• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Schronisko w Pawłowie Dodaj do ulubionych

  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 11:52
    Ostatni temat jaki znalazłam na temat schroniska był w 2007 roku, od tej pory
    cisza. Dzisiaj szukając jakichkolwiek informacji o schronisku w Pawłowie
    trafiłam na taki oto artykuł
    www.boz.org.pl/mz/pawlowo/index.htm
    Chciała bym się dowiedzieć czy na terenie tego schroniska działają jacyś
    wolontariusze aby można było uzyskać więcej informacji o sytuacji tam. Bo nie
    powiem ale ten artykuł mnie przeraził.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: fr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.09, 11:56
      trzeba czytac i raz jeszcze czytać lokalną prasę i nie ściemniać.
      Były bardzo udane mikołajki w schronisku z tonami pokarmów od dzieci
    • Gość: goska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 12:03
      Przyjedź i sama zobacz jak jest
    • Gość: Lilu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 12:12
      Niestety nie mieszkam tak blisko , żeby "przyjść i zobaczyć" dlatego pytam ludzi
      którzy mieszkają niedaleko.Zastanawiam się czy ten artykuł mówi prawdę o
      schronisku.
    • Gość: pomorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 12:25
      To że jeden dzień w schronisku, który był zorganizowany "był udany" nie znaczy nic.
      Ciekawe jak jest na co dzień, czy tak jak w artykule.????
    • Gość: suuu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 12:36
      Poczytajcie o schronisku w Krzyczkach k. Niestumia , może zrozumiecie dlaczego
      Lilu pyta. Postaram się jutro sprawdzić Pawłowo.
      • Gość: zaTUSKany o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.09, 12:52
        oj,oj siły wrogie panu prezydentowi sieją ferment i niepokój i w takim razie
        czekamy wszyscy niecierpliwie na przecieki i newsy
        • Gość: Roman Nadaj IP: *.chello.pl 18.12.09, 13:29
          To sprawa dla dziennikarza. Pani Agnieszko, proszę zostawić w naszym sekretariacie kontakt do siebie na telefon komórkowy,
          tel. do sekreatriatu (023) 672 34 02.
          Pozdrawiam.
          • Gość: do RN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 15:11
            Pani Agnieszka jest autorka artykulu. Mysli Pan, ze czyta to forum??? A przejedz
            sie Pan do schroniska i wygrzeb te umowe adopcyjna z marca 2009. Tam sa jej
            dane. Ulatwilem? Wystarczy pomyslec..
            PS. A.. dokladnie 15.03.2009
          • Gość: do RN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 15:12
            dodam:
            Wystarczy pomyslec... i czytac posty poprzednikow ze zrozumieniem
    • Gość: ??? IP: *.chello.pl 18.12.09, 18:18
      Kiedyś nasze schronisko był jednym z najlepszych w Polsce, teraz jest na
      początku listy ale czarnej.Ciekawe gdzie idą pieniądze, które są przeznaczone na
      te zwierzęta.Mam nadzieję, że nie powtarza się sytuacja z Krzyczek i Orzechowców
      bo tam była masakra.I rzeczywiście bardzo dobry temat dla redaktora.Ale pewnie i
      tak sprawa ucichanie a zwierzęta będą cierpieć.
    • Gość: Oliwka IP: 213.199.253.* 18.12.09, 21:51
      Mikołajki Mikołajkami, no bardzo ciekawy ten artykuł, mam nadzieje ze ktoś się
      tym wreszcie porządnie zajmie !!! trzeba nagłośnić sprawe
    • Gość: ss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 23:02
      Czyżby EB pisała bez wizji lokalnej takie tam sobie dyrdymały?
      • Gość: nat IP: 213.199.253.* 19.12.09, 09:57
        należy tylko zastanowić się jak to nagłośnić. Zgłosić to do TC? Zrobią reportaż na ostatniej stronie, który nie zajmie nawet 1/4 tej strony... walną małą fotke całego schroniska i będą biegać szczęśliwi...
    • Gość: nat IP: 213.199.253.* 18.12.09, 23:09
      masakra... Jak chodziłam jeszcze do gimnazjum, to co roku odwiedziałam pawłowo ze szkołą przyworząc tony jedzenia i koców... Ostatnio dowiedziałam się, że "cieć" po tegorocznych mikołajkach chwalił się całej wsi ile to on makaronów wyniósł co to dzieciaki przyniosły. Jestem zdruzgotana... To są psy. Najlepsi przyjaciele człowieka, pies byłby zdolny zagryźć kogoś, kto atakuje jego "pana" a my, ludzi którzy powinniśmy dać im ciepło i poczucie bezpieczeństwa nie wspominając już o pełnej misce, gotujemy im taki los! Gdzie jest współczucie??? Gdzie my mamy serca??? One za każdym razem, kiedy widzą człowieka przy kratach patrzą tymi smutnymi oczyma z nadzieją, że ten co ogląda będzie ich panem, że w końcu dostaną jeść, że pozbędą się tych pcheł. Pracownicy schroniska spełniają rolę "panów" tych zwierzątek, a traktują te biedactwa jak jakieś dziwolągi... I dziwota, że pies jest "agresywny"... skoro podchodzi do niego wiochmen i leje po pyszczku to co sie dziwić takiemu pieskowi??? On uważa, że każdy kto podejdzie go uderzy i warknie czy zaszczerzy zębami...
      Trzeba tąsprawe nagłośnić, napisać do fundacji zajmującej się łapanką psów ze schronisk zagłady... Brak mi słow, po prostu brak mi słów...
      Nie mówcie tylko, że jestem mądra tylko w pisaniu - wiele razy pomogłam przybłędom i wiele razy sama znalazłam im kochający dom.
    • Gość: pik IP: *.chello.pl 19.12.09, 08:50
      Zgadzam się z ss, trzeba to nagłośnić, w Orzechowcach też psy były okradane z
      tego co ludzie im darowali, przez ludzi którzy mieli się nimi zajmować. Podnoszę
      temat
      • Gość: pik IP: *.chello.pl 19.12.09, 08:51
        przepraszam zgadzam się oczywiście z nat a nie ss
    • Gość: zła IP: *.chello.pl 19.12.09, 18:06
      To nie schronisko tylko obóz zagłady na którym wzbogacają się inni.
    • Gość: gość IP: *.147.192.242.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.12.09, 17:52
      Słyszy się tyle o pomocy dla biednych zwierząt,a w naszym
      Ciechanówku jak zwykle nic nie można zrobić.W tym roku chciałam
      razem z córką zostać wolontariuszką w tym schronisku zawsze to
      jakieś zajęcie dla nastolatki na wakacje,ale jak zadzwoniłam pod nr
      ze strony schroniska okazało się że nie możemy bo przepisy nie
      pozwalają bo to nie jest prywatne schronisko.Nie dziwię się że
      ludzie się bulwersują gdyby byli tam wolontariusze napewno za dużo
      by widzieli i rozniosło by się co się tam dzieje.
      • Gość: Roman Nadaj IP: *.chello.pl 21.12.09, 21:49
        Do pana(pani?)z neoplusa: bardzo dziękuję za radę, ale sam będę wiedział co zrobić, żeby zweryfikować informacje zamieszczone w liście pani Agnieszki. Po świętach jestem umówiony na spotkanie z powiatowym lekarzem weterynarii.
        Pozdrawiam.
        • Gość: psiak IP: 213.199.253.* 21.12.09, 22:02
          jak przeczytalam ten post az mi sie goraco zrobilo, w wakacje znalazlam suczke (miesznca) i bylam zmuszona oddac ja do schroniska po tym jak nie znalazlam wlasciciela (piesek nie mial ci...), a w domu mam juz psa, ktory nie toleruje zadnego innego. Musze sie wybrac do schroniska i sie przekonac jak naprawde tam jest (dla swojego spokoju).
      • Gość: gosc2 IP: 213.199.253.* 06.02.10, 15:45
        rzeczywiście, młodzież moglaby popraować w schronisku, tak dla wypełnienia
        czasu, bo w ferie nudzi sie niektórym
    • Gość: porada IP: *.ibd.gtsenergis.pl 22.12.09, 09:05
      nalezy najpierw samemu sprawdzic a nie głupoty wypisywać i szukac sensacji!
      • Gość: zaTUSKany o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.09, 09:42
        ZAtuskAłEM się o prywatność na tym forum w takim wątku jak ten, skąd Roman Nadaj
        wie, że pisze jakaś Agnieszka i nagle jak filip z konopi znalazł się w tym wątku

        Dziwne jak mało dziennikarze TC wiedzą o tym co na mieście się dzieje ?



        pan Bruum,brum,bru może zdradzi tajemnice jak to jest z tą tajemnicą prywatności
        na forum


        Re: Schronisko w PawłowieIP: *.chello.pl
        Gość: Roman Nadaj 18.12.09, 13:29 Odpowiedz
        To sprawa dla dziennikarza. Pani Agnieszko, proszę zostawić w naszym
        sekretariacie kontakt do siebie na telefon komórkowy,
        tel. do sekreatriatu (023) 672 34 02.
        Pozdrawiam.
        • 22.12.09, 10:44
          Ty to E.B. vel zatuskany jakiś dziwny typ jesteś...Chyba masz w pierwszym poście odnośnik do listu Pani Agnieszki Pawlickiej i do innych tekstów, która w marcu tego roku była w schronisku w Pawłowie i z tego co pisze przeżyła szok, podobnie jak inni, którzy tę relację przeczytali. Tę relację podpisała AGNIESZKA PAWLICKA...

          --
          "Otello wziął się w garść.
          - Sprawiedliwość jest wtedy - powiedział - kiedy możesz biegać i paść się, gdzie chcesz. Kiedy możesz walczyć o swoje. Kiedy nikt ci niczego nie kradnie i nie zabrania iść własną drogą. To jest sprawiedliwość. - Nagle poczuł się bardzo pewny siebie."
          Leonie Swann, Sprawiedliwość owiec.
    • Gość: zaTUSKany o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.09, 11:10
      oczywiście możesz kpić ale z artykułu nie wynika,że to Agnieszka jest ta osobą,
      bo gdyby była to mogła napisać jako AP.

      dalej zadaję pytanie bruum brum o ochronę danych osobowych na tym forum



      > Ostatni temat jaki znalazłam na temat schroniska był w 2007 roku, od tej pory
      > cisza. Dzisiaj szukając jakichkolwiek informacji o schronisku w Pawłowie
      > trafiłam na taki oto artykuł
      > www.boz.org.pl/mz/pawlowo/index.htm
      > Chciała bym się dowiedzieć czy na terenie tego schroniska działają jacyś
      > wolontariusze aby można było uzyskać więcej informacji o sytuacji tam. Bo nie
      > powiem ale ten artykuł mnie przeraził.
      • 22.12.09, 11:28
        W taki razie od początku, ale juz ostatni raz:)
        Wątek pt. Schronisko w Pawłowie załozyła osoba o nicku LiLu. W swoim poście napisała, że szukała w necie informacji o schronisku w Pawłowie i natrafiła na artykuł pani Agnieszki Pawlickiej, która w marcu tego roku była w Pawłowie i później to opisała (podpisując się pod artykułem Agnieszka Pawlicka).W swoim poście LiLu zamieściła odnośnik do tego tekstu. Rozumiem, że nie pasuje ci, że LiLu nie przedstawiła się jako AP? Może dlatego, że to nie ta sama osoba lub nie miała takiej ochoty? Takie pytanie musisz zadać LiLu...
        Z tego co widzę ktoś szuka kontaktu do autorki artykułu Agnieszki Pawlickiej, a nie załozycielki wątku LiLu.Uff
        --
        "Otello wziął się w garść.
        - Sprawiedliwość jest wtedy - powiedział - kiedy możesz biegać i paść się, gdzie chcesz. Kiedy możesz walczyć o swoje. Kiedy nikt ci niczego nie kradnie i nie zabrania iść własną drogą. To jest sprawiedliwość. - Nagle poczuł się bardzo pewny siebie."
        Leonie Swann, Sprawiedliwość owiec.
        • Gość: ona IP: *.xdsl.centertel.pl 22.12.09, 12:08
          Ja swego czasu jezdziłam do schroniska w Pawłowie.Wiem jaka jest
          sytuacja.To prawda ze pracują tam osoby z okolicy i to prawda ze
          wynoszą jedzenie do prywatnych domow,kradną wszystko co się da i
          nikt nie moze nic z tym zrobić bo przy psach za wiele osob nie chce
          pracować wiec przymyka się oko.Co do warunkow w boksach to jest
          tragedia niestety.Psy mają swoją hierarchię bywa tak ze jeden zje
          wszystko a drugi umiera z głodu choc w misce stoi jedzenie.W innych
          schroniskach jest tak ze pies oddany do adopcji jest wykastrowany
          lub wysterylizowany a tam oddaje się bez zabiegu ,co sprzyja
          niekontrolowanemu rozrodowi.Jak zyła weterynarz Kasia to
          przyjezdzala do schroniska i bez zapłaty leczyła badz usypiała chore
          zwierzeta.
          • Gość: ona IP: *.xdsl.centertel.pl 22.12.09, 12:15
            sprostowanie nie jak zyla weterynasz kasia bo to jej corka tylko jak
            zyłą wetrynarz małgorzata rogalska
        • Gość: zaTUSKany o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.09, 12:56
          i w niebie potrzebni przyzwoici ,że tak szybko odchodzą ;-(

          ok
          paguime,niech ci będzie, teraz tylko znajdź winnych i opisz w TC może coś tam
          się zmieni.

          kolejny wspaniały przykład przykładnego działania władz miasta z radnymi
          nieporadnymi w liczbie 21 plus 3 prezydentów

          • Gość: o IP: *.171.102.146.static.crowley.pl 23.12.09, 12:26
            Do Pana Romana:

            Napisał Pan coś o spotkaniu z powiatowym lek wet, który będzie mówił, że
            schronisko jest wspaniałe i psy mają tam raj na ziemi, bo to przecież jedno z
            najlepszych schronisk w Polsce. Niech Pan nie traci czasu, proszę się wybrać do
            schroniska i przekona się Pan, że Agnieszka miała rację. Więcej informacji na
            ten temat znajdzie Pan na portalu dogomania.pl, dzieki Agnieszce kilka psiaków
            trafiło do nowych domów. Ale jak to zwykle bywa rozgłos a potem cisza.

