Dodaj do ulubionych

Łóżko samochód/autobus.. straszna wiocha?

26.04.10, 10:23
Zawsze byłam przeciwna tego typu meblom ale syn rozpływa się nt. łóżka -
autobusu. Poszliśmy oglądać a młody łaził po nim, udawał, że śpi.. Cały
rozanielony. Opowiadał w samochodzie w drodze powrotnej o 'busie'.. No i w
sumie niedługo będzie miał nowy pokój i mogłabym mu go kupić ale chciałam mu
urządzić inaczej ten pokój tylko tak sobie potem pomyślałam czy robię to dla
siebie czy dla niego. Bo mój syn to chciałby tapetę w rybki i autobus tongue_out Mój
zmysł estetyczny jest tym faktem sponiewierany ale jeśli on będzie szczęśliwy..

Co o tym myślicie?

Urządzacie pokoje dzieci tak jak WAM się podoba, czy dzieci też mają coś do
powiedzenia?
--
Maleńtas 10.10.2008
Edytor zaawansowany
  • camel_3d 26.04.10, 10:34
    a co jak mu sie niedlugo znudzi?
  • leneczkaz 26.04.10, 10:37
    Raczej niecodziennie chodzimy po sklepach z łóżkami wink
    Nie będzie miał wyboru.
    --
    Maleńtas 10.10.2008
  • bacha1979 26.04.10, 10:48
    Ale to chyba Ty w domu decydujesz o takich zakupach?Czy dziekco?
    --
    My i Kamila...
    ------------------
    buty peśabig_grin...
  • leneczkaz 26.04.10, 10:52
    No właśnie ja. Ale tak sobie pomyślałam co mi szkodzi zrobić mu radochę.
    Zakładając, ze chodzi tylko o estetykę a ni o finanse.

    Autobus się z miarę komponuje z resztą mebli. A on po prostu szaleje z radości.
    --
    Maleńtas 10.10.2008
  • bacha1979 26.04.10, 10:57
    To w czym masz problem? Bo nie rozumiem.Chcesz wytłumaczyć forumowiczom dlaczego
    kupujesz takie a nie inne łózko?Czy pochwalić sie, że kupujesz?
    --
    My i Kamila...
    ------------------
    buty peśabig_grin...
  • leneczkaz 26.04.10, 11:03
    Tak. Pochwalić się. Właśnie o to mi chodziło. uncertain
    Bosh..
    --
    Maleńtas 10.10.2008
  • carinica011 27.04.10, 20:51
    hahaha przeciez już dawno napisałam, że to młody rządzi w domu żony dyrektorki....
    kup mu to auto i przestań cudować.
    --
    Nadia 29.08.2008 r. smile
  • atena12345 26.04.10, 12:16
    leneczkaz napisała:

    > Autobus się z miarę komponuje z resztą mebli. A on po prostu
    szaleje z radości.

    no ja bym mu kupiła ten autobus skoro i tak macie kupić łoże
  • bafami 29.04.10, 10:43
    ja bym kupila. w koncu to jego pokoj.
    moja corka ma fioła na punkcie różowego i też będzie miała nowy
    pokój - chce różowy? będzie
  • memphis90 29.04.10, 21:23
    A kto będzie w łóżku spał? Leneczka czy dziecko?
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • epreis 26.04.10, 10:58
    urządzam pokój dla dzieci, ale jeśli starszak kocha dinozaury to nie znaczy,że zaszalałabym w dinozaurowe łóżko czy dinozaurową szafę smile
    dinozaurowe będą dodatki- i te wybiera już on...meble to inna bajka- te wybieram ja....

    bo z drugiej strony, gdybym urządzała pokój w 100% dla dzieci, to córka miała by czarne ściany pomalowane farbą tablicową i materac akurat na długość i szerokość podłogi, pudełko kredy, gąbka (jakaś taka nierwąca się,żeby sonie wpychać do nosa i uszu nie mogła ;p) i byłaby w niebowzięta....



    --
    Ewelina-mama Kapselka(03.10.2005) i Niani(18.03.2008)
    "Byłam wspaniałą matką, zanim jeszcze miałam własne dzieci."
    (A.F.,E.M.)
  • leneczkaz 26.04.10, 11:02
    > bo z drugiej strony, gdybym urządzała pokój w 100% dla dzieci, to córka miała b
    > y czarne ściany pomalowane farbą tablicową i materac akurat na długość i szerok
    > ość podłogi, pudełko kredy, gąbka (jakaś taka nierwąca się,żeby sonie wpychać d
    > o nosa i uszu nie mogła ;p) i byłaby w niebowzięta....
    >

    hahaha cudo big_grin
    --
    Maleńtas 10.10.2008
  • epreis 26.04.10, 11:53
    cudo cudo, nieskonsultowanie z nią koloru zaowocowało tym,że świezo po remoncie mąż pojechał do pracy, my się z powrotem wprowadziliśy "na salony" ,i na drugi dzień córka uznała,że błękit jest bardzo nudnym kolorem, więc dodała mu życia czerwoną świecową kredką.
    mało tego bardzo nie lubi białego bo załatwiła grzejnik, parapet....

    no i jak się rokzręciła to i stół i krzesełka i szafkę, baaa...nawet rybce się oberwało i tak jej zamalowała akwarium,że nic w środku nie było widać...

    na szczęście mąż z odległości ma więcej luzu wink))
    --
    Ewelina-mama Kapselka(03.10.2005) i Niani(18.03.2008)
    "Byłam wspaniałą matką, zanim jeszcze miałam własne dzieci."
    (A.F.,E.M.)
  • leneczkaz 26.04.10, 11:05

    > urządzam pokój dla dzieci, ale jeśli starszak kocha dinozaury to nie znaczy,że
    > zaszalałabym w dinozaurowe łóżko czy dinozaurową szafę smile
    > dinozaurowe będą dodatki- i te wybiera już on...meble to inna bajka- te wybiera
    > m ja....

    Ja młodemu wybrałam meble z 'Meblika', ma już połowę. Łóżka nie ma bo śpi w
    łóżeczku. No i jest nawet 1 autobus wkomponowujący się z resztę mebli.
    Nawet tak bezpieczniej wygląda, bo mocno zabudowany ale.. to autobus! wink

    Nie wiem..
    Ja i mąż jesteśmy nawet przychylni ale mama- dekoratorka z zamiłowania ma minę
    nietęgą wink
    --
    Maleńtas 10.10.2008
  • epreis 26.04.10, 11:54
    a meble z meblika mama-dekoratorka zniosła?!
    z tego co wiem, na forum wnętrzarskim nie cieszą się dobrą opinią dekoratorów wink
    --
    Ewelina-mama Kapselka(03.10.2005) i Niani(18.03.2008)
    "Byłam wspaniałą matką, zanim jeszcze miałam własne dzieci."
    (A.F.,E.M.)
  • leneczkaz 26.04.10, 11:59
    Uczciła je minutą ciszy wink
    Zauważmy tu, że dla mnie w grę nie wchodziły meble- skrzynie, meble białe jak z
    XVI wieku. Ja żyję w XXI i lubię wszytko 'zwyczajne' a nie strach potem, jak
    dzieciak maźnie kredką bo za meble dam 20 tyś.



    --
    Maleńtas 10.10.2008
  • epreis 26.04.10, 12:01
    no wg mnie meblik to raczej drogie meble wink
    --
    Ewelina-mama Kapselka(03.10.2005) i Niani(18.03.2008)
    "Byłam wspaniałą matką, zanim jeszcze miałam własne dzieci."
    (A.F.,E.M.)
  • leneczkaz 26.04.10, 12:03
    Wiesz, jak się chce kupić wszystkie to tak. My mamy na razie szafkę na zabawki,
    skrzynię i półkę na książki. Wszytko w cenie promo bo stało na sklepie. Zostało
    łóżko i szafa (lub komoda).

    --
    Maleńtas 10.10.2008
  • epreis 26.04.10, 12:12
    moim zdaniem ma się podobać Wam i/lub przedewszystkim dziecku Waszemu.

    meble z Meblika też nie nadają się dla nastolatka, więc tak i siak za jakiś czas będziesz musiała ten pokój zmienic- dlatego z autobusowym łóżkiem możesz poszaleć.


    ja wolę proste ikeowskie klimaty wink
    --
    Ewelina-mama Kapselka(03.10.2005) i Niani(18.03.2008)
    "Byłam wspaniałą matką, zanim jeszcze miałam własne dzieci."
    (A.F.,E.M.)
  • mama-008 26.04.10, 14:44
    > ja wolę proste ikeowskie klimaty wink


    oj tak, ja teżwink juz myslałam ze jestem jedyna na świecie z takimi
    upodobaniami!
    ale dla jednego Ikea to wiocha a dla drugiego łózko w kształcie Auta
    lub busawink
    --
    Krasnolud ma już 2 latka
  • silje78 26.04.10, 11:02
    hmm, z jednej strony jeśli ma mu to sprawić radość to kupiłabym to
    co się dziecku podoba, w końcu to jego pokój, ale wcześniej
    przeszłabym się z nim po sklepach z innymi meblami i zobaczyła czy
    mały jest "pewien" swojego wyboru. skoro już ma sam zdecydować to
    niech ma jakiś wybór. a co do opinii foremek to ja bym się tym nie
    sugerowała. wg części z nich firanki z kubusiem to wiocha, ale moja
    córka jest nimi zachwycona i codziennie rano mówi dzień dobry
    wszyskim misiom z firanki wink
    --
    OLA 16.09.2007
  • leneczkaz 26.04.10, 11:08
    No właśnie o to to mi chodzi. Że niby wiocha ale jak da się na tym spać i młody
    szczęśliwy to co jest tą 'wiochą'?
    Pomijam, ze już zostałam posądzona o chwalenie siętongue_out

    Łóżek do wyboru nie ma aż tyle 'wypasionych' a on nie wieeeeeeeelkim fanem
    autobusów. W sumie może mu przejść ta faza ale i tak szybko innego łóżka nie
    dostanie (przynajmniej przez 3 lata). Tak myślę..
    --
    Maleńtas 10.10.2008
  • mamasi 27.04.10, 11:30
    Wiocha wiochą - tak twierdzą rodzice, a niejedno ich dziecko będzie
    zazdrosciło twojemu maluchowi takiego wpaśnego łóżka. Ja bym mu
    kupiłasmile moja ma gwiazdki na suficie, naklejki na ścianie, firanke w
    kwiatki, dywan w kwiatki i motylki - co z tego że wiocha, ale jak
    posłucha ktoś jak ona rozmawia z nimi...smile plus jest taki że
    uwielbia swój pokój i cały czas się w nim bawi - SAMAsmile
    p.s. ja widziałam - chyba w brw - takie łóżko na które naciąga się
    narzuty (kapy - no ubiera się go w niewink ) - można je sobie
    zmieniać - autobus, ciuchcia, samolot itd
    http://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png
  • mamasi 27.04.10, 12:23
    albo kup zwykłe łóżko piętrowe - lub inne - uszyj mu kapę ala
    auto/autobus i naklej auta na ścianę - tez wyjdzie wiochawink
    pozdrawiam--
    http://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png
  • ciociacesia 26.04.10, 11:10
    moja o miesiac starsza a takiej decyzji bym jej nie zostawila.
    no chyba ze ci sie to łozko komponuje w miare i nie bedziesz zgrzytac zebami jak
    on przestanie piszczec z radosci.
    bo z mojej zachwyt nowymi zabawkami mija dosc szybko. jedyne co cieszy sie
    nisłabnaca atencja to ksiazeczki. te moglaby czytac po milion razy i nigdy se
    nie nudza
    --
    Im mniej rozmiarów, tym bardziej elitarny sklep. Worów nie sprowadzamy, mutantów
    nie popieramy.
  • marghot 26.04.10, 11:12
    córka ma niecąłe 2 latka, więc urządzam wg własnego i małza gustu
    pewnie takie meble nei biorą się z sufitu wink

    osobiście nei lubię ubierania dzieci w róż, ale Mysza w sklepie nie
    mogła oderwać wzroku od różowych sandałków

    a propos autobusu-łóżka, to po części pewnie synowi się spodobał, bo
    inny mebel, nowy; jaką masz gwarancję, że za miesiąc nei spodoba mu
    się bardziej łóżko-dinozaur? wink
    osobiście nie lubię tego typu mebli, czapek z uszkami a'la
    zwierzaki, pościeli w jakieś misie, księżniczki itp


    --
    Grafomani rozmawiają o sztuce, artyści - o kobietach, jedzeniu i
    pieniądzach
    A. Rubinstein

    http://www.suwaczki.com/tickers/atdctv7372775mxb.png
  • maultier1 26.04.10, 11:28
    Mi sie zdaje ze lepiej normalne lozko. A dodatki mozesz razem z
    dzieckiem wybrac. Moj synek ma swira na punkcie spidermana. To mu
    kupilam takowa posciel i koc na lozko. Dziecko zadowolone jest. Tez
    jak widzial lozka w ksztalcie autka to bylo jeczenie ze chce. Ale
    teraz ma lozko pietrowe i jest zadowolony ze z siostra spi.
  • leneczkaz 26.04.10, 11:30
    Dziecko zadowolone jest. Tez
    > jak widzial lozka w ksztalcie autka to bylo jeczenie ze chce. Ale
    > teraz ma lozko pietrowe i jest zadowolony ze z siostra spi.

    Ale to jest piętrus właśnie! Taki nawet przyszłościowy smile
    --
    Maleńtas 10.10.2008
  • mondovi 26.04.10, 11:25
    mam synka 4 letniego - pozwalam mu wybierać ubrania i meble do pokoju. Pokój
    dziecka to jego królestwo, nie moje.
    --
    nie lubię pustych głów, pustych słów i pustych butelek
  • mama-osama 26.04.10, 11:42
    ja bym łóżko kupiła uniwersalne żeby na dłużej starczyło.
    Ewentualnie jakies naklejki na meble z autobusami bym do tego
    dokupła, bo to zawsze mozna wymienic na aktualny stan zainteresowań.
    Mój jak miał tak ok 3 lat i wyprowadzał się do swojego pokoju to
    chciał mieć wszystko strażackie. Cieszę sie że zdecydowalismy sie
    tylko na dodatki w tym stylu bo teraz wystarczyło je zdjąć i
    powiesic plakaty z Ben10, bakuganami i spidermanem.
    Zależy od ciebie jak długo ma dziecku to łóżko słuzyc bo za rok - 2
    musisz się liczyć ze zmiana zainteresowań.
  • mama_amelii 26.04.10, 11:44
    Pomyśl przyszłościowo.Jak urodzi ci się córeczka to autobus pójdzie w odstawkę i kupisz łóżeczko z baldachimem dla księżniczkibig_grin
    My kupiliśmy zwykłe sosnowe z barierką(córka bardzo chciała w różowe falbany disneyowskie łóżeczko,ale wybiłam jej ten pomysł z głowy).
    Może za 3 lata będziemy przerabiać córce pokój na taki z biurkiem,z młodzieżowym łóżkiem,a to mniejsze zmieni właściciela(bez względu czy to będzie syn,czy córka).
    Ogólnie nie mam nic przeciwko takim łóżkom autom,dinozaurom,wozom strazackim itd.Czemu nie?Nie uważam,że to wiocha.
    Kiedyś jak patrzyłam na dziewczynki ubrane w różowe tandetne,błyszczące,całe w cekinach ciuchy to myślałam;jak można tak dziecko kaleczyć.Do momentu kiedy to moja siostrzenica w wieku 4 lat nie oszalała na punkcie takich ciuchów,nie chciała nic innego nakładać i brała z półek wszystko co falbaniaste,cekiniaste,koszmar.Ale tyle radości w jej oczach było,że nie sposób było nie kupićbig_grinWyrosła z tego na szczęściesmile
    Mam nadzieję,że moja córka nie wejdzie w taki etap,bo ja nie znoszę różu i błyskotek(to tak a propo wiochy odbiegając od tematu)
    --
    Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,
    nie obleka tego faktu w słowa.
  • leneczkaz 26.04.10, 11:46
    Jak będzie córka to i tak przechlapane tongue_out i pokój do wymiany. Narazie tak daleko
    nie myślę. 3 lata jest dla mnie ok.
    --
    Maleńtas 10.10.2008
  • eps 26.04.10, 11:58
    ja ostatnio remontowalam pokój dwóch synów. jeden jest fanem misiów i kolorowych
    ścian, drugi uwziął sie na czarną scianę i samochody.
    Jak obaj spotkali sie na tym temacie to od razu przepychanak bo ten chce czarne
    a ten nie lubi, ten chce misia a ten nie, a samochodu to są beee albo cudne itd.
    W końcu poszlismy na kompromis.
    Sciany nie sa każda inna ale tylko 3 kolory, a "problem" zainteresowań został
    rozwiązany tanimi naklejkami. Jeden przy łózku ma auta, drugi misie. ja
    osobiście nie kupiłabym synowi łózka autobusu bo z tego co słyszałam sa bardzo
    niepraktyczne a po zatym bardzo drogie (a ja nie mam ochoty przepłacać.)
    postawiłam na funkcjonalność i wygodę. A jak mu sie zaitnersowania zmienią to
    ściągle naklejki a przyczepię cos innego.

    --
    Dawid - 2006
    Krystian - 2007
    i Zocha - sierpień 2010
  • leneczkaz 26.04.10, 12:02
    z tego co słyszałam sa bardzo
    > niepraktyczne a po zatym bardzo drogie (a ja nie mam ochoty przepłacać.)
    > postawiłam na funkcjonalność i wygodę

    Droższe nie są od meblkowego łóżka czy gibbona.
    A wydawało się bezpieczniejsze bo jest zabudowane mocno, nie ma po prostu szans
    spaść z niego. A przynajmniej trzeba by się ostro starać.
    --
    Maleńtas 10.10.2008
  • mama-008 26.04.10, 14:47
    oooooo, 3 lata, to juz sie nie staracie? pisalas ze juz chciałabys
    nastepne bobo?wink
    --
    Krasnolud ma już 2 latka
  • slonko1335 26.04.10, 11:59
    Urządzacie pokoje dzieci tak jak WAM się podoba, czy dzieci też mają coś do
    > powiedzenia?

    Prawdę mówiąc nie interesowałaby mnie "opinia" mojego półtoraroczniaka na temat
    mebli do pokoju - nawet jego własnego, zwłaszcza gdyby to odbiegało od tego co
    mi się podoba i raziło moje poczucie estetyki. Póki co za smarkaty na takie wybory.
    --
    A.(2006), S.(2008)
  • leneczkaz 26.04.10, 12:04
    Póki co za smarkaty na takie wyb
    > ory.

    Mój smarkaty to jest na pewno wink
    Z gilem w nosie od miesiąca.
    --
    Maleńtas 10.10.2008
  • slonko1335 26.04.10, 12:09
    > Z gilem w nosie od miesiąca.
    pewnie odkąd poszedł do żłobka? moja wytrzymała całe 4 dni bez kaszlu i glutów w
    zeszłym tygodniu...
    --
    A.(2006), S.(2008)
  • leneczkaz 26.04.10, 12:15
    Taaa. Mamy nawet podejrzenie gronkowca big_grin Niby u mojego taty ale chorowaliśmy
    wszyscy (+ mama zaliczyła szpital).
    Ale bez dramatów. W nosie fluk i trochę kaszle ale żadnych antybiotyków i
    szpitali więc trzeba uznać, ze jest ok smile

    Pamiętasz mój tem. nt. koszmarów. Dziś krzyk po przebudzeniu z 1,5h i ręka całą
    w buzi oraz błaganie u 'umycie' zębów. To chyba trójki crying
    --
    Maleńtas 10.10.2008
  • slonko1335 26.04.10, 12:22
    Ale bez dramatów. W nosie fluk i trochę kaszle ale żadnych antybiotyków i
    > szpitali więc trzeba uznać, ze jest ok smile
    Ja też tak długo jak nie trzeba walić antybiotyków i łapią tylko wirusówki jakoś
    szczególnie się nie przejmuję. A pamiętasz jak dziwiłaś się, że dziecko jak
    idzie do przedszkola to ciągle chore i nagle odporność traci? ja też się
    łudziłam, że moje to ominie, no nic tylko się łudziłam, teraz się łudzę, że Szym
    jak łapie wszystko od ALki to w przedszkolu już będzie spokój...

    Dziś krzyk po przebudzeniu z 1,5h i ręka całą
    > w buzi oraz błaganie u 'umycie' zębów. To chyba trójki crying
    A zawsze lepsze trójki od robakówwink
    --
    A.(2006), S.(2008)
  • atena12345 26.04.10, 12:14
    no tak już jest z tymi dziećmi, ze przewaznie im sie podoba wszelkie
    badziewie. A niech mają. Gust wyrobią sobie z czasem, albo zostanie
    im taki odpustowy.
  • eps 26.04.10, 12:32
    nasmarowałam posta ale wyszło bez ladu i składu wink
    więc napisze jeszcze raz o co dokładnie mi chodziło.
    Jesli kwestia finansowa nie ma znaczenia i bierzesz pod uwagę że za rok dzieć
    znudzi sie autobusem i nie bedzie w nim spał bo juz "nie lubi autobusów" i
    bierzesz pod uwagę ewentualną wymianę mebla na inny to kup śmiało.
    Ja osobiście wole bardziej uniwersalnie ale gdybym miała duzy kaprys i kupe
    gotówki to kupiłabym dzieciakowi takie łózko.

    --
    Dawid - 2006
    Krystian - 2007
    i Zocha - sierpień 2010
  • tijgertje 26.04.10, 12:48
    Uwazam, ze dzieciom sie gusta zmieniaja i urzadzam pokoj mlodemu
    tak, zeby w niezbyt skomplikowany sposob dalo sie zmienic temat. Do
    tej pory nie bylo problemu, bo pierwszy raz urzadzalam pokoj jak
    mlody jeszcze mi w brzuchu siedzial, lozeczko mial wieksze,
    70x140cm, wiec spal w nim prawie 6 lat. Jesienia dostal inny pokoj.
    ze wzgledu na skosy jest nieustany, a nie chcialam go za bqardzo
    zagracac, wiec to ja decydowalam o wyborze mebli, mlody je
    zaakceptowal, choc na poczatku nie byl zachwycony ialym kolorem, ale
    dalk sie przekonac, ze do tego wszystkie inne spasuja. Dziecku
    pozwolilabym wybrac ewentualny kolor mebli, jesli tobie ten autobus
    pasi, to ok, ale wez pod uwage fakt, ze dziecko zwraca uwage tylko
    na wyglad. To ty bedziesz musiala zmieniac posciel, ty musisz
    sprawdzic, czy lozko jest solidne itp. W naszym wypadku mlody
    wiedzial, ze ma wybor ograniczony, dostaje kilka opcji i moze wybrac
    sposrod nich, a nie pakowac do pokoju wszystko co mu sie podoba.
    wyszedlby jeden wielki kosmiczny cyrk, w ktorym dziecko by oczoplasu
    dostalowink Mlody ma autyzm i sypialnie musi miec spokojna, a ja chce
    tez moz wejsc do jego pokoju i nie zwaqriowacwink Wieksza swobode
    dostaje w doborze koloru scian (jako ze do bialych mebli wsjo
    pasiwink ) i dodatkow. Przemalowac zawsze mozna, dodatki zawsze mozna
    niezbyt fuzym kosztem wymienic, jak kupisz autobus, ktory za rok
    mlodemu sie znudzi albo rozsypie, to nie szkoda ci bedzie nowego
    wydatku, ktorego w sumie dalo sie uniknac? Autobus zawsze mozna na
    scianie wymalowacwink
  • carolina01 26.04.10, 20:54
    Kup, najwyżej za jakiś czas puścisz na allegro i kupisz nowe łóżkosmile
    --
    Karolina, mama Franka
    http://www.alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/4/493585.png
  • mw144 26.04.10, 13:31
    Pierwszy pokój urządzałam dziecku sama, bo nie było go jeszcze na
    świecie, potem już sam decydował. Tak więc jak miał ok 1,5 roku
    został zmieniony kolor ścian, bo mu się znudził niebieski, a między
    2 a 3,5 rokiem życia cała reszta, czyli stolik, krzesła, dywan,
    zasłony, łóżko. Z pierwotnych mebli została tylko szafa. Przyznam
    szczerze, ze wersja dziecka mi się bardziej podobasmile Mój na
    szczęscie zażyczył sobie łóżko KONIECZNIE piętrowe i KONIECZNIE
    ciemne drewno i takie dostał, jakby chciał busa spałby w busiewink
    --
    "Rottweiler jest jak MEDIA MARKT - nie dla idiotów"
  • maultier1 26.04.10, 14:20
    No my patrzelismy na takie pietrusy. Stanelo na zwyklym bardziej ze
    wzgledow praktycznych. Po pierwsze nasz da sie rozlozyc na dwa
    pojedyncze lozka. Po drugie jest dosc spore i solidne tak ze napewno
    na dlugi czas nie trzeba bedzie nastepnego lozka kupowac.

    A z tymi naklejkami to wydaje mi sie dobry pomysl.
  • zuzanka89 26.04.10, 14:50
    Ja osobiscie kupila bym swojej corce takie lozko jakie by sie jej
    podobalo. Moze w sytuacji gdyby bylo wyjatkowo paskudne staralbym
    sie ten pomysl wypersfadowac, znalezc jakis kompromis ale gdyby
    bylo "znosne" to kupila bym bez wachania.
    Jesli za jakis czas sie odpodoba to bedzie to dobra "zyciowa" nauka.
    Chopczyk jest jeszcze maly wiec jest spora szansa, ze bedzie sie
    tym "busem" cieszyl calkiem dlugo i nie znam zadnego argumentu za
    tym by lozko bylo wybrane wedlug gustu rodzicow a nie dziecka.
  • mozyna 26.04.10, 21:55
    W sprawie urządzania i wystroju domu (czasami nie tylko w tej kwestii wink)
    domownicy zdają się na mój gust i poczucie estetyki smile Sama wybierałam meble do
    pokoju dziecka, sama urządzałam...dziecka nawet nie pytałam o zdanie w tej
    kwestii, bo i niewiele go to interesowało. Może kiedyś zechce wprowadzić coś
    według własnego pomysłu, może mu pozwolę wink Wybiera sobie za to sam sam
    drobiazgi do swojego pokoju.
    Odpowiadając na pytanie czy łóżko-autobus to wiocha smile - mnie się takie nie
    podobają big_grin
  • karolinaa_m 26.04.10, 22:52
    Fajna wiocha! Ja bym kupiła hehe
    --
    picasaweb.google.pl/karolinakurz/TakieTam?authkey=Gv1sRgCLfm3oWYnZreAQ#
  • elgoch84 27.04.10, 11:10
    ja bym na pewno kupila. jego pokoj jego lozko. nie chcialabym zeby np tesciowa
    mi sypialnie urzadzala big_grin
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-20821.png
    http://s2.pierwszezabki.pl/014/014324970.png?5738
  • jeza_bell 27.04.10, 11:32
    Jeżeli w sygnaturce masz wpisany wiek Twojego dziecka, to zupełnie nie rozumiem jak można poważnie traktować gust niespełna 2 letniego dziecka. Chyba, że sama jesteś niepoważna. Teraz chce autobus, a za miesiąc wpadnie w histerię na widok tramwaju albo samolotu. I co wtedy zrobisz z autobusem? Nie, nie- zdecydowanie nie ta droga. W końcu może i rodzice też mu się inni spodobają bardziej, wszak ma prawo decydować.
  • leneczkaz 27.04.10, 11:57
    No błysnęłaś tym ostatnim zdaniem.
    Mój syn sam wybiera ubrania, książki, zabawki.
    Łóżka innego nie wybierze bo go nie zobaczy! Nie chadzamy rekreacyjnie do
    sklepów meblowych smile
    --
    Maleńtas 10.10.2008
  • mama-008 27.04.10, 13:34
    leneczka - a nie zastanawiałaś się nad tym że takie zezwalanie 17
    miesięcznemu dziecku na to co jemu sie podoba to nie jest dobra
    metoda wychowawcza ?
    broń Boże nie chce urazić i wytykac jak masz dziecko wychowyac,ale
    np to jak piszesz ze syn wybiera sobie ubrania to już cos nie halo.
    zabawki okej - ksiązki okej- zrozumiałe! ale ubrania/meble?
    to chyba dość ryzykowne bo no zimą zapragnie nosić piankę serfera
    zamiast kutrki i co wtedy zrobissz?

    no chyba że stac Was na takie kaprysy i na to aby zmieniac meble i
    ubrania synka co tydzień w razie awarii i braku dalszego
    zainteresowania...

    swoją drogą meblik słodki jest - mnie tez sie podobają te wzory i
    kolory, np seria safari...ale póki co syn mój życje w świecie
    Ikeii wink))
    --
    Mój Okruch ma już 2 latka
  • leneczkaz 27.04.10, 14:34
    Uściślę. Wchodzimy do H&M-u. Jest kolekcja na daną porę roku. On wybiera wzory
    -np. Elmo czy Kubuś. Podoba mu się też hello kitty ale aż tak 'otwarta' nie
    jestem. Książki wybiera sam ale jak to jest jakaś beznadziejna albo po angielsku
    to mówię, żeby wybrał inną.
    Na łóżko nas stać ale wcale nie zamierzam mu zaraz kupować nowego. On łóżek nie
    widuje. W ogóle bł w meblowym 1 raz (przeprowadzamy się).

    I ma zaraz 19 m-cy wink
    --
    Maleńtas 10.10.2008
  • mama-008 27.04.10, 14:56
    Książki wybiera sam ale jak to jest jakaś beznadziejna albo po
    angielsk
    > u
    > to mówię, żeby wybrał inną.
    ale dlaczego??? przeciez dla Ciebie beznadziejna nie musi byc
    beznadziejna dla niegowink?

    On łóżek nie
    > widuje. W ogóle bł w meblowym 1 raz (przeprowadzamy się).
    ale widuje pewnie w tv w reklamach albo u innych dzieci w domach.

    > I ma zaraz 19 m-cy wink

    ulala wybacz - to zmienia wszystkowink

    --
    Mój Okruch ma już 2 latka
  • asia_i_p 28.04.10, 18:28
    Ale ty na poważnie tak? Przecież to, że się raz ulegnie marzeniu
    dziecka, nie znaczy, że za pięć minut się to zmieni. Wybrał, żyje z
    tym, jak będzie starszy i już na dobre nie będzie chciał, to od
    czego Allegro?
    A ubrania, które się nosi jeden sezon przeważnie, to już w ogóle.
    Matka decyduje, jakie - długi rękaw czy krótki, kamizelka czy bluza -
    dziecko wybiera wzór i kolor - co w tym złego?
    --
    Cierpię, ale jeszcze mam nadzieję,
    że przylecą piraci bombowcem
    i bogatym zabiorą pieniądze,
    a na pięknych założą pokrowce. (Kabaret Potem)
  • zona_mi 28.04.10, 21:10
    Proszę zmniejszyć sygnaturkę:
    forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2451881.html
  • karolinaa_m 27.04.10, 11:46
    jeza_bell chyba jednak troche przesadzasz...
    --
    picasaweb.google.pl/karolinakurz/TakieTam?authkey=Gv1sRgCLfm3oWYnZreAQ#
  • jeza_bell 27.04.10, 11:47
    no, może odrobinkę... smile
  • erin7 27.04.10, 13:19
    Leneczka, to co sie martwisz ze wiocha!! Jak sie Dzieciowi podoba to
    bierz. Niech sie cieszy. Nawet troche radości przycmi ewentualny
    zgrzyt estetycznysmile
  • kasik2222 27.04.10, 13:39
    ja córce kupiłam samochód łóżko. Takie jej sie podobało i jest
    szczęśliwasmile) ważne są dziecismile
    --
    może dla świata byłeś tylko człowiekiem, dla mnie byłeś całym
    światem...
  • karolinaa_m 27.04.10, 13:46
    Tapeta w rybki stanowczo Nie!! Ale takie łóżeczko TAAAK!! Sama bym w nim spała
    jakby młody nie chciał big_grin big_grin
    --
    picasaweb.google.pl/karolinakurz/TakieTam?authkey=Gv1sRgCLfm3oWYnZreAQ#
  • rulsanka 27.04.10, 21:49
    My mamy łózko-autobus dwupoziomowy. O jego wyborze zadecydowało maksymalne
    zabudowanie (młody dostał je mając 18 miesięcy i baliśmy się, że z innego będzie
    spadał), wielkość - mieści się tam materac 90x200 - wymieniony na latex z Hevei
    (w połowie nocy młody przeprowadza się do mnie a tatuś wędruje do pojazdu).
    Dwupoziomowość przydaje się o tyle, że teraz mamy dużą półkę niedostępną dla
    syna, a później może sam będzie korzystał jak pojawi się nowy lokator. Kupując
    zakładaliśmy, że syn będzie chętnie spał sam w takim cudzie i tu się
    przeliczyliśmy. Pół nocy tak, reszta z mamą.
  • estragonka 28.04.10, 13:38
    wg mnie smile

    corce kupilam troche wbrew sobie lozko antresole ze zjezdzalnia. pokoj ma za
    maly na takie lozko, zagracilo sie strasznie glownie przez zjezdzalnie, ktora
    wiadomo ze musi stac tak zeby dzieciak sie nie polamal jak bedzie z niej korzystal.

    ALE!...

    wiedzialam ze nacieszy sie, nacieszy i... minie smile tak wiec po jakims czasie
    wlasnie dziecko po odstawieniu zjedzalni i przestawieniu biurka stwierdzilo ze
    ma teraz taaaaaaaaaaki fajny pokoj ze zjezdzalnia wypada do piwnicy.

    dziecko szczesliwe, ja tez (wszystkie zabawki, wozki, itp stoja pod lozkiem), i
    wiocha czy nie - i tak bede musiala za jakis czas zmienic meble, to dlaczego
    dzieciak nie mialby sobie wybrac jakie chce na tym etapie miec?

    kontorlling byl i jest, ale bez przesady smile
  • asia_i_p 28.04.10, 18:23
    Kup mu. Będzie to pamiętał do końca życia.

    Ja bardzo chciałam lalkę - pannę młodą, a dostałam góralkę z
    Cepelii, ręczne hafty i te rzeczy - podejrzewam, że kosztowała ze
    trzy razy tyle, co ta panna młoda. Nawet ją lubiłam, ale to nie było
    do końca to.

    Potem go gustu nauczysz, na razie spełnij marzenie.
    --
    Cierpię, ale jeszcze mam nadzieję,
    że przylecą piraci bombowcem
    i bogatym zabiorą pieniądze,
    a na pięknych założą pokrowce. (Kabaret Potem)
  • slonko1335 28.04.10, 18:46
    asia_i_p napisała:

    > Kup mu. Będzie to pamiętał do końca życia.

    półtoraroczniak???? chyba przesadziłaś....
    --
    A.(2006), S.(2008)
  • leneczkaz 29.04.10, 10:58
    Słonko, zakładamy że będzie miał je kilka lat. Więc będzie pamiętał.
    --
    Maleńtas 10.10.2008
  • agar2208 29.04.10, 11:23
    Jak by synek miał większy pokój, to bym mu takie łóżko autobus kupiła.
    Tak jak ktoś juz napisał, pokój ma być dla dziecka i dla czego miało by nie mieć
    takiego łózka (no chyba, że cena za wysoka).
    I nie rozumiem , dla czego takie łóżko to "straszna wiocha".
    Mój synek ma wózek dla lalek, bo widział u kuzynki i strasznie mu się spodobał i
    super się mim i lalka bawi. Czy to tez wiocha?
    A autobus mi sie bardzo podoba, wydaje mi się, ze każdy chłopiec był by
    zadowolony z takiego łóżka.
  • patysia00 29.04.10, 12:31
    Przypomiała mi się moja historia z pokojem. Rodzice robili remont,
    zabrali mnie ze sobą do sklepów meblowych i z farbami. POwiedziałam
    mamie jaki chciałabym mieć kolor ścian, jakie łóżko.... Niby się
    zgodziła, ale na drugi dzień pojechała z ojcem do sklepu jak byłam w
    szkole i kupiła wszystko po swojemu.... chciałabym zaznaczyć, że
    byłam już starsza niż Twój maluch (coś koło 12 lat) i nie wybrałam
    żadnych beznadziejnych rzeczy. Miałam do niech cholerny żal i nawet
    czasami jak widzę jak wybiera bratu (akutar będą robić remont) meble
    i farbę na ściany to aż się wkurzam....

    Jeśli dzieciakowi podoba się łóżko autobus to mu kup... jejku w
    końcu to tylko łóżko.... chociaż z drugiej strony nie wiem jak takie
    małe dziecko może wiedzieć czy napewno mu się coś podoba... Moja
    córka jest 2 miesiący młodsza od Twojego chłopca (tak mniemam po
    sygnaturce) i nie wyobrażam sobie tego, że ona wybiera sobie
    meble... Przecież jej wystarczy pokazać drugą rzecz i już jej się
    gust zmnienia...
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/469994d107.png
  • slonko1335 29.04.10, 12:29
    Lenka, Twój syn ma półtora roku, za tydzień jak nie szybciej nie będzie miał
    pojęcia, że kiedykolwiek miał inne łózko niż takie, więc jak będzie mieć lat
    kilka będzie chlebem powszednim a nie żadnym halo. Owszem jakbyś kupiła takie
    jak będzie miał lat kilka to pamiętać może i do końca życia tą radochę, w takim
    wypadku jak teraz owszem może pamiętać, że jako dziecko łóżko takie miał ale nie
    radość z tytułu jego kupowania.
    --
    A.(2006), S.(2008)
  • beliska 29.04.10, 13:56
    Jak zamierzasz zadowalać swoje upodobania, to nie zabieraj
    malucha świadomego swoich własnych do sklepów z wyposażeniem,
    bo potem masz dylemat.
    Moje dziecko też zawsze wie, czego chce, a ja o ile mogę,
    uważam, że wychowawczo nie ucierpi, to ulegam.
    Łózko do jej pokoju kupiłabym spokojnie nawet autobus o ile podobałoby się młodej.
    A skoro lubi rybki, to może poszukaj łódki czy czegoś wodnego,
    pokaż mu-może tez się spodoba i wtedy rybki na ścianie będą
    współgrać z łóżkiem. Wodny pokój-fajny mógłby wyjśćsmile
    Dlaczego właściwie dziecko nie może spać w autobusie, łódce
    czy innym dziwnym łóżku? To w końcu dzieciństwo, czas fantazji, zabawy. Czas szybko mija i ani się obejrzymy, a nasze maluchy w nosie będą miały łózko autobus czy różowiutkie łóżeczko księzniczki.
    Ja tam jestem za tym, by łapać chwilę i pozwolić na kolorowe sny
    np. w autobusiesmile

  • memphis90 29.04.10, 21:29
    Ja pozwalam mojej córci wybierać samodzielnie, kiedy tylko jest to możliwe. W
    kryzysowych sytuacjach- wybiera z kilku zaproponowanych przeze mnie propozycji.
    Wychodzę też z założenia, że pokój jest dziecka i przy jego urządzaniu trzeba
    kierować się potrzebami i gustem dziecka. Śmieszą mnie pokoiki jak spod igły,
    gdzie obrazki wiszą na ścianach na wysokości 1.50 m, tak że mogą podziwiać je
    jedynie dorośli, a całość jest tak odpicowana, że dziecko nic innego nie słyszy-
    tylko zakazy "nie brudź, nie psuj, nie dotykaj". U mnie kwestia pokoju jest póki
    co akademicka, bo Lila nie zgłasza roszczeń- ale w przyszłości będzie miała
    prawo głosu.
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • mozyna 29.04.10, 22:35
    memphis90 napisała:
    > gdzie obrazki wiszą na ścianach na wysokości 1.50 m,

    To raczej dobrze...
  • mamasi 30.04.10, 08:42
    w pokoju dziecka obrazki powinny wisiec na wysokości jego oczusmile tak
    aby mogło je widziećsmile u nas się nie da bo mała je non stop
    ściągała - mawięc naklejki, obrazki będą jak jakies jej sie
    spodobają (bo na razie tylko koparkismile )
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/ed9571e04b.png
  • mozyna 30.04.10, 20:31
    Półtoraroczne dziecko nie będzie raczej sycić swoich oczu widokiem z obrazka i
    karmić tym samym swojego poczucie estetyki smile Jak będzie starsze (pozwoli wisieć
    tym obrazkom na ścianie zamiast wyrywać razem z gwoździami i haczykami) niech
    delektuje się pięknymi obrazami na wysokości swych oczu, żeby nie musiało przy
    tym głowy zadzierać big_grin
  • mama-ola 30.04.10, 13:27
    Nie kupiłabym łóżka, które sama uważałabym za straszną wiochę. Nie
    wyobrażam sobie, żebym się miała wstydzić przed znajomymi czy
    rodziną, którzy zajrzą do dziecinnego pokoju. "No nie jest zbyt
    ładne, ale młody się uparł..." - miałabym wszystkim mówić oblana
    rumieńcem czy jak?

    A co do uporu dziecka na jakiś model, to wydaje mi się, że
    przesadzasz. Kupowaliśmy Antkowi łóżko, jak miał rok i 7 m-cy. Takie
    dziecko to maluszek! Pamiętam, jak się zachowywał w meblowych,
    których odwiedziliśmy sporo (może z 10 sklepów) w ciągu tygodnia. Co
    takie dziecko pamięta, wie, co umie zrelacjonować po powrocie, na
    czym mu na dłużej zależy. Problemów z przeforsowaniem własnego
    zdania u takiego malca rodzic nie powinien mieć żadnych...

    Ty chyba po prostu chcesz, by on zdecydował smile. A to inna sprawa
    jednak wink.
    Szukasz w nim reakcji na taki czy inny model, chcesz, by to on
    wybrał - tak to wyglada chyba? Też tak robiłam, pytałam wtedy Antka:
    podoba ci się? chcesz takie? uważasz, że ładne?

    Jednym słowem: co Ty wiesz o problemach z kupnem łóżka smile JA to mam
    ogromny problem dopiero, bo moje dziecko ma już 5 lat i tutaj
    forsowanie swojego zdania wygląda o wieeele słabiej. Na razie mamy
    impas.

    Pozdrawiam serdecznie big_grin
    --
    Mama Antosia (5 lat) i Maciusia (13 m-cy)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.