piątki- ząbkowanie..jakie objawy?? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • czy u Waszych dzieciaczków piątki pojawiły się raczej bezboleśnie czy było mega marudzenie?..pytam bo u nas zabki dotad wychodzily praktycznie niezauwazone..i gdzies przeczytalam ze piatki to juz "pikus"..a teraz przegladam forum i jednak okazuje sie ze piatki takie super bez bolu nie sasad.. maly jest od kilku dni marudny w takim sensie ze latwo wyprowadzic go z rownowagi..jeszcze niedawno nazwalabym to wymuszaniem ale teraz zachowuje sie inaczej jakos...ciagle lazi ze swoim rozkiem i wklada go do buzi...nie widze jedank zadnych opuchniec na dziaslach...
    • u mojego mlodego wszyskie zeby wychodzily bezbolesnie. Dopiero przy
      szostkach jak sie jednak ustawiala to naciskala mu na zeby i skarzyl
      sie ze go inny zab boli, dentysta sie jednak niczego dopatrzyc nie
      mogla. Zeby przy myciu co jakis czas liczylam, inaczej nawet bym nie
      wiedziala ile mawink wyglada jednak na to, ze moj mlody to wyjatek, a
      nie regulauncertain
      • "Dopiero przy szostkach "
        Ej??Szóstki to chyba nie na to forum, nie? wink
        u nas było mega marudzenie, rozdrażnienie i okropny humor, zaczęło się w wieku 21 m-cy a skończyło w 22,5 m-cu życia, czyli trwało - bagatela- 1,5 m-ca, w trakcie którego myślałam, że osiwieję albo zwariuję..na szczęście minęło, mam teraz złote dziecko, wyposażone w dodatkowe...SZEŚĆ zębów!. Okazało się że szły jednocześnie wszystkie 4 kły i dwie piątki.
        Teraz mam w perspektywie "tylko" dwie piątki i bardzo się z tego cieszę.
    • A u mojej młodej było właśnie MEGA marudzenie, i z dolnymi i z górnymi piątkami, poprzednie zęby wychodziły mniej boleśnie, w porównaniu właśnie z tymi niemal nie zauważalnie. Córcia była rozdrażniona, z pogodnego dziecka zrobiła się przylepa, niemal każdy mój sprzeciw wywoływał spazmy, nie potrafiła się zająć zabawkami dłużej niż chwilkę.

      Piątki wyszły z półroczną różnicą (dolne, górne) i w między czasie jej zachowanie wracało do normy.

      Ale dzieci są różne wiec to był tylko mój przykład
      • U nas wszystkie ząbki wychodziły w miarę ok. Przy piątkach jednak było gorzej.
        Wychodziły wszystkie na raz. Z piatkami to tak jak z usemkami, wychodzą troche,
        później na jakiś czas stają i za jakiś czas znowu się ruszają. U nas już prawie
        wyszły całe. Jak zaczynają wychodzić, to synek nie chce jeść, mówi, że go boli,
        jest bardziej płaczliwy, i budzi się w nocy.
      • U nas na razie jedna piątka wyszła- syn mówił, że go boli, pokazywał gdzie. Dałam raz na noc Nurofen. Nie był bardziej marudny.
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/n59y3e5e4p6rrlma.png
    • Mojemu synkowi aktualnie wychodzą piątki... Od ponad tygodnia jest
      marudny, płaczliwy, tata jest do zabawy, bo do usypiania jet tylko
      mama. Nocy nie przesypia w całości od urodzenia ( czyli od 20 m-
      cy ), ale przy piątkach budzi się częściej, histeryzuje i nie daje
      się odłożyć do łóżeczka, tylko wczepia się we mnie jak mała małpka.
      Daję mu na noc IBUM, żeby choć trochę przespał. Żelem nie da sobie
      posmarować, choć przy poprzednich chciał.
      Wszystkie zęby synka były okupione płaczem, katarem, bólem i
      marudzeniem, ale podobno mój mąż też tak miał ( teściowa mnie
      uprzedziła ).
    • u nas szły ze 2 miesiące
      niestety z infekcją: katar kaszel (ze 2 tyg) + 2 dni temp powyzej 39
      st.
      wychodziły 3 na raz...

      źle wspomniam wyrzynanie sie 5.
      --
      Niunio ma już 2 latka
    • Młodemu właśnie wychodzą piątki (jedna już jest) - nie jest fajnie....gorączkuje, źle śpi, marudzi, slini się, ma rozluźnione stolce.
      --
      Sygnaturka się zgubiła....
    • U nas z okazji czwórek był Sajgon total w wersji hardcore de luxe super duper z wypasem smile Szły chyba ze trzy miesiące, tak właśnie na raty - porosły trochę, dawały odpocząć, znowu rosły, znowu stawały. Finał trwał prawie miesiąc i był krwawy, opuchhnięty i rozmarudzony na maksa. Piątek już się boję smile Kiedy one tak naprawdę idą?
      --
      - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
      • No właśnie m-dzy 24 , a 36 miesiącem życia, chociaz jest to w zasadzie kwestia indywidualna. Dzisiaj moja córcia obudziła się z popołudniowej drzemki z wielkim płaczem, dałam jej paracetamol i po kilkunastu mniutach był spokój, ewidentnie coś jest na rzeczy bo rączki są cały czas w buzi i ma w dziąśle taką " gulkę" / opuchnięcie, ale nie jest jeszcze tak tragicznie. Ciekawe jak długo to jeszcze potrwa???
        • Między 24 a 36? Ufff... no to mnie pocieszyłaś. Córka ma ledwie 16 miesięcy i zostały jej do wyprodukowania tylko te nieszczęsne piątki. Czyli można się spodziewać, że mamy kilka miesięcy spokoju? Chwała by była Bogu wielka, bo od wczesnej wiosny nic nie robimy, tylko cierpimy na zęby. Najpierw z boleściami i wyciem szły czwórki, potem dość ulgowo wyrosły zapomniane dolne dwójki, później znowu z przytupem i hołubcami kły. W ciągu pięciu miesięcy dziesięć zębów, niezły wynik. Żal mi małej, bo w zasadzie cały czas tylko zęby i zęby, nie ma czasu się zająć czymś rozsądniejszym (np. rozwojem mowy), tylko w kółko produkuje te zębiska smile
          Fakt, że z zębami wygląda o wiele ładniej niż bez, ale ileż można!
          --
          - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
          • u nas ząbki generalnie wychodziły bez jakichś większych cyrków... przy dwójkach (strasznie dawno temu wink ) był lekki stan podgorączkowy, przy innych może jedynie trochę marudzenia w nocy. Najgorsze jazdy były przy czwórkach - potrafiła się w nocy obudzić i przez godzinę się normalnie DRZEĆ, nie dając sie pogłaskać, wziąć na ręce nic - godzina wrzasku okropnego i potem spanie... dolne piątki wyszły też z lekkim marudzeniem w nocy, widać było, że chyba będą się zbliżać też górne, bo palce w buzi, dziąsła jakby większe, ślina... ale szły szły i wyjść nie mogły... w nocy też był spokój. Aż w ostatni weekend w sobotę po południu Jula dostała gorączki, która doszła stopniowo aż do 39,6, innych objawów totalne zero, nie wiadomo było o co chodzi... na drugi dzień było lepiej znacznie, na trzeci dzień po gorączce ani śladu, ale za to pobudki nocne a na czwarty dzień patrzę - a tu kawałek górnej piątki wystaje... drugie dziąsło też spuchnięte, ciekawe czy ta gorączka była na obie "za jednym zamachem" czy czeka nas to jeszcze raz...? pocieszam się tylko że to już ostatnie!!! smile
            --

            Marta, mama Julii (15.10.2008)
      • U mojego syna czworki wychodzily piec (!) miesiecy. Noce przemarudzone, dziasla jak balony, dziecko jeczace i stekajace. Natomiast teraz zbieram szczeke z podlogi, bo synowi wyszly juz 3 trojki, czwarta w drodze i nie bylo to nawet w polowie tak traumatyczne przezycie jak przy czworkach. Nie dosc, ze szybko (w rekordowym czasie 5 tygodni), to jeszcze noce sa wzglednie przespane. A mowi sie, ze kly sa najgorsze wink W zwiazku z powyzszym cholernie boje sie piatek, bo podejrzewam, ze bedzie powtorka z rozrywki ...
        • synio ma 18 miesięcy, i chyba zaczynają nam wychodzić te piątki-noce nie przespane od 2 tygodni, ostatnie 2 to już wogóle horror młody budzi się około 24 i drze się jak opętany, nie da się go niczym uspokoić, pogryzł już 2 smoczki, dentinoexem nie da sobie posmarować nawet wczoraj był problem z podaniem nurofenu, ogólnie apetyt malutki, ciągłe marudzenie, widać że jest zmęczony ale nie może spać, a my razem z nim ehh. Dziś wybieram się z nim do pediatry coby sprawdziła czy czasem gardło do tego nie jest zainfekowane bo mały ma czasem odruchy wymiotne. Pamiętam że czwórki szły jakieś 4 miesiące i był identyczny scenariusz nieprzespane noce, katar i gardło. pozdrawiam mamuśki wszystkie niewyspane mamuśki i ich pociechy
    • Gluty w nosie za każdym razem.
    • U nas to jedynki, dwójki i czwórki był pikuś. Z małymi przerwami lekkie marudzenie i gorszy apetyt. Przy trójkach mega biegunki, gorączka ponad tydzień i trochę kataru. Za to piątki: luźniejsze kupy i śmierdzące, gorączka znikąd (zero kataru, kaszlu, innych objawów) i dziwne zachowanie córki, jakby stany lękowe, sporo płaczu (normalnie prawie nie płacze), takiej ogólnej apatii, kiepski apetyt. Na stany lekowe pomógł Viburcol, bo doszło do tego, że jak upadła jej zabawka to tak płakała jakby nie wiem co się stało.
      • Dzisiaj byłam z córką u lekarza ma 22 miesiące i też wyłażą jej piątki bo dziąsła maksymalnie opuchnięte .Lekarka zbadała ją i nie stwierdziła objawów choroby tylko właśnie wybijające się zęby.Mała jest marudna, ma mały apetyt, wszystko jej przeszkadza, tylko ją nosić itd.Wczoraj dostała wysokiej temp. zero kataru, kaszlu , gardło czyste.Oby jak najszybciej się wybiły bo chyba zwriuję za chwilę.
        • Moja ma 20 miesięcy i podejrzewam że zaczynaja iść piątki bo jest marudna, rozdrażniona, wkłada paluszki do buzi i ślini się na maxa W nocy cały czas się rzuca po lóżku i popłakuje, wstaję do nie czasami 5 a nawet 10 razy U nas wszsytkie ząbki to masakra a najbardziej do tej pory daly nam popalić czwórki
          • no my już po wizycie u pediatry, okazało się że gardło czyste, piątki nie idą, mały ma zapalenie jamy ustnej-cierpi bardzo ślini się jak przy ząbkowaniu, nie chce nic jeść, dobrze, że z nim poszłam na tą wizytę dostał leki mam nadzieję że szybko pomogą
            • Szczerze mówiąc to my nie wiemy co to znaczy bolesne ząbkowanie. MAła ma 18mcy i czekamy tylko na "5". Wszystkie pozostałe zębiska wyszły małej zanim skończyła 14 mcy. Od jakichś 2-3 tg mała wsadza rączki do buźki nagminnie i znowu zaprzyjaźniła się ze smoczkiem w dzień. Ślini się ale żadnych innych objawów nie zauwazyłam. Niestety nie da sobie zaglądnąć do paszczy ani tym bardziej dotknąć dziąsełek.

              --
              http://www.suwaczki.com/tickers/zem3jw4zulizx71w.png
      • Nasza mała ma 14 miesięcy i ma już 12 zębów(4,5 wychodziły naraz dolne i górne).Teraz wychodzą trójki-jedna już jest czekamy na drugą..I to właśnie trójki mała najgorzej przechodzi-od początku grudnia jest marudna,rozadrażniona na maxa ciągle o byle co ryczy i często gorączkuje.Trzeba to przetrwać...
    • U nas wyszly niezauwazone.


      --
      http://suwaczki.maluchy.pl/li-44383.png

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.