            W schronisku nie dzieje się dobrze od bardzo dawna, wielokrotnie na własne oczy
            widziałam pokaleczone psy z otwartymi ranami, wychudzone i właściwie
            pozostawione samym sobie. Ze względu na bardzo utrudniony kontakt z kierownikiem
            dużo się tam zrobić nie udało. Weterynarz, który powinien dbać o zdrowie tych
            psów miał to w nosie i przyjeżdżał na szczepienia i może do jakichś
            ekstremalnych przypadków. Szczepienia odbywały się przez siatkę w czarnym
            płaszczu, komiczne. Zastanawiam się czy pan G. nadal zajmuje się schroniskiem?
            Jeśli chodzi o wolontariat to proszę o tym zapomnieć, to jest nie do
            przeskoczenia, bo próby już były. Sterylizacja można o tym zapomnieć, do tego
            przymiarki też już były, ale zostało wszystko przez PUK zignorowane. Wiem, że
            kilkanaście psów zostało wykastrowanych i niby miało to być kontynuowane, ale
            bardzo w to wątpię.

            Nie ukrywajmy, dobrze nie jest.
            • Gość: aaaaaaaaaaaaaaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.09, 13:50
              jestem bardzo zszokowana gdy czytam te wszystkie opinie o schronisku w pawłowie i powiem z serca ze gdy mysle o tym ze te zwierzaki dalej cierpią po tym wszystkim co ich spotkało to az łzy mam w oczach jak to mozna takim byc czlowiekiem bez serca zwierzakami powinni sie opiekowac osoby ktore kochaja zwierzki i nie jest im obojetny los ich trzeba byłoby cos zrobic bo tak nie moze byc co tu zrobic
        • Gość: Lilu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 12:27
          Zgadza się, nie jestem p. Agnieszką. Jej artykuł znalazłam w necie.Nie mam
          dostępu do ciechanowskiej prasy, więc sugeruje się informacjami z internetu.
          Postanowiłam podać ten link do artykułu, aby Ciechanowianie mogli poznać prawdę
          i może będą mogli pomóc tym biednym psiakom.
          Mam pytanie, dlaczego wolontariat nie jest tam możliwy (bo ktoś tak napisał)?
          Czy nie ma żadnej siły na tych ludzi, którzy zajmują się schroniskiem.
          • Gość: Lilu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 12:29
            Szczerze miałam cichą nadzieję, że ten artykuł jest fikcją, dlatego zapytałam
            jaka jest prawda. Ale widzę, że fikcją niestety nie jest.
            • Gość: bb IP: 213.199.253.* 29.12.09, 19:26
              To się tam przejedż i sama sprawdz a nie piszesz o tym czego nie
              widziałaś.Tylko to co przeczytałaś gdzieś.Na ten temat.
              • Gość: zaTUSKany o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.09, 19:29
                chyba bardzo ważny pan radny odpisuje tak niegrzecznie

                Gość portalu: bb napisał(a):

                > To się tam przejedż i sama sprawdz a nie piszesz o tym czego nie
                > widziałaś.Tylko to co przeczytałaś gdzieś.Na ten temat.
                • Gość: bb IP: 213.199.253.* 29.12.09, 19:43
                  Po prostu jestem kimś kto tam był i widział schronisko.
                  • Gość: ktos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 21:49
                    i co tam zobaczyłeś?? może opowiesz nam wszystkim
                    • Gość: Darek IP: 213.199.253.* 05.02.10, 10:20
                      Jedź, zobaczysz, przekonasz sie sam!
                      • Gość: Tutejszy IP: 213.77.42.* 05.02.10, 10:46
                        A na co komu to schronisko, nie lepiej i nie taniej wynająć hycla w
                        mieście, niech się zajmie fachowo bezdomnymi pasami i kotami,
                        przynajmniej z tych zwierząt jakiś pozytek będzie.
              • Gość: Lilu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 08:15
                Ciekawe co tam zobaczyłeś, bo z tego co piszą inni drogi bb to wynika, że
                artykuł opisuje prawdę. Więc, może naprawdę ty się przejedź i sam zobacz.A jeśli
                tam byłeś to opisz jak jest, a nie atakujesz durnymi tekstami. A jak nie masz
                nic do powiedzenia to nie pisz wogóle, albo zmień temat na off.
                Pozdrawiam

                Gość portalu: bb napisał(a):

                > To się tam przejedż i sama sprawdz a nie piszesz o tym czego nie
                > widziałaś.Tylko to co przeczytałaś gdzieś.Na ten temat.
          • Gość: oliwka IP: 213.199.253.* 03.01.10, 22:37
            LiLu pojedzmy tam w wolnym czasie i przekonajmy sie co ty na to ?
            • Gość: Lilu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 12:18
              OK nie ma sprawy
              • Gość: basia IP: 77.255.251.* 04.01.10, 17:30
                czy jest jakas oficjalna strona inter. gdzie mozna zobaczyc zwierzaki w
                ciechanowie
              • Gość: basia IP: 77.255.251.* 04.01.10, 17:32
                czy jest strona inter. schroniska w ciechanowie
              • Gość: BASIA IP: 77.255.251.* 04.01.10, 17:36
                czy jest strona inter. schroniska w ciechanowie
                • Gość: nat IP: 213.199.253.* 04.01.10, 18:07
                  Najlepszym sposobem jest pojechać tam, zamontować sobie telefon pod
                  kurtką czy szalikiem, zrobić jakąś dziurke na oko kamery i sfilmować
                  proceder adoptowania, a przepraszam kupowania psa. Jak tylko zmienię
                  mieszkanie, tak zrobię i filmik postaram się pokazać komu trzeba,
                  chociaż wejść mocnych nie mam, ale mam ineternet a internet to
                  potężne narzędzie. Chociaż bardzo wątpie, żeby ktokolwiek się owym
                  faktem zainteresował, ale co zrobić? I tak chcę zabrać stamtąd
                  jakiegoś psiaka, to przy okazji może uda mi się sfilmować jakieś
                  okropne fakty.
                  Wracając do wypowiedzi bb, chętnie przeczytam to, co zobaczyłeś w
                  tym schronisku, tylko ciekawe czy będziesz miał na to dowody tak jak
                  p. Agnieszka w swoim artykule.
                  A no i jedynym wyjściem, żeby coś z tym zdziałać to zorganizować się
                  w wiekszą grupę, bo jednostka to może sobie....... ;] ale wątpie,
                  żeby coś takiego się udało. No nic, już tak jest w historii, że to
                  jednostka bierze się za zmienianie świata.
                  Strona o pawłowie jest, ale nie radzę tam wchodzić bo ostatnia
                  aktualizacja była w 2007r i schronisko jest tam opisywane samymi
                  superlatywami ochami i achami, więc po co mydlić sobie oczy?
                  • Gość: o. IP: *.171.102.146.static.crowley.pl 05.01.10, 15:37
                    Nat, nie można było na tej stronie pisać źle, bo to automatycznie zamykało
                    wszystkie drzwi do robienia zdjęć, zabierania psiaków za free do nowych domów i
                    zbierania informacji, a także obserwacji. Jeśli jest ktoś chętny do prowadzenia
                    strony, to czemu się tym nie zajmie? wszyscy dużo mówią, a gdzie działanie?
                    wolantariat nie jest możliwy, bo schronisko należy pod puk a nie jest fundacją i
                    to trochę skomplikowane, proponuję poczytać.
                    musicie zrozumieć, że czasami żeby było w miarę dobrze trzeba mocno zaciskać zęby.
                    • Gość: zal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 14:36
                      Dobrze by było gdyby chociaż Tygodnik Ciechanowski zainteresował się problemem,
                      może gdyby więcej osób znało prawdę o schronisku podjęto by jakieś działania.
                      Ale dobrze, że chociaż tu poruszono tą sprawę, bo prawdę mówiąc nie miałem
                      pojęcia o takim problemie.
                      • Gość: oho IP: *.ibd.gtsenergis.pl 07.01.10, 14:57
                        oho, ktoś chyba próbuje zrobić sobie kampanię wyborczą!
                        i wypłynąć na nieszczęściu zwierząt! oj nie łądnie !
                        • Gość: nan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 09:04
                          Niech sobie ktoś robi nawet kampanie wyborczą na tym byle by sprawę nagłośnił i
                          pomógł tym psiakom.Tam są potrzebne trwałe zmiany a nie pomoc jednorazowa.
                          Szczególnie zmiana pracowników bez serca zajmujących się tymi zwierzętami.Jak
                          można się wzbogacać na psiej krzywdzie.
                          • Gość: zaTUSKany o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.10, 09:23
                            Schronisko podlega PUK czyli prezesowi najlepszemu z najlepszych w tym mieście,
                            a to najlepszy i najbliższy kolega najjaśniej panującemu w Ciechanowie
                            prezydentowi od lat niepamiętnych.
                            Kto nie widzi związku,że bycie wszystkich znamienitych osobowości w jednej
                            partii powoduje wynaturzenia w tak prozaicznych sprawach jak opieka nad psami
                            ten może dalej żyć w błogim przeświadczeniu o braku wpływu polityki na nasze
                            codzienne emocjonalne życie.

                            Pieski cierpią bo panowie to kumple,a dobremu kumplowi nie mówi się co ma robić
                            i jak postępować.

                            Gdyby prezes PUK był z innej nielubianej partii o wtedy szum i harce
                            dziennikarzy nie miałyby końca a i forum grzałoby się 24/7 w sprawie biednych
                            piesków i pieski wtedy skorzystałyby na tym czego pieskom życzę.

                            • Gość: nino IP: *.chello.pl 09.01.10, 16:41
                              zgadzam się z przedmówcą.
    • Gość: zaTUSKany o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.10, 11:54
      Czy jest w Ciechanowie miejsce gdzie można dać dla piesków jedzonko by nie
      jechać do Pawłowa ?

