> Latem na placu zabaw podeszła do niego starsza dziewczynka, zabrała
> mu zabawkę, syn wstal, zabrał jej tę zabawkę, mówiąc, że zawsze
> trzeba się pytać, czy można pożyczyć. To było piękne...
piekne

ile lat ma Twoj synek?
to samo chce osiagnac uczac synka,ze nie wolno wyrywac z reki, zawsze trzeba zapytac czy mozna pozyczyc, dodaje tez ze inni maja prawo odmowic, ucze go w ten sposob, ze on tez ma prawo odmowic, nie musi zawsze sie dzielic i oddawac zabawek
poniewaz synek jeszcze nie mowi wystarczajaco dobrze by zalatwic taka sprawe sam, zazwyczaj pytam ja, a on slucha
juz widze efekty, bo jak wyrwie komus zabawke i powiem,ze trzeba najpeirw zapytac dobrowolnie ja oddaje
jesli inne dziecko wyrwie zabawke mojemu synowi mowie mu,ze moze powiedziec,ze chce ja spowrotem, bo jeszcze nie skonczyl sie bawic
--
Nothing you become will disappoint me;
I have no preconception that I'd like to see you be or do.
I have no desire to foresee you, only to discover you.
You cannot disappoint me.