopuszczają się nadużyć. Po pierwsze, GKP zajął 35. miejsce tylko w miesiącu wrześniu. Po drugie, pentagon index, do którego powyższe się odnosi jest opracowaniem czasowym (miesięcznym), co nijak ma się do siły marki, ponieważ wartość marki nie ulega znaczącym zmianom w tak krótkim okresie (wyjątek: nagle, drastyczne wydarzenie, fakty; typu ujawnienie skandalu Tigera Woodsa). Po trzecie, index opiera się na analizie występowanie danych słów w internecie, co z pewnością ma jakiś wpływ na potencjalną atrakcyjność dla sponsorów, ale tak jakoś nie do końca, zważywszy, że w najnowszym rankingu w czołowej 100 znalazły się "The Crew", które wyprzedza Wisłę Can-Pack czy choćby PTPS Piła (59. miejsce!). A np. w kwietniu tego roku człowiekiem sportu o największej wg raportu sile marki został, o zgrozo, ś.p. Piotr Nurowski. Także dajmy sobie spokój z przytaczaniem takich zestawień.

      3. Widzę skąd Pan Ziemecki bierze dane o oglądalności (choć nijak nie mogę ich znaleźć), ale...jakoś znajduję inne. www.tvp.pl/o-tvp/centrum-prasowe/telemetria/rekordowe-wyniki-ogladalnosci-zuzla-w-tvp/555738 2009 rok - 160 tysięcy widzów meczu Stali.

      4. Wyszkolenie młodych adeptów różnych sportów różni się i jest co najmniej dziwne twierdzenie, że jest inaczej. Już abstrahując od tego, że pingpongista odbija piłkę rakietką, a piłkarz kopie innej wielkości piłkę. Zastanawia mnie też, w jaki sposób autor wylicza te środki na jednego sportowca (skąd bierze dane i jak je interpretuje). Przypomnę tylko, że choćby AZS AWF jest klubem wielosekcyjnym.

      5. Wreszcie skoro GKP jest rzekomo najbardziej medialnym klubem w mieście - dlaczego, och, dlaczego nie potrafi tego przełożyć na pozyskiwanie sponsorów? Dlaczego wśród sponsorów nie ma firmy znanej w całym kraju (oprócz centrum nauki Żak, ale wydaje mi się, że to wsparcie marginalne)? Przecież taka medialność na pewno budzi zainteresowanie potencjalnych sponsorów, a nie tylko miasta, do którego ciągle wyciągana jest błagalna ręka.

      6. Jakaż różnica pomiędzy GKP a np. AZS PWSZ. Klub koszykarski owszem krytykuje (i dość słusznie) miasto, ale jednocześnie nie załamuje rąk, potrafi obracać się wśród firm, które mogą zaoferować wsparcie finansowe bądź organizacyjne i nikt tam nie stawia wsparcia ze strony miasta jako warunku egzystencji klubu.
      • Gość: tomm Re: W co warto zainwestować i dlaczego Gorzów rob IP: *.gorzow.mm.pl 04.01.11, 13:23
        Ale i tak wszyscy wiedzą, że gdyby te potężne pieniądze rozbudowy stadionu Stali i SGP szły na piłkę nożną, na nowy stadion na zawodników, szkółkę itp. to pożytku byłoby o stokroć więcej. Można by powalczyć o awans, młodzież miałaby co po lekcjach robić (nie pamiętacie już ilu młodych piłkarzy było w Gorzowie, jak biegali po piaskowych nieistniejących już boiskach).
        Znaleźli by się kibice, sponsorzy i reklama miasta na całą Polskę. A tak macie zabawy 4 miesiące w roku, wstyd jak Falubaz Was leje (a w tym roku to już wogóle) i idziecie do domu z pięknego stadionu z zadaszeniem bo jak pada to i tak nie jadą. Więc gdzie logika....
      • Gość: +++ Re: W co warto zainwestować i dlaczego Gorzów rob IP: *.gorzow.insant.pl 04.01.11, 13:30
        Do iguana_ms
        Najpierw wysil się trochę i zrób takie opracowanie , a nie wypisujesz komentarze które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Gość się postarał zdobył dane z którymi zapoznała się Rada Miasta i są to liczby niestety dla mieszkańców Gorzowa prawdziwe. iguana_ms więc nie wypisuj bzdur o których nie masz zielonego pojęcia tylko po to aby zaistnieć na forum!
            • Gość: iguana_ms Re: W co warto zainwestować i dlaczego Gorzów rob IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.11, 14:07
              W moim komentarzu znalazło się kilka liczb, na wszystkie jest potwierdzenie albo w słowach samego autora tekstu, albo w danych z innych źródeł.