      • Gość: Hela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 16:37
        Podejrzewam, że nie ma.
    • Gość: kierowca IP: 216.155.153.* 12.01.10, 10:51
      nieprzyjemnie być obok schroniska

      psie żałosne ujadanie i czuć tą atmosferę odrzucenia psa przez ludzi

      psie zapachy nieprzyjemne

      nie nastraja to optymizmem
    • Gość: Lola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.10, 16:41
      Czy był może ktoś ostatnio w schronisku, czy są tam również szczeniaki.Chciała
      bym adoptować psa, ale tylko szczeniaka.
      Tylko nie piszcie "to jedź i sama sprawdź", bo pojadę na pewno ale
      prawdopodobnie dopiero w przyszłym tygodniu, a chciała bym wiedzieć wcześniej
      czy w ogóle są.
      Pozdrawiam
      • Gość: kasia IP: 213.199.253.* 16.01.10, 09:59
        sluchajcie ! widze ze w tym temacie wypowiada sie sporo miłośnikow zwierzat !!!
        moze nie siedzmy tak bezczynnie tylko zbierzmy sie i pojedzmy wszyscy razem z
        wizyta do schroniska :) zobaczymy i przekonamy sie jak jest naprawde !!! ja
        osobiscie nigdy tam nie byłam , z checia bym sie wybrała.
        pozdrawiam
        • Gość: ? IP: *.chello.pl 17.01.10, 14:10
          Hmm, ciekawe czy by nas wpuścili
          • Gość: Mini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 13:53
            Byłam w schronisku :( I...... zwiozłam psiaka. Stamtąd nie da się wrócić z
            pustymi rękami, wszystkie psiaki są fantastyczne, cieszą się na widok człowieka
            i każdy pcha mordkę przez kraty, żeby go pogłaskać. Tylko wszystkie mają taki
            smuuutny wzrok :(
            • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 11:43
              Czy czytał ktoś już dzisiejszy tygodnik, bo podobno jakieś bzdury o schronisku
              piszą, że niby tak fajnie i kolorowo tam jest.
              • Gość: zaTUSKany o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.10, 08:02
                zaTUSKany przeczytał

                romek wykonał niezłą robotę

                hipotetycznie

                wysłał emaila do urzędnika powiatowego i dostał odpowiedź

                tak trzymać romku


                • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 08:39
                  I tak ludzi wprowadzają błąd. Ah ta nasza prasa, nic tylko płakać
                  • Gość: zaTUSKany o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.10, 09:43
                    a gdzie nasze autorytety - miejscy forumowicze

                    nazwisk i nicków nie podam tym razem

                    zawsze

                    tacy chętni do dyskusji o deklach

                    tacy chętni do dyskusji jak prowadzić ckis

                    paradoksalnie schronisko łączy te dwa tematy czyli wrażliwość


                • Gość: eren IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 09:33
                  Roman Ndaj napisal:
                  >Do pana(pani?)z neoplusa: bardzo dziękuję za radę, ale sam będę >wiedział co
                  zrobić, żeby zweryfikować informacje zamieszczone w >liście pani Agnieszki. Po
                  świętach jestem umówiony na spotkanie z >powiatowym lekarzem weterynarii.
                  >Pozdrawiam. a

                  No i zweryfikowal... buhahahah
                  • Gość: qklik IP: *.ibd.gtsenergis.pl 27.01.10, 09:53
                    no tak, wyrok zapadł. A kto z Was sznowni miłośnicy zwierząt,
                    ociekający miłościa do naszych "mniejszych braci", na co dzień
                    dokarmiający bezpańskie pieski i kotki, o ptaszkach nie wspomnę, o
                    Ci którzy doradzają swoim znajomym żeby sterylizowali suczki, żeby
                    rodziły tylko chciane szczenięta, Wy którzy nie przejdziecie
                    obojetnie obok potrąconego przez samochód psa czy kotka tylko
                    udzielicie mu pomocy polegającej nie tylko na wpisie na forum, no
                    kto z Was był naprawdę na schronisku i widział to o czym tak chetnie
                    piszecie. Ja byłem, widziałem. Nie jest to miejsce szczególnie
                    przyjemne, to fakt. Ale zwierzeta są nakarmione, mają schronienia
                    przed mrozem, opiekę lekarską. Jesli ktoś wymaga żeby pieski były
                    przez obsługę pieszczone, żeby z nimi rozmawiać, podsuwać łakocie,
                    bawic się to chyba przesada. To jest schronisko, miejsce, gdzie
                    najczęściej WYGNANE przez człowieka zwierzeta mają zapewnione
                    elementarne bezpieczeństwo, opiekę lekarską, wyżywienie a nie hotel
                    w wygodami. Proponuję więcej roztropności w ocenie innych. A jesli
                    ktoś ma ambicje urabiać sobie kapitał "polityczny" na pieskach
                    to: "pies mu morde lizał"
                    • Gość: zaTUSKany o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.10, 10:27
                      dziękujemy panu qklikowi za głos jako pierwszemu autorytetowi z forum

                      ps.

