Sądząc z opisu twoje dziecko jest zupełnie normalne.Być może w mniemaniu
przedszkolanek,często prostych kobiecin z marnym przygotowaniem pedagogicznym i
bez podstaw znajomości psychologii rozwojowej dziecko,które nie zachowuje się
jak niekontaktowy nadpobudliwy debil (taki obraz być może wyniosły z rodzinnego
podwórka) zakrawa już o poważny odchyłek od normy.Być może dziecko jest bardziej
introwertyczne,lepiej rozwinięte intelektualnie (i tym samym szybciej
przyswajające i stosujące normy obowiązujące dorosłych).Może jest już po trochu
małym indywidualistą a przedszkolna grupa rówieśnicza mu nie leży bo.. i tu jest
wiele bo-dzieci mają inny niż on temperament albo kiepsko komunikują się
werbalnie co twojemu dziecku może przeszkadzać w bardziej wyszukanych
zabawach.Ja porozmawiałabym z przedszkolanką i wytłumaczyłabym jej że zdrowe i
poprawnie społecznie funkcjonujące dziecko to niekoniecznie takie,które biega z
obłędem w oczach i śliną cieknącą z ust,brudzi się wszystkim i nie potrafi
skoncentrować na jednej czynności dłużej niż 2 minuty.
Ja też byłam bardzo spokojnym,ułożonym i introwertycznym dzieckiem co nie
pozbawiło mnie w życiu dorosłym dużej siły przebicia i zdolności przywódczych

.