Bądź świadoma i bezpieczna w ciąży! Moja Ciąża z eDziecko.pl

     

@-latek mocno uderzył sie w głowę... Było "limo" a Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam,

    mój synek wszedł na swoje "autko" i spadł z niego uderzając głową w ścianę.
    Baaardzo płakał a na czole zaraz pojawiło sie duże "limo" - opuchnęty lekko
    fioletowy siniak. Był na prawdę porządnie spuchnięty - z profilu na prawdę
    wyglądało to fatalnie. Jednak rano, gdy dziecko wstało po siniaku i
    opuchliźnie NIE MA ŚLADU. Zastanawiam się, czy nie iść zrobić prześwietlenia
    głowy, bo na prawdę wyglądało to fatalnie i w dodatku tak szybko zniknęło. To
    miejsce jest dalej obolałe - np jak wkładam Małemu ubrania przez głowe to
    mówi, że go boli.
    Co mogło spowodować tak szybkie zniknięcia tak wielkiego spuchniętego
    siniaka????? - Czy sa powody do niepokoju?
    • Rozumiem że chodzi o 2-latka. Wydaje mi się ze tak czasem sie
      zdarza.Mój mały akurat urodził sie z ogromnym krwiakiem na główce
      (jak pół dużego jabłka).Każda lekarka mówiła mi ze takie krwiaki
      wchłaniają się długo (jedna mówiła,że pół roku inna ze nawet
      rok).Jak mały miał niecałe dwa tygodnie krwiak zniknął.Położyłam go
      spać wieczorem z krwiakiem a rano już go nie było (był ledwie
      widoczny-kto nie wiedział to ani nie uznał że coś ma).Też się trochę
      bałam,że coś za szybko sie wchłonął.Kiedy powiedziałam o tym
      lekarce,powiedziała że czasem tak sie zdarza.Mały ma teraz 2,5 roku
      i wszystko jest ok.
    • Oj kochana moja córka, urwis uderza się tak mocno kilka razy
      dziennie.Niestety nie jestem w stanie nad tym zapanować bo potyka się
      o własne nogi, wchodzi na meble itd.
      Kilka razy miała też takiego wielkiego siniaka, który wyglądał
      strasznie a schodził następnego dnia. Raz nawet zszedł po 3
      godzinach.
      Nie ma co panikować, jedynie, że po zachowaniu dziecka będziesz
      wiedziała, że coś jest nie tak.
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/km
5sdf9hesaqmnaa.png
    • Miałyśmy z córką wypadek samochodowy po którym oko córki wyglądało
      jak Gołoty po walce. Lekarz na pogotowiu dwa razy dokładnie oglądał
      czaszkę, badał oko i był przeciwny przeswietleniu. Rano opuchlizna
      zeszła całkowicie siniak pozostał. Ja mam uraz w tym samym miejsci i
      dalej wyglądam tragicznie a córka jakby nic jej się nie stało. Radzę
      wizytę u lekarza. Obejrzeć nie zaszkodzi.
      • Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi!
        • Mój synek miał taki etap, że się zastanawiałam jaki jest limit uderzeń w głowę,
          pewnego razu stał koło stołu - uwaga stał! i nie wiem jak to zrobił, że zjechał
          i uderzył się w kant, głowa rozbita, widziałam, że to nie jest głębokie no ale
          poszłam do pediatry żeby go obejrzała, ona stwierdziła żeby jechac do szpitala,
          tam przynajmniej takie plastry ściągające założą, bo ona nie ma. No to
          pojechaliśmy do szpitala, a tam obejrzała go chirurg i kazała iść na
          prześwietlenie. nie wiem jakie jest twoje dziecko, ale zrobienie prześwietlenia
          dwulatkowi to nielada wyzwanie. Nie umieliśmy go przytrzymać na stole, zdjęcie
          na prosto jakoś cyknęły (rozmazane), ale bokiem to już zapomnij. Dziecko musi
          leżeć nieruchomo.
          --
          Muminki Cię widzą, muminki Cię śledzą,
          muminki Cię znajdą, zabiją i zjedzą!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.