Dziecko pod opieką dziecka...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Zostawilibyście półtoraroczne dziecko przez ok. godzinę pod opieką 13-sto letniego
    rodzeństwa?
  • 18.12.10, 12:24 Odpowiedz
    Zalezy od 13-latka..ale generalnie tak.
    --
    Bo wypadek to dziwna rzecz. Nigdy go nie ma, dopóki się nie wydarzy.
  • 18.12.10, 12:42 Odpowiedz
    ja mam w domu 3-latkę i 13-latka i powiem tak-jak na razie zostawiłam ich samych jeden raz,na pół godziny.
    dzieci przeżyły,ja teżsmile
    najbardziej się boję,że mała może spaść i uderzyć się w głowę lub zadławić się i syn sobie nie poradzi..
    --
    Na pytanie " Jak żyjesz ?" groźnie bluźnił, turlał się po podłodze, uderzał głową w ścianę. Ogólnie rzecz biorąc, nie chciał odpowiedzieć...
  • 18.12.10, 12:54 Odpowiedz
    jeśli to 13-letnie dziecko jest normalne, to bym zostawiła.
    Moja sąsiadka swojego niespełna dwuletniego syna spokojnie zostawia z którymś ze swoich starszych dzieci tj. z 10-latką, 13-latką i 14-latkiem. Z 12-latkiem nie zostawia, bo nie jest na tyle odpowiedzialny i z 7-latkiem też nie. Dodam, że zostawia z rodzeństwem najmłodszego syna od kiedy się malec urodził, a 13-latka jest inwalidką bez obu nóg, a mimo to potrafi dobrze zająć się braciszkiem od kiedy był niemowlakiem. Ale może to też kwestia dziecka, bo akurat te dzieciaki ubóstwiają swojego najmłodszego brata, nie ma w nich żadnej zazdrości.

    --
    Klara (styczeń 2006)
    oraz
    Staś (styczeń 2009)
  • 18.12.10, 13:09 Odpowiedz
    jak 13-latki w miare normalne i zajmowaly sie dzieckiem wczesniej (w obecnosci doroslych), to laczego nie? Godzina to chwilka w sumie, nie sadze, zeby sie pozabijali. Jak jakas fajna zabawe wymysla, to czas zleci nie wiadomo kiedy. Ja mialam 12 lat jak razem z rok mlodsza siostra spedzalysmy wakacje u ciotki i regularnie zostawalysmy same z kilkumiesiecznycm niemowlakiem i poltoraroczniakiem. Dalo sie i nakarmic i przewinac, ale musi sie chciec. Jesli starszaki zostana zmuszone do opieki nad maluchem, to bym miala obawy, zapytaj ich, a nie nas i wowczas zdecyduj.
  • 18.12.10, 13:18 Odpowiedz
    imogen0 napisała:

    > Zostawilibyście półtoraroczne dziecko przez ok. godzinę pod opieką 13-sto letni
    > ego
    > rodzeństwa?
    To zależy od tego starszego rodzeństwa. Ja miałam właśnie kilkanaście lat kiedy opiekowałam się moją młodsza siostrą i było OK. Zabierałam ją na spacery, karmiłam i opiekowałam się nią podczas nieobecności rodziców. Zdarzało się. Wiem, że czasy były inne a teraz jest inne podejście, ale odpowiedzialne nastolatki też się zdarzają.

    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • 18.12.10, 13:57 Odpowiedz
    Tak.
    Moją córką często zajmuję się 12latka.
    Jak jestem u mamy to bierze małą do siebie, wychodzi z nią na dwór, bierze ją na zakupy. Jeszcze rok temu miałam stracha, ale teraz odkąd z małą można się dogadac zostawiam ją.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hesaqmnaa.png
  • 18.12.10, 16:03 Odpowiedz
    zależy od tego na ile jest ten(a) 13 latka odpowiedzialna. Czasem lepiej zostaiwc 12 atolatce niż 15 tatce dziscko wink)). Ja osobiście kilka razy zostawiłam swoje dzieciaki pod opieką własnie 13- stolatki na ok godzinke, ale jest to odpowiedzialna osoba.
  • 18.12.10, 16:13 Odpowiedz
    wszystko zalezy od tego, jaki jest maluch, ktory pod opieka ma zostac i jaki ten 13-latek. ja mialam 10 lat, kiedy moja siostra urodzila synka i niemal codziennie np. chodzilam z nim z wozkiem na spacery. moja 13-letnia siostrzenica tez jest na tyle odpowiedzialna, ze moglabym jej zostawic pod opieka mojego 14-miesieczniaka i sie wielce nie martwic. natomiast 12-letni syn meza absolutnie jeszcze dluuuuugo nie bedzie sie nadawal do samodzielnej opieki nad jakimkolwiek dzieckiem. jak czasem moj 4-latek wychodzi tylko z nim na podworko, to co chwile wygladam, bo sie boje, co moga wykombinowac, bo starszy ma gorsze pomysly od malego.
  • 18.12.10, 16:16 Odpowiedz
    Mając 13 lat opiekowałam się 3-latką na pełen etat smile Rodzice do wieczora w pracy, a ja z siostrą jeździłam do kina, teatrzyku, zoo...
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • 18.12.10, 17:02 Odpowiedz
    Jak 13latek w miarę rozgarnięty i wie co i jak się przy dziecku robi to ja bym zostawiła.
    Mam 13letnią siostrzenicę którą często "zatrudniam" do przypilnowania moich bliźniaków.Dziewczyna radzi sobie znakomicie.
    --
    "Zabijcie wszystkich!
    Bóg rozpozna swoich."
  • 18.12.10, 17:18 Odpowiedz
  • 18.12.10, 18:26 Odpowiedz
    Ktoś się orientuje? Czy dopuszczalne jest pozostawienie małego dziecka pod opieką osoby małoletniej? Regulują to jakieś przepisy?
  • 18.12.10, 20:55 Odpowiedz
    nie zostawiłabym
    --
    One O'Clock Jump
    A Message
  • 18.12.10, 21:00 Odpowiedz
    > Ktoś się orientuje? Czy dopuszczalne jest pozostawienie małego dziecka pod opie
    > ką osoby małoletniej? Regulują to jakieś przepisy?

    nie wiem, ale u mojej córki w przedszkolu jest tak, że przedszkolaki może odbierać rodzeństwo od 13-ego roku wzwyż, jeśli oczywiście rodzice wyrażają na to zgodę, więc może jest to dopuszczalne..
    --
    Klara (styczeń 2006)
    oraz
    Staś (styczeń 2009)
  • 18.12.10, 21:23 Odpowiedz
    ja w wieku 12 latk zajmowałam się dużo dłużej swoim bratem.
    ale kwestia dojrzałości nie zawsze jest zależna od wieku
  • 18.12.10, 21:52 Odpowiedz
    Ja wczoraj musiałam to zrobić,mąż w pracy,żadnej babci pod ręką...
    Zostali sami pierwszy raz,mała była przewinięta i nakarmiona więc miał się tylko z nią pobawić.Jak wróciłam po godzinie mała...słodko spałasmileSyn mówił,że oglądali bajkę i mała zasnęła,przeniósł ją na kanapę i przykrył kocemsmile
    Jest dość odpowiedzialny jak na swój wiek, ale ja potem rozmyślałam co by było gdyby...stąd moje pytanie.
    Dzięki dziewczyny za wszystkie posty...
  • 18.12.10, 22:29 Odpowiedz
    Wydaje mi się, że nie ma ostro postawionej granicy wieku dziecka kiedy może zostać samo lub pod opieką nieletniego opiekuna.
    Warto zaznajomić się z:
    - KW art. 106 - Pozostawienie dziecka do lat 7 bez opieki to wykroczenie
    - KK art 160 par. 2
    - KK art 210

    Wiadomo, ze jest 13 latek i 13 latek. Z jednym zostawisz z innym nie. Nie słyszałam by komuś odebrano dzieci, bo zostawia z nieletnim rodzeństwem lub opiekunką.
    Ale w razie W odpowiadasz ty.
  • 18.12.10, 22:53 Odpowiedz
    nie,nie zostawilabym
    --
    trzy najpiękniejsze dni mojego życia-26.04.06 07.12.07 i 24.07.09 szczęsliwa mama córki i dwóch synówwink
  • 18.12.10, 23:07 Odpowiedz
    A możesz napisać dlaczego?
    Wszystkie wnioski cennesmile
    Większość postów było na TAK,chętnie posłucham dlaczego NiE,
    pozdrawiam,
  • 18.12.10, 23:33 Odpowiedz
    Teraz, w prawdzie sa ewidentnie inne czasy. Robia w TV np. sensacje z tego, ze 12 latek zadzwonil po pogotowie itp. ratujac tym samym zycie matki, brata czy siostry. Z moich doswiadczen zyciowych jest to smiesznesmile, pozniej wytlumacze dlaczego. Natomiast teraz przejde do sedna. Dzieci w dzisiejszych czasach paradoksalnie nie sa uczone samodzielnosci zyciowej jak wtedy, kiedy ja bylam dzieckiem. Dmucha sie na nie juz od najmlodszych lat zycia. Wprowadza np. secjalne diety-wymysl 21 wieku- czasem zastanawiam sie ile dzieci przezyloby w latach 80-tych jesli matki chcialyby stsosowac sie do norm zywieniowych z lat 2000! Powiem Wam tak, chyba zadne nie przetrwaloby, wtedy jadlo sie to, co bylo. Dodatkowo wsrod dzieci nie bylo tylu alergikow i chorwitych. To tak w ramach dygresiismile
    A powracajac do tego, o czym na poczatku wspomnialam, a wiec 12 letnich bohaterachwink. Moj mlodszy brat uratowal mi doslownie zycie w wieku 7 lat!! I meritum sprawy: nie robmy z naszych dzieci niepelnosprawnych emocjonalnie! Wspierajmy odpowiedzialnosc, bo jesli jej nie ma to w 95% jest to nasza Wina!! Osobiscie uwazam, ze 13-latek ma wszelkie predyspozycje do tego, zeby w odpowiedni sposob zaopiekowac sie mlodszym dzieckiem!
    --
    www.gazeta.pl www.youtube.com/watch?v=uhV4me_k8Y8
    www.youtube.com/watch?v=MI4kyaOulJ0
  • 19.12.10, 00:35 Odpowiedz
    Kodeks drogowy chyba mówi coś takiego, że dziecko poniżej lat 7 może poruszać się po drodze w towarzystwie osoby conajmniej 10-letniej. Takie w wieku 7-10 lat może iść samo, ale nie można mu dać pod opiekę młodszego.
    Ale to kodeks drogowy...
    --
    Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
  • 19.12.10, 01:16 Odpowiedz
    zjawa1 napisała:

    > Teraz, w prawdzie sa ewidentnie inne czasy. Robia w TV np. sensacje z tego, ze
    > 12 latek zadzwonil po pogotowie itp. ratujac tym samym zycie matki, brata czy s
    > iostry.
    Trochę ci się wydaje. Sensacja to jest jak na pogotowie czy straż pożarną dzwonią kilkulatki (były takie przypadki w Polsce ). Kilka m-cy temu czytałam, jak to grupka 12-13-latków uratowała rannemu motocykliście życie (nieprzytomny utopiłby się w kałuży) udzielając mu 1-szej pomocy i wzywając pogotowie. Zasad 1-szej pomocy nauczyli się w szkole.
    Ostatnio prezydent Gdańska nagradzał 14-letniego gimnazjalistę - chłopak uratował życie starszemu mężczyźnie reanimując go do przyjazdu pogotowia.

    > Dzieci w dzisiejszych czasach paradoksalnie nie sa uczone samodzielnosci zyciowej jak wtedy, kiedy ja bylam dzieckiem.
    Za to od małego uczone są telefonów alarmowych. Telefony w dzisiejszych czasach są jakby bardziej dostępne i sporo dzieciaków nosi przy sobie komórki. A co do tej samodzielności życiowej: mam wrażenie, że w latach 80-tych ruch samochodowy był jakby mniejszy. Więc łatwiej było puścić samego 7-latka do szkoły 2 ulice dalej.

    > Wprowadza np. secjalne diety-wymysl 21 wieku- czasem zastanawiam sie
    > ile dzieci przezyloby w latach 80-tych jesli matki chcialyby stsosowac sie do norm
    > zywieniowych z lat 2000!
    > Dodatkowo ws rod dzieci nie bylo tylu alergikow i chorwitych.

    Tak gwoli ścisłości w Polsce śmiertelność niemowląt w latach 80-tych była chyba większa niż teraz. Z 2-giej strony jedzenie było mniej chemiczne. Dzieci w latach 80-tych na diecie z 2010 prawdopodobnie by przeżyły - marchewka, jabłka i kartofle i wtedy zasadniczo były.Za to teraz to by pewnie żadne dziecko nie przeżyło na typowej diecie lat 80-tych złożonej ze współczesnego jedzenia. Dzieci były chorowite i wtedy (może nie pamiętasz własnych chorób).A wysypki uczuleniowe były traktowane jako "krosty niemowlęce" a nie diagnozowane jako alergia.


    --
    Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
  • 19.12.10, 01:24 Odpowiedz
    Jakbym nie miała wyjścia to pewnie bym zostawiła - pod warunkiem, że to starsze rodzeństwo w miarę rozsądne samo z siebie. W domu mam 13-latkę i 5-latkę i czasem zostają we dwie. Najdłużej tak zostały właśnie na jakąś godzinę, zwykle jest to sporo krócej.
    --
    Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
  • 19.12.10, 02:08 Odpowiedz
    Mną się opiekował mój starszy braciszek. 13-latek na spacerze z noworodkiem... Dumny był jak paw i bardzo odpowiedzialny przy tym smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9h1qxjsl6v.png
  • 19.12.10, 10:00 Odpowiedz
    zalezy tylko jakie to 13latek...
  • 19.12.10, 14:00 Odpowiedz
    Oczywiście! Mój starszy syn ma właśnie 13 lat i czasami zostawiam go z młodszym (14 m-cy). Doskonale potrafi się nim zająć i wie że w razie czego ja jestem zawsze pod telefonem.
  • 19.12.10, 15:32 Odpowiedz
    tak, zostawiałam pod opieką dziecka siedmioletniego,owszem, byłam pod telefonem i w ciągu 15 minut byłabym z powrotem, jakby co.
    --
    Das Leben ist kein Ponyhof
  • 19.12.10, 19:35 Odpowiedz
    ja bylam mlodsza, gdy brat zostawal ze mna sam w domu i do dzis dnia zyje.
    duzo zalezy od tego, jak odpowiedzialne jest to starsze dziecko.
    13-letnie dziecko to juz chyba jakis rozum ma, prawda?

    --
    Jestem tak paskudna, ze za kazdym razem, kiedy ide sie kapac, woda ucieka z wannytongue_out
  • 19.12.10, 20:27 Odpowiedz
    Oczywiście.
    W tym wieku regularnie opiekowałam się siostrą. Teraz mam trzynastoletnią siostrę (jedną z trzech) i zajmuje się rewelacyjnie dziećmi, poza tym naprawdę to lubi. Potrafi uprowadzić dwójkę dzieciaków na górę do swojego pokoju i po dwóch godzinach wracają szczęśliwi i ona i dzieci. Przyglądałam jej się w akcji - teatrzyki, przebieranki, chciałabym mieć tyle inwencji i zapału.
    --
    Cierpię, ale jeszcze mam nadzieję,
    że przylecą piraci bombowcem
    i bogatym zabiorą pieniądze,
    a na pięknych założą pokrowce. (Kabaret Potem)
  • 20.12.10, 08:24 Odpowiedz
    Oczywiście.
    --
    "Rottweiler jest jak MEDIA MARKT - nie dla idiotów"
  • 20.12.10, 11:42 Odpowiedz
    Ogolnie dzisiejsze dzieci sa mniej samodzielne. Mnie (r.80) mama zostawiala sama ze starszym bratem (2 lata roznicy) co najmniej od 1 klasy, pamietam bo tez sama wracalam do domu, blisko bylo chodz NIGDY nie zdarzylo mi sie wrocic najkrotsza droga. Dzis dzieciaki odprowadza sie nawet do 13 roku zycia (przypadek w rodzinie, babcia idzie 10 metrow za wnuczka bo ta jej w twarz mowi ze jej wstyd przynosi). Zobaczcie sobie stare zdjecia - baby w chustach, konopielka i male zupelnie dzieciaki z chustami na plecach a w nich niemowlaki.
  • 20.12.10, 11:51 Odpowiedz
    Ja od początku podstawówki sama chodziłam i wracałam ze szkoły - była na osiedlu, ale nie pod samym domem, od 4 klasy jeździłam sama autobusem do szkoły w zupełnie innej dzielnicy. Czy teraz rodzice na coś takiego pozwalają?
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/n59y3e5e4p6rrlma.png

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj



Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.