• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Jak usypiacie dzieci w dzien? Dodaj do ulubionych

  • 18.01.11, 20:36
    Pytam bo szukam jakiejs metody na syna. Usypia miedzy 12 a 13 ale usypianie strasznie dlugo trwa - nawet do godziny. Co ciekawe jak usypia go babcia (zajmuje sie nim 4 dni w tygodniu) to spi raz dwa. Probowalam robic wszystko jak ona ale nie dziala. Jak jest u Was? Z gory dzieki za wszystkie odpowiedzi.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/2r8rjw4zykbjcy23.png
    Edytor zaawansowany
    • 18.01.11, 20:51
      W życiu nie usypiałam dziecka w dzień. Jak byli mali i widziałam, że robią się zmęczeni/marudni, to układałam na łóżko i siedziałam przy nich chwilę coś cicho opowiadając/czytając albo rozmawiając. Czasem zasypiali, czasem po kilkunastu minutach byli na tyle "zregenerowani" odpoczynkiem, że wstawali i funkcjonowali normalnie dalej.

      --
      "Jakby im tak odjąć trochę jedzenia a dołożyć roboty, to zaraz by się im głupot odechciało"
      • 19.01.11, 08:57
        No to jak nie usypiałaś, jak właśnie w taki sposób usypiałaś????
        • 19.01.11, 10:23
          No właśnie nie - nie zależało mi zupełnie, żeby spały, tylko żeby się uspokoiły/odpoczęły i wyłącznie to wyciszenie było moim celem. Jeśli po 15 minutach leżenia i gadania/czytania dziecku wracała energia i humor, normalnie wstawało. Jeśli było na tyle zmęczone, że samo usnęło, nie budziłam oczywiście.

          --
          'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
          'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
          • 19.01.11, 10:56
            Ja usypiałam zawsze tak: Brałam na ręce, przytulałam chwilkę bujając się na boki, odkładałam do łóżeczka, mówiłam dobranoc, dawałam buziaka i wychodziałam zamykając drzwi.
            • 19.01.11, 11:00
              Wsadzałam do łóżeczka, zamykałam okno (od ulicy), zasłaniałam zasłonki i wychodziłam.
              --
              http://www.suwaczki.com/tickers/n59y3e5e4p6rrlma.png
              • 19.01.11, 14:04
                u nas podobnie jak u ancymon, tyle, że dziecko samo wchodzi do łóżeczka
                i dzięki temu nie mam pojęcia ile czasu moje dziecko zasypia wink
    • 18.01.11, 20:57
      ja nauczylam dziecko usypiac wg ksiazki "usnij wreszcie". mlody zasypial tylko przy piersi do 1 roku i 7 mcy, ewentualnie jakby bujany, ale to nie zawse dzialalo. gdy przerwalam karmienie, zastosowalismy sie do przepisow z tej ksiazki, obeszlo sie bez wiekszych problemow: 3 wieczory troche pokwekal i koniec. jedynym problemem bylo jak ja kladlam synka, buntowal sie dosc dlugo, moze przez to odstawienie. jak kladl go tata czy dziadek szlo gladko i wieczorem i w dzien.
    • 18.01.11, 21:18
      Do drzemek na dzień mamy bujaczek. Mała się na nim kładzie chwila bujania i śpi. NIestey od około 4 miesięcy w ten sposob jest wstanie uśpić ją tylko niania. W weekendy kiedy niani nie ma ze mną ani z mężem tak nie zaśnie choćby padała na twarz wteydy tylko ratuje nas tylko przejażdżka samochodem. Co dziwne wieczorem zasypia sama w łóżeczku po przeczytaniu bajek, musimy tylko przy niej posiedzieć czasem pogłaskać za uszkieml
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6clb1iba2op7j.png
      • 18.01.11, 21:32
        nie no serio, ubieracie dziecko, wsadzacie w samochód i jeździcie z nim żeby zasnęło?
        łahahahaha dobrze, że dwójki nie macie, bo by starszy powiedział, że nigdzie nie jedzie i co byś zrobiła suspicious?
        --
        http://i36.tinypic.com/2d2abvc.jpg
        • 18.01.11, 21:43
          nigdy nie robimy tego specjalnie najczęściej zasypia na czas drogi do sklepu lub babci.
          Chodziło mi o to że mimo, że jest zmęczona ja nie jestem jej wstanie ułożyć w dzień do snu. Myślę że to dla tego że nie chce tracić czasu na sen tylko bawić się ze mną w tygodniu pracuję czasem na noce i to takie odbieranie sobie straconego czasu.


          http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6clb1iba2op7j.png
    • 18.01.11, 21:31
      wkładam do łóżeczka i mówię "śpij żabo"
      --
      Charakter: praworządny zły
    • 18.01.11, 21:52
      magdafront napisała:

      > Pytam bo szukam jakiejs metody na syna. Usypia miedzy 12 a 13 ale usypianie str
      > asznie dlugo trwa - nawet do godziny. Co ciekawe jak usypia go babcia (zajmuje
      > sie nim 4 dni w tygodniu) to spi raz dwa. Probowalam robic wszystko jak ona ale
      > nie dziala. Jak jest u Was? Z gory dzieki za wszystkie odpowiedzi.
      Moja córka ma p22 miesiące. Kiedy robi się śpiąca, myję jej zęby i pytam które pluszaki będą z nią spały. Ona sobie wybiera i idziemy do sypialni. Córka gramoli się z pluszakami do łóżeczka przez dziurę po wyjętych szczebelkach. Układa się a ja pomagam się jej opatulić kołdrą. Siadam obok łóżeczka i zabieram się za czytanie gazety. Ona się trochę kręci a po 10 minutach zasypia. Ja chwilę jeszcze czytam po czym wychodzę.

      --
      JoShiMa

      Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
    • 18.01.11, 22:00
      Już nie usypiam, wyrosła ze spania, ale jak jeszcze spała w dzień to kładłam małą do łóżka i czytałam jej bajki, cicho i nużąco. Jakieś 10-15 minut i zasypiała.
      • 18.01.11, 22:10
        wsadzam do łóżeczka, daję krówkę-przytulankę, mówię "śpij dobrze córeńko", wychodzę z pokoju
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/1usaqtkf9qa91vrc.png
        mój mały-wielki cud - Łucja ur. 04.09.2009
        • 18.01.11, 22:24
          Ja identycznie jak jotka_k i deela. Wkładam do łóżeczka, daję misia, mówię " kolorowych snów, zawołaj mamę jak wstaniesz " i wychodzę smile Śpi raz dziennie ok 2 godzin, ma 19 miesięcy
          --
          • 19.01.11, 13:16
            mala2308 napisała:

            > Ja identycznie jak jotka_k i deela. Wkładam do łóżeczka, daję misia, mów
            > ię " kolorowych snów, zawołaj mamę jak wstaniesz " i wychodzę smile Śpi raz dzienn
            > ie ok 2 godzin, ma 19 miesięcy

            I ja tak samo robie jak dziewczyny. Kładę do łóżeczka, całuje przykrywam kocykiem i wychodzę. Tak robiłam z synkiem i tak robie teraz z córeczką. Nigdy nie bujałam, nie spiewałam itp żeby usnęło w DZIEŃ. Wychodziłam i wychodze z takiego założenia że jak będzie zmęczone, śpiące to SAMO zaśnie. Podziwiam mame który męczą się aby uspać w DZIEŃ dziecko
            --
            Mój kochany syneczek

            Moja kochana córeczka
    • 18.01.11, 22:10
      Magdo,a ile dziecko ma lat?To istotne
      • 18.01.11, 22:40
        Ma 18 miesiecy.
        Zastanawialam sie czy w ogole go klasc skoro tyle to trwa, ale jest ewidentnie bardzo spiacy o "swojej" porze.
        Inna kwestia to to, ze ja juz bardzo sie denerwuje na mysl o usypianiu go, bo wiem ze bedzie to trwalo i trwalo i nie wiadomo czy i tak zakonczy sie sukcesem uncertain Moze to wyczuwa i stad lepiej mu idzie jak jest u babci...
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/2r8rjw4zykbjcy23.png
        • 19.01.11, 13:17
          magdafront napisała:

          > Ma 18 miesiecy.
          > Zastanawialam sie czy w ogole go klasc skoro tyle to trwa, ale jest ewidentnie
          > bardzo spiacy o "swojej" porze.
          > Inna kwestia to to, ze ja juz bardzo sie denerwuje na mysl o usypianiu go, bo w
          > iem ze bedzie to trwalo i trwalo i nie wiadomo czy i tak zakonczy sie sukcesem
          > uncertain Moze to wyczuwa i stad lepiej mu idzie jak jest u babci...

