Dodaj do ulubionych

Politechnika Elblaska-czy to realne?

08.02.08, 17:44
czy waszym zdaniem,w dajacej sie ogarnac perspektywie,istnieja
szanse na przeksztalcenie sie pwsz w politechnike?
Obserwuj wątek
    • leon.1 Re: Politechnika Elblaska-czy to realne? 08.02.08, 18:00

      Ależ oczywiście. Tylko nie w dającej się ogarnąć perspektywie... Natomiast w
      dającej się ogarnąć -pługi w Gronowie będą przymocowywane do ciągników... Miasto
      w którym nie mieszka ani jeden "belwederski" profesor nie ma szans na
      uczelnię... :)
        • leon.1 Re: Politechnika Elblaska-czy to realne? 08.02.08, 20:11
          Nie dziwię się że mam. W końcu przez tyle lat poznałem mentalność elbląską...
          nie po to prowokowałem żeby teraz nie mieć :) A co do politechniki to sam się
          zastanów...
          1. Ustawa o Szkolnictwie Wyższym i ostatnio uchwalone przepisy dot. zatrudniania
          kadry naukowej wiążą ręce profesorom - nie pochałturzą jak za dawnych czasów na
          prowincji...
          2. 56 km od Gdańska - który wciągnie każdą ilość kadry i studentów
          3. Skoro nie zrobiliście tego w czasach "wojewódzkości" to za powiatu będzie
          raczej trudno
          4. Wcale nie żartowałem pisząc że w Elblągu nie mieszka żaden profesor
          zwyczajny... a nawet o doktora chyba trudno...
          5. Sam Elbląg nie dostarczy odpowiedniej ilości studentów... wszystkich zdolnych
          do prawdziwego studiowania rozbierze PG UG UMK i UWM
          6. Powyższe dane sugerują że pozostaną Wam jedynie atrapy uczelni czyli takie
          gdzie wpłacasz pieniądze a za 3 lata odbierasz licencjat bez względu na absencję
          czy stopień upośledzenia intelektualnego.
          7. W każdym powiecie są takie "uczelnie": Olecko, Iława, Giżycko, Ostróda, Ełk
          bo już np. Szczytno i jej WSPol czy Kętrzyn z Wyższą Szkołą Straży Granicznej to
          kilka pięter wyżej. Więc żeby się wybić z ligi okręgowej musielibyście nieźle
          się napocić :) :) :)
          • mreck Re: Politechnika Elblaska-czy to realne? 08.02.08, 20:53
            UWM to kpina.
            największa ilość plagiatów i najbardziej czerwona uczelnia w kraju.
            zapewnia ubogim mazurskim dzieciom jakiś papierek.

            Jaki uniwersytet pan kończył?
            - szuwarowo-bagienny!
            a to dziekujemy.
            dla ludzi z takim dyplomem jedyne wyjscie to zrobic jakieś
            podyplomowe, w białymstoku chocby.
            nie osmieszaj się leon. też mi uczelnię wynalazł.
          • antypajac.1 Re: Politechnika Elblaska-czy to realne? 08.02.08, 21:10
            oczywiscie ze nie byloby to latwe.poza zlosliwosciami ktorych
            oczywiscie nie mogles sobie darowac podales tez przeszkody ktore na
            pewno sprawy nie ulatwiaja.dlatego pisalem o
            perspektywie... .czynnikiem stymulujacym na pewno bylby tu rozwoj
            przemyslu,a co za tym idzie rosnace zapotrzebowanie na absolwentow
            uczelni technicznych.czy tak bedzie,zobaczymy.ale skoro mniejszy i
            posiadajacy bez porownania mniej przemyslu koszalin po latach
            istnienia WSI,dorobil sie politechniki,to kto wie?
            • leon.1 Re: Politechnika Elblaska-czy to realne? 08.02.08, 22:21

              Nie mówię że UWM jest najlepszy w kraju Mreck. Ma oczywiście liczące się
              pierwszoligowe wydziały jak weterynaria, zootechnika, technologia
              żywności,ochrona środowiska, geodezja z "wycenami" nieruchomości, nieco niżej są
              rolnictwo, rybactwo, prawo, budownictwo, mechaniczny a jeszcze niżej
              humanistyczna popierducha czyli: filologie, socjologia, politologia, pedagogiki,
              resocjalizacje, marketingi i zarządzania i inne dzikie węże... Dla jasności nie
              kończyłem UWM... :) Co do plagiatów to niestety UMK zdaje się szczyci się tym
              najbardziej... Poczytaj najpierw.
              A Tobie Pajac powiem że gdybyście się nie sadzili tak (czytaj nie pluli na około
              za to że nie jesteście już województwem) i prowadzili politykę ugodową to
              ściągając kadrę z Gdańska Olsztyna i Torunia moglibyście pomyśleć o czymś więcej
              niż macie bo Koszalin właśnie tak robił... :) To nie znaczy że pługi w Gronowie
              będą odpinane... :) :) :)
              • antypajac.1 Re: Politechnika Elblaska-czy to realne? 08.02.08, 23:18
                w jednym sie z toba zgodze:kierunki przejete po bylej wyzszej szkole
                podstawowej nie moga byc na wysokim poziomie... .bodajze najbardziej
                znana osoba ktora pobierala nauki w murach tej szacownej uczelni
                [krotkotrwale zreszta]jest maciej kuron.co niestety wystarczylo i
                zaprowadzilo go wprost ku kucharzeniu na ekranie.a co do uwm,to to
                co piszesz potwierdza ze tak naprawde jest to nadal solidna uczelnia
                rol-tech.,uniwersytetem zwana na wyrost.my jestesmy
                skromni,wystarczy nam polibuda.
                • leon.1 Re: Politechnika Elblaska-czy to realne? 08.02.08, 23:40
                  Nie ryzykowałbym stwierdzenia że politechnika jest czymś niższym niż uniwersytet
                  (w archaicznym statusie uczelnianym tak ale w rzeczywistości wolałbym kończyć
                  raczej polibudę). Tylko politechnika to nie tylko kadra lecz także
                  laboratoria... tu nie wystarczy wstawić parę ławek do ogrzewanej klasy i
                  zaprosić stetryczałego profesora-chałturnika, który będzie snuł opowieści z
                  zielonego lasu i migał prezentacje z przestarzałego bimera... politechnika to
                  sprzęt, laboratoria, technologie a to już wyzwanie... Więc macie wybór :) albo
                  rozwój technologiczny z infrastrukturą naukową (sam park technologiczny nie
                  wystarczy bo to "wesołe miasteczko dla gawiedzi") albo pługi w Gronowie... :) :) :)
      • leon.1 Re: Do poczytania 09.02.08, 20:52
        No tak piszczałka i mandolina znaleziona w latrynie nie uczyni Wam w cudowny
        sposób szkoły... Pogrzebcie może lepiej i spróbujcie znaleźć zaczarowany
        ołówek... :)
          • mreck Re: Do poczytania 10.02.08, 11:57
            no, bo w olsztynie to tylko za stodołami mozna coś znaleźć.
            o latrynach nie słyszeli, a jak usłyszeli do zaraz całe miasto na
            latryne przerobili.
            idź do małkowskiego z pretensjami.
            • leon.1 Re: Do poczytania 10.02.08, 13:23

              No i mamy zaraz stado tępych faszystów którzy słabo piszą (o myśleniu nie
              wspomnę) i nie mając nic do powiedzenia po prostu lansują się wyrzucając
              przekleństwa lub obelgi. To wszystko na co stać tych idiotów... :) :) :)
    • alfik45 Re: Politechnika Elblaska-czy to realne? 11.02.08, 09:03
      antypajac.1 napisał:

      > czy waszym zdaniem,w dajacej sie ogarnac perspektywie,istnieja
      > szanse na przeksztalcenie sie pwsz w politechnike?
      Myślę ,ze tak,ale musialoby powstac jakieś lobby,optujące za
      utworzeniem takowej w naszym mieście.Błedem było to,ze w wyniku
      tworzenia elblaskiej PWSZ,zaniechano dalszej wspołpracy z PG i
      oddzial tej uczelni wyprowadzil się z Elbląga,uważam,ze byloby o
      wiele łatwiej utworzyć samodzielną politechnikę,w ścisle współpracy
      z gdańską uczelnią.
    • 999s Re: Politechnika Elblaska-czy to realne? 12.02.08, 01:04
      antypajac.1 napisał:

      > czy waszym zdaniem,w dajacej sie ogarnac perspektywie,istnieja
      > szanse na przeksztalcenie sie pwsz w politechnike?

      Jasne (na drugi dzionek po zmartwychwstaniu Schichaua) tylko po co? Przeciez
      macie rzut dresem do Trójmiasta, a będąc historyczną częścią Pomorza jesteście z
      tym miastem dodatkowo znakomicie skomunikowani (więc nawet bliżej).
      --
      "Z obecnego kryzysu są dwa wyjścia: normalne i cudowne. Normalne to takie, że
      Matka Boska jak zwykle zrobi cud i nas uratuje - a cudowne, że wszyscy zaczną
      uczciwie pracować i wypełniać swoje obowiązki"

      Tadeusz Konwicki (ponoć}
        • 999s Re: Politechnika Elblaska-czy to realne? 13.02.08, 00:41
          Olsztynowi tramwaje są niepotrzebne, a po jaką cholerę studiować w Elblągu skoro
          można zamknąć oczy przejerżdżając przez Elbląg i po chwili znaleść się w
          Trójmieście. Myslicie , ze możecie się mierzyć z Olsztynem? Może i możecie,
          Myslicie, że jesteście w stanie być altrantywą dla Gdańska & spólki? Błąd w
          pólnocnej Polsce nie ma i długo nie będzie miasta mogącego się równać z
          Trójmiastem- bo to jedyna m,etropolia w pólnocnej Polsce z prawdziwego
          zdarzenia. Już lepiej skończcie zadaszać przystanki.

          Jesteście blisko Gdańska- z jednej strony to plus, ale z punktu widzenia
          zakładania porządnych szkół wyższych -minus.

          A jak komuś w Olku nie wystarczy Uniwerek szuwarowo-bagienny to w podobnej
          odległości mają sporo innych Uniwerków i Politechnik r-ż. a w związku ze
          stosunkiem części Elblążan względem Olsztynian (vice versa) nie sądze, by
          Olsztynianie walili do Elby drzwiami i oknami ze swoich bagien i szuwarów.


          --
          "Z obecnego kryzysu są dwa wyjścia: normalne i cudowne. Normalne to takie, że
          Matka Boska jak zwykle zrobi cud i nas uratuje - a cudowne, że wszyscy zaczną
          uczciwie pracować i wypełniać swoje obowiązki"

          Tadeusz Konwicki (ponoć}
          • Gość: Elblazanin do 999s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 07:35
            Czy ktos tu z forumowiczow wspomnial o tym iz chcemy konkurowac z Gdańskiem? NIE!
            Temat przystanku - a dokladnie przystanku tramwajowego na Grunwaldzkiej zostal przez ciebiue wykorzystany do szyderstw! Nie ladnie postepujesz, myslalem ze jestes juz duzym chlopcem!
          • antypajac.1 Re: Politechnika Elblaska-czy to realne? 13.02.08, 11:25
            nie takie miasta jak elblag,lezace blizej lub dalej od
            metropolii, "dorobily"sie nielicencjackich szkol wyzszych,tak ze to
            nieprzesadzajacy sprawy argument.skoro uwm ze swoim poziomem
            ksztalcenia[skutkujacym m.in.koniecznoscia ponownego zaliczania
            egzaminow przy ewentualnych przenosinach na inne uczelnie],znajduje
            chetnych,to i nasza ewentualna politechnika dalaby sobie rade.zeby
            nie byc goloslownym;wydzial ekonomiczny ug-studia dzienne
            uzupełniajace mgr. na marginesie-studenci naszej pwsz,umk,czy wsm
            takich problemow nie maja...
            ps.naprawde nie musicie narazac waszych metropolitalnych zmyslow na
            szok estetyczny-niektore miasta w polsce posiadaja obwodnice... .
            • alfik45 Re: Politechnika Elblaska-czy to realne? 13.02.08, 11:48
              antypajac.1 napisał:

              > nie takie miasta jak elblag,lezace blizej lub dalej od
              > metropolii, "dorobily"sie nielicencjackich szkol wyzszych,tak ze
              to
              > nieprzesadzajacy sprawy argument.skoro uwm ze swoim poziomem
              > ksztalcenia[skutkujacym m.in.koniecznoscia ponownego zaliczania
              > egzaminow przy ewentualnych przenosinach na inne
              uczelnie],znajduje
              > chetnych,to i nasza ewentualna politechnika dalaby sobie rade.zeby
              > nie byc goloslownym;wydzial ekonomiczny ug-studia dzienne
              > uzupełniajace mgr. na marginesie-studenci naszej pwsz,umk,czy wsm
              > takich problemow nie maja...
              > ps.naprawde nie musicie narazac waszych metropolitalnych zmyslow
              na
              > szok estetyczny-niektore miasta w polsce posiadaja obwodnice... .
              Trzeba tylko chcieć,obecna kadra wykladowcow PWSZ to chyba w
              większosci gdańszczanie,ktorym nie zalezy na tym,aby elblaska
              uczelnia rozwijala skrzydła.
            • 999s Re: Politechnika Elblaska-czy to realne? 13.02.08, 15:48
              antypajac.1 napisał:

              > nie takie miasta jak elblag

              Otóż to! NIE TAKIE JAK ELBLĄG! Cieszę się , ze choc częściwoo się zgadzamy.

              > skoro uwm ze swoim poziomem
              > ksztalcenia[skutkujacym m.in.koniecznoscia ponownego zaliczania
              > egzaminow przy ewentualnych przenosinach na inne uczelnie],znajduje
              > chetnych

              1.Poziom kształcenia na UWM zależy od kierunku. Nie wszędzie jest jednakowy. To,
              że nie wszędzie jest jednakowe oznacza, że jedne kierunki są lepsze inne gorze a
              niektóre może i nawet całkiem złe.
              2. UWM znajduje chętnych równiez dlatego, że jest stosunkowo daleko od innych
              ośrodków akademickich, Elbląg ma blisko do największego osrodka akademickiego w
              północnej Polsce (czym zresztą chętnie rzucacie w twarz każdemu kto sioę nawinie
              nie daj Boże z bagien i szuwarów) oraz liczacego się w skali KRAJU a nie tylko
              regionu.

              ps.naprawde nie musicie narazac waszych metropolitalnych zmyslow na
              > szok estetyczny

              Słowo metropolia razem ze określeniem z prawdziwego zdarzenia użyłem tylko i
              wyłącznie w odniesieniu to Gdańska (czy szerzej Trójmiasta).

              >-niektore miasta w polsce posiadaja obwodnice... .

              .. a niektóre miasta mają uniwersytety (lub przynajmniej jeden)

              --
              "Z obecnego kryzysu są dwa wyjścia: normalne i cudowne. Normalne to takie, że
              Matka Boska jak zwykle zrobi cud i nas uratuje - a cudowne, że wszyscy zaczną
              uczciwie pracować i wypełniać swoje obowiązki"

              Tadeusz Konwicki (ponoć}
              • antypajac.1 Re: Politechnika Elblaska-czy to realne? 13.02.08, 18:05
                nie takie,czyli np.slupsk czy koszalin.miasta absolutnie
                porownywalne z elblagiem a tak naprawde od niego mniejsze.
                co do uwm pelna zgoda.juz kiedys pisalem ze na powierzchni trzymaja
                was wydzialy przejete po art,a reszta to piach.o metropolitalnosci
                napisalem zmuszony znalezc jakas istotna przyczyne karzaca wam
                zamykac oczy przejezdzajac przez elblag.a ze innych roznic poza
                watpliwej jakosci uniwerkiem i jeziorami nie stwierdzilem[a zdarza
                mi sie u was bywac], to ani chybi rzeczona przyczyna bedzie
                metropolitalnosc.
                • 999s Re: Politechnika Elblaska-czy to realne? 13.02.08, 18:32
                  antypajac.1 napisał:

                  > nie takie,czyli np.slupsk czy koszalin.miasta absolutnie
                  > porownywalne z elblagiem

                  Nieporównywalnie dalej od Gdańska niż Elbląg.

                  > watpliwej jakosci uniwerkiem

                  ależ boli was ten uniwerek!

                  >znalezc jakas istotna przyczyne karzaca wam
                  > zamykac oczy przejezdzajac przez elblag.

                  Oferta edukacyjna Trójmiasta sprawia że Elbląg jako cel w zdobyciu wykształcenia
                  de facto nie istnieje.


                  --
                  "Z obecnego kryzysu są dwa wyjścia: normalne i cudowne. Normalne to takie, że
                  Matka Boska jak zwykle zrobi cud i nas uratuje - a cudowne, że wszyscy zaczną
                  uczciwie pracować i wypełniać swoje obowiązki"

                  Tadeusz Konwicki (ponoć}
                    • 999s Re: Politechnika Elblaska-czy to realne? 14.02.08, 04:31
                      Nie ci którzy prowadzą na Wiejsko-Miejskim zajęcia.
                      --
                      "Z obecnego kryzysu są dwa wyjścia: normalne i cudowne. Normalne to takie, że
                      Matka Boska jak zwykle zrobi cud i nas uratuje - a cudowne, że wszyscy zaczną
                      uczciwie pracować i wypełniać swoje obowiązki"

                      Tadeusz Konwicki (ponoć}
                  • antypajac.1 Re: Politechnika Elblaska-czy to realne? 13.02.08, 19:45
                    z ta odlegloscia slupska od gdanska to bym nie przesadzal, koszalin
                    ma szczecin a jakos dal rade.zreszta te argumenty w tym watku juz
                    byly przytaczane,ja i nie tylko staralem sie na nie odpowiadac ,wiec
                    nie bede sie powielal.uniwerek owszem, lepszy taki niz zaden,lecz
                    bez przesady,mamy w elblagu wazniejsze sprawy,niz zamartwianie sie
                    jego istnieniem.
                    a tak dla przypomnienia:ten watek zostal zalozony m.in.po to aby
                    wlasnie porozwazac sobie co zrobic aby oferta edukacyjna elblaga nie
                    byla"zadna".
                    • Gość: poinformowany Re: Politechnika Elblaska-czy to realne? IP: 78.88.174.* 13.02.08, 20:40
                      Mamy w Elblagu uczelnie ksztalcaca inzynierow, a wykladaja tam Ci
                      sami profesorowie co na PG. Wierzcie mi zaliczenie u nich
                      energolektoniki, automatyki czy mechaniki bylo zadaniem bardzo
                      trudnym i czasochlonnym. Nie wierze w to, ze ta elita profesorska,
                      wykladajac w E-gu daje jakies taryfy ulgowe. Ci ludzie maja zelazne
                      zasady. A wiec inzynier po elblaskim PWSZ i kontynuujacy nauke dalej
                      na PG, po zrobieniu mgr ma rzetelna wiedze techniczna. Jesli
                      dodatkowo wiedza ta podparta jest znjamoscia jezykow, to o prace nie
                      musi sie martwic. Elblag jest b. przyjazny dla inzynierow, ktorzy
                      moga pracowac w takich firmach jak Alstom, ABB, Siemens, Maag Gear,
                      Elzam, Stokota, Rolls Royce, Grupa Zywiec czy Lira. Zapotrzebowanie
                      w tym miescie na nich jest bardzo duze, wiec predzej czy pozniej
                      powstanie tu polibuda. Na poczatek jednak PWSZ powinna pomyslec o
                      otwarciu kierunku inzynierskiego zaocznego.
                        • leon.1 Re: Politechnika Elblaska-czy to realne? 14.02.08, 00:14

                          Poinformowany napisałeś "...ci sami profesorowie co na PG. Wierzcie mi
                          zaliczenie u nich energolektoniki, automatyki czy mechaniki bylo zadaniem bardzo
                          trudnym i czasochlonnym".
                          1. Czy trudno czy łatwo to rzecz względna... dla jednego trudno dla drugiego nie.
                          2.Tu nie chodzi tylko o to kto uczy na PWSZ ale przede wszystkim KOGO uczy... Z
                          jednej strony utrzymanie chałtury dla profesora jest rzeczą ważną finansowo więc
                          jeśli zacznie oblewać powyżej 30% to w takich latających szkołach dziękuje mu
                          się bo odstrasza klientów...
                          3. Ktoś kto ma szansę i wydolność intelektualną studiować w PG nie będzie
                          studiował na PWSZ... Tak więc na tego typu szkółkach zostają studenci od których
                          często (nie zawsze) nie można wymagać zbyt wiele i z tego profesorowie aż nadto
                          zdają sobie sprawę...
                          Tak więc dla Elbląga sprawą pierwszoplanową było by zorganizowanie politechniki
                          i zamiast podniecać się tramwajami czy halą sportową - przynajmniej "ja"
                          inwestowałbym w organizację uczelni z prawdziwego zdarzenia... Odległość od
                          Gdańska jest czynnikiem utrudniającym to fakt ale jeśli ktoś chce i się stara to
                          często udaje się... Akurat jeśli chodzi o rozwój techniczny Elbląga to jestem za
                          - znam bardzo dobrze historię ZAMECHU i wielu wspaniałych elbląskich inżynierów,
                          którzy potrafili robić cuda... :) i aż żal patrzeć na to jak taki zakład jak
                          ZAMECH nie znalazł godnego następcy w tym mieście. Wręcz zdradziecko został
                          sprzedany za "30 srebrników"...A pamiętajmy że Zamechu bali się na całym świecie
                          tacy jak ABB Alstom Siemens i inni dziś wielcy...
                    • 999s Re: Politechnika Elblaska-czy to realne? 14.02.08, 04:42
                      Szczecin jakkolwiek by nie patrzeć z Trójmiastem równać się nie może.

                      .uniwerek owszem, lepszy taki niz zaden,lecz
                      > bez przesady,mamy w elblagu wazniejsze sprawy,niz zamartwianie sie
                      > jego istnieniem.

                      ech żeby to była prawda...

                      Obiektywnie, na zimno, na logikę i bez emocji...

                      Dla województwa szuwarowo-bagiennego Polibuda Elbląska to naprawdę fajna rzecz i
                      pożyteczna. Olsztyn polibudy nie ma i nie zanosi się żeby miał- Wydział Nauk
                      Technicznych nie załatwia sprawy, więc Polibuda z prawdziwego zdarzenia nawet
                      (zwłąszcza) umiejscowiona w Elbie to dla bagien i szuwarów (i mułów oraz osadów
                      rzecznych składających się na Żuławy) bardzo pożyteczna i cenna inicjatywa tym
                      bardziej, że w operowaniu przemysłem Elba ma większe doświadczenie niż Olsztyn.
                      Ale jak grówno leci non stop (w obie strony) trudno o logikę.


                      Gdyby nie ten durny i w gruncie rzeczy żenujący spór o obwodnicę/tramwaje/hale
                      widowiskowe/jeziora/uniwerek/sejmik wojewódzki/zliczanie mieszkańców oraz psów i
                      kotów z poszczegolnych dzielnic/Alstomy/Micheliny.
                      --
                      "Z obecnego kryzysu są dwa wyjścia: normalne i cudowne. Normalne to takie, że
                      Matka Boska jak zwykle zrobi cud i nas uratuje - a cudowne, że wszyscy zaczną
                      uczciwie pracować i wypełniać swoje obowiązki"

                      Tadeusz Konwicki (ponoć}
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka