Dokładnie takie zdanie usłyszałam dziś od pani w przedszkolu.
Kurczę, mnóstwo pracy włożyłam w to, żeby dobrze wychować córkę - konsekwencją
tego jest, że w przedszkolu nie bije, nie szczypie, nie drapie, jest
posłuszna, wykonuje wszystkie polecenia, nie grymasi przy jedzeniu itp. a
teraz... no właśnie... teraz mam ogromne wątpliwości, bo jednocześnie jest
bardzo wrażliwa i każdą przykrość przeżywa dwa razy mocniej niż inni i chyba
za bardzo nie umie się bronić. Co robić? Jak ją tego nauczyć, jednocześnie nie
ucząc agresji?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.