• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Egzamin kat. B Dodaj do ulubionych

  • IP: *.centertel.pl 04.04.12, 17:44
    Do Pani Dyrektor WORD w Ciechanowie.
    Szanowna Pani,bardzo proszę przy najbliższym spotkaniu z Panami egzaminatorami o poruszenie tematu fair play w ich zachowaniu podczas egzaminu na prawo jazdy.
    Miałem :przyjemność: zostać oblany przez Pana egzaminatora na ulicy Sciegiennego przy sklepie Fara,gdyż wykonałem Jego polecenie :jedziemy prosto: Uważam to za danie mi polecenia do jazdy prosto podobnie jak na skrzyżowaniu kierujący ruchem policjant daje mi polecenia niezgodne ze znakami drogowymi bo muszę respektować polecenia kierującego ruchem drogowym.Ja nie wiem czy przypadkiem Pan egzaminator nagle nie poczuł potrzebę wykonania czynności fizjologicznej i każe jechać prosto,gdzie jest mur i krzaki.Gdy Pan egzaminator na wcześniejszym skrzyżowaniu każe skręcić w lewo to już wystarczy i niech nic więcej już nie mówi.Powiedzenie przed sklepem Fara jedziemy prosto jest już naprawdę nie na miejscu Serdecznie dziękuje. Nie podaje nazwiska bo będę zdawał ponownie a życie niestety jest brutalne.Bardzo dziękuje za pomoc w tej sprawie z myślą już o następnych :złapanych:
    Edytor zaawansowany
    • Gość: kierowca IP: *.play-internet.pl 04.04.12, 19:46
      Wszelkie skargi i zażalenia kieruje się do egzaminatora nadzorującego...
      • Gość: driver IP: *.play-internet.pl 04.04.12, 21:14
        Ale o co Ci chodzi!?
        Takie pułapki są dopuszczalne i normą u egzaminatorów. Jeśli kazał Ci jechać prosto a jest zakaz to trzeba było mu to powiedzieć zanim pojechałeś prosto, a to że ty sobie myślałeś że może egzaminatorowi zachciało się lać to Twój problem. A jak nauczyciel kazał by Ci skoczyć z okna, to byś skoczył?
        Bardzo dobrze że Cię oblał, bo potem byś jeździł pod prąd i po warszawskiej bo zachciało Ci się siku!
        • Gość: AS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.12, 21:18
          kurde chyba logiczne że jeśli ktoś każde ci jechać tam gdzie jest zakaz to go nie słuchasz.. to tak jak ja czasami jeżdżę z 80 letnią babcią, która mówi mi którędy mam jechać, krzyczy tu skręć tu , ja chciałam do polikliniki ! tylko co z tego jak od housa jest jednokierunkowa? tzn że mam jej słuchać i jechać prosto jak krzyczy? bezsens
          • Gość: kierowca IP: *.play-internet.pl 04.04.12, 22:23
            Skoro jesteś pewien-pewna ,że egzaminator wydawał błędne polecenia ,to czemu się nie odwołujesz?przecież jest to nagrane...i
            • Gość: ASDASD IP: 213.199.253.* 06.04.12, 00:57
              odwołać się i pozostanie jazda do ostrołęki :)
              • Gość: ... IP: *.cdma.centertel.pl 06.04.12, 13:06
                Co ty pierdzielisz,przecież oni nie wiedzą czy ktoś jest z odwołania czy nie...
    • Gość: Piotr IP: 213.199.253.* 06.04.12, 06:57
      Z tego co wiem to egzaminator nie może wydawać błędnych poleceń. Wcześniej chciał Cię skierować w Zieloną Ścieżkę od Ściegiennego? Jeśli Ci mówi, "proszę skręcić w lewo" to skręcasz tam gdzie najszybciej będzie to możliwe, nie raz jeszcze doda "tam gdzie to możliwe", ale nie może Cię pokierować konkretnie pod prąd. Poza tym stoi tam na wjeździe na ten brukowany odcinek przy Farze znak mówiący, że nie wolno tam wjeżdżać to wtedy jedziesz normalnie w lewo drogą z pierwszeństwem i mówisz, że tam nie można, a nawet jeśli źle go zrozumiesz, ale pojedziesz zgodnie z przepisami to najwyżej będziesz musiała powtórzyć tamto skrzyżowanie.
      • Gość: ... IP: *.cdma.centertel.pl 06.04.12, 13:13
        Egzaminator zawsze mówi ZANIM wyjedziesz z placu...PROSZĘ JECHAC ZGODNIE Z POLECENIAMI I STOSOWAC SIĘ DO ZNAKÓW...więc skoro tam jest znak NAKAZ SKRęTU W LEWO to się do niego stosujesz a nie jedziesz prosto...
        • Gość: Ibra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.12, 16:44
          Cytuję poprzednika "PROSZĘ JECHAC ZGODNIE Z POLECENIAMI"..., egzaminator wydał polecenie, To musiał być RYBUS!!! Pa.. niemyta.
    • Gość: egzaminator IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.12, 18:27
      Wyjeżdzając z WORD ,każdy egzaminator przypomina iż jek nic nie mówi jedziemy główną drogą ,jak jest nakaz,jedziemy zgodnie z nakazem i nie chce mi się wierzyć by któryś z kolegów wydał ci tam polecenie jazdy prosto,iż nie można wydawać poleceń niezgodnych z stanem faktycznym.Jeżeli jest jak mówisz trzeba składać skargę w ośrodku,pozdrawiam i wesołych świąt
      • Gość: u IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.12, 20:34
        odwołaj się !
        Z tego co wiem to obecnie już egzaminator NIE MOŻE wprowadzać celowo w błąd osoby zdającej! Kiedyś tak było, ale chyba już od dłuższego czasu nie.
        • Gość: kierowca IP: *.cdma.centertel.pl 07.04.12, 08:09
          Niestety niektórym egzaminatorom marzą się czasy kiedy byli "Panami Władcami" i lubią podpuścić zdającego egzamin do popełnienia błędu. Zapewne winny jest system premiowania panujący w WORD. Większy zysk firmy to jednocześnie wyższa premia kwartalna dla pracowników. To trzeba zmienić i pisać do Marszałka Struzika.
      • Gość: instruktor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.12, 02:13
        Zgadzam się z przedmówcą. Egzaminator nie ma prawa wydawać poleceń niezgodnych z prawem. A jeśli tak faktycznie było to można z tym się zgłosić do egzaminatora nadzorującego w celu wyjaśnienia sprawy. A najłatwiej rzucać oszczerstwa pod adresem egzaminatorów anonimowo na forum... Nie zgłoszenie do WORDU rzekomego wydania przez egzaminatora polecenia jazdy niezgodnego z obowiązującymi przepisami jest jednoznacznym przyznaniem się do popełnionego błędu.
        • Gość: ? IP: *.cdma.centertel.pl 07.04.12, 08:23
          Drogi Panie Instruktorze.
          Pan żyje w innym świecie.Pięknym i dobrym. Mój instruktor mi powiedziałnie odwołę bo to i tak ci nic nie pomoże a tylko sobie zaszkodzisz. Przecież odwolanie wysyla sie za posrednictwem WORD i tam wszyscy od razu wiedza,ze Pan Kowalski sie odwoluje Urzad Marszalkowski trzyma zawsze strone WORD a pozniej trzeba wrocic na ponowny egzamin i jak pisal przedmowca najlepiej wtedy juz jechac do Ostroleki. Ja tez slyszalem ze wlasnie w tym miejscu i jak poprzednio Warszawska byla jednokierunkowa to egzaminatorzy wyjezdzajac z Placu Kosciuszki mowili tez jedziemy prosto a tam byl nakaz jazdy w prawo i takie male rondo.
          Czy Panowie Egzaminatorzy po prostu nie moga powiedziec-jedziemy zgodnie z obowiazujacymi znakami.To ze mowili jedziemy prosto wyjezdzajac z Placu Kosciuszki to moge podac nazwisko zdajacego. A co z zapisem dzwiekowym z egzaminu ?Czy taki istnieje ?
          Prosze posluchac zapisow. Mowia ze tego nikt nie sluch i nie przeglada A moze warto dla poprawy wizerunku firmy WORD. Ojciec mowi po co te WORD-y jak ja zdawaem to przyszedl Inspektor z Urzedu Wojewodzkiego zdawalo sie na swoim samochodzie i w aucie byl instruktor. I komu to przeszkadalo ?
          • Gość: Mama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.12, 09:41
            Czy w Ciechanowskim WORDzie jest regułą, że egzamin trwa 2 godziny? O co chodzi? Chyba o to żeby oblać egzaminowanego? Nie wierzę ,że przez ten czas pan egzaminator nie potrafi ocenić kursanta. Egzaminatorzy są złośliwi i tak długo się wożą żeby w końcu popełnić błąd. Przychodzi mi do głowy jeszcze jedna opcja ,że baba za kierownicą to zło konieczne.
            • Gość: instruktor2 IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.12, 11:14
              do mamy
              nie znam przypadku, żeby któryś z moich kursantów jeździł 2h chyba żeby policzyć czas wejścia na salę oczekujących na egzamin do powrotu z miasta. Wielokrotnie też brałem udział w egzaminie i nie mam najmniejszych zastrzeżeń do przeprowadzanych egzaminów.
              • Gość: Mama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.12, 16:33
                Tylko egzamin praktyczny trwał od 8.05 do 10.00. Bite 2 godziny więc o co chodzi? Może panu Egzaminatorowi spodobała się moja córka i nie chciał się z nią rozstać.
              • 15.04.12, 18:23
                Czy regułą jest aby na egzamin praktyczny trzeba było czekać ponad 2 godziny w sali z innymi mocno zestresowanymi osobami. Kandydat na kierowcę przychodzący po raz pierwszy na egzamin jest, co zrozumiałe, zdenerwowany. 2 godzinne oczekiwanie na egzaminatora (mimo wyznaczonej godziny egzaminu) nie pomaga w zmniejszeniu stresu. Chyba że jest to część egzaminu " Jazda w warunkach podwyższonej adrenaliny".
          • Gość: instruktor2 IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.12, 11:07
            Drogi kolego ?, kierowco i inne nicki. W złym tonie jest powielać teorie spiskowe i bajki związane z egzaminem. Widzę że instytucja WORD skrzywdziła cię kiedyś boleśnie skoro tak twórczo zakładasz wątki na ten temat. Realia są dużo prostsze niż ci się wydaje.
            Zresztą wyżej już ktoś o tym pisał.
            • Gość: anonim IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.12, 16:55
              Do kandydat
              Pan egzaminator nie może wydawać poleceń niezgodnych z obowiązującymi przepisami, ale jak widać to był inny wypadek:)
              Do mama
              Nie mówicie na pewno, są rożne sytuacje, pan egzaminator też może mieć zły dzień, albo co gorsza dobry dzień- może ktoś wie o czym mówię, albo dobrze mu się jeździ to pojeździ 2h co by nie musiał nerw sobie szarpać z kursantem który w ogóle nie umie jeździć. I nie jeździmy tutaj określoną ilość czasu, a do momentu aż wykonamy parkowania, zawracania, skrzyżowania i inne elementy. Droga mamo 2h egzamin proszę uznać za wyraz szacunku do jazdy pani dziecka, bo ja jako doświadczony kierowca nie wytrzymałbym w samochodzie z kimś kto nie ma pojęcia o jeździe. Sam zdawałem w Ciechanowie, ale nie dałem rady w Ostrołęce za pierwszym razem z gratulacjami, do dzisiaj wypadków zero i nikt nie boi się ze mną jeździć, a zarzucano mi, że jestem niewidomy chyba, chcę pozabijać ludzi i szyby wybić- hmm do dzisiaj nie wiem dlaczego.
            • Gość: dobry człowiek IP: *.cdma.centertel.pl 15.04.12, 09:31
              Ja myślę,że wszystkiemu jest winny brak nadzoru nad przeprowadzanymi egzaminami. Gdyby egzaminatorzy wiedzieli,że w ramach swoich obowiązków codziennie jest przeglądany zapis z 1 egzaminu przez Panią Dyrektor , 1 przez Pana Pana Dyrektora a jeszcze jeden przez Egzaminatora Nadzorującego to napewno by się bali odstawiać jakąś lipę A tak wiedzą,że im nic się nie stanie . Jeżeli mają premię to może od czasu do czasu zabrać ją któremuś a wtedy pójdą po rozum do portfela. A tak wogóle to trzeba zasygnalizować ten straszny system premii dla egzaminatorów z zysku WORD. Tu się kłania Ustawa Antykorupcyjna . Mamy Posłów z Ciechanowa niech apelują w sejmie o takich problemach a nie ciągle czy był zamach w Smoleńsku czy Brzoza . Panie Pośle Kołakowski bardzo proszę poprosić Posła Jarosłwa o sprawy bieżące a nie o przeszłości. A może zlikwidować WORD i wrócić do dawnego systemu z Inspektorem ze Starostwa z teczką w ręku ?
              • Gość: kibic IP: *.centertel.pl 22.04.12, 10:16
                Co ci egzaminatorzy wyprawiają.Wychodzę,że sklepu FARA a tu jedzie wielki ciężarowy samochód z napisem WORD i jedzie tą wąską ulicą Ściegiennego między zaparkowanymi samochodami,gdzie jest bardzo wąsko i niebezpiecznie i o trwogo prosto w stronę Kościoła i nagle bęc po hamulcach. Kolejny egzamin oblany prze już posiadającego prawo jazdy kat. B i niech ktoś mądry powie o co tu chodzi ?
                Jacy tam są EGZAMINATORZY ?
                • Gość: ... IP: *.play-internet.pl 22.04.12, 12:12
                  Kibic,A to poza egzaminem jezdzi się tylko szerokimi bezpiecznymi drogami?ludzie nie potrafią jezdzić i dlatego egzaminator ma hamulec ,żeby w sytuacjach kiedy ktoś jedzie na oślep po prostu zahamować ,żeby nie było BUM...są ludzie,którzy po prostu się nie nadają do jazdy,a niestety panuje takie przeświadczenie MUSZĘ MIEĆ PRAWO JAZDY BO KOLEŻANKA MA TO I JA CHCE,BO STEFAN ZAŁATWI MI ROBOTĘ TO ZROBIĘ PRAWKO NA CIĘŻAROWE
                  • Gość: dobry człowiek IP: *.cdma.centertel.pl 14.05.12, 06:53
                    Jak może nie znać przepisów ktoś kto ma kat. B i zdaje na C ?
                    EGZAMINATORZY/niektórzy/ to po prostu MYŚLIWI , którzy polują aby kogoś oblać a nie sprawdzić technikę jazdy.
                    Niech się oidezwą ci którzy pojechali pod prąd i powiedzą tu na FORUM jaka była wcześniej komenda egzaminatora.
    • Gość: z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.12, 07:47
      Myślenie nie boli. Jakby egzaminator skierował cię nad przepaść to byś spadł, bo tak kazał?
      Poza tym porównanie polecenia egzaminatora do policjanta kierującego ruchem jest niestosowne, bo egzaminator w samochodzie nie ma takich uprawnień. Myślcie ludzie,bo potem pełno takich genialnych kierowców po Ciechanowie jeździ. Po egzaminie musisz sam podejmować decyzje a drodze i rola znaków jest bardzo ważna, niestety tu mało to kto się tym przejmuje.
      • Gość: xxx IP: *.158.217.143.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 31.08.13, 11:42
        Jak jest nakaz skrętu w lewo, a polecenie egzaminatora brzmi jechać prosto, to polecenie należy rozumiec tak, ze masz jechać prosto zgodnie z nakazem jazdy, czyli w lewo :) to tak jak z zoltymi znakami które wskazują grubą linią główną drogę i boczne cienszymi liniami. Często jest, ze główna droga skręca w lewo lub prawo, a znaki poziome na tej drodze to strzalka prosto. Jest tak chociażby w Raciazu, lub Drobinie, nie pamiętam dokładnie.
    • Gość: zdająca IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.12, 17:53
      Cześć. Może ktoś wie co stało się dziś w WORDZIE, że tak strasznie długo oczekiwało się na podejście do egzaminu. Zdawałam co prawda drugi raz ale przy poprzednim tak strasznie długo nie było. O strajku włoskim egzaminatorów raczej nie można mówić bo z tego co zauważyłam uwijali się. Może to jakaś złośliwość rzeczy martwych? Fajnie by było gdyby ktoś z dyrekcji lub kierownictwa łaskawie poinformował zdających co się dzieje. Egzamin zaliczyłam pozytywnie ale oczekiwanie w takich warunkach to koszmar!!!!
      • Gość: A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.12, 18:21
        tam zawsze się długo czeka. Podchodziłam kilka razy i ostatni raz miałam na 14.45 to czekałam 15 min., a tak to zawsze min.45 min. :)
      • Gość: ... IP: *.play-internet.pl 23.05.12, 18:22
        Nic nowego takie opóznienia zdażają się często,dużo zdających wyjeżdża na miasto i dlatego wszystko się przeciąga....
    • Gość: mala IP: *.cdma.centertel.pl 25.05.12, 18:55
      Może zamiast gdybać na forum ze egzaminatorzy sa zli i wydaja zle polecenia lepiej napisac skarge? W ten sposob mozna cos osiagnac, a piszac na forum nic!!!! Ja tez zdawalam juz kilka razy i rzeczywiscie jedni sa bardzo mili, inni mniej, ale nie moge powiedziec ze dostalam kiedys polecenie jazy pod zakaz. gdybym taklkie dostala, to napewno nie psalabym na forum, tylko napisala skarge na takiego pana!!!!!! Raz egzaminator kazal mi skrecic w lewo w zielona sciezke a jaskrecilam w prawo pod zakaz i dopiero jak mi powiedzial to uswiadomilam sobie, ze pomylily mi sie kierunki. Ale czyja to wina? Czlowiek w strsie rozne rzeczy robi. Moze Wy tez macie w stresie urojenia, ze kazal wam pod zakaz jechac. A jak jestescie pewni, ze kazal, to pisac skargi a nie na forum!!!!
      • Gość: magister IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.12, 19:28
        ludziom się p.... w głowach niedługo będo pytania jaki papier toaletowy mają używać hihi,tak to już w tym kraju jest na bezrobociu w głowach się chrzani,spujżcie na logingi wpisów to ciągle te same ospoby piszą
        • Gość: ciekawy IP: *.cdma.centertel.pl 02.06.12, 19:29
          A może by podać wzorem publikacji o zdawalności u poszczególnych instruktorów -podać jaki jest procent zdawalności u szanownych panów EGZAMINATORÓW.
          Byłoby to bardzo interesujące.
          • Gość: Ewa IP: 82.113.106.* 30.08.13, 21:21
            obowiązkowo instruktor powinien być na egzaminie tak jest w Niemczech, egzaminator siedzi z tyłu i wydaje polecenia (egzaminator nie bedzie miał możliwości oblewania za byle co)
          • Gość: Ala IP: 82.113.106.* 30.08.13, 21:28
            przekroczenie prędkości o 2 , 3 km na egzaminie przy zjeżdzaniu z góry a od ilu jest wykroczenie? wpisac w arkuszu wpiszą ale ile km to nie
    • Gość: instruktor IP: *.dynamic.chello.pl 31.08.13, 01:14
      Pani dyrektor Wordu traktuje instruktorow jak śmieci był przetarg i wybrała suzuki mimo długiej debaty z nami by zostawila punto bo zakup następnego auta to duży wydatek 50 tys,,ok ale jak im zaczął die grunt pod nogami walić to moment sprawili sobie z powrotem punto by ściągnąć niby ludzi ,,smieszne ciekawe czy uwzględnio to w kolejnym przetargu,.
    • Gość: ja IP: *.static.chello.pl 31.08.13, 19:41
      Odwołaj się może ;p
      Egzaminator na początku ma taką formułkę do odklepania "Poruszamy się pojazdem bla bla bla moje polecenia są zgodne z zasdami ruchu drogowego bla bla bla"
      • Gość: gosc IP: *.static.chello.pl 01.09.13, 00:23
        i perfidnie napisane na samochodzie ,,samochód zastępczy dla Wordu'' :D:D:D Nawet plac zaczęli wynajmowac:P niedlugo Ci PeOwcy bedą tymi elkami po godzinach na taksowce jeździć albo pizze rozwozić:P Danie Dnia... Pizza Egzaminacyjna:)
        • Gość: ooo IP: *.dynamic.chello.pl 01.09.13, 10:31
          Dokładnie dopoki te peowcy beda zadzic tak będzie
          • Gość: pomocnik sołtysa IP: *.xdsl.centertel.pl 01.09.13, 12:06
            Nauczcie się jeździć a zdacie egzamin w każdym mieście i u każdego egzaminatora. Przepisy są wszędzie jednakowe. Do tego trzeba myśleć. Powodzenia.
            • Gość: a74 IP: *.cdma.centertel.pl 01.09.13, 13:25
              Odezwał się król szos ,ja egzamin zdałam za 4 razem i wcale nie czuje się gorsza .Każdy człowiek pod wpływem stresu zachowuje się inaczej ,wytrzymać godzinę z nadętym bufonem w samochodzie to nie lada wyczyn .Do egzaminatorów nie mam pretensji robią co im każą .Ale powiedzcie szczerze kto po kursie na prawo jazdy umie jeździć ?
              Ja uważam że trening czyni mistrza i dopiero po kilku latach mogę powiedzieć że dobrze jeżdżę ,ale czy dziś zdałabym egzamin ?Raczej nie .
              • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.13, 19:24
                Jazda samochodem i różne przypadki na drodze wywołują stres, a osoba która nie może opanować stresu w ogóle nie powinna kierować samochodem, jeżeli jak pisze a74 w stresie może robić różne rzeczy, to na pewno może spowodować kolizję, albo wypadek.
                • Gość: a74 IP: *.cdma.centertel.pl 01.09.13, 21:12
                  I jakoś od dziesięciu lat co dzień jeżdżę do pracy i żadnej nawet kolizji nie spowodowałam .
                • Gość: Kinga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.14, 01:52
                  To jest zupełnie inna sytuacja.Ja przed egzaminem jezdziłam dobrze,a praktyczny egzamin zdawałam kilka razy,ponieważ się stresowałam.Teraz jezdzę i nie mam żadnej kolizji.Luzie się stresują,ponieważ mają świadomośc egzaminu...
                  • Gość: ds IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.14, 08:51
                    Pisz odwołanie do marszałka
                    • Gość: moto IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.14, 09:08
                      Albo najlepiej do ministra;-)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.