• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Do d. ta Frida do odciągania kataru! Dodaj do ulubionych

  • 31.12.09, 09:28
    Czy ktoś umie tą frida odciągać katarek dla dziecka? Ja ciągam przez
    tą rurkę i mało co płuc nie wypluje a smarki ledwo drgną pomimo, że
    nosek cały nimi napakowany. Nie wiem dla kogo ta frida i za co
    zdobyła tyle nagród. jak dla mnie bezużyteczne g.!
    Zaawansowany formularz
    • 31.12.09, 09:33
      kup Katarek, nie będziesz musiała płuc wypluwać
      --
      Moje Promyczki kochane: ALICJA (15.03.2006) SZYMON (23.09.2008)
      • 31.12.09, 09:36
        dokładnie
        --
        butelkowy.blox.pl/
        • 31.12.09, 09:38
          Potwierdzam, Katarek jest niezastąpionysmile
          Pozdrawiam
    • 31.12.09, 09:45
      Witam !
      Uzywam Fridę od roku, odkąd Młody dostał 1-szgo w życiu katarku.
      Najpierw wkraplam Sterimar lub Disnemare, a potem odsysam.
      Nie narzekam, bo działa i synek ma czysty nosek.
      • 31.12.09, 09:50
        ja tez uzywalam fride i nigdy nie mialam probelmu z odciagnieciem kataru
        --
        -Baa i Lala smile
        • 31.12.09, 10:04
          fride mamy w domu od momentu jak synek skończył 5 mieś. i dostał 1
          kataru
          wpuszczałam wtedy pare kropelek soli fizjologicznej i dopiero
          odciągałam.
          teraz syn ma 20 mieś. i jakoś nadal nie mam problemu z opróżnianiem
          noska z glutów - zawsze przed wyciągnięciem Frida wpuszczam Sterimar
          i wtedy odciągam.
          jakos do tej pory nie musiałam przezucać sie na Katarek i póki co
          nie planują bo Frida nam wystarcza....ale kto wie - może kiedyś i na
          Katarek sie skuszewink
          • 31.12.09, 10:10
            Mi się tak właśnie zdaje, że autorka wątku wcześniej nie rozpuszcza i nie
            rozrzedza wydzieliny wodą.
            Dopóki nie miałam katarka wydawało mi się, że nie ma nic lepszego od Fridy ale
            już wiem, że Frida się nie umywa, choć u nas głównym problemem nie było samo
            wyciąganie fridą co wyrywanie się dziecka i wyciąganie przy tym wyrywaniu...
            --
            Moje Promyczki kochane: ALICJA (15.03.2006) SZYMON (23.09.2008)
            • 31.12.09, 10:35
              i własnie u nas tego samego się obawiam, wlasnie ze bedzie problem
              przy wyciąganiu Katarkiem...
            • 01.01.10, 14:37
              Katarek jest o wiele skuteczniejszy. Z pozornie, czystego, oczyszczonego fridą nosa, całkiem sporo daje się jeszcze wyciągać. Ale nie ważne czym to zawsze trzeba rozrzedzać.
              Dla 5-latków i starszych polecam /Sinus Rinse i nic już nie będzie potrzebne.
              --
              pozdrawiam
              Dorota i Kuba&Bartek
    • 31.12.09, 10:08
      Teraz już nie używam bo mały sam wydmuchuje nosek (odkąd skończył
      18m),ale jak używałam to byłam bardzo zadowolona.Grucha była do bani.
      A może za gęsty jest katarek i dlatego nie chce wyjść.Najpierw
      musisz do noska wkroplić wody morskiej a potem odciągać.U nas
      przeważnie mąż katarek odciągał małemu bo miał więcej siły.
    • 31.12.09, 10:17
      ja też nie narzekam na fride, używamy od pierwszego kataru i jak na razie jest
      niezawodna. Jak gęsty katar to spróbuj go rozrzedzić i dopiero odciągnij.
      --
      • 31.12.09, 10:32
        dokładnie, najpierw zakropic solą, a potem odciągać
        --
        Muminki Cię widzą, muminki Cię śledzą,
        muminki Cię znajdą, zabiją i zjedzą!
    • 31.12.09, 10:36
      Musisz nawilżyć nosek bo to dla dziecka nawet nieprzyjemne jest. Nawilż poczekaj
      i wyczyść.
      • 31.12.09, 11:59
        tak jak dziewczyny radziły. najpierw psiknij sola fizjologiczną (ja
        akurat używam tej w ampułkach) i odczekaj chwilę. później lekko
        przytkaj drugą dziurkę i mozesz działać. u nas spisuje sie
        znakomicie pomimo, że córka ładnie sama wydmuchuje nosek. ja przy
        katarze używałam przede wszystkim na noc po kąpieli i rano po nocy.
        --
        OLA 16.09.2007
        ZDJĘCIA OLI
    • 31.12.09, 12:39
      Ja też polecam Katarek. Z Fridą i podobnymi jest taki problem, że zanim
      wygenerujesz odpowiednie podciśnienie- kończy Ci się miejsce w płucach. A w tym
      czasie dzieciak wierzga, wije się, ucieka głową na boki. Z Katarkiem tego
      problemu nie masmile A siła ssania jest naprawdę bezpieczna, niewielka; na pewno
      nie taka, jak w samym odkurzaczu. U mnie Frida poszła do kosza.
      --
      "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
      Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
      Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
    • 31.12.09, 14:04
      Wpuść po 2 krople soli fizjologicznej do każdej dziurki nosa, poczekaj
      1 minutę i potem odciągnij. Powinno pójść ok. Mam Fridę i jej tańszy
      odpowiednik - Sopelek, dla mnie Sopelek lepszy.
      --
      Blog
    • 31.12.09, 14:10
      najpierw woda morska psiknij a potem ssij
      ja mam i sobie chwale
      inna sprawa ze na dziecku musialam usiasc zeby go unieruchomic
      ale co nas nie zabije....
      --
      http://i38.tinypic.com/2woht34.jpg
      • 31.12.09, 14:28
      • 31.12.09, 16:18
        deela napisała:

        > najpierw woda morska psiknij a potem ssij
        > ja mam i sobie chwale
        > inna sprawa ze na dziecku musialam usiasc zeby go unieruchomic
        > ale co nas nie zabije....

        no - to teraz tylko czekaj na posty w stylu: "matkoboskoczestochowsko, znecasz
        sie nad dzieckiem psychocznie i fizycznie" big_grin
        --
        W życiu nie uwierzę, że za komuny na półkach był tylko ocet i olej... Może w
        jakichś małych sklepach, ale w Carrefourze????
        • 31.12.09, 20:50
          ja sie nie boje
          a dokladnie to wyglada to tak
          dziecko dopasc
          cisnac na lozko
          polozyc mu rece zdloz bokow
          usiasc "nad" dzieckiem i rece do bokow docisnac swoimi kolanami
          umiescic koniec rurki w ustach
          lewa reko zlapac i unieruchomic paszcze
          prawa wcisnac rure do nosa i ssac big_grinbig_grinbig_grin
          --
          http://i36.tinypic.com/2d2abvc.jpg
    • 31.12.09, 20:20
      Frida jest super, zwłaszcza jak wcześniej używało się zwykłej "gruszki" - to ma
      się porównanie smile No i jak dziewczyny napisały - trzeba trochę rozcieńczyć
      gluty wink
    • 31.12.09, 20:25
      Po to właśnie zanim je odciągasz masz wcisnąć po kropelce soli
      fizj. albo soli morskiej. Baboki wtedy robią się miękkie i można bez
      problemu je "wsysnąć". ja używam fridy 18miesięcy i jestembardzo
      zadowolona.

      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hesaqmnaa.png
      • 31.12.09, 23:54
        Mi połozna ostatnio poradziła żeby zatkać małemu jedną dziurkę a odessać
        drugą-przy otwartych ustach, a przy zamknietych nie trzeba nic zatykać. Nie
        próbowałam jeszcze...
        • 01.01.10, 14:39
          Nie znam dziecka które daje sobie czyścić nos z zamkniętymi ustami smile. Szczególnie z użyciem firdy, sopelków czy innych wynalazków.
          --
          pozdrawiam
          Dorota i Kuba&Bartek
          • 01.01.10, 14:48
            Ja też nie jestem usatysfakcjonowana tym wynalazkiem. Najgorsze jest
            to, ze zbiera mnie na wymioty przy odciąganiu tego kataru.
            Najmłodszej 7 tygodniowej córce jeszcze jakos odciagne, ale u
            starszej prawie 3 letniej jak nie chce wydmuchać, to normalnie
            prędzej bym zwymiotowała niż cokolwiek odciagnęła... Dla mnie lepsza
            była gruszka z szeroką koncówką, bo ta najzwyklejsza tez do banii.
            Zawsze zakraplam solą fizjologiczną lub sterimarem.
    • 01.01.10, 16:29
      No wiec: na początek proponuję podanie dziecku Sinupretu - krople
      podaje się doustnie ale po uzgodnieniu z lekarzem. Świetnie
      rozrzedzają katar. Ponadto obiowiązkowo do noska sól fizjologiczna.
      Jeżlei jest to katar alergiczny to polecam Sterimar wzbogacony
      manganem.
      Taki zatkany nos i gile nie do ściągnięcia miało przez ostatnie 3
      tygodnie moje dziecko. Teraz po podaniu zyrteku i maści
      antybiotykowej + kropelki Euphorbium do noska trochę to wszystko
      puściło i zaczęło ściekać. Proponuję też wizytę u laryngologa, ażeby
      określił przyczynę takiego zatkanego noska i wspomógł dzieciaczka
      jakims leczeniem.
    • 01.01.10, 16:31
      ja wolę tradycyjną gruszkę....
      patrzyłam kiedyś jak kuzynka się fridą męczyła i podziękowałam...
      --
      Ewelina-mama Kapselka(03.10.2005) i Niani(18.03.2008)
      "Byłam wspaniałą matką, zanim jeszcze miałam własne dzieci."
      (A.F.,E.M.)
    • 01.01.10, 21:20
      a może twoje dziecko ma katar ktory spływa do gardla????? (słychac
      ze katar siedzi ale nic nie spływa? my tak mamy często niestety sad )
      wtedy zadna frida nie pomoze sad
      tylko niestety chemia (mucofluid , nasivin )
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.