Dodaj do ulubionych

DAAB na zamku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 18:56
Jutro w Ciechanowie, na zamku, ok. 19 zagra zespół DAAB (ich przeboje sprzed
lat to m.in.: "W moim ogrodzie", "Fala ludzkich serc", "Fryzjer na plaży",
Kalejdoskop".
Warto posłuchać!!!!!!!! i przypomnieć sobie lata osiemdziesiąte.Ponoć w
Ciechanowie mieszka założyciel DAAB - u i twórca ich największych
przebojów!!!!!!!
Obserwuj wątek
              • Gość: morfeusz Re: DAAB na zamku IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.09.05, 14:01
                Hej Kmiotki - o czym Wy piszecie.
                Waszym największym problemem jest jak widzę szpital.
                Jakbyście posłuchali jednej z piosenek daabu,to słowa wypisz,wymaluj pasują do
                fascynatów próżności,zawiści,zazdrości
                -Kto przeciw,komu i w którą stronę-
                Na koncercie nie byłem,żałuję. Gdybym wiedział wcześniej że Daab gra w waszym
                mieście,z pewnością bym przyjechał i nie po to żeby wypić piwo,ale po to żeby
                posłuchać ,,muzyki serc",której dawno nie słyszałem.
                Brawo dla Piotrka Strojanowskiego,że odnalazł swoją drogę pośród tysiąca dróg i
                wybrał właśnie wasze miasto,pomagając ludziom.
                Powinniście być z tego dumni,lepiej go poznać.
                Do dzisiaj twierdzę,że Daab bez jego wokalu i czarnego gipsona którego
                zazdrościliśmy my muzycy z bożej łaski był najlepszy.
                Jak to mówi mój znajomy - to korzenie muzyki reggae w Polsce.
                To co później się działo to komercja.
                Pamiętam warszawską jesień na Łowickiej,ze 20 lat temu - dużo zespołów wtedy
                startowało w konkursie i koncert po zkończeniu tej impry - na którym gościnnie
                wystąpił daab.
                Pełna sala,zapchana muzykami-amatorami różnej maści i początek koncertu.
                Pierwszy raz na żywo usłyszałem Piotra i to było to.
                Żadnego szpanerstwa,próżniactwa - muzyka,ale najważniejsze oprócz tej muzyki
                były słowa TEN czysty przekaz.
                To było porażające.
                Grałem reggae,do tamtego momentu miałem swój zespół,słuchaliśmy wszystkiego co
                związane było z tym nurtem,ale po tym koncercie powiedziałem chłopakom,że to co
                robimy to jedno,jak to robimy to drugie...
                Po dwóch miesiącach nie było już zespołu,
                ale jestem szczęśliwy,że byłem na koncertach Piotrka,Miśka,innych muzyków w
                tamtym czasie.
                Nie jednemu muzykowi koparka opadała,a ręce same składały się do oklasków.
                To tyle - posłuchajcie sobie ludziska tych kawałków - to może i w was coś się
                zmieni.
                Piotra Strojanowskiego pozdrawiam - chociaż nigdy nie miałem okazji z nim
                pogadać,ale cóż w tamtym czasie miałem do Niego taką drogę jak ,,stąd" do
                Babilonu.
                Zajrzę tu jeszcze,brawo dla internauty za artykuł i wywiad.
                Tak trzymaj,nie trzymaj z ludźmi którzy robią tylko frekfencję,tą muzyką trzeba
                żyć,trzeba ją czuć i przeżywać.
                Wielkie Pozdro dla Wszystkich

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka