Dodaj do ulubionych

Sól morska do nosa

20.12.10, 15:33
Tytułem przestrogi. U mnie cała rodzina chora, gorączkująca, smarkająca, kaszląca. Jako że matka karmiąca nic brać nie może, to sobie chociaż nos sterimarem zapsikałam. No i d..., bo miałam jakąś reakcję paradoksalną i śluzówka napuchła mi tak, że w ogóle oddychać nosem nie mogłam, wszytsko się zamurowało na amen. Kurczę, pamiętam, że kiedyś laryngolog mi odradzał sól morską- może takie rzeczy są częstsze? W każdym razie skoro coś takiego zdarzyło się u mnie, to może też zdarzyć się u dzieciaków. Więc nie szalejmy z psikaniem gdzie popadnie, bo można przypadkiem bardziej popsuć. A, "Katarek" w dalszym ciągu sprawdza się idealnie, wypróbowalam wreszcie na sobie- ale uczucie dziwacznewink
--
"Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
Edytor zaawansowany
  • 20.12.10, 15:35
    Ale bez przsady, że matka karmiąca nie może sobie psiknąć kropli do nosa.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/n59y3e5e4p6rrlma.png
  • 20.12.10, 16:07
    E tam, psikanie. Wolałabym coś z pseudoefedryną łyknąć.
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • 20.12.10, 15:38
    memphis90 napisała:

    > Tytułem przestrogi. U mnie cała rodzina chora, gorączkująca, smarkająca, kaszlą
    > ca. Jako że matka karmiąca nic brać nie może,
    A kto tak powiedział?

    A jak jesteś matka karmiąca to nakrop dziecku do nosa swojego mleka.


    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • 20.12.10, 15:39
    Ja po tym, jak użyłam soli morskiej na sobie, korzystam wyłącznie z jednorazówek soli fizjologicznej, albo przelewam sól morską do pustego pojemniczka po innych kroplach. Mnie podrażnia atomizer w soli morskiej, ale w ogóle odnoszę wrażenie, że ona jest troszkę słońsza niż sól fizjologiczna, nie jest idealnie izotoniczna.
  • 20.12.10, 15:47
    Boże, a kto Ci powiedział, że nic nie można zakraplac do nosa karmiąc ? Ile musiałabyś tego sobie nalać, żeby z krwioobiegu przedostało się do mleka?
    Mi pediatra neonatolog z 30 letnim stażem sama radziła w wersji light Euphorbium (homeopatyczne) albo Nasivin. (te same krople podawałam również córce kiedy miała 5 miesięcy)
    I abstrachując od wszystkiego, w jakim wieku jest Twoje dziecko, chyba juz nie noworodek albo chociaż niemowlak poniżej pół roku?
    U matek karmiących katar można leczyć nawet sterydami.
    Ale jesli ma się obawy, zawsze pozostają inhalacje.
  • 20.12.10, 15:56
    figa33 napisała:

    > Boże, a kto Ci powiedział, że nic nie można zakraplac do nosa karmiąc ? Ile mus
    > iałabyś tego sobie nalać, żeby z krwioobiegu przedostało się do mleka?

    A to się w ogóle przedostaje do krwioobiegu ? Przecież wszelkie krople itp działają obkurczająco na naczynia nosa - obkurczają je a nie przedostaja się do krwi. Działają miejscowo.
  • 20.12.10, 15:56
    A ja uwielbiam sól morską. Psikam sobie rekreacyjnie.
    --
    Maksymilian 10.10.2008
    Aleksander (*02.05.10-19.08.10)
  • 20.12.10, 16:09
    OMG, Twoje biedne nereczki! wink Nie lepiej zjeść sobie zamiast tego słonego kurczaka teriyaki?
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • 20.12.10, 16:49
    Kup ampułki z solą fizjologiczną i odstaw ten spray.
  • 20.12.10, 17:37
    Moja cała rodzina używa wodę morską do nosa (przeróżnych firm) i nigdy nie spotkała nas żadna wspomniana przez Ciebie reakcja.

    Maks uwielbia mieć pstrykane do noska i zawsze się cieszy (dla dzieci mam disnemar)

    A do odciągania NoseFrida (na sobie jeszcze nie wypróbowałam, ale Maks umiera ze śmiechu jak mu odciągam, a Młody ryczy wniebogłosy)

    --
    http://lb3f.lilypie.com/TikiPic.php/hNw1.jpghttp://lb3f.lilypie.com/hNw1p1.png
    http://lb2f.lilypie.com/TikiPic.php/17Wp.jpghttp://lb2f.lilypie.com/17Wpp1.png
  • 20.12.10, 17:48
    Moze mialas podrazniony nos?? Bylas u laryngologa? Moze to polip? W zdrowym nosie nic podobnego nie powinno wystapic. Albo za gleboko wsadzilas sobie dozowniksmile i zranilas delikatny naskorek wewnatrz nosasmile?


    Jedyne na co trzeba zwracac uwage przy stosowaniu tego, typu specyfikow, to na to czy sprej jest: Hipertoniczny czy izotoniczny. Ten pierwszy ma wieksza moc przy psiknieciu do nosa i nalezy stosowac go maks do 2 tyg i jest zalecany przy katarach. A drugi pielegnacyjnie.
    O tym malo kto wie.... Oba rodzaje wystepuja w obu najbardziej znanych markach i nalezy o to pytac.
    --
    www.gazeta.pl www.youtube.com/watch?v=uhV4me_k8Y8
    www.youtube.com/watch?v=MI4kyaOulJ0
  • 21.12.10, 11:56
    tak na marginesie to woda morska nie sól,w każdym razie sterimar
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/zem3j44jc9z019o2.png

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.