Dodaj do ulubionych

Jaki prezent na Wielkanoc dla 3-4latki?

11.04.11, 13:10
Witam! Mam dylemat co kupic mojej 3 i pol letniej corce na wielkanoc. Myslalam o takim malym skuterku na akumulator ale zrezygnowalam z tej decyzji bo zaczyna jezdzic na rowerku i jak bedzie miala taki skuterek to moze zrezygnowac z jazdy na rowerze.
Prosze o wasze pomysly co kupujecie, moze macie cos interesującego na oku?
Z góry dziekuje za propozycje smile
--
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hlopg8o5q.png
Edytor zaawansowany
  • emitka1.1.9 11.04.11, 13:12
    u mnie nie ma zwyczaju kupowania prezentow na wielkanoc jak juz to czekoladowe jajka lub kroliczki...
    --
    Emma 1.1.2009 http://www.suwaczek.pl/cache/d456264399.png
  • rulsanka 11.04.11, 13:14
    Prezent na wielkanoc???
  • pikolo99 11.04.11, 13:20
    Dla mnie nie w tym nic dziwnego, ja jako dziecko tez dostawalam prezenty na
    Wielkanoc, wiadomo nie bylo to nic nadzwyczajnego ale zawsze jakies upominki dostawalam i wiele moich znajomych tez kupuje dzieciom prezenty. Myslalam, ze tutaj równiez znajdzie sie ktos z fajnym (niekoniecznie drogim) pomyslem na prezent...
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hlopg8o5q.png
  • rob-win 11.04.11, 13:27
    Ja na Wielkanoc kupuje jakiś pierdółek typu pet shop , piesek chi chi coś takiego moja np uwielbia zbierać takie figurki więc prezent mam tani i przydatny . Wczoraj w smyku kupiłam taniej niż w carrefourze za 3,99 zł.!
    W sumie to nie rozumiem tych komentarzy każdy robi co uważa jeden kupuje a drugi nie a dziewczyna pyta co ... a nie czy kupić ... smile
  • rulsanka 11.04.11, 14:10
    Mnie się zdaje, że drobiazgi to raczej spontanicznie się kupuje i jeżeli ma to być drobiazg, to nie musisz specjalnie planować. Może cymbałki (najlepiej takie z białymi i czarnymi blaszkami)? Moj syn dostał na gwiazdkę i bębni. Ja się w ten sposób nauczyłam grać ze słuchu.
  • attiya 12.04.11, 17:12
    no jeśli jakies drobne upominki to może drobiazg typu mały pluszowy kurczak albo czekoladowy zając
    ale skuter...? przecież to ani dzień dziecka ani gwiazdka ani urodziny
    no ale jeśli chcesz to może od razu samochód kup
    --
    by Marzeka1
    Połącz się z Broniem w "bulu" i "nadzieji" na lepszą prasę.
  • gadzetarnia 04.04.14, 20:02
    Witam.
    Być może wybiorą coś Państwo z naszego asortymentu. Posiadamy różne ciekawe gadżety i zabawki dla dzieci w atrakcyjnych cenach:
    gadzetarnia.pl/pl/c/Dla-dzieci/2
  • frestre 11.04.11, 14:20
    u nas dostawało się słodyczesmile
    synek dostanie coś smacznego i kupiłam małą czarną tablicę oraz kolorową kredę....niech ćwiczy "małą motorykę" hehe
  • kinmalek 11.04.11, 22:09
    A może jakieś gry planszowe?www.granna.pl/indexmain.php?menumain=2&names=onas
    Książkę kucharską dla dzieci(oczywiście do gotowania wspólnego),fajna jest Cecylka Knedelek.
    --
    Dziecko, kładąc się do snu, nie chce zerwać kontaktu z realną rzeczywistością, trzyma za rękę matkę lub ojca, a gdy ich nie ma, przytula do siebie swego misia.
  • agazagie 11.04.11, 22:18
    Na święta jadę do rodziny gdzie będą dwie siostrzenice - 6 lat i 3. No i będzie jeszcze mój niespełna 2,5-letni syn (półroczny też będzie ale jemu to wszystko jednowink). Dla dzieciaków szykuję koszyczki ze słodyczami, sikawkami na śmigus dyngus i jakimiś "wielkanocnymi" maskotkami (kurczaczek, zajączek). Koszyczki będą schowane w ogrodzie i będziemy razem szukać "prezentów" od zająca smile
    --
    "Do licha!!! Obudziłem się. Codziennie mnie to spotyka..." - Garfield
  • judytka01 11.04.11, 23:42
    Ja ostatnio doszłam do wniosku że robię przerwę w prezentach, zauważyłam że im ma więcej zabawek tym traci zainteresowanie nimi, kupię małemu słodycze i gipsowe jajo do malowania farbkami.
  • aleksandra1357 12.04.11, 09:45
    judytka01 napisała:

    > Ja ostatnio doszłam do wniosku że robię przerwę w prezentach, zauważyłam że im
    > ma więcej zabawek tym traci zainteresowanie nimi, kupię małemu słodycze i gipso
    > we jajo do malowania farbkami.

    Popieram Cię, Judytko. Prezenty w nadmiarze demoralizują niestety.
    A osobiście uważam skuterek na akumulator za najgorszy możliwy sprzęt (dziecko się nie rusza).
  • mama_amelii 12.04.11, 07:49
    U nas też jest zajączek.Od dzieciństwa pamiętam,że musiałam zostawić czapkę pod łóżkiem na noc i rano zawsze coś byłosmile
    Moja córka dostanie coś takiego
    allegro.pl/crayola-kolorowa-kreda-3d-okulary-3d-zestaw-i1558022638.html
    Młodsza siostrzenica coś takiego
    allegro.pl/show_item.php?item=1511509374
    --
    Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,
    nie obleka tego faktu w słowa.
  • camel_3d 12.04.11, 08:34
    to jakas nowosc...
  • budzik11 12.04.11, 08:34
    pikolo99 napisała:

    > Myslalam
    > o takim malym skuterku na akumulator

    Wow, skuterek...
    Moi dostaną czekoladowe jajka, które zresztą sami będą musieli znaleźć w ogrodzie.
  • lupa_87 12.04.11, 08:37
    To nie jest polski zwyczaj, więc mało kto go tu stosuje wink Ja tam nigdy nic ie dostawałam "na zajączka" i synkowi też nie będę kupować.
  • anettchen2306 12.04.11, 09:02
    ... "nie polski" powiadasz: a to zalezy od tego, GDZIE sie w Polsce mieszka.
    W czasach naszego (mojego rodzenstwa i mojego) dziecinstwa "zajac" corocznie do nas "zagladal". W Wielki Czwartek (tradycja regionu, z ktorego pochodze, Wielkopolska) szukalismy "gniazd", w ktore "zajac" wkladal slodycze, malowane jajka oraz zabawki (przewaznie cos do bawienia sie na dworze). Ja nadal te tradycje kultywuje.
  • agni71 12.04.11, 09:09
    szukalismy "gniazd", w ktore "zajac" wkladal slodycze, malowane jajka
    > oraz zabawki (przewaznie cos do bawienia sie na dworze). Ja nadal te tradycje k
    > ultywuje.

    Przewaznie chyba jednak takie prezenty to czekoladowe jajka i inne słodycze "tematyczne", ewentualnie jakies małe zabawki, mieszczące sie w koszyczku/gniazdku. Raczej nie wielkosci skuterka wink
  • anettchen2306 12.04.11, 09:13
    ... od naszego dziecinstwa troche czasu uplynelo smile
    "Takich" zabawek wowczas po prostu nie bylo - nasi rodzice kombinowali jak mogli, by "zajac" przyniosl cokolwiek.
    Jak to sie mawia: apetyt rosnie w miare jedzenia wink
  • agni71 12.04.11, 09:52
    A ja myslalam, że idea tego jest taka, że to zajączek przynosi te prezenty, czyli musza być takie, żeby dał radę udżwignąć wink

    sama znam te tradycje tylko pośrednio - wiedziałam, że jest w Niemczech, a jak poznałam męża z Wielkopolski, to sie dowiedziałam, ze i w Polsce sie praktykuje.

