jasna pogoda, ja chętnie sie zamienie na mojego diabła wcielonego.
Od zawsze jest uczony "ogłady" ale jakoś mu nie wychodzi.
Jest cholerykiem nad którym trudno zapanować. Ja z kolei wysłuchuje ciągle że
synek nie słucha, nie daje sie podporzadkować, jak mu dziecko zabierze zabawkę
to staje sie agresywny itd.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.