• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Jak nauczyc/przyzwyczaic

  • 19.08.10, 12:37
    Witam,
    moj syn ma obecnie 13 m-cy. Kiedy zaczely sie upaly na poczatku lipca,
    przestalam go czymkolwiek przykrywac. Teraz, gdy noce sa chlodniejsze, chcem
    go przykrywac kocykiem ale jest z tym problem, bo syn przy zmianie pozycji z
    plecow na bok i dalej na brzuch plącze sie w tymze kocyku i sie budzi z
    rykiem. Probowalam go przykrywac flanela - nie budzie sie tak czesto ale to
    jest za cienkie (kark ma zimny), cienszy kocyk polarowy i akrylowy przy
    zmianie pozycji powoduja pobudke. To samo w spiworku. JAk w takim razie mam
    przykrywac dziecko by bylo mu cieplo i zarazem zeby jako tako spal w nocy? Bo
    nie dosc ze budzi mi sie na piers 5-7 razy kazdej nocy to dodatkowo dochodza
    pobudki z powodu zmiany pozycji i platania sie w kocyk. Pol biedy jakbym mogla
    to odespac ale pracuje i od kilku dni chodze nieprzytomna sad
    Edytor zaawansowany
    • 19.08.10, 12:47
      Moje dzieci same się rządzą w swoicj łóżkach, roczniak też.
      Mają kołderki do swojej dyspozycji, ale rzadko z nich korzystają.
      Młodszy śpi w body z krótkim rękawem i kołderką skopaną w nogach
      łóżka (często się przerzuca i śpi z głową na niej). Do niedawna spał
      w ogóle nieprzykryty, ale wczoraj przed zaśnięciem naciągnął sobie
      kołdrę aż pod brodę - czyli umie. To mnie zwalnia z obowiązku
      angażowania się w kwestię jego przykrywania.
      --
      Mama A. (5 lat) i M. (16 m-cy)
    • 19.08.10, 12:49
      karolina17w napisała:

      > chcem
      > go przykrywac kocykiem


      no, a ja nie chcem, ale wiadomo co.....

      dziacko chyba najlepiej wie czy mu ciepło czy zimno. przykryj go lekką kołderka
      bawełniana, a nie w zaden spiworek czy koc sztuczny. Dorosli tez sie czasem
      rozkopia i spia bez kołdry.

      Moja tez sie budzi w nocy (ma 20 m-cy), spi z gołymi plecami i gołym brzuchem,
      idę do niej, nakarmie, przykryje i spimy dalej, czasmi razem.
    • 19.08.10, 12:51
      Nie wiem gdzie mieszkasz, ale mój mały nadal śpi w samej pieluszce. Bez
      przykrycia. Nie znosi ciepła- nawet woda do mycia musi być chłodna. W Twoim
      przypadku jeśli uważasz, że dziecku zimno to może cieplej go na noc ubieraj?
    • 19.08.10, 12:53
      proponuje ubierać go w jakiś cieplejszy pajacych, sa takie z polarku
      bedzi emu ciepło i nie zaplącze się

      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/atdctv73eeu1c6ef.png
      • 19.08.10, 21:03
        Polarowy pajac w sierpniu? Halo, mamy lato! Jeśli już, to lekka bawełniana
        piżamka. W polarze moje dziecko sypiało bez przykrycia w środku zimy...
        --
        "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
        Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
        Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
        • 19.08.10, 22:07
          Ale w środku zimy to ja mam w domu cieplutko - kaloryfery grzeją. A przy takim ochłodzeniu, za kilka dni będzie zimno, a w piecu jeszcze nie palimy. Własnie takie "przejściowe" okresy są najchłodniejsze.

          Może nie od razu polarek, ale spokojnie jednoczęściowy pajac, żeby brzuszek i plecki były zakryte, a jeśli marznie w stópki to najlepiej pajac ze stópkami (skarpetki szybko nauczy się zdejmować).
          Możesz też założyć, że Twoje dziecko lubi zimno. Ja tego nie rozumiem, bom zmarzlak, zwłaszcza w nocy, a mąż i córka gorący ludzie wink
        • 20.08.10, 18:17
          i co z tego, że sierpień? dziecko ubieramy stosownie do pory roku
          czy panującej temperatury?
          u nas za oknem (gdańsk) temepratura spada do 11-12st. przy otwartym
          oknie w domu mamy ok 16-17st, a u małej (ma otwarte drzwi i
          rozszczelnione okno) jest 18-19st. od wczoraj śpi w długim rękawku w
          spodenkach z długimi nogawkami. też się rozkopuje, na jesień planuję
          powrócić do śpiworka bo to jedyne co ją chroni przed chłodem.
          --
          OLA 16/09/2007
          • 21.08.10, 11:44
            a u małej (ma otwarte drzwi i
            > rozszczelnione okno) jest 18-19st.
            I przy tych 19 st. założyłabyś dziecku polarowego pajaca? To właśnie nie jest
            ubieranie dziecka stosownie do panującej temperatury.
            --
            "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
            Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
            Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
            • 22.08.10, 12:07
              po pierwsze autorka nie napisała jaką ma temperaturę w mieszkaniu.
              poza tym zimą moja córka spała w śpiworku. dość grubym. temperatura
              w jej pokoju ok 18-19st. nigdy nie była spocona, zawsze ciepłe i
              suche kark oraz plecki.
              --
              OLA 16/09/2007
    • 19.08.10, 23:32
      Może spróbuj cienki kocyk "ubrać" w poszewkę pościelową, będzie milutki.
      Współczuję,że mały budzi się w wieku 13 miesięcy na karmienie w nocy tyle razy.
      --
      Tomasz 21.02.2009
      • 19.08.10, 23:43
        Cieplej go ubrać a nie przykrywac
        • 20.08.10, 13:38
          Moje dziecko też ma radar anty-kołderkowy. Może być przykryte tylko w tej
          najgłębszej fazie snu na początku, później się rozkrywa. Wprawdzie zauważyłam
          lekką tendencję ku temu, że im zimniej tym dłużej przykryty, ale o wiele
          częściej rano budził się przemarznięty. U nas sprawdza się cieplejsza piżamka. O
          ile jest chłodno. Teraz sypia w bawełnianej piżamce, jak zrobi się chłodniej to
          będę zakładać dresik, później kaloryfery więc znowu piżamka.
          • 20.08.10, 15:33
            A skąd przekonanie,ze dziecko koniecznie musi być przykryte?
            Wiele małych dzieci inaczej odczuwa zimno/ciepło niz dorośli,tzn.
            gdy nam już zimno dzieciom nie. Moja córa rozkrywa się "od zawsze",a
            nie toleruje żadnego przykrycia gdzieś od pół roku,natychmiast się
            odkrywa albo wręcz wstaje i wyrzuca kocyk z łózeczka. Do tego nie
            znosi pajaców,denerwują ją ciągnące się stopki. Ubieram ją na noc w
            zależności od pogody,w upały spała tylko w body bez rękawków,a
            dzisiejszej nocy ,gdy temp. wynosiła 13 w krótkim rękawku i
            śpiochach bez stópek ,myślałam,że będzie zmarznięta rano,bo ja
            zmarzlak spałam przykryta po uszy,ale nie cieplutka.
    • 20.08.10, 15:55
      wloz te kolderke/koc/flanele/powloczke pod materac z obu stron lozka
      wtedy dziecko sie nie zaplacze a bedzie przykryte z wierzchu i nie
      bedzie go moze tak draznic
      przykrycie musi byc szerokie, tak zeby bylo miejsce do obracania sie
      pod nim, ale przy takim maluchu problemu nie bedzie - wez np
      normalna poszewka od koldry polozona w poprzek, czyli na szerokosc
      bedzie miala swoja dotychczasowa dlugosc - cca 1,8- 2 m
    • 22.08.10, 16:17
      mój też się zaplątuje smile
      ma swój ukochany kocyk, który przytula kiedy chce zasnąć, ale jeśli go
      przykryję, to albo się zaplątuje i ryczy, albo zakłada sobie kocyk na głowę
      (odkrywając resztę) i śpi szczęśliwy wink
      więc śpi w pajacu, na razie nie jest bardzo zimno więc to wystarcza.

      --
      -Mieliscie zamiar z zimna krwia strzelac do tych ludzi?
      -Nie, sir. Tylko ostrzegawczy strzal w glowe, sir.
      Tak, ale o co w tym wszystkim naprawdęchodzi? Ale tak naprawdę, skoro juz o tym mowa.
    • 22.08.10, 22:42
      U nas kołdra służy tylko jako przytulak do zasypiania. Później jest
      skopana w nogach lub na boku łóżeczka. Córka (2 latka) jest po
      prostu zawsze ciepło ubrana na noc - teraz koszulka bez rękawków i
      bawełniany pajac z długim rękawem i zakrytymi stópkami. Śpi całe
      noce, więc chyba jej dobrze...
    • 23.08.10, 10:42
      skoro sie rozkopuje i budzi to znaczy ze mu za cieplo wiec po co na sile
      przykrywac, moj synek spi w pieluszce i podkoszulku na ramiaczka cala noc
      odkryty plus mamy lekko uchylone okna, czasami jest zimny ale jak tylko go
      przykryje to zaraz sie rozkopie wiec nie wstaje co jakis czas i go nie
      przykrywam, wychodze z zalozenia ze jest mu dobrze, jakby marzl to by sie
      budzil, tak samo jak sie budzi jak jest mu goraco a jak noce sa chlodniejsze i w
      pokoju tez jest chlodniej to ubieram go cieplej, np zakladam spodenki albo rampersa
      --
      http://www.suwaczek.pl/cache/88f6317395.png
      • 23.08.10, 12:31
        w chłodniejsze noce ubierałabym bawełniany pajacyk lub bawełnianą piżamkę długi rękaw/nogawki
        ja przynajmniej tak robię, bo chłopcy nie lubią przykrywania
        --
        bliźniaki- najlepszy prezent od życia! kocham was chłopcy!
    • 23.08.10, 15:04
      Cieplejsza piżama, skarpety i po krzyku smile
      --
      Alabama8
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.