    Żeby było bardziej na temat, to u nas zajączek każdemu dziecku zostawia koszyczek ze slodyczami typu jajeczka, zajączki + jakąś drobna zabawkę, np. w tym roku każda dostanie figurkę Schleich (będzie kura, kurczaczki, i królik, żeby było wielkanocnie wink

  • ichi51e 05.04.14, 08:40
    Naiwna jestes big_grin zajac przeciez na tym motorku przyjechal big_grin przy okazji mogl wziac wiecej jakek bo nie musial targac
  • judytka01 12.04.11, 12:30
    A mi się wydaję że Polski - ja go znam od dzieciństwa, w dzieciństwie sadziliśmy żytko na talerzu i wacie, po 2 tyg - akurat wypadał święta, żytko było już zielone, w tym talerzu zając zostawiał prezent, głównie słodycze, a telerz musieliśmy szukać w ogrodzie. Dla mnie to była rewelacyjna zabawa, sianie żytka też było ekscytujące.
  • batutka 12.04.11, 17:55
    budzik11 napisała:

    > pikolo99 napisała:
    >
    > > Myslalam
    > > o takim malym skuterku na akumulator
    >
    > Wow, skuterek...
    > Moi dostaną czekoladowe jajka, które zresztą sami będą musieli znaleźć w ogrodz
    > ie.

    big_grin a co to się będzie działo na komunię
    --
    One O'Clock Jump
    A Message
  • ichi51e 05.04.14, 08:43
    Ludzie te skuterki to juz za 60zeta sa big_grin
  • fantomka44 05.04.14, 11:38
    nic nie kupować - w Wielkanoc nie daje się prezentów
  • anettchen2306 12.04.11, 08:59
    Mojej 3,5-latce "zajac" przytarga trampoline ogrodowa ...
    Duza, wiec cala rodzinka poskaczemy smile
  • zuzuua 12.04.11, 09:10
    dla 4.5 latki książkę, czu-czu 4-5lat; bluzę i legginsy. jak nie będę w jakimś sklepie to może figurkę LPS lub MLP; wartość prezentu nie przekroczy 100 zł
  • joanka-r 12.04.11, 18:18
    ''dla 4.5 latki książkę, czu-czu 4-5lat; bluzę i legginsy.''
    taaa bluza i leginsy to twój obowiązek w ramach dbania o dziecko i zapewnienia mu ubrania ale lalka czuczu nijak ma sie do wielkanocy.
    --
    ''No właśnie Wy wydajecie się nie wiedzieć o czym mowa''
    by Zia 86.
  • kuksu22 12.04.11, 09:22
    a w jakim to regionie daje się prezenty na Wielkanoc?
  • judytka01 12.04.11, 12:33
    na śląsku też smile
  • mama_amelii 12.04.11, 09:31
    np na Podlasiu(głównie dzieci dostają prezenty od rodziców chrzestnych(nawet jeśli taki rodzic nie pamięta o dziecku w ciągu roku to na Wielkanoc prawie zawsze).
    www.wrotapodlasia.pl/pl/wiadomosci/pod_patronatem_wrot_podlasia/Woloczebne_–_refleks_dawnego_swiata.htm
    --
    Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,
    nie obleka tego faktu w słowa.
  • mama_amelii 12.04.11, 09:34
    Wołoczebne - zwyczaj ludowy znany na Podlasiu, zwłaszcza na Białostocczyźnie. W dawnych czasach chłopi w Wielkanoc, chodząc od chaty do chaty, zbierali po kilka jajek, aby później zanieść je dziedzicowi do dworu ze świątecznymi życzeniami.

    Na początku XX wieku młodzi chodzili po domach, składając gospodarzom życzenia, śpiewając pieśni pobożne i dyngusowe, wypraszając dary. Pod oknami młodych panien ten zwyczaj przybierał charakter zalotny - śpiewano konopielkę.

    Jeszcze obecnie w niektórych podbiałostockich wsiach dzieci w Wielkanoc chodzą po wołoczebnem. W świąteczny poranek idą do chrzestnej matki (bądź innych starszych członków rodziny) po drobny prezent, najczęściej pisanki i słodycze.
    --
    Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,
    nie obleka tego faktu w słowa.
  • aleksandra1357 12.04.11, 09:47
    Słodycze i drobne upominki na Wielkanoc - tak. Duże prezenty, jak na gwiazdkę - nie. To niby na gwiazdkę Mikołaj przynosi, a na Wielkanoc to samo Zając? Bzdura.
  • attiya 12.04.11, 17:40
    sory, takie zwyczaje to w całej Polsce były, pod różną nazwą
    i jajek dzieciom nie dawało sie bez powodu, tylko do malowania w cebulniku
    --
    by Marzeka1
    Połącz się z Broniem w "bulu" i "nadzieji" na lepszą prasę.
  • attiya 12.04.11, 17:39
    naprawdę? jestem Podlasianką od urodzenia i oprócz czekoladek nic więcej nie dostawało się
    o ile to można prezentami nazwać
    o prezentach czy tam zajączkach to wiem, że w byłym Łomżyńskim się daje ale jakie to tam Podlasie
    --
    by Marzeka1
    Połącz się z Broniem w "bulu" i "nadzieji" na lepszą prasę.
  • mama_amelii 12.04.11, 18:42
    W mojej bliższej i dalszej zawsze dzieci dostawały prezenty(odkąd pamietam z dzieciństwa).U mojego męża w rodzinie to samo.Koleżanki i koledzy z okolicy tak samo.W różnych rejonach Polski można spotkać się z osobami,które mają tradycję dawania prezentów od zajączka i z takimi którzy nie mają,a są z jednego miasta.Jestem z Podlasia.
    --
    Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,
    nie obleka tego faktu w słowa.
  • 18buzka 12.04.11, 10:05
    ja jestem z wielkoposlki. w naszej rodzinie dzieci zawsze dostawały prezenty z okazji Świat Bożego Narodzenia i Wielkanocy. nigdy nie szukalismy żadnych jaj.
    tak wiem moje dziecko dostaje zabawki 4 razy w roku ( 2 świeta, urodziny i imieniny)
    ja juz kupiłam 6 prezentów i czekają na opakowanie, niestety inny przedział wikowy co pikolo99 poszukuje.
    w tamtjm roku nieświadomnie tez zapytała co kupujęcie na wielkanoc i posty były takie same.
    pzdr
    18buzka
  • mikams75 12.04.11, 12:50
    u nas nie bylo zwyczaju dawania prezentow na wielkanoc, jesli juz to drobiazg zwiazany ze swietami - jakis zestaw do malowania pisanek czy kurczaczkow.
    Albo czekoladowego zajaca.
    Wg mnie przesada jest kupowanie drogich prezentow z tej okazji - wystarczy, ze sa urodziny i prezenty pod choinka, do tego na dzien dziecka, imieniny i jeszcze dostaje pierdoly bez okazji.
    Wystarczy okazji w ciagu roku.
    Poza tym moja corka ma urodziny przed wielkanoca i nie widze sensu zeby miala znowu cos dostawac. Co za duzo to niezdrowo.

    Jak ktos chce kupic dziecku droga zabawke, to nie trzeba zaraz jakiejs okazji wymyslac.
    Poza tym dziecko potrafi sie cieszyc tez z drobiazgow.
  • agaguru 12.04.11, 12:59
    My kupujemy trampoline...mloda sobie sama wybrala, pogoda ladna i tak spedza duzo czasu w ogrodzie i swieta zbiegaja sie z przyjsciem na swiat siostry, wiec duzy prezent ok. Gdyby nie te 2 okolicznosci razem pewnie tez dostalaby cos do ogrodu typu domek/ nowa hustawka/piaskownica, tak wiosennie.
  • cytrusowa 12.04.11, 13:03
    u nas zwyczajowo jest Zajaczek i wtedy sa drobiazgi - dziewczyny dostana po jakims zestawie Playmobil z malutkimi figurkami, mebelkami itp.
    to wzsystko
    bez szalenstw
    --
    Co mi Panie dasz, w ten niepewny czas? Jakie slowa ukolysza moja dusze, moja przyszlosc, na te reszte lat...
  • gupia_rzona 12.04.11, 14:06
    u mnie na południowym mazowszu był tzw. "śmigus", czyli paczuszka słodyczy w lany poniedziałek od chrzestnych rodziców. Teraz tradycja jakoby zanikła w mojej rodzinie.
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/bf768549d6.png
  • plusimisi 12.04.11, 16:48
    U nas nie ma zwyczaju, aby dawać jakiś prezent na Wielkanoc. Synek (3l) jest już na tyle duży, że w tym roku zrobimy razem pisanki, kurczaki z filcu, posadzimy rzeżuchę i pewnie dostanie jakiegoś czekoladowego królika i tyle.
  • attiya 12.04.11, 17:11
    a to na Wielkanoc kupuje sie prezenty? Pierwszy raz słyszę...
    --
    by Marzeka1
    Połącz się z Broniem w "bulu" i "nadzieji" na lepszą prasę.
  • batutka 12.04.11, 17:52
    Prezent na Wielkanoc?????? A co to za nowa moda?
    --
    One O'Clock Jump
    A Message
  • julka-4 12.04.11, 19:08
    U nas od zawsze są prezenty na WielkanocsmileJestem ze śląska.Niewiem czemu to komukolwiek przeszkadza.My nie obchodzimy wogóle imienin i mnie np.powinny przeszkadzac prezenty na imieniny?wink
  • attiya 12.04.11, 19:54
    też nie obchodzimy imienin ale jeśli to ma jakieś znaczenie nie jestem ze Śląska uncertain
    --
    by Marzeka1
    Połącz się z Broniem w "bulu" i "nadzieji" na lepszą prasę.
  • joanka-r 12.04.11, 18:15
    prezent na wielkanoc? tak z okazji każdych świat kupujesz dziecku prezent? Uważam,z e to przesada, mozna w ogrodzie schować kilka czekoladowych jaj i to wszystko. Jak ją tak nauczysz od małego, to na święta będzie czekać , tylko ze względu na prezenty. Może zabierz ja do kościoła wytłumacz z czym się wiążą święta wielkiej nocy!
    --
    ''No właśnie Wy wydajecie się nie wiedzieć o czym mowa''
    by Zia 86.
  • scarlett74 13.04.11, 08:26
    Prezent na wielkanoc?I to skuter, kopara mi opadła, to co ty dziecku dajesz na np.urodziny mini jacht?
    U mnie na wielkanoc zajączek przynosi w Wielki Czwartek słodycze, maluchy szukają je w ogródku(lub w domu czy mieszkaniu),może trochę zmodyfikuję i dorzucę jakię trwały drobiazg.
  • pikolo99 13.04.11, 23:41
    scarlett74 napisała:

