Dodaj do ulubionych

Paniczny strach przed ludzmi, nawet dziecmi

23.03.10, 07:30
Nie wiem co robic,corka 21 m-cy zawsze byla wrazliwa,nie kazdy mogl ja wziac na rece,ale od kilku tygodni (nic sie nie zmienilo w jej zyciu) przechodzi sama siebie.
Na placu zabaw jak podejdzie do niej jakies malutkie nawet dziecko to ucieka do mnie z placzem na kolana. A nie daj boze zeby jakis dorosly spojrzal sie na nia, w jakiejkolwiek sytuacji, czy do domu ktos nieznajomy przyjdzie czy na dworze - z panicznym lekiem na mnie wskakuje i sie wtula i ryczy. Tlumaczymy jej, ze ten ktos jest fajny,chce sie bawic itd.
Mamy znajomych z dziecmi,wychodzimy do ludzi dosc czesto, ale np. ostatnio cale popoludnie przesiedziala jeczac kolo mnie a dzieci sie bawily w drugim pokoju.
Nie wiem co robic, czy to przejdzie?
Edytor zaawansowany
  • mama_kotula 23.03.10, 07:52
    Może przejdzie, a może nie.
    Odwiedziłabym psychologa dziecięcego na wszelki wypadek. Pierwsza wizyta i tak jest bez dziecka, może się okazać, że kolejne są niepotrzebne; poza tym, nawet jak wszystko ok, można dostać wskazówki odnośnie do postępowania z dzieckiem, aby je "ośmielić".


    PS. Do wszystkich mających chęć zgryźliwie skomentować, że z każdą pierdołą lata się do psychologa - tak, jestem skrzywiona, moje dziecko tak się zachowywało i okazało się, że jest zaburzone autystycznie.
    --
    Jeśli uważasz, że masz prawo patrzec w krocza innych, to nie masz prawa narzekac na to, co w tych kroczach znajdziesz. - by Lezbobimbo
  • agulle 23.03.10, 09:27
    mama_kotula napisała: > PS. Do wszystkich mających chęć zgryźliwie skomentować, że z każdą pierdołą lat
    > a się do psychologa - tak, jestem skrzywiona,...


    Na szczęście takie jest prawo mamy małego dziecka: być skrzywioną i z każdą pierdołą latać po lekarzach.
  • ankadal 23.03.10, 20:30
    No ale corka bardzo dobrze juz mowi,z dziecmi ktore zna super sie bawi. Jakie objawy jeszcze mialo Twoje dziecko?
    Ogolnie Mala jest pogodnym dzieckiem. Tylko wlasnie te nieznane osoby dorosle wzbudzaja w niej panike.
    Widze ze nikt oprocz Ciebie sie nie odzywa, to widocznie nie czestesad
  • mama_kotula 23.03.10, 20:39
    Mój syn mówił całymi zdaniami od 14 miesiąca wink, pojawiało się u niego mówienie
    w drugiej osobie (znaczy chcąc się załatwić mówił tonem pytającym "siku
    chcesz?", chcąc pić mówił "soku chcesz?" i tak dalej).
    Był bardzo pogodnym dzieckiem, ale nie bawił się z nikim - bawił się obok. Przed
    dziećmi uciekał od zawsze, z dorosłymi różnie. Preferował zabawy samotne, bardzo
    długo potrafił się skupić na jednej czynności (godzinę i dłużej), miał
    zaburzenia SI - ale to wszystko przychodziło z wiekiem, w wieku 20 miesięcy
    właściwie najbardziej widoczne było to uciekanie i strach przed ludźmi.

    To w sumie nieważne, bo u was jest to izolowany objaw, z tego co piszesz.
    Ale mimo wszystko bym skonsultowała się ze specjalistą - choćby w temacie tego,
    jak reagować, jak zachęcać dziecko do kontaktu i czy w ogóle zachęcać.

    --
    Jeśli uważasz, że masz prawo patrzec w krocza innych, to nie masz prawa
    narzekac na to, co w tych kroczach znajdziesz.
    - by Lezbobimbo
  • kinmalek 23.03.10, 21:38
    To może być objaw zaburzenia integracji sensorycznej.Poszukaj w twojej okolicy terapeutę który może potwierdzić lub wykluczyć zaburzenie SI.Dodam że leczy się to w sposób raczej przyjemny dla dziecka,i nie jest to nic strasznego ,smileZerknij na ten kwestionariusz,może coś zwróci twoją uwagę.
    www.pstis.pl/pl/galeria/index.php?v1=none&str=podstrona_kwestionariusz
    --
    Trzy rzeczy zostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka.
  • ankadal 24.03.10, 07:23
    No wlasnie sprawdzalam juz te testy SI i naprawde poza uciekaniem przed ludzmi i dziecmi to nic innego sie nie dzieje.
    Wiem ze podstawa to niezmuszanie na sile do kontaktu i jesli chce sie przytulic bo sie boi to nie wolno tego odmawiac.
    Mam tylko nadzieje ze to minie.
    Dzieki i pozdrawiam.
  • monik-a7799 24.03.10, 08:34
    Witam!
    Mam podobny problem z moją 18-sto miesięczną córką.Boi się wszystkich dzieci,
    dorosłych bez znaczenia, nie możemy iść nawet z nią do sklepu bo reaguje taką
    histerią, że musimy szybko wychodzić i po zakupach sad Strasznie się martwię, bo
    poza tym córka nic nie mówi, ani mama, ani tata, ani nic podobnego do
    jakichkolwiek słów, rozumie dużo ale słucha tylko to co chce. Bardzo lubi jak
    się jej czyta książki, ale nic nie potrafi pokazać na obrazku. Martwię się czy
    to nie jest objaw jakiejś choroby, czy po prostu rozwija się wolniej niż inne
    dzieci (zaczęła chodzić dopiero jak miała 16 miesięcy.
    Czy ktoś może mi pomóc, poradzić co robić???
  • zabulin 24.03.10, 10:41
    ja jak mama_kotula uwazam, że nie zaszkodzi sprawdzić.

    Ja jestem skrzywiona też ( matka dziecka, ktore jako niemowlę spało
    non-stop po 7-8 godz a wszyscy mówili, ze matka -histeryczka i mam
    się cieszyć i odpoczywać. Okazalo się, ze zum i gdybym nie uparła
    się na badania w szpitalu mogło źle się skończyc, nawet sepsą)
    Sorry troche nie nt.

    Do rzeczy- wizyta u psychol. jak mowia dziewczyny nie boli, pierwsza
    chyba rzeczywiście bez dziecka. I nie bój się. Syn kuzyna był taki-
    mamusia i mamusia a na obcych krzykiem reagował.
    Wyrosł.

    jak synek był mały zdecyd. się iść do neurologa, bo strasznie mocno
    i długo zaciskal lapki. Też bylam histeryczka, ale po m-ca ćwiczeń
    w domu i kontroli p. neurolog powiedziała, że problem minął i
    wzmożone odruchy chwytne dłoni odeszły w niepamięć. Dziecko
    wyzdrowiało i nikt go a silę nie leczył.

    Poszukaj dobrego psychloga. Sprawdź- jak wszystko w porzadku, to się
    uspokoisz. A jesli nie, to się dowiesz jak córeczce pomóc.
    jestem za tym, ze lepiej sprawdzić i nie mieć potem wyrzutów
    sumienia, ze się coś zaniedbało.
  • ankadal 24.03.10, 20:35
    Dzieki za Wasze odpowiedzi,wybiore sie do psychologa napewno,tylko musze sie rozeznac co i jak bo mieszkam za granica.
    Dzisiaj bylysmy z Mala w sklepie,kupilam jej bluzeczki, dalam pieniazki w reke i zaplacila sama pani sprzedawczyni!Chyba takie male kroczki trzeba stosowac i wspierac dziecko przede wszystkim,nie odtracajac go gdy nas potrzebuje.
    Monik-a7799 moze odezwiesz sie na Gadu Gadu 17364164,pogadamy i wymienimy sie spostrzezeniami.
    Pozdrawiam.
  • monik-a7799 25.03.10, 08:23
    Chętnie się odezwę, ale dawno nie używałam gg i muszę teraz od nowa konto
    założyć.Jak założę to się odezwę, pozdrawiam!!
  • kinmalek 24.03.10, 21:25
    Dokładnie,małe kroczki,tłumaczenie i może się oswoi.Moja córcia rok temu to
    miała panike w oczach jak dziecko biegło,a teraz nawet potrafi ładnie sie
    pobawić.Chodzę z nią do play grup(uk),to też dużo daje.Obserwacja innych
    dzieci.Chociaż jeszcze ma pewną blokadę,jest nieśmiała,dłużej oswaja się w nowym
    miejscu.Jak będę w pl to wybiorę się z nią na wizytę w kierunku SI,bo to właśnie
    też jest objaw,i bywa że jedyny.
    --
    Troska o dziecko jest pierwszym i podstawowym sprawdzianem stosunku człowieka do
    człowieka.
  • maulwurfchen 10.12.18, 21:25
    Wiem, że minęlo wiele lat i nie wiem czy to przeczytasz, ale jeśli tak to powiedz proszę czy cos się zmieniło w kontaktach Twojego dziecka z innymi. Mój synek ma 2 latka, zdiagnozowane zaburzenia SI i dokladnie tak samo, boi się wszystkich obcych osób, dzieci i dorosłych...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.