              Co do oglądalności speedway - już to zlinkowałem.

              Teraz budżet Zielonej Góry - bip.zielonagora.pl/system/obj/19765_ava%20Za%B3%B1cznik%20nr%202.pdf zapraszam do sprawdzenia, ile zostało przeznaczone na instytucje i zadania z zakresu kultury fizycznej, i przeliczenia tego na procentowy udział w wydatkach budżetowych.
              Stąd natomiast wziąłem dane dotyczące Gorzowa www.bip.gorzow.pl/ftp/budzet/wyd_III_10.pdf - odliczyłem wydatki na obiekty sportowe, podobnie jak w przypadku Zielonej Góry.

              stąd www.pentagon24.pl/Badania,internetu,archiwum_19_2_0_9_3_0.html dane o "medialności" wspominanych podmiotów typu The Crew.

              Jeśli potrzeba jeszcze jakichś źródeł - służę. Dlatego proszę, nie zarzucaj mi oderwania od rzeczywistości.

              Ja wyliczeń Pana Ziemeckiego w wielu kwestiach bynajmniej nie kwestionuję, chciałbym tylko wiedzieć, na jakiej podstawie były robione.
    • Gość: iguana_ms W co warto zainwestować i dlaczego Gorzów robi ... IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.11, 14:12
      Pozwoliłem sobie także sprawdzić Płock - nie wliczając kosztu budowy nowej hali sportowej miasto przeznacza na kulturę fizyczną i sport ok. 1% swojego budżetu. Przypuszczam więc, że w przypadku Poznania na te 13% wpływa przebudowa stadionu miejskiego, a w przypadku Szczecina koszt budowy basenu, toteż faktycznie wydatki na kulturę fizyczną i sport są relatywnie mniejsze.
        • Gość: iguana_ms Re: W co warto zainwestować i dlaczego Gorzów rob IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.11, 14:43
          Wiem. Dlatego przy moich wyliczeniach brałem pod uwagę te pozycje budżetu odnoszące się do instytucji kultury fizycznej i zadań w jej zakresie, nie zaś inwestycji w obiekty sportowe, które mają charakter ekstraordynaryjny (jak np. budowa "Słowiankę" to wydatki na kulturę fizycznę też pewnie sięgały kilkunastu procent - kwestia klasyfikacji wydatków).
                • Gość: iguana_ms Re: W co warto zainwestować i dlaczego Gorzów rob IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.11, 15:34
                  Ale czy ja się gdzieś spinam? Czy ja gdzieś kogoś wyzywam? Odnoszę się li tylko do tego, co zostało przedstawione w owym opracowaniu (a właściwie jego fragmentach przytoczonych tutaj - czy ktoś wie, jak można uzyskać dostęp do całości?), ewentualnie przytaczam ogólnie dostępne dane.
                  Nie moją rolą jest przygotowanie takich opracowań - ani nie działam na rzecz klubów sportowych, ani miasta, ani innego podmiotów, które mogłyby być tym zainteresowane. Natomiast żywo interesują się debatą na temat gorzowskiego sportu (oraz jego finansowania) i dlatego pozwalam sobie zabrać głos.
                    • Gość: iguana_ms Re: W co warto zainwestować i dlaczego Gorzów rob IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.11, 15:58