    > Prezent na wielkanoc?I to skuter, kopara mi opadła, to co ty dziecku dajesz na
    > np.urodziny mini jacht?

    Nic szczególnego nie kupuje na urodziny, poniewaz zapraszamy gości i zawsze dostanie jakis prezent wiec ja nie musze ją obdarowywac niewiadomo czym(dość się wytrace na zorganizowanie imprezy). Na imieniny tez nic nie dostaje.
    A pomyslałam o skuterku bo jest wiosna i przynajmniej moglaby z niego skorzystac, a nie bede jej kupowac jakis malych pierdół z bazaru które zepsują sie jak tylko dziecko wezmie w ręke. Wole zainwestowac w cos raz a porządnie!

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hlopg8o5q.png
  • scarlett74 14.04.11, 13:06

    pikolo99 napisała:

    > Nic szczególnego nie kupuje na urodziny, poniewaz zapraszamy gości i zawsze dos
    tanie jakis prezent wiec ja nie musze ją obdarowywac niewiadomo czym(dość się w
    ytrace na zorganizowanie imprezy). Na imieniny tez nic nie dostaje.
    Ja różnię się troszeczkę od ciebie,bowiem oprócz-jak to ujęłaś-wytracania się na zorganizowanie imprezy,kupuję dzieciowi większy prezent.Wole zainwestowac w cos raz (lub dwa) a porządniewink !
  • monikaa13 13.04.11, 13:41
    Kupiliśmy namiot Hello Kitty dla 4 latki.
  • latosie 14.04.11, 08:38
    jakiś słodycz + drobna książeczka z bajkami czy mazaki .... nic dużego.. tylko symbolicznie ...
  • minerwamcg 14.04.11, 14:34
    Pierwsze słyszę o prezentach na Wielkanoc.
    --
    - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
  • aleksandra1977 05.04.14, 12:38
    U nas nigdy nie bylo takiego zwyczaju (wychowalam sie na Mazowszu).
    Prezenty na Wielkanoc to najprawdopodobniej zwyczaj z Niemiec i jest rozpowszechniony w Polsce w Wielkopolsce, na Slasku i na Pomorzu. W Niemczech nie sa to prezenty w postaci drogich "wypasionych" zabawek. Prezenty sprowadzaja sie do tego, ze dorosli chowaja w ogrodzie, w domu, kolorowe jajka i drobne slodycze. Dzieci szukaja ich rano w niedziele wielkanocna. W zasadzie szuka ich cala rodzina i dobrze sie przy tym bawi. Chodzi o to, zeby znalezc ich jak najwiecej i jak najszybciej.

    --
    http://lbym.lilypie.com/5OoAp2.pnghttp://lbym.lilypie.com/zU1kp1.png
    "Zwei Dinge sollen Kinder von ihren Eltern bekommen: Wurzeln und Flügel." Johann Wolfgang von Goethe
  • camel_3d 04.04.14, 22:39
    szczerze mowiac nie pamietam, zey sie na wielkanoc dawalo prezenty...czy to jakas nowa moda?

    tak male dzeicko ucieszy sie z wzsytskiego.. a wogole..tak malemu dzecku wisza i powiewaja prezenty...nudza sie po szybkim czasie, a roznicy miedzy tym prezentem, a innym nie widza...
  • aurinko5 04.04.14, 22:46
    camel_3d napisał:

    > szczerze mowiac nie pamietam, zey sie na wielkanoc dawalo prezenty...czy to jak
    > as nowa moda

    Nowa ? W mojej rodzinie od zawsze smile Wręcz jestem zaskoczona, że tak dużo ludzi nie ma takiej 'tradycji'.
  • camel_3d 05.04.14, 03:59
    u nas nie bylo nigdy...

  • sunlife44 05.04.14, 08:23
    ja też nie słyszałam o takim zwyczaju dawania prezentów na Wielkanoc.
  • aurinko5 05.04.14, 12:54
    aleksandra1977 napisała:

    > U nas nigdy nie bylo takiego zwyczaju (wychowalam sie na Mazowszu).
    > Prezenty na Wielkanoc to najprawdopodobniej zwyczaj z Niemiec i jest rozpowsze
    > chniony w Polsce w Wielkopolsce, na Slasku i na Pomorzu.

    Ja też urodziłam się i mieszkam na Mazowszu, konkretnie w Warszawie. Byłam przekonana , że 'prezenty od zajączka' wszyscy dostają.

    nie sa to
    > prezenty w postaci drogich "wypasionych" zabawek. Prezenty sprowadzaja sie do t
    > ego, ze dorosli chowaja w ogrodzie, w domu, kolorowe jajka i drobne slodycze. D
    > zieci szukaja ich rano w niedziele wielkanocna. W zasadzie szuka ich cala rodzi
    > na i dobrze sie przy tym bawi. Chodzi o to, zeby znalezc ich jak najwiecej i ja
    > k najszybciej.

    Mniej więcej tak to u nas w rodzinie wygląda.
  • aurinko5 05.04.14, 12:56
    dopiero teraz zauważyłam, czyli kwestia prezentu autorki została dawno rozwiązana wink
  • kj-78 05.04.14, 18:37
    Watek stary, ale ja tez z Warszawy i maly prezent od zajaczka byl od zawsze smile
    --
    Elunia 01.07.2009
    Martin 04.01.2011
  • monikaa13 05.04.14, 17:36
    Ja się wypowiem jak to u nas było. Rodzina jak najbardziej Polska. Dziadkowie jedni z Lublina, drudzy z Kaszub. Zajączek był od zawsze. Zawsze wystawiało się buty i czekało rano na prezenty. Może nie skutery ale zawsze coś tam było. Nawet ta czekolada ale to też jakby prezent. Dzieciom też zawsze robię zajączka i nie wyobrażam sobie nie robić. Dla dzieci jakieś drobiazgi ale sobie też robimy, przeważnie jest to jakiś kosmetyk i/lub słodycz. Dla dzieci nieraz zdarzają się większe prezenty np. rower dla starszej. Przyszedł czas na nowy rower i zając był akurat okazją więc czemu nie, a jakie zdziwienie było. Teraz córka ma lat 7 i ciągle pyta jak ten zając doniósł ten rower big_grin
    --
    Tiry na tory - podpisz
  • mamatomika 05.04.14, 23:15
    Uwielbiam kupowac dzieciom prezenty i kazda okazja jest dobra by zobaczyc ogniki w szczesliwych oczach smile Oczywiscie musze uwazac by nie przesadzac i by wszystko bylo w umiarze. U mnie w domu nie bylo prezentow na swieta, troche slodychy i to wszystko...co nie znaczy ze musze taka " tradycje" podac dalej. Kazdy robi co uwaza i nie wiem po co ta dyskusja z ktorej zaraz mozna wyczuc chora konkurencje typu " Ci co nie daja sa lepsi niz Ci co daja...bo i po co...
    --
    matka.madzi napisała: Od soczków i napojów niunie puchnom i umierajom!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka