Dodaj do ulubionych

Jakie pasty na chleb na śniadanie?

29.03.11, 10:05
Nie chcę dawać młodemu tylko jajek/jajecznicy/chleba z szynką eko...
Kilka razy zrobiłam pastę z ciecierzycy - zjadł tylko raz. Pasty ze słonecznika nie ruszył.
Może macie (Joshimosmile, jakieś sprawdzone przepisy na pasty do chleba?
Najchętniej chciałabym mu podać kaszę jaglaną z owocami, ale niestety, nie przechodzi. wink
Edytor zaawansowany
  • joshima 29.03.11, 11:41
    Może coś znajdziesz ciekawego smile

    Pasta z pestek dyni i cebuli

    3/4 szklanki pestek z dyni
    2 większe cebule
    olej
    sól

    Pestki zalać gorącą wodą na kilka godzin. Cebulę zeszklić na oleju. Zmiksować lub zemleć składniki, doprawić do smaku solą. Delikatna i smaczna pasta


    Masło słonecznikowe
    3 części słonecznika
    1 część siemienia lnianego
    oliwa z oliwek lub olej z pestek winogron (lub inny)
    majeranek (spora ilość)
    bazylia

    Ziarna mielimy w młynku do kawy, dodajemy zioła, oliwę (do momentu uzyskania pożądanej konsystencji)


    słodka pasta do pieczywa
    1 szklanka ugotowanej ciecierzycy
    1/2 szklanki migdałów lub orzechów włoskich
    1/2 szklanki moreli
    1/2 szklanki rodzynek
    2 łyżki wiórków kokosowych
    1 czubata łyżeczka karobu
    1/2 szklanki gorącego mleka roślinnego (sojowego, migdałowego lub innego) lub wody
    Przepuścić przez maszynkę ciecierzycę, migdały lub orzechy, morele, rodzynki. Dodać wiórki i karob wymieszany w 1/2 szklanki gorącego mleka sojowego (lub innego) lub wody.


    Pasta z ogórkiem kiszonym
    1 szklanka czerwonej soczewicy
    1/2 szklanki startych na tarce ogórków kiszonych
    ok. 2 1/4 szklanki wody
    Soczewicę zalać gorącą wodą, gotować na małym ogniu, po 5 min. dodać ogórki, gotować do miękkości.


    Pasta z czerwonej soczewicy i selera naciowego
    1/2 szklanki czerwonej soczewicy
    1 łodyga selera naciowego
    1 duży ząbek czosnku
    2 łyżki ziaren słonecznika
    olej
    sól
    majeranek
    pieprz ziołowy
    Seler pokroić w drobną kostkę, poddusić w garnku na oleju, pod koniec dodać wyciśnięty ząbek czosnku. Pod chwili wsypać czerwoną soczewicę i zalać gorącą wodą (ok. 1 1/4 szklanki). Gotować na małym ogniu do momentu, aż soczewica utworzy jednolitą masę. Przyprawić solą, majerankiem, pieprzem ziołowym, dodać słonecznik.

    Pasta z soczewicy
    1 szklanka zielonej soczewicy
    1 płaska łyżka mąki kukurydzianej
    3-6 ząbków czosnku (zależnie od upodobań)
    6 łyżek oleju roślinnego
    1 łyżka sosu sojowego
    pieprz
    bazylia, tymianek, zależnie od upodobań
    Wypłukaną soczewicę zalać 2-ma szklankami wody i gotować do niemal całkowitego wygotowania wody (ok. 40 minut). Na 3-5 minut przed zakończeniem gotowania dodać mąkę kukurydzianą. Odstawić do wystygnięcia. W międzyczasie posiekać czosnek. Do
    wystudzonej soczewicy dodać czosnek, olej roślinny, sos sojowy, pieprz i przyprawy. Całość wymieszać i rozgnieść widelcem (część ziaren soczewicy może pozostać nierozgnieciona). Pasta jest doskonała do smarowania kanapek. Dobrze smakuje z
    pokrojonym pomidorem, lub surówką z pomidorów.

    Pasta ze słonecznika
    1 1/4 szklanki wody,
    1/2 szklanki słonecznika,
    1/3 szklanka ugotowanego ryżu,
    1/4 szklanki pasty pomidorowej,
    1 łyżeczka soli,
    1 ząbek czosnku.

    Gotować słonecznik z wodą, pod przykrywką przez 10 minut Zmiksować gorący słonecznik w blenderze, dodać ryż i pozostałe składniki. Podawać z chlebem.


    Pasta ze słonecznika z koncentratem pomidorowym
    200 g słonecznika podprażyć na suchej patelni. Następnie włożyć go do blendera i dodać 0,5 szklanki wody, sól, pieprz ziołowy, czosnek, koncentrat pomidorowy do smaku. Po wyjęciu z blendera dodać trochę posiekanej cebulki. Pastę tę można przygotować również za pomocą miksera.


    Pasta ze słonecznika z majerankiem
    słonecznik,
    cebula,
    majeranek (na 2 paczki słonecznika ok. 1 średnia paczka majeranku),
    sól,
    czosnek (do smaku w zależności od upodobań),
    pieprz ziołowy,
    woda (przegotowana).

    Słonecznik lekko podpróżyć na suchej patelni (bez tłuszczu). Zmielić w maszynce do mięsa lub mikserem. Dodać uprzednio podpróżoną cebulę, majeranek, sól, czosnek, pieprz ziołowy (w ilości zależnej od upodobań smakowych) i tyle wody, aby została utworzona konsystencja pasty. Wszystko razem zmiksować i podawać z ogórkiem, pomidorem czy papryką.


    Pasta z zielonego groszku
    1 mała puszka groszku konserwowego (bez wody),
    1 ząbek czosnku,
    pieprz ziołowy do smaku,
    1/3 szklanki wody,
    1 łyżka oleju słonecznikowego lub kukurydzianego.
    Podgrzać groszek z wodą. Wszystkie składniki zmiksować razem w blenderze lub mikserem i podawać z chlebem.


    Pasta daktylowa
    Zmiksować banany i daktyle z odrobiną oliwy.


    Pasta z czerwonej soczewicy i porów (porcja na 1 osobę)
    - pół filiżanki czerwonej soczewicy
    - średniej wielkości por
    - sól
    - pieprz
    - oregano, bazylia (najlepiej świeze, ale suszone też mogą byćsmile)
    - natka pietruszki, koperek, szczypiorek w ilościach hurtowych
    - łyżka oliwy z oliwek (bądź innego tłuszczu, ale oliwa wg mnie najlepsza do tego)
    Soczewicę wsypujemy do gara, wrzucamy pokrojonego i umytego pora gotujemy wszystko ok 20 minut aż zrobi się z tego gęsta "ciapka" . Blendujemy, dosalamy, dopieprzamy, doziołujemy i wlewamy oliwę znów blendujemy do uzyskania gęstej, gładkiej pasty. Posypujemy natką, koperkiem i szczypiorkiem i zajadamy się ze smakiem.
    Najlepiej komponuje się z pieczywem razowym bądź chlebkami chrupkimi żytnimi i ogórkiem kiszonym. Na zdrowie


    Pasta z pestek dyni:
    1 szklanka pestek dyni
    2 spore cebule
    4 lyżki oleju z pestek winogron
    olej do smażenia cebuli
    sól
    Pestki dyni prażę. Cebulę podsmażam na patelni - tak aby była rumiana. Wszystko miksuje. Trzeba dodać troszkę wody przegotowanej do uzyskania swojej ulubionej konsystencji pasty.

    II wariant: zamiast wody dodaję dużu oleju z pestek dyni - pasta zmienia całkowicie smak i staje się ciemna


    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • leneczkaz 29.03.11, 12:55
    O_o A takie .. dla ludzi? Z jajka alboco?
    A nawet jak taka wymyślna to ile ona może postać?
    --
    Maksymilian 10.10.2008
    Aleksander (*02.05.10-19.08.10)
  • joshima 29.03.11, 12:56
    leneczkaz napisała:

    > O_o A takie .. dla ludzi? Z jajka alboco?
    A po co? Jajka są smaczne i atrakcyjne przerabiania ich na pastę tongue_out

    > A nawet jak taka wymyślna to ile ona może postać?
    2-3 dni. to zależy czy z cebulą czy bez.

    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • joshima 29.03.11, 12:59
    A jakbardzo chcesz, to możesz jajko dodać prawie do każdej z tych past.Możesz też rozgnieść jajko i dodac do niego cokolwiek:
    - rybę smażoną/gotowaną/wędzoną
    - brokuła
    - kalafiora
    - sos pomidorowy
    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • leneczkaz 29.03.11, 20:18
    W tych pastach to szczerze Cię podziwiam bo u mnie w domu się takowych nie jadło i jakoś nie mam fantazji i weny, a lubię bardzo.. Czasami na wyjazdach jadłam albo u znajomych to pyycha.

    2 pytania:
    - w czym miksujesz?
    - jaka ma być ta pasta? z kawałkami? czy taka mega jak do zębów wink?
    --
    Maksymilian 10.10.2008
    Aleksander (*02.05.10-19.08.10)
  • joshima 30.03.11, 00:14
    leneczkaz napisała:

    > 2 pytania:
    > - w czym miksujesz?
    Małym blenderem

    > - jaka ma być ta pasta? z kawałkami? czy taka mega jak do zębów wink?
    Jak kto lubi. Moje dziecko lubi z kawałkami ja też, więc się nie przykładam, szczególnie, ze blender mam nie najlepszy (przystawka do ręcznego miksera zelmera).


    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • pyzateszczescie 30.03.11, 14:02
    Joshima, gdybym Cię spotkała, to bym Cię chyba wyściskała smile

    Podstawowym składnikiem past, jakie udawało mi się wygooglać były: serki, jogurty lub marchewki. Wszystko odpada z przyczyn zdrowotnych. Może Mała rozsmakuje się w Twoich pastach i zje coś na zmianę z "sziną".

    Od siebie dorzucę pastę: (jajko +) awokado + coś (czosnek/ tuńczyk / paluszki krabowe / szynka...)

    Ile czasu gotuje się jaglaną? Mi woda wsiąka po 10 min, choć na opakowaniu napisano 20. Po 10 min. jest ok?
  • aihnoa 19.05.11, 11:16
    Super wątek, dzięki za te przepisysmile

    --
    6-latki do przedszkoli - chcemy mieć wybór:
    www.rzecznikrodzicow.pl
  • asienka95 29.03.11, 11:48
    Bardzo dziękuję!
    Będę działać. wink
  • morelee 29.03.11, 14:04
    Ugotować wołowinę / cielęcinę wieprzowinę / kurczaka z jarzynami - marchew, seler, pietruszka, cebula, po wystudzeniu zmielić, doprawić do smaku, dodać zielonej pietruszki i jest, jak ja to nazywam, "pasztet dla leniwych".
  • atrapcia 29.03.11, 21:42
    Ja taki pasztet robię z udek kurczaka gotowanych w głębokiej wodzie w worku do pieczenia big_grin Ot doprawia się to, wrzuca do wora, zawiązuje, wrzuca do gara z wodą, później obiera z kości i miksuje i jest pasztet z kurczaka. Córka go uwielbia, my zresztą też smile Szkoda, że tak szybko znika big_grin
    Pasta jajeczna też jest pycha - jaja ugotowane na twardo, z pietruszką i szczypiorkiem, sól, pieprz, łyżka majonezu, blender i wuala suspicious
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9h1qxjsl6v.png
  • dorota_ja 18.05.11, 18:05
    napisz proszę przepis na ten pasztet dla leniwych, bo mi smaku narobiłas big_grin

    z ilościami - żeby mi wyszedł dobrywink

  • semi-dolce 29.03.11, 14:13
    Jaglanka to i mi nie przechodzi, tak samo jak pasty z soczewicy czy cieciorki. Pasty, które my lubimy są całkiem "zwykłe": twaróg z ryba wędzoną i koperkiem, albo jajko, majonez, szczypiorek.
    --
    hugowaferajna.pl/
  • leneczkaz 29.03.11, 20:19
    twaróg z rybą wędzoną.. matko czego ja się jeszcze na tym forum dowiem big_grin
    jak to smakuje?
    --
    Maksymilian 10.10.2008
    Aleksander (*02.05.10-19.08.10)
  • bunkowa 29.03.11, 20:25
    twaróg +wędzona ryba = mniam smile, młoda (3l) też wcina aż miło.
    I jej hicior - zielona pasta (wg niej "smocza"):
    awokado, 3 jajka na twardo, ząbek czosnku, kawałeczek cebuli, sól, pieprz. Awokado zetrzeć na tarce jarzynowej, jajka pokroić w drobną kostkę, cebulę najdrobniej jak się da, czosnek też. Przyprawić.
  • semi-dolce 29.03.11, 20:54
    Pyszne jest smile Kup dobry tłusty twaróg w kostce, dodaj wedzona rybę (tak 2 części sera i 1 ryby), zmiksuj, dodaj posiekany koperek i smacznego.
    --
    hugowaferajna.pl/
  • atrapcia 30.03.11, 09:49
    Dobry też twaróg z tuńczykiem z puszki smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9h1qxjsl6v.png
  • anszetka 30.03.11, 09:41
    Przepysznie smile Podobnie jak filety z makreli czy sledzia z puszki (moga byc w sosie pomidorowym), do tego ser twarogowy tlusty lub poltlusty + cebulka (surowa) i odrobina majonezu. Wyprobuj wink
  • plusimisi 29.03.11, 19:57
    Ale wynalazki, sama też tak jesz???
    pytam z Ciekawości, bo ja z tych co Robią jajcznicę, dają parówki, a jak młody zje owsiankę raz na miesiąc to się cieszę.
  • leneczkaz 29.03.11, 20:20
    Spoko, ja tam nawet NIE WIEM co to cieciorzyca (musiałabym wygooglowć).
    --
    Maksymilian 10.10.2008
    Aleksander (*02.05.10-19.08.10)
  • joshima 30.03.11, 00:18
    leneczkaz napisała:

    > Spoko, ja tam nawet NIE WIEM co to cieciorzyca (musiałabym wygooglowć).
    Odmiana grochu, bardzo popularna w krajach bliskiego wschodu. W kioskach z kebabem można czasem kupić humus z ciecierzycy.

    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • joshima 30.03.11, 00:20
    Właściwie nie odmiana grochy tylko roślina spokrewniona
    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • truscaveczka 19.05.11, 10:42
    A nie mówią na nią "groch włoski"?
    --
    http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/u/u1kzy5vpj.pnghttp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/s/szlyk513x.png
  • joshima 19.05.11, 17:31
    Chyba też.
    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • martinkowa 29.03.11, 20:46
    plusimisi napisała:

    > Ale wynalazki, sama też tak jesz???
    > pytam z Ciekawości, bo ja z tych co Robią jajcznicę, dają parówki, a jak młody
    > zje owsiankę raz na miesiąc to się cieszę.

    Nareszcie normalnie pisząca babka.
    Jak czytam o tej szynce eko, ciecierzycy i innych cudach wiankach to śmiać mi się chce.
    Po prostu nie wierzę, że takie pasty robicie (i na dodatek dzieci to jedzą). To już zwykła szynka jest bee?"normalne" warzywa też? A później się dziwicie, że dzieci to alergicy.
  • mikams75 29.03.11, 20:55
    akurat z ciecierzycy czy soczewicy, albo z ryby wedzonej, jajek to robilam nie raz i sama wcinalam, pycha.
    I chetnie wyprobuje inne, bo choc nie mam nic przeciwko jajecznicy czy szynce to ilez to mozna jesc? O ile moje dziecko moze jesc w kolko to samo (w tym owsianke, kasze manna, oby tylko mlekiem pachnialo), to ja potrzebuje odmiany czesciej. Jak dziecko zje, to super, jak nie to nie, bedzie wiecej dla mnie wink)
  • kasia79a 29.03.11, 21:10
    a ja tam jestem pełna uznania i podziwu dla mam, które serwują swoim dzieciom tak bogaty asortyment zdrowych dań zamiast karmić je parówkami, danonkami, chrupiącymi białymi bułeczkami. Sama do niedawna karmiłam w ten sposób syna- wydawało mi się, że nie je jakoś bardzo niezdrowo, bo oprócz tych mniej zdrowych rzeczy jadł dużo warzyw i owoców oraz wypijał hektolitry soczków. Po narastających problemach zdrowotnych synka i poszukiwaniu przyczyny, przyjrzałam się mdzn. naszej diecie. Teraz doceniam wartości odżywcze nieprzetworzonych produktów, kasz, pestek dyni, słonecznika itp. Syn ma zaleconą dietę na bazie zdrowych produktów i muszę przyznać, że bardzo mi ciężko wyzbyć się złych nawyków żywieniowych. Trudno mi przyrządzić coś zdrowego i zarazem pysznego (choć ostatnio odkryłam jaglankę z bananem i syn wcina jak jakiś przysmak, a i ja zjadam z apetytem). Niemniej wciąż poszukuję inspiracji i gratuluję mamom, które tyle wiedzą na temat zdrowego odżywiania i dzielą się tu swoją wiedzą. Dziękuję
  • martinkowa 29.03.11, 21:16
    kasia79a napisała:

    > a ja tam jestem pełna uznania i podziwu dla mam, które serwują swoim dzieciom t
    > ak bogaty asortyment zdrowych dań zamiast karmić je parówkami, danonkami, chrup
    > iącymi białymi bułeczkami.

    Bez przesady, żadna matka zdrowa na umyśle nie daje kilogramami danonek, bułek i parówek.

  • kasia79a 29.03.11, 21:30
    Jak napisałam- sama odżywiałam tak syna. Nie kilogramami tylko np.: jednego dnia danonka, drugiego monte, następnego jogurcik itd, codziennie jakaś drobna słodka przekąska jak drożdżówka, pączek, mały batonik czy coś w tym stylu. Poza tym głównie białe pieczywo, makarony i ryże, dużo serów topionych i żółtych. Ogromne ilości soczków z kartonów, słodzone herbatki, dużo owoców (głównie słodkich). Raz w tygodniu paróweczki, czasem kupny pasztet czy jakaś wędlina. Kasz nie jadaliśmy prawie wcale, mało zup, obiady zazwyczaj mięsne. Teraz staram się (bo muszę ale i rozumiem tę konieczność) zmienić nasze żywienie i jest to dla mnie bardzo trudne a lekarz kazał. Zabronił nam kategorycznie danonków i innych słodzonych syntetycznych deserków i przysmaków; wykluczona biała mąka i wszystko z nią związane, parówki i wędliny przemysłowo produkowane także zakazane. Dlatego podziwiam i jeszcze raz dzięki Joshima
  • pyzateszczescie 30.03.11, 14:12
    Jak gotujesz jaglankę z bananem? Wrzucasz banana do ugotowanej kaszy czy gotujesz razem?
  • kasia79a 30.03.11, 22:21
    uprażoną i przelaną wrzątkiem kaszę rozgotowuję w większej ilości wody do miękkości, kleistej konsystencji, miksuję z bananem, dodaję "ciut" cynamonu i gotowe- pycha! zawsze mi kasze kołkiem w gardle stawały a okazuje się, że da si,e zrobić coś pysznego i zdrowego
  • atrapcia 30.03.11, 09:57
    To nie są jakieś wyszukane potrawy znowu, po prostu w Polsce strasznie mało ludzi ma świadomość istnienia czegoś takiego jak soczewica czy ciecierzyca. Nawet zwykła brukiew nie wszędzie jest znana. Ludzie traktuję je jak jakieś cuda na kiju, zupełnie tak jak ty to robisz smile A to zwykłe pokarmy są. Fasola cię nie dziwi, ale soczewica już tak?
    W każdym razie jeśli robię na śniadanie pastę jajeczną, albo "pasztet dla leniwych", to i tak muszę to ugotować (polecam trochę soczewicy zielonej do takiego pasztetu), to co za różnica, czy raz na jakiś czas zrobię pastę z soczewicy zamiast z mięsa? Znam, posiadam w domu (ma długi termin trwałości bo jest suszona) to mogę czasem zrobić smile


    Swoją drogą polećcie przy okazji jakieś mało znane, ale łatwo dostępne warzywo, czy nasiona, bo pewnie też nie znam wszystkich. Soczewica, ciecierzyca jest w użyciu. Coś innego godnego polecenia?
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9h1qxjsl6v.png
  • semi-dolce 30.03.11, 12:06
    Nawet
    > zwykła brukiew nie wszędzie jest znana

    Akurat brukiew to jest znana i raczej kiepsko się kojarzy. Kazdy, kto czytał cokolwiek o obozach koncentracyjnych wie zapewne o tamtejszym wyzywieniu i "zupie" z brukwi (nie ma to nic wspólnego z jej, znaczy brukwi, własciwościami zdrowotnymi zapewne, ot moje natychmiastowe skojarzenie).
    --
    www.dzikiedzieci.pl/
  • atrapcia 30.03.11, 14:36
    Kiedy mieszkałam w Szczecinie nie słyszałam żeby ktoś robił coś z brukwią, nawet w sklepach, warzywniakach jej nie było, a często szukałam smile Dopiero kiedy przeprowadziłam się do Gdańska okazało się, że nie ma problemów z jej kupieniem i naprawdę się ją tu jada smile

    Może i źle się kojarzy, tak samo jak topinambur (słonecznik bulwiasty) - też skojarzenia z wojną, teraz dopiero znowu zaczyna się go doceniać, a to fajny zamiennik ziemniaka jest smile Szkoda, że nie mam go gdzie uprawiać... uncertain
    Na szczęście złe skojarzenia powoli zanikają, może niedługo będzie znowu popularny i do kupienia w każdym sklepie.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9h1qxjsl6v.png
  • kj-78 30.03.11, 22:21
    Hehe, a w Norwegii puree z brukwi to odswietne danie wigilijne wink Poza tym pyszne jesienia do jagnieciny! Brukiew tu w kazdym sklepie caly rok, jak ziemniaki smile
    --
    Elunia 01.07.2009
    Martin 04.01.2011
  • atrapcia 31.03.11, 10:10
    O patrz. Pomysł na danie mi podsunęłaś smile Zrobię dzisiaj puree z brukwi big_grin
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9h1qxjsl6v.png
  • joshima 30.03.11, 00:17
    plusimisi napisała:

    > Ale wynalazki, sama też tak jesz???
    Jak bym tego nie jadła, to bym nie robiła, Przecież n ie ma takiego małego blendera, żeby dla dziecka na dwie kanapki zrobić pasty tongue_out Zresztą nie widzę powodu, żeby dziecko żywić inaczej niż siebie smile

    Tylko sobie na kanapce do pasty daję jeszcze kiełki. Dziecku nie daję bo jeszcze się nie rozsmakowało smile


    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • mikams75 29.03.11, 21:04
    joshima, fajne przepisy, na pewno cos z nich zrobie.
    Mozna zamrazac takie pasty?
  • joshima 30.03.11, 00:23
    mikams75 napisała:

    > joshima, fajne przepisy, na pewno cos z nich zrobie.
    > Mozna zamrazac takie pasty?
    Pewnie wartości nie stracą wiele i się nie zepsują (może za wyjątkiem tych z cebulą), ale mogą po rozmrożeniu być wodniste i przez to mniej smaczne. Ja nie próbowałam zamrażać.


    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • mikams75 30.03.11, 08:48
    hmmm bo tak sobie wymyslilam, ze jakbym juz zrobila, to bym w kostkach pomrozila i wyjmowala po jednej kostce... no ale moze sobie zle wymyslilam...
  • yogisia 31.03.11, 16:48
    Ja czasem mrożę hummus (ciecierzyca, czosnek, sezam, cytryna,oliwa) - po rozmrożeniu jest smaczny ale faktycznie konsystencja nieco zmieniona - mniej gładka, jakby nieco grudkowata. Po przemieszaniu wygląda lepiej, nie jest dokładnie taki sam jak świeży ale w smaku różnicy wielkiej nie ma.

    --
    Strona Eli
  • karo.8 29.03.11, 21:30
    u nas tez byl poczatkowo problem z jaglana.
    nalezy ja dobrze wypłukać i sparzyć gotującą woda.
    lagodniesza jest gotowana z woda i mlekiem.
    ja dodaje jeszcze jablko,banana i kilka rodzynek.
    nie slodze,bo nie ma takiej potrzeby.
    robie nie tylko dla niego.jemy razem , na przemian z owsianka.
    aha dla niego jest zrobiona blenderem na papke. tylko taka wersja przechodzi.
  • pysia_35 30.03.11, 14:36
    u mnie z kaszą jaglaną nie ma problemu moze dlatego ze syn ( 17 mcy) uwielbia wszystkie kasze ( przyzwyczaiłam go jak był na diecie bezmlecznej oraz bez ziemniaków i minimum ryżu jako maluch i nie wiele miałam opcji na posiłki) i codziennie je kasze na zmiane: gryczaną - ulubiona, jęczmieną, manną, pęczak, jaglaną. Jaglana robie w wersji bezmlecznej na obiadek - gotuję jaglaną do miekkości - wczesniej wypłukaną i przelaną wrzątkiem (traci goryczkę) o oddoaję to tego jego ulubione warzywa - brokuły, marchew, kalafiora, fasolkę, brukselkę - co tam akurat mam. Do tego łyzeczke dobrej oliwy i nawet bez przywprw żadnych wcina ze aż miło. Moze spróbujcie podac jaglaną też w wersji bezmlecznej i wymieszajcie z czymś co dziecko wyjątkowo lubi ?
    Mam za to pytanie o olej lniany - jest podobno bardzo zdrowy ( kupiłam), ale gorzkawy i mały nie chce jeść nic do czego go dodam. Macie jakiś pomysł jak ten olej lniany czasem przemycić ?
  • jadwiga_r 30.03.11, 21:17
    Jeżeli olej stoi na ladzie w aptece, a nie w lodowce, to zapewne będzie niesmaczny, wręcz nie zdrowy.
    Ja kupuję olej lniany od producenta z Zielonej Góry tzw. olej Budwigowy.Otrzymuję go w pudełku tekturowym, w środku wyłożonym steropinaem. Natychmiast po odpakowaniu wkładam go do lodówki.
    Przechowywanie go w temperaturze pokojowej niszczy cenne kwasy Omega3.
  • joshima 31.03.11, 21:15
    Na forum BLW
    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • slonko1335 13.04.11, 23:01
    Ma ktoś przepis na pastę z avokado?
    Kupiłam taki wynalazek: www.vafini.pl/index_de.html i wymyśliłam, że można tam różne pasty napchać, co myślicie? dzisiaj moje jadły w formie łódeczek z jajecznicą (żagiel z sera i wykałaczki) i wciągnęli aż miło, normalnie jajecznicy nie ruszą, tylko jajka na miękko i stwierdziłam, że jakieś nowe smaki im tym sposobem przemycę bo jakoś upierają się w kółko na to samo ostatnio...
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • slonko1335 13.04.11, 23:11
    awokado znalazłam w linku Joshimy, myślałam, że będzie bardziej skomplikowanesmile
    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • jul-kaa 19.05.11, 12:41
    slonko1335 napisała:
    > Kupiłam taki wynalazek: rel="nofollow">www.vafini.pl/index_de.html

    Ale fajne! W jakim sklepie to widziałaś? Drogie bardzo?
  • nico_machiavelli 18.05.11, 14:36
    Może hummus? Jest naprawdę smaczny i ponoć dzieci bardzo go lubią smile Można spróbować zrobić go samemu lub kupić gotowy. W drugiej sytuacji polecam markę whomus? - ich pasty są naprawdę pyszne!
  • 11buba 18.05.11, 18:18
    mój uwielbia żółtko zgniecione z brokułem z pary, do tego troszkę oliwy, tylko on to je łyżką albo lepię mu z tego kulki, na chlebie nie lubismile
  • senait 19.05.11, 13:50
    Mój mały uwielbia kaszę jaglaną, ale pod warunkiem, że jest z owocami ze słoiczka np. bobo vita. Gotuję w wodzie z cukrem przez 20-25 min., jak jest za mało wody, to dolewam, jeśli dam trochę za dużo wody, to odsączam kaszę na sicie.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/1usa8u6980r74t0i.png

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.