Matki z własnymi kompleksami, takie które w swoim mniemaniu są takimi ciapami
większą uwagę zwracają na to, żeby dziecko było przebojowe, zaradne, wygadane i
miało wielu przyjaciół. Zatruwają takim, wcale nie jakimś upośledzonym
społecznie, dzieciom życie mając pretensje o coś co zazwyczaj jest kwestią
temperamentu. I minęłoby samo lub przy rozsądnej pomocy/wsparciu rodziców.
To taka uwaga na temat dwóch czy trzech postów z tego topiku. Piszę tak pod
rozwagę, żeby zastanowić się najpierw nad sobą.
Znam kilka takich mamusiek niestety co same nie są specjalnie przebojowe i
ośmieszają własne dzieci w towarzystwie pretensjami, że dziecko jest "pierdoła".
I widać, że dzieciak bardziej przebojowy od tego nie jest...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.