Do d. ta Frida do odciągania kataru...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy ktoś umie tą frida odciągać katarek dla dziecka? Ja ciągam przez
    tą rurkę i mało co płuc nie wypluje a smarki ledwo drgną pomimo, że
    nosek cały nimi napakowany. Nie wiem dla kogo ta frida i za co
    zdobyła tyle nagród. jak dla mnie bezużyteczne g.!
    • 31.12.09, 09:33 Odpowiedz
      kup Katarek, nie będziesz musiała płuc wypluwać
      --
      Moje Promyczki kochane: ALICJA (15.03.2006) SZYMON (23.09.2008)
    • 31.12.09, 09:45 Odpowiedz
      Witam !
      Uzywam Fridę od roku, odkąd Młody dostał 1-szgo w życiu katarku.
      Najpierw wkraplam Sterimar lub Disnemare, a potem odsysam.
      Nie narzekam, bo działa i synek ma czysty nosek.
      • 31.12.09, 09:50 Odpowiedz
        ja tez uzywalam fride i nigdy nie mialam probelmu z odciagnieciem kataru
        --
        -Baa i Lala smile
        • 31.12.09, 10:04 Odpowiedz
          fride mamy w domu od momentu jak synek skończył 5 mieś. i dostał 1
          kataru
          wpuszczałam wtedy pare kropelek soli fizjologicznej i dopiero
          odciągałam.
          teraz syn ma 20 mieś. i jakoś nadal nie mam problemu z opróżnianiem
          noska z glutów - zawsze przed wyciągnięciem Frida wpuszczam Sterimar
          i wtedy odciągam.
          jakos do tej pory nie musiałam przezucać sie na Katarek i póki co
          nie planują bo Frida nam wystarcza....ale kto wie - może kiedyś i na
          Katarek sie skuszewink
          • 31.12.09, 10:10 Odpowiedz
            Mi się tak właśnie zdaje, że autorka wątku wcześniej nie rozpuszcza i nie
            rozrzedza wydzieliny wodą.
            Dopóki nie miałam katarka wydawało mi się, że nie ma nic lepszego od Fridy ale
            już wiem, że Frida się nie umywa, choć u nas głównym problemem nie było samo
            wyciąganie fridą co wyrywanie się dziecka i wyciąganie przy tym wyrywaniu...
            --
            Moje Promyczki kochane: ALICJA (15.03.2006) SZYMON (23.09.2008)
    • 31.12.09, 10:08 Odpowiedz
      Teraz już nie używam bo mały sam wydmuchuje nosek (odkąd skończył
      18m),ale jak używałam to byłam bardzo zadowolona.Grucha była do bani.
      A może za gęsty jest katarek i dlatego nie chce wyjść.Najpierw
      musisz do noska wkroplić wody morskiej a potem odciągać.U nas
      przeważnie mąż katarek odciągał małemu bo miał więcej siły.
    • 31.12.09, 10:17 Odpowiedz
      ja też nie narzekam na fride, używamy od pierwszego kataru i jak na razie jest
      niezawodna. Jak gęsty katar to spróbuj go rozrzedzić i dopiero odciągnij.
      --
    • 31.12.09, 10:36 Odpowiedz
      Musisz nawilżyć nosek bo to dla dziecka nawet nieprzyjemne jest. Nawilż poczekaj
      i wyczyść.
      • 31.12.09, 11:59 Odpowiedz
        tak jak dziewczyny radziły. najpierw psiknij sola fizjologiczną (ja
        akurat używam tej w ampułkach) i odczekaj chwilę. później lekko
        przytkaj drugą dziurkę i mozesz działać. u nas spisuje sie
        znakomicie pomimo, że córka ładnie sama wydmuchuje nosek. ja przy
        katarze używałam przede wszystkim na noc po kąpieli i rano po nocy.
        --
        OLA 16.09.2007
        ZDJĘCIA OLI
    • 31.12.09, 12:39 Odpowiedz
      Ja też polecam Katarek. Z Fridą i podobnymi jest taki problem, że zanim
      wygenerujesz odpowiednie podciśnienie- kończy Ci się miejsce w płucach. A w tym
      czasie dzieciak wierzga, wije się, ucieka głową na boki. Z Katarkiem tego
      problemu nie masmile A siła ssania jest naprawdę bezpieczna, niewielka; na pewno
      nie taka, jak w samym odkurzaczu. U mnie Frida poszła do kosza.
      --
      "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
      Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
      Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
    • 31.12.09, 14:04 Odpowiedz
      Wpuść po 2 krople soli fizjologicznej do każdej dziurki nosa, poczekaj
      1 minutę i potem odciągnij. Powinno pójść ok. Mam Fridę i jej tańszy
      odpowiednik - Sopelek, dla mnie Sopelek lepszy.
      --
      Blog
    • 31.12.09, 14:10 Odpowiedz
      najpierw woda morska psiknij a potem ssij
      ja mam i sobie chwale
      inna sprawa ze na dziecku musialam usiasc zeby go unieruchomic
      ale co nas nie zabije....
      --
      http://i38.tinypic.com/2woht34.jpg
    • 31.12.09, 20:20 Odpowiedz
      Frida jest super, zwłaszcza jak wcześniej używało się zwykłej "gruszki" - to ma
      się porównanie smile No i jak dziewczyny napisały - trzeba trochę rozcieńczyć
      gluty wink
    • 31.12.09, 20:25 Odpowiedz
      Po to właśnie zanim je odciągasz masz wcisnąć po kropelce soli
      fizj. albo soli morskiej. Baboki wtedy robią się miękkie i można bez
      problemu je "wsysnąć". ja używam fridy 18miesięcy i jestembardzo
      zadowolona.

      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hesaqmnaa.png
      • 31.12.09, 23:54 Odpowiedz
        Mi połozna ostatnio poradziła żeby zatkać małemu jedną dziurkę a odessać
        drugą-przy otwartych ustach, a przy zamknietych nie trzeba nic zatykać. Nie
        próbowałam jeszcze...
        • 01.01.10, 14:39 Odpowiedz
          Nie znam dziecka które daje sobie czyścić nos z zamkniętymi ustami smile. Szczególnie z użyciem firdy, sopelków czy innych wynalazków.
          --
          pozdrawiam
          Dorota i Kuba&Bartek
          • 01.01.10, 14:48 Odpowiedz
            Ja też nie jestem usatysfakcjonowana tym wynalazkiem. Najgorsze jest
            to, ze zbiera mnie na wymioty przy odciąganiu tego kataru.
            Najmłodszej 7 tygodniowej córce jeszcze jakos odciagne, ale u
            starszej prawie 3 letniej jak nie chce wydmuchać, to normalnie
            prędzej bym zwymiotowała niż cokolwiek odciagnęła... Dla mnie lepsza
            była gruszka z szeroką koncówką, bo ta najzwyklejsza tez do banii.
            Zawsze zakraplam solą fizjologiczną lub sterimarem.
    • 01.01.10, 16:29 Odpowiedz
      No wiec: na początek proponuję podanie dziecku Sinupretu - krople
      podaje się doustnie ale po uzgodnieniu z lekarzem. Świetnie
      rozrzedzają katar. Ponadto obiowiązkowo do noska sól fizjologiczna.
      Jeżlei jest to katar alergiczny to polecam Sterimar wzbogacony
      manganem.
      Taki zatkany nos i gile nie do ściągnięcia miało przez ostatnie 3
      tygodnie moje dziecko. Teraz po podaniu zyrteku i maści
      antybiotykowej + kropelki Euphorbium do noska trochę to wszystko
      puściło i zaczęło ściekać. Proponuję też wizytę u laryngologa, ażeby
      określił przyczynę takiego zatkanego noska i wspomógł dzieciaczka
      jakims leczeniem.
    • 01.01.10, 16:31 Odpowiedz
      ja wolę tradycyjną gruszkę....
      patrzyłam kiedyś jak kuzynka się fridą męczyła i podziękowałam...
      --
      Ewelina-mama Kapselka(03.10.2005) i Niani(18.03.2008)
      "Byłam wspaniałą matką, zanim jeszcze miałam własne dzieci."
      (A.F.,E.M.)
    • 01.01.10, 21:20 Odpowiedz
      a może twoje dziecko ma katar ktory spływa do gardla????? (słychac
      ze katar siedzi ale nic nie spływa? my tak mamy często niestety sad )
      wtedy zadna frida nie pomoze sad
      tylko niestety chemia (mucofluid , nasivin )

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.