Bądź świadoma i bezpieczna w ciąży! Moja Ciąża z eDziecko.pl

     

Czym przemywać rany? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czym przemyc rane powstala po upadku dwuletniego dziecka? Woda utleniona
    odpada, poniewaz sama z dziecinstwa pamietam jak to szczypalo.
    Pozdrawiam.
    elasie
  • Czego nie użyjesz, będzie szczypało... Może być roztwór rivanolu (konia z
    rzędem temu, kto to ma "na stanie" w domu: mówię o roztworze gotowym do
    użycia). Najlepiej woda utleniona, ale z braku laku chociaż zwykła woda, może
    być z mydłem. A jak znam dzieci, to szybciej sobie rany wyliżą niż pozwolą
    czymkolwiek przemyć...a wylizanie nie takie złe: ślina zawiera substancje
    przeciwbakteryjne wink Co nie znaczy, że polecam tę metodę. Najważniejszy i tak
    jest plasterek (z obrazkiem...)
  • Jak pamietam to zawsze wolalam spirytusem salicynowym, bo nie szczypalo. Wode
    jak widzialam to az slabo mi sie robilo, bo ona szczypie i sie pieni. Sprobuj
    moze tez polubi smile
  • w kazdej aptece kupisz za dwa złote 0,1% wodny roztwór mleczanu etakrydyny,
    popularny Rywanol - a że wodny to nie szczypie wcale, a że barwi wszystko na
    żółto to się dzieciom podoba chodzić z takim żółtym łokciem czy kolankiem jak
    kurczaksmile a potem jeśli nie głębokie to najlepiej nie zaklejać tylko wietrzyć
    pozdrawiam i życzę jak najmniej kontuzji wink
  • Ja mam na stanie w apteczce rivanol i polecam go na rany. Poza tym że barwi na
    żółto (uważajcie by nie pokapać na ciuchy czy podłogę) to nie ma innych wad.
    --
    Jest na pięcioro: Ja, mąż i szkraby: Romek - w styczniu skończył 6 lat,
    Agnieszka - w lutym skończyła 4 lata, Marcinek - w czerwcu zaliczy 2 lata.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=8434299
  • Ja kupiłam w aptece tzw. rivanol w maści (tubce), nie pamiętam dokładnie nazwy,
    ale coś w stylu "Rivanolex" czy jakoś tak. Jest lepsza w nakładaniu - bo się
    nie rozlewa dookoła rany i trzyma się na miejscu. Zdaje sie, ze ma tez dłuższą
    trwałośc niż płyn.
  • jest w aptekach bardzo fajny preparat, nazywa się POLODINA R. Nie szczypie
    wcale! - wypróbowałam wczoraj na sobie- zdarte kolano po upadku z roweru..sad
    Ja mam płyn, ale jest też podobno w sprayu. to jest preparat jodowy, więc
    niestety też barwi - na pomarańczowo...ale może to będzie się naszym dzieciom
    podobać

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.