          Mój synek w tym wieku juz nie spał zza dnia, no czasem mu sie to zdarzało i wówczas sam szedł do pokoju i zasypiał. Obecnie w przedszkolu dzieciaki mają leżakowanie i synkowi zdarzy sie że usnie w domu w weekend juz teraz NIE

          --
          Mój kochany syneczek

          Moja kochana córeczka
    • 18.01.11, 22:24
      Daję całusa mówie, że mama kocha i papa, i zasypia... Zręsztą tak samo wieczorem, nigdy nie usypialismy bajkami ani spiewaniem, lubi spac na szczęście...
      http://www.suwaczek.pl/cache/3182457d54.png
      • 18.01.11, 22:38
        I dziemy do jej pokoju mówię ,że pora odpocząć, wkładam do łóżeczka, czasami śpiewam aaa kotki dwa ( jeśli poprosi) pytam czy włączyć plumkadełko ( w elektronicznej niani jest zestaw melodyjek ok 7 min) z reguły chce, mówię ... kocham Cię Groszku . Przeważnie jak muzyczka w niani przestaje spać Groszek śpismile
    • 19.01.11, 08:32
      moja zasypiala w dzien tylko w wozku, usypianie w domu trwalo dluo i z reguly ja juz bylam tym zmeczona a dziecko rozdraznione, zmeczone itd. Laczylam wiec spacer/zakupy itd. ze spaniem. Jak byla starsza to bylo gorzej i teraz w przedszkolu spi, ze mna nie spi w dzien.
      Teraz juz nie jezdzimy wozkiem, bywa, ze przysnie na 15 min. w autobusie czy pociagu bo jakos ja to usypia, ale jak wysiadamy to ja wynosze i na swiezym powietrzu sie budzi.
      Porownaj tez jak spedza czas przed poludniem - moze babcia go bardziej wymeczy zabawa, spacerem, a ty zajmujesz sie wiecej domem z rana?
    • 19.01.11, 09:49
      Kiedy widzę, że jest śpiący mówie mu, że pora sie zdrzemnąć, idziemy do sypialni, kładziemy się do łóżka, przytulamy sie i po chwili zasypia.
      --
      www.hugowaferajna.republika.pl/index.htm
    • 19.01.11, 11:49
      od dwóch miesięcy córka nie śpi w dzień, tylko jak jest chora.
      Kładzie się sama na łóżku i zasypia.--
      http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hesaqmnaa.png
    • 19.01.11, 12:08
      mikams75 napisała:

      > moja zasypiala w dzien tylko w wozku

      A już myślałam, że tylko mój syn (ma 1,5 roku) zasypia wożony w wózku smile I to zarówno w dzień jak i na noc. Póki był na piersi to przy niej zasypiał. U niani ponoć sam zasypia ale mi to nie wychodzi więc go wożę. Chciałabym aby zasypiał położony do łóżka, z czytaniem bajki itp., ale jest zbyt ruchliwy. Nawet siedząc przy swoim stoliku co chwile wstaje przestawia krzesełko i siada i wstaje itd. itp.
      • 19.01.11, 13:33
        Wkładam go do łóżeczka, wychodzę i zamykam drzwi. Tak jest odkąd skończył 6 m-cy, bo wtedy nauczyłam go samodzielnego zasypiania.
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/1usa8u6980r74t0i.png
      • 19.01.11, 21:34
        Przy piersi, ma 2lata i 2miesiące
        --
        http://s2.pierwszezabki.pl/023/023310950.png?9117
    • 19.01.11, 13:32
      ja również mam to szczęście że synek lubi spać (20 m-cy) zawsze ok 13 go klade do łóżeczka,czasami sam mnie tam zaprowadzi, daje kolderke,buziaka i wychodze,zasypia sam,ma w łóżeczku zestaw obowiązkowych 4 misiów i jak potem wchodze żeby go przykryć to jest opatulony nimi wszystkimismile samodzielnego zasypiania nauczył się mając ok 8,9 m-cy a wcześniej też było bujanie w leżaczku i jak już się nie mieścił to w wózku, ale wtedy był niemowlakiem więc to było w pewnym sensie normalne, ale naprawde nie wyobrażam sobie by takiego giganta usypiać teraz np. w bujaczku albo na rękach a znam takie przypadki, także ciesze się że pod tym względem mamy bezproblemowo.
      • 19.01.11, 14:33
        Ok południa kładłam do łóżeczka/łóżka,zasłaniałam zasłonę,zamykałam drzwi i szłam do kuchni.
        --
        "Zabijcie wszystkich!
        Bóg rozpozna swoich."
    • 19.01.11, 15:56
      czytamy bajki, przebieram w piżamę, idziemy do łóżka, zaciemniam, śpiewam kołysankę jak jeszcze nie śpi to mówię że idę przygotować obiad. Szybciej zasypia jak wyjdę niż jakbym miała tam siedzieć.
      • 19.01.11, 20:35
        Aaa jeszcze syn ( 11 mies) on jak ma spać to zasypia bez zbędnych ceregieli, jeśli minie jego godzina to nie ma zmiłuj, ale oboje zasypiają raczej bez problemu, wieczorem podobnie.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.