Dodaj do ulubionych

Sala weselna Dalia w Chruszczewie

IP: 94.254.213.* 19.04.09, 13:16
Witam!
Chciałabym zrobić swoje wesele na sali Dalia w Chruszczewie, może
ktoś coś wie o tej sali? Czekam na Wasze opinie!
Edytor zaawansowany
  • Gość: Paweł IP: *.centertel.pl 20.04.09, 00:17
    Raaaany! Ile tu już było na ten temat .... :(
  • Gość: 1954a4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.09, 08:16
    Akurat na temat tej sali nic nie było .Jak ktoś miał już tam wesele
    niech napisze jak było
  • Gość: ona IP: 213.199.253.* 25.01.10, 00:06
    no wlasnie, tez jestem ciekaw jak bylo, bo wesele za pasem
  • Gość: 13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 09:09
    Witam, niedawno byłam gościem weselnym w tejże restauracji, muszę powiedzieć że jedzenie było ok, obsługa-też można znieść. Ale ostrzec muszę gospodarzy takich imprez czyli młodych-jak coś zostaje to musicie szybko sprzątać-no bo jak płacisz to reszta twoja, a po weselu na którym bawiłam było tak......zbieramy do pojemników czyste niezjedzone potrawy a tuż za nami z wózkiem i workiem zaiwania obsługa i wszystko wyrzuca, oczywiście z kuchni to nic nie wydali. Więc drodzy młodzi- dużo pojemników ze sobą i szybka obsługa po weselu (zbieranie)... Pozdrawiam
  • Gość: kolss IP: 213.199.253.* 19.07.10, 20:31
    Sala Dalia to pomyłka. Jedzenie okropne a obsługa... wystarczy wejść na kuchnie
    .... albo porozmawiać z właścicielką. Bez komentaża
  • Gość: nontobias IP: *.cnow.pl 26.09.14, 12:50
    Bez przesady... Choć nie dawno bawiłem się na weselu to jedzenie było słabe, czasami nawet coś co miało być ciepłe było zimne. Aczkolwiek bardzo miła obsługa.
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.10, 14:02
    witam mam pytanie, czy ktoś wie może czy w cenie od osoby wliczają
    się lody?
  • Gość: Misia IP: 89.108.213.* 20.04.09, 12:35
    Jakby coś było o tej sali to bym nie pytała. Sprawdziłam archiwum!
    Piszcie jak coś wiecie. Podobno były tam dopiero dwa wesela, więc
    może być ciężko z opiniami.
  • Gość: gwiazdka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.09, 14:14
    Witam!!!
    Byłam w sobotę na weselu w tej sali. Wystrój jest super,
    piękna,klimatyzowana,każdy detal dopracowany, obsługa bardzo miła i przede
    wszystkim jedzenie bardzo dobre. Póki co najładniejsza z ciechanowskich sal.
    Gorąco polecam.
  • Gość: kloss IP: 213.199.253.* 19.07.10, 20:33
    Najładniejsza sala to : Dalia na Chruszczewie i Tur w Niestumiu
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 21:11
    oj nie zgodzę się z wami teraz Dalie na chruszczewie i TUR to bije nowa sala we Władysławowie k. Ciechanowa
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 23:20
    A kogo to obchodzi, że ty się z tym nie zgadzasz?
  • Gość: robin schudł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 14:21
    Mają swoją stronę internetową ?


    A tak offtopikowo to chciałem zauważyć ,że firma ,która ma
    remontować Warszawską nie ma nawet własnej strony internetowej na
    której prezentowałaby swoje osiągnięcia .
  • Gość: mala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.09, 12:48
    w święta odbyło się tam pierwsze wesele i też czekam na opinie.
    jestem cholernie ciekawa bo zaklepałam tą salę na przyszły rok...
    młodzi lub goście, podzielcie się opiniami :)
  • Gość: ****:-, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 22:32
    mam pytanie czy jest jakaś stronka internetowa tej sali "DALIA" w Chruszczewie?
  • Gość: mala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 13:19
    z tego co wiem jeszcze nie :( właścicielka mówila nam że mają
    dopiero zakładać stronkę po pierwszych weselach, kiedy będzie okazja
    jakieś zdjęcia na gotowo porobić

    w każdym razie jak ktoś zaóważy obecność takiej stronki niech
    przekopiuje linka :)
  • Gość: misiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 16:57
    sala a i owszem w tej chwili najładniejsza w całej okolicy, to
    potwierdzam, akustyka nędzna, obsługa dopiero się uczy, nie dawno są
    na rynku, posiłki dobre, smaczne, ale nie polecam barszczyku
    (wynalazek), kwestia tylko przypilnowania właściecieli i wszystko
    ok. będzie.
  • Gość: danzel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 22:22
    Misiek, Ty chyba pomyliłeś wesela :D Posiłki bardzo smaczne, budynek nowy,
    ładnie wykończony, obsługa świetna, widac że się stara i dba o gości, jednym
    słowem gorąco polecam.
  • Gość: gnus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 13:24
    byłem gościem na weselu w ostatnia sobotę na tej sali...musze
    powiedziec, że jestem pod ogroomnym wrażeniem, piękny budynek,
    parking, wystrój, klimatyzacja, widac ze sala wybudowana pod
    konkretny cel, na górze znajduja sie pokoje dla gości. Piękne
    kryształowe żyrandole, stoły, krzesła naprawde wszystko REWELACYJNE,
    miła obsługa jedzenie wyśmienite. Jedyne co można się przyczepic, to
    dojazd(jakieś betonowe płyty) i sąsiedctwo(drewniana szopa). Ale
    niewątpliwie jest to najpiękniejsza sala weselna w Ciechanowie i
    okolicach, takża naprawde polecam!
  • Gość: andzia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.09, 08:43
    Witam wszystkich.
    Ja też zarezerwowałam tą salę na przyszły rok. Nie byłam na żadnym
    weselu ale było kilkoro znajomych i naprawdę ich opinie były bardzo
    pozytywne, zarówno pod względem jedzenia, obsługi jak i wystroju. A
    jeśli chodzi o dojazd to rzeczywiście dojeżedża się po płytach, ale
    nie ma co się dziwić - przecież jest to nowa sala do której dojazd
    jest jeszcze nie wykończony.
    Mimi wszystko moim zdaniem jest to najpiękniejsza sala w Ciechanowie
    i okolicach.
  • Gość: misiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.09, 08:47
    andziu daj do siebie namiary, (kapela)600118915
  • Gość: mlodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.13, 09:05
    Napiszcie, jak tam jest teraz, czy warto zamawiać i na co trzeba zwrocić uwagę. Dzięki
  • Gość: marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 13:23
    Witam
    Mam do odstąpienia wolny termin na salę weselną w Niestumiu 3 lipca 2010r. plus
    zespół muzyczny Poker. Osoby zainteresowane bardzo proszę o kontakt:
    Marek 511-71-51-51
  • Gość: mąż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 18:00
    jest tak sobie
  • Gość: ania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.09, 12:25
    witam. czy moglabym od Was prosic o numer telefonu do Dalii w
    Chruszczewie? niegdzie nie moge znalezc kontaktu do nich. pozdrawiam
  • Gość: 1954a4 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.09, 12:56
    504-214-993
  • Gość: Miśka IP: 94.254.157.* 14.05.09, 19:50
    Numen telefonu: 504 920 389
  • Gość: Ilka IP: 213.199.253.* 16.05.09, 13:06
    witam. ile ci państwo życzą sobie od talerza?
  • Gość: safona IP: *.multimo.gtsenergis.pl 03.06.09, 12:58
    Na 2010 rok cena od talerzyka wynosi 150 zł, napoje oraz tort sa już w cenie.Sala jest bardzo ładna tylko z akustyką podobno cięzko.
  • Gość: zespół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.09, 20:50
    Grałem tam pierwsze wesele i nie zauważyłem, żeby było jakoś kiepsko
    z tą akustyką. Sala bardzo ładna.
  • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 22:27
    nie 150 tylko 160 i poza tym to każą sobie płaić za okrycie
    krzesełek za jedno 6 zł, nie wielka kwota ale na 150 osób to już
    dodtakowe 900zł,a bez okryć nie wygląda zbyt fajnie....
  • Gość: paweł IP: *.nowydwormazowiecki.vectranet.pl 15.06.09, 13:02
    byłem na weselu 13 czerwca, sala urządzona luksusowo jedznie i
    nakrycie stołów kapitalne obsługa bez zastrzezen poprostu SUPER!
    Gorąco polecam
  • Gość: . IP: *.cust.tele2.pl 15.06.09, 13:39
    właściecielka oszukała moje dwie koleżanki, które obsługiwały tam wesele we Wielkanoc, miały dostac po 10zl/h,a przy rozliczeniu ta pani powiedziala, że są młode to powinny zadowolic sie 7zl/h, kumpelki zagroziły, że wezwą policję to dopiero ta pani wypłaciła im tyle, na ile się umawiały...
  • Gość: Roxy IP: *.icpnet.pl 17.06.09, 19:27
    Moich znajomych też oszukała - podniosła cenę od talerzyka o 10zl
    gdy już miało dojść do zapłaty, a szukaj na ost chwilę sali na
    wesle... nie znajdziesz teraz w ciechanowie takiej....
    Jeśli tak zaczyna biznes to szybko go zakończy- uważajcie
    ludziska !!!
  • Gość: ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 19:06
    Chyba niemożliwe odnoszę się do ostatnich 2 postów.
  • Gość: ktoś 2 IP: 188.33.10.* 22.06.09, 12:44
    Ja też myślę, że te dwa ostatnie posty są nieprawdą, ale bywa
    różnie! Jedyna rada dla oszukanych-żądajcie spisania umowy przed
    wykonaniem pracy i spisujcie umowę od razu jak się decydujecie na
    salę, wtedy na pewno nie będzie niespodzianek! Nigdy nie umawiajcie
    się na nic na tzw. "gębę".
  • Gość: padaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.10, 19:04
    jajka
  • Gość: safona IP: *.multimo.gtsenergis.pl 24.06.09, 18:46
    to jest oszustwo bo w Dali pracują sami kolesie i żadne dziewczyny
    tam nie pracują.wiem tobo mój kolega tam pracuje i mi mówił.
  • Gość: jaja IP: 94.254.185.* 24.06.09, 19:43
    Echhhh nie nowość. Każdy kto czyta takie posty ma świadomość że to
    podkładanie świni między konkurencjami. Poczytaj np wątki o
    zespołach :)
    Taka polska natura - napisać coś dobrego o kimś wartym polecenia
    nikt nie ma ochoty, bo i po co (?) - ale obrobić dupsko konkurencji -
    a jakże :D
  • Gość: gość IP: *.budimex.com.pl 25.06.09, 17:05
    ... przy okazji zapraszam na www.zespolproject.pl.tl
  • Gość: T. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 17:21
    Niemożliwe, żeby ktoś kogoś oszukał. Podobną salę prowadzą pod Pułtuskiem i
    nigdy nie spotkałam się z negatywnymi opiniami.
  • Gość: alka22 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 10:58
    wiadomo nie wszystko zawsze wychodzi a to wesele im nie wyszło
  • Gość: misiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 18:08
    ludzie jak obsługa może być fachowa jak pracują tam za kelnerów chłopcy którzy
    nigdy tacy w ręku nie trzymali.ludzie płacą ciężkie pieniądze a właściciele
    robią sobie kpiny.w takim lokalu powinien być ktoś kto ma troszkę pojęcia na
    obsłudze wesel
  • Gość: misiek-oryginał IP: *.cdma.centertel.pl 03.08.09, 19:36
    widzę że ktoś się podszywa podemnie -"misiek" jest tylko jeden!!!!!!!!!!!!!
    kolego nie podpisuj sie moim nickiem!!!!!!!!
  • Gość: mtgp IP: *.chello.pl 11.08.09, 21:21
    Podbijam temat,ale bardzo by mi zależało na wypowiedziach osób,które robiły w
    Dalii SWOJE wesele? Jak wrażenia i jak układała się współpraca z właścicielką ?
  • kamilka_00005 26.08.09, 17:48
    Moje wesele odbyło się w Dalii w Chruszczewie.Wszystko było ok-jedzenie
    pyszne,na obsługę nie mogę narzekać(chodz to młodzi ludzie),a z właścicielką
    można się dogadać!!!Mnie osobiście nie oszukała na żadne pieniądze!Polecam
    serdecznie!
  • Gość: My IP: 212.76.37.* 08.10.09, 21:56
    Bawiliśmy się niedawno na weselu w Dalii i jesteśmy przerażeni bowiem sami
    zarezerwowaliśmy tę salę na naszą uroczystość. Sala ładna, najpewniej
    najładniejsza w Ciechanowie i to w zasadzie koniec zalet. Zaczynając od początku
    (wesela) w oczy rzuca się brak parkingu - samochody zatrzymują się na trawniku,
    co w przypadku dobrej pogody nie stanowi może wielkiego problemu, w przeciwnym
    razie jest mniej ciekawie. Powitanie z tradycyjnym tłuczeniem szkła dopuszczalne
    tylko na dworze, bo wewnątrz szkoda podłogi, tak więc goście (i młoda para)
    marzną tudzież mokną. Stoły i krzesła - nic szczególnego zakupione raczej w
    ramach optymalizacji kosztów. Brak możliwości organizacji stolików okrągłych, o
    pokrowcach na krzesła również możemy zapomnieć. Obrusy jak w kiepskim bufecie, a
    wystarczyłoby zakupić zwykłe białe, porządnie wykrochmalić i wyprasować.
    Tymczasem na stołach mamy tekstylia, które nie wchłaniają plam. Brak serwet na
    kolana - również wystarczyłyby białe, wykrochmalone i wyprasowane - właściciele
    podają papierowe jak w barze mlecznym. Zastawa - zwykły "arcoroc". Sztućce o
    estetyce działkowych narzędzi. Pierwszy posiłek - zupa - podawana w wazach
    (kelner nie przynosi porcji każdemu z gości) tak więc waza, względnie talerze
    wędrują z rąk do rąk i tylko czekać kiedy ich zawartość upiększy kreacje
    weslników. Tort podawany na waflu (kuriozum) - wafle łamały się i tort lądował,
    w najlepszym przypadku na podłodze (której szkoda), w najgorszym na kolanach
    gości. Herbata (i to jest już szczyt) podawana w przeźroczystych szklankach bez
    ucha (!!!) - kelner podając chwyta brzeg szklanki (tak - tę część gdzie gość
    później przykłada usta) parząc sobie przy tym palce. Tzw. "torebki" od herbaty
    nie ma gdzie położyć bo brakuje spodka. Uwag jest więcej - to jest wyciąg z tych
    najbardziej podstawowych. Właściciele zabierając się do takiego przedsięwzięcia
    powinni chociaż raz w życiu odwiedzić jakąkolwiek restaurację (i nie chodzi mi o
    McDonalds ani o pizzerię). Wytknięte wady dotyczą absolutnych podstaw - gdyby
    zagłębić się w szczegóły (rodzaje kieliszków w zależności od zawartości - wino
    białe, czerwone, woda; sposób podania alkoholu i potraw, jakość obsługi -
    kelnerki z rozpuszczonymi włosami, które to kłaczyska lądują w talerzach gości,
    wyeksponowanie i dekoracja miejsca pary młodej też pozostawia wiele do życzenia
    itp.) byłoby znacznie gorzej.
  • Gość: . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.09, 08:27
    hmm... powiem że troszke mną poruszył poprzedni post... niestety
    pozostaje mi mieć tylko nadzieję, że do przyszłego roku dopracują
    niektóre detale, bo większośc wspomnianych wyżej rzeczy jest do
    poprawienie przy niewielkim nakładzie pracy i pieniążków. tylko te
    kieliszki na zewnątrz... dla mnie nie do zaakceptowania!
  • nikola2308 23.10.09, 22:14
    My tez mieliśmy przyjęcie weselne w Chruszczewie i nie zgadzam się z
    opiniami negatywnymi,ja uważam że to jest najpiękniejsza sala jaką
    kiedy kolwiek widziałam ;właścicielka bardzo sympatyczna kobietka
    (żadna oszukanica)jedzenie jednym słowem pyszne i obsługa
    sympatyczna,wogóle nie żałuję że tam odbyło się nasze przyjęcie .
    Wszystkim polecam tę sale ,bo naprawde warto ...pozdrawiam , a
    wszczególności właścicieli sali.
  • Gość: Nina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.09, 00:27
    Ja również miałam wątpliwą przyjemność bawić się na tej sali.
    Podzielę się kilkoma najważniejszymi spostrzeżeniami. Sala ładna ale
    wystrój kiepski. Miejscem do tańca jest posadzka(a nie parkiet)-
    bardzo śliska, na której o mały włos nie wyłożyłaby się Panna Młoda
    i kilku gości. Tandetne obrusy, papierowe serwetki, brak białych
    pokrowców na krzesła, tanie sztućce, kawa i herbata podawana w
    ordynarnych szklankach przez kelnera. Ja nie mogłam się doczekać
    kawy prosząc o nią dwukrotnie. Mały wybór napojów do picia w
    dodatku o 1 litrowej pojemności. Dekorację stołów stanowiły skrzynki
    z kwiatami, niczym na wiejskiej "potańcówce". Ohyda! Dekoracja za
    Parą Młodych bardzo uboga-biała firanka, bordowe zasłony i obraz
    Matki Boskiej. Na stole Pary Młodej równiez dekoracja kwiatowa w
    białych skrzynkach, zza ktorych nie było Ich widać. Stół Staropolski
    przygotowany przez rodziców był wciśnięty w ciemny kąt-bez
    oświetlenia. Tort(smaczny) podawany na waflach. Nieprzyjemny widok
    był po takim serwowaniu: wafle kruszyły się i kawałki tortu lądowały
    na posadzce. Parking na trawniku- dobrze,że nie padało. Przed
    wejściem na salę weselnicy czekają na dworzu aż wszyscy goście
    zbiorą się i wówczas jest tłuczenie szkła przez Parę Młodą.
    Uroczystość weselna odbyła się w październiku a na sali było
    potwornie zimno (i w sobotę,i w niedzielę). Wybór menu jak i
    serwowanie potraw pozostawia wiele do życzenia. Co prawda nie
    oczekiwałam jakości potraw takiej jak w Sheratonie czy Ritzu ale
    chciałabym aby spożywany posiłek oprócz wartości energetycznej
    posiadał również walory estetyczno-smakowe. Brak było asortymentu
    kieliszków do wina, koniaku,szklanek do whisky co skutkowało zabawną
    sytuacją, iż byłam zmuszona pić whisky w szklance od herbaty
    uprzednio nabierając lód ręką!!!
    Na moje nieszczęście czeka mnie w przyszłym roku kolejna impreza w
    tejże sali.


  • Gość: Obywatelka xXx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.09, 13:37
    Cóż za gorycz Nino... Powiedz lepiej dlaczego w ten sposób
    krytykujesz wszyskto związane z tą salą. Może to przez: niechęć,
    zawiść, zazdrość, było za drogo a może nie dostałaś terminu... a
    może po prostu wszystkie swoje żale i frustracje wylewasz po prostu
    na forum internetowym? Skupiasz się na jakiś detalach, których i tak
    nikt przy zdrowych zmysłach nie widzi, bo na wesele się chodzi dla
    zabawy (przynajmniej ja tak mam).
    Tak się akurat składa że byłam we wrześniu na weselu więc mam prawo
    dorzucić kilka groszy. Na początku wita nas miła obsługa która
    kieruje na miejsca parkingowe (pełna profeska, żadnej samowolki) i
    kążdy ma miejsce gdzie może spokojnie zaparkować. Sala bardzo ładna,
    wykończona. I tak w ogółe świetnie się tam człowiek czuje. Posadzki,
    to faktycznie lepiej bym się czuła na pięknym parkiecie ale z tą
    ściskością to już jest przegięcie. Zarówno mi, jak i wszystkim z
    mojego otoczenia to w tańcu oraz zabawie nie przeszkadzało. Sugeruję
    najpierw nauczyć się chodzić a dopiero potem zwalać winę na innych,
    bo jak mówi przysłowie: złej baletnicy to i rąbek u spódnicy... A co
    do obsługi (i tej twojej kawy)... obsługa jest miła grzeczna i
    szybko spełnia prośby gości. Mi samej kelner przynosił kilka razy
    herbaty i innych rzeczy. A twój przypadek polegał na tym że obsługa
    jeszcze nie potrafi czytać w twoich myślach. A co do tego Sheratona
    to byłaś w nim choć kiedyś czy tylko w telwizorze widziałaś? A co
    się tyczy tej przygody z lodem... Kobieto gdyby ci nie dali
    sztućców i talerzy to palcami z ręki byś jadła? Może po prostu boisz
    się zapytać lub poprosić obsługę o cokolwiek? Kobieto więcej odwagi
    i pozytywnego myślenia. No chyba, że wolisz tylko narzekać że
    wszystko było źle, nikt mnie nie rozumie itd...
  • Gość: Nina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.09, 22:15
    Obywatelko XXX, cóż za sarkazm i wulgaryzm bije z twojej wypowiedzi.
    Gdybyś była bardziej wyedukowana, to zauważyłabyś, że podzieliłam
    się jedynie swoimi spostrzeżeniami nikomu przy tym nie ubliżając
    (jak Ty). A do tego jako gość weselny mam prawo.Pochodzę z dużego
    miasta. Nie jestem z konkurencji. Przeczytałam i podzielam opinię
    gości:MY z 8.X, widać ktoś ma klasę! Cieszę się, że ktoś myśli
    podobnie. Dla twojej wiadomosci-ja również idę na wesele dla dobrej
    zabawy i dla ludzi którzy mnie zaprosili, co nie przeszkadza mi w
    spojrzeniu na całą otoczkę imprezy. Nastąpiło wiele zmian a Ty widać
    utknęłaś w PRl-u. Ludzie płacą spore pieniądze i mają prawo wiedzieć
    jak jest w tej Sali. Wierzę, że właściciel nabierze doświadczenia,
    weźmie słowa krytyki do serca i poprawi jakość swoich usług. I o to
    tu chodzi. Wszystkim wyjdzie to na dobre. Ty atakujesz mnie jak by
    ci nie zależało na dobrej opinii klientów. Apropo's Sheratona-byłam
    i dlatego nie śmiem nawet porównywać go z tą salą. Widzisz, w twoim
    mieście są ludzie mniej lub bardziej sytuowani, którzy bedą chcieli
    organizowac imprezy w tejże sali. Dlatego warto uzmysłowić im co
    można byłoby zmienić, aby niepowtarzalny wystrój, menu, klimat były
    zgodne z konwencją wieczoru weselnego. Sądząc po twoim tonie
    wypowiedzi podejrzewam, że jesteś lub byłaś związana z tą salą (może
    sfrustrowana mamuśka), która miała tam właśnie imprezę. Nie będę
    znizała się do twojego poziomu wypowiedzi.Oczywiscie nie wszystko
    było złe,brzydkie i niedobre. To co piękne każdy może zobaczyć:
    sala, antresola, żyrandole, meble, posadzki,wc,palarnia, mały
    parking.Resztę trzeba spróbować i przeżyć uczestnicząc w imprezie.
  • Gość: Nina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 09:51
    Podzielam Twoją/Waszą opinię o tej sali.
    Mnie akurat nie przeszkadzała zastawa "arcoroc", ważne, że nie
    serwowano dań w duraleksie. Wierzę, że właściciel weźmie sobie słowa
    krytki do serca i poprawi jakość usług.W końcu piękna sala
    zobowiązuje i wymusza wręcz wprowadzenia korekty. Proponuję
    wcześniej porozmawiać z właścicielem, przedstawić mu swoją
    propozycję. Powinno być ok. Bądźcie dobrej myśli. Życzę szczęścia!
  • Gość: zaTUSKany o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.09, 09:57
    a jaki wpływ sali weselnej jest na przyszłe pożycie małżeńskie ;-)

    są jakieś ciekawe obserwacje ;-)))))))


  • Gość: alikus2050 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 21:28
    Sala piękna ,potrawy mało atrakcyjne, nic nadzwyczajnego , przestarzałe dania
    ,sam kurczak, no i metalowe obrzydliwe naczynia na rybę po grecku itp...............
    Pomyśl gospodarzu o wzbogaceniu meni .................
  • Gość: Mr ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 22:39
    O ile nie mylę się ofiarą krytyki wcześniej była sala "u junoszy"
    przerzuciliście się na kolejną i jak zwykle na taką ,która może zagroźic
    najlepszym o regionie. Tylko czekac na krytykę dotyczącą sali "bianco".
  • Gość: Ktos IP: 213.199.253.* 04.11.09, 11:38
    DO ALIKUS2050- Posluchaj nie pisze sie MENI tylko MENU dlatego nic ci sei nie
    podobalo bo nie masz gustu DZIEWUCHO
  • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 22:40
    nie dalia tylko dalnia
  • Gość: Paweł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.09, 09:20
    Ludki różne w polsce myślą że postawią salę weselną i będą tylko
    golić kase i odcinać kupony - a tu okazuje się że praca nie kończy
    się wraz z pracami budowlanymi tylko dopiero zaczyna - trzeba się
    ciągle uczyć, dostosowywać, dbać o jakość obsługi, starać poprawiać
    szczegóły bo tam pies pogrzebany jest najczęściej!
    Życie...
  • Gość: jhhg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 13:43
    Zgadzam się trzeba zabezpieczać pewne rzeczy!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: yogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 09:26
    sala jak sala - każdy widzi, po kiego kija zakładać kretyńskie wątki ?
  • Gość: Gość IP: *.chello.pl 26.10.09, 15:36
    Odstąpię termin wesela 05.06.2010 sala w Chruszczewie. kontakt: 508 626 885
  • Gość: anka.m. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.09, 16:47
    z jakiego powodu... ?
  • Gość: marta IP: *.chello.pl 23.11.09, 14:45
    A co Ciebie to interesuje? Wstrętna jesteś. Zero taktu i kultury.
  • Gość: AndrzejK. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.09, 15:15
    że tak powiem sala może i ładna ale jeśli chodzi o organizacje
    wystrój miejsca dla młodych itp. to bardzo kiepsko.
  • Gość: hhhh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 13:42
    Nie polecam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 18:09
    Nie polecasz, dobrze - napisz dlaczego?
  • Gość: a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.10, 11:40
    piękna
  • Gość: xyz IP: *.chello.pl 21.01.10, 22:04
    A czy ktoś orientuje się może jaka stawka za talerzyk w 2011???
  • Gość: GoSiAczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 22:39
    ja usłyszałam że 160 zł/os,oprócz alkoholu tylko + jak ktoś chcę
    6ł/za jedno przykrycie na krzesło a poza tym to za poprawiny tzreba
    płacić na rok 2011 50 zł/os więc trzeba się ograniczać, gdzie w
    przypadku innych sal plci się stałą kwotę i przychodzi tyle gości
    ile chcę i robią zazwyczaj dodatkowe dania:) czy mi sie tylkow ydaje
    czy wszysko jest nastawione na zysk:)?
  • Gość: mtgp IP: *.chello.pl 12.01.10, 19:13
    Mam jeszcze pytanie dotyczące umowy... Czy jest w ogóle możliwość jej
    podpisania? Jeśli tak, to na ile wcześniej można to załatwić?
  • Gość: Misia IP: 188.33.230.* 13.01.10, 11:47
    Jeśli chodzi o umowę to musisz po prostu jej zarządac! Mnie
    właścicielka odsyłała z kwitkiem kilka razy ale się uparłam i
    powiedziałam, że chcę umowę i tyle. To było zaraz na początku
    istnienia sali. Jeśli jesteś zdecydowany na Dalię to od razu spisuj
    umowę z dokładnymi danymi i cenami.
  • Gość: sch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.10, 12:49
    Nie jesteś sama my mieliśmy podobną sytuację. Mieliśmy podpisać umowę od razu
    przy wpłacaniu zaliczki okazała się że kobieta nie ma przy sobie umowy . Jak
    pojechaliśmy później podpisać umowę kobieta od razu podniosłą nam cenne. Dlatego
    radzie od razu podpisać umowę z tą kobieta moim zdaniem jest nieodpowiedzialna,
    nie powinna prowadzić interesu ani rozmów z klientem. Jej podejście do klienta
    pozostawia wiele do życzenia!!!!!!!!
  • Gość: & IP: 109.243.185.* 24.01.10, 19:34
    z mojego doświadczenia wynika coś innego. Mam zarezerwowaną salę na czerwiec,
    umowę spisywałam dopiero ok. 1 mies. temu i cena za talerzyk nie uległa zmianie
    od wcześniej umówionej. Właścicielka bardzo miła i uważam, że liczy się z klientami.
  • Gość: Bzyku IP: *.multimo.pl 04.02.10, 13:12
    czy ktoś słyszał o tym że jakaś dziewczyna wpadła do szamba na posesji dalii bo
    ktoś mi o tym mówił ale nie chce mi się w to wierzyć? na owym weselu ponoć
    bawiła się szlachta z sońska:)
  • Gość: Ewela IP: 212.160.240.* 17.02.10, 09:32
    na 2011 rok cena od talerzyka wynosi 180 zł niestety Pani
    właścicielka zmieniała nam cene 2 razy .We wrześniu zamawialiśmy
    sale i mówiła nam 160 zł i kazała nam w stycznui przyjechać podpisać
    umowę i zadzwoniałam żeby się umówic na podpisanie umowy no ale Pani
    przez tel.powiedziała mi ze cena wynosi 170 zł za tydzień
    pojechaliśmy i pwiedziała nam 180 zł więc ceny zmienia jak chce..ale
    sprawdzając ceny innych sal to wszystkie się podniosły do 180
    jedynie niestum ma cene 155 zł bez tortu ... ale łatwo tam złapać
    sarmonelle.
  • Gość: Marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 21:34
    Niestety również miałem przyjemność bawienia się w "Dalii" na weselu i niestety
    jedyne co robi wrażenie na tej sali to żyrandol. Co do jedzenia to zjadliwe były
    jedynie surówki zaś reszta z niby "gorących" dań była bez smaku, a rosół to sama
    woda. Niestety podanie dań głównych i przystawek nie było również zachęcające do
    zjedzenia. Sztućce były niedomyte, a zastawa wyglądała tandetnie , na stołach
    duży nieporządek (nawet nie było komu sprzątnąć pustych butelek po napojach) a
    żeby dostać sok czy też inny napój trzeba było przez godzinę prosić kelnera o
    podanie. Mimo imprezy przy około 150 osobach było zimno a podłoga bardzo ale to
    bardzo ślizga .
    Herbata podawana w szklankach bez ucha ( po opiniach znajomych i z forum nie
    wierzyłem lecz jednak na własnej skórze się przekonałem) również w takich
    szklankach został podany czerwony barszczyk. Pewnie i tak właściciele danej sali
    to czytają i wezmą do siebie wszelkie uwagi i może bardziej postarają się o
    renomę , ponieważ wygląd sali to nie wszystko.
    Pozdrawiam Marcin
  • Gość: ewela IP: 212.160.240.* 19.02.10, 09:24
    Widziałam umowę koleżanki i plus dla właścicieli ,że dla dzieci do
    5 lat za talerzyk się nie płaci natomiast powyżej 5 lat do 10 płaci
    się połowę a co przystroju sali nic się nie płaci.
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 22.02.10, 08:41
    sprzedam termin ślubu na sali Dalia-dzień 05 czerwca 2010; tel 508626885
  • Gość: Wioleta IP: *.nowydwormazowiecki.vectranet.pl 07.04.10, 10:24
    Witam,
    byłam zaproszona jako gość na wesele, które odbyło się w "Dalii"w
    Chruszczewie, bajka to odpowiednie słowo.Piękna sala, przed budynkiem
    fontanna, pięknie udekorowana sala, jedzenie również smaczne. Gdyby
    można było cofnąć czas o 14 lat, też bym chciała aby moje wesele odbyło
    się w tym miejscu:)
  • Gość: marta IP: *.podlaczamy.net 13.04.10, 14:10
    ja miałam tam swoje wesele i jestem zachwycona goście zresztą też. jeśli chce ktoś dopytać o szczegóły zapraszam do dyskusji.
  • Gość: mala888332 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.10, 09:06
    A kiedy mialaś to wesele? Jak właścicielka? Bo zdania o niej są
    podzielone. My jak na razie zastrzeżeń nie mamy i dla nas była
    bardzo miła ale niektórzy piszą, że straszna z niej zołza jak
    przyjdzie co do czego
  • Gość: marta i tomasz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.10, 18:03
    Witam. Mielismy wesele 10.04.2010 (w ten niestety tragiczny dzień).
    Napisze tak ,sala zrobiła na gosciach rewelacyjne wrażenie, jedzenie
    pyszne(opinia nasza jak i naszych gości), Jakby ktos miał jakies
    pytania to prosze pisac na maila: t.zdanowski@vp.pl
    Dla niedowiarków myślących ,że jestesmy podstawieni możemy wysłac
    foty z tej imprezy, a bedziemy miec je ok 17/18.04.2010.

    Pozdrawiamy, klienci sali Dalia Marta i Tomasz. Szczerze polecamy!!!!
  • Gość: My IP: 85.222.87.* 04.05.10, 22:55
    Szanowni Państwo,

    Ponieważ nasz post rozgrzał nieco dyskusję, chcielibyśmy pociągnąć nieco wątek.
    Poniżej przesyłamy zatem linki do dwóch zdjęć odzwierciedlających oczekiwany
    przez nas stan i uwydatniający niedostatki Dalii.
    Kilka słów wyjaśnienia:
    - zdjęcia pochodzą z sali zlokalizowanej, podobnie jak Dalia, w niewielkiej
    miejscowości leżącej nieopodal niedużego miasta (nie jest to więc luksusowy
    hotel itp.),
    - okolica sali, podobnie jak w przypadku Dalii, nie jest urzekająca czyli stacja
    benzynowa, zabudowania gospodarcze itp.,
    - cena porównywalna jak w Dalii (jeżeli chodzi o ceny na 2011 to w zasadzie
    identyczna).

    Wszystko to pokazuje, że nawet na prowincji i nie za kosmiczne pieniądze można
    zrobić wesele w przyzwoitym standardzie. Oczywiście nie wiemy nic o obsłudze
    oraz o jakości jedzenia.

    Link do galerii:
    img203.imageshack.us/gal.php?g=45133209.jpg
    Linki do poszczególnych zdjęć:
    img504.imageshack.us/i/61679301.jpg/
    img203.imageshack.us/i/45133209.jpg/
  • Gość: minia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 17:11
    cóż bawiłam się w sobotę na weselu w Dalii i niestety jestem rozczarowana.za
    takie pieniądze płacone od osoby nie jest to rewelacja,obsługa mozolna wręcz
    jakby miała problemy z mówieniem.na całą noc otrzymałam tylko jedną filiżankę
    kawy,na dodatek zimnej.jedzonko hmmm fakt smaczne ale chłodne.kuchnia niezgrana
    z zespołem,zespół sobie,kuchnia sobie.na sali straszny pogłos,więc muzyka
    zespołu brzmiała jak na wiejskiej dyskotece.parking dla samochodów na zielonej
    trawce,więc zanim dotarliśmy do sali buciki brudne i z trawką na spodzie i
    wierzchu.wiec gdybym miala powtorzyc swoje wesele po raz kolejny poszla bym do
    państwa Żórawskich.
  • Gość: DO MY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.10, 16:45
    PROSZę mi powiedzieć gdzie znajduje się ta sala pokazana w linkach ?
  • Gość: My IP: 85.222.87.* 06.05.10, 23:58
    Sala znajduje się w okolicach Płocka.
  • Gość: DO MY :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.10, 18:42
    a ma może Pan/i linka do tej sali?
  • Gość: do My IP: *.multimo.pl 10.05.10, 15:48
    moi drodzy sala może i ładna ale proszę mi wyjaśnić jak ustalić kto z kim ma siedzieć przy wspólnym stole np: pod względem koloru włosów, grubości portfela czy innych kryteriów? Co jeszcze: wydaje mi się że właściciele nie mają wpływu np na to jakiego koloru róże rosną w ogródku sąsiadów a nie pasują do sali. A wydaje mi się że ogrodów botanicznych specjalnie urządzać nie będą. I mam prośbę proszę mi dokładnie określić w jakiej odległości od sklepów spożywczych, stacji benzynowych i innych rzeczy ma się ta idealna sala znajdować? To na wypadek gdybym chciał sam taką salę otworzyć?
  • Gość: My IP: 85.222.87.* 12.05.10, 10:36
    Szanowny "do My",

    Pierwsza uwaga - po co cynizm?
    Po drugie - proszę przeczytać uważnie i ze zrozumieniem naszego
    pierwszego posta. Żeby ułatwić to zadanie wskazujemy, że nie uskarżaliśmy się na
    otoczenie Dalii (poza brakiem parkingu), tylko na jakość oferowanych w niej (we
    wnętrzu) usług (obrusy, nakrycia, serwety, zastawa, kieliszki, tort na waflu
    itp.). Zdjęcia zamieściliśmy po to, żeby pokazać, iż w podobnych realiach
    dotyczących sali (czyli nie luksusowe hotele tylko małe miejscowości ze takim
    sobie otoczeniem) uroczystość można zorganizować na przyzwoitym poziomie.

    Jeżeli zaś chodzi o usadzanie gości przy stole - kryteria może Pan stosować
    zupełnie dowolne. Jeżeli kolor włosów, grubość portfela czy wielkość nosa jest
    dla Pana ok, to Pańska sprawa, my zaś proponujemy zastosować kryterium rodzinne
    czy znajomości.
    A tak na marginesie lepiej jest jak goście wpadają na salę i rzucają się na
    stoliki wyrywając sobie najlepsze miejsca. Skutek jest taki, że dziadek siedzi
    na jednym końcu stołu, babcia zaś na drugim.

    I już zupełnie na koniec - na sali, której zdjęcia zamieściliśmy, wesela ze
    stołami tradycyjnymi również są organizowane. Jeżeli ma Pan potrzebę zamieścimy
    zdjęcia.

    Pozdrawiamy
  • Gość: do my IP: *.ip.netia.com.pl 12.05.10, 18:03
    Jak czytam te niektóre posty to widzę że co nie którzy to maja
    wymogi co njmniej jak królowa elżbieta. Na weselu wymagacie bóg wie
    czego a w domu jedzą chleb z masłem i sie oblizują!!! Paranoja!!!
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 18:48
    Jak się płaci to się wymaga ... Każdy oczekuje dobrej jakości ...
  • Gość: My IP: 85.222.87.* 12.05.10, 22:53
    Szanowny "do my"

    Świeży chlebek oraz dobre masełko...pychota.

    P.S. postarajmy się zamieszczać posty, które stanowią merytoryczny wkład w dyskusję.

    Mimo wszystko,

    Pozdrawiamy
  • Gość: Kinia IP: 212.160.240.* 13.05.10, 08:58
    wtrące się do dyskusji i jestem za gościem bo płacąc 180 zł za osobę
    chyba nikt nie zamierzam jeść świeżego chlebka z masłkiem.
  • Gość: Moinka IP: *.chello.pl 16.05.10, 21:04
    czy ma moze ktos kontakt do włascicielki tej sali? Prosze szczera
    odpowiedz czy godna polecenia?
  • Gość: mala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.10, 09:03
    Hej, numer telefonu to 504 920 389. Ja robię tam wesele pod koniec
    lipca tego roku i do tej pory nic przyktego tudzież niemiłego mnie
    ze strony właścicielki nie spotkało. Wręcz przeciwnie- bardzo miła
    kobieta. Wkońcu chodzi tu głównie o salę, która moim zdaniem jest
    przepiękna i pomimo kilku uwag wyczytanych powyżej, nie żałuje, że
    właśnie tam odbędzie się moje wesele.

    pozdrawiam
    mala
  • Gość: zzz IP: 213.199.253.* 17.05.10, 10:06
    My mielismy wczoraj komunie i sala jest godna polecenia.jedzenie
    pyszne obsługa bardzo miła.
  • Gość: Moinka do Mala IP: *.chello.pl 18.05.10, 14:12
    Dziekuję za kontakt do właścicielki i życzę udanej zabawy i wesela.
    Pozdrawiam
  • magda1online 25.05.10, 12:07
    Ja mam wesele na tej sali w październiku tego roku i nie mogę jak do tej pory
    złego słowa powiedzieć. Moim zdaniem konkurencja rozsiewa takie plotki. W maju
    podpisywałam umowę z właścicielką(z czym nie było problemów, jak niektórzy
    pisali)i wszystkie szczegóły dotyczące przyjęcia omawiałam. Serwetki są
    płócienne(a nie papierowe, tort na talerzykach, herbata i kawa i filiżankach(a
    pisano że w szklankach bez ucha. To tylko niektóre przykłady. Dlatego ja nie
    wierzę w ani jedno słowo. Moim zdaniem konkurencja jest wkurzona, ze traci
    klientów i obsmarowuje innych jak tylko może. Tylko współczuć!
  • Gość: ... IP: *.cnow.pl 25.05.10, 12:52
    To nie są niestety żadne plotki, że właścicielka lokalu pomyliła się z
    powołaniem. Może zmienili na chwilę obecną serwetki z papierowych, szklanki bez
    ucha na elegantszą zastawę itd. bo niestety wcześniej te kwestie wyglądały
    żałośnie... Powiem więcej sama planowałam tam swoje wesele i na tego typu
    kwestie z narzeczonym przymknęliśmy oko i staraliśmy wmawiać sobie, że będzie ok
    bo sala jest przecież taka ładna... Ale dowiedzieliśmy się kolejnych rzeczy: np
    że sala dalia ma dogadane z poniektórymi hurtowniami z okolic Pułtuska, iż
    kupują produkty po terminie za mniejszą stawkę, po czym z tych przeterminowanych
    produktów robią jedzenie na wesele.... Po tych i jeszcze wielu innych
    informacjach zrezygnowaliśmy po prostu z robienia wesela w tej sali. Może teraz
    właścicielka poczuła oddech konkurencji na plecach, ale jeszcze pół roku temu
    była opryskliwą, wyniosłą smarkulą, która zupełnie nie sprawdzała się w roli
    właściciela sali weselnej. Mówię to na swoim przykładzie by przestrzec chętnych
    do współpracy z tą Panią. Zarezerwowaliśmy termin po czym 4 miesiące zwodziła
    nas, że nie ma umowy i podpiszemy ją później, a gdy w końcu doszło do jej
    podpisywania podniosła cenę od osoby o 15zl!!! Co tu dużo mówić-nie polecam, bo
    można się sparzyć i potem żałować. My się tak zapieraliśmy, że będzie dobrze, że
    przesadzają z tą krytyką i się sparzyliśmy. A powiedzmy sobie szczerze
    kalkulując bez emocji, to poza pięknym żyrandolem, sala nie ma naprawdę dużo do
    zaoferowania.
  • Gość: gosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 13:14
    nie wiem skąd "Gościu" masz takie informacje na temat żywności, może jakiś agent
    FBI przekazuje takie rzeczy.Żałosne naprawdę. Ja sale weselna rezerwowałam rok
    temu w maju i żadnych problemów nie miałam, a to był początek istnienia sali.
    Pani był miła i żadnych problemów nie było. Co więcej we wrześniu miałam
    przyjemność się bawić na weselu i nie mam zastrzeżeń.Dlatego z czystym sumieniem
    mogę polecić ten oto dom weselny
  • Gość: Ula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 22:35
    Witam, czekałam długo z napisaniem tego postu, ponieważ chciałam to zrobić dopiero po ślubie i weselu. Wczoraj miałam wesele na sali w Chruszczewie i teraz już wiem, że wszystkie te bzdury na temat złej organizacji pracy w tym lokalu są stekiem kłamstw!!!! Po pierwsze Właścicielka jest naprawdę przemiłą kobietą, pozwalała nam w tygodniu poprzedzającym wesele przyjeżdżać na salę i ćwiczyć pierwszy taniec, do 22ej sala była "nasza". Po drugie spełniła absolutnie WSZYSTKIE moje prośby, np. w kieliszkach z szampanem były truskawki, podała lody (których nie ma w menu) - generalnie wszystko o co prosiłam było tak jak ja chciałam - nawet ustawienie kieliszków od szampana w kształcie serca. Może dla niektórych są to bzdury dla mnie było to ważne. Poza tym wszystko jest naprawdę na wysokim poziomie - krzesła z pokrowcami, przepasane bordową kokardą wyglądały bajecznie. Goście byli ZACHWYCENI - salą, jedzeniem no i zespołem. No właśnie, trochę zboczę z tematu i napiszę że jeśli chcecie żeby goście dobrze się bawili polecam zespół ATUT. Cudowni ludzie, to naprawdę zespół z klasą!!! Goście z Warszawy, Płocka i Krakowa byli naprawdę pod wrażeniem jak można poprowadzić wesele. Tradycyjne śpiewanie za stołami wszystkich rozruszało :) nawet po 3ej nad ranem gości było tylko trochę mniej, wszyscy zostali do końca, a co ważne parkiet był cały czas zapełniony. Jedzenie jest naprawdę smaczne, ładnie podane. Duży wybór przekąsek, ciast, sałatek itd. No i przede wszystkim jest świeże. Wszystko sałatki, ciasta, przekąski były robione w nocy, a ciepłe danie, nie były odgrzewane po kilkanaście razy - przez co były chrupiące i nie smakowały jak guma.
    A więc podsumowując: z czystym sumieniem mogę polecić salę "Dalia" w Chruszczewie a dla tych, którzy czytając negatywne komentarze zaczęli się obawiać, że coś będzie nie tak napiszę tylko, żeby się nie przejmowali bo na 1000000% będą zadowoleni. Nie bójcie się o nic pytać właścicielki, jeśli macie jakieś specjalne prośby to o nich mówcie. A mój przepis na idealne wesele to SALA DALIA+ZESPÓŁ ATUT+DOBRE HUMORY ;)))) - no i jak jeszcze jest dużo młodych ludzi to też jest fajnie.
    A teraz moje rady:
    1. Pomyślcie o pojemnikach na jedzenie!!!! Zostają tego duże ilości, więc trzeba być przygotowanym na ewentualne "pakowanie"
    2. Jeśli macie śliskie buty (ja po pierwszej próbie tańca na sali trochę się wystraszyłam, bo obcasy mi po prostu "jeździły" jak chciały po parkiecie) oddajcie buty do szewca. Zapłacicie kilka złotych a problemu nie będzie ;)

    Kończąc chciałam pozdrowić wszystkich pracowników sali w Chruszczewie i wszystkie Pary Młode, które się tam bawiły lub będą się bawić!!! Powodzenia i wszystkiego dobrego. Ula
  • Gość: gość IP: *.cnow.pl 31.05.10, 16:11
    Świetna sala 100% polecam, jedzenie wyśmienite, Kelnerzy mili
    sympatyczni dbają o wizerunek sali, Warci są napiwków :) właścicielka
    miła sympatyczna osoba. 100% polecam
  • Gość: milena IP: *.chello.pl 03.06.10, 07:34
    Troszke pani przesadza ,ze wlascicielka jest bardzo mila,chyba ze sa dwie ha ha ha
  • Gość: darek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 14:20
    To pewnie sama właścicielka tak siebie chwali.
  • Gość: moni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.10, 22:00
    Droga Ulu.
    Miałaś chyba dość kiepskie wesele skoro następnego dnia zaglądasz już na necik i
    takie przechwałki piszesz.No chyba że trafił Ci się mąż oferma i nie wie co się
    robi z żoną po ślubie.
  • Gość: kinga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.10, 22:33
    tyle o tej sali piszecie że to że tamto dajcie spokój kto ma zrobić
    wesele to itak zrobi a zawsze znajdzie się osoba której gdyby podano
    na złotej tacy powie że złoto miało słabą próbe
  • Gość: * IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.10, 07:54
    droga moniu:) po ślubie z reguły robi sie wesele i tutaj (podejrzewam)
    ula i jej niegramotny mąż zapewne tak postąpili.A co robili w noc poślubną -to już możemy się tylko domyślać.prawdopodobnie siedzieli w portalach społecznościowych i sprawdzali czy ktoś "z nie gości" zauważył fakt ich zaślubin:))cenna uwaga moniu odnośnie uli:)
  • Gość: Ula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.10, 11:38
    Teraz odpisuję do trzech ostatnich osób.
    Po pierwsze, jakie są wasze zastrzeżenia do tej Kobiety???? Może po prostu
    boicie się pytać i stąd wasze pretensje??? Tak jak napisałam - WSZYSTKIE moje
    zachcianki były spełnione, więc czemu miałabym narzekać?? Ani razu nie
    usłyszałam, że coś jest niemożliwe, że wydziwiam itp. itd. W stosunku do mnie
    Właścicielka zawsze była miła i uśmiechnięta i nikt mi nie wmówi, że to
    niesympatyczna kobieta. Może więc nie oczerniajcie Jej tak. Po weselu zapytała
    mnie się czy wszystko było ok, czy mam jakieś zastrzeżenia i z czystym sumieniem
    powiedziałam, że wszystko było tak jak sobie wymarzyłam.
    A czemu odpisałam tak szybko??? Droga MONI na męża naprawdę nie mogę narzekać.
    Wiem, że dla Ciebie to może dziwne że nie napisałam posta pełnego jadu tak jak
    Ty to zrobiłaś, ale ja z natury nie należę do osób zawistnych i bardzo mi z tym
    dobrze. A napisałam to wszystko tylko dlatego, że sama przed weselem miałam
    wiele obaw jak czytałam to forum i byłam bardzo mile zaskoczona. Dlatego też
    chciałam aby ktoś kto martwi się czy wszystko będzie ok skupił się raczej na
    przygotowaniu do dobrej zabawy a nie na zastanawianiu się czy aby kotlet będzie
    dobrze wypieczony ;)))

    Wszystkiego dobrego Wam życzę i pozdrawiam.
  • Gość: moni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.10, 15:16
    Ulu,pytanie właścicielki po weselu czy wszystko było zbędne.
    Nawet jeśli by nie było to wesele się odbyło i po sprawie.
    Piszesz że nie należysz do osób zawistnych-cóż to sprawa dyskusyjna.na pewno nie
    należysz do osób tolerancyjnych i akceptujących słowa krytyki.Tobie może ta sala
    się podobać,mnie nie musi a komuś jeszcze żadna sala w c-nowie się nie podoba i
    jedzie do legionowa np.
    A to że masz super męża powinno Cie cieszyć ale nie koniecznie musisz opisywać
    to na forum.
    Pozdrowionka
  • Gość: Kryska IP: *.222.254.234.spray.net.pl 25.08.10, 23:15
    Rany, rzeczywiscie niektórzy (Monia) wchodzą na forum ,zeby sie kogoś czepnąć.
    Ula napisała o mężu bo poruszyłaś ten wątek!

    A co do Uli, fajnie ,ze też tacy ludzie są na forach :)
  • Gość: Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 14:41
    Jesteś beznadziejna, aż żal i nie wypowiadaj się już więcej.
  • Gość: Czyżby? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.10, 00:31
    Ech Monia tobie to i słoń by nie dogodził ;D.
  • Gość: xyz IP: *.centertel.pl 15.07.10, 19:29
    A czy to prawda ze w tej sali nie ma klimatyzacji???bo tak slyszalam.
  • Gość: ja888 IP: *.olsztyn.vectranet.pl 15.07.10, 21:00
    Jasne, że jest - to standard. Byłam na weselu 10 lipca (w zeszłą sobotę), kiedy
    przecież upał był niemiłosierny a na sali było chłodno, tak w sam raz na tańce.
  • Gość: ala IP: *.chello.pl 26.08.10, 22:51
    ja tez byłam w w bianko i niepolecam nikomu jedzenie to padlina popsuli wesele
    młodym podobno bendą mieli konsekwencje z tego powodu wiem bo byłam nic swiezego
    niebyło skandal podano surowy ryż nawet heeeee i stęchłe sałatki i to jest marka
    haaaaaa o reszcze juz niewspomne
  • Gość: m IP: 81.95.206.* 23.07.10, 13:47
    zgadzam się z mileną. Mialam tam wesele rok temu i właścicielka
    zachowuje się jak rozkapryszona panienka. Może się teraz zmieniła bo
    zła opinia jaką sobie wyrobiła (i na jaką zasłużyła) odstraszała
    klientów. Co do samego wesela nie miałam większych zastrzeżeń,
    goście byli zadowoleni. Odradzam jedynie robienie poprawin. Oprócz
    dań z wesela zamawialiśmy dodatkowo żurek i zmieniaki do mięs,
    porcji miało byc na 100 osób bo za tyle zapłaciliśmy, a starczyło
    dla jakiś 80% gości.
  • Gość: sor IP: 94.254.133.* 16.07.10, 23:13
    Droga ULU :) Piękny referat! 5 z minusem.
    Moja prośba: może umiesz wskazać choć jedem malutki minusik ? :)
    Może jakieś nieprzyjemne widoki, niemiłe zapachy, drobne wpadki ??
  • Gość: gość IP: *.tktelekom.pl 05.06.11, 22:31
    do ślubu polecam klasyczne auto www.jagacar.republika.pl
  • Gość: znajomy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.10, 09:55
    Ula po prostu bardzo się przejmowała po niektórych opiniach na temat
    sali, więc po udanym weselu musiała odreagować.
    Chciałbyś mieć zestresowaną żonę w łóżku?
  • Gość: an IP: 213.25.91.* 06.07.10, 11:07
    Moje wesele odbyło się w czerwcu właśnie w Dali, szczerze polecam:)
    Jedzenie, wystrój, organizacja wszystko perfekcyjne. Właścicielka
    bardzo sympatyczna; brak jakichkolwiek zastrzeżeń.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka