Bądź świadoma i bezpieczna w ciąży! Moja Ciąża z eDziecko.pl

     

Co zeby powstrzymac wymioty??? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Podpowiedzcie co podać Małemu(5 lat) na wymioty i biegunke, ktora jest od nocy dodam ze juz podaje mu po 1 lyzeczce Smecty lub Orsalitu tylko problem w tym ze o za chwilke ta lyzeczke zwraca...Strasznie sie denerwuje bo w zeszlym roku wyladowalismy w szpitalu bo w 3 godz. i sie odwodnil ..Jak dlugo moze byc taka przerwa miedzy porcjami picia bo ostatni raz dostal godz.temu 1 lyzezke iakurat jej nie zwymiotował...
    • Moja córka wymiotowała całą noc - doszło już do tego, że żółcią. Pomogło dawanie po jednej łyżeczce zimnej wody co jakieś 15 min. Tak zalecił lekarz z pogotowia. Pierwsze 2-3 łyżeczki zwymiotowała, ale potem przestała.
      --
      Julka, 3 lutego 2009
    • Na mojego syna , też 5-letniego działa najlepiej coca-cola odgazowana. Nie żartuje, daje po łyku i po 2-3 godz. jest poprawa. A potem po łyżeczce smecte. Ja tak staram się co 15 min podawać łyczek.
      --
      tiny.pl/cfdg
    • przede wszystkim picie nie może byc ciepłe. Przy wymiotach podaje sie ZIMNE picie, takie z lodówki, może być nawet z kostką lodu. Ciepłe prowokuje wymioty.
    • syrop difergan jak masz.niestety chyba jest na recepte tylko.
    • nasz pediatra powiedzial nam ostatnio ze najwiekszym bledem jest dawac dziecku cos do picia czy jedzenia w pierwszym dniu wymiotow.mlody mial jelitowke i w ten dzien kiedy zaczal wymiotowac to ja w panice ciagle dawalam mu cos do picia bo sie balam ze mi sie odwodni.zwracal to za kazdym razem ...nie chcial nic pic bo mu sie to z wymiotywaniem kojarzylo.lekarz powiedzial ze mam go nie zmuszac ,a dawac tylko po lyczku wody co jakis czas.nawet ten lyk zaraz ladowal w misce.potem pod wieczor brzuch sie uspokoil i moglam podac mujuz troche wiecej,nawet zjadl sucharka.na nastepny dzien bylo juz O.k .pil duzo i wszystko zostawalo w brzuchu.


      --
      Luca 23 listopad 2007
      Tobias 5 styczen 2010
    • aha zapomnialam dodac ze dostalismy czopki za uspokojenie wymiotow.zadzialaly super.
      --
      Luca 23 listopad 2007
      Tobias 5 styczen 2010
      • hmm...u nas jak narazie ok..nie zapeszając ,zjadł nawet 3 chrupki i poszedł spac...ale tak na przyszłosc to czy dziecko moze nie pic prawie cay dzien???...bo tak sie u nas zaczelo ze wlasnie po tym jednym łyku wody od razu były wymioty...i zeby organzm sie "uspokoił " tpo mozna przez tak dlugi czas nie podawac nic do picia???? dziekuje
        • Każde dziecko jest inne, są dzieci, które odwadniaja się b. szybko, po kilku godzinach intensywnego wymiotowania lub biegunki mają już objawy odwodnienie, a sa takie, które2 dni mogą nie pic dużo i wszystko jest ok. Obserwuj swojego syna, daj mu odpocząć, przytul. poczytaj, nie wmuszaj jedzenie, ono dzis nie jest najwazniejsze.
          --
          tiny.pl/cfdg
          • no wlasnie...
            nasz pediatra zalecil zero jedzenia i lyczki wody w pierwszy dzien wymiotow.na drugi dzien juz wieksze porcje.tak jak juz creolla napisala musisz dziecko obserwowac.wiadomo ze jak trzy dni wymiotuje i nie chce nic pic to trzeba zareagowac.
            zdrowka zycze.smile


            --
            Luca 23 listopad 2007
            Tobias 5 styczen 2010
    • PROBIOTYKI podawaj.
    • Nam na wymioty lekarz przepisal czopki Vomex A (mieszkamy w DE), zakazal m.inn. spozywania mleku i innego nabialu, tluszczow oraz cukru zwlaszcza bialego.
      • Vomex sie dobrze sprawdza!
        Bez recepty, omija droge pokarmowa (nie podraznia i tak juz wymaltretowanego ukladu pokarmowego), mozna stosowac juz nawet u niemowlat, wystarczy jeden czopek na 12 godzin.
        Co do tluszczow to taka sama "diete" zaordynowano - czyli zero tluszczu (zadnych "rosolkow", ograniczyc mleko, podawac jako probiotyk kapsulki drozdzowe zmieszane z lyzeczka jogurtu, warzywa gotowane w dowolnej ilosci).
        Do picia jednak zalecono mi podawanie napojow lekko oslodzonych, najlepiej czysta glukoza.
        Organizm pozbawiajac sie przez biegunke i wymioty elektolitow takze sie "odcukrza", krew sie "zakwasza" (tlumaczenie naszego pediatry) co dodatkowo powoduje nasilenie odruchow wymiotnych. Nie podawac miety: mieta wzmaga prace zoladka (lepszy jest uspokajajacy rumianek, lekko oslodzony glukoza).
    • ja polecam vomitusheel na wymioty i diarrheel na biegunkę - przepisał nam lekarz medycyny tropikalnej przed wyjazdem do Indii, tam nie były potrzebne, za to na polskiego rotawirusa działały genialnie. bez recepty, bo to homeopatia. działają dosłownie w oczach.
      • diphegran
        5ml. 3 x dziennie
        • podawalam dzieciom przy jelitowce
          i podaje czasem przy kaszlu ktory jest od kataru.
          diphergan hamuje odruch kaszlu i wymiotow
        • Czy możecie mi napisać jakie czopki hamujące wymioty kupię w Polsce (jeśli są niedostępne to czy te czopki Vomex są w Niemczech do kupienia bez recepty i czy są dla dzieci starszych- np. dla 6 latków. Mieszkam przy samej granicy więc kupię je -tylko musze mieć takie dla starszaka). U nas Diphegran w ogóle się nie sprawdził! Syn miał jelitówkę 2 razy- podany syrop natychmiast zwymiotował. Podałam kolejną łyżeczkę -znowu to samo. Moje koleżanki mówiły ze u ich dzieci było identycznie - ciężko podać lek przeciwwymiotny jeśli dziecko wymiotuje non-stop! O te czopki miałam zapytać już dawno. Płynęłam kiedyś kilka godzin promem w czasie sztormu. Jezu co się działo-starzy i młodzi wymiotowali. Na promie było bardzo dużo rodzin z Niemiec i te mamy jak tylko zobaczyły że ich dzieci wymiotują natychmiast wkładały czopki. Bardzo szybko dzieci przestawały wymiotowywać-mamy z Polski próbowały ratować dzieci syropami, ale to nic nie pomagało!
          • Ten diphegran mój syn dostawał w czasie zapalenia płuc kiedy kaszlał tak mocno ze miał odruch wymiotny. Lekarz bał się ze zacznie wymiotować i go przepisał. Ponieważ zostalo go b. duzo podałam go w czasie jelitówki i niestety nic nie pomógł. Czyli muszę mieć coś czego dziecko nie wypluje.
          • Juz wczoraj było tak dobrze , tylko z 2 razy luzna kupa była ale wymiotów nic i ładnie poprzyjmował płyny i wszystko jakby wrocilo do normy a dzis rano wszytsko od nowa...kurde...wymiotuje po 1 lyzeczce ...Powiedzcie jak dlugo moze tak byc???
            • Lepiej zadzwoń do przychodni i zapytaj, ale u mojego syna za każdym razem było tak samo- jak już nie wymiotował cały dzień to potem jeszcze 1-2 razy zwymiotował.
              • my dostalismy czopki Vomacur 40mg
                ale my tez mieszkamy w niemczech:/byly na recepte.podaje sie jeden czopek na dzien.podalam i jelitowka trwala u nas ten jeden dzien.
                moze jednak zadzwon do lekarza i powiedz ze nie ma poprawy.czy w polsce nie ma czopkow na wymioty???
                --
                Luca 23 listopad 2007
                Tobias 5 styczen 2010
                • Niestety nigdy nie słyszałam o tych czopkach na wymioty w Polsce. Zaraz pójdę do apteki- po tym co sama widziałam u syna kiedy cały syrop zwracał i po tym co widziałam na promie uważam ze tylko czopki mogą pomóc przy jelitówkach. Ktoś mi mówił że lekarz w Polsce może wypisać lek którego u nas nie ma i mogę go sobie kupić w Niemczech, ale nie wiem czy to prawda. Zapytam moją lekarkę. Czy możesz napisać w przybliżeniu jaki to koszt bo nie wiem ile to może kosztować. Bardzo dziękuję
                  • kochana nie wiem ile kosztuja te czopki bo tutaj leki dla dzieci sa za darmo.kasa refunduje.
                    --
                    Luca 23 listopad 2007
                    Tobias 5 styczen 2010
                    • @luka2007 że coooo? Jak to za darmo leki dla dzieci? Ale chyba najpierw musisz wykupić jakąś polisę co miesiąc? No niesamowite! Jestem już zdecydowana bo szukając info o tym Vomex A natrafiłam na strone "mamy w Niemczech" a także np. "podróże z dzieckiem" i wszyscy piszą że najlepszy na wymioty jest czopek a nie syrop, który dziecko i tak zwymiotuje.!
                      • nie ,nie wykupuje zadnej polisy .jestesmy normalnie ubezpieczeni w kasie chorych(nie prywatnie)
                        kasa AOK sie nazywa.
                        odkad pamietam jeszcze nigdy nie musialam placic za leki lub witaminy dla dzieciakow.ani centawink
                        --
                        Luca 23 listopad 2007
                        Tobias 5 styczen 2010
                    • Bo to jest tak: czopki Vomex nie sa na recepte, wiem na 100%, kazdy moze sobie je kupic, bo jest to tez lek na chorobe lokomocyjna, musi tylko zaplacic (jak za wszystkie inne leki kupowane bez darmowej recepty, bo dla dzieci w De recepty sa darmowe, ewentualnie centowe sprawy do doplacenia).
                      Mozna je stosowac juz u niemowlat (wlasnie te 40 mg) powyzej zdaje sie 5 kg masy ciala, tym bardziej u 6-latka. Ostatni raz moja trzylatka brala go w Wigilie (rano sie zaczelo, bylismy u moich rodzicow na swieta i na cale szczescie Vomax zabralam ze soba), Wigilia uratowana, bo zapowiadalo sie nieciekawie.
                      Substancja czynna jest ta sama zawarta w polskim aviomarinie, tyle tylko ze w mniejszej dawce i nie pod postacia syropu (bo w przypadku sensacji zoladkowych zostanie natychmiast wydalone, zanim sie wchlonie i zadziala). W De Vomax "zapisywany" jest praktycznie przy kazdej dzieciecej (i nie tylko) jelitowce.
                      Vomex w niemieckiej aptece bez recepty kosztuje ok 4,50-5 E za 10 czopkow.
                      Jest tez wersja w syropie, drazetkach ale przy dzieciach i problemach zoladkowych najlepiej sprawdzaja sie czopki: szybko sie wchlaniaja, szybko dzialaja, nie podrazniaja i tak juz skolowanego zoladka ...
                      Dawkuje sie w zaleznosci od wagi dziecka (wsio na ulotce), przewaznie jeden czopek na 24 godz, przy starszych/ciezszych dzieciach co 12 godzin.
                      • ja sie podpisuje calkowicie pod anettchen2306 - w aptece w De czoki mozna kupic normalnie, bez recepty, duzo nei kosztuja

                        ja moje dwie ciaze funkcjonowalam dzieki czopkom, jedna z corek po nocy wymiotowania, gdy juz miala niepowsciagliwe wymioty zolcia co chwile, dostala tez Vomex i sie uspokoilo

                        slyszalam o Torecanie w pl ale nie wiem czy ma podobny sklad co Vomex
                        --
                        Co mi Panie dasz, w ten niepewny czas? Jakie slowa ukolysza moja dusze, moja przyszlosc, na te reszte lat...
                        • Dzięki dziewczyny za opis tego Vomexu. Torecan to czopki które można stosować powyżej 15 roku życia-sprawdziłam w ulotce. W mojej aptece pani powiedziała że Vomex jest w Polsce niedostępny a jedyne czopki to homeopatyczne a ja takich lekarstw nie kupuję. Czyli zostaje mi spacerek do Ahlbecku. Te kilka euro to żaden majątek- niech sobie leży w apteczce koło smecty!!! Ale mnie zdziwiłyście że lekarstwa dla dzieci są w Niemczech bezpłatne! Pzdr
    • Nam w przychodni dali zastrzyk na wstrzymanie wymiotów.
      • włąsnie przyjechalismy z przychodni i przepisala lekarka mu tabletki No-spa..hmmm....i jakby caly czas wymiotowal to skierowanie dala do szpitala zakaznego..Wspomnialam jej o czopkach lub moze o tym Dipherganie to powedziala ze czopków nie ma a Dipherganu nie przepisze ..Jesli bezie dalej wymiotowal to niesty szpital bo na ten wirus nic takiego nie pomoze...i badz tu mądrym..a wiem ze czopki sa takie bo pytalam w aptece, gdzie pani mi powiedziala ze sa tak silne ze to zapisuja lekarze w ostatecznosci a czy nasza sytuacja to nie ostatecznosc przed szpitalem?.a i kazala mu jesc sucha bulke i chrupki, tylko ze on nic nie chce bo przeciez bo samej wodzie wymiotuje...
        • Nie jestem lekarzem , ale z medycyną mam troche do czynienie i szczerze mowiąc z doświadczenia wiem, ze no spa to niezbyt dobry lek na wymioty, zwłaszcza podany doustnie...
          Czopki są i nazywaja się : Torecan, czasami podaje sie cięzarnym na niepowsciągliwe wymioty.
        • Mój syn jest z tych szybko odwadniających się, już 2 razy przy wymiotach dostał w przychodni zastrzyk z Metoclopramidum Polpharma i przeszło jak ręką odjął, dostaliśmy też ten lek w tabletkach żebym go mogła podać w sytuacji awaryjnej (wymioty np w nocy, czy w weekend ).
          Jeśli pediatra potraktował Cię w ten sposób i nie widzi innych rozwiązań tylko czekać bezczynnie a później szpital to poszła bym do innego pediatry bo szkoda męczyć dziecko.
          • no-spa???hmm ...te czopki ktore my dostalismy sa dla malych dzieci wiec nie wydaje mi sie zeby byly az tak silne.kurde dziwna ta wasza lekarkauncertain
            nasz pediatra do jedzenia zaleca szucharki i paluszki.
            --
            Luca 23 listopad 2007
            Tobias 5 styczen 2010
      • No tak ale w nocy albo nawet i w dzień nie pojadę z wymiotujacym dzieckiem do przychodni! Czopki moge sobie trzymać w apteczce. Nawet nie mogę sobie wyobrazić jak tu wsiąśc z takim dzieckiem do samochodu a potem czekać na przyjęcie przez lekarza.
        • moze to co teraz zapisze zabrzmi głupio ale mam swojego prywtanego lekarza , ktory przyjezdza do Małego w razie potzreby, i ta pani doktor stara sie i tak dziala na wszelkie sposoby by do szpitala jechac juz jak stan jest ciezki bo ona akurat przcuje w szpitalu ale zdarza sie jednak ze nie moze i wtedy korzystam z przychodni i powiem tak ze zawsze ale to zawsze sa jakies problemy z przepisaniem lekow ktore by szybko i skutecznie zadzialay bo co szkodzi lekarce zapsac te czopki, sugerujac jeszcze ze takich nie ma..no moze zle pisze ale ja akurat mam takie doswiaczenia, choc wiem ze szpital to nie jest jakies zło bo sa przyadki ze trzeba i juz...
        • ja pojechalamsmilemiske zabralam do auta, a w przychodni(dobrze ze nie bylo akurat duzo pacjentow)panie pielegniarki lataly ciagle z nowymi miseczkami...potem do apteki,do domu ,czopek i dzieciak jak nowy.
          --
          Luca 23 listopad 2007
          Tobias 5 styczen 2010
    • Może już czujecie się lepiej ( mam nadzieję ). Ale napiszę może coś przyda się na przyszłość.
      Bardzo ważne żeby to picie było chłodne i słodkie. Skoro dziecko nic nie je nie będzie miało skąd czerpać energii, więc chociaż cukier. Gdy przy wymiotach pojawi się gorączka nasz lekarz poleca paracetamol, bo nie ma on mdłości w efektach ubocznych. pozdrawiam
    • U nas ostatecznym ratunkiem okazał się węgiel - wiąże toksyny.
      --
      Cierpię, ale jeszcze mam nadzieję,
      że przylecą piraci bombowcem
      i bogatym zabiorą pieniądze,
      a na pięknych założą pokrowce. (Kabaret Potem)
      • witajcie..wielkie dzieki za wszelkie podpowiedzi,..Synek juz czuje sie dobrze, znaczy nie wymiotuje , pozostaly tylko luzne stolce(z 5 razy dziennie) ..Caly czas podajemu Smecte i Orsalit oraz Lacidobaby -priobiotyk, je tylko ryz, sucha bułka i ziiemniaki i wlasnie jak cos zje to biegnie na ubikacje...czy faktycznie wystrczy ta Smecta aby sie uregulował stolec?..bo z tego co wiem to przy takim wirusie niby Nifuroczazyl lub wegiel sie nie podaje ...dzieki jeszcze razsmile

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.