Dodaj do ulubionych

ubieranie samemu -od kiedy?

04.02.10, 13:46
tak sie zastanawiam od kiedy dziecko powinno uczyc sie same ubierać?
mam córkę 2,5 roku i jeszcze sama sie nie ubiera...ściaga
rekawiczki, odpina buciki jak wracamy ze spaceru czasami sma cos tam
próbuje ubrać np.rajstopki ale z marnym skutkiem...juz czas żeby sie
sama zaczęła powoli ubierac? uczyć ją?
Edytor zaawansowany
  • 04.02.10, 13:57
    Jeżeli tylko przejawia chęć robienia czegokolwiek samodzielnie należy
    dopingować.
    Tylko musisz byc konsekwentna, jeżeli chcesz uczyć dziecko
    samodzielności musisz sie liczyc z tym, że czasami może to trwać
    "wieki" zanim się ubierzewink
    Cierpliwości!wink
  • 04.02.10, 14:04
    uczyć, zachęcać, chwalić. 2,5 roku to już duża dziewczynka. pójdzie
    do przedszkola, to będą od niej wymagać samodzielności smile
    --
    sygnaturki brak tongue_out
  • 04.02.10, 14:05
    Ucz. Moze nie zaczynaj od rajstop (trudne), tylko np. od spodni.
    Moja sie swietnie nauczyla wszystkiego w przedszkolu. Czasem trzeba jej pomagac,
    ale generalnie daje rade wink

    --
    Piękna Helena
    I jeszcze piękniejsza Maria
  • 04.02.10, 14:06
    Rajstopy są jedną z trudniejszych do włożenia rzeczy, sporo 4- i 5-latków sobie z nimi nie radzi smile

    Proponuję zacząć w tym momencie od spodni dresowych bez ściągacza na dole i podkoszulka ze sporym dekoltem i wyraźnie zaznaczonym przodem.

    --
    "Skad ja miałam wziąść hentai w PRLu, hę? Z internetu? " - by Lezbobimbo
  • 04.02.10, 14:11
    Spokojnie ma jeszcze dużo czasu, kiedyś Ci sie odechce tego samodzielnego
    ubierania wink
    Moja mała ma 3,5 roku i jak tylko w weekend z mężem dłuzej pośpimy to mała sama
    się ubierze extra. Nawet strój kąpielowy sama na siebie założy smile Ale bałagan
    jest niemiłosierny sad Jak prawdziwa dama smile Na pytanie dlaczego wszystkie
    ciuszki są porozwalane odpowiada: "bo nie wiedziałam w co mam sie ubrac" big_grin
    Fakt rajstopek sama nie założy ale każde dziecko ma z tym problemy.
    Pozdrawiam
    --
    <Śmiać się z rozumnych ludzi to przywilej głupców...>
  • 04.02.10, 14:35
    Z obserwacji znajomych dzieci - dzieci *uczone* nienawidza sie ubierac
    same i robia histerie badz tez pasywnie sie opieraja.
    Dzieci, ktorym dalo sie czas zeby same zalapaly, po prostu sie ubieraja
    - nigdy nie bylo nacisku, nie ma sie o co awanturowac.

    SAMA sie nauczy, przez obserwacje i przez naturalna parcie do
    samodzielnosci.
  • 04.02.10, 14:59
    Jak będzie chciała sama.
    Moja córka ma 2 latka i sama zdejmuje kurtkę,czapkę,buty
    (rekawiczki,szalik).Z rozbieraniem reszty ma już problem.Ubrać też
    umie kurtkę,czapkę, buty.Sama chce,nie uczyłam jej.
    Natomiast jej brat bliźniak czeka aż ktoś go rozbierze z wierzchnich
    ubrań(kurtka czy buty) a ze spodniami,rajstopami radzi sobie
    znakomicie.Spodnie też ubierze sam(no rajstop już nie).
    --
    butelkowy.blox.pl/html
    O mleku modyfikowanym bez uprzedzeń,o mleku matki bez emocji...
  • 04.02.10, 15:09
    Kiedy widzę jak synek 27m-cy sam się ubiera to sporo śmiechu przy tym jestsmile ale
    ogólnie to nieźle mu idzie.
  • 04.02.10, 15:35
    moja umiała w wieku półtora roku. Ale ona jest zosia-samosia. Trzeba jej
    pokazać, jak ma trzymać majtki do założenia, by było dobrze, czasem zwrócić
    uwagę, że zakłada odwrotnie buty i na dole spiąć zamek błyskawiczny. Resztę robi
    sama, jest z 11.2007.
    --
    Drogi Moje nie są drogami waszymi, ani ścieżki wasze nie są Moimi ścieżkami.
  • 04.02.10, 15:38
    o rozbieraniu nie wspomnę, jak miała rok, była już w tym mistrzem, specjalność:
    łażenie na goło po domu.
    --
    Drogi Moje nie są drogami waszymi, ani ścieżki wasze nie są Moimi ścieżkami.
  • 04.02.10, 17:21
    Patrząc po zdjęciach, widzę, że moja córka miała 20 mieisęcy, kiedy umiała
    założyć spodnie, kaftan (bez zapinania guzików...) oraz beret. I buty swojego
    brata za duże o 10 numerów smile
    U nas na pewno było to po części skutkiem tego, że jej ubranka były w niskiej
    szafce, miała do nich stanowczo za łatwy dostęp wink Ale kilka, kilkanaście minut
    samodzielnej zabawy były dla mnie cenniejsze niż chwila sprzątania i ewentualnie
    pranie tego, co wywlokła, upaćkała na przykład sokiem a własciwie nie zdązyła
    założyć.

    --
    1% dla Filipa
  • 04.02.10, 17:56
    Ja swojej córki nie uczyłam nigdy. W pewnym momencie, tak przed 3cmimi
    urodzinami zaczela sie ubierac sama, rajstopy tez zawsze zalozy. W zasadzie
    codziennie rano sama mi wywleka co chce ubrac i nie mam nic do gadania. Tworzy
    oryginalne zestawytongue_out
  • 04.02.10, 22:56
    moja córka skończyła właśnie 20 m-cy, sama ubierze czapkę,próbuje zakladać
    szalik tzn owinąć wokół szyi, trampki na rzepy (na początku myliły jej się nogi
    ale jak wytłumaczyliśmy gdzie maja być kwiatki na końcu rzepa to już ubiera je
    dobrze), jak sie postara to prawidlowo zalozy spodnie takie dresowe na gumce,
    bluzki tez juz jakis czas ubiera choc niekoniecznie prawidlowo (czasem tyl na
    przod), skarpetki ubiera nawet przez sen, no i swoje nowe majtki tez zalozy,
    rajstopki ubierze ale ma problem z wciagnieciem ich na pieluszke, na goly tylek
    idzie jej szybciej
  • 05.02.10, 01:32
    Wszystko zależy od dziecka,córka 2 latka ubiara sama wszystko z
    wyjątkiem rajstopek,również sama się rozbira,pod każdym względem
    jest bardzo samdzielna,i ciągle słyszę "mama,nie pomagaj" smile Synek
    miał 4 lata i miał problemy z wieloma czynnościami.

    --
    Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą...

    Pozdrawiam
  • 05.02.10, 10:12
    Jej, moja córunia ma 2,7lat i nie ma mowy aby cokolwiek sama ubrała, czy
    rozebrała się. Jak ją proszę, to cały czas powtarza ,że mama to zrobi. Z synem
    miałam łatwiej, z nią jest baaardzo trudno. A jest uparta jak osioł smile
  • 05.02.10, 13:39
    Trzeba trochę dopingować i zachęcać, ale nie przymuszać. Rzadko które dziecko w
    takim wieku potrafi się samo ubrać, co najwyżej założy poszczególne elementy
    ubioru. najlepiej zaczynać od kamizelek, serdaczków czy podkoszulki. dziecko
    chętnie będzie próbowało założyć swoje "ulubione" rzeczy gdy zostawisz je w jego
    zasięgu lub będzie przymierzać twoje
    --
    www.telefondladzieci.pl
  • 10.02.10, 11:42
    Koleżanka pracuje w przedszkolu, 16 dzieciaczków, rocznik 2006.
    Ostatnio poruszyłyśmy ten temat bo same mamy córki z listopada 2006.
    Powiedziała mi, że tylko 2 dziewczynki z jej grupy potrafią się same
    ubrać czy nawet rozebrać. Moje dziecko niektóre rzeczy jak spodnie,
    skarpety, rękawiczki, czapkę, spódniczkę potrafi i lubi ubierać,
    przy innych wymaga pomocy, większej czy mniejszej (uwielbia zapinać
    guziki)ale ogólnie nie gonię jej do takiej nauki. Wszystko przyjdzie
    z czasem, w lecie będzie łatwiej.
  • 10.02.10, 12:08
    CytatWszystko przyjdzie
    z czasem, w lecie będzie łatwiej.


    Znaczy w lecie będziesz ją uczyć zakładać kurtkę zimową, czy to ma samo sobie
    przyjść z czasem?

    Ja się przestaję dziwić, że w wielu przedszkolach 3-latki przez pierwsze
    miesiące nie wychodzą na dwór - zaczynam się za to dziwić, dlaczego rodzice mają
    pretensje o to, skoro "oni nie będą gonić do nauki i wszystko przyjdzie z czasem".


    --
    "Skad ja miałam wziąść hentai w PRLu, hę? Z internetu? " - by Lezbobimbo
  • 10.02.10, 14:04
    Mój syn ma rok i dziewięc, rozbiera sie sam bez problemu, ale jeśli
    chodzi o ubieranie to potrafi załozyc tylko buty, czapke i rekawiczke
    jedną..co do reszty- spodnie, bluzka- to próbuje ale chyba jeszcze za
    mały jest smile
  • 10.02.10, 15:31
    Corka ma 2 lata i 3 miesiace. Sciagnie buty, skarpety, kurtke,
    rozpinana bluze, spodnie. Zalozy kazde buty ( bo wielbia sie bawic w
    przymierzanie ich) spodnie, skarpety, zaczyna zakladac kurtke/bluze.
    Chodzi do zlobka i tam sie nauczyla bo musi sobie jakos radzicsmile
  • 10.02.10, 16:14
    moja córka ma prawie 3,5 roku i w tej chwili sama sie rozbierze po
    przyjsciu ze spaceru.
    a przed wyjściem na spacer ubierze skarpety, buty, kurtke, czapke i
    rekawiczki.
    szalikiem sie sama nie "ukutła"
    w ubiegłym roku (czyli miała własnie 2,5) sama nie wykazywała checi
    samodzielnego ubierania sie. a ja nie wymagałam tego.

    z "normalnych" ubran to ubierze wszystko od pasa w dół wink czyli
    majty, rajtuzy, skarpety, spodnie i spódnice.

    nie umie zakładac podkoszulki i bluzek.
    --
    Izabela (16.10.2006)
    Remigiusz (20.02.2009)
  • 10.02.10, 16:45
    ja uważam, że wszystko zależy od dziecka. moja córka po spacerze
    rozbiera się sama, choć czasami jest bunt bucikowy, bo wg niej są
    brudne i sama ich nie zdejmie. w sumie rozbiera się już od kilku
    miesiecy. przed kąpielą też rozbiera się sama, choć muszę pomóc jej
    z bluzeczką. jeśli chodzi o ubieranie to sama założy spodnie,
    skarpetki i buty (z zimowymi ma problem bo ciężko wchodzą), z
    bluzeczką muszę pomóc bo walczy wink
    powoli próbuj. nie rób nic na siłe, ale zachęcaj.
    z drugiej strony piszesz, że próbuje. może jak masz czas to zamiast
    ją wyręczać pomagaj.
    --
    OLA 16.09.2007

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.