maja_2006 napisała:
> Powiedzcie, czy nic mu przez to nie zaszkodziła, zagoi się i już?(...) Czy ona w ogóle dobrze zrobiła, że tak na
> siłę ściągnęła? Poradźcie coś.
Co za głupia baba. Teraz mogą mu się zrobić blizny i będzie dopiero problem, bo blizny nie są elastyczne i się nie rozciągają, teraz dopiero może mieć stulejkę wtórną (czy nabytą, nie wiem, jak to się nazywa). Teraz powinnaś odkażać, żeby nie wdało się zakażenie i odciągać, żeby nie zabliźniło się wąsko. Współczuję synkowi
Mój ma 3 lata, rok temu oglądał go znany chirurg-urolog dziecięcy i zdecydował, że nic nie robimy do końca 3 rż a potem (czyli teraz musimy znów jechać do niego) da ew. maść - absolutnie nie można nic na siłę, nie dość, że można narobić więcej szkody niż pożytku, to jeszcze dziecko się bólu "naje"
--
Przytul Mnie Mamo