                      30% śmiertelność w schronisku jednak przeraża
                    • Gość: hmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 10:37
                      Ja byłam ,widziałam i nie wydaje mi się, że te psy mają dobre warunki. Kojce bez
                      zadaszenia, psy pod gołym niebem. Po 6 psów w boksie i jedna buda ( ale co tam,
                      pewnie będzie im cieplej). Widziałam również psa, który próbował się podnieść z
                      ziemi, ale nie mógł, bo noga mu się wyginała na wszystkie możliwe strony (
                      prawdopodobnie połamana)i jego szczekanie przechodziło w wycie z bólu . Jak by
                      Panowie ze schroniska nie wiedzieli o którego mi chodzi- to ten przy głównej
                      alejce, przedostatni boks po lewej stronie z napisem "Agresywne Psy". A taka
                      agresja z niego biła, że aż uszy ze strachu kład. Może zorientujcie się jakie
                      warunki pies powinien mieć, a potem oceniajcie czy ma dobre.I zastanawia mnie
                      dlaczego miski wiszą na płotach, a gdzie dostęp do świeżej wody. A nie
                      przepraszam, w zimę to mogą sobie śniegu pojeść, na to samo wyjdzie.
    • Gość: tc IP: 64.191.50.* 27.01.10, 09:52
    • Gość: zaTUSKany o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.10, 11:08
      Jedna wolontariuszka to za mała płotka,która ruszyłaby temat.

      Musisz wolontariuszko zebrać więcej informacji i świadków.

      Tu zagryzą cię sympatycy swoich piesków,
      bo tu są to głównie sympatycy władz miasta.

      Zawsze można usprawiedliwić 1-2 dniowe cierpienia psa, bo weterynarz, bo
      kierownik musi mieć wolny weekend albo urlop
      • Gość: zaTUSKany o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.10, 16:30
        zgodnie z moją prognozą sympatycy deptania po deklu nie zajrzą na ten wątek,
        bo
        to ta sama mentalność wrażliwych inaczej
        po psach też by deptali

        zero u nich wrażliwości
        • Gość: nat IP: 213.199.253.* 27.01.10, 17:20
          Te, panie qklik, ile lat temu byłeś w tym schronisku, że tak piękne wspomnienia
          przywołujesz na tym forum? To chyba były jeszcze czasy świetności, gdzie liczba
          psów wynosiła może 1/4 tego co jest teraz!
          Ileś razy przeszedł przy rozjechanym kocie czy psie i spojrzał pogardliwie
          myśląc, że nastepny przechodzień się na pewno nim zajmie? Na kilometr śmierdzi
          od Ciebie powiązaniami z władzami schroniska (bądź miasta) i Twój wysiłek w
          próbie oczyszczenia swoich przyjaciół to jest mój drogi nic, jak tylko syzyfowa
          praca!
          AMEN!
          • Gość: zaTUSKany o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.10, 09:58
            tylko wolontariusze z innych miast mogą spojrzeć na problem schroniska z
            nieskażonym urzędniczym zaciemnianiu obrazu

            może pan marek zalewski da głos wrażliwego artysty ?

            bronić czy nie bronić urzędniczej POzycji :-)
            • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 12:31
              A może zacząć wysyłać do pana prezesa PUK listy, maile itp. i zdjęcia
              zabiedzonych zwierzaków? Jeśli ma sumienie może go coś ruszy?
          • Gość: qklik IP: *.ibd.gtsenergis.pl 28.01.10, 12:34
            Szanowny Panie nat. W schronisku byłem w grudniu ub.r w mikołajki,
            zawiozłem karmę dla zwierząt. Było sporo młodzieży. Polecam wizytę z
            prezentami dla zwierząt. A ile razy przeszedłem z pgardliwą miną
            przy rozjechanym psie czy kocie? Ani razu. Prawdopodobnie nie
            uwierzysz mi, ale gdy znlazłem przy drodze potraconą przez samochód
            suczke, zawiozłem do weterynarza, wziąłem do domu i mam teraz
            dodatkowego sympatycznego domownika. Co do mich "powiązań" z
            władzami schroniska czy miasta, przemilczę, zadne pisanie nie
            przekona Cię, ze jest inaczej.
            Forumowicz zaTUSKany napisał, że 30% upadków w schronisku przeraża.
            Ma rację, to przerażające, że ludzie którzy WYGANIAJĄ zwierzeta z
            domu nie pomyślą, że wysyłają je na prawdopodobnĄ smierć.
            I na koniec troche obok tematu. Osoba o nicku nat zaczęła swój wpis,
            adresowany do mnie od słów " Te, panie qklik..." Niezbyt to miły
            początek rozmowy. Miejmy rózne zdania, ale zachowajmy choć
            elementarną grzeczność.
            • Gość: nat IP: 213.199.253.* 28.01.10, 16:15
              Po pierwsze, jestem kobietą. Po drugie, nie uważam aby było cokolwiek
              niestosownego w rozpoczęciu mojego postu. Być może ma Pan potrzebę
              dowartościowania mega grzecznościowymi zwrotami, wiec dobrze, chylę czoła i
              przepraszam za mój haniebny czyn.
              Więc już wiadomo dlaczego przywiózł Pan tak wspaniałe wspomnienia z tego
              schroniska. Otóż co roku na Mikołajki schronisko jest przewracane do góry
              nogami, dosłownie i w przenośni. Dlaczego dzieciaki mają być straszone
              makabrycznymi widokami jakie na co dzień tam panują? Czy nie uważa Pan, że gdyby
              takie widoki został pokazane w dzień Mikołajek, to rozpętałaby się wielka burza
              i napłynełoby tysiące skarg do władz schroniska żeby coś z tym zdziałac? Myślę,
              że władze chcą tego uniknąć, dlatego "wypieszczają" obóz do granic możliwości,
              by potem cieć zajmujący się psami mógł cieszyć się na Pawłowie ileż to on
              makaronów itp wyniósł bo dzieciaki przywiozły. Sama widziałam tego człowieka jak
              niósł dary do siebie do domu i krzyczał, że dziś popijawa "w psiarni" bo ma
              zagryskę. Totalny kataklizm się tam dzieje i swojej opinii nie należy budować na
              jednym dniu, który jest w dodatku świętem.
              Jeżeli to, co Pan napisał jest prawdą, to wystarczy mi pogratulować dobrego
              serca i pozwolę sobie zapytać, jak się suczka wabi i jak się chowa?
            • Gość: Dogo IP: *.chello.pl 30.01.10, 10:56
              www.dogomania.pl/threads/171985-JastrzAE-bskie-schronisko-Czas-na-zmiany-Potrzebna-wszelka-pomoc-Skarpetka
              Polecam wątek z Dogomanii. Czy w Pawłowie nie mogło by być podobnie. Schronisko
              Jastrzębskiego Zakładu Komunalnego a wolontariuszy pełno jak mrówek.Dziewczyny
              robią co mogą, ale tam widocznie władzom zależy na psach a nie na kasie jak u
              nas.Jednak jak Polak chce to potrafi. To jest tylko jeden przykład z wielu, jak
              funkcjonują schroniska w Polsce. Z tego co się orientowałam, wolontariusze
              działają wszędzie gdzie władza nie ma nic do ukrycia.Ale tam chcą pomagać a nie
              się bogacić na krzywdzie zwierząt.
    • Gość: zaTUSKany o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.10, 18:33
      patrzę ja sobie na początek wątku gdy po 4 godzinach reaktor Roman nadaj juz był
      gotów pisać, a tu został wywołany do tablicy kilka dni po wywiadzie rzece i cisza

      oj nieładnie zostawiać zaTUSKanych forumowiczów
    • 31.01.10, 11:48
      Z jednej strony moda na psy, a z drugiej przepełnione schroniska szukaja miejsca w innych dla psów.

      Na przykład schronisko w Oakland przyjmuje dziennie około 10 chihuahua. Ze względu na coraz mniejsze szanse adopcyjne w Kalifornii, kierownictwo ośrodka zdecydowało się na “eksport” zwierzątek poza stan. Może się to okazać dobrym posunięciem. Nowojorskie ASPCA (Amerykańskie Towarzystwo Przeciwdziałania Okrucieństwu wobec Zwierząt) wydało oświadczenie, że problem z nadwyżką chihuahua jest specyficznie kalifornijski. Schroniska w pozostałej części USA są zaś w stanie zapewnić nowe domy większej liczbie takich psiaków.



      blog.rp.pl/zwierzeta/2009/12/12/kalifornia-za-mala-dla-armii-chihuahua/
      • Gość: o. IP: *.aster.pl 02.02.10, 19:07
        Niestety z Mikołajkami nat ma rację. Drogi Panie qklik wybierz się do schroniska
        w normalny dzień i nie pisz proszę pie...tów jak to psy są nakarmione i mają
        tam opiekę medyczną. Za bardzo znam te realia. Czas oczki przemyć. No chyba, że
        karmienie kośćmi to już super wypas, więc proponuję sie z tymi pieskami choć na
        chwilę zamienić i potem komentować na forum.
        • Gość: kasia IP: 213.199.253.* 06.02.10, 18:57
          a czy w niedziele niespodziewanie mozna tam zawitac z wizytą ?
          kto wie ?
          • Gość: nat IP: 213.199.253.* 12.02.10, 11:11
            Na tablicy schroniska widnieje napis "Czynne codziennie w godzinach 7-15", ale
            szczerze mówiąc przy niedzieli wątpie żeby ktoś tam otworzył bramę...
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.