Dodaj do ulubionych

Jakie objawy przy pasożytach? jakie badania?

20.03.10, 14:27
Proszę podzielcie się swoimi doświadczeniami jakie objawy miały wasze
dzieci, że wykonaliście badania i jakie? Proszę o szczegóły.
--
Pozdrawiam
Marta
Edytor zaawansowany
  • 20.03.10, 16:03
    Syn miał rok, znaleźliśmy w pieluszce coś długiego, płaskiego jasnego z ciemnym
    środkiem. Sprawdzałam w internecie i nic nie mogłam dopasować. Znalezisko
    zapakowaliśmy do pojemniczka i mąż zawiózł do laboratorium do zbadania co to za
    "cudo". Wynik na pasożyty negatywny. Następnego dnia podobna sytuacja ale dwie
    sztuki,... w pojemnik i do laboratorium, dzwonię bezpośrednio do pań które to
    badają... panie komisyjnie stwierdziły że to kawałek rośliny, prawdopodobnie
    drewna (okazało się że syn podżerał łóżeczko i połykał kawałki)
    A tak serio najczęstsze objawy obecności pasożytów to : robaki w odchodach,
    swędzenie, wiercenie się , drapanie podczas snu, siedzenia itp, zgrzytanie
    zębami, biegunki, bóle brzucha, odchrząkiwanie podczas posiłków, anemia, słabe
    przybieranie na wadze. Oczywiście jeden symptom o niczym nie przesądza więc
    warto zrobić kilkakrotne badania kału w kierunku pasożytów.
    --
    i zeby nie bylo ze uciekasz, udajesz sie w zorganizowanym porzadku na z gory
    upatrzone pozycje wink ....by masher
  • 20.03.10, 16:15
    mała ma kazsel już jakieś 1,5 miesiąca i tyle póki co. Lekarz badania
    na kał nie zlecila bo uważa że to nie pasożyt, jest dobrym lekarzem
    rodzinnym. pozosatje iść do innej pediatry albo zrobić badanie samej.
    Nie chcę tEż wpadać w panikę. Raz kaszle mniej raz wiecej. Sama nie
    wiem

    --
    Pozdrawiam
    Marta
  • 20.03.10, 17:18
    U mojego synka były takie objawy:
    - nerwowość, łatwośc popadania w histerię,
    - niespokojny sen, płacze w nocy
    - pochrząkiwanie
    - co jakis czas bóle brzucha i luźniejsze stolce

    Badania zrobiłam na własną rekę, bo nasza pediatra nie widziala sensu- badanie
    kału w kierunku wszelkich pasożytów i candidy w dobrym labie, z kilku próbek.
    Wyszły lamblie i candida. Po leczeniu wszystkie te objawy ustąpiły, poprawil się
    nawet stan skóry młodego (miał szorstkie, czerwone policzki).
  • 20.03.10, 19:06
    Śpi spokojnie w nocy i już nie histeryzuje?
    --
    Pozdrawiam
    Marta
  • 20.03.10, 19:29
    Od czasu odrobaczenia i przeleczenia candidy nie ma pobudek z płaczem (syn ma 4
    lata), wczesniej zdarzały się średnio raz- dwa razy w tygodniu- rzucał si po
    łóżku i płakał. Od leczenia minęły 4 miesiące i nie było ani jednego przypadku
    nocnego płaczu. CZasem się wierci przez sen, ale nie wybudza się.
    Co do histerii- oczywiście zdarza się że ryczy i płacze gdy coś nie idzie po
    jego myśli, ale nie ma już histerii z byle powodu (typu nie moge buta założyć- i
    już było wycie) oraz takiego nakręcania się- czy;i jak już zacznie płakac to
    potrafi już płakac niemal godzinami z róznych błahych powodów. Tego też już nie ma.
  • 20.03.10, 19:47
    dziub_dziubasek,
    a możesz mi napisac tu albo na priva jak się leczyliście?
    my jesteśmy po leczeniu, po długiej diecie wraz z ziołami i nic -
    dalej są lamblie i candida
    będę wdzięczna
    --
    wierzę, że skoro coś się stało, to jest w tym jakiś cel...
    Aniołek XII 2004, Aniołek VII 2005
    Tomek (ur. 14.03.2008 r.) - mój marcowy cud
  • 21.03.10, 20:45
    Małą dzisiaj gorączka 38,5 i ciągły kaszel zwłaszcza w nocy z
    przerwami. Jutro do lekarza jestem załamana.
    --
    Pozdrawiam
    Marta
  • 21.03.10, 20:52
    Kinga u nas podziałał macmiror na lamblie i grzyba, oczywiście leczyła się nim
    cała rodzina.

    Objawów córka miała mnóstwo książkowych (nudności, ciągły kaszel, katar,
    temperatury - zwłaszcza stały niemalże stan podgorączkowy, bóle brzucha, złe
    spanie, nerwowość, brzydki zapach z ust, zaparcia, zgrzytanie zębami),
    oczywiście żaden lekarz na pasożyty nie wpadł, badania zrobiłam za namową
    forumowiczek - po leczeniu zupełnie nie to dziecko....Próbki badaliśmy w trzech
    rożnych laboratoriach - oczywiście w dwóch wyniki ujemne - dopiero polecona mi w
    szpitalu przez lekarkę babka lamblie i candide znalazła - w sumie oddałam 11
    próbek, lamblie były w dwóch ostatnich.
    --
    Moje Promyczki kochane: ALICJA (15.03.2006) SZYMON (23.09.2008)
  • 22.03.10, 00:18
    Słonko,
    my z męzem braliśmy macmiror, synek (2 latek) najpierw furazolidon i
    summamed + nystatyna w przerwie, a potem dostał zamiast drugiej
    dawki tynidazol w czopku
    i dalej ma lamblie i candidę, i to objawowo i w badaniu
    na diecie jesteśmy od listopada, naprawdę ścisłej, nawet owoców poza
    pomelo i jabłkami nie dostaje, i nic, żadnej poprawy

    objawy - niespokojny sen przede wszystkim (łazi po całym wyrku,
    stęka, popłakuje, czasem budzi się z płaczem, podkurcza nóżki,
    jeździ brzuchem po łóżku), kiepskie zasypianie (wierci się, każe
    nosić, przyciska rączki do brzuszka, gdy go pomasuję to na chwilkę
    jest spokój i znowu to samo), stan podgorączkowy mial dłuższy czas,
    teraz odkąd gada mówi, że go boli brzuszek, że coś przeszkadza, że
    trzeba ponosić a kiedyś po prostu ryczał
    --
    wierzę, że skoro coś się stało, to jest w tym jakiś cel...
    Aniołek XII 2004, Aniołek VII 2005
    Tomek (ur. 14.03.2008 r.) - mój marcowy cud
  • 22.03.10, 12:29
    Kinga nam lekarz tłumaczył, że wszyscy powinni być leczeni tym samym lekiem.
    Różne kolonie lamblii są odporne i wrażliwe na różne leki. Jeżeli dorośli
    dostają coś co działa na te co ma cała rodzina a dziecko coś innego i na
    przykład to nie działa akurat, to w kółko się zarażają i leczenie jest bez
    sensu. Tak długo jak u nas dorośli leczyli się czymś innym a dziecko innym
    lamblie były, jak wszyscy wzięli macmiror lamblie wybiliśmy...
    Acha na naszej gastrologii uważają, że furazolidon na lamblie występujące w
    Polsce już jest całkowicie nieskuteczny bo był bardzo powszechnie w ciągu
    ostatnich kilku lat używany i są na niego całkowicie odporne w tej chwili.

    --
    Moje Promyczki kochane: ALICJA (15.03.2006) SZYMON (23.09.2008)
  • 22.03.10, 13:48
    Mój synek przy lambliach praktycznie nie miał zadnych dolegliwości.
    Zlecono nam badanie na pasożyty a pan w labolaorium spytała się, czy tez chcemy
    na lamblie i tak przez przypadek badanie wyszło dodatnie.
    Lekarka zleciła nam badanie na pasożyty, bo synek słabo przybiera na wadze.
    Pasożyty wyszły ujemne a lamblie dodatnie.
    Skierowanie na pasożyty nie obejmuje badania na lamblie. Na lamblie musi być
    osobne albo samemu można wykonac, wtedy płaci się około 30 zł.

  • 22.03.10, 14:21
    Byłam u pediatry i jak wspomniałam o pasożytach to Pani stwierdziła,
    że to trudno wykryć jak są, działać trzeba już teraz, ale badań nie
    zaleciła. Skoro mała nie siedziała jeszcze w piaskownicy to nie
    powinna mieć. Na własną rękę robię badania w przychodni na pasożyty,
    w między czasie chcę zrobić lamblię w innym laboratorium. Czy candidę
    też powinnam zrobić? Mała ma 14 miesięcy. Starsza córka chodzi do
    przedszkola.
    --
    Pozdrawiam
    Marta
  • 22.03.10, 14:34
    Ja robiłam komplet- pasozyty i candida (żeby nie zbierac tej kupy na nowo).
    Młodszej tez ostatnio zrobiłam badania (ma 1,5 roku, w piaskownicy już
    urzędowała), ale u niej czysto, candida wyszła, ale wzrost skąpy).
  • 22.03.10, 15:23
    martaw1 napisała:

    > Byłam u pediatry i jak wspomniałam o pasożytach to Pani
    stwierdziła,
    > że to trudno wykryć jak są, działać trzeba już teraz, ale badań
    nie
    > zaleciła. Skoro mała nie siedziała jeszcze w piaskownicy to nie
    > powinna mieć.


    mój najprawdopodobniej zlapał to g... jak mial 2,5 miesiąca
    piaskownicy to wtedy nawet z daleka nie oglądał
    innych dzieci, zwierzaków itp. brak

    mój pediatra jak mu wspomniałam o pasożytach, to spojrzal na mnie
    jak na nawiedzoną i stwierdził, że na pewno nie...

    Na własną rękę robię badania w przychodni na pasożyty,
    > w między czasie chcę zrobić lamblię w innym laboratorium. Czy
    candidę
    > też powinnam zrobić? Mała ma 14 miesięcy. Starsza córka chodzi do
    > przedszkola.

    przy lamblii prawie na 100% jest w zestawie candida
    ja badałam wszystko

    no i przebadałabym starszą również
    --
    wierzę, że skoro coś się stało, to jest w tym jakiś cel...
    Aniołek XII 2004, Aniołek VII 2005
    Tomek (ur. 14.03.2008 r.) - mój marcowy cud
  • 22.03.10, 17:04
    Jak u młodszej coś wyjdzie to starszą na pewno przebadam. Póki co płace
    sama i kolosalna to jest kwota.
    --
    Pozdrawiam
    Marta
  • 22.03.10, 17:49
    jak młodszej wyjdzie to i tak zasada jest taka, że leczy się całą
    rodzinę - i nie daj się odwieśc od tej zasady, bo całe leczenie
    będzie na nic
    mi chodzilo raczej o to, że jak starszej by wyszło to byś się
    upewniła na wypadek, gdyby nie wyszlo młodszej, a robale lubią "nie
    wychodzić"
    --
    wierzę, że skoro coś się stało, to jest w tym jakiś cel...
    Aniołek XII 2004, Aniołek VII 2005
    Tomek (ur. 14.03.2008 r.) - mój marcowy cud
  • 22.03.10, 14:26
    no właśnie tez do takiego wniosku dochodzę - że wszyscy powinni brać
    to samo
    w tym tygodniu ma być u nas Ozimek to go przycisnę w tym względzie
    a Szymon też macmiror brał? w jakiej dawce?
    jak chcesz to mi na priva napisz
    dzięki z góry
    --
    wierzę, że skoro coś się stało, to jest w tym jakiś cel...
    Aniołek XII 2004, Aniołek VII 2005
    Tomek (ur. 14.03.2008 r.) - mój marcowy cud
  • 22.03.10, 21:38
    Nie Szymona najpierw jeszcze nie było, Alka miała niewiele ponad 2 lata i miała
    robiony w aptece ze sproszkowanych tabletek odpowiednio do wagi ciała - to
    ustalał lekarz na zleceniu dla farmaceuty więc nie wiem jaka dawka. Potem jak
    już był był malutki - a ja mam świetną specjalistkę od robali i robiłam mu
    badania kilkanaście razu u niej - nigdy nic nie znalazła, więc go nie leczyliśmy
    i chyba faktycznie nie miał skoro się udało....no ale on wtedy ani mobilny nie
    był ani do buzi nic nie pchał jeszcze a ja pilnowałam maniakalnie...
    --
    Moje Promyczki kochane: ALICJA (15.03.2006) SZYMON (23.09.2008)
  • 22.03.10, 19:21
    U młodszego - anemia, nie do wyleczenia przez rok. U starszej, podejrzenie
    alergii - czerwone policzki i częste infekcje. U dzieci wykryto lamblie i
    przerost Candidy. Poczytaj sobie forum o pasożytach:
    forum.gazeta.pl/forum/f,86962,Pasozyty_candida.html
  • 23.03.10, 11:40
    Jeżeli dziecko kaszle, to polecam zrobić rtg klatki piersiowej. Jest coś takiego
    jak atypowe zapalenie płuc, którego nie słychać w badaniu słuchawką.

    Do badań na pasożyty polecane jest:
    www.laboratoriumfelix.com/analizy.html
  • 28.03.10, 19:15
    No i wyszło, że mała ma zapalenie płuc. Dopiero Pani pulmonolog
    zdiagnozowała. Wcześniej pediatra nic nie słyszała, a antybiotyk
    przepisała na moja wyłączną prośbę. Za każdym razem jak byłam i mówiłam
    że mała kaszle 2 miesiące, zbywali mnie mówili, że rtg nie potrzebny,
    że to pewnie alergia. Lekarze bardzo rutynowo podchodzą do pacjenta.
    Trzeba domagać się badań, nie pozwolić się zbyć i być walczyć o swoje.
  • 29.03.10, 12:37
    My na postawienie właściwej diagnozy czekaliśmy prawie 2 miesiące. W tym czasie
    zrobiliśmy ponad setkę innych badań (wcale nie przesadzam). Jeżeli to atypowe
    zapalenie płuc, to pamiętaj, że potrzebny jest specjalny antybiotyk, a nie taki
    jak na zwykłe zapalenie, no i trzeba go brać przez 2 tygodnie. My mieliśmy
    robiony test w szpitalu, do wykrycia, która to konkretnie bakteria i na jaki
    antybiotyk jest wrażliwa.
  • 29.03.10, 14:35
    Ja wezwałam Panią pulmonolog, ona wysłuchała słuchawką zmiany na prawym
    płucu. Dzisiaj była na kontroli, zmiany są mniejsze ale są i mała musi
    jeszcze brać antybiotyk. W piątek kolejna kontrola.
    --
    Pozdrawiam
    Marta

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.