                      Jeśli chodzi o SGP to się muszę trochę zgodzić - koszty tej imprezy (zarówno ze strony miasta, jak i klubu - razem ok. 3,5 mln zł) to jednak bardzo dużo, a długofalowy tego efekt wydaje się niewielki - bo patrząc na pojedynczą imprezę to może być nawet na plus (jakieś 2mln z dnia meczowego, do tego dodatkowego usługi i sprzedaż w mieście z kilku tysięcy przyjezdnych kibiców, dorzucić jakieś wpłaty od sponsorów - to może dać 3,5mln -> ale co po tym zostaje?)
                      • Gość: stary Re: W co warto zainwestować i dlaczego Gorzów rob IP: *.icpnet.pl 04.01.11, 16:26
                        Tylko, że na tych wszystkich zabiegach korzysta STAL GORZÓW, a mocno cierpi przez to cały gorzowski sport. Chyba nie ulega wątpliwości, że zysk z GP nie pójdzie do miasta tylko na Stal. Nawet jeśli nie będzie to do końca oficjalne przekazanie kasy. Idzie o to, że w czasach, w których mamy mnóstwo dyscyplin i drużyn na ogólnopolskim (ale i międzynarodowym!) poziomie całe starania Prezydenta skupiają się wokół tej jednej. Zamiast wykorzystać koniunkturę i pomóc reszcie klubów wyjść na prostą, pomóc ze sponsorami (tak jak chociażby było z CAELUM), starać się zbudować pozytywną atmosferę wokół reszty sportów, to robi się z nich żebraków, oczernia się zarządy, zawodników i... kibiców! A kibicom Stali w to graj, dla nich jest wszystko spoko i jak słyszą takie wyliczenia czy opinie to wiadomo, że będą za prezydentem, który im zbudował stadion, ściągnął Golloba i zrobił GP. Nie trzeba liczb, żeby zauważyć brak sprawiedliwości w tym mieście...
                        • samozwaniec1 Jest bledem,ze Gorzow inwestuje w zuzel... 04.01.11, 16:34
                          To sa pieniadze wyrzucone w bloto.Trzy czwarte tej kasy to wynagrodzenie zawodnikow,ktore nie ma sie nijak do ich klasy/za wyjatkiem Golloba-ale ktory bierze o 2-3 mln zl za duzo/.Bledem tez bylo inwestowanie w stadion,ktory i tak podczas deszczu trzeba zamykac.Te wszystkie analizy to o kant rozbic...GKP jako najlepsza marka Gorzowa?Numer jeden to bez watpienia Stal,zadne tam Caelum,bo ta nazwa tylko obniza range jednego z najlepszych klubow zuzlowych w swiecie.
                        • Gość: iguana_ms Re: W co warto zainwestować i dlaczego Gorzów rob IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.11, 16:51
                          Co do tego, że faktycznie Stal na tym korzysta. Zgoda, niewątpliwie jest ona beneficjentem takich a nie innych decyzji, jest jednak kilka ale...
                          W najwyższych klasach rozgrywkowych, w rozgrywkach ligowych znanych mi, mamy: koszykarki, pingpongistki, piłkarki, żużlowców, szczypiornistów, pingpongistów. Na poziomie mistrzowskim można też umieścić kajakarzy, wioślarzy, pływaczki, waterpolistów, boks, szachy - tam są medale MP w różnych kategoriach wagowych (jeszcze sporty walki, ale tutaj nie wiem dokładnie). Na poziomie międzynarodowym - koszykarki i chyba pingpongiści? Do tego pojedynczy przedstawiciele dyscyplin indywidualnych. Jak widać, nie ma tutaj niestety piłkarzy.

                          Piszesz "wykorzystać koniunkturę". Otóż takiej w tej chwili nie ma. Budżety marketingowców są dopiero odbudowywane, a sponsoring w sporcie to jest działanie długofalowe, więc na razie schodzi na dalszy plan. Budowanie atmosfery wokół piłki nożnej? Come on! Nie dość, że na poziomie ogólnopolskim mówi się w jej kontekście o korupcji, mizerii organizacyjnej i sportowej, to jeszcze na naszym podwórku wyzywa się działaczy, a jak już przyjeżdża telewizja to race wstrzymują mecz na kilkanaście minut.
                          Nikogo oczerniać nie chcę, ale dość groteskowo brzmi deklaracja Pana Komisarka pt. "jak miasto nie da tyle kasy, ile chcemy, to zwijamy manatki", a rzekomo tak medialny klub ma problemy z pozyskiwaniem sponsorów, a na mecze chodzi 1,5tys. widzów.
                          • Gość: stary Re: W co warto zainwestować i dlaczego Gorzów rob IP: *.icpnet.pl 04.01.11, 17:22
                            Tak i jeszcze powiedz, że kibole Stilonu na każdym meczu mają zadymę z policją, ochroną i kibicami gości i w ogóle same przekleństwa i bandyci. A na Stali to kulturka i odwieczna przyjaźń z Falubazem, Lesznem, Apatorem. Wcale nie ma gazowania, walk z policją, wyzwisk, rzucania krzesełkami czy ch. wie czym. Właśnie to jest problem, że wykorzystuje się jedną akcję, która nie była wybrykiem lecz protestem wykorzystującym właśnie nagłośnienie tego przez TVP. Nie próbuje się zrozumieć tej strony, ani osoby trzecie, ani prezydent, nikt. Jest tylko dobra Stal i żebraki ze Stilonu i reszty dyscyplin. I tego dowód mamy właśnie w tej przepychance budżetowej.

                            Pisząc o klasach rozgrywkowych. To jednak prestiż gry siatkarzy, piłkarzy, czy szczypiornistów rok temu na zapleczu ekstraklasy wcale nie jest mniejszy niż występy pingpongistów, czy szczypiornistów w najwyższej klasie. Ale o popularności danych dyscyplin nie ma sensu rozmawiać i tego mierzyć, bo dla każdego "jego ulubiona" jest tą najważniejszą. No ale liczby nie kłamią niestety. Zresztą najfajniej psioczyć a potem iść tam gdzie sukces i dobre warunki. Przecież ilu mieszkańców Gorzowa nagle stało się kibicami Lecha Poznań? To tam można, a w naszym mieście to ble i wszystko co najgorsze? A ile z tych 8 czy 10 tysięcy kibiców Stali chodziło na mecze na stary stadion, gdy żużlowcy spadali z ekstraligi?

                            Wszystkim należą się równe szanse w walce o najwyższe cele, a tego w Gorzowie po prostu nie ma. Bo nikt nie powie, że zarządy drużyn koszykarskich, piłkarskich, piłki ręcznej, siatkówki, itp. nie robią nic tylko czekają na jałmużnę od prezydenta. A jak ktoś tak myśli to niech każdemu z prezesów powie to w twarz i każde ruszyć tyłek.
                            • Gość: iguana_ms Re: W co warto zainwestować i dlaczego Gorzów rob IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.11, 17:56
                              Ale nie powiedziałem, że na każdym meczu. Byłem na 3 albo 4 spotkaniach i faktycznie takie nieciekawe sytuacje miały miejsce na jednym. Pechowo był to mecz telewizyjny, który najbardziej rzutuje na wizerunek. A jeśli to miał być protest, to wybacz, ale wyzywanie działaczy od ch..., przerywanie meczu i narażanie klubu na straty finansowe to jest kiepska forma protestu wg mnie. Na Stali też idealnie nie jest, ale jednak dużo lepiej, zarówno pod względem kultury, jak i samej frekwencji, która nawet w 1.lidze wynosiła ok. 3 tys., a tyle to GKP może mieć na hitach (choć np. z Cracovią były 2tys.).

                              Co do prestiżu dyscyplin - jak gra w 2.klasie rozgrywkowej może być bardziej prestiżowe od rywalizowania od Mistrzostwo Polski? Może przyciągać więcej widzów, być bardziej popularne, ale na pewno nie bardziej prestiżowe. Nie kwestionuję tego, że piłka nożna jest najpopularniejszą dyscypliną w Polsce, Europie, ale jakoś w Gorzowie tego nie widać. Mieszkańcy Gorzowa stali się kibicami Lecha, bo tam są sukcesy - nie moja wina, że tak się dzieje. Ale proszę, nie porównujmy Lecha i jego potencjału, organizacji itp. do GKP.

                              Równe szanse w walce o najwyższe cele byłyby tylko, gdyby miasto w ogóle nie dawało pieniędzy na sport profesjonalny - bo tak to bezwzględne liczby się nie podobają jednym, względne innym, a i tak wszystkim mało.

                              Co do zarządów klubów, nie chciałbym tutaj rzucać jakichś wielkich stwierdzeń, ale jednak inaczej brzmią słowa Tomka Jagły w stylu "musimy ten klub poukładać, pokazać miastu, że warto na nas stawiać. nadal wierzę we współpracę z miastem." czy trenera Maciejewskiego , który obok krytyki prezydenta stwierdza też "cały czas jednak walczymy, zrobimy wszystko" niż słowa Pana Komisarka "Gdy miasto nie da pieniędzy, to nie wiem, czy podejmę się dalszej walki". Doceniam jego rolę w tworzeniu i prowadzeniu klubu, ale jeśli widzi, że nie ma więcej możliwości, to po męczyć siebie, kibiców, zawodników?
                              • Gość: stary Re: W co warto zainwestować i dlaczego Gorzów rob IP: *.icpnet.pl 04.01.11, 18:41
                                Wiem, że nie na każdym. Specjalnie przekoloryzowałem, tak jak i Ty to zrobiłeś i wyrobiłeś opinię po wyzywaniu od ch. Frekwencja na Stali to jest najśmieszniejszy argument. Zarówno przy Śląskiej jak i przy Myśliborskiej liczę, że wiernych fanów na dobre i na złe jest 1000. Reszta to ludzie, którzy przychodzą bo jest sukces, nazwiska, Falubaz, rewelacyjne w porównaniu do innych "Aren" warunki do oglądania spotkań i promocja. Jeśli taki kibic ma do wyboru Śląską i Myśliborską to chyba wybór jest prosty. No nie oszukujmy się, że bez marketingu, promocji, sukcesów na Stilon nigdy nie przyjdzie tyle ludzi co na Stal. Ale na to są potrzebne pieniądze i tu się koło zamyka. Chociaż Stal radzi sobie bardzo dobrze, jeden z największych budżetów w Polsce, to jeszcze dopycha im się rozbudowę stadionu, międzynarodowe imprezy, nie mówiąc o przetargach wygrywanych przed interbudwest ;) Wszystko w tym mieście kręci się wokół żużla to i mieszkańcy tego miasta (+ ogromna rzesza z okolicznych wiosek) też obierają ten kierunek. Nie ma to nic wspólnego z jakimkolwiek utożsamianiu się z klubem. A jak widać w tym mieście kiedy jest źle to kibice Stilonu potrafią się zmobilizować, zorganizować, przeprowadzić protest, itp.

                                Poza koszykarkami żadna z naszych drużyn nie walczy o mistrzostwo Polski. A sam fakt występowania w najwyższej rozgrywkowej nie sprawia, że od razu prestiż jest wyższy niż w piłce nożnej czy siatkówce. O prestiżu świadczy chociażby zainteresowanie mediów. "Mieszkańcy Gorzowa stali się kibicami Lecha, bo tam są sukcesy" - no właśnie, dodać do tego nowoczesny stadion i trąbiące na prawo i lewo o tym media i władze. Taka jest mentalność kibica i popiera to moją tezę odnośnie frekwencji na Stali. Nie porównujmy Lecha do GKP, zgoda. A może nie porównujmy Stali do Falubazu, czy Leszna? Bez pomocy miasta nasi żużlowcy też nie mieliby żadnego potencjału i organizacji. Każdemu należy się równać do najlepszych.

                                Bez urazy, ale chyba trudno porównywać konteksty wypowiedzi Maciejewskiego i Jagły do Komisarka. Temu pierwszemu nie chcą rozwiązać klubu, który budował od lat za swoje prywatne pieniądze, a drugi dopiero zaczyna walczyć o swój klub i musi mieć dużo zapału, zobaczymy jak długo będzie tak mówił. Komisarek SAM wyciągnął w ciągu kilku lat piłkę z bagna i widząc to co się w mieście dzieje, słysząc, że nadal ma sobie radzić sam chyba trudno się dziwić jego wypowiedziom?
      • Gość: bart Re: W co warto zainwestować i dlaczego Gorzów rob IP: *.gorzow.hypnet.pl 04.01.11, 17:37
        tu chyba się troszke zagalopowałeś, Zielonka jest taką samą stolicą na papierze jak Gorzów. A jeśli chodzi o praktyke to Zielonka jest stolica tego regionu pełną gembą a Gorzów to zwykła powiatowa mieścina. Takie jest moje odczucie jako gorzowianina ale takie opinie słysze również od ludzi z regionu. Nie ważne czy to południe czy północ, mówią krótko, gdyby nie Askana to nie byłoby po co do Gorzowa przyjeżdzać i ja im sie nie dziwie. Bo ja na weekend'y opuszczam tą beznadziejną mieścine. Bo i co tu robić. pzdr
        • Gość: kibic Re: W co warto zainwestować i dlaczego Gorzów rob IP: *.gorzow.mm.pl 04.01.11, 17:45
          Ale Stilonowcy sa zenujacy.. nie dosc, ze jeden pisze, ze komu ten stadion? Albo ma zerowe pojecie.. albo nie wie, ze na Stal moze przyjsc i 13 tysiecy ludzi.. Drugi z kolei wystawil wszystkie dane podkrecone pod GKP. Byle glupi potrafi wejsc na strone TVP i znalezc ogladalnosc meczu na poziomie 150 tys.. a nie jakies 40. Kolejny pisze, ze jakby przeznaczyc to na Stilon to dopiero byloby wykorzystane dobrze. Smiech na sali.. takiego malego stadionu nie mozecie zapelnic co mecz po 2-3 tysiace.. a co dopiero wybudowac cos innego. Sponsorow nie potraficie znalezc, tylko zebrac o kase od Miasta. Zenada.
    • blic W co warto zainwestować i dlaczego Gorzów robi ... 04.01.11, 17:46
      Finansowanie klubów sportowych przez władze publiczne ma sens tylko w dwóch przypadkach:
      1. szkolenie młodzieży (im bardziej masowe, tym lepiej) i ogólnie rozumiana promocja zdrowego trybu życia,
      2. promocja miasta i jego marki.

      Żużel nie spełnia pierwszego z założeń w zasadzie w ogóle, drugie zaś jest dyskusyjne. Rzekłbym, że ewentualna promocja miasta ogranicza się do konkretnego, niezbyt dużego "targetu", jakim są kibice żużla.

      Inna sprawa, że sukcesy i porażki poszczególnych drużyn piłkarskich, choćby z ekstraklasy, są również w zasadzie znane tylko określonemu targetowi, jakim są kibice piłki nożnej i trzeba wyjątkowo spektakularnych wydarzeń lub tradycji sięgającej stulecia żeby marka drużyny stała się niezależnym bytem, docierającym do świadomości zwykłych zjadaczy razowego.
        • blic Re: W co warto zainwestować i dlaczego Gorzów rob 05.01.11, 10:10
          "Tylko" punkt pierwszy odnosi się do większości dyscyplin sportowych. Różnica polega na tym, że nie ma parcia na awanse ligowe. Przynajmniej ze strony miasta. Z punktu widzenia systemu finansowania klubów środkami publicznymi mowa w zasadzie o zleceniu wykonania określonej usługi. Inna sprawa, że parcie na awanse akurat również stymuluje zainteresowanie potencjalnych adeptów.

          Przy całym szacunku dla mistrza, Tomek nie jest inwestycją perspektywiczną, a odsetek skojarzeń Golloba z Gorzowem wśród odbiorców plebiscytów sportowych jest cokolwiek dyskusyjny.
          Niemniej, gros jego zarobków jest czysto komercyjne, spoza klubu miejskiego, więc nie jest istotną częścią dylematu.
      • Gość: stalek Re: statystyki: na GKP przychodzi 500 łysych debi IP: *.gorzow.mm.pl 04.01.11, 23:35
        Jakiego piłkarza czy klub klasy światowej lub choćby europejskiej można było w ciągu ostatnich 5 - 10 lat zobaczyć na stadionie piłkarskim??? Jak będzie poziom to powinna się znaleźć i kasa i tyle ;) Na żużlu mamy gwiazdy (może i noszowego sportu ale może ten niszowy sportowiec zostanie sportowcem roku w Polsce :) Ludzie chcą profesjonalne show a nie półamatorszczyznę... I za to się płaci.
    • Gość: Kamil W co warto zainwestować i dlaczego Gorzów robi ... IP: *.toya.net.pl 05.01.11, 01:46
      Proponuję porównać frekwencję i ceny biletów i mamy odpowiedź na pytanie, co należy promować.
      Wiem, że żużel nie jest sportem masowym, ale czy to dyskwalifikuje tę piękną dyscyplinę?

      Piłka tak. W Polsce nie.

      Polska piłka to bryndza i nawet czołówka ekstraklasy gra na poziomie dalekim od zadawalającego.

      Nie mam zamiaru uogólniać i krytykować, ale jak Cię widzą tak Cię piszą. Niemniej jednak losowo napotkany fan Stilonu z dużym prawdopodobieństwem nosi dres i białe skarpetki (białe skarpetki w Europie są symbolem tandety i należą do rzadkości), to nie dziwcie się, że nie wzbudzacie zaufania.
    • Gość: GGO W co warto zainwestować i dlaczego Gorzów robi ... IP: 10.16.35.* 05.01.11, 11:50
      Weryfikacja danych:
      Stal-Unibax - widzów w TVP 43 tys., na trybunach ok. 9,5 = 52,5 tys. mecz odbył się w ŚRODĘ!
      GKS-GKP - widzów 61 tys. w TVP, na trybunach 2,3 tys. = 63,5 tys., mecz w SOBOTĘ!
      Policzmy: Toruń+Gorzów = ok. 340 tys. mieszkańców = 52,5/340 = 15,44% zainteresowania
      Gorzów+Katowice= ok. 430 tys. mieszkańców (z aglomeracją górnośląską bedzie i pod 3 mln) = 63,5/430 = 14,77% zainteresowania
      Jeśli policzyć wsparcie jakie media dają piłce i to, że mecz Stali był w środę, a nie w niedzielę, to piłka nożna w Polsce jest grubo przeinwestowana i nic nie warta.
      Argument, że żużel na świecie to sport niszowy, nie ma nic do rzeczy. Japończycy uwielbiają sumo, dają na nie pieniądze, o których w Polsce się nie śniło i mają gdzieś, że świat nie podziela ich pasji. Najważniejsze, że im się podoba.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka