Dodaj do ulubionych

Czy Elbląg to warmińsko- mazurskie,czy juz nie?

IP: *.elb.vectranet.pl 03.02.06, 20:06
Bo w tej TV Olsztyn wspominaja o trzech wyciagach narciarskich,Krzyzowa Gora
w Lidzbarku Warm.,Piekna Gora w Goldapi i Gora Trzech Wiatrow w Mrągowie,o
Gorze Chrobrego w naszym miescie ani mru mru,na dodatek twierdza,ze to jedyne
trzy wyciągi w wojewodztwie.Czy to tepota geograficzna,niewiedza ,czy tez
zwykla ignorancja?
Edytor zaawansowany
  • Gość: GUTEK IP: *.softel.elblag.pl 03.02.06, 20:14
    Niestety nie odbieram sygnalu metropolitarnej trojki.I wcale tego nie zaluje.
  • Gość: alfik IP: *.elb.vectranet.pl 03.02.06, 20:17
    Bo naprawde nie masz czego zalować,nedza,syf i kila,ja odbieram z racji tego ze
    mam kablowkę.
  • francuz_el 03.02.06, 23:58
    Moim zdaniem i jedno i drugie i trzecie ;P
    --
    Forum Tramwaje
  • the_jazz 04.02.06, 00:03
    Dokladnie, wszystkie trzy mozliwosci sa poprawne :P
  • Gość: bulba IP: *.elb.vectranet.pl / *.elb.vectranet.pl 09.02.06, 21:53
    spoko alfik, bo ci zyłka pierdząca pęknie
  • Gość: nartostrady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 09:08
    www.krzyzowagora.pl/
    Obiekt wyposażony jest w: armatki śnieżne, wyciąg talerzykowy przy prawie
    każdej trasie zjazdowej oraz ratrak.
    Trasy „Jarek” i „Paulina” posiadają po 400 metrów długości i są przeznaczone
    dla średnio zaawansowanych oraz początkujących narciarzy. Dwa pozostałe
    zjazdy „Kormoran” i „Klaudia” mają po 280 metrów.
    Dla zapewnienia bezpieczeństwa oraz pomocy w nagłych wypadkach w ciągłym
    pogotowiu funkcjonuje, strażnica GOPR. Kieruje nią mgr Roman Koziński, Ratownik
    Górski oraz Instruktor Narciarstwa.
    Na terenie kompleksu znajduje się punkt gastronomiczny, czynny w godzinach od
    10 do 23, w którym goście mogą odstawić narty i skorzystać z bogatej oferty
    ciepłych posiłków oraz napojów. Natomiast w odległości około 800 m od tras
    zjazdowych znajduje się hotel "Pod Kłobukiem", który zapewnia narciarzom bazę
    noclegową oraz najwyższy poziom usług gastronomiczno - hotelowych.
    Osoby nieposiadające własnego sprzętu mogą korzystać z wypożyczalni, która
    oferuje narty, deski snowboardowe oraz sanki. Bogate wyposażenie - 120
    kompletów nart renomowanych firm, gwarantuje, że sprzętu nie zabraknie dla
    nikogo.
    Baza parkingowa składa się z około 150 miejsc dla samochodów osobowych oraz
    oddzielnego placu dla autobusów.

    Pozostałe dwa ośrodki narciarskie tutaj:
    www.gora4w.com.pl/index.php?show_art=12

    www.pieknagora.com.pl/1000/index_zima.htm

    Jeśli Góra Chrobrego w Elblągu będzie choć w połowie przypominała te powyżej,
    to może ktoś ją pokaże w telewizji, może ktoś o niej napisze, może nawet i
    przyjedzie. Teraz to się najwyżej nadaje na niedzielny, godzinny wypad na narty
    dla mieszkańca Elbląga. Jeden wyciąg orczykowy, który się psuje, 90 m stoku.
    Macie tam choćby toalety, restaurację albo bar, wypożyczalnię sprzętu? Nic,
    syf, kiła i mogiła (i nie kasuj tego Francuz, bo to cytat z Alfika). Czym więc
    tłumaczyć założenie tego wątku - tępotą, niewiedzą czy ignoracją? Wszystkim tym
    plus dużą dawką złej woli, co na waszym forum nie dziwi.
  • francuz_el 04.02.06, 09:24
    To prawda, że stok na Górze Chrobrego jest niedofinansowany, bo od wielu lat
    czeka na jakiegoś inwestora z zewnątrz, a pieniędzy w to trzeba wrzucić dużo.
    Nie ma tam kompletnie infrastruktury, największy problem jest z wodociągiem
    (jakoś naśnieżać trzeba). Co do długości stoku to nie przesadzaj, 90 m to to
    wzgórze ma wysokości n.p.m., a sam stok dobrych paręset metrów. Poza tym żadna z
    tych "gór" nie ma takiego widoku ze szczytu jak w Elblągu, coś pięknego po
    prostu. Nigdy tu widocznie nie byłeś, więc nie wiesz. Kiedy jest śnieg na Górze
    Chrobrego jest mnóstwo ludzi, narciarzy, saneczkarzy, nie tylko elblążan ale i
    często także z 3miasta oraz innych miast regionu. Wszyscy sobie chwalą, tylko
    narzekają na brak organizacji.
    Dobrze wiem, że inne ośrodki w województwie rozrastają się, ale gdyby ktoś się
    Chrobrym poważnie zainteresował, to w ciągu sezonu mielibyśmy najlepszą górkę na
    północy Polski.
    PS Jest mała gastronomia pod stokiem, toalety i dwa duże parkingi także, więc
    jak na stan wieloletnich zaniedbań tragicznie nie jest, choć mogłoby być lepiej.
    Także sam stok jest oświetlony i ze względu na widok ze szczytu właśnie to jest
    największa atrakcja.
    W niczym jednak nie usprawiedliwia to redakcji TVP3 Olsztyn, która często pomija
    większość elbląskich spraw na antenie.
    --
    Forum Tramwaje
  • Gość: alfik IP: *.elb.vectranet.pl 04.02.06, 12:11
    Czy ja stwierdzilem,ze Gora Chrobrego jest wspaniala i najlepsza,mam na mysli
    oczywiscie wyciag narciarski,NIE ,chodzi mi o zwykla informacje ze istnieje,a
    ze brakuje tam odpowiedniej infrastruktury to inna sprawa.Nadal uwazam ze TV3
    Olsztyn nie sluzy calemu wojewodztwu i zdania swego nie zmienilem.
  • Gość: nartostrady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 12:57
    Nie przesadzaj. O stokach narciarskich w Lidzbarku, Mrągowie i Gołdapi mówiono,
    bo tam właśnie trwa Puchar Trzech Gór. Wspominanie przy takiej okazji o
    zardzewiałej wyrwirączce w Elblągu to by dopiero był obciach. Poza tym, macie
    redakcję TVP w Elblągu, niech robią więcej materiałów z waszego miasta, to
    będzie co pokazać. A na koniec - już teraz można się wiele z TVP3 o Elblagu
    dowiedzieć, na przykład:
    ww2.tvp.pl/2901,20060125295205.strona
  • Gość: pR0SiAczek IP: *.elblag.dialog.net.pl 04.02.06, 15:37
    podsumowujac kilkumiesieczne sledzenie informacji (ktorych tytul juz dawno
    powinni zmienic na "co tam panie w olsztynkowie") z tvp3 olsztyn mozna sie
    dowiedziec o Elblagu:
    1. ze bezrobocie jest 3krotnie wyzsze niz w olsztynie
    2. ze kolejny elblaski handlarz prochow, ktory trul mlodziez olstynska zamkniety
    3. ze ogolny poziom glupoty Elblazan przekroczyl mozliwosci percepcji, na co
    przykladem jest kupowanie po melinach metylowego itp itd...
    4. ze 15km odcinek "elblaskiej DK22" (Elblag-stare pole) to
    najniebezpieczniejsza droga w calym wojewodztwie...

    nic sie nie mozna dowiedziec natomiast jak temu zaradzic postanowili medrcy ze
    stolicy... bo to nie ich broszka przeciez...

    o pozytywnych newsach moge zapomniec oczywiscie... bo jak elblaska "redakcja"
    zrobi material z terenu (bo studio nie ma) to zanim dotrze do emisji bedzie juz
    nieaktualny.. a ich czas wypelnia geby "taksowkarza z olsztyna", "policjanta z
    KMP olsztyn", "mieszkanki jarot"...
  • Gość: XV lecie Elbląga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 17:57
    podsumowujac kilkumiesieczne sledzenie informacji - uwaga: kapitan Prosiaczek
    na tropie!!!
    (ktorych tytul juz dawno powinni zmienic na "co tam panie w olsztynkowie") –
    Londyn, nie ma takiego miasta. Jest Lądek - to znaczy, jest Olsztyn i
    Olsztynek, zdecyduj, o którym piszesz.
    z tvp3 olsztyn mozna sie dowiedziec o Elblagu:
    1. ze bezrobocie jest 3krotnie wyzsze niz w olsztynie – e tam, przesada,
    najwyżej 2,5 raza większe
    2. ze kolejny elblaski handlarz prochow, ktory trul mlodziez olstynska
    zamkniety – to chyba dobrze, że go złapano, co?
    3. ze ogolny poziom glupoty Elblazan przekroczyl mozliwosci percepcji, na co
    przykladem jest kupowanie po melinach metylowego itp itd... – faktycznie, po
    spożyciu alkoholu metylowego możliwości percepcji mogą zostać permanentnie
    ograniczone do zera :(
    4. ze 15km odcinek "elblaskiej DK22" (Elblag-stare pole) to
    najniebezpieczniejsza droga w calym wojewodztwie... – koło Małdyt też może być
    niebezpiecznie, o czym przekonał się Komendant Policji Miejskiej w Olsztynie,
    nawiasem mówiąc elblążanin.

    nic sie nie mozna dowiedziec natomiast jak temu zaradzic postanowili medrcy ze
    stolicy... bo to nie ich broszka przeciez... – Ask not what this country can
    do for you but what you can do for this country" (JFK).

    o pozytywnych newsach moge zapomniec oczywiscie... bo jak elblaska "redakcja"
    zrobi material z terenu (bo studio nie ma) to zanim dotrze do emisji bedzie juz
    nieaktualny.. – he, he, to jak te biedne elbląskie redachtory dostarczają
    nagrania? Pieszo, konno a może może żaglowcem?
    a ich czas wypelnia geby "taksowkarza z olsztyna", "policjanta z
    KMP olsztyn", "mieszkanki jarot"... – rozumiem, że mieszkańcy Elbląga mają
    twarze, buzie i buziaczki. Jaki ten twój świat jest prosty i oczywisty,
    taki ... rewolucyjny.
    P.S. Telewizja Gdańsk zdecydowanie lepiej traktowała wasze miasto. Na przykład
    w 1959 nadała okolicznościowy program z okazji XV (słownie: piętnastolecia)
    Elblaga :D
  • generallo 04.02.06, 18:29
    powrotu Elbląga do polski w 1945 roku :-)
  • Gość: celnej riposty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 18:41
    ... przenosząc się z Torunia do Elbląga podniósł średnie IQ obu tych miast.
  • Gość: pR0SiAczek IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.02.06, 22:42
    szydzacy "forumowicz", chowajac sie za zaslona anonimowosci, udowadnia wyzszosc
    nizszych nad srednimi... twe sugestie jakoby tvp gdansk marginalizowala elblag
    sa dalece chybione, ale to sie z pewnoscia nie liczy... nawet nie
    marginalizowala olsztynkowa (bedziesz sie musial wysilac i zgadywac o jakiej
    miejscowosci pisze)
  • Gość: alfik IP: *.elb.vectranet.pl 04.02.06, 22:16
    do xv lecie Elbląga.Jezeli matoly sa dla Ciebie wzorcem do nasladowania ,to
    zyczę sukcesow.
  • the_jazz 04.02.06, 23:14
    Gosciu, jesteś cyniczny i załosny. Przykro mi, ale nie moglem sluchac tych
    pierdół i pozostać obojętnym. Po prostu wielki LOL z Ciebie.
  • Gość: LOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 23:26
    LOL? You mean Lots of Love? Okey dokey, pójdźmy na kompromis: zgodzę się z Tobą
    w 50% - ja jestem cyniczny a Ty żałosny. Wiesz dlaczego? Bo nawet dywagacje na
    temat psiej kupy zmuszają Cię do porównywania swojego miasta z Olsztynem. I to
    jest żałosne :(
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=56&w=35751993&a=35793453
  • the_jazz 05.02.06, 13:31
    Ty jestes chyba jakis nienormalny czlowieku. Pokaz mi gdzie ja dokonywalem
    porównań obu tych miast jesli chodzi o kwestie psich odchodów? Na odpowiedz
    uzytkownika "marija78" stwierdzilem jedynie, ze ten problem nie wystepuje tylko
    i wylacznie w jednym, wybranym miejscu w Polsce, tylko wszedzie, w calym kraju.
    Tak samo w Elblagu, Olsztynie oraz pozostalych miastach. Jesli Ty tutaj widzisz
    próbę
    porównywania Elblaga to Olsztyna to Ty jestes jakis wypaczony człowieku. Tak,
    jestes cyniczny. W dodatku jestes juz tak nakrecony, ze kazdy zdanie
    wypowiedziane przez elblążanina, w ktorym wystepuje "Olsztyn" jest dla Ciebie
    próbą ataku pod adresem Twojego miasta. To jest jakas fobia czlowieku! Zastanow
    sie nad tym. Ja naprawde nie mam najmniejszego powodu, aby porównywać się z
    Olsztynem. O wiele bardziej lubie swoje miasto i nie czuje potrzeby udowadniania
    wyższości jednego miasta nad drugim. Jesli Ty potrzebujesz udowadniac takich
    rzeczy, to znaczy, ze do konca jestes pewien tego swojego Olsztyna.

    By the way, shortcut "LOL" doesn't mean "Lots of love" as You said dumass. You
    supposed to know that it says "lots of laugh". If you're trying to shoot me with
    some other language, please make sure you're capable of beating me in this
    fight, cause your level seems to be kind of noobish. ROTFL.
  • Gość: LOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 14:18
    I did give you the link, didn't I? You did compare Elbląg and Olsztyn while
    talking about dog poo, didn't you? So, who's obsessed here? And don't you worry
    your head about my linguistic skills. I can fare well. Better look up the
    word 'shorcut'. You're bound to get a bit of surprise - you see, it does not
    mean 'an acronym' or 'an abbreviation'. Incidentally, 'noobish' seems to be
    your sense of humour. Lots of love, anyway.
  • the_jazz 05.02.06, 15:48
    Sure you gave me a link, but I'm telling you one more time that it doesn't
    contatin any text, where I was comparing those two cities. If you don't
    understand that, I cannot help you then, sorry. Probably you're blind or just
    don't understand some things. I'm not worried 'bout your skills, I don't have
    to, cause I've got my own. I just want you to realize that it's not the best way
    to play the smartass in front of the company, cause you might get suprised.
    There are better than you... LOL (lots of laugh) -> just to make it clear and
    avoid your foolish explanations.
  • Gość: LOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 16:12
    I kill me! I kill me! I forgot to tell you that LOL - in some circles - reads
    as 'laughing out loud' and not 'lots of laugh'. Now that you know it, you won't
    make a fool of yourself trying to impress others with the words you don't
    really know.
  • the_jazz 05.02.06, 17:38
    You're just an idiot, did you know that? If you didn't, you do now.
    There are many meanings of shortcut "LOL". Anyhow 'laughing out loud' is very
    close to the version I was talkin' about and it comes with the "laugh" too. So?
    What's your problem anyway? You can suit many word combinations to "LOL", just
    gotta think for a while and you'll come up with something new.
    I got the feeling that YOU're the only one who's making a fool of himself while
    trying to show how clever you are. Believe me, you're not that smart. Now I know
    why many people treat Olsztyn like a city full of rednecks. It's because of such
    people like you!
  • Gość: LOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 18:05
    Am I an idiot? Well, I guess that makes us two of a kind here. But being a tiny
    little bit smarter than you are (though I admit not the smartest brains in the
    world) I'm going to leave to your own resources. See if you can figure out the
    difference between a shortcut (skrót) and an abbreviation (skrót). Good luck!
  • the_jazz 05.02.06, 23:57
    Nastepnym razem zanim powiesz komus, zeby zastanowil sie cos mowi, sam to zrob.
    Poza tym... nie wiem co ma tutaj slowo "resources" do rzeczy. Jesli miales na
    mysli "source", jako źródło, to OK. Jednak dla Twojej informacji "resources" =
    zasoby, bogactwa (mineralne). To dla uzupelnienia Twoich braków, bo "the
    smartest brains in the world" to Ty na pewno nie jesteś.
    Pozdrawiam i dziekuję za przyjemną dyskusję :P
  • Gość: LOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 11:50
    'When you're left to your own resources' oznacza, ni mniej ni więcej, że musisz
    sobie radzić sam, korzystając ze wszystkich swoich zasobów, na przykład
    intelektualnych. Aleś sobie nie poradził, widocznie w grach komputerowych tego
    zwrotu nie było. Podsumowując: znajomość związków frazeologicznych 1 : 0 dla
    Gości (brawa!), znajomość przekleństw 1 : 0 dla Gospodarzy (owacja na
    stojąco!!!).
    Do tej pory wydawało mi się, że cała przyjemność z tej wymiany wypowiedzi (bo
    przecież nie dyskusji) leży po mojej stronie. To miło, że i Ty się dobrze
    bawisz. Rozumiem, że głównym źródłem (source) satysfakcji jest dla Ciebie
    możliwość obrzucenia kogoś stekiem wyzwisk. Daję Ci to tego ostatnią możliwość -
    the floor is yours.
  • the_jazz 06.02.06, 14:07
    Wiesz cos, ale nie do konca wiesz co. Takiego frazala jak "When you're left to
    your own resources' w slowniku Webstera nie ma (i w zadnym innym). Moze i
    faktycznie cos miales na mysli (co istnieje), ale z pewnoscia cos przekreciles.
    Sprawdz to jeszcze raz.
  • Gość: LOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 16:17
    Webster online? Może byłoby rozsądniej napisać (i w żadnym innym, który
    sprawdzałem). No cóż, odsyłam do starmodnego wynalazku, jakim jest słowo
    drukowane. PWN Oxford Wielki Słownik Angielsko-Polski str. 995, trzecia kolumna
    po prawej stronie i tłumaczenie to be left to one's own resources - być
    pozostawionym samemu sobie.
  • the_jazz 06.02.06, 17:03
    Wcale nie online, bo takim zrodlom to ja do konca nie ufam. Ja mam "webster's
    third new international dictionary" i powiem Ci szczerze, ze bardziej dokladnego
    "slowa drukowanego" obecnie nie znajdziesz. Mozesz sie zorientowac w kazdej
    szkole jezykow obcych lub w ksiegarniach jezykowych, jesli nie wierzysz :]
    A jesli to, czego ja uzylem w stosunku do Ciebie nazywasz wyzwiskani,
    przklenstwami itd... to pozostaje Ci sie cieszyc, ze uzylem tych potocznych
    "dupków", bo jak sam wiesz... nawet w j. polskim sa o wiele bardziej "soczyste"
    okreslenia =]
  • francuz_el 06.02.06, 17:07
    Wtrącę się the_jazz, jeżeli chodzi o wielki słownik PWN Oxford, to jest bardzo
    dokładny i jeden z najlepszych na rynku. Wiem, bo sam takowy posiadam :-)
    --
    Forum Tramwaje
  • the_jazz 06.02.06, 17:10
    Wiem, ze to jest dobry slownik, bo mialem i ten egzemplarz (teraz brat mi go
    "podprowadzil", ale zakrec sie wokol pozycji, ktora podalem :D
    Zmarszczysz sie :D
  • francuz_el 06.02.06, 17:19
    Już kupiłem ten jakiś czas temu, więc nie będę zmieniał ;-P
    --
    Forum Tramwaje
  • the_jazz 06.02.06, 17:30
    no ok ;) Ja tylko proponuje zerknac tam jesli bedzie okazja :D
  • mrjulek 06.02.06, 17:37
    no to fakt: jeden z najlepszych, ale bledow w nim nieuniknieto:/ ja ostatnio
    jakos wole korzystac ze Slownika Fundacji Kosciuszkowskiej.


    --
    pzdr.
  • the_jazz 06.02.06, 20:28
    Hmm, a tego to nie znam nawet. Mowisz, ze warto sie w niego zaopatrzyc mrjulek?
  • mrjulek 06.02.06, 20:38
    jest on nastawiony bardzo amerykansko (wymowa, transkrypcja fonetyczna itp). ja
    go wykorzystuje przy tlumaczeniach, bo jest dosyc dobry. Posilkuje sie tez PWN-
    Oxford (w obie strony, choc cholernie drogi!!!), no i paroma innymi.

    z anglojezycznych polecam LONGMAN ADVANCED LEARNER'S DICTIONARY.


    --
    pzdr.
  • Gość: LOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 20:40
    Mam dla Ciebie lepszą propozycję - kup sobie słownik American Slang, edited by
    Robert L. Chapman, Ph.D., 'American slang at its rip-roaring, zany, zappy
    best'. Z tym słownikiem będziesz mógł doprowadzić your American lingo do granic
    perfekcji. Szczególnej uwadze polecam stronę 7, hasło na literkę 'a' i dedykuję
    Ci wszystkie odsyłacze do innych haseł pokrewnych, podane tam drukowanymi
    literami.
  • the_jazz 06.02.06, 22:05
    Tak sie sklada, ze Chapmana to mam. Nie trafiles kolego, ale mysle, ze sam
    powinienes sie blizej zainteresowac tym slownikiem. Mysle, ze przydalby Ci
    sie... i to nawet bardzo.
    Fajnie, ze w koncu ustaliles jakiego nicka uzywac. Przyznaje, ze "LOL" bardzo do
    Ciebie pasuje ;D
  • Gość: LOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 23:12
    Nie trafiłem? Wręcz przeciwnie - bardzo trafnie określiłem poziom Twoich
    zainteresowań. Wybacz, z Twojej, zapewne ze szczerego serca płynącej
    propozycji, nie skorzystam. Charakter mojej pracy zmusza mnie do korzystania z
    języków obcych, ale wyklucza stosowanie form wulgarnych, nawet gdy się cisną na
    usta. To świetnie wyrabia charakter.
    Tak, LOL był doskonałym nickiem do rozmów z Tobą - widzisz, czasem korzystam z
    podpowiedzi - odkąd tu wpadłeś z okrzykiem 'nie mogłem pozostać obojętnyM' I've
    been laughing out loud.
    Niestety, każda komedia, nawet najlepsza, po pewnym czasie staje się nudna. No
    to Francuz chwytaj za nożyce i CUT CUT
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=36227565
  • the_jazz 07.02.06, 00:23
    Nie wnikam co jest przedmiotem Twojej pracy, czy tez zainteresowań. Wychodze
    jednak z zalozenia, ze o wiele lepiej znac pewne zwroty mimo, ze bywaja
    wulgarne. Wiesz, podczas pobytu za granicą napatrzylem sie na takich, którzy
    smiali sie jak glupi do sera podczas, gdy amerykanie wbijali im i wyzywali od
    najgorszych. Wiedza w tej kwestii jest bardzo przydatna i nikt temu nie
    powinien zaprzeczac. Chyba, ze faktycznie jest glupcem.
    Co do LOL-a, to faktycznie pasuje do Ciebie jak ulał. Jak siadam do przeczytania
    nowych wiadomosci w tym watku to takiego mam LOL-a z Ciebie, ze az palce same
    chca pisac po klawiaturze :D
    W jednym sie z Toba zgodze, wiesz? Masz racje, ze kazda komedia z czasem staje
    sie nudna, wiec skoncz juz tej zalosny wyklad z laski swojej. Zajmij sie praca,
    ktora tak wyrabia Ci charakter. Wnioskuje, ze przed Toba jeszcze wiele lat praktyki.
  • Gość: LOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 00:59
    Są jednak takie komedie, które można ogladać na okrągło, dzielny rycerzu
    www.mwscomp.com/movies/grail/grail-04.htm
  • the_jazz 07.02.06, 10:58
    to jest dopiero LOL ;]
  • Gość: LOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 12:59
    Widzisz, prawdziwa zabawa zaczyna się wtedy, gdy potrafisz się smiać sam z
    siebie. Idę stąd zanim odgryziesz mi nogi :D
  • the_jazz 07.02.06, 13:17
    Z siebie to sie nie smieje, ale z tego dowciapu ;)
    Co do terminu, o którym mowiles to sprawdzilem i faktycznie istnieje. Nie
    znalego go po prostu :P No coz, teraz juz wiem.
    Tak, tak... lepiej uciekaj bo mam ostre zeby ;P
  • Gość: RT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 07:48
    W takim razie śmiałeś się z dowcipu, którego nie zrozumiałeś. Można by rzec -
    wyszczerzyłeś swoje ostre ząbki jak głupi do sera. Pozdro z drugiej strony
    rzeki.
  • the_jazz 08.02.06, 11:15
    LOL'u moj drogi, juz Ty sie nie boj, zrozumialem co bylo trzeba. Niech Cie glowa
    o to nie boli. Teraz mam ubaw z czegos innego :P
  • generallo 05.02.06, 18:28
    gadajcie po polsku bo was zgłoszę do skasowania :-(
  • francuz_el 05.02.06, 19:40
    Wszyscy się przestraszyli Twoimi groźbami jak nie wiem co ;-P Jestem ciekaw jak
    to umotywujesz ;-)
    --
    Forum Tramwaje
  • the_jazz 05.02.06, 23:57
    ;-)
  • the_jazz 05.02.06, 23:59
    Spoko, spoko generallo. Zakończyłem tą głupią gadkę bo sam jestem zwolennikiem
    uzywania ojczystego jezyka. Po prostu smieszy i drazni mnie jak ktos ma sie za
    niewiadomo jaka figure podczas, gdy tak naprawde niewiele (lub wcale) nie
    odbiega od ogółu.
    Juz mówię tylko i wyłącznie po polsku :-)
  • Gość: pR0SiAczek IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.02.06, 22:48
    "ktos ma sie za niewiadomo jaka figure" - cecha wrodzona mieszkancow
    pewnej "metropolii"...

    btw, poprzepychajcie sie moze po hiszpansku? tez ma troche dialektow wiec
    bedziecie mogli 100 lat sie spierac kto lepiej nim wlada i co miala na mysli
    druga strona popisow...
  • the_jazz 09.02.06, 03:58
    Przykro mi pROSIAczku, hiszpańskiego ni w ząb nie umiem ;)
    Za to po rosyjsku... jak najbardziej =]
  • Gość: alfik IP: *.elb.vectranet.pl 04.02.06, 21:59
    Przykro mi ,ze nie chcesz ujawnic swojego nicka,to zwykle tchorzostwo,nadajesz
    prawdopodobnie z "metrpolii",takie patologie spoleczne sa w calej Polsce z
    wyjatkiem wojewodztwa warmińsko -mazurskiego,chyba,oczywiscie powiat elblaski
    to wyjatek.A tak wogole schodzisz z tematu,więc prosze zbastuj trochę.
  • Gość: pR0SiAczek IP: *.elblag.dialog.net.pl 04.02.06, 15:00
    a jako przyklad polecam lekture (generallo sorry ze znowu miasto ktore nie jest
    Elblagiem)
    tiny.pl/mgln
  • generallo 04.02.06, 15:18
    tylko po pijaku pan M.Kulesza
    poprowadził granicę pomiędzy Warmią i Mazurami i Pomorzem
    na mapie nowych województw trochę za bardzo na zachód,
    bo zamiast wyrysować ją pomiędzy Braniewem a Elblągiem
    to ręka mu odskoczyła i przedzielił żuławy :-(
    dobrze że nie podzielił Elbląga,
    bo mógł przecież zrobić granicę regionów
    na rzece Elbląg,
    wtedy zawodzie należałoby do Pomorza
    a reszta miasta do Warmii i Mazur ;-)
  • Gość: pR0SiAczek IP: *.elblag.dialog.net.pl 04.02.06, 15:27
    swoja droga ktos "z centrali" w 1998r. rzucil nieswiadomie (chyba?) zeby rzeka
    Elblag byla granica wojewodztw, rotfl...
  • generallo 04.02.06, 18:27
    a tym kimś mógł być poseł Cymański :-(
  • francuz_el 04.02.06, 22:16
    To na pewno nie był poseł Cymański. On za dobrze zna ten region, z Malborka
    nigdy nie miał daleko, był i cały czas jest tutaj mile widziany :-)
    --
    Forum Tramwaje
  • Gość: alfik IP: *.elb.vectranet.pl 04.02.06, 22:10
    Generallo,ty sie smiejesz z tych granic miedzywojewodzkich,ale wlasnie tak
    mialo być.Byly premier,pan profesor Buzek zaznaczyl,ze nasze miasto lezy nad
    Nogatem,brawo dla inteligentnych inaczej.
  • generallo 05.02.06, 10:09
    jest w Pomorskim :)
  • Gość: alfik IP: *.elb.vectranet.pl 04.02.06, 22:13
    Chociaz geograficznie oczywiscie,to granica Pomorza przebiega na Wisle,ale w
    kwstii przenikania sie kulturowego,sięga do Braniewa i Fromborka.
  • ol4 04.02.06, 22:58
    Dobry tekst
  • Gość: alfik IP: *.elb.vectranet.pl 05.02.06, 12:12
    Tez tak uwazam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka