Kevin ma gorsze oceny... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • wczoraj czytalem wyniki ciekawego badania, przeprowadzonego na nauczycielach.
    Wypracowanie napisane przez jednego ucznia zostalo wyslane do wielu nauczycieli (w NIemczech). Roznica polegala tylko an podpisie. Wypracowanie podpisane bylo roznymi imionami.
    Okazalo sie, ze wypracowanie podpisane jako Kevin dostawalo srednio o jedno ocene nizej niz podpisane tradycyjnymi imionami. Ale to w Niemczech. Choc wiem, ze w PL tez sie za nazwisko dostaje ocenysmile

    • Oj Camel.. Ty masz jakiś problem z tymi imionami. Oświeć nas jak się nazywasz wink
      Brajan? big_grin
      --
      Maksymilian 10.10.2008
      Aleksander (*02.05.10-19.08.10)
    • coś nieuważnie czytałeś artykuł
      www.spiegel.de/schulspiegel/wissen/0,1518,712948,00.html . Owszem, dało się stwierdzić korelację między imieniem z marginesu a niewiele gorszą oceną, ale tylko w przypadku chłopców, taka Vanessa czy Charleene byłyby zostawione w spokoju. Tego zresztą nie negujesz. Poza tym to badanie sygnalizuje tylko to, o czym nauczyciele języka wiedzą od dawna. Kryteria oceny prac otwartych dopuszczają niestety subiektywizm nauczyciela do głosu.
      Przeczytaj
      A tu link do pokłosia tamtego badania, następny wywiad:
      www.spiegel.de/schulspiegel/wissen/0,1518,649736,00.html
      i jeszcze to:
      www.spiegel.de/schulspiegel/wissen/0,1518,714844,00.html
      --
      Drogi Moje nie są drogami waszymi, ani ścieżki wasze nie są Moimi ścieżkami.
      • mialem tylko kawalek "wyciagu" z tego artykulu..ogolne podsumowanie.
        zaraz sobie doczytam reszte. dzieki za linki!

        BERLIN! DU BIST SO WUNDERBAR!!!
        ___________________________________________
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488
      • alpepe napisała:

        > coś nieuważnie czytałeś artykuł
        > www.spiegel.de/schulspiegel/wissen/0,1518,712948,00.html . Owszem, dało się stwierdzić korelację między imieniem z marginesu a niewiele gorszą oceną, ale tylko w przypadku chłopców, taka Vanessa czy Charleene byłyby zostawione w spokoju. Tego zresztą nie negujesz. Poza tym to badanie sygnalizuje tylko to, o czym nauczyciele języka wiedzą od dawna. Kryteria oceny prac otwartych dopuszczają niestety subiektywizm nauczyciela do głosu.

        Wszystko się zgadza. Jest to jednak poważny argument i powód do refleksji dla rodziców , którzy zastanawiają się nad imieniem dla dziecka.

        --
        JoShiMa

        Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
    • niestety coś w tym jest, bo sama byłam tego przykłademuncertain nie musiałam się za wiele uczyć, bo i tak dostawałam piątki za nazwisko właśnie. ale to było w podstawówce, potem przyszedł szok, gdy w liceum okazało się, że orłem jednak nie jestemsmile
      • No to teraz zżera nas ciekawość, jak masz na nazwisko smile
        • owianka napisała:
          > No to teraz zżera nas ciekawość, jak masz na nazwisko smile

          Nazwisko bylo znajome nauczycielom, np takie samo jak dyrektora szkoly, moze to byla corka dyr szkoly lub cos w tym stylu.
          • nie znaczy przeciez za nazwisko w sensie doslownym.
            sam u niektoryhc nauczycieli mialem stopnei za nawzisko..tzn..z zalozenie "przypuszczali" ze dobrze napisalem klasowke czy wypracowania i stawiali ocene bo nie mieli ochoty czytac...
            • no ale coś w tym jest, ja byłam dobra z polskiego i zawsze mi pani stawiała bardzo dobre oceny, pewnie już potem tylko przeglądała moje prace, a był kolega, co raczej nie wymiatał z tego przedmiotu i zwsze leciał na naciąganym 3wink kiedyś podyktowałam mu całą pracę i tez dostał 3;P chyba się nie spisałam;P
              • A mnie polonistka z wejścia oceniła na '4'. I choćbym na głowie stanęła to mi 4 stawiała. A miała takiego pupilka- debilka, oblesia totalnego, który co by nie bąknął to 5! Nawet jak nie w temacie bo nie wiedział ocb. I przez nią mam 4 na maturze uncertain. Pewnie nawet nie czytała.. Małpa.
                --
                Maksymilian 10.10.2008
                Aleksander (*02.05.10-19.08.10)
      • Eee tam nazwisko.. Mój tata znał dyra osobiście i dyr. potrafił na moją prośbę wystawić mi na świadectwie maturalnym 4 z biologi mimo, że jej nie uczył big_grin
        I mogłam się nazywać nawet 'Fabien'.
        --
        Maksymilian 10.10.2008
        Aleksander (*02.05.10-19.08.10)
      • Takie szczególne preferencje nauczycieli chyba nie są czymś wyjątkowym i niezależnie od tego czy chodzi o imię czy też nazwisko, szczególny wygląd ucznia etc.
        Myślę że taka Ofelia miałaby pewne względy u polonistów a przykładów można podawać wiele.
        Nie wiem, nie szprecham więc nie odczytałam artykułu.
        Co do Kevina, imię jak każde inne szczególnie w Niemczech gdzie jednak żyje w jednym państwie wiele narodowości a imiona bywają bardzo różne.

        A w ogóle nie wiem co ten wątek miał wnieść do dyskusji, w ogóle nie wiem jakiej dyskusji bo o czym tu rozmawiać smile

        --
        OPEN YOUR EYES
      • ''nie musiałam się za wiele uczyć, bo i tak dostawałam piątki za nazwisko właśnie.''

        ale Kevin to imiętongue_out
        --
        w646.wrzuta.pl/film/8tKCMMbu1ye/impreza_pod_palacem_prezydenckim

        Objaw przedawkowania Radia Maryja.
    • u mnie w klasie była Kaja-jak byłam w szkole, to to imię było bardzo nowoczesne-ekstrawaganckiewink i nauczyciele bardzo często ją pytali, bo pamiętali jej imię najbardziej, była jedna i od razu kojarzonawink ale nie dostawała gorszych stopni..

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.