Mam pytanie jako zwykły konsument, który zazwyczaj wzbraniał się robić zakupy w sieciach "tańszych" sklepów tj. biedronka czy lidl, ostatnio zacząłem w lidlu kupować artykuły spożywcze tylko i wyłącznie dlatego, że uwielbiam oliwki a tam mają tanio i w dużych słoikach. Standardowo wrzucałem jeszcze dodatkowe artykuły spożywcze i zawsze wyjeżdżałem z większym koszykiem niż planowałem. Jakoś nigdy nie liczyłem paragonów ale ostatnio przeliczyłem, że za koszyk zapłacę 30 kilka złoty a zapłaciłem 50 zł!
Po sprawdzeniu paragonu wyszło, że ceny podają w sklepie NETTO a cały VAT DOLICZAJĄ przy kasie. Więc to co sie wydaje tańsze tak naprawdę jest niewiele tańsze a czasem droższe niż w innych sieciówkach. Czy ktoś wie jak oni to dokładnie liczą?
Zrobię skan paragonu później.
Chyba już nie będę kupował w tym sklepie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.