• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

KASZEL od trzech tygodni?!

  • 16.11.09, 19:58
    Synek (3 lat) trzy tygodnie temu załapał infekcję górnych dróg
    oddechowych; przez 1,5 tygonia leczyłam go syropem Pulneo- na
    szczęście obyło się bez antybiotyku. Po tym czasie poszłam do
    lekarza na kontrolę, bo kaszel nie ustępował. Lekarka zbadała małego
    i powiedziała, że wszystkjo jest w porządku - oskrzela i płuca
    czyste, gardełko także, ale niestety został ten kaszel, mówiła, że
    to minie. Nietety minął kolejny tydzień a kaszel nadal się
    utrzymywał- straszny duszący, szczególnie w nocy, poza tym żadnych
    innych objawów. Znowu poszłam do lekarza i stwierdziła, że nic się
    nie dzieje, że to "nabłonki" muszą się zregenerować.Zapisała jakiś
    syrop alergiczny -Aerius i mówiła,że będzie już dobrze. Mały od
    czwartku dostaje ten syroip i nadal nie ma żadnej poprawy; kaszel
    jest nada- bardzo duszący, dziecko w nocy budzi się i ciągle kaszle.
    Już sama nie wiem co robić, czy to możliwe, żeby dziecko od 3
    tygodni kaszlało i to ma być normale? Dodam, że wcześniej nie miał
    podobnych problemów, nie ma też stwierdzonych alergii...już nie wiem
    co robić...
    Edytor zaawansowany
    • 16.11.09, 20:02
      normalne


      --
      NINA ur.14 stycznia 2007
      • 16.11.09, 20:12
        Ja tam nie wiem czy normalne...
        Moja córka 1 rok 7 miesięcy też od 3 tygodni walczy z kaszlem, jak się zaczęło
        po 2 dniach poszłam do lekarza- osłuchowo czysta, gardło też- taka diagnoza.
        Dostała syrop. Nie pomagał. Coraz częściej budziła się w nocy w napadami kaszlu.
        Nie dawało mi to spokoju- po 6 dniach poszłam znów. Ale tym razem do prywatnej
        przychodni (do takiej należymy, za pierwszym razem poszłam do przychodni
        osiedlowej- bo miałam najbliżej). Pani obejrzała córkę dokładnie, osłuchała,
        obejrzała gardełko. Czysto, ale nie jest normalne utrzymywanie się takiego kaszlu.
        Dodam, że Mała nie miała temperatury, kataru ani żadnych innych objawów. Ale
        lekarka wytłumaczyła nam, że u takich małych dzieci, bezobjawowo może występować
        zapalenie płuc. Z ciężkim sercem (bo szkoda dzieciaczka) dała skierowanie na
        rtg. Tego samego dnia zdjęcie, opis i diagnoza. Zapalenie płuc w niezbyt
        zaawansowanym stopniu. Szybka reakcja w postaci odpowiednich leków i po 7 dniach
        mamy wyraźną poprawę. Nie ma kaszlu, temperatura wyskoczyła na 2 dni ale już
        jest ok.
        Wychodzimy na prostą.

        Naprawdę myślę, że przedłużającego się kaszlu u dzieci nie można bagatelizować.
        Koleżanki 2 synków miało bezobjawowe pneumokokowe zapalenie płuc- odkryli to
        dopiero na rtg- gdy wymusiła na lekarzu, bo już nie mogła patrzeć na dzieci
        męczące się z okrutnym kaszlem.
    • 16.11.09, 20:04
      ja zawsze w takich wypadkach podaję na noc syrop p/kaszlowy Sinecod a w dzien
      Pyrosal oraz syrop Rubital ....jak kaszel przejdzie w mokry podaję 2-3 cos
      wykrzytuśnego np. Flegaminę lub Flavamed
      • 16.11.09, 20:05
        " 2-3 dni" miało być smile)
        • 16.11.09, 20:21
          może spróbuj inhalować dziecko,u nas to pomogło a kaszel utrzymywał
          sie 6 tygodni!!!
          • 02.12.09, 22:20
            a co używałaś do inhalacji ? , moja córcia 5,5 roku tez od 2 tygodni
            kaszle , dawałam jej juz drosetux ,potem flavamed , ale to nic nie
            pomaga , moja kaszle w nocy , ma suchy męczący kaszel , dzisiaj był
            mąż z nią u lekarza ,ale nic konkretnego nie powiedziała, oczywiście
            osłuchowo czysto, nie ma temp, kataru, gardło czyste , kazała dawać
            stodal 1 łyżeczkę rano i dała męzowi ulotkę ,żeby kupić Budiair i
            robić inhalacje
        • 16.11.09, 20:22
          aerius to lek przeciwalergiczny (antyhistaminik), nie jest syropem
          na kaszel, chyba że, ma alergiczne podłoże, wtedy zadziałałby w
          ciągu 3-4 dni napewno (jeśli już, bo to różnie bywa i na różne
          dzieci, różne antyalergiczne badziewia działają).
          Najpierw napisz jaki jest ten kaszel - jeśli suchy i duszący, bez
          jakiegokolwiek odkrztuszania to sinecod (krople bez recepty, syrop
          chyba na receptę) na noc, w dzień możesz spróbować syrop z bluszczu -
          hedelix - niektóre dzieci uczula ponoć, ale mój astmatyk dobrze
          znosił, więc ogólnie polecam na suchy napadowy kaszel. Jeśli kaszel
          jest mokrawy z rańca to syrop wykrztuśny np. ambroksol, flegamina,
          flavamed itp, ale wtedy trzeba koniecznie oklepywać plecy! i nie
          dawać przed snem, a oklepywanie pleców ogólnie nie zaszkodzi smile
          Łagodząco - jeśli kaszel od drapania w gardle to zwykły syrop
          prawoślazowy lub prawoślazowo- malinowy czyli rubital (zwykły nie
          forte dla małego dziecka), może być też herbapect junior.
          Określ rodzaj kaszlu. Jeśli masz suche powietrze w domu, czyli
          odkręcone kaloryfery to połóż na nie mokre ręczniki albo po prostu
          przykręć kaloryfer.
          --
          Ksawery 11.08.2005 - mały zbój ale mójsmile
          • 17.11.09, 08:46
            Moje dziecko osłuchowo czyste, cały czas, bez temperatury, tylko
            kaszel. W nocy okropny, bez ustanku. Po 2 tygodniach lekarka
            rozłożyła ręce- skierowanie na rtg. Okazało się że syn przeszedł
            zapalenie płuc.Pozostawiam do przemyślenia, ale dla mnie kaszel taki
            długi to nie jest normalne. Oczywiscie odkrztuszanie, odkasływanie
            moze tyle trwać ale nie ciągły kaszel!
            --
            Ewa i Wojtuś, Mama i Syneksmile 7 stycznia 2007r.
            • 18.11.09, 18:43
              Moja córeczka 3 latka ( od września poszła do przedszkola) nigdy wcześniej nie
              chorowała nawet katarku nie miała. Az tu zaczął sie katar pozniej kaszel -
              poszlismy do lekarza oskrzla czyste, płuca czyste, gardło ok. Syropy
              przeciwkaszlowe ok Stodal, Sinacod, Flavamed nic nie pomagało W końcu mała
              dostała gorączki i wymioty pojechaliśmy do szpitala na ostry dyżur nic czysto
              podobno jedna infekcja się skończyła druga zaczeła ( kaszel 2 tygodnie) no iok
              skoro lekarz mówi nadal syropy przeciwkaszlowe na zatkany nosek Clamastinum
              czyszczenie noska woda morską ma za kilka dni porzejść...nic mija kolejny
              tydzień mała nadal kaszle to już miesiąc poszłam do lekarza znowu to samo czysta
              nic kaszle no nawilżać i tyle syropy odrzucić- na pytanie czy może iśc do
              przedszkola oczywiście nic się nie dzieje dzieci muszą wymieniać się zaraskami.
              Ok Mała poszła po 2 dniach kaszel sie pogorszył pojechaliśmy do prywatnego
              lekarza i jak ja tylko usłyszał kaszląca w poczekalni wyszedł i bez osłuchwiania
              powiedział ona ma zapalenie płuc szok jak to 2 dni temu było czysto. Zbadał ją i
              od razu powiedział że to jest co najmniej tygodniowe zapalenie
              płuc!!!!!!!!!!!!Ale jak to skoro 2 dni temu była badana- lekarka się zaśmiała i
              powiedziała że lekarze nie potrafią dobrze osłuchiwać i że dobry lekarz powinien
              po kaszlu rozpoznać. I co jeszcze pwoiedziała że to nie normalne aby dziecko
              kaszlalo tak długo max kaszel to 2 tygodnie pozniej lekarz powinien zrobić RTG,
              badania na bakterie, pasożyty testy alergiczne a nie faszerować dziecko syropami
              przeciwkaszlowymi które jak powiedziała w długim okresie działają odwrotnie niż
              powinny. Masakra.
              Smutne to że trzeba wydać pieniadze aby iść prywatnie do lekarza bo "państwowa:
              służba zdrowia potrafi tylko strajkować i narzekać jak im źle. Póki co od 6 dni
              jest Antybiotyk Klacid i syrop wyksztuśny Pectro Drill ( niestety na receptę )
              - do tego krople z antybiotykiem do oka bo zaczeło już ropieć w dzień wizyty u
              lekarki w przychodni no i inhalacje z Pulmicortu i Berodualu.
              Jutro idziemy do kontroli niestety znowu prywatnie.mam nadzieję że będzie ok,
              mała odzyskała apetyt coraz mniej kaszle ( kaszel zupełnie inny niż przez te 5
              tygodni) oklepujemy się
              Życze wszystkim dużo zdrówka i trafienia na normalnego wyuczonego lekarza który
              cche dziecku pomóc a nie zaszkodzić no i nie koniecznie wspiera firmy
              farmaceutyczne i czeka na wycieczkę w ciepłe kraje na święta- smutne ale prawdziwe.
    • 18.11.09, 18:45
      czekac cierpliwie,kaszel moze trwac i kilka tygodni.I gratuluje madrej lekarki.
      --
      http://lb4m.lilypie.com/86w6p1.png
    • 18.11.09, 20:39
      Mój 3-latek też ma kaszel od ponad 3 tyg. Byliśmy dzisiaj u lekarza i dostaliśmy
      skierowanie na rtg klatki piersiowej,morfologię,kał i mocz. Jego kaszel też bez
      kataru,gorączki. We wrześniu i październiku przeszedł 2 zapalenia krtani a po
      tygodniu zdrowia ten kaszel który trwa do dzisiaj.
      Zrób coś z tym,trzeba zbadać przyczynę kaszlu.
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/p19u3e3k6rdh03ai.png
      • 18.11.09, 22:26
        a u nas bylo dokladanie tak samo zaczelo sie katarem, z tym ze unas
        katar z powodu migdala to bardzo czeste zdarzenie jednak tym razem
        katar przerodzil sie w kaszel,raz mokry raz suchy jak dawalam syrop
        wykrztusny to maly chcial wypluc pluca, nieraz az go zrzygalo i
        trwalo to ok 3-4 tyg, bylismy chyba z 3 razy u lekarza i caly czas
        byl czysty humor i apetyt tez ekstra, tez mielismy aeuriusa, ale my
        bardziej na katar, powiedziala pani doktor ze jak bedzie kaszel
        trwal ponad 4 tyg to pasuje zrobic rtg, jednak kaszel sam ustapil
        jak sie okazalu u nas w żlobku byl jakis taki wirus wiekszosc dzieci
        mialo sam kaszel przez dluzszy okres
        • 19.11.09, 12:39
          U mnie jest to samo kaszel od trzech tygodni nasilajacy sie po
          połezeniu do łózka bez gorączki i kataru.Lekarza odwiedziłam z 6
          razy i caly czas w plucach cxzysto,ale dla mnie to nie jest
          normalne.Wszystko zaczęło sie od przedszkola.Wczoraj w nocy
          pojechałam na dyzur z dzickiem ,ale znów wyszło,ze ok i zasugerowano
          porade u gastrologa ,że to niby jakis refluks,ale ja jakos w to nie
          wierze i zrobie mu te RTG nawet prywatnie dla własnego spokoju bo
          mucosolwan ,claritine elofen i kilka innych przepisanych wcale nie
          działaja a na dzieciaka aż żal pztrzec jak sie męczy.
    • 19.11.09, 16:19
      hmmm.... mój synek kaszle juz od prawie 2 miesiecy.
      chodziłam do lekarza co tydzien i ciagle ta sama wersja - płuca,
      oskrzela w porzadku.,
      tez nie dostał antybiotyku tylko syropki - Pulneo, Drosetux, jakis
      przeciwalergiczny.
      a kaszel jak był tak był
      dziecko prawie sie dusiło w nocy
      dostal tez singulair mini (czy jakos tak)
      i nic
      wkoncu sie wkurzylam i poszłam do innego lekarza.
      i co .... zapalenie oskrzeli którego poprzednia pani doktor jakos
      dziwnie nie zauwazyła (a byłam u niej 2 dni wczesniej)
      bez antybiotyku i inhalacji sie nie obeszło ale jest poprawa.
      dzis idziemy do kontroli i pewnie jeszcze dostaniemy jakies leki bo
      jeszcze noe jest tak jak powinno byc ale napewno kaszel troche
      ustaopił.
      i dziecko wreszcie spi spokojnie a nie dusi sie.

      moim zdaniem nie ma czegos takiego jak "po prostu kaszel"
      zawsze jest jakas przyczyna
      trzeba ja tylko dobrze zdiagnozowac.

      --
      Izabela (16.10.2006)
      Remigiusz (20.02.2009)
      • 30.11.09, 11:04
        Moja 1,5 roczna córcia ponad 2 tygodnie kaszle. Najpierw to był
        kaszel suchy kratniowy, później przerobił się w kaszel mokry.
        Byłysmy u lekarza - osłuchowo czysta. Teraz ma w nocy suchy kaszel
        duszący a w dzień mokry odrywający. Nie może spać, płacze. Nie
        gorączkuje.
        • 30.11.09, 14:17
          a zatoki czyste?
          ja kaszle od 3 tygodni - dostalam dwa antybiotyki bo niby lekarz slyszal
          jakis delikatny szmer w oskrzelach(pierwszy nie pomogl wiec dostalam
          mocniejszy)
          po kolejnych 3 dobach nadal mocno kaszlalam wiec poszlam znow do lekarza
          juz innego
          zlecil mi rtg zatok i wyszlo ze mam obrzek i katar scieka mi po tylniej
          scianie powodujac kaszel
          dostalam leki na wstrzymanie odruchu kaszlu(podobno po jakims czasie
          organizm przyzwyczaja sie do kaszlu)i spray do nosa
          jest duzo lepiej
          --
          Aniołek (5.X.2009)
          Oleńka
          Antos
    • 30.11.09, 14:25
      Slucham kaszlu juz trzeci tydzien. Zaliczylismy 2 wizyty u pediatry i raz ostry dyzur, bo maly sie zwyczajnie dusil. Kolejne leki, kolejne syropki, o antybiotyku mozemy pomarzyc (nie przepisuja od razu - kurna, no to kiedy zaczyna sie nie od razu ???) Chyba zmienimy pediatre, pojutrze idziemy do lekarza rodzinnego. Grrrr !!!
      --
      Mój sposób na kryzys:
      Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.

      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ij/xd/byhj/CIHJ7wcMZQuanMGfuA.jpg
    • 30.11.09, 14:48
      Przechodziłam z synem takie kaszle w zeszłym roku (pierwszym roku przedszkola to może też sporo tłumaczyc). Raz zap. oskrzeli, jakieś przeziębienia, a najczęściej "osłuchowo czysty, katar spływa po gardle i powoduje kaszel". Walczyliśmy więc z katarem. Syn to taki typ, że nie ma katarów z "glutami" pod nosem, on pokicha 2-3 dni i koniec, reszta spływa do środka.
      Warto też zrobic badania kału na pasożyty. U syna nocne kaszle ustały po podaniu syropu na robaczki wink Zdesperowani daliśmy sami (badania nic nie wykazały, a lekarz niezdecydowany) i pomogło.

      Szukaj, aż coś znajdziesz, bo według mnie bardzo długi kaszel, duszenie to nie norma sad
      • 02.12.09, 10:37
        To może być normalne, a może też być jakaś przyczyna. Ja byłam w podobnej
        sytuacji rok temu - młoda dokładnie 9 grudnia zachorowała. Furczało jej w
        oskrzelach ale wystarczył Eurespal. Potem osłuchowo była juz czysta, nocami
        potwornie kaszlała i lekarka też mówiła że to norma. Postanowiłam jej uwierzyć i
        czekać. Córka kaszlała nocami w zasadzie do końca stycznia.
    • 02.12.09, 12:42
      Synek (5lat) od wrzesnia poszedl do przedszkola. Pod koniec owego
      miesiaca , zaczal pokaslywacwiec zatrzymalismy go w domu. Dwa dni
      pozniej zagoraczkowal, po wizycie u lekarza okazalo sie, ze ma
      czerwone gardlo, dostal antybiotyk zinat. Tydzien kuracji i maly
      wrocil do przedszkola, a po kolejnych dwoch dniach znow zaczal
      goraczkowac. Kolejna wizyta u peditry-czysto. Gardlo, oskrzela,
      pluca bez zmian. Pojawial sie kaszel meczacy, suchy w nocy, a w
      dzien nie lepiej. Kolejna wizyta i syropy: stodal, pixi, eurespal.
      Po 5 tygodniach meki kolejna wizyta. Maly ma powiekszone wezly
      pachowe. Skierowanie na wyniki: morfologia z rozmazem plus crp, a w
      miedzyczasie antybiotyk w tabletkach przez dwa tygodnie. Wyniki w
      normie, crp takze, po antybiotyku jest ewidentna poprawa.
      Sami z wlasnej inicjatywy zrobilismy mu probe na pasozyty i w
      drugiej wyszla pozytywnie. Jasiek dostał jednorazową dawke leku i po
      kaszlu nie ma znaku. W sumie, z samym kaszlem meczyl sie dwa
      miesiace.
      Dzis wrocil do przedszkola i mam nadzieje, ze tym razem bedzie
      wszystko ok.
      Nie ma "normalnego" kaszlu. Zawsze jest jakas przyczyna i gdy
      lekarz nie widzi problemu, to trzeba niestety dzialac samemu, a
      najlepszym sposobem to tak jak juz dziewczyny pisaly: rtg, kal na
      pasozyty, wyniki i crp - po nim mozna stwierdzic zakazenie
      bakteryjne, ktore trzeba leczyc antybiotykiem albo wirusowe.
      Mam nadzieje, ze i Ty dojdziesz skad ten kaszel u synka. Pozdrawiam.
      • 02.12.09, 22:40
        Mam te sama sytuacje!Moj syn(1 i 2m-ce)kaszle od 5 tyg ,najpierw
        mial jakies przeziebienie,obylo sie bez goraczki-
        katar ,kaszel,pomogl syrtop i krople do nosa ,wszystko ok tylko ze
        duszacy kaszel w nocy pozostal!!!Kaslal tak ze wymiotowal po raz
        drugi wybralam sie do przychodni lekarka(dzis mam juz czarno na
        bialym ze nie ma pojecia o medycynie nie tylko po tym przypadku)
        kazala kontynuowac syrop ale po 2 tyg zadzwonilam po lekarza(w
        powazniejszych sytuacjach go wzywam jest dobry )powiedzial ze to
        kaszel poinfekcyjny i moze sie utzrymywac kilka tyg dostal wziewy
        (flixotide oraz Ventolin)bardzo pomogly na noc -inhalujemy 3 razy
        dziennie i poprawa byla ,pozostal leciutki kaszel wiec
        odstawilam ,po tyg znow sie nasilil,maly kaszle znow ale tylko w
        dzien na szczescie ,ja znow od ponad tyg go inhaluje ale zadzwonie
        do lekarza bo tez mnie to martwi !!!
    • 04.12.09, 20:53
      Witam , u nas kaszel kilkutygdniowy, jak się okazało , był spowodowany
      adenowirusem i mononukleoza.
      • 04.12.09, 21:07
        a może to od przesuszonego powietrza w domu?
        • 06.12.09, 11:39
          Jk juz pisałam wczesniej u nas tez kaszel trwał 3 tygodnie a
          zwłaszcza koszmar był w nocy.Kilku lekarzy i nic syropy alergiczne
          wykrztusne cuda na kiju.Polecono mi pania doktor zamówiłam wizyte
          domową.Zbadała dziecko bez zadnego pospiechu ok godzinki u nas
          była.Diagnoza to zapcana górna cześć nosa tzw zatokowy i troszke
          rozszerzone oskrzelka.Dostał antybiotyk Augmentin,ACC+,ihalacje z
          Mucolsowanu do noska MUCOFLUID Po pirwszej dawce leków kaszel
          uspokoił sie a w druga noc jak ręka odjął.Jestem bardzo wdzieczna
          Pani doktor za trafna diagnozę bo kilku pierwszych lekarzy nie
          wpadlo na to ,że główna przyczyna tkwi w nosku .Dziecko zdrowe jak
          ryba a koszmar trwał 3 tygodnie i dziękować tylko ,że udało mi sie w
          końcu znależć dobrego lekarza.
          • 08.12.09, 15:23
            napisałam do Ciebie na maila gazetowego, odpisz jesli możesz
    • 11.12.09, 22:20
      moja córka była przez 3 miesiące "osłuchowo czysta", po 2 nawet 3 razy w
      tygodniu latałam do lekarza. potem stwierdzono zapalenie